netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

364 odpowiedzi34 035 wyświetleńzałożony przez zlotakaczka, 22.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 325 z 365 ]

261 Ostatnio edytowany przez Blitzkrieg1942 (2015-07-02 14:09:14)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

To jest ewidentna kobiecość. Dlatego nie lubie pracować z kobietami bo widzą problemy tam gdzie ich nie ma. Jedna poleci żółcią, druga poprzeklina, bedzie sie bronić i zrobi sie harmider. Baby sie nie nadają, a te zakompleksione szczególnie.

Mezczyzn tez nie macie bo jestescie takie jak powyzej. Z pazurem co to najwyzej cipaków mozecie przyciągnąc, ktorych nie chcecie.

Jedna sztywna, druga sie asekuruje co w drugim poście przepraszając że żyje i sie wypowiada. Ze nie chce sie mądrowac, ale sie pomądruje. Same jestescie, same będziecie bo nie widzicie problemu w sobie.

262

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Blitzkrieg1942 tu nie chodzi o ewidentna kobiecość tylko o różnice w poglądach.. wiele kobiet uważa się za chodzące miss świata.. ale często jest tak, że właśnie tylko tak im się wydaje. Nie wiemy jak wygląda MissyLady.. doskonale rozumiem o co chodzi Krejzolce i Sie z nią zgadzam.. niemożliwe jest to, że MissyLady oniesmiela wszystkich.. a Krejzolka nie wylała żadnej żółci! Przecież to Krejzolka została zaatakowana..

263

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Blitzkrieg1942 napisał/a:

Z pazurem co to najwyzej cipaków mozecie przyciągnąc, ktorych nie chcecie.

Zalezy co kto lubi smile.

264

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Gadanie. Szukaja tu samcow alfa, ale same nie reprezentuja tego poziomu wiec sa same. Po co klamac. Zaraz powalczą i będa mnie nie lubić, bo widac jak same sie kłócą, a co dopiero z mezczyznami którzy im nie usługują.

265

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Ładne dziewczyny są zakompleksione i butne, trzeba je krótko trzymać. To też prawda smile

266 Ostatnio edytowany przez sonoderoma (2015-07-02 15:53:03)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Blitzkrieg1942 napisał/a:

Gadanie. Szukaja tu samcow alfa, ale same nie reprezentuja tego poziomu wiec sa same. Po co klamac. Zaraz powalczą i będa mnie nie lubić, bo widac jak same sie kłócą, a co dopiero z mezczyznami którzy im nie usługują.

Szuka, nie szukaja bo Krejzolka nic nie mowila o tym wink A twoim zdaniem jaki jest naprawde ten samiec alfa ?
Nie kazdy musi cie lubiec tongue

enlikkufri napisał/a:

Ładne dziewczyny są zakompleksione i butne, trzeba je krótko trzymać. To też prawda smile

Jakie, sorry ale nie zrozumialem. Moze nie trzeba krotko trzymac, ale nie dac sie zmanipulowac...

267

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Blitzkrieg1942 napisał/a:

To jest ewidentna kobiecość. Dlatego nie lubie pracować z kobietami bo widzą problemy tam gdzie ich nie ma. Jedna poleci żółcią, druga poprzeklina, bedzie sie bronić i zrobi sie harmider. Baby sie nie nadają, a te zakompleksione szczególnie.

Mezczyzn tez nie macie bo jestescie takie jak powyzej. Z pazurem co to najwyzej cipaków mozecie przyciągnąc, ktorych nie chcecie.

Jedna sztywna, druga sie asekuruje co w drugim poście przepraszając że żyje i sie wypowiada. Ze nie chce sie mądrowac, ale sie pomądruje. Same jestescie, same będziecie bo nie widzicie problemu w sobie.

Ciekawa jestem co Ty robisz na kobiecym forum?

Chyba tylko tyle, żeby swoimi postami (przeczytałam parę i dałam sobie spokój) "wyleczyć'  swoje kompleksy , pisząc niepochlebne komentarze na temat kobiet.

Wiesz, czemu przepraszam, bo w przeciwieństwie do Ciebie nie muszę podbudowywać swojego "ego" postami obrażającymi kogoś.
"Przepraszam", ponieważ ja nie muszę mieć wcale racji w swoich "osądach" , jak każdy mogę się mylić.

Tak do Twojej wiadomości, bardzo dobrze zdaję sobie sprawę ze swoich wad.

268

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Blitzkrieg1942 napisał/a:

Gadanie. Szukaja tu samcow alfa, ale same nie reprezentuja tego poziomu wiec sa same. Po co klamac. Zaraz powalczą i będa mnie nie lubić, bo widac jak same sie kłócą, a co dopiero z mezczyznami którzy im nie usługują.

Ten post to jest "apogeum" Twojego zakompleksienia.

269

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Ładne dziewczyny są zakompleksione i butne, trzeba je krótko trzymać. To też prawda smile

270 Ostatnio edytowany przez sonoderoma (2015-07-02 16:52:45)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

@enlikkufri - cos czuje ze jestes kolejnym podobno zignorowanym przez MissyLady juz wczoraj by tu taki jeden...

Ja mam propozycje zeby kazdy wrzucil zdjecie kobiety ktora jego zdaniem najbardziej pasuje do idealu, no i zobaczymy co na to panie tongue
Jestem ciekawy jak bardzo rozni sie piekna kobieta postrzegana przez mezczyzn od tego jak kobiety ja postrzegaja.

271 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-07-02 17:24:25)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
sonoderoma napisał/a:

@enlikkufri - cos czuje ze jestes kolejnym podobno zignorowanym przez MissyLady juz wczoraj by tu taki jeden...

Ja mam propozycje zeby kazdy wrzucil zdjecie kobiety ktora jego zdaniem najbardziej pasuje do idealu, no i zobaczymy co na to panie tongue
Jestem ciekawy jak bardzo rozni sie piekna kobieta postrzegana przez mezczyzn od tego jak kobiety ja postrzegaja.

Ale to tak nie działa, ponieważ dla Ciebie dana kobieta jest piękna, a dla innego nie.
To samo tyczy się mężczyzn, dla mnie ktoś będzie przystojny a dla innej nie.


Ja naprawdę uważam, że niektóre kobiety są piękne i super, że takie są.
I jak ktoś mnie pytanie o zdanie o danej kobiecie i jeżeli ona jest dla mnie piękna to nie mam problemu z mówieniem o tym.

A i jeszcze jedno, kiedyś zrobiłam sobie podział facetów, a mianowicie;
1. Przystojny i mający "to coś".
2. Przystojny, ale nie mający "tego czegoś".
3. Niezbyt urodziwy, ale mający "to coś".
4. Niezbyt urodziwy i nie mający "tego czegoś".

272

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Krejzolka82 słuchaj nie znasz mnie więc nie mów  jaka ja jestem ani ze kogos udaje ;)Bo mnie nie znasz więc nie oceniaj z góry, zreszta tak jak sama powiedziałaś wczesniej. Weź zejdź ze mnie . Bo sam się mnie uczepiłaś od początku i ciągle tylko atak w moja stronę. Zresztą mniejsza z tym nie bede z Tobą dyskutować.

273

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
MissyLady napisał/a:

Krejzolka82 słuchaj nie znasz mnie więc nie mów  jaka ja jestem ani ze kogos udaje ;)Bo mnie nie znasz więc nie oceniaj z góry, zreszta tak jak sama powiedziałaś wczesniej. Weź zejdź ze mnie . Bo sam się mnie uczepiłaś od początku i ciągle tylko atak w moja stronę. Zresztą mniejsza z tym nie bede z Tobą dyskutować.

Nie oceniam Cię, piszę swoje przemyślenia na podstawie Twoich postów.
Jak złośliwie zauważył Blitzkrieg1942 w niektórych postach przepraszałam, ponieważ nie chciałam, żeby moje posty obraziły zarówno Ciebie jak i Autorkę wątku, ponieważ ja Was nie znam i mogę rzeczywiście źle zinterpretować dany post.

Wiesz co ja prześledziłam cały wątek, czy faktycznie gdzieś Cię nie zrozumiałam czy też "przegięłam" , o ile mi wiadomo to na początku zgadzałam się z Tobą. Ja jak już czytam jakiś wątek, to czytam go dokładnie i wynajduję, jak ktoś nie piszę spójnie, a Ty tak niestety pisałaś (np. że jesteś atrakcyjna, za chwilę, że nie jesteś itd.).

Proszę Cię napisz mi przykład, gdzie Cię obraziłam, bo mnie to ciekawi.

A jeżeli chodzi o Twoje zdanie, które wyłapałam, to nie tylko ja je zauważyłam i zwróciłam Ci uwagę i fakt nie ukrywam, to zdanie ukazało Ciebie, co myślisz o innych "przeciętnych" ludziach. I to nie było miłe, bo od samego początku  "pokazujesz" siebie jako piękną a zarazem  zakompleksioną Osobę, która nie uważa , że wygląd ma tak istotne znaczenie, a zaraz piszesz całkiem co innego (chodzi o Twoje zdanie).

A, żeby nie było podejrzewam, że faktycznie jesteś piękną kobietą:)

Widzisz, na tym polega konstruktywna  konwersacja pisana, że jak coś się źle zinterpretowało to nie powinno się od razu obrażać, tylko wystarczyło mi napisać, że źle interpretuję, ja bym Cię poprosiła o przykłady i jeżeli byś miała rację, to bym za to publicznie na forum przeprosiła, bo ja nie mam problemu z przyznaniem się do błędu.

274 Ostatnio edytowany przez Blitzkrieg1942 (2015-07-02 18:18:25)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Krejzolka82 napisał/a:

Ciekawa jestem co Ty robisz na kobiecym forum?

Krejzolka82 napisał/a:
Blitzkrieg1942 napisał/a:

Gadanie. Szukaja tu samcow alfa, ale same nie reprezentuja tego poziomu wiec sa same. Po co klamac. Zaraz powalczą i będa mnie nie lubić, bo widac jak same sie kłócą, a co dopiero z mezczyznami którzy im nie usługują.

Ten post to jest "apogeum" Twojego zakompleksienia.

To jest apogeum ale twojego zakompleksienia bo zamiast rozmawiac o podmiocie to rozmawiasz o człowieku. Zejdz z innych, a zdobadz wiedze, to moze jakis cie zechce.

Ciekawosc do piekla prowadzi, a wlasnie najmniej inteligentne jednostki są ciekaw(skie)

275 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-07-02 18:46:46)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Blitzkrieg1942 napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Ciekawa jestem co Ty robisz na kobiecym forum?

Krejzolka82 napisał/a:
Blitzkrieg1942 napisał/a:

Gadanie. Szukaja tu samcow alfa, ale same nie reprezentuja tego poziomu wiec sa same. Po co klamac. Zaraz powalczą i będa mnie nie lubić, bo widac jak same sie kłócą, a co dopiero z mezczyznami którzy im nie usługują.

Ten post to jest "apogeum" Twojego zakompleksienia.

To jest apogeum ale twojego zakompleksienia bo zamiast rozmawiac o podmiocie to rozmawiasz o człowieku. Zejdz z innych, a zdobadz wiedze, to moze jakis cie zechce.

Ciekawosc do piekla prowadzi, a wlasnie najmniej inteligentne jednostki są ciekaw(skie)

smile

Ja już mam zarezerwowane piekło i to nawet w pierwszym rzędzie i mam nadzieję, że Ty "zawędrujesz" do nieba:)

276

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

MissyLady czytając to co piszesz to Sie zastanawiam po co Ty napisalas na forum o swoim problemie... Chciałaś usłyszeć tylko: tak jesteś piękna, faceci Sie Ciebie boją itd.. atakujesz Krejzolke bo ma inne zdanie.. to nawet nie jest inne zdanie a przemyślenia wynikające ze wspólnej konwersacji.. wydaje mi się, że jeżeli była byś super dziewczyna, nie zapatrzona tylko w swój piękny wygląd (bo takie wrażenie odnosze) to nie miała byś problemy z poznawaniem innych.. mam śliczna koleżankę, wygląda jak modelka. Wszystkie dziewczyny w jej towarzystwie są przycmione jej blaskiem.. spotyka się z facetami i oni nie zostawiają jej po trzech spotkaniach bo są oniesmieleni jej nieskazitelna urodą.. zostawili by ja w chwili kiedy by Sie okazało, że jej osobowość nie jest tak super jak jej piękne ciało...

277

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Krejzolka82 napisał/a:

Ale to tak nie działa, ponieważ dla Ciebie dana kobieta jest piękna, a dla innego nie.
To samo tyczy się mężczyzn, dla mnie ktoś będzie przystojny a dla innej nie.

A i jeszcze jedno, kiedyś zrobiłam sobie podział facetów, a mianowicie;
1. Przystojny i mający "to coś".
2. Przystojny, ale nie mający "tego czegoś".
3. Niezbyt urodziwy, ale mający "to coś".
4. Niezbyt urodziwy i nie mający "tego czegoś".

Wiem o tym ale kobiety ktora nie spytasz podoba mi sie ta dziewczyna co o niej myslisz nie no jest piekna(malo ktora wyrazi swoje zdanie), a spytasz mezczyzny jeden powie moze byc nastepny ale brzydka itp.
Chcialem zobaczyc czy tutaj na forum nawet jak sie teraz "zrecie" z bellissima(MissyLady) bedzie miedzy wami damska solidarnosc z ktora sie czesto spotykam w tych sprawach. Co do roznych gustow to ich chyba tyle ile facetow na swiecie.

PS. Nie chcialbym byc na miejscu faceta umieszczonego w 4 kategorii wink

278 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-07-02 19:55:55)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
sonoderoma napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Ale to tak nie działa, ponieważ dla Ciebie dana kobieta jest piękna, a dla innego nie.
To samo tyczy się mężczyzn, dla mnie ktoś będzie przystojny a dla innej nie.

A i jeszcze jedno, kiedyś zrobiłam sobie podział facetów, a mianowicie;
1. Przystojny i mający "to coś".
2. Przystojny, ale nie mający "tego czegoś".
3. Niezbyt urodziwy, ale mający "to coś".
4. Niezbyt urodziwy i nie mający "tego czegoś".

Wiem o tym ale kobiety ktora nie spytasz podoba mi sie ta dziewczyna co o niej myslisz nie no jest piekna(malo ktora wyrazi swoje zdanie), a spytasz mezczyzny jeden powie moze byc nastepny ale brzydka itp.
Chcialem zobaczyc czy tutaj na forum nawet jak sie teraz "zrecie" z bellissima(MissyLady) bedzie miedzy wami damska solidarnosc z ktora sie czesto spotykam w tych sprawach. Co do roznych gustow to ich chyba tyle ile facetow na swiecie.

PS. Nie chcialbym byc na miejscu faceta umieszczonego w 4 kategorii wink

Ale ja się nie "żre" bo nie jestem głodna... smile
A tak serio, napisz mi po co niby miałabym się kłócić z MissLady, bo jest piękna i Jej zazdroszcze?

A co do  urody kobiet, to jestem ciekawa jakie macie typy kobiet, więc powklejajcie zdjęcia:)

P.S. Wiem, wiem jestem zakompleksiona i pójdę do piekła:)

Sonoderoma a chciałbyś być facetem numer 2 z mojego podziału?

279

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Oj dziewczyny żadnego problemu nie macie.Macie dwie ręce, nogi, wszystko na swoim miejscu.Naprawdę życia szkoda na marudzenie, że jest się zbyt pięknym.Ludzie są kalekami, mają raka albo zniszczona psychikę przez życiowe traumy, a tu masz TAKI problem.Będziecie fajne - chętny się znajdzie i finito.Nie wytrzymałam, bo co wejdę, to mi się ten bzdurny temat pcha na tapetę.Ile można coś takiego ciągnąć.I jeszcze jedno - uroda mija z wiekiem.Kiedyś będziecie śmiać się same z poruszanego tu "problemu", albo płakać, że zamiast się cieszyć, to szukałyście dziury w całym.

280 Ostatnio edytowany przez sonoderoma (2015-07-02 21:22:18)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Krejzolka82 napisał/a:

Ale ja się nie "żre" bo nie jestem głodna... smile
A tak serio, napisz mi po co niby miałabym się kłócić z MissyLady, bo jest piękna i Jej zazdroszcze?

A co do  urody kobiet, to jestem ciekawa jakie macie typy kobiet, więc powklejajcie zdjęcia:)

P.S. Wiem, wiem jestem zakompleksiona i pójdę do piekła:)

Sonoderoma a chciałbyś być facetem numer 2 z mojego podziału?

Nie mialem nic zlego na mysli, tylko powiedzialem ze trwa ostra wymiana zdan tongue
Nie z ta klotnia, to moj blad jezykowy(polski trudny jeszyk) chodzilo mi o bardziej o ostra wymiane zdan wink Nie nie masz jej czego zazdroscic bo kazda kobieta jest na swoj sposob wyjatkowa.

Wiesz zawsze jest szansa na awans na wyzsze miejsce. Ale wiadomo ze zawsze lepiej byc przystojnym niz brzydkim tongue

He he, no to sie tam spotkamy big_smile

Oto fotki dziewczyn moga sie wam nie spodobac mam specyficzny gust(podobno tongue):
https://instagram.com/p/4d4203ljEz/
https://instagram.com/p/0fTs3Ntuly/
https://instagram.com/p/3UNo6uLHd8/
https://instagram.com/p/wreKLvNV0a/

zbytdelikatna napisał/a:

Ludzie są kalekami, mają raka albo zniszczona psychikę przez życiowe traumy, a tu masz TAKI problem.

Ludzie kalecy nie marudza, a ludzie po traumach sa w miare normalni no chyba ze tylko mi sie wydaje ze jestem normalny tongue
Ogolnie jesli ktos ma problemy z psychika to takie porownanie i tak nic nie da bo to siedzi gleboko w tej osobie(wiem ze ciezko to zrozumiec).

281 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-07-02 21:29:20)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
sonoderoma napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Ale ja się nie "żre" bo nie jestem głodna... smile
A tak serio, napisz mi po co niby miałabym się kłócić z MissyLady, bo jest piękna i Jej zazdroszcze?

A co do  urody kobiet, to jestem ciekawa jakie macie typy kobiet, więc powklejajcie zdjęcia:)

P.S. Wiem, wiem jestem zakompleksiona i pójdę do piekła:)

Sonoderoma a chciałbyś być facetem numer 2 z mojego podziału?

Nie mialem nic zlego na mysli, tylko powiedzialem ze trwa ostra wymiana zdan tongue
Nie z ta klotnia, to moj blad jezykowy(polski trudny jeszyk) chodzilo mi o bardziej o ostra wymiane zdan wink Nie nie masz jej czego zazdroscic bo kazda kobieta jest na swoj sposob wyjatkowa.

Wiesz zawsze jest szansa na awans na wyzsze miejsce. Ale wiadomo ze zawsze lepiej byc przystojnym niz brzydkim tongue

He he, no to sie tam spotkamy big_smile

Oto fotki dziewczyn moga sie wam nie spodobac mam specyficzny gust(podobno tongue):
https://instagram.com/p/4d4203ljEz/
https://instagram.com/p/0fTs3Ntuly/
https://instagram.com/p/3UNo6uLHd8/
https://instagram.com/p/wreKLvNV0a/


A Ty pytałeś o zdanie tych Dziewczyn, które są na tych zdjęciach  czy możesz "upublicznić" na forum?:)

Fajnie, że gdzieś się  spotkamy:)
A co do Dziewczyn, niektóre fajne:)

282

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Sonoderoma, a ty jeszcze do tego jesteś facetem i dałeś się w tą dyskusję wciągnąć? A powiedz mi jedno - jak można bycie ładnym nazwać brzemieniem?

283

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Zresztą już dałam tu radę bardzo praktyczną, żeby przestały się malować.Idę o zakład, że z ich nadmiernej urody niewiele by zostało.I po problemie.Ale jasne, jak chcecie to sobie dalej tu wyjcie,wszystkiego najlepszego.Trzeba jednak naprawdę nie mieć żadnych problemów życiowych i mieć niekoniecznie poukładane w głowie żeby się rajcować takimi "problemami".Gimbaza w pełnej krasie.Do miłego.

284

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Krejzolka82 napisał/a:

A Ty pytałeś o zdanie tych Dziewczyn, które są na tych zdjęciach  czy możesz "upublicznić" na forum?:)
Fajnie, że gdzieś się  spotkamy:)
A co do Dziewczyn, niektóre fajne:)

Nie musze podalem ich profile instagram a one sa same w sobie publiczne jesli uzytkowik chce miec prywatny to musi zaznaczyc taka opcje w ustaiwniach wink

Zobaczymy ile ze soba wytrzymamy tongue
Ciekawe czy zadniesz ktore polki bez patrzenia na ich profile.

zbytdelikatna napisał/a:

Sonoderoma, a ty jeszcze do tego jesteś facetem i dałeś się w tą dyskusję wciągnąć? A powiedz mi jedno - jak można bycie ładnym nazwać brzemieniem?

Ja lubie takie dziwne problemy bo wlasnie ich istota mnie dziwi. Mezczyzna ma dziwny to myslena bo jesli ladna to albo zajeta, albo za wysokie progi na nasze nogi, zaraz wymyslamy ze albo leci pewnie tylko na kase i inne podobne epitety. Powiem cos od siebie wiesz jak to jest jak kobiety traktuja cie tylko jako zabawke mysla ze ty chcesz sie zabawic i tyle, malo ktora mysli o tobie powaznie(te co juz bardziej cie znaja) tongue

285

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
zbytdelikatna napisał/a:

Sonoderoma, a ty jeszcze do tego jesteś facetem i dałeś się w tą dyskusję wciągnąć? A powiedz mi jedno - jak można bycie ładnym nazwać brzemieniem?

Bo jak kobieta jest bardzo atrakcyjna to większość mężczyzn traktuje ją jako obiekt seksualny i przedmiot fantazji? Że nie patrzą się jak na człowieka tylko worek na spermę? Że na każdym kroku zaczepiają i proponują jakieś wulgarne układy? Wzbudzają w niektórych kobietach zazdrość?
Najlepiej być osobą o średniej urodzie która nie rzuca się w oczy, jest szara. Bo taka osoba może w miarę swobodnie żyć bez żadnych stereotypów i seksizmu.

286

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
MissyLady napisał/a:

KaktusTX  jak dobrze że chociaż Ty rozumiesz człowieka .

Nie od razu zrozumialem o co chodzi, bo zaczelismy rozmowe od niesmialosci mezczyzn.  Olsnilo mnie dopiero kiedy sam zrobilem sobe rachunek sumienia.

Sprobuje forumowiczom wytlumaczyc problem w inny sposob.  Ponizej wkleilem zdjecie mysle ze uniwersalnie pieknej kobiety (losowo wybrane z Internetu - usune je po kilku dniach).  Spojrzcie na to zdjecie i pomyslcie przez chwile co o niej sadzicie i po namysle czytajcie dalej.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kto z Was (w szczgolnosci mezczyzn) pomyslal cos w stylu: "ona bylaby wspaniala zona i matka dla moich dzieci", "ona zajelaby sie domem", "napewno dobrze gotuje", "ona bylaby lojalna partnerka na zycie", itp?  Jesli nie przyszlo Wam to do glowy - Dlaczego?

Teraz wyobrazmy sobie dojrzalego mezczyzne, ktory poszukuje kandydatki na zone.  On chce partnerke na cale zycie.  Poszukuje taka kobiete z ktora moze miec gromadke dzieci, ktora bedzie czerpac radosc z bycia matka, ktora chce zajac sie domem, z ktora on chce sie zestarzec i bawic wnuczki.  Czy on bedzie bral pod uwage takie piekne kobiety jak z powyzszego zdjecia?  Z doswiadczenia wiem, ze nie.  Nawet nie da jej zadnej szansy.  Dla niego te piekne kobiety moglyby rownie dobrze nie istniec.  Bedzie szukal gdzie indziej.  Dlaczego?

Teraz wyobrazcie sobie ze najwiekszym marzeniem tej kobiety ze zdjecia jest zalozenie rodziny.  Ona chce miec trojke dzieci, chce cieszyc sie prostym, skromnym zyciem z dala od zgielku zabaw i imprez, chce zajac sie domem, chce dobrego meza ktory bedzie rowniez dobrym ojcem dla jej dzieci, ktory bedzie bawil sie z dziecmi, ktory bedzie w niej widzial o wiele wiecej niz obiekt porzadania, ktory codziennie ja przytuli i powie ze ja kocha i codziennie jej podziekuje za wszystko co ona robi.  Jakie ona ma szanse na poznanie takiego mezczyzny? Znikome.  Lataja za nia tylko playboye dla ktorych bylaby tylko ozdoba.

Mysle ze problem MissyLady, zlotejkaczki i innych kobiet ktore oswiadczyly tu za maja problem z uroda lezy wlasnie w tej kategorii.  Brak im zainteresowania od wlasciwych mezczyzn.  Czepiaja sie ich tylko playboye dla ktorych pieniadze, zabawa, sportowy samochod, kariera i ozdobna zona to wszystko.

MissyLady, jesli zgadzasz sie z charakteryzacja tego problemu to przejdzmy dalej do szukania rozwiazan.

287 Ostatnio edytowany przez ZrezygnowanaSky (2015-07-03 04:29:25)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
KaktusTX napisał/a:

Mysle ze problem MissyLady, zlotejkaczki i innych kobiet ktore oswiadczyly tu za maja problem z uroda lezy wlasnie w tej kategorii.  Brak im zainteresowania od wlasciwych mezczyzn.  Czepiaja sie ich tylko playboye dla ktorych pieniadze, zabawa, sportowy samochod, kariera i ozdobna zona to wszystko.

Czesto tacy"  faceci " lecza kompleksy- chca zrekompensowac braki swojej urody  smile
wzrasta-samoocena bo, dorwal fajna "doope"

288

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Co niektórzy dalej uważają, że bycie piękną to jakieś przeklęństwo. MissLady praktycznie dość dokładnie opisała swoje pewne zachowanie. Przewrażliwiona, zdesperowana, niepewna siebie itp.

MissyLady napisał/a:
rzeka_marzen napisał/a:

MissyLady lepią się do Ciebie samce alfa zatem wiesz jak działają i jak ich rozpoznać. Nie mogłabyś zainicjować pierwszego kroku z jakimś mniej śmiałym menem gdy wykryjesz, że to nie samiec alfa smile ?

Ostatnio się przełamałam i zaproponowałam kawę jednemu facetowi w pracy..I sie przekonałam że zrobiłam z siebie kretynkę bo mi po prostu odmówił.Co prawda zrobił to bardzo dyplomatycznie i była to odpowiedz w stylu "Nie jestem Toba zainteresowany ale nie wiem jak Ci to powiedzieć."

MissLady jeśli facet tak ci odpowiedział, to znaczy, że widoczna jest twoja desperacja na znalezienie faceta, a to odrzuca normalnego, chcącego związku chłopaka. Zresztą sama pisałaś, że jak któryś z tobą pogada, to bardzo się cieszysz i przeżywasz. Możesz być najpiękniejszą, ale jak zachowujesz się jak za przeproszeniem "zbity psiak", który pragnie mieć kogoś do kochania, to faceci będą uciekać od ciebie.
Piszesz, że podniesienie pewności siebie nic ci nie da, a ja ci powiem, że da bardzo dużo. Mówię o zdrowej pewności siebie. Popracuj nad sobą, przestań zwracać uwagę na to, czy koleżanki są zazdrosne, czy nie, bo swoją postawą naprawdę możesz odstraszać i one możliwe, że nie są zazdrosne o twoją urodę, tylko zwyczajnie cię nie lubią za twój charakter.

289

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Kaktus ta kobieta na zdjęciu jest po prostu dobrze "zrobiona" aż do przesady i to jest "problem"tych pań.Znam naprawdę piękne dziewczyny ( naturalnie piękne ), które takich problemów nie mają, bo poza tym są fajne babki.Niech te marudy nie skupiają się tak na swojej urodzie i będzie ok. A moim zdaniem ten temat ma jeden cel i przesłanie - hej, jestem taka piękna,ale nie umiem poruszać się wśród normalnych ludzi, bo nic innego nie mam im do zaoferowania, więc może jak pojęczę, to tu na forum znajdzie się jakiś, co ulituje się nade mną i mnie przygarnie.Jesteście facetami, więc może nie zrozumieliście o co chodzi, a może i tak wink I nie wmawiajcie mi, że te brzydsze mają większą szansę na założenie rodziny, bo to bzdura.Mężczyźni są wzrokowcami, więc o czym tu gadamy.  Wymiksowuję się z tego beznadziejnego tematu,flirtujcie sobie dalej, nie będę sama tego podciągać,mam nadzieję, że się wam znudzi.Chociaż pewnie nieprędko.

290

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
zbytdelikatna napisał/a:

Kaktus ta kobieta na zdjęciu jest po prostu dobrze "zrobiona" aż do przesady i to jest "problem"tych pań.Znam naprawdę piękne dziewczyny ( naturalnie piękne ), które takich problemów nie mają, bo poza tym są fajne babki.Niech te marudy nie skupiają się tak na swojej urodzie i będzie ok. A moim zdaniem ten temat ma jeden cel i przesłanie - hej, jestem taka piękna,ale nie umiem poruszać się wśród normalnych ludzi, bo nic innego nie mam im do zaoferowania, więc może jak pojęczę, to tu na forum znajdzie się jakiś, co ulituje się nade mną i mnie przygarnie.Jesteście facetami, więc może nie zrozumieliście o co chodzi, a może i tak wink I nie wmawiajcie mi, że te brzydsze mają większą szansę na założenie rodziny, bo to bzdura.Mężczyźni są wzrokowcami, więc o czym tu gadamy.  Wymiksowuję się z tego beznadziejnego tematu,flirtujcie sobie dalej, nie będę sama tego podciągać,mam nadzieję, że się wam znudzi.Chociaż pewnie nieprędko.

I tyle w temacie

291 Ostatnio edytowany przez sonoderoma (2015-07-03 09:38:43)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

@KaktusTX-wiesz co tak kobieta mi sie nie podoba ogolnie nie moj typ wiec nie moge wyrazic takiej opini, chociaz kiedys bylem w zwiazku z bardzo podobna dziewczyna to byla normalna kobieta(no moze po za jednym miala bardzo duze zapedy do rzadzenia ludzmi), jedyne czego bym sie obawial przy takiej kobiecie to tego jak sie zachowuje w obecnosci innych mezczyzn czy nie jest przypadkiem za "bardzo otwarta na nowe kontakty z mezczyznami". Aha a co do gotowania to uwierz mi ze piekne tez potrafia gotowac i piec ciasta itp. Powiedzialbym nawet ze ladne to maja takie podejscie do zycia troche jak "matka polka"(wiadomo ze teraz uogolniam).

zbytdelikatna napisał/a:

Kaktus ta kobieta na zdjęciu jest po prostu dobrze "zrobiona" aż do przesady i to jest "problem"tych pań.Znam naprawdę piękne dziewczyny ( naturalnie piękne ), które takich problemów nie mają, bo poza tym są fajne babki.Niech te marudy nie skupiają się tak na swojej urodzie i będzie ok. A moim zdaniem ten temat ma jeden cel i przesłanie - hej, jestem taka piękna,ale nie umiem poruszać się wśród normalnych ludzi, bo nic innego nie mam im do zaoferowania, więc może jak pojęczę, to tu na forum znajdzie się jakiś, co ulituje się nade mną i mnie przygarnie.Jesteście facetami, więc może nie zrozumieliście o co chodzi, a może i tak wink I nie wmawiajcie mi, że te brzydsze mają większą szansę na założenie rodziny, bo to bzdura.Mężczyźni są wzrokowcami, więc o czym tu gadamy.  Wymiksowuję się z tego beznadziejnego tematu,flirtujcie sobie dalej, nie będę sama tego podciągać,mam nadzieję, że się wam znudzi.Chociaż pewnie nieprędko.

Nie wiem czy jest dobrze zrobiona bo znam kobiety co wygladaja tak jak ona na zywo ale mniejsza z tym, nie moj typ urody.
Nie wiedzialem ze komus moze przyjsc do glowy szukanie "bratniej" duszy na forum dla kobiet, chociaz 2 juz sie zglaszalo...
Tak faceci to wzrokowcy ale nie patrza tylko na sam wyglad ale rowniez na zachowanie kobiety(na tz. mowe ciala), ale mozesz miec racje, moze tak byc ze jej mowa ciala sama mowi jestem malo interesujaca. A tak naprawde ciezko powiedziec ktora to jest ta brzydka, mi jak sie jakas podoba to tylko slysze ze brzydka, albo taka srednia wiec naprawde ciezko. A tak na serio to jest duzo ladnych kobiet ktore sa same... tylko ze maja tez w tym troche swojej winy bo jesli taka kobieta postrzega nawet mnie czy byle kogo jako samca-alfa ktory chce ja tylko zaliczyc no to wybaczcie, jesli wszystkich tak klasyfikuje to skad ten nie alfa ma sie nagle pojawic.
Czy ktos tutaj flirtuje? Bo ja tu nic takiego nie zauwarzylem wink

292

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
sonoderoma napisał/a:

@enlikkufri - cos czuje ze jestes kolejnym podobno zignorowanym przez MissyLady juz wczoraj by tu taki jeden...

Tak, dostałem ignora. Już od MissyLady nic nie chcę, wyobrażam sobie jaką jest osoba. Dla mnie wystarczy. Szczerze, nie lubię takich dziewczyn, a wirtualny wyjątek tylko potwierdził regułę. Życzę jej powodzenia, może znajdzie księcia z bajki.

Najciekawsze są przeciętne dziewczyny, które z roku na rok stają się mimowolnie coraz ładniejsze smile

293

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
enlikkufri napisał/a:
sonoderoma napisał/a:

@enlikkufri - cos czuje ze jestes kolejnym podobno zignorowanym przez MissyLady juz wczoraj by tu taki jeden...

Tak, dostałem ignora. Już od MissyLady nic nie chcę, wyobrażam sobie jaką jest osoba. Dla mnie wystarczy. Szczerze, nie lubię takich dziewczyn, a wirtualny wyjątek tylko potwierdził regułę. Życzę jej powodzenia, może znajdzie księcia z bajki.

Najciekawsze są przeciętne dziewczyny, które z roku na rok stają się mimowolnie coraz ładniejsze smile

Czy mozesz rozwinac swoja mysl bardzo mnie to ciekawi, chcialbym sie wiecej dowiedziec o tej regule wink

294

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Kobieta z idealnym ciałem jak dla mnie to jest ta smile

http://zapodaj.net/ed9d42f7d4197.jpg.html

Jak bóstwo z olimpu oczywiście zdjęcie podrasowane ale ta pani dużo pracy wkłada w to ciało big_smile

295

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
hans9123 napisał/a:

Kobieta z idealnym ciałem jak dla mnie to jest ta smile

http://zapodaj.net/ed9d42f7d4197.jpg.html

Jak bóstwo z olimpu oczywiście zdjęcie podrasowane ale ta pani dużo pracy wkłada w to ciało big_smile

O kurcze, ale umięśniona. yikes
Widać, że włożyła w to dużo pracy, szacunek.

296

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
hans9123 napisał/a:

Kobieta z idealnym ciałem jak dla mnie to jest ta smile

http://zapodaj.net/ed9d42f7d4197.jpg.html

Jak bóstwo z olimpu oczywiście zdjęcie podrasowane ale ta pani dużo pracy wkłada w to ciało big_smile

A ty zbyt wysokich wymagan nie masz tongue
A tak na serio bardzo ladna kobieta, i nawet z twarzy mi sie podoba nie wiem jak tobie.

297

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

To nie kobieta moich wymagań ja już tak obniżyłem wymagania że hoho smile to jest fitneska Paige Hathaway i mi się w niej wszystko podoba big_smile

Ja to potrafię podejść do ładnej kobiety i zagadać ale przeważnie jest tak że nie idzie dalej poprowadzić rozmowy, ja też nie potrafię na silę wymyślać tematu a często jest tak że jak zagadam to wydaje się ona nieśmiała.

298

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Nie widać tutaj już założycielki tematu.
Pewnie się ktoś nią zainteresował w upalne dni... smile

299 Ostatnio edytowany przez zlotakaczka (2015-07-06 00:40:10)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Witam po długiej nieobecności!

rzeka_marzen - cudny byłby to powód mojej długiej nieobecności ale trzymały się mnie raczej troski bardziej prozaiczne wink

Wiele zarzutów padło pod moim adresem, że jak ja w ogóle mam czelność nazywać piękność "brzemieniem" i pewnie problem polega na tym, że jestem rozkapryszona/niemądra/nieciekawa. Pewnie jeżeli faktycznie taka jestem to nie potrafię tego trafnie ocenić - ale z całą stanowczością mogę powiedzieć, że takich sygnałów nie dostaję. 

I jeszcze słówko do zbytdelikatna. Skoro postanowiłam opisać taki problem na forum to znaczy, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż naprawdę się z nim zmagam. Problem jest dość złożony - co też opisałam w pierwszym i kilku kolejnych postach. Oczywiście, że mam co jeść, jestem sprawna itd. Ale w takim razie to całe forum jest bezsensowną bzdurą, na które nie warto tracić czasu. Staram się nigdy nie oceniać po pozorach i widzieć tylko ze swojej perspektywy. I marzę o tym, żeby inni też tego nie robili. Bo w złotych klatkach ptaki też umierają.

A jeżeli chodzi o (napisane z dobrego serca - z czego zdaję sobie sprawę) porady, żebym się zaniedbała, to od razu mówię, że nie widzę takiej możliwości. Dbanie o siebie znacząco, dodatnio wpływa na moje samopoczucie. Ogólnie bardzo lubię się bawić modą - sprawia mi ona dużo radości. Ubieram się - jeżeli chodzi o proporcje odsłonięte/zasłonięte - normalnie. Nie chodzę w workach po ziemniakach (chociaż lubię oversize) ale też nie wystawiam biustu ani pupy na wierzch. Nogi owszem widać - ale co zrobię - przecież nie poucinam!  wink

300 Ostatnio edytowany przez zlotakaczka (2015-07-06 01:04:40)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Aaaa i KaktusTX ten filmik - https://www.youtube.com/watch?v=7FGNjJYnjFA jest bardzo mocny i prawdziwy. Zwłaszcza uderzyła mnie wypowiedź dziewczyny, która mówi "Jeśli jesteś ładną dziewczyną to często oznacza, że nie jesteś bystrą dziewczyną, zabawną dziewczyną, miłą dziewczyną - jesteś tylko ładną dziewczyną". Bo osoby, które dobrze wyglądają muszą 2 razy mocniej się postarać żeby udowodnić, że np. coś potrafią, nie są zarozumiałe, mają poczucie humoru (nie bez powodu w większość komicy nie wyglądają jak z żurnala). Ludzie nie lubią przypisywać innych pozytywnych cech atrakcyjnym ludziom. Przecież to niemożliwe żeby matka natura była tak niesprawiedliwa!

Tak samo słowa dziewczyny, która podsumowuje filmik o tym, że ciężko jest być cały czas pod obserwacją (trzeba pamiętać, że nie jest się obserwowanym tylko przez tych, których zainteresowanie sprawia przyjemność), albo dostawać komplementy i propozycje, które potrafią być mocno obraźliwe. Moja sytuacja z tego tygodnia. Podchodzi do mnie nieznajomy chłopak na ulicy. Mówi "Jesteś bardzo piękna. Chciałbym Ci pokazać jak bardzo. Może się zabawimy? Co nie masz ochoty na seks?". Nie będę opisywać przebiegu całej rozmowy - ale mogę tylko powiedzieć, że czułam się okropnie - przerażona, upokorzona i zdenerwowana. Tym bardziej, że nie dawał za wygraną i szedł ze mną spory kawałek drogi.

301 Ostatnio edytowany przez Andaar (2015-07-06 05:30:06)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
zlotakaczka napisał/a:

Witam po długiej nieobecności!

rzeka_marzen - cudny byłby to powód mojej długiej nieobecności ale trzymały się mnie raczej troski bardziej prozaiczne wink

Wiele zarzutów padło pod moim adresem, że jak ja w ogóle mam czelność nazywać piękność "brzemieniem" i pewnie problem polega na tym, że jestem rozkapryszona/niemądra/nieciekawa. Pewnie jeżeli faktycznie taka jestem to nie potrafię tego trafnie ocenić - ale z całą stanowczością mogę powiedzieć, że takich sygnałów nie dostaję. 

I jeszcze słówko do zbytdelikatna. Skoro postanowiłam opisać taki problem na forum to znaczy, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż naprawdę się z nim zmagam. Problem jest dość złożony - co też opisałam w pierwszym i kilku kolejnych postach. Oczywiście, że mam co jeść, jestem sprawna itd. Ale w takim razie to całe forum jest bezsensowną bzdurą, na które nie warto tracić czasu. Staram się nigdy nie oceniać po pozorach i widzieć tylko ze swojej perspektywy. I marzę o tym, żeby inni też tego nie robili. Bo w złotych klatkach ptaki też umierają.

A jeżeli chodzi o (napisane z dobrego serca - z czego zdaję sobie sprawę) porady, żebym się zaniedbała, to od razu mówię, że nie widzę takiej możliwości. Dbanie o siebie znacząco, dodatnio wpływa na moje samopoczucie. Ogólnie bardzo lubię się bawić modą - sprawia mi ona dużo radości. Ubieram się - jeżeli chodzi o proporcje odsłonięte/zasłonięte - normalnie. Nie chodzę w workach po ziemniakach (chociaż lubię oversize) ale też nie wystawiam biustu ani pupy na wierzch. Nogi owszem widać - ale co zrobię - przecież nie poucinam!  wink

No i dobrze, ze dbasz o siebie, bo przecież nikt by nie chciał chyba zaniedbanej kobiety wink
A co do ubioru to każdy ubiera się jak chce i nikt nie powinien jakoś specjalnie tym zaprzątać sobie głowy (otoczenie, bo oczywiście każdy z nas powinien sobie choć trochę pomyśleć nad tym jak ma się ubrać, by jakoś wyjsć do ludzi wink).
Myślę, ze wygląd schodzi pózniej na drugi plan (przyzwyczajamy do osób z którymi obcujemy) i pózniej liczy się tylko i wyłącznie osobowość i charakter danego człowieka.

302

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
zlotakaczka napisał/a:

Aaaa i KaktusTX ten filmik - https://www.youtube.com/watch?v=7FGNjJYnjFA jest bardzo mocny i prawdziwy. Zwłaszcza uderzyła mnie wypowiedź dziewczyny, która mówi "Jeśli jesteś ładną dziewczyną to często oznacza, że nie jesteś bystrą dziewczyną, zabawną dziewczyną, miłą dziewczyną - jesteś tylko ładną dziewczyną". Bo osoby, które dobrze wyglądają muszą 2 razy mocniej się postarać żeby udowodnić, że np. coś potrafią, nie są zarozumiałe, mają poczucie humoru (nie bez powodu w większość komicy nie wyglądają jak z żurnala). Ludzie nie lubią przypisywać innych pozytywnych cech atrakcyjnym ludziom. Przecież to niemożliwe żeby matka natura była tak niesprawiedliwa!

Tak samo słowa dziewczyny, która podsumowuje filmik o tym, że ciężko jest być cały czas pod obserwacją (trzeba pamiętać, że nie jest się obserwowanym tylko przez tych, których zainteresowanie sprawia przyjemność), albo dostawać komplementy i propozycje, które potrafią być mocno obraźliwe. Moja sytuacja z tego tygodnia. Podchodzi do mnie nieznajomy chłopak na ulicy. Mówi "Jesteś bardzo piękna. Chciałbym Ci pokazać jak bardzo. Może się zabawimy? Co nie masz ochoty na seks?". Nie będę opisywać przebiegu całej rozmowy - ale mogę tylko powiedzieć, że czułam się okropnie - przerażona, upokorzona i zdenerwowana. Tym bardziej, że nie dawał za wygraną i szedł ze mną spory kawałek drogi.

To ja nie wiem na kogo ty trafiłaś że taką propozycje Ci zaserwował ale raczej był to baran. Jak jesteś taka piękna to musi być tych facetów mnóstwo do wyboru do koloru ale nie wiem jakie miejsca Ci polecić bo w klubie ciężko będzie trafić na kogoś wartościowego chyba że ja tam będę hahaha big_smile

Podeślij przykładowe foto kobiety podobnej do ciebie żeby było wiadomo jak mniej więcej wyglądasz bo mnie to zaciekawiło.

303

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
hans9123 napisał/a:

To nie kobieta moich wymagań ja już tak obniżyłem wymagania że hoho smile to jest fitneska Paige Hathaway i mi się w niej wszystko podoba big_smile

Jest ok, ale ma mocną konkurencje
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

304 Ostatnio edytowany przez zlotakaczka (2015-07-06 11:17:02)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
hans9123 napisał/a:

Podeślij przykładowe foto kobiety podobnej do ciebie żeby było wiadomo jak mniej więcej wyglądasz bo mnie to zaciekawiło.

Podobno do Liv Tyler wink

305

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Jeśli z twarzy to na prawdę jesteś ładna kobietą wink

306 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-07-06 12:22:18)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Tak jak wcześniej pisałam, nie ma na świecie ani jednej osoby, która by się podobała wszystkim... .

A co do podobieństwa do kogoś, mam Koleżankę która według kogoś tam jest  podobna do Rihann'y a druga osoba w ogóle nie widzi tego podobieństwa, więc podobieństwa oraz to czy się ktoś komuś podoba  tak naprawdę zależy od danego człowieka a nie ogółu ludzi.


Teraz rozmawiałam o tym wątku z moją Bratową i Ona mi powiedziała, że na jednym zdjęciu jestem podobna do Penelope Cruz, co jest moim zdaniem ewidentną bzdurą, bo jedyne co mam do Niej podobne, to kolor włosów( przy czym kolor jest nawet nienaturalny:)) i długość:), ale z drugiej strony zobaczyłam teraz na to zdjęcie i podświadomie jakąś tam podobiznę zobaczyłam, aczkolwiek taka jest prawda, że moja uroda nigdy nie stanęła i nie stanie w jednym rzędzie z urodą Penelop'ą Cruz:)

307 Ostatnio edytowany przez zlotakaczka (2015-07-06 12:27:22)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Tak z twarzy, włosów wink Budowę i wzrost też mamy dość podobne, chociaż wiadomo, że jedna ma tu więcej a tu mniej itp.

Krezjzolka82 - wiadomo, że to podobieństwo to tylko tak orientacyjnie wink Chodzi o jakiś typ urody wink Podałam ten przykład bo statystycznie najczęściej to słyszę po stwierdzeniu "Ale jesteś podobna do..."
I dzięki Bogu, że każdy z nas ma różne upodobania!

308 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-07-06 12:28:19)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
zlotakaczka napisał/a:

Tak z twarzy, włosów wink Budowę i wzrost też mamy dość podobne, chociaż wiadomo, że jedna ma tu więcej a tu mniej itp.

Krezjzolka82 - wiadomo, że to podobieństwo to tylko tak orientacyjnie wink Chodzi o jakiś typ urody wink
I dzięki Bogu, że każdy z nas ma różne upodobania!

To ja mam typ urody a'la hiszpański:)

309

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Krejzolka82 napisał/a:

To ja mam typ urody a'la hiszpański:)

a ja a'la królewna śnieżka tongue

310

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
zlotakaczka napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

To ja mam typ urody a'la hiszpański:)

a ja a'la królewna śnieżka tongue

Czyli kruczoczarne włosy i blada cera?

Bo tak mi się kojarzy Królewna Śnieżka:)

311

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Krejzolka82 napisał/a:

Czyli kruczoczarne włosy i blada cera?

Bo tak mi się kojarzy Królewna Śnieżka:)

Tak jest wink No może nie tak w 100% kruczoczarne ale faktycznie bardzo ciemne.

312

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Ale i tak to jest trochę dziwne, ze takich a nie innych facetów spotykasz, bo jeśli jest na prawdę choć trochę podobieństwa, to jednak, ani bym cię nie oceniał jako głupią, ani jakąś zarozumiałą. No oczywiście wszystko zależy jeszcze od charakteru i mowy ciała jak już to było tu pisane.
Ale zreszta co ja tam wiem, jestem jeszcze młody wink

313

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
zlotakaczka napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Czyli kruczoczarne włosy i blada cera?

Bo tak mi się kojarzy Królewna Śnieżka:)

Tak jest wink No może nie tak w 100% kruczoczarne ale faktycznie bardzo ciemne.

Z królewnami bywa ciężko,nie tylko w bajkach wink

314

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Andaar napisał/a:

Ale i tak to jest trochę dziwne, ze takich a nie innych facetów spotykasz, bo jeśli jest na prawdę choć trochę podobieństwa, to jednak, ani bym cię nie oceniał jako głupią, ani jakąś zarozumiałą. No oczywiście wszystko zależy jeszcze od charakteru i mowy ciała jak już to było tu pisane.
Ale zreszta co ja tam wiem, jestem jeszcze młody wink

Wiesz czy tak mnie oceniają tego się nigdy nie dowiemy... A co do charakteru i mowy ciała to tez jest w warunkach forum nie do ocenienia wink

315

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
theonlyone napisał/a:
zlotakaczka napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Czyli kruczoczarne włosy i blada cera?

Bo tak mi się kojarzy Królewna Śnieżka:)

Tak jest wink No może nie tak w 100% kruczoczarne ale faktycznie bardzo ciemne.

Z królewnami bywa ciężko,nie tylko w bajkach wink

Stereotypy! Bywają też te miłościwe wink

316

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Złota Kaczka, a ja będę uparcie twierdzić, że to twoje zachowanie (może potulność, brak wiary w siebie) powoduje, że takich mężczyzn przyciągasz. Wiedz, że nie tylko piękne kobiety są zaczepiane przez "buraków", chamów itd. Nie tylko piękne trafiają na drani. To coś co jest w naszej postawie, charakterze powoduje, że takich przyciągamy. To tak jak z molestowaniem (sorry ale ta ostatnia twoja przygoda to było molestowanie słowne ze strony tamtego chłopaka). Zauważ że molestowane są dziewczyny kobiety, które mają pewne wspólne cechy: lęk, brak pewności siebie, potulność, wyczuwalną słabość... .

317 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-07-06 13:05:03)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Aha, czyli twarz i włosy masz podobne do Liv Tylor, natomiast cerę do Królewny Śnieżki?

Dobrze zrozumiałam?

Pytam, ponieważ próbuję sobie Ciebie wyobrazić, a mam sprzeczne informację, ponieważ Liv Tyler za cholerę mi nie przypomina z wyglądu Królewny Śnieżki.

318 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-07-06 13:13:38)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
zlotakaczka napisał/a:
Andaar napisał/a:

Ale i tak to jest trochę dziwne, ze takich a nie innych facetów spotykasz, bo jeśli jest na prawdę choć trochę podobieństwa, to jednak, ani bym cię nie oceniał jako głupią, ani jakąś zarozumiałą. No oczywiście wszystko zależy jeszcze od charakteru i mowy ciała jak już to było tu pisane.
Ale zreszta co ja tam wiem, jestem jeszcze młody wink

Wiesz czy tak mnie oceniają tego się nigdy nie dowiemy... A co do charakteru i mowy ciała to tez jest w warunkach forum nie do ocenienia wink

Z tym charakterem to bym polemizowała, jasne, że jak ktoś pisze nieprawdę na forum  to możemy faktycznie błędne wnioski wyciągnąć na temat danej osoby,  natomiast, jeżeli ktoś jest szczery w swoich postach, to jak najbardziej można przynajmniej mieć wyobrażenie, jaka dana osoba jest w realnym życiu.
Widzisz ja na podstawie postów mam ochotę niektórych Ludzi z forum poznać osobiście, bo wydają mi się wartościowymi, fajnymi Ludźmi, a od niektórych wolę być z daleka,bo delikatnie pisząc jak czytam Ich posty to  "podnosi mi się ciśnienie" przy czym jasne, że mogę się mylić w Ich ocenie.
Tak samo mogę się mylić co do Osób, które darzę internetową sympatią.

319

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Krejzolka82 napisał/a:

Aha, czyli twarz i włosy masz podobne do Liv Tylor, natomiast cerę do Królewny Śnieżki?

Dobrze zrozumiałam?

Pytam, ponieważ próbuję sobie Ciebie wyobrazić, a mam sprzeczne informację, ponieważ Liv Tyler za cholerę mi nie przypomina z wyglądu Królewny Śnieżki.

Tak - dobrą hybryda! wink

Szpileczko akurat ten facet nie miałby nawet szans żeby te cechy wyczuć bo zaczepił mnie na ulicy i wypalił z grubej rury, a chodzę raczej dynamicznie niż jakoś "bojaźliwie" tongue Jasne, że zdaję sobie sprawę, że takie przypadki dotykają wszystkie kobiety. Napisałam o tym bo akurat w tym tygodniu miałam dwa przypadki tego typu (druga dwuznaczna propozycja pochodziła od mojego żonatego zleceniodawcy w pracy) i chyba już mi się coś przelało. W drugim przypadku twoje spostrzeżenie może być trafne... Zwłaszcza, że chcąc nie chcąc w naszej relacji zawodowej musiałam wykazywać pewną uległość.

320

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
zlotakaczka napisał/a:

Tak - dobrą hybryda! wink

Sorki, ale możesz jaśniej, bo nie zrozumiałam?

321

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Krejzolka82 napisał/a:
zlotakaczka napisał/a:

Tak - dobrą hybryda! wink

Sorki, ale możesz jaśniej, bo nie zrozumiałam?

Potwierdziłam, że rysy twarzy, włosy mam podne do Liv Tyler i bladą cerę - sumie to też jak ona. "Królewna śnieżka" to taki typ urody nazywany też europejskim - nie chodzi o jakieś skrajne podobieństwo do bajkowej bohaterki, ale bardziej o kontrasty kolorystyczne w ramach urody. Ciemne włosy, jasne oczy, blada cera wink http://moda.wieszjak.polki.pl/zelazne-zasady/292050,8-typow-urody--rozpoznaj-swoj-typ-foto.html

322

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

No i  mam raczej delikatne rysy twarzy tak jak Liv

323 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-07-06 14:05:35)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
zlotakaczka napisał/a:

No i  mam raczej delikatne rysy twarzy tak jak Liv

A co dla Ciebie oznaczają "delikatne rysy twarzy"?

Dla mnie na niektórych zdjęciach Liv Tyler ma za bardzo uwydatniony zarys szczęki.

Tak naprawdę makijaż czyni cuda... .

A mogłabyś wrzucić swoje foto na chwilę?

324

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
Krejzolka82 napisał/a:
zlotakaczka napisał/a:

No i  mam raczej delikatne rysy twarzy tak jak Liv

A co dla Ciebie oznaczają "delikatne rysy twarzy"?

Dla mnie na niektórych zdjęciach Liv Tyler ma za bardzo uwydatniony zarys szczęki.

Tak naprawdę makijaż czyni cuda... .

A mogłabyś wrzucić swoje foto na chwilę?

Heeeej, to jak dokładnie wyglądam nie jest tutaj aż takie istotne. Wybacz, ale wrzucanie zdjęć nie wchodzi w rachubę, mam nadzieję, że rozumiesz wink

325 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-07-06 16:40:32)

Odp: jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną
zlotakaczka napisał/a:

Heeeej, to jak dokładnie wyglądam nie jest tutaj aż takie istotne. Wybacz, ale wrzucanie zdjęć nie wchodzi w rachubę, mam nadzieję, że rozumiesz wink

Tutaj też mogę z Tobą polemizować, ponieważ jeżeli Ktoś pisze o sobie, że "musi borykać się z brzemieniem bycia zbyt ładną", no to logiczne, że ludzie powinni się przekonać czy faktycznie jest "coś na rzeczy"... .
Oczywiście, że to jak dokładnie wyglądasz jest istotne, ponieważ wygląd jest istotą tego tematu, albo Ty  i MissyLady po prostu tylko tak uważacie a istotą problemu może być zupełnie co innego... .

Napiszę tylko tyle, że rozumiem a zarazem nie rozumiem, czemu nie chcesz wrzucić swojej fotki:)


Ja wierzę, że jesteście ładnymi Kobietami, Ty i MissyLady, aczkolwiek uroda Liv Tylor do mnie w ogóle "nie przemawia"... .

Zlotakaczko czego Ty oczekujesz pisząc na forum?

P.S. Żadnej "żółci nie wylewam", żeby nie było... to jest normalna konwersacja pisana.

Posty [ 261 do 325 z 365 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » jak sobie radzić z brzemieniem bycia zbyt ładną

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026