elka78 napisał/a:Pewnie i tak jest jak mówisz chciałam na chwile być komuś potrzebna ...To On sam mnie znalazł z tym że jego oczekiwania były d razu sprecyzowane co naszej znajomości ale zgodziłam się bo chciałam kogoś mieć choć tak jak było z nim raz na jakiś czas ...zawsze dzwonił rozmawialiśmy o naszych zainteresowaniach żartowaliśmy teraz mi tego bardzo brak ..;(
To minie Elu... Wiesz dlaczego nakierowalam rozmowę na niego? Nie po to by sprawic Tobie ból, ale dlatego, że by móc go sobie wybić z głowy, musisz go przetrawić. Przeanalizować. I siebie w tym wszystkim jednoczesnie.
Ty nie wiesz, że mam za sobą krótki romans b3dąc w zwiazku. Że jestem ta be... Żeby nie rzec - puszczalska wedługvspoleczenstwa.
Może i moje zaangażowanie nie było aż tak silne, bo moja zdrada byla niejako próbą ratowania samej siebie, ale też bolało. Musiałam jednak skierować wzrok na nasze relacje by stwierdzić, ze stałam się paradoksalnie wykorzystana.