netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

483 odpowiedzi48 449 wyświetleńzałożony przez grala5, 03.12.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 390 z 484 ]

326 Ostatnio edytowany przez Liwia (2010-03-16 23:39:24)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Właśnie-rozpamiętywanie przeszłości jest bólem, cierpieniem, płaczem.......właśnie dziś nastał u mnie taki dzień......cierpię, płaczę...

Jakiś czas temu też zalogowałam się na S...poznałam kogoś, jest wspaniały, troskliwy, rozumie mnie bez słów, a ja i tak cierpię, nie mogę pogodzić się ze stratą tym bardziej, że mąż był dla mnie wszystkim......co mam robić?

327

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Staram się utrzymac grunt pod nogami,ale on roztapia się jak wosk,Koma-dzięki.Najbardziej boli,gdy wchodze na forum i czytam posty dziewczyn,które twardo stąpały po ziemi i nagle pojawiają sie u nich te doły.To tak jakby i mnie uginały się kolana,bardzo to przeżywam,płacze razem z nimi.Liwia-wczoraj nie płakałaś sama.Przez dwie godziny wieczorem i tyle samo w nocy,płakałam,wyłam,nie mogłam się uspokoic.I ta ogromna tęsknota za rodzicami,których już nie ma a najbardziej za ojcem.Kilka dni temu też za nim płakałam i przyśnił mi się ,ale nic do mnie nie mówił,nie musiał wystarczyło,że był obok mnie,chociaż we śnie.
Liwia,twój mąż był i pewnie nadal jest dla ciebie ideałem-tak jak i mój dla mnie.I dlatego tak trudno jest nam się otrząsnąc z całego tego zamieszania i bagna jakie zafundowali nam nasi ężowie.Trzymaj się dziewczyno,bo warto życ,chocby i chwilą szczęścia jaką daje ci Twój nowy znajomy!

328

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Kobieta ma tyle siły,że zadziwia mężczyzn.
Dżwiga ciężary losu,rozwiązuje problemy.
Jest pełna miłości,radości i mądrości.
Uśmiecha się,gdy chce krzyczec.
Śpiewa,gdy chce się jej płakac
Płacze,gdy się cieszy i śmieje gdy się boi
Jej miłośc jest niekontrolowana.
Jedyna niesłuszna w niej rzecz to,to
że często zapomina ile jest warta.
Wyślijcie tą wiadomośc wszystkim cudownym kobietą,
które znacie-ja właśnie to zrobiłam.

Dostałam tego smsa 8marca od koleżanki,która zawsze jest przy mnie,wspiera mnie,doradza,uczy jak iśc po tym kruchym lodzie,który co chwila pęka.Wie co ja czuje,bo sama kilka lat temu przechodziła przez to.Prosi abym nie popełniała jej błędów.Bo od miłości do nienawiści jest bardzo krótka droga.A mnie się zdaje,że w niektórych chwilach mojego życia zaczynam go nienawidziec ,szczególnie wtedy kiedy podejrzewa mnie,że jestem zdolna do rzeczy podłych.A i tak nadal go kocham..

329

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Czujesz niedosyt, nieustanny brak szczęścia, szukasz nie wiadomo kogo i czego, nie ufasz już nikomu i tracisz nadzieję na udany związek, poznanie kogoś fascynującego, kogoś kto zmieni Twoje życie, przewróci je totalnie do góry nogami, oderwie od rzeczywistości? Wysłucha, przegada całą noc? Będzie się namiętnie kochał, delektował się Tobą, każdą cząstką? Doradzi w problemach życiowych i pomoże Ci wyprostować z pozoru popaprane sprawy? Czujesz się oszukana i niedoceniona? Nie pozwól żeby Twoje życie popadło w rutynę...masz je tylko jedno. Odezwij się...spotkania sponsorowane

330

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Dziewczyny zrozumiałyście coś z tego co napisał Szym?Tak właśnie się czujemy,ale na nas jeszcze nie nastał ten czas.Jeszcze zbyt mocno boli,my nadal kochamy miłością,co prawda nieodwzajemnioną.Randka w tym przypadku dla mnie była by niczym innym jak tylko zemstą na byłym.A on i tak nic by sobie z tego nie robił.Powiedzcie czy dobrze to odebrałam
.

331

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Ja bym proponował jednak zakończyć to rozczulanie się nad sobą. Panowie sobie poszli - ich wybór. A Wy bierzcie sie w garść i do życia. Żadne powroty. I koniec piep....enia o kryzysie wieku średniego. Odnoszę wrażenie, że Wy ich jeszcze usprawiedliwiacie. Co to za brednie?!!!!! Proza życia prędziutko zabije zauroczenie Waszych mężusiów młodszymi panienkami. I...........nie zachowajcie się jak kretynki przyjmując ich z powrotem pod swoje skrzydła. Wszystko ma swoją cenę. Szczerze mówiąć zazdroszczę pajacom takich kobiet jak Wy. Wiele bym dał, żeby kiedykolwiek i ktokolwiek kochał mnie miłością bezgraniczną smile. Ja rozumiem, że kiedy coś się totalnie wysypuje, kiedy nie ma żadnego szacunku w związku, kiedy padają słowa: "sp....", "wyp..." itd. i któraś ze stron wtedy odchodzi. Ale jeżeli Pan idzie za głosem swojego przyrodzenia to niech sp...... Na zawsze smile.
Głowy do góry Dziewczęta.

332 Ostatnio edytowany przez oszukana 1 (2010-10-30 23:50:02)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

koma5 tak powolutku chyba widzę to co wcześniej było dla mnie niedostrzegalne, coś co było przesłonięte miłością do Niego. Wiem że nie mogę oglądać się wstecz, że muszę patrzeć na siebie i moje dzieciaczki, ale niestety są niektóre sprawy , w których wolę się poddać i nie walczyć. Niech się cieszy,  że ma co chce. Wiem powiesz "będziesz tego później żałować" i pewnie tak jest. Ale nie chcę walki, nie chcę kłótni. Wolę później spojrzec w lustro i powiedziec sama sobie "poradziłaś sobie sama i z tego bądź dumna".

Beznamietnosc- bardzo dobrze to ująłeś, ma nadzieje że wszystkie właśnie do takiego wniosku dojdziemy wcześniej lub później, a Tobie życzę abyś spotkał kogoś kto pokocha Cię miłością bezgraniczną i bezwarunkową:)

333

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Beznamietnosc-Życze Ci tego samego co Oszukana.Ale wiesz jeżeli odeszli do kobiet,które są dojrzałe ,także wiekowo i twardo stąpaja po ziemi,to będą o nich walczyły,bo latka im lecą i trudniej znaleśc partnera na dobre i złe.Napewno będe śledziła twoje posty są takie-życiowe,pozdrawiam.

334

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację
oszukana 1 napisał/a:

Wolę później spojrzec w lustro i powiedziec sama sobie "poradziłaś sobie sama i z tego bądź dumna".

A do czego Ci ta duma potrzebna???
Po co Ci ten krzyż??
Myslisz, że na nim zrobi to wrażenie??

335

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Beznamietnosc-  cieszę się , że odezwał się mężczyzna. Nie chcę już nawet żeby mąż wracał, bo to było by bez sensu. Takiego bezmózgowca jak  mój mąż,  to już nie można nawet nazwać człowiekiem. Powoli uczę się innego życia. Do doskonałości jeszcze dużo brakuje, ale się staram. Jeszcze płaczę ale już coraz rzadziej. Mój pan niestety poszedł za głosem przyrodzenia. Pozdrowienia dla wszystkich.

336

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

koma5- po co mi ta duma- chyba po to abym później nie usłyszała od niego czy od kogoś innego że to, że coś mam to tylko przez to że z nim walczyłam że okazałam się chamska itd. Nie odbieram tego jako kolejnego krzyza. Postapiłam zgodnie z własnym sumieniem, nie chcę mieć kiedyś wyrzutów że ja coś wygrała, ale on stracił i przez to jest mu źle. Nie chcę juz zrobic na nim wrażenia. Ten człowiek okazał się nie wart nazwania porządnym czlowiekiem. Jest to osoba bez skrupułów, a ja patrząc na niego jak on walczy nie chcę być taka jak on. Zostawił mi to co najwazniejsze - dzieci. A pieniądze dziś są, jutro ich nie ma. Zgodzę sie że są one potrzebne do życia, ale po co tracić część życia na walkę o nie?

337

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację
oszukana 1 napisał/a:

abym później nie usłyszała od niego czy od kogoś innego że to, że coś mam to tylko przez to że z nim walczyłam że okazałam się chamska itd.

Chamska???Masz PRAWO, zwyczajne prawo. Chamski to jest on, bo Tobą manipuluje, aby wziąć wszystko, czego sie w małżeństwie dorobiliście. Wziąć dla siebie i kochanki.

Postapiłam zgodnie z własnym sumieniem, nie chcę mieć kiedyś wyrzutów że ja coś wygrała, ale on stracił i przez to jest mu źle.

Wciąż mnie zadziwiasz...Może tej jego nowej kobiecie oddaj swoja biżuterię?? Na pewno będzie jej lepiej...Co masz miec wyrzuty sumienia?

Nie chcę juz zrobic na nim wrażenia.

Chcesz!! Własnie chcesz! Żeby zobaczył, jaka Ty szlachetna, jaka wielkoduszna...

Zostawił mi to co najwazniejsze - dzieci.

Chyba nie z powodu swojej wielkoduszności??? Chyba nie miał zamiaru o nie walczyc? Myślisz, że ta jego nowa laska chciałaby tego???

A pieniądze dziś są, jutro ich nie ma. Zgodzę sie że są one potrzebne do życia, ale po co tracić część życia na walkę o nie?

Będziesz musiała tę walkę podjąc, bo "zostawił Ci dzieci", które musisz wychować, utrzymac, wykształcic.

338 Ostatnio edytowany przez oszukana 1 (2010-10-30 23:51:39)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

koma5 wiem że dzieci nie zostawił mi z powodu swojej wielkoduszności, zostawił mi je z wygodnictwa.
Niewiem jak mozna byc tak perfidnym i rozbijac małżeństwa. Czy takie osoby wogóle myslą o innych, czy one mają coś takiego jak sumienie? Jakim trzeba byc nieczułym.

339

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

smile

340

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

moj maz namawia kobiety do robienia sobie intymnych zdjec i sam wysyla im takie same, nalogowo juz z nimi fantazjuje. sms-uje z nimi kazdy dzien. opowiada wszystko o naszym prywatnym zyciu, rowniez o tym intymnym. ze mna szuka tylko powodu do klotni. juz udaje ze nie widze tego co robi bo inaczej na mnie wrzeszczy ,ze sie do niego tylko przypie.....lam. to wszystko sprawia ze ciezko mi sie do niego zblizyc w lozku, a on jeszcze bardziej zirytowany bo jestem zimna. mamy 3-ke dzieci, dla nich zniose wszystko ale to zaczyna sie robic bledne kolo. siada mi psychika....co robic???!!! jak postepowac?...:(

341

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Dinka-to jest chore! Ale spotkałam się z tym na jednej ze stron internetowych, że faceci namawiają kobiety to fotografowania się w miejscach intymnych , w bieliźnie itd.  Rozmawiałaś o tym z nim? Czy on zdaje sobie sprawę z tego co robi??

342

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Dziewczyno , ratuj siebie,  jaki pożytek dla dzieci z matki z  rozbita psychiką... Zdaje mi się ,że bardziej chronisz siebie.

343 Ostatnio edytowany przez Beznamietnosc (2010-03-24 13:37:11)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Witam,

dinka - masz potencjalnego (albo realnego już) męża, co Cię zdradza. Seks sie chłopu z Tobą znudził i szuka dodatkowych wrażeń. Przepraszam za szczerość. Jak masz jakikolwiek wpływ na Niego, to reaguj, chociaż z tego co piszesz......

Tak sobie myślę skąd się bierze ta niewiara we własne "ja", która jest tutaj tak szeroko opisywana. Facet, który ma ciagoty do zaliczania panienek, bedzie je miał zawsze. Nawet jak żona byłaby w postaci Cindy Crawford. Dla odmiany i dreszczyka emocji skusi sie na zupelnie odmienny typ urody, nie wylaczajac pustostanow umysłowych. Dla spróbowania, dla zabawy.
Dziwie się Wam, że zanizacie swoje poczucie wartosci z tytulu tego, ze mezus sobie poszedł do kogoś innego. Gwarantuję Wam szanowne Panie, ze jestescie równie atrakcyjne dla innych facetów. Zresztą, same sie przekonacie.
Z reguły staram się nie oceniac, nie wiem jakie motywy kierowały Waszymi dotychczasowymi partnerami. Ale czasem tak bywa, że dokonuje się złego wyboru swojej drugiej połówki. Pojawia się ktoś inny, kto nam uświadamia, że nasze bieżące życie nie należy delikatnie mówiąc do udanych. Miłość smile. Inna sprawa na ile to jest rzeczywiste uczucie. Wszakże po czasie przyjdzie proza życia, zauroczenie minie, seks stanie się rutyną......nowej Pani skarpetki na stole zaczną przeszkadzać, a może nawet to Wasz były mężuś będzie pranie robił hehehehehehehe. Nie chce wnikać w ten rodzaj "miłości", że facet rzuca wszystko dla przygody. Zresztą to przecież nie dotyczy tylko mężczyzn.
Nie miałem do czynienia ze związkami patologicznymi. Rękoczyny etc. Wiem natomiast, że o wiele gorsza jest "przemoc psychiczna". Sukcesywne wykańczanie partnera, sprowadzanie go do poziomu zero. I wierzcie mi Panie, że nie dotyczy to facetów głównie.
Ale do czego zmierzam. Potrafię zrozumieć, że ktoś zostawia wszystko, bo jest molestowany w związku. Nie potrafię zrozumieć, że ktoś zmierza za śladem zgrabnej dupy. Ale co powinno łączyć takie różne motywy postępowania. Forma i klasa. Nie rozumiem jak można nie przejmować się losem dzieciaków, unikać płacenia alimentów itd., itd. Wiem również, że sprytna nowa Pani potrafi zakręcić chłopa, że ten gotów stwierdzić, że dotychczasowy związek to najgorsze co mu się trafiło w życiu trafiło. Totalny brak szacunku do kogoś z kim się spędziło tyle lat życia jest chyba niewskazany. Nie wyszło? Trudno. Tak bywa. Tylko zachowajmy się jak ludzie. W miarę normani wink

344

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Beznamiętnośc,co z togo,że zazdrościsz naszym mężą  takich żon jakimy my jesteśmy a raczej byłyśmy.Bo"nas" już nie ma.Może będziesz potrafił wytłumaczyc mi choc treszeczke,dlaczego facet wyprowadza się z domu.Zostawia dziecko,nic już dla niego nie jest ważne,prócz jego"ego",którego nie pozwala zranic.Wypala się,nie kocha,ma wszystkiego dośc,cichych dni,beznadziejnej żony,która go nie doceniała,nie chwaliła.Czy na taką zmiane wystarczy miesiąc żeby zmienic swoje nastawienie do tego co wcześniej w jego życiu było najważniejsze.A przecież każdy mówił,że był taki opiekńczy i rodzinny.Czy to mogło byc oczarowanie inną osobą niekoniecznie młodszą,moża nawet rówieśniczką?Bo chyba nie postanowił tego zrobic żeby życ w samotności,jest bardzo towarzyski.Dlaczego wcześniej nie mówił,że jest mu źle?Czy to normalne zachowanie mężczyzn?Tyle pytań mam w głowie ,a sama nie potrafie na nie wszystkie odpowiedziec.Więc może ty  choc w malutkim stopniu będziesz mógł mi wytłumaczyc, zrozumiec psychike,tok waszego rozumowania.Zdaje sobie sprawe,że nie wszyscy są tacy sami.Wiem,że są ci normalni i ci  ze spaczoną dumą lub psychiką.Może zbyt wiele od ciebie wymagam,ale może przez to coś sobie tam poukładam i choc troche was zrozumiem.No i uświadomiłam sobie po tylu latach życia z nim,że tak naprawde go nie znałam,albo on pod wpływem kogoś tak bardzo się zmienił.Nie słyszałam jego śmiechu od listopada,wiesz jak tego brakuje?ale spytasz po co ci jego śmiech?żeby uśmiechnąc się tak poprostu bez przymusu,pozdrawiam.

345 Ostatnio edytowany przez Beznamietnosc (2010-03-26 09:45:23)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Spróbuję chociaż w małym stopniu udzielić odpowiedzi. Chociaż nie ukrywam, że pytanie jest trudne. Dla mnie jest trudne. Więc będę "mówił" za siebie. Może da się to utożsamić z resztą rodzaju męskiego wink. Zacznę od tego, że dla mnie (subiektywne odczucie) nie ma znaczenia ani wiek, ani również wygląd kobiety, która mogłaby mnie zauroczyć (czytaj: zostawić dla niej wszystko). Nie jestem typem, który poleciałby za zgrabnym tyłkiem, pożądaniem, piękną wizualiczacją. Jeśli ktoś tak robi tzn., że albo chce zaliczyć panienkę, albo jest to romans oparty na seksie, albo.....ktoś jest głupi. Szczerze mówiąc śmieszą mnie Wasze obawy i zaniżanie własnej wartości  i.....z reguły teksty w rodzaju "młoda", "zgrabna" itd. i na to pewnie poleciał. Ja nie potrzebuję sobie niczego udowadniać, uważam, że nie jest to czynnik ani miernik męskości i nie muszę się w taki sposób dowartościowywać. Ale oczywiście zerkam na ulicy na zgrabne laski smile. Ot tak, spojrzenie na coś ładnego. Stwierdzenie faktu. I tyle.
Ale sytuacja jest innego rodzaju, panowie (dobrzy ojcowie, przykładni mężowie). Pozwól żuczku, że pominę kwestię, że facet poleciał za głosem penisa......nie sądzę, aby to był przełomowy czynnik zostawienia rodziny. Ale podobno są i tacy.
Żuczku - nie, to nie mogło się stać w ciągu miesiąca. Zauroczenie zauroczeniem, ale rodziny nie zostawia się z dnia na dzień. Coś musiało posypać sie już dawno. Być może tego nie zauważyłaś. Wiesz, przeczytałem naprawdę sporo postów na tym forum i jestem......przerażony. Nie wspomnę o tym, że co niektóre Panie mają dwóch lub trzech kandydatów na partnera, kochają wszystkich, bo się uzupełniają i nie wiedzą co zrobić. Wybacz, ale potraktuję to jako infantylizm w czystej postaci. Zadałem sobie trud "przejścia" przez posty nastolatek smile i.....zostawię to bez komentarza. Mają czas widocznie jeszcze na poważniejsze problemy wink. Rozumiem wszakże jednak, że na pewnym etapie rozwoju 5 stopni przechylenia jednego sutka piersi lewej odbiega od prawej i stanowi życiowy problem. Co mnie uderzyło najbardziej? Ano to, że przykładne żony, twierdzące, że kochają swoich mężów miały lub rozważały posiadanie kochanka. Nawet nie posiadanie, ale zmianę swojego życia. Argumenty? Proszę uprzejmie. Mniej więcej takie: zauroczenie, troska, wyrozumiałość, docenienie kobiecości itp. Czyli generalnie potwierdzenie, że kobieta jest kobietą. Poza tym wg. mnie dużą rolę niesie ze sobą czynnik czegoś nowego, jak również tak przez Was lubionego określenia "motylków w brzuchu". Extra. Czytam takie rzeczy i nie wiem czy mam sie śmiać czy płakać. Bo jeżeli ktoś zostawia swoje życie dla kogoś innego na podstawie takich powodów, zarzekając się przy tym, że mąż jest całkiem w porządku to ja wysiadam smile. Ta krótkowzroczność mnie poraża. Ale jest coś co mnie bardziej uderzyło. Właściwie wywołało niesmak, oburzenie, sam nie wiem jak to nazwać. Spora część osób piszących teksty kieruje się emocjami i uczuciami. Zaraz padnie zarzut, że jestem typowym facetem i oczywiście nie znam czegoś takiego jak uczucia. To zaskoczę Panie??znam. Właściwie nie czepiam się tyle o uczucia jakimi się kierujecie, ale o dylematy i przemyślenia, którymi się dzielicie. ?Daj sobie trochę czasu, zobaczysz za którym będziesz bardziej tęsknić??..błagam. Litości!!!!  A jak po miesiącu zatęskni bardziej za innym. Zmieniamy, tak? Chciałem tylko powiedzieć, że należałoby wiedzieć czego się chce smile.
Spróbujmy odwrócić sytuację. Co, jeżeli facet tak się zachowuje? Niezrównoważony emocjonalnie smile. Raczej oceni bilans zysków i strat i podejmie decyzje. Wcale nie na chłodno. Czemu odchodzą? Dla takich samych powodów dla jakich robicie to Wy, Szanowne Panie. Tylko nie jest to tak ładnie ubrane w słowa jak na tym forum. Chłop to też człowiek. Też czuje. Też potrzebuje uczucia, dowartościowania. Wysyła sygnały, które uchodzą Waszej uwadze. Tylko z reguły o tym nie mówi. Nie lubimy Waszej histerii: ?Już mnie nie kochasz?, ?Nie pociągam cię, tak?. I tak dalej i tak dalej i tak dalej. Dlaczegóż to, jeżeli facet odchodzi to z reguły padają zarzuty, że to sk??, nieodpowiedzialny gnój?..etc. Jeżeli to Pani opuszcza rodzinne gniazdko, to???..zapewne miała powody, lał ją, nie doceniał, nie zajmował się dziećmi. Działa to mniej więcej tak, że jak kobieta się puszcza to jest qrwą, a jak facet to ma powodzenie. Tylko w pierwszym przypadku jest na odwrót. Nie znam powodów jakimi kierowali się Wasi partnerzy. Czasem przychodzi refleksja nad własnym życiem, że coś jest nie tak, że to nie to. Wiem?.po iluś tam latach?..takie rozważania. Chyba taka jest natura człowieka. Jedni ulegną pokusie zmiany życia z nadzieją, że będą szczęśliwi, inni tego nie spróbują bo albo są szczęśliwi, albo świadomi, że to wyścig na krótkim dystansie i po czasie z reguły wraca się do stanu wyjściowego z?.inną partnerką. Zauważcie tylko, że zmiany następują dopiero w momencie pojawienia się tej drugiej (drugiego). Rzadko kiedy decyzje podejmuje się wcześniej. Życie się toczy, jest w miarę wygodnie. I nagle ups. Staram się to zrozumieć. I nie potrafię tego sensownie uargumentować. Poza uczuciami. Mówię tu o sytuacji, kiedy małżeństwo funkcjonuje poprawnie. Jest ok., tylko brakuje tego dreszczyka emocji. Co innego jak związek jest posrany?..darcie, ciągłe pretensje, zastraszanie, wieczne wytykanie sobie wszystkiego, stres przed powrotem do domu?..syf jednym słowem. W takim przypadku obiema rękoma się podpisuję za rozwiązaniem takiego małżeństwa.
Zresztą zawsze trudniej jest być tą pierwszą (tym pierwszym). Spowszednienie jest nieuniknione. Powodzenia. Pozdrawiam

346

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Beznamietnosc- ładnie to opisałeś. Tylko pomyśl, ze my może patrzymy na to inaczej. Nie mamy po dwadzieścia parę lat, nie jestesmy nastolatkami, ktore płaczą bo po miesącu zerwał z nimi chłopak. My przezyłyśmy z naszymi męzami kawał czasu, kilkanaście pieknych bądź co bądź lat. Wiązałyśmy się z nimi z miłości, na dobre i na złe. Moim zdaniem gdy w związku pojawiają sie problemy to nie nalezy odwracać się od tej drugiej osoby i szukać pocieszenia gdzie indziej- należy porozmawiać. To nie my oglądałyśmy się za innymi- przynajmniej w moim przypadku. Watpię aby taki pomysł przemknął której z nas przez głowę.
Dla mnie jest szokiem tak samo to jak kobieta zostawia rodzinę dla innego. To nie ma logicznego wytłumaczenia. Bo jezeli jej czy jemu cos w tym związku nie pasowało to nalezy porozmawiać, wyłozyc jak to się mówi " karty na stół", a nie od razu szukać kogoś innego, a tak to wyglada w naszym przypadku.
Zawsze twierdze że wina lezy po srodku. Więc na pewno gdzies to może przeze mnie poszukał sobie innej. Ale jak znaleść ten błąd który się popełniło skoro on twierdzi że byłam wspaniałam matką, żoną. Gdy twierdzi że on musi zacząć mysleć o sobie bo dzieci niedługo będą dorosłe. Jedyne co moge z tego wszystkiego zrozumieć to to że on jest pepkiem świata i jemu się wszystko nalezy. Bo chyba z takim zamiarem  (zostawienia mnie gdy dzieci będą dorosłe) wiązał się ze mną kilkanaście lat temu. Niepotrafię tego inaczej sobie wytłumaczyć.
A co do osób ktore potrafia mieć facetów , czy kobiety na boku to dla mnie osobiście wygląda jak jakaś patologia. Ci ludzie chyba nie mają normalnych uczuć.
Pozdrawiam

347

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Beznamietnosc-teraz już wiem,że wysyłacie sygnały,których my nie zawsze potrafimy odczytac.Ale wiesz zapewne,że mężczyźni też nie odbierają naszych sygnałów i tu kółko się zamyka.Ja też nie rozumiem kobiet,które żyjąc w szczęśliwym związku szukają tego dreszczyku emocji,przeraża mnie to,jak tak można?Uważam tak jak Oszukana,że jeżeli w związku pojawiają się problemy to należy głośno o nich mówic.I dlatego ja,gdy zauważyłam,że u mnie zaczyna się dziac coś niedobrego postanowiłam rozmawiac,ale usłyszałam tylko jedno,"że to nie jest miejsce i czas na rozmowe"Więc pytam kiedy jest na to czas?Wtedy kiedy wyprowadzą się z domu,bo mają wszystkiego dośc?Trzeba rozmawiac i trzeba umiec przyznac się do swoich wad,a nie uważac się za pępek świata,bo to takie egoistyczne i narcystyczne.Jedyne czego teraz pragne to żeby ktoś przytulił mnie tak mocno i powiedział mi ,że będą lepsze dni a ja tak bardzo chciałabym w to uwieżyc,pozdrawiam.

348

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Wszystko co tu piszecie to trafne opinie i spostrzezenia. Moim zdaniem nie ma sensu bez końca  roztrzasac jakiejś historii, zadawac pytania i szukac odpowiedzi, szukac winnych. To ,że jestesmy dobrymi matkami i zonami nie uchroni nas przed dramatycznymi czasem zmianami. Bo nikt nie jest niczyja własnoscią , a bedąc w stałycch związkach tak sie zachowujemy, jakbyśmy wszystko mieli dane na zawsze.  Zmiany sa wpisane w nasze życie.Im wczesniej to zrozumiemy i pogodzimy sie z tym , tym  prędzej  sie otrząsniemy. Kiedys przeczytałąm , ze małżeństwo to ,, romantyczne kłamstwo" i chyba cos jest na rzeczy.

349

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

zuczek70- muszą przyjśc w koncu te lepsze dni, bo nic nie miałoby sensu. Wierzmy w to z całej siły.

Vera napisałaś :"Bo nikt nie jest niczyja własnoscią , a bedąc w stałycch związkach tak sie zachowujemy, jakbyśmy wszystko mieli dane na zawsze.  Zmiany sa wpisane w nasze życie".
Oczywiście nikt nie jest niczyją wlasnością, ale tez nie porzuca sie tej drugiej osoby jak zepsutej, czy juz niepotrzebnej zabawki!! Zmiany sa wpisane w zycie, ale to nie mogą być zmiany, które niszcza w pewien sposób innych, zmiany przez które cierpia najbliźsi. Nie możemy myslec tylko o sobie, o swoim ego. Zwiazanie się na stałe z druga osoba niestety do czegos zobowiązuje, a jak ktoś tego nie rozumie niech po prostu nie zakłada rodziny, nie buduje związku.
Pozdrawiam

350

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

oszukana... masz prawo do tego co teraz czujesz. Wiążąc się z kimś nikt nie może przewidzieć przyszłości... mozna tylko miec nadzieję  ale to nie pewnik. Dziwi mnie tylko ,że niektórzy uwazają , że to czy tamto mogłoby się przydarzyc każdemu tylko nie mnie.  Budując związek nikt nie ma złych intencji.
Po kilku latach już jesteśmy inni. Sami się zmieniamy. Zmieniamy priorytety. Poznajemy siebie dopiero w konkretnych sytuacjach.

351

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Vera,nasi rodzice inaczej traktowali swoje związki.Składali sobie obietnice na dobre i złe przed ołtarzem i trwali w tym postanowieniu.Teraz dla naszych mążów ta przysięga nie ma znaczenia,więc po co się wiążą skoro nie zamierzają jej przestrzegac.Skoro są wierzącymi to powinni przestrzegac zasad dekalogu.Nie ma już dla nich świętości.Może uważają,że sami są świętymi,którzy mają prawo decydowac za swoje żony.Czujemy się upodlone ,bo nie tego sie po nich spodziewałyśmy.

352

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Vera- zgodze sie że człowiek przez lata sie zmienia, ale nie powinien zmieniać wartości, one się nie zmieniaja przez cale lata, raz zakorzenione pozostają na cały czas. Jeżeli ktoś zmienia swoje wartości czy piorytety to wydaje mi sie że sam do konca nie wie czego chce,  i w takiej sytuacji nie powinien się wiązac na stałe z nikim. Nie piszę tak dlatego że zostałam skrzywdzona przez los, przez inna osobę. Tak uważałam zawsze i tak będę uważać. Powiedz mi jak nagle może stać się komus obojetna rodzina, dzieci, które przez ileś tam lat były najwazniejsza wartością w życiu? Dla mnie to jest niezrozumiałe.
Piszesz że :"Dziwi mnie tylko ,że niektórzy uwazają , że to czy tamto mogłoby się przydarzyc każdemu tylko nie mnie"- taka jest juz nasza natura, każy z nas oddala mysli że to co złe może sie nam przydażyć.

353

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

On założył pozew... a od lat Cię zdradzał?

Kochanie, stuknij się w głowę. Puszczaj go wolno - i to szybko ALE W SKARPETKACH (czego on się nie spodziewa przecież). Jak to się robi może wyczytać np. na moim własnym blogu pt. "Porady na zdrady" na stronie blox czy na onecie.

Z takim facetem nie warto marnować życia.

354

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Trzymajcie dziewczyny za mnie kciuki.Jutro mam sprawe w sądzie rodzinnym o przyznanie alimentów na córke.Boje się bardzo ,wszystko mi się plącze i mam mętlik w głowie.Co mam mówic?Wiem ,że prawde ale to tak boli i znów trzeba to rozgrzebywac,wracac do przeszłości,ale to pieniądze dla niej więc musze walczyc.Pozdrawiam

355 Ostatnio edytowany przez oszukana 1 (2010-04-06 07:56:19)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

zuczek70 trzymam kciuki i mam nadzieję że będzie dobrze. najgorsze są sądy, powroty do przeszłości, walka o dobro dzieci i walka o zapewnienie im jako takiej przyszłości. Człowiek myśli że juz to wszystko za nami a tu okazuje się że powraca jak bumerang tylko że ze zdwojoną siłą.
Powodzenia

Może ktos wie jak przezyc te pierwsze swięta bez męża, aby nie rozmyslać caly czas?

356

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Wszystkiego dobrego wam życze na święta kochane dziewczyny, aby życie było dla nas łaskawsze i żebyśmy częściej się uśmiechały.

357

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Hej grala5 ja przeżyłam to samo co ty  i wiem jak sie możesz czuć my jesteśmy troche z mniejszym stażem bo 6 lat po slubie i mamy 1 dziecko ale jest mały ma dopiero 3 latka o pierwszym romansie męża dowiedziałam sie po pół roku dopiero i do tego była to kochanka z tej samej miejscowośc. Pracuje w słózbach mundurowych wiec kłamał ciągle ze go wzywaja gdy sie dowiedziałam odeszłam od niego do rodziców z małym też było mi ciezko bo dopiero kupiliśmy mieszkanie a ja nie pracowałam tylko siedxziałam z synem a on mąż nas utrzymywał. nie mogłam odnaleśc sie w ciągu miesiąca schudłam 25 kg miałam wrzody na rzoładku i anemie. ale rozstał sie z nia i chciał zebym wróciła do niego wiec to zrobiłam bo bardzo go kocham . Wyobraś sobie ze po tygodniu zoriętowałam sie że ma 2 kochanke o 8 lat młodsza była naprawde super laska. Znowu odeszłam założyłam rozprawę  o rozwód i też jak ty czekała tylko czy wróci i kiedy to sie skończy. Wydzwaniała prosiłam go żeby wrócił i robiłam z siebie idiotke ale to nic nie dało wręcz przeciwnie pogarszało to wszystko. Ale wiesz co pomogło jak wziełam sie za siebie chodziłam wystrojona, olewałam go nie pisałam do niego nie prosiłam o nic to zmięk i zaczoł sie mną interesować. Ale wiedziałam jaki jest mój mąz i za jakis czas i tak będzie chciał wróvcić do mnie ia tak  bo wątpie że ktoś mógłby być lepszy odemnie. i tak sie stało jak przyszło wezwanie na rozprawe mój mąz zmięk zostawił ja i wrócił do nas. Teraz jesteśmy razem przeprowadziłam sie spoqwrotem do domu i mieszkam juz miesią jak na razie jest ok. Ale jest mi cieżko bo w nic mu nie wierze i mam swoje ciche dni, staram sie nie myslec o tym a napewno nie wypominać mu bo przez to napewno nie odbudujemy naszego związku. Dlatego radze ci wziąśc sie za siebie zadbać a najważniejsze nie narzucaj mu sie i zobaczysz że przyjdze jak pies do ciebie na kolanach.

358

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Ryba 27- u nas to chyba już nie ma szans. Ja już nawet nie wiem kiedy on kłamie, a kiedy mówi prawdę. To on dąży do naszego rozstania, nie liczy się  z moimi uczuciami. Zbyt długo trwa ta nasza rozłąka. On nawet do domu nie przyjeżdża. Nie mam co się łudzić, że on wróci. Gdyby nawet wrócił i ma mnie traktować jak przedmiot lub powietrze- to chyba nie ma sensu . Boli to wszystko, ale  na siłę nic  nie zrobię. Za mocno mu ufałam. Ja myślę  inaczej niż on. Ja bym mu nigdy tego nie zrobiła.Często mi się wydaje , że on jest chory i ma zwichrowaną psychikę. Pracuje też w służbach mundurowych. Do niego moje argumenty nie trafiały. Liczy się tylko jego        ,, szczęście" i nic po za tym. Jestem bardzo tym wszystkim zmęczona. Pozdrowienia.

359

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Oj Grala, jakbyś wyjęła mi ust to co chciałabym/mogłabym powiedzieć o moim jeszcze mężu.

360

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Miałaś racje Grala5,że nasi mężowie byli na tym samym szkoleniu,mój też pracuje w służbie mundurowej.Ich psychika jest spaczona-sami tak mówią,więc zgadzam się z ich zdaniem.I ten ich durny upór,żeby trwac przy swoim,nawet gdy popełniaja błąd.

361

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

zuczek70- czy jesteśmy w stanie zmienić ich durny upór, a co zrobić z ich psychiką spaczoną?

362

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Czy mogę zapytać co dokładnie macie na myśli kobietki jeśli chodzi o "spatrzoną psychikę i upór" mundurowych??

363

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Liwia- wg mnie to oni mają już mózg przestawiony totalnie- alkoholizm, podwójne życie , poniżanie członków rodziny, kłamią bezczelnie i jeszcze w to bardzo wierzą. Oni podobno tak są szkoleni- ,, jak cię złapią za rękę to powiedz, że to nie twoja..."

364

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Dziękuję Grala-zapytałam z ciekawości, bo miałam swego czasu kontakt z jednym mundurowym i też mi coś podpadało w związku z jego zachowaniem, teraz jakoś jak napisałaś wydaje mi się, że i on miał spatrzoną psychikę.

365 Ostatnio edytowany przez Kryształowa (2010-04-15 11:13:55)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Kobiety! Powiedzenie "po za nim świata nie widzę" jest jak najbardziej trafne co do Was. Niestety albo jak najbardziej "stety" ale  na tych "modelach" świat się nie kończy.
Kobiety, z którymi z w tej chwili Wasi mężowie (lub byli mężowie)są - nie zdają sobie sprawy z tego (brak wyobraźni), że jeżeli taki facet po kilkunastu latach małżeństwa odchodzi bez skrupułów do innej - to samo może ją spotkać. Po prostu tak się dzieje w 90% takich przypadków. To jest najlepszą nauczką. Bo przecież taka kobieta, nie zrozumie tej drugiej zranionej matki i żony. Powinna przynajmniej wyobrazić sobie taką sytuację lub postawić się w skórze tej drugiej...
Macie racje, niektóre z Was poświęciły całe życie mężowi, a tu takie świństwo. Więc najwyższy czas "umrzeć" i zacząć żyć na nowo! "Umrzeć" - mam namyśli pogrzebać jego z dotychczasowym stażem związku i wspomnień. Zacznijcie nienawidzić i mścijcie się ale w inny sposób. Niech docierają do niego informacje, że masz się dobrze, że jesteś elegancka, że nie był aż taki za jakiego go miałaś aby płakać nad utratą jego latami. Najwyższy czas zacząć żyć. Macie bardzo niskie poczucie wartości, czas to zmienić. Pewnie wyobrażacie sobie, że on tak wspaniale sobie żyje z tą drugą i jest szczęśliwy - otóż to tylko złudzenie. Może "dziś" dla niego jest wspaniałe, jutro zamieni się w codzienność i już nie będzie tak jak sobie to wyobrażał - dlatego zacznie pluć sobie w brodę...
Mam nadzieję, że weźmiecie się w garść. Życzę Wam dużo, dużo wytrwałości.

366

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Liwia,po latach służby w MON ich umysł funkcjonuje na troche innych zasadach.Oni są nastawieni na wykonywanie rozkazów-mądrzejszych i głupszych,z którymi nie zawsze się zgadzają.Ale obowiązuje zasada"pan karze sługa musi".Nasi mężowie awansują,dostają odznaczenia.Tak naprawde medal należy się nam,za te lata,które wcale nie były zawsze słodkie.Ja w którymś momencie powiedziałam,że sprawy związane z jego pracą ma zostawiac za bramą jednostki.Było mu ciężko,ale rzadziej mówił o pracy.Owszem finansowo nie mogliśmy narzekac,radziliśmy sobie,przecież były rodziny,które miały gorsze warunki materialne.Teraz zastanowiłabym sie dwa razy gdybym miała związac się z mundurowym.
Dzięki Kryształowa za Twoje słowa,mam nadzieje ,że wytrwamy na drodze,którą teraz sobie wytyczyłyśmy,choc nadal kochamy-mniej lub więcej.

367

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Rozumiem Żuczek-już mam "jaśniejszy" umysł jeśli chodzi o mundurowych:)

368 Ostatnio edytowany przez oszukana 1 (2010-10-29 14:57:00)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

grala5, zuczek70 czytając wasze posty czuję się jakbyście opisywaly moje życie. Jaki ten świat mały smile
Tak zuczek70 kochamy nadal mniej lub bardziej. Mam przyjaciół z którymi nawet w środku nocy moge porozmawiać i to właśnie duzo mi dało.  Skupiam się na dzieciach i sobie. To my teraz tworzymy szczęsliwą choć "porzuconą" rodzinę i o to szczęście bedę walczyła, bo ono nam sie należy.

369

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Brawo Oszukana! Trzymam kciuki za Ciebie i życzę nam wszystkim, aby udało się choć trochę być na takim "etapie" rozstania jak Ty.

370

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Oszukana świat jest strasznie mały,a za jakiś czas stwierdzimy,że nawet mieszkamy blisko siebie.Rozwody w tym środowisku stały się bardzo popularne,bo skoro kolega się odważył to i mnie nie zaszkodzi.Troche pogadają,kogoś obwinią,przykleją łatke złej żonie i zapomną.Tylko na ulicy będą nas pokazywac palcami i mówic"to była żona mojego kolegi","wiesz jaka z niej zołza","jakie ona mu teraz kłody kładzie pod nogi"Kiedyś rodzina wojskowa musiała byc bez skazy,a teraz to już przeszłośc.Bóg,honor,ojczyzna.I gdzie oni mają honor?Pogubili się w swoich zasadach.Pozdrawiam

371 Ostatnio edytowany przez oszukana 1 (2010-10-29 14:58:03)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

zuczek70 pamietam jak mój mąż na początku naszego małżeństwa potępiał ludzi, którzy rozwalali czyjeś małżeństwo lub zostawili swoją żonę. Pytał jak tak można postąpić. I co? Postapił tak jak oni. Jest to człowiek bez jakiegokolwiek sumienia. Czasami jest ciężko, bardzo ciężko, ale cóż jesteśmy silnymi kobietami skoro już tyle przetrwałyśmy bez nich. A oni niech noszą ten ciężar rozbicia rodzin do końca w swoim sercu.
Mam nadzieję że i wy powolutku idziecie do przodu. Malymi kroczkami, ale do przodu.

372

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

zuczek 70- ja zawsze mówiłam do męża,że żonom mundurowych należy się medal za ich wszystkie występki i naszą wytrwałość, wyrozumiałość. Niestety ale rodzina w dalszym ciągu musi płacić za ich bezmózgowie.

373 Ostatnio edytowany przez zuczek70 (2010-04-22 18:49:07)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Oszukana,mój mąż też potępiał swoich znajomych,którzy niszczyli swoje małżeństwo.Twierdził,że można pogadac ,jakoś dojśc do porozumienia,pytał jak można zostawiac dzieci i jechac w siną dal.A teraz robi to samo i w jeszcze brutalniejszy i okropniejszy sposób.Nasi znajomi,dokładnie trzy małżeństwa z którymi mieliśmy najlepszy kontakt też nie są idealnymi parami.Dwa małżeństwa na przełomie paru lat rozstały się.Może to go nakręciło i postanowił zrobic to samo co oni.Teraz można sobie gdybac i tak nic nie wymyśle,a prawdy i tak nie usłysze,bo trudno przyznac się do swoich błędów.Przecież oni są idealni,nic złego nie robią,po prostu oswobodzili się z węzów okropnych żon i rozpoczynają nowe podboje.To ich nakręca,ale mam nadzieje,że za jakiś czas popadną w rutyne i może wtedy zadadzą sobie pytanie "czy warto było?"Oni mają już swoje stare nawyki,przyzwyczajenia,może im się powiedzie,a jeżeli -nie,to nawet się do tego nie przyznają.Myślisz,że oni mają wyrzuty sumienia?Oni nie mają w tej chwili sumienia.
Myślę,że małymi kroczkami idziemy do przodu,choc nadal noce nie przespane,przepłakane.I nadal to samo pytanie "dlaczego".Pozdrawiam was cieplutko,bo wiosna nie żałuje nam chłodu tak jak i nasi panowie.

374 Ostatnio edytowany przez oszukana 1 (2010-10-29 14:59:18)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

zuczek70 pytanie dlaczego pewnie nas nie opuści, ale niech sie pojawia w naszych myslach jak najrzadziej. Idziemy do przodu i to najwazniejsze. Być może jeszcze nie raz powróci to wszystko do nas, ale miejmy nadzieję ze bedzie to bardzo rzadko. Musimy więc uzbroić się w wielką siłę i wiare że wszystko bedzie dobrze

375

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Oszukana-jak mi ta wiara jest potrzebna.......dziś jest strasznie, w tym tygodniu mam rozwód, oddałam dziś mężowi obrączkę, a on podobno zaczął się z tego śmiać! Nie wiem za kogo ja wyszłam, to nie jest ten sam człowiek, jakiś diabeł chyba......chce mi sie dziś wyć i nie mam sił, na nic już ich nie mam......tak ciężko mi jest się pozbierać i żyć z myślą, że mnie zostawił, że mnie lekceważy, "poniewiera", że napisał bzdury w pozwie rozwodowym, choć zrobiłam wszystko dla tego człowieka i takie mam podziękowanie......

376

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

- Nie ma mezczyzn? A dlaczego tu nie ma okien? A dlaczego tu nie ma klamek?

Drogie Panie naleze do wzgardzonego (w tym watku szczegolnie) "gatunku" i te 16 stron plucia w naszym meskim kierunku zmusily mnie do napisania tego posta...
Nie wiem czy wiekszosc z Was to nastolatki teskniace za rozumem, czy moze pensjonariuszki geriatryka bedace na bakier z rzeczywistoscia ale jedno jest pewne, uogolniacie - a przez to krzywidzicie NAS PRAWDZIWYCH MEZCZYZN...

Nie kazdy facet to swinia, nie kazdy mysli penisem, to ze spotkalyscie takiego na swojej zyciowej drodze, jeszcze nie dowodzi waszej tezy, ze kazdy facet to potencjalny zdrajca, ktorego profilaktycznie nalezy wykastrowac. Nie piszcie wiec, ze KAZDY, ze WSZYSCY... bo ani KAZDEGO ani WSZYSTKICH - nie znacie !

A czy nie przyszlo Wam do glowy z kim Ci wasi zdrajcy chodza na boki... bo przeciez nie z kolega wink

NIESTETY wasza plec puszcza sie rownie czesto.

Wiekszosc z was zadaje pytanie "Dlaczego facet to swinia ?"
Niegrzecznie odpowiem wam pytaniem na to pytanie smile

Dlaczego dla sporej wiekszosci z Was czuly, oddany, romantyczny, kochajacy, zdolny przychylic nieba swojej wybrance mezczyzna jest synonimem frajera. Kim jest przecietny kochanek ? Jakie ma cechy ? Dlaczego wzbudza w Was takie emocje, dlaczego jestescie gotowe zostawic dom rodzine szczescie(?) ...dla kilku chwil trzeszczenia materacem ! Dlaczego wystarczy szczypta szorstkosci, odrobinka niedostepnosci, garsc zagadkowosci, ziarnko arogancji troche bezczelnosci i nozki sie wam rozkladaja ?
Takich nas chcecie i takich nas macie.

Oddajcie nam facetom troche sprawiedliwosci.
Zastanawiala sie ktoras z was skad bierze sie ta dysproporcja, to mylne przekonanie, ze tylko faceci zdradzaja ?
Podpowiem znow pytaniem:
Dlaczego zdradzona kobieta to bidulka ? a zdradzony facet to frajer ?

I na koniec zacytuje klasyka
- Sfiksowalyscie boscie chlopa dawno nie mialy ! Chlopa wam trzeba...

--
Diabelsko pozdrawiam. ]:->

377 Ostatnio edytowany przez Liwia (2010-04-26 22:28:39)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Diabelski-owszem kobiety również zdradzają-nazwijmy je w takim razie frajerkami! Tylko tu wypowiadają się kobiety zdradzone przez swoich mężczyzn, czyt. mężów. Nie mogą pogodzić się z zaistniałym faktem. I moim zdaniem nie uogólniają tylko piszą o własnych "ex"  mężach, a nie o płci męskiej jako całości!

378 Ostatnio edytowany przez zuczek70 (2010-04-26 22:07:43)

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Diabelski,Liwia ma zupełną racje.Piszemy o swoich problemach i przedstawiamy to od swojej strony.Jeżeli wzburzyły cię nasze wypowiedzi,to po co czytałeś te 16 stron,trzeba było zajrzec na inne wątki.A poza tym to forum dla kobiet,wiec nie osądzaj nas bo nasza psychika różni się od waszej.Poczytaj sobie posty innych panów na tym forum,liczymy się z ich opiniami.potrafią przekazac nam uwagi,które wcześniej były dla nas mało znaczące.Owszem nię każdy facet to przysłowiowa świnia i my o tym wiemy.Po przeczytaniu twojego posta mam wrażenie,że mocno zraniła cię jakaś kobieta i zajrzałeś tu żeby się na niej odgryźc,tylko dlaczego na nas?Czy to nasza wina,że ktoś sprawił ci przykrośc.Uwierz mi jeszcze miesiąc temu byłam tak samo złośliwa jak ty teraz,i nic mi to nie dało.Pogadaj z kimś życzliwym,nawet popłacz,przecież to normalna reakcja na złośc i ból.A co do cytatu klasyka,to owszem brakuje mi chłopa,bo jestem normalną, zdrową kobietą,która ma nadal potrzeby,lecz nie wskakuje do łóżka pierwszemu lepszemu żeby je zaspokoic,żeby odkuc się w ten sposób na kimś.Pozdrawiam anielsko..

379

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Liwia- nawet pewnie jeszcze nie wiesz ile wiary i sily masz w sobie. Przekonujemy się o tym codziennie, gdy wydaje nam się że jednak juz nie wytrzymujemy, ze to wszystko zaczyna nas przerastać. Ale tak nie jest, każdy zadany cios z ich strony dodaje nam siły- choć nam sie tak nie wydaje. Widzę to po sobie. Nie dam juz soba poniewierać. Zasługuję na normalne życie. Ktoś chciał żeby ono wyglądało tak jak wyglada, ktoś zadecydował o tym za mnie, nie pytając mnie o zgodę. Teraz powolutku idę do przodu, coraz bardziej i wyraźniej poznaję osobe z którą przeżyłam kilkanaście lat i stwierdzam że to całkiem inny człowiek. Człowiek którego dotąd nie znałam i takiego jak jest teraz lepiej nie znać.
Uwierz w swoja siłę. Nieraz pewnie bedziemy jeszcze płakały do poduszki, ale niestety to nieuniknione bo kochałysmy całym sercem.
A oni tym poniewieraniem, lekceważeniem nas chca się wybielić i pokazać otoczeniu że to my jesteśmy te zle. Mądrzy ludzie tak nie robią. Więc głowa do góry pokaż mu że jesteś silna, że juz nie dasz sobą poniewierać, że bez niego tez będziesz potrafiła żyć, że nie jest pępkiem swiata bez którego juz nic nie istnieje.
Trzymam za Ciebie kciuki aby rozwód odbył się po twojej mysli. Napisz jak juz bedzie po rozprawie.
P.S. Ja obraczkę przerobiłam na pierścionek.


Diabelski- zdradzaja i faceci i kobiety. Ani jedni ani drudzy nie zasługują moim zdaniem na szacunek, bo jak się kogoś kocha to tylko szczerze i naprawdę i wtedy nie mysli sie o zdradzie.

380

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Dziękuję Oszukana za wsparcie. Nie ukrywam, że jest mi bardzo potrzebne, bo boję się jutrzejszej rozprawy. Dam mu ten cholerny rozwód, bo nie mam sił na udawadnianie jego winy, nie mam sił psychicznych. Denerwuję się tym bardziej, bo on kłamie jak z nut, a chciałabym wywalczyć dobre alimenty dla córki.
Na domiar tego wszystkiego dziś przypada ósma rocznica mojego ślubu z tym draniem!

381

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Liwia ja też trzymam kciuki.Moja rozprawa we wtorek,strasznie mu się do niej spieszyło.Po dwóch miesiącach od wyprowadzki złożył pozew o rozwód i nadal mam wierzyc w to ,że robi to dla siebie?To po co ten pośpiech?Też bardzo się boje,a jeszcze muszę tam jechac 130km.Liwia napisz co udało ci się wywalczyc dla córki,bo mnie czeka to samo.Powodzenia.

382

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Dziewczyny życzę Wam powodzenia. Napiszcie jak poszło. Mnie to wszystko czeka pewnie niebawem. Liwia- walcz o szczęście dla córki, bo ich zapewnienia nie są już nic warte.

383

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Sprawa się nie skończyła, sąd wysłuchał co miał wysłuchać i kolejna rozprawa w czerwcu. Powiedziałam rzecz jasna co moim zdaniem doprowadziło do rozkładu małżeństwa, więc mąż był zaskoczony, że powiedziałam o jego niedojrzałości do roli ojca i męża, licznych zainteresowaniach, nocnych powrotach itp. On uważał, że mamy zwyczajnie inne podejście do życia i dlatego niby nasz związek się rozpadł.
Najdziwniejsze jest to, że na drugi dzień z nim rozmawiałam przez telef. i po wymianie zdań zapytał czy chce tego rozwodu czy nie? Odpowiedziałam, że NIE. a on -mogłaś to powiedzieć na sprawie to orzekli by separację i może byśmy się zeszli!!! Nic z tego nie rozumiem! Czy on jest normalny??

384

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Liwia- a może on boi się teraz ponieść konsekwencji tego co ma nastąpić. Być może dopiero teraz zdal sobie sprawę że rozpad małżeństwa to jego wina. Niewiem co można mysleć o ludziach, którzy tak postepują. Co nimi kieruje, żeby zadawać nam ból i dawac czasami złudną nadzieję, nadzieje w którą my wierzymy. Zyczę Ci aby to wszystko sie skończyło tak jakbyś chciała, abyś nie musiala cierpieć przez niego. BYć może naprawde chce wrócić, a byc może chce po prostu ułatwic sobie rozwód.
Trzymam za Ciebie kciuki i życzę powodzenia.

385

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację
Diabelski napisał/a:

- Nie ma mezczyzn? A dlaczego tu nie ma okien? A dlaczego tu nie ma klamek?

Drogie Panie naleze do wzgardzonego (w tym watku szczegolnie) "gatunku" i te 16 stron plucia w naszym meskim kierunku zmusily mnie do napisania tego posta...
Nie wiem czy wiekszosc z Was to nastolatki teskniace za rozumem, czy moze pensjonariuszki geriatryka bedace na bakier z rzeczywistoscia ale jedno jest pewne, uogolniacie - a przez to krzywidzicie NAS PRAWDZIWYCH MEZCZYZN...

Nie kazdy facet to swinia, nie kazdy mysli penisem, to ze spotkalyscie takiego na swojej zyciowej drodze, jeszcze nie dowodzi waszej tezy, ze kazdy facet to potencjalny zdrajca, ktorego profilaktycznie nalezy wykastrowac. Nie piszcie wiec, ze KAZDY, ze WSZYSCY... bo ani KAZDEGO ani WSZYSTKICH - nie znacie !

A czy nie przyszlo Wam do glowy z kim Ci wasi zdrajcy chodza na boki... bo przeciez nie z kolega wink

NIESTETY wasza plec puszcza sie rownie czesto.

Wiekszosc z was zadaje pytanie "Dlaczego facet to swinia ?"
Niegrzecznie odpowiem wam pytaniem na to pytanie smile

Dlaczego dla sporej wiekszosci z Was czuly, oddany, romantyczny, kochajacy, zdolny przychylic nieba swojej wybrance mezczyzna jest synonimem frajera. Kim jest przecietny kochanek ? Jakie ma cechy ? Dlaczego wzbudza w Was takie emocje, dlaczego jestescie gotowe zostawic dom rodzine szczescie(?) ...dla kilku chwil trzeszczenia materacem ! Dlaczego wystarczy szczypta szorstkosci, odrobinka niedostepnosci, garsc zagadkowosci, ziarnko arogancji troche bezczelnosci i nozki sie wam rozkladaja ?
Takich nas chcecie i takich nas macie.

Oddajcie nam facetom troche sprawiedliwosci.
Zastanawiala sie ktoras z was skad bierze sie ta dysproporcja, to mylne przekonanie, ze tylko faceci zdradzaja ?
Podpowiem znow pytaniem:
Dlaczego zdradzona kobieta to bidulka ? a zdradzony facet to frajer ?

I na koniec zacytuje klasyka
- Sfiksowalyscie boscie chlopa dawno nie mialy ! Chlopa wam trzeba...

--
Diabelsko pozdrawiam. ]:->

Przyznam szczerze - dobre to było ;-) takie łobuzerskie big_smile ale niestety i prawdziwe.

Oszukana, szybko poszło Ci przerobienie obrączki, jeszcze rozwodu nie ma a Ty już pierścionek z obrączki zrobiłaś. Trochę mnie to zdegustowało. Zresztą tak czytam, czytam..
niby taki cham, prostak, pijak z Twego męża, tak Ci ubliża i takie tam, a Ty go tak kochasz.. a tu obrączka już pierścionkiem, jakieś to takie wyrachowane.

Liwia, walnij tego chłopa ze 2 razy po łbie, to może zmądrzeje.


Mnie nie zdradzono, ale ze mną zdradzono.. ot kryzys wieku średniego.

386

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Melbern,piszesz że ciebie nie zdradzono,ale z tobą zdradzono.I jak się z tym czujesz,nie gryzie cię sumienie,myślisz iż tłumaczenie,że to kryzys wieku średniego wystarczy?Przecież zadałaś innej kobiecie ból,no chyba,że ona o tym nie wie.Ja nie potrafiłabym z tym życ,wogóle nie potrafiłabym tego zrobic.Ale to indywidualna sprawa każdej z nas, pozdrawiam.

387

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację
zuczek70 napisał/a:

Melbern,piszesz że ciebie nie zdradzono,ale z tobą zdradzono.

no przecież wiem co piszę...

zuczek70 napisał/a:

I jak się z tym czujesz,nie gryzie cię sumienie,myślisz iż tłumaczenie,że to kryzys wieku średniego wystarczy?

Nie, o "dziwo" nie gryzie mnie sumienie. Kryzys wieku średniego.. ja nikogo nie tłumacze, ot rzucone w przestrzeń. Co wy takie przewrażliwione? Zeschizowane na własnym punkcie, świat nie kręci się tylko wkoło Was. Życie z nikim się nie cacka.


zuczek70 napisał/a:

Przecież zadałaś innej kobiecie ból,no chyba,że ona o tym nie wie.Ja nie potrafiłabym z tym życ,wogóle nie potrafiłabym tego zrobic.Ale to indywidualna sprawa każdej z nas, pozdrawiam.

Co mnie obchodzi tamta? Nie potrafiła utrzymać gościa przy sobie. Tzn, że coś między nimi było nie tak. Mnie nic do tego. Było minęło sajonara.

Przestańcie się nad sobą użalać, bo te wasze wypowiedzi takie są. Ciągłe jajczenie, jak Ci faceci mieli z Wami wytrzymać  jak wy takie jęczące o wszystko. Faceci nie lubią zrzędliwych bab. Mój facet ciągle to powtarza.. zrzędzenie i jęczenie ODSTRASZA.

388

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Melbern- może źle sie wypowiedzialam na temat mojej obrączki- bo dopiero ją zamierzam przerobić. Ale tłumaczyć sie nie będę. (Zastanawia mnie tylko niby dlaczego on może chodzić bez obraczki a ja nie?)
Mam jednak wrażenie że weszłaś na to forum tylko po to aby się pochwalic że z Toba zdradzano tą drugą osobę. Pomysl ile trzeba mieć tupetu i braku jakichkolwiek wartości aby dopuścić się swiadomie czegoś takiego.
Może powinnaś sie jednak zastanowić nad tym co czuje tamta. Z Twoich wypowiedzi bije niesamowite wyrachowanie i chyba chęć udawadniania samej sobie że mozesz byc lepsza od innych. Ludzie twojego pokroju według mnie nie znaja najważniejszych wartości w życiu a tym samym ich nie posiadają i nie zasługują na szacunek.

389

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Zgadzam się i z Żuczkiem i z Oszukaną!
Melbern- teraz można sobie jednak wyobrazić, że są takie kobiety jak Ty-bez wartości, bez szacunku do innych a tym samym do samej siebie!

A to, że my tu sobie narzekamy to nie świadczy , że przy własnych facetach takie byłyśmy. Uważaj Melbern, żebyś Ty kiedyś nie wpadła w sidła wielkiego uczucia i na koniec nie cierpiała tak jak tutaj niektóre kobiety przez właśnie takie osoby jak Ty.

390

Odp: mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Już wiem... Wy po prostu jesteście naiwne.. ot co.
Liwia, w związku szczęśliwym jestem od baaaaaardzo dawna, w związku małżeńskim równie szczęśliwym też od dość dawna.
wy żyjecie we własnym wyimaginowanym świecie.

Oszukana , nikt nie każe Ci chodzić w obrączce, ale to że niby zrobiłaś TAK SZYBKO pierścionek z obrączki.. a taka wiara dla ciebie ważna. Ja pierdziuu.. babo.. to albo albo..
A teraz mówisz, że dopiero zamierzasz.. plączesz się w zeznaniach.


Chwalić się nie mam czym.. bo to było dawno, a że to weszłam to co nie mogę? Forum jest dla wszystkich. Poza tym ten wątek był na samej górze to sobie poczytałam.

Weźcie siebie poczytajcie z boku i same oceńcie to w jaki sposób piszecie.. to trzeba się wziąć garść, a nie płakać nad rozlanym mlekiem.

Posty [ 326 do 390 z 484 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » mąż mnie zdradził, złożył pozew o separację

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026