netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Błagam o radę: czy to ma sens?

135 odpowiedzi14 594 wyświetleniazałożony przez Bernadetta87, 29.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Błagam o radę: czy to ma sens?

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 136 z 136 ]

131

Odp: Błagam o radę: czy to ma sens?

Nie wiem co robić, jestem w totalnej rozsypce. Nie śpię po nocach, żle sięczuję. Chcę być z tym chłopakiem choć jego rodzina nie podoba mi się, najmłodszy brat pije na maxa, ogólnie drżą do piw, palą.Mój rzucił niedawno palenie dla mnie, nie pije boi nie może a mówi że go nie ciągnie, ale ciekawe czy to prawda sad z kolei na weekend czasem kupuje whisky, jakiś drink robi i idzie spać;/ ja naprawdę nie wiem co czuję, nie wiem co mam robić. Wydaje się być OK, szczery , wśród znajomych jest sobą. ale fakt nie ma kasy i czasu za bardzo, nigdzie nie wyjeżdżamy, rzadko coś się dzieje. Chciał iść na wesele, a teraz jak ma okazję to nie chce bo to sąsiadka za którą nie przepada no i garnitur kosztuje tak to tłumaczy. Szkoda bo miałabym okazję go tam zaobserwować. z drugiej str gdyby miał udawać maskowałby się tam sad nie przewidzisz. Ostatnio mi z tą akcją podpadł ale tak to nie mam zastrzeżen większych. wiem że nie jest winny temu z jakiej rodziny pochodzi, jak DDA chce żeby wszystkim dogodzić, kocha itd. ja też jestem z rodziny dysfunkcyjnej. Matka mnie szantażuje i to grubo. Ja bardzo dziękuję jeśli ktoś to przeczyta , kochani błagam o komentarz, nawet nie wiecie jak mi możecie tym pomóc, już nieraz mi pomogliście, jesteście wspaniali i dlatego tu piszę sad

132 Ostatnio edytowany przez Wayne (2015-08-25 10:09:53)

Odp: Błagam o radę: czy to ma sens?

Mamie się nie dziw i nie krytykuj tego co mówi bo Cię kocha i chce dla Ciebie jak najlepiej.Lepiej zna życie od Ciebie i wie do czego może prowadzić życie z facetem z takiej rodziny.
Tak jak chomik napisał/a rodziców się nie wybiera,ale trzeba też spojrzeć na to pod innym kątem-jakie wzorce wyniósł facet z domu i na ile będzie to potem przeszkadzało w waszym życiu,na ile potrafi się od tego odciąć.Inna sprawa,że u dzieci które mają rodziców alkoholików ryzyko uzależnienia jest większe niż u tych z normalnych rodzin,są za to odpowiedzialne geny a sama napisałaś,że bracia lubią sobie wypić.

Ja wiem,że nikogo nie można skreślać tylko dlatego,że pochodzi z takiej a nie innej rodziny ale jeżeli u Ciebie teraz pojawiają się wątpliwości to nie wiem czy taki związek ma sens.Tobie przeszkadza to,że nie jest gospodarny,że nie ma pieniędzy i to wcale nie oznacza,że jesteś materialistką-po prostu martwisz się,że ten facet nie zapewni Tobie,dziecku odpowiedniej przyszłości.No chyba,że wiesz że w razie czego dasz radę sama utrzymać siebie dziecko i w razie czego jeszcze jego.
Dobrze się nad tym wszystkim zastanów.My go nie znamy tak jak Ty,więc ciężko doradzać.My możemy tylko przypuszczać jak może wyglądać Twoje życie.

133 Ostatnio edytowany przez Truhijo01 (2015-08-25 12:49:25)

Odp: Błagam o radę: czy to ma sens?

Jak dla mnie to masz jedno wyjście, by z nim pozostać. Będzie ostre, ale nie możesz sobie życia zepsuć. Musisz postawić mu warunek: albo ja albo rodzina. odcinasz się całkowicie albo ja odchodzę. Jeżeli mamy 60letniego ojca-alkoholika i całą plejadę pomniejszych alkoholików to nie ma wyjścia, trzeba się odciąć. A jeżeli on powie, że skazujesz jego rodzinę na śmierć głodową, to odpowiedz mu, że nawet za poprzedniego wieku emerytalnego to jego ojciec powinien pracować. Związanie się z nim na jego warunkach pociągnie Cię w dół i zamiast dokonać awansu społecznego i wyjść z własnej dysfunkcyjności popadniesz w jeszcze gorszą. Jak nie ma mechanizmów, by to naprawić (zapewne żadne programy pomocowe u nich nie zadziałały), to trzeba się odciąć dla własnego dobra. Jego rodzina go wykorzystuje, żyje na jego koszt. Jak on sobie wyobraża to dalej? Nawet siostra z piwem na kanapie. Przecież w coś takiego nie można się pchać.
Jeżeli odcięcie się od rodziny będzie dla niego za trudne i "jak możesz być tak egoistyczna i okrutna", to już masz odpowiedź. Szukaj kogoś innego. On sam powinien już dawno ich zostawić. Życie ma się jedno i nie można go sobie zniszczyć przez źle rozumiany "obowiązek wobec rodziny".

134

Odp: Błagam o radę: czy to ma sens?
Wayne napisał/a:

Mamie się nie dziw i nie krytykuj tego co mówi bo Cię kocha i chce dla Ciebie jak najlepiej.Lepiej zna życie od Ciebie i wie do czego może prowadzić życie z facetem z takiej rodziny.
Tak jak chomik napisał/a rodziców się nie wybiera,ale trzeba też spojrzeć na to pod innym kątem-jakie wzorce wyniósł facet z domu i na ile będzie to potem przeszkadzało w waszym życiu,na ile potrafi się od tego odciąć.Inna sprawa,że u dzieci które mają rodziców alkoholików ryzyko uzależnienia jest większe niż u tych z normalnych rodzin,są za to odpowiedzialne geny a sama napisałaś,że bracia lubią sobie wypić.

Ja wiem,że nikogo nie można skreślać tylko dlatego,że pochodzi z takiej a nie innej rodziny ale jeżeli u Ciebie teraz pojawiają się wątpliwości to nie wiem czy taki związek ma sens.Tobie przeszkadza to,że nie jest gospodarny,że nie ma pieniędzy i to wcale nie oznacza,że jesteś materialistką-po prostu martwisz się,że ten facet nie zapewni Tobie,dziecku odpowiedniej przyszłości.No chyba,że wiesz że w razie czego dasz radę sama utrzymać siebie dziecko i w razie czego jeszcze jego.
Dobrze się nad tym wszystkim zastanów.My go nie znamy tak jak Ty,więc ciężko doradzać.My możemy tylko przypuszczać jak może wyglądać Twoje życie.

Na poczatku pragnę podziękować z serca za wypowiedzi, cierpliwość , zainteresowanie.Mamę rozumiem , ale uważam, że przesadza posuwając się do tak poważnego szantażu.Jakoś na początku Mu ufałam bardzo, sądziłam i sądzę że wielu DDA to osoby wartościowe, dobre i odbiegają od tego co widzieli w domu. Z drugiej strony zadaję sobie pytanie czy to możliwe że akurat mój chłopak z całej ekipy rodzeństwa jest akurat właśnie tym pozytywnym wyjątkiem?? Też się zastanawiam i zdaję sobie sprawę jak może wyglądać moje życie z nim i jest w sumie kilka opcji, dwie główne : albo stoczy się , będzie biedował albo będzie dobrym mężem, ojcem w przyszłości i serce mi tak podpowiada, to dziwne, a dołują mnie myśli i słowa mamy, one mi podcinają skrzydła. Faktem natomiast jest że rodzinka nie przypadła mi do gustu. Co tam jestem , to zgrzewa piw na stole sad((

135

Odp: Błagam o radę: czy to ma sens?
Truhijo01 napisał/a:

Jak dla mnie to masz jedno wyjście, by z nim pozostać. Będzie ostre, ale nie możesz sobie życia zepsuć. Musisz postawić mu warunek: albo ja albo rodzina. odcinasz się całkowicie albo ja odchodzę. Jeżeli mamy 60letniego ojca-alkoholika i całą plejadę pomniejszych alkoholików to nie ma wyjścia, trzeba się odciąć. A jeżeli on powie, że skazujesz jego rodzinę na śmierć głodową, to odpowiedz mu, że nawet za poprzedniego wieku emerytalnego to jego ojciec powinien pracować. Związanie się z nim na jego warunkach pociągnie Cię w dół i zamiast dokonać awansu społecznego i wyjść z własnej dysfunkcyjności popadniesz w jeszcze gorszą. Jak nie ma mechanizmów, by to naprawić (zapewne żadne programy pomocowe u nich nie zadziałały), to trzeba się odciąć dla własnego dobra. Jego rodzina go wykorzystuje, żyje na jego koszt. Jak on sobie wyobraża to dalej? Nawet siostra z piwem na kanapie. Przecież w coś takiego nie można się pchać.
Jeżeli odcięcie się od rodziny będzie dla niego za trudne i "jak możesz być tak egoistyczna i okrutna", to już masz odpowiedź. Szukaj kogoś innego. On sam powinien już dawno ich zostawić. Życie ma się jedno i nie można go sobie zniszczyć przez źle rozumiany "obowiązek wobec rodziny".

Dzięki Ci serdeczne. Tylko że nie mogę mu zakazać żeby zerwał z rodziną. Ja może też powinnam z mamą która kocha ale to momentami toksyczna miłość a jednak tego nie jestem w stanie zrobić dlatego go rozumiem./Poza tym on twierdzi że teraz jest ok, ojciec nie pije a oni z nim walczyli bo o rodzinę się walczy i że są rodzinni, zawsze sobie pomagają a pomoc nie tylko finansowa może być.Martwi mnie, że piją te piwska i jakieś whisky z czymś tam , ponoć w weekendy , bo na tygodniu pracują. Najmłodsze rodzeństwo(mają po 23 lata) najbardziej rozpite ;/ czy naprawdę mam z tego powodu uciekać? i właśnie w tej chwili to jest mój główny dylemat. Czy oceniać go przez pryzmat rodziny , że on taki sam itd. Czy mu wierzyć że nie pije. Niby jest szczerym chłopakiem i wyjasnialiśmy sobie nieraz różne kwestie. Ufam MU. Natomiast rodzinkę ma do kitu. Chyba że ja wyolbrzymiam, że kilka piw w weekend to nic/sama jestem abstynentką, u mnie w domu nie było alko na stole więc nie pamiętam takich akcji, może to kwestie wyniesione z domu. ale sądzę że koniecznie muszę mu o tych wątpliwościach powiedzieć prawda? Tylko martwię się że go zranię, to drażliwy temat.

136

Odp: Błagam o radę: czy to ma sens?

Zauważyłam, że gdy jestem z moim chłopakiem, rozmawiam z NIm to dobrze się czuję, jestem zwykle podładowana. On dodaje mi wiary, sił. A u mamy zupełnie odwrotnie, ona nie wierzy w nasze marzenia, żyje na bazie lęku, nie chce znać rodziny mojego chłopaka, gdyż musiałam wspomnić jaka jest. Akurat rozumiem ją, ale żeby aż tak się zawziąć . To moje życie. Wydzwania do mnie codziennie, dziś pózno wróciłam z pracy i dostałam ochrzan czemu nie znalazłam czasu by do niej zadzwonić. Jakaś paranoja. Ona jest znerwicowaną chorobą, na dodatek miała nowotwór złośliwy i może mieć przerzuty, patrząc na jej zachowanie to bardzo możliwe. Ona odbiera mi radość życia. Nie tak powinna mnie ostrzegać.

Posty [ 131 do 136 z 136 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Błagam o radę: czy to ma sens?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026