Witam, jestem tutaj nowy ale przejdę od razu do rzeczy. Mam problem ponieważ mimo, że dużo pracuje nad sobą to wciąż nie mogę znaleźć mojej drugiej połówki. Mam 22 lata i wiem, że na portalach randkowych nie znajdę swojej miłości, no chyba że bym był mega przystojny lub był biznesmanem... Miałem kilka/-naście ciekawych kontaktów, lecz z roznych przyczyn rozmowy się urywały, oprócz jednej, pisałem około 3 lat z dziewczyną i się super dogadywalismy, lecz dzieliła nas duża odległość, a teraz ona od roku już ma swojego wymarzonego faceta
. Pochodzę z małej miejscowosci w której nie ma żadnych perspektyw. Życie mi się tak ułożyło, że niestety nie poszedłem na studia i tego żałuje, ale nie ma co rozpaczać. Mam krąg znajomych w mojej miejscowości z którymi nigdzie nie wychodzę, jak jakas impreza to tylko z nimi... Nie mam dość pieniędzy i pewności siebie żeby się wyprowadzić do jakiegoś miasta i tam zacząć od nowa. Może zna ktoś jakiś środek/ pomysł cud który by mi pomógł odnaleźć moją drugą połówkę?
Podobne tematy
Gdyby ktoś znał złoty środek to wątpię, żeby się z kimkolwiek podzielił:) A tak serio to musisz zacząć działać, nie wiem jak sam próbuję, jestem od Ciebie trochę starszy i wiem jak to jest w małej miejscowości. Głowa do góry.
W sumie jestem tutaj od niedawna, ale to, co napisałeś przewija się dość często. Tutaj Cię zaskoczę, bo nie ma cudownego pomysłu, który sprawi, że bez wysiłku i z lekkością kogoś znajdziesz. Nie trzeba się wyprowadzać, by kogoś poznać. Wystarczy nawet od czasu, do czasu pokręcić się po mieście, które jest najbliżej twojej miejscowości. Wszystko zależy, kogo szukasz. Z doświadczenia wiem, że w takich sytuacjach najlepszy jest właśnie internet, choć tutaj musisz się liczyć z kosztami. Chodzi tu tylko o płatne portale randkowe, bez opcji darmowego konta. Na takich stronach są tylko ludzie, którzy naprawdę poszukują partnera. Na portalach darmowych trzeba mieć dużo szczęścia. Kobiety dostają masę wiadomości dziennie i szansa, że zaciekawi je akurat twoja wiadomość, jest bardzo mała, no chyba, że umiesz zaciekawić.
1. Na portalach możesz kogoś znaleźć, bo wygląd nie liczy się dla każdej kobiety. Nie każda leci też na kasę.
2. Kobiety dostają masę wiadomości, musisz się pozytywnie wyróżniać. Napisać coś ciekawego.
3. Nie radzę stosować krótkich wiadomości, typu: "Hej, poznamy się?", czy "Hej, spodobał mi się twój opis, może popiszemy?". Masa ludzi uważa to, za dobry start rozmowy, kiedy faktycznie jest skrajnie odpychający. Każdy to pisze. Kobieta najprawdopodobniej nie odpowie na coś takiego.
4. Wiadomość powinna nawiązywać do opisu. Powinieneś subtelnie pokazać, że go przeczytałeś, zrozumiałeś i macie jakieś punkty wspólne.
5. Najważniejsze. Dużo kobiet zakłada profile po to, by poczuć się lepiej, nie koniecznie szukając kogoś dla siebie. Jeżeli profile są puste, jest na to większa szansa. Dlatego nie warto się łamać.
6. Rozwinięcie punku 3. Nie stosujemy W OGÓLE sformułowania "poznamy się?"... Po prostu nie. To odrzuca. Lepiej zostawić otwartą wiadomość.
Takie porady na początek. To totalna podstawa, która zwiększy troszkę Twoje szanse. Dodatkowo trzeba pamiętać, że po około 3-5 wiadomościach, jak wiesz, że coś pozytywnego zaczyna się dziać, musisz zaproponować spotkanie. Ty, nie kobieta. Nie możesz też wyrzucić z siebie wszystkiego, o sobie, bo potem na spotkaniu nie będzie o czym rozmawiać. Lepiej w wiadomościach pisać o czymś lżejszym, największe zalety zostawiając, na spotkanie.
Tyle. Polecam też opisać się dobrze na stronie. Jak napiszesz za dużo, to zwyczajnie nie będziesz wiedział co dodać potem w wiadomościach prywatnych. Opis musi zaciekawić, nie podawaj wszystkiego na tacy, bądź tajemniczy.
Nie streszczę Ci wszystkiego, bo sam nie mam wiele większej wiedzy. Nie jest to też portal o takiej tematyce. Mam nadzieję, że nikt się na mnie nie obrazi o to, że napisałem tutaj taki "poradnik".
Pochodzę z małej miejscowosci w której nie ma żadnych perspektyw. Życie mi się tak ułożyło, że niestety nie poszedłem na studia i tego żałuje, ale nie ma co rozpaczać. Mam krąg znajomych w mojej miejscowości z którymi nigdzie nie wychodzę, jak jakas impreza to tylko z nimi... Nie mam dość pieniędzy i pewności siebie żeby się wyprowadzić do jakiegoś miasta i tam zacząć od nowa. Może zna ktoś jakiś środek/ pomysł cud który by mi pomógł odnaleźć moją drugą połówkę?
Wcale się nie dziwię, że nie możesz znaleźć dziewczyny. Bo kobiet kompletnie nie pociągają faceci, którzy tylko jęczą, że zawsze maja "pod górkę". Bo mała miejscowość, bo znajomych mało, bo pieniędzy nie ma, bo cały świat jest przeciwko. A cud jest prosty: wziąć się w garść i zacząć coś ze sobą robić a nie tylko siedzieć na dupie i narzekać. ![]()
Nie ma miejscowości bez perspektyw. Są tylko ludzie, którzy lubią czuć się ofiarami złego losu.
Co masz do zaoferowania potencjalnej dziewczynie? Dziewczyna to nie piesek, któremu sama miłość i przywiązanie wystarczy.
Co robisz, żeby być interesującym człowiekiem? Jakiego życia chcesz i co robisz, żeby takie mieć?
Z Twojego krótkiego opisu wyłania się obraz niesamowicie nieatrakcyjnego (mentalnie) człowieka, który szuka miłości, bo uważa, że to wypełni mu luki w życiu. Dziewczyna miałaby być celem Twojego życia i jedynym jego sensem. To odstraszy każdą.
Przestań "szukać miłości". Zadbaj po prostu o swoje życie. Miej cele i dąż do ich realizacji. Pracuj nad sobą, nad swoim podejściem, nad obawami. Zadbaj o kontakty towarzyskie. Jeśli będziesz fajnym facetem - dziewczyny będą się koło Ciebie kręcić. Dużo bardziej pociągający jest facet, który jest szczęśliwy sam ze sobą, niż jęczące coś z wypisanym na czole: "przygarnij mnie".
BAnthrothThane - jestem pod wrażeniem Twojego poradnika ![]()
że na portalach randkowych nie znajdę swojej miłości, no chyba że bym był mega przystojny lub był biznesmanem...
I tu jest pies pogrzebany. Widocznie nie jesteś przystojny skoro nie wychodzi Ci z dziewczynami. Gdybyś miał wygląd modela to mógłbyś nie mieć nic - żadnych zainteresowań, pasji, a dziewczyny i tak kręciły by się wokół Ciebie.
bystryżółw napisał/a:że na portalach randkowych nie znajdę swojej miłości, no chyba że bym był mega przystojny lub był biznesmanem...
I tu jest pies pogrzebany. Widocznie nie jesteś przystojny skoro nie wychodzi Ci z dziewczynami. Gdybyś miał wygląd modela to mógłbyś nie mieć nic - żadnych zainteresowań, pasji, a dziewczyny i tak kręciły by się wokół Ciebie.
To ciekawe, skąd ci o mniej atrakcyjnym wyglądzie są w udanych związkach?
Akurat wygląd według mnie pełni najmniej ważna rolę w szukaniu partnera. Tym bardziej, że i tak w miarę upływu lat się zmienia. Niekoniecznie na lepsze. Bardziej mnie przyciagaja zalety charakteru, osobowości oraz poczucie humoru.
Trzeba natrafić na odpowiednia dziewczynę, ale i troche popracowac nad sobą, nad własnym podejsciem do swiata. A na portalach też można kogoś znaleźć znam wiele osób którym sie udało.
W sumie jestem tutaj od niedawna, ale to, co napisałeś przewija się dość często. Tutaj Cię zaskoczę, bo nie ma cudownego pomysłu, który sprawi, że bez wysiłku i z lekkością kogoś znajdziesz. Nie trzeba się wyprowadzać, by kogoś poznać. Wystarczy nawet od czasu, do czasu pokręcić się po mieście, które jest najbliżej twojej miejscowości. Wszystko zależy, kogo szukasz. Z doświadczenia wiem, że w takich sytuacjach najlepszy jest właśnie internet, choć tutaj musisz się liczyć z kosztami. Chodzi tu tylko o płatne portale randkowe, bez opcji darmowego konta. Na takich stronach są tylko ludzie, którzy naprawdę poszukują partnera. Na portalach darmowych trzeba mieć dużo szczęścia. Kobiety dostają masę wiadomości dziennie i szansa, że zaciekawi je akurat twoja wiadomość, jest bardzo mała, no chyba, że umiesz zaciekawić.
1. Na portalach możesz kogoś znaleźć, bo wygląd nie liczy się dla każdej kobiety. Nie każda leci też na kasę.
2. Kobiety dostają masę wiadomości, musisz się pozytywnie wyróżniać. Napisać coś ciekawego.
3. Nie radzę stosować krótkich wiadomości, typu: "Hej, poznamy się?", czy "Hej, spodobał mi się twój opis, może popiszemy?". Masa ludzi uważa to, za dobry start rozmowy, kiedy faktycznie jest skrajnie odpychający. Każdy to pisze. Kobieta najprawdopodobniej nie odpowie na coś takiego.
4. Wiadomość powinna nawiązywać do opisu. Powinieneś subtelnie pokazać, że go przeczytałeś, zrozumiałeś i macie jakieś punkty wspólne.
5. Najważniejsze. Dużo kobiet zakłada profile po to, by poczuć się lepiej, nie koniecznie szukając kogoś dla siebie. Jeżeli profile są puste, jest na to większa szansa. Dlatego nie warto się łamać.
6. Rozwinięcie punku 3. Nie stosujemy W OGÓLE sformułowania "poznamy się?"... Po prostu nie. To odrzuca. Lepiej zostawić otwartą wiadomość.
Takie porady na początek. To totalna podstawa, która zwiększy troszkę Twoje szanse. Dodatkowo trzeba pamiętać, że po około 3-5 wiadomościach, jak wiesz, że coś pozytywnego zaczyna się dziać, musisz zaproponować spotkanie. Ty, nie kobieta. Nie możesz też wyrzucić z siebie wszystkiego, o sobie, bo potem na spotkaniu nie będzie o czym rozmawiać. Lepiej w wiadomościach pisać o czymś lżejszym, największe zalety zostawiając, na spotkanie.Tyle. Polecam też opisać się dobrze na stronie. Jak napiszesz za dużo, to zwyczajnie nie będziesz wiedział co dodać potem w wiadomościach prywatnych. Opis musi zaciekawić, nie podawaj wszystkiego na tacy, bądź tajemniczy.
Nie streszczę Ci wszystkiego, bo sam nie mam wiele większej wiedzy. Nie jest to też portal o takiej tematyce. Mam nadzieję, że nikt się na mnie nie obrazi o to, że napisałem tutaj taki "poradnik".
Choć bardzo nie chcę, to muszę się zgodzić.
Niezły elaborat ![]()