Witajcie, jestem trochę roztrzesiona ale postaram się opisać problem. Problem może dla was błahy ale nie dla mnie, bo się powtarza.
Jak wiadomo dziś niedziela i mieliśmy z chłopakiem pooglądać jakiś film razem. Uzgodniliśmy już wcześniej ze w tym temacie idziemy na kompromis. A dziś sam wybrał film specjalnie mi na złość i wybiera tylko takie filmy w których są same dziewczyny które podobają się jemu, jak ja coś zaproponuje to robi dzikie awantury ze on tego nie będzie oglądał, oczywiście dlaczego? Bo nie ma tam dziewczyn w jego typie. Ja mam dość oglądania durnowatych filmów z panienkami, chciałabym obejrzeć cis wspólnie coś co podoba się i jemu i mi. Tak nawet się umawialiśmy a on wyskakuje zawsze z awanturami zamiast wybrać coś wspólnego i jak nie jest po jego myśli to zaczyna na mnie najeżdżac i wszystkim rzucać. I jeszcze mi zarzuca że że mną nie da się nic oglądać a sam wszczyna dzikie awantury. W zeszła niedziele było podobnie tyle ze na spacerze. Byliśmy na nim my dwoje i moja siostra, było fajnie do momentu jak nagle zaczął przy niej na mnie narzekać i wyciągać jakieś stare brudy które dziś nie mają żadnego znaczenia, robił to perfidnie przy mojej siostrze, ona przez cały czas milczała widziałam tylko ze była zażenowana jego zachowaniem. On mnie jeszcze szantażuje ze jak nie będzie ładnych babek na filmach to ze on mnie nie będzie przytulać, tak mi dokładnie dziś powiedział. Co ja mam o tym myśleć czy ja serio coś robię nie tak? Ja nie włączam nam filmów z napalonymi kolesiami nie wymagam tego, nie jest to. Dla mnie najważniejsze,nie przysłania mi to ani całego świata ani związku. Wole w zgodzie obejrzeć coś co zaciekawi nas oboje a nie żeby sobie powzdychac przez ekran na bez sensownych filmach, w których motywem przewodnim jest jakaś lalunia. Czasem mam wrażenie ze sam szuka powodów do kłótni tylko nie rozumiem po co to robi, jest fajnie a to się dzieje nagle, jakby dostawał jakiegoś ataku. Szczególnie tak jest jak wypije kilka piw.:(
Podobne tematy
2 2015-05-17 17:48:52 Ostatnio edytowany przez życiejestkrotkie (2015-05-17 17:50:18)
Ile wy macie lat...? bo zachowujecie się jak dzieci... ja bym mu dala ładne babki chyba w pysk bym mu dala.. oczywiście żartuje ale koleś ma nierówno pod sufitem
To powiedz dokładniej co jest złego w moim zachowaniu my juz jesteśmy razem 5 lat mamy po 22 lata ale to jest częste takie jego zachowanie.
Raczej nie w twoim tylko jego. Związek to są kompromisy a nie szantazowanie ze jak nie będzie fajnych lasek to nie będzie Cię przytulal haha co to ma być. .
Kiedy on wszystko zwala na mnie, że moja wina to ze sama jestem sobie winna, że wszystko jest przeze mnie bo ja nie godze się na każde jego zachcianki. Wpiera mi ze nigdy nie oglądamy tego co on chce. Ja mu wymieniłam kilka ostatnich filmów które oglądał bo sam je wybrał, to zaraz znalazł inna wymówke a głównie zawsze chodzi o baby. Nawet jeśli nie mówi tego wprost to sugeruje ze tylko takie filmy go interesują a moje zdanie ma gdzieś. Jest mi przykro bo doskonale widzę o co głównie chodzi i ze z uporem maniaka do tego dąży, ale on twierdzi ze wmawiam, a przecież sam to pokazuje swoją postawą. Ręce mi opadają mialyscie podobne problemy? Wasi faceci tez tak się zachowują czy raczej pytają was co chcecie robić lub co obejrzeć? Piszcie dziewczyny.
Twój facet to jest lepa na baby.. niech się ogarnie albo daj sobie z nim spokój. ..
Śmiechłam. To on nie może na Cb popatrzeć, skoro szuka ładnych babek? Weź Ty zostaw tego upośledzonego emocjonalnie dzieciaka.
Nigdy nie sądziłam, że to napiszę, ale nawet się nie zastanawiaj, rzuć go, on jest jakiś psychiczny!