netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

96 odpowiedzi3 803 wyświetleniazałożony przez elka78, 17.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 97 z 97 ]

66

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...
elka78 napisał/a:

No to masz podobnie jak ja uwielbiam ciepełko i słonko to napawa optymizmem...a u mnie pracowicie staram się uciekać w prace ..mniej myślę wtedy jest łatwiej ...a na spacery chodzę 3 razy dziennie bo mam dwa psy ..;) pełna mobilizacja
O tej porze praca hmm..:)

Psy?! Rety, jakie? Ja mam szczura smile

67

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Hmmm ja mam dwa Beagle śliczne i kochane a Ty szczura fajnie ..;) zwierzaki są super

68

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...
elka78 napisał/a:

Hmmm ja mam dwa Beagle śliczne i kochane a Ty szczura fajnie ..;) zwierzaki są super

Szczur pojawił się u mnie przypadkiem. Nigdy nie sądziłam, ze w moim nowym Domu pojawi się gryzoń.

Otóż u wnuczka znajomych po kilku miesiącach współzamieszkania z owym zwierzakiem stwierdzono alergię m.in. na jego sierść. Zapadł wyrok na szczura: powrót do sklepu. Mały nie zgodził się. Uznał, ze albo ja zaopiekuję się malenstwem albo nikomu go nie odda. Cóż mogłam począć smile Zresztą wtedy to było jedfyne stworzenie, któremu mogłam się wypłakiwać.

Jednak nasze początki nie były rewelacyjne sad

69

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

No to ja mam podobnie moje pieski to spadek po ex mężu ..ale dzięki nim żyje bo po w trudnych chwilach  to tylko ich miałam ...zawsze były obok i zmuszały mnie do normalnego życia bo musiałam z nimi chodzić na spacery czy miałam na to siłę czy nie ..więc są wszystkim co mam....

70

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Zatem masz jakąś swoją historię. Z jakiego obszaru kraju jesteś?

71

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Ja mam spora historię za sobą tylko szkoda że złą..ja Małopolska Nowy Sącz ściślej a Ty ??

72 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-05-25 21:56:44)

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...
elka78 napisał/a:

Ja mam spora historię za sobą tylko szkoda że złą..ja Małopolska Nowy Sącz ściślej a Ty ??

Mieszkam w Łodzi smile Niby w centrum, ale tu mam ciszę nieprawdopodobną. Dojeżdżam tramwajem do pracy w kilka minut. Mogłabym dreptać na pieszo reprezentacyjną ulicą codziennie, ale ja wciąż gonię. Robię wszystko w pospiechu, byleby nie mieć czasu na myślenie o sobie.

I chyba mi to wychodzi. W myślach wciąż mam prace. Dziś np jadąc tramwajem na ekranie dostrzegłam jakąś reklamę, że dzis jest dzien mleka smile I wiesz co mi przyszlo do głowy? Rozliczenia podatkowe z terminem na 25 - ego smile I sru powrót do pracy smile Czasem nie wiem, gdzie mam głowę smile

73

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

No to kawałek ode mnie mieszkasz ale piękne miasto moje też jest maleńkie ale je bardzo lubię tutaj mi dobrze a praca to moja odskocznia do 15 jestem pracownikiem administracyjnym  a od 16 jestem społecznikiem tak w dzień w dzień to sam żeby nie myśleć tak jak mówisz ucieczka przed samym sobą i myślami jedynie muszę mieć czas dla psiaków bo tęsknią jak mnie nie ma a nie chce żeby i one cierpiały ...

74

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Zdajesz sobie sprawę z tego, ze na dłuższą metę to nie sprawdzi się?

Czy próbujesz wychodzić do ludzi? W sensie, ze robisz cos dla siebie?

Długo jesteś sama? Dlugo po rozwodzie?

75

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Miasto owszem piękne. Kamienice moje ulubione budynki. I od kilku lat choinki rozświetlajace Ul. piotrkowską zimą.

Nic nierobienie z budynkami całe lata sprawil, ze one zwyczajnie podupadają. Mają jednak na swój sposób duszę. Zreszta uwielbiam co stare wszystko smile Ten zapach...

76

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Zdaje sobie sprawę że to na dłuższą metę eis to nie uda ..ale przynajmniej nie myślę czasem się spotkam ze znajomymi ale rzadko każdy z nich ma swoje życie rodziny ...t normalne że żyją swoim życiem ..po rozwodzie jestem 15 miesięcy a sama od prawie 2 lat ...

77

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...
elka78 napisał/a:

Zdaje sobie sprawę że to na dłuższą metę eis to nie uda ..ale przynajmniej nie myślę czasem się spotkam ze znajomymi ale rzadko każdy z nich ma swoje życie rodziny ...t normalne że żyją swoim życiem ..po rozwodzie jestem 15 miesięcy a sama od prawie 2 lat ...

Przecież jestes bardzo młodą osóbką. Masz zaledwie 36 lat. Wiesz ile jeszcze przed Toba?

Ten czlowiek... Czy nie pojawił się zbyt szybko w Twoim zyciu? Wiem... Niczego nie planowałaś, ale może własnie głód po zlych przeżyciach sprawił, że zaangażowałaś się ?

78

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Pewnie i tak jest jak mówisz chciałam na chwile być komuś potrzebna ...To On sam mnie znalazł z tym że jego oczekiwania były d razu sprecyzowane co naszej znajomości ale zgodziłam się bo chciałam kogoś mieć choć tak jak było z nim raz na jakiś czas ...zawsze dzwonił rozmawialiśmy o naszych zainteresowaniach żartowaliśmy teraz mi tego bardzo brak ..;(

79

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...
elka78 napisał/a:

Pewnie i tak jest jak mówisz chciałam na chwile być komuś potrzebna ...To On sam mnie znalazł z tym że jego oczekiwania były d razu sprecyzowane co naszej znajomości ale zgodziłam się bo chciałam kogoś mieć choć tak jak było z nim raz na jakiś czas ...zawsze dzwonił rozmawialiśmy o naszych zainteresowaniach żartowaliśmy teraz mi tego bardzo brak ..;(

To minie Elu... Wiesz dlaczego nakierowalam rozmowę na niego? Nie po to by sprawic Tobie ból, ale dlatego, że by móc go sobie wybić z głowy, musisz go przetrawić. Przeanalizować. I siebie w tym wszystkim jednoczesnie.

Ty nie wiesz, że mam za sobą krótki romans b3dąc w zwiazku. Że jestem ta be... Żeby nie rzec - puszczalska wedługvspoleczenstwa.

Może i moje zaangażowanie nie było aż tak silne, bo moja zdrada byla niejako próbą ratowania samej siebie, ale też bolało. Musiałam jednak skierować wzrok na nasze relacje by stwierdzić, ze stałam się paradoksalnie wykorzystana.

80

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

No widzisz każdy z nas w sobie coś dusi szuka sobie w najbardziej skrajny sposób akceptacji pocieszenia zainteresowania ..choć czasem to  boli ponad siły ..no ja byłam akurat w moim małżeństwie stroną zdradzoną i porzucaną przez męża dla innej wiec bolało i boli do dziś trudno się  czymś takim pogodzić...

81

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...
elka78 napisał/a:

No widzisz każdy z nas w sobie coś dusi szuka sobie w najbardziej skrajny sposób akceptacji pocieszenia zainteresowania ..choć czasem to  boli ponad siły ..no ja byłam akurat w moim małżeństwie stroną zdradzoną i porzucaną przez męża dla innej wiec bolało i boli do dziś trudno się  czymś takim pogodzić...

Byłam zdradzana juz wtedy, gdy byłam w ciąży Eluś. Z koleżankami, z którymi chodził lata wczesniej do szkoły. Potem doszły znajomosci bieżace... Na osiedlu mijały mnie czasem panie, które pod moją nieobecność panoszyły się po moim mieszkaniu.

A zawsze na osiedlu znalazła się "przyjaciółka", która w trosce o moje dobro wskazywała palcem, która pani w dany weekend przesiafywała w moim domu.

82

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

O Matko Kochana straszne nawet nie chce myśleć co  czułaś .. to strasznie przykre jak Ty dałaś rade jesteś na prawdę dzielną kobietą i pełną siły podziwiam Cie na prawdę

83 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-05-25 22:46:19)

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...
elka78 napisał/a:

O Matko Kochana straszne nawet nie chce myśleć co  czułaś .. to strasznie przykre jak Ty dałaś rade jesteś na prawdę dzielną kobietą i pełną siły podziwiam Cie na prawdę

Ja tak o sobie nie myślę Eluś. Doszłam do tego, ze wiele w tym wszystkim jest mojej winy.

Moja młodsza Córka swojego czasu wyskoczyła z tekstem o Bogu. Że czego On oczekuje od ludzi, skoro dał nam wolna wolę. A ja wtedy mogłam odejść. Nie zrobiłam tego. Ze strachu, ze będę na językach w małym miasteczku, że nie poradzę sobie sama. Wolałam zacisnąc zęby i wmawiać sobie, ze jakoś to wszystko przetrwam. Że dziecko powinno mieć rodziców w jednym miejscu.

I tak bardzo się myliłam... Tak bardzo.

84

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Właśnie i to w tym wszystkim jest najdziwniejsze że myślimy o rodzinie co ludzie powiedzą zapominamy o sobie trwamy w toksycznych relacja dla dobra innych nie dla siebie ja też uważam że dziecko winno mieć szczęśliwych rodziców niekoniecznie kosztem tego aby się męczyli ze sobą ..ja miałam ciut prościej bo bez dzieci tylko psy i sporo innych spraw ..ale trzeba dawać rade nie dać się ucieszyć ludziom .....

85

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Mielismy psa. Chyba o niego rywalizowalismy w pewnym sensie. Zabierał go na spacery i znikał na dlugie godziny.

Tyle, że w kłótniach ten sam pies, który być może mógłby mi wiele wyznać, gdyby potrafił mówić, zawsze stawał blisko mnie.

Pamiętam wieczór, kiedy po kolejnej "konwesacji" pies przyszedł do mnie do kuchni. Dzieci już spały a ja zapłakana próbowałam zapombieć, że istnieję. U
Przuysiadł blisko mnie a ja kazałam mu się wynosić. Wiesz co wtedy zrobił? Położył łeb na moich kolanach... Nie byłam w stanie go od siebie odepchnąć.

86

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Wiem miałam to samo moje psiaki przepadały za moim mężem ...spędzał z nim wiele czasu ale w momencie kiedy się zaczęło psuć między nami to i psy poszły w odstawkę ..powiedział mi że będzie mu je łatwiej zostawić ..a one biedne czekały i co robiły jak wracał p nocach przywitały się z nim a spały ze mną i się przytulały tak mocno jak by chciały mi powiedzieć ni martw się  my będziemy z Tobą i dla tego są moim całym światem Kocham je ponad wszystko ....

87

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Jak są wiekowe? Fajne, bo sprawdziłam w grafice. Takie plastusie do myziania smile

88

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

To rodzina ojciec i syn ..:) Aron ma 7 lat a Denis 6 lat słodziaki kochane do przytulania i strasznie są kochające .. widać że boją się że mają tylko mnie i jak mnie nie ma zbyt długo w domu to stoją w oknie na parapecie i patrzą kiedy wrócę..faktem jest to że są rozpieszczone na maxa..;)

89

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Czy to są niby psy do polowań?

90

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Tak Gończe do polowań ..Moje w wersji Domowej ..;) spią na poduszkach ale instynkty mają swoje i osobowość też w pełni psa gończego...

91

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Uwielbiam koty. W tamtym domu zostalo moje kocię. Kiedy go wołam do siebie, przychodzi jak psina. A gdy mówię do niego, udaje, że rozumie smile

Eluś, chodźmy już spać. Późno jest już sad A ja oszóstej muszę zwlec się z łóżka.

92

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Zwierzaki są Super własnie miałam Ci pisać że pora snu bo ja wstaję po 5 więc czas spać .Życzę Kolorowych SNÓW I DZIĘKUJE BARDZO ZA WSZYSTKO ..:)

93

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...
elka78 napisał/a:

Zwierzaki są Super własnie miałam Ci pisać że pora snu bo ja wstaję po 5 więc czas spać .Życzę Kolorowych SNÓW I DZIĘKUJE BARDZO ZA WSZYSTKO ..:)

O piątej?! Rety....

Dobranoc smile

94

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Bywa Do wszystkiego Można się przyzwyczaić ..:) Dobrej Nocki

95

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Jak jest jakiś sposób w jaki mogę czasem z Tobą porozmawiać poza forum to chętnie jeśli oczywiście nie będzie Ci to przeszkadzać ..Dobrej Nocki Życzę..

96

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...
elka78 napisał/a:

Jak jest jakiś sposób w jaki mogę czasem z Tobą porozmawiać poza forum to chętnie jeśli oczywiście nie będzie Ci to przeszkadzać ..Dobrej Nocki Życzę..

Mam komunikator gg. Jeśli tylko będziesz czuła taką potrzebę...

97

Odp: Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Dopuściłaś do niedopowiedzenia, bo najpierw zaakceptowałaś kwestię luźnego związku, a potem jednak miałaś jakieś oczekiwania. W sumie z babami zawsze jest taki problem, że niby się zgadza, że obie strony nie będą się angażować, a potem kobieta się jednak łudzi.

Posty [ 66 do 97 z 97 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jestem po rozwodzie, kogoś poznałam, nie wiem co robić i co myśleć...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026