Kod genetyczny człowieka przechowuje w sobie przez miliony lat pierwotną informację, możliwe też jest gromadzenie informacji dodatkowej, tak zwanej pobocznej, przez cały okres życia i przekazywania jej następnym pokoleniom. Wszystkim znany zwrot «to jest odziedziczone albo przekazane w genach» świadczy właśnie o tym.
Podobne tematy
67 2019-12-08 14:32:07 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-12-08 22:49:07)
Aria40 Niezła dawka wiedzy, aż przypomniały mi się czasy licealne
W dużęj mierze to materiał ze szkoły średniej, ale nieco wkraczający w tematykę studiów wyższych. Niestety ucząc się absolutnych podstaw genetyki w szkole zaczyna się od takich prostych rzeczy, czystej teorii, która potem ulega komplikacji. Jeśli ograniczamy się do cech jakościowych(nieciągłch) to jeszcze jakoś idzie ogarnąć umysłem, ale odziedziczalnośc takich cech jak wyżej wspomniane mleczność krów czy niesność kur to już wyższa szkoła jazdy ![]()
W tym przypadku z włosami czy oczami wydawało mi się, że mamy do czynienia z kumulatywnym działaniem lu/i dopełnianiem się efektów konkretnych genów, warunkujących daną cechę. Myślę, że może tutaj chodzić jednak o ten przeskok w ujawnieniu się fenotypów dopiero w pokoleniu wnuków a nie dzieci. Co nie wyklucza jednak współdziałania któregoś z powyższych procesów, jeśli wiadomo,że za kolor oczu, włosów czy skóry nie odpowiada tylko i wyłącznie jeden gen a wszystko na to wskazuje. Dopóki nie wiemy jak te geny są zlokalizowane na chromosomach, to ciężko wykluczyć tez wpłwy stopnia sprzężenia tych genów a co za tym idzie poziomu rekombinacji między tymi genami( ściślej allelami tych genów).
Kamoa Ściślej mówiąc nie kod genetyczny a GENOTYP( informacja o sekwencji genów zapisana w DNA ZA POMOCĄ specyficznego kodu). Genotyp to jakby język a kod to alfabet ![]()
bagienni_k jestem tego samego zdania.
Aria40 to z białym pachnącym groszkiem pamiętam ze szkoły i utkwiło mi to głeboko w pamieci i stad wiedzialam,że takie sytuacje tez sie zdarzaja. Tylko nie wiedzialam jak to odnalezc. Nawet biolog nam to pokazywal w tabelce genetycznej i zaznaczyl ze my mamy umiec wg prawa Mendla a jak pojdziemy wyzej na kierunek genetyczny to tam bedziemy uczyli sie na ten temat.
Wiec pytanie jest tylko jedno,co spowodowało,że jednak czerwona barwa wyszla w kolejnym pokoleniu a nie ujawnila sie w pierwszym?
Vera Czekaj, chodzi Ci teraz o przypadek z groszkiem, przytoczony przez Arię40, jako przykład współdziałania dwóch różnych genów na ujawnienie się określonej cechy?( punkt 3. ?)
Jeśli tak, to o rozkładzie fenotypów, decyduje w tym wypadku chyba specyficzny układ alleli u danego sobnika w każdym przypadku. Zalaży teraz jakie genotypy weźmiemy do krzyżówki. Współdzialnie tych dwóch genów prawdopodobnie opiera się na takiej zasadzie:
- jeden gen, powiedzmy że "A"( w dwóch wersjach: A i a) odpowiada za powstanie bezbawrnego związku, prekursora barmnika, decydująćego o kolorze kwiatów
- drugi gen "B" ( w wersji B i b) odpowiada za przekształcenie tego prekursora w odpowiedni barmnik, w tym przypadku czerwony
W obu przypadkach, aby efekt działania genu miał miejsce musi on występować albo w układzie homozygoty dominującej albo heterozygoty( AA, Aa, BB i Bb). Dlatego w układzie AAbb lub aaBB nie ma osobników czerwonych. O to Ci chodziło?
Można też wspomnieć, że w zadaniach genetycznych, jesli mowa, że jakiś gen warunkuje powstanie pewnej cechy, choćby koloru oczu, wynikającego z obecności i/lub ilości barwnika, jest też pewnym uproszczeniem.
Zwykle takie związki powstają n adrodze bardziej skomplikowanych przemian metabolicznych, gdzie rekacje zachodzą wieloetapowo, ale to już wykracza trochę poza samą genetykę ![]()
Bagienni_k Tak.
I tu zapytam czy dobrze to zrozumialam bo mi sie juz pomieszalo. Czyli dwie białe odmiany groszku mialy rozne genotypy a po ich skrzyzowaniu powstala czerwona odmiana groszku.
A mozna to samo powiedziec ze ludzie maja ten sam kolor np wlosow ale rozny genotyp?
72 2019-12-09 17:27:55 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-12-09 17:29:42)
Jeśli w przypadku tego groszku mamy w pokoleniu F1 genotypy aaBB i AAbb - to żaden z nich nie może warunkować wystąpienia kwiatów czerwonych. Mimo różnego układu alleli czerwona barwa się nie ujawni, gdyż w żadnym z nich nie dojdzie do syntezy czerwonego barwnika.
aaBB - nie powstanie bezbarwny prekursor
AAbb - prekursor nie zostanie zmieniony w chemicznie czynną formę barwnika
Po skrzyżowaniu tych form rodzicielskich, powstaną mieszańce - heterozygoty AaBb. Powstanie zarówno prekursor barwnika jak i wytworzy się sam czynny barwnik i w efekcie kwiaty przybiorą czerwony kolor.
Wszystko przy założeniu, że każdy z alleli - A i B w pełni dominuje nad drugim - a ib oraz, że zasada dziedziczenia barwy opiera się na tak prostych zasadach jak podałem( najpierw prekursor barwnika, potem synteza włąsciwej, barwnej formy).
Z kolorem włosów to dokładnie nie powiem, bo nie wiem jak dokładnie się on dziedziczy. Czy na tej samej lub podobnej zasadzie, ile odpowiada za to genów itp. Trzeba poszukać więcej informacji w podręcznikach genetyki. Ja niestety się pozbyłem owego opracowania z serii krótkie wykłady. Nie mam specjalizacji z genetyki( wręcz bliżej mi do przeciwnej strony skali skopmlikowania życia), więc nie znam bardziej skomplikowanych przypadków.
Bagienni_k chyba zrozumialam.
Tak zapytam jaką masz specjalizację?
74 2019-12-09 23:21:17 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-12-09 23:25:05)
Oficjalnie w papierach tego nie mam, ale raczej mi bliżej do biologii środowiskowej, ochrony przyrody i zarzadzania jej zasobami, jeśli to tak można ładnie nazwać
z wyuczoną bardziej przez kilka lat pracy faunistyką i ornitologią terenową
A te poruszane przykłady z genetyki są akurat o tyle mało skomplikowane, że można je raczej dość prosto wyjaśnić ![]()
75 2019-12-11 14:02:29 Ostatnio edytowany przez Vera31 (2019-12-11 14:04:23)
Bagienni_k mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie. Para ma 3 dzieci. Ona ma jasne blond on czarne,a dzieci brąz,blond i rude. Jak mozna to wytlumaczyc?
Bagienni_k mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie. Para ma 3 dzieci. Ona ma jasne blond on czarne,a dzieci brąz,blond i rude. Jak mozna to wytlumaczyc?
Sąsiad? ![]()
77 2019-12-12 11:33:20 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-12-12 11:37:30)
Bagienni_k mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie. Para ma 3 dzieci. Ona ma jasne blond on czarne,a dzieci brąz,blond i rude. Jak mozna to wytlumaczyc?
Akurat dokładnego przykładu na dziedziczenie koloru włosów nie znalazłem. Ale wiadomo, że ciemny kolor jest raczej cechą dominującą a blond i rudy recesywną. Wszystko byłoby pięknie gdyby za ujawnienie się danego fenotypu odpowiadał jeden gen. Jak się okazuje, prawdopodobnie w wypadku dziedziczenia koloru włosów również odpowiada wiecej genów niż jeden.
W tym wypadku jedno z rodziców jest homozygotą recesywną(kobieta) a drugie heterozygotą bądź homozygotą dominującą( mężczyzna) natomiast dziecko o brązowym kolorze włosów wykazuje cechy heterozygoty. Tylko, że gdyby kolor włosów dziedziczył się jednogenowo, to chociaż to jedno dziecko miałoby też czarne włosy. Zatem prawdopodobnie dochodzi tutaj do tego samego, co w wypadku dziedziczenia koloru oczu lub kwiatów. Za wykształcenie się danego koloru może odpowiadać kilka genów, których wzajemne oddziaływanie, decyduje o obecności i ilości danego barmnika we włosach a tym samym o jego kolorze.
Może też zachodziuć tzw. niepełna dominacja, kiedy efekt działania jednego allelu nie jest całkowity i ujawnia się fenotyp pośredni, chociażby brązowy kolor włosów.
Za rudy kolor jak się właśnie okazuje, odpowiada około 8 różnych genów. Najważniejsze efekty daje współdziałanie dwóch z nich. Rude dziecko może się urodzić, kiedy będzi emiało obie kopie jednego z tych dwóch alleli, z których każdy mógł zostać przekazany od rodziców.Jeśli zatem w którejkolwiek rodzinie była osoba ruda, to mamy szansę na to, że nasze dziecko, pomimo takiego koloru włosów jak w tym przykładzie.
Nie mam niestety dostępu do specajlistycznej literatury. Często w sieci można znaleźć anglojęzyczne artykuły naukowe, bywa, że dużo obaszerniejsze i bardziej szczegółówe, niż polskie. Wpisz sobie w ywszukiwarkę:
" Human hair color inheritance"
78 2019-12-13 10:10:23 Ostatnio edytowany przez Vera31 (2019-12-13 10:31:11)
Jak to jest dalej przekazywane?
Geny eumelaniny nie są recesywne ani dominujące, ale albo „wyłączone”, albo „włączone” (dodatek: wszystkie działają razem). Im więcej „włączonych” genów otrzymujesz, tym ciemniejszy jest kolor włosów.
Jako przykład załóżmy, że „E” to gen „włączony”, a „e” to gen „wyłączony” oraz że są to cztery geny kodujące kolor włosów (w sumie osiem alleli). W naszym przykładzie oboje rodzice mają EEEEeeee (jasnobrązowy / ciemny blond). Każdy dał ci cztery allele eumelaniny (twoja matka dała ci EEee, twój ojciec dał EEEE), więc kończysz na EEEEEEee. W rezultacie twoje włosy mają ciemny odcień brązu, znacznie ciemniejszy niż u któregoś z twoich rodziców. Przeciwnie, twoje rodzeństwo mogło otrzymać Eeee od twojej matki i EEee od twojego ojca, co skończyłoby się EEEeeeee i jaśniejszym odcieniem niż oboje rodziców i znacznie jaśniejszym od twojego.
Naturalnie blond włosy (eeeeeeee w powyższym przykładzie) są rzadkie i występują prawie wyłącznie w Europie i Oceanii, poprzez recesywny tryb dziedziczenia (oboje rodzice przekazują gen blond włosów).
W tym co podesłałeś znalazłam coś takiego. Dla mnie to ma sens bo tłumaczy skąd tyle odcieni danego koloru włosów. Ale tych genów włączonych i wyłączonych jest więcej. Wychodziłoby na to,że nawet blondwłosa osoba nosi w sobie geny ciemnych włosów ale stosunkowo do genów jasnych jest ich mniej i nie dominują nad jasnym kolorem ale lekko je przyciemniają.
Artyluł udostępniony w 2018roku.
Tak jak sądziłem, że to raczej nie jest proste dziedziczenie jednogenowe ani zwykła zasada dominacji jednego allelu nad drugim, jak to jest powszechnie przyjmowane za pewnik na poziomie nauki w liceum.
Tam wcześniej wspomniałaś, żę jedno z rodziców ma włosy blod a drugie ciemne, więc założyłem że to brunet
Podajesz tutaj przykład, gdzie mamy osiem alleli, ale z oznaczeń literowych widzę tylko jeden gen(?) Bo litera "E" oznacza jeden GEN w DWÓCH formach(allelach): "E" i "e". Zatem, jeśli o kolorze włosów decyduje chociaż jeszcze jeden gen, musi tam być inna litera. Sposób dziedziczenia wydaje mi się ( na tyle na ile sam wiem) analogiczny do tego przykładu z kolorem kwiatów groszku. Owo "włączanie" czy "wyłączanie" polega prawdopodobnie na oddziaływaniu produktów genów lub samych genów na siebie. Być może na zasadzie dominacji bądż też wpływają na to inne geny. Jeżeli o jakości i ilości barwnika we włosach decyduje wzajemne odziaływanie dwóch RÓŻNYCH genów( czyli dajmy na to "E" i "F") to wtedy możemy mieć do czynienia z działaniem epistatycznym, jednego genu względem drugiego. To w jakim układzie spotkają się wszystkie allele obydwu genów zależy prawdopodobnie kolor włosów(fenotyp u danego osobnika). Poszczególne genotypy mogą zawierać w sobie takie układy alleli recesywnych, które dopiero po spotkaniu się z takim samym układem w zygocie dadzą recesywny fenotyp, jak chociażby rudy kolor.
Ciężko mi coś więcej powiedzieć, nie majać twardych danych przed sobą. Specjalistycznych podręczników do genetyki pozbyłem się dawno, bo to nie moja specjalizacja
Trzeba szukać dalej ![]()
80 2019-12-13 11:12:36 Ostatnio edytowany przez Vera31 (2019-12-13 11:13:39)
Faktycznie nie uwzględniłam tego jaki ten ciemny kolor jest.
Ale podesłany przykład,który znalazłam to taka sama sytuacja jak u mnie.
Vera31 napisał/a:Bagienni_k mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie. Para ma 3 dzieci. Ona ma jasne blond on czarne,a dzieci brąz,blond i rude. Jak mozna to wytlumaczyc?
Sąsiad?
Wszystkie dzieci są dziećmi tych rodziców(potwierdzone badaniami).
Tak jak sądziłem, że to raczej nie jest proste dziedziczenie jednogenowe ani zwykła zasada dominacji jednego allelu nad drugim, jak to jest powszechnie przyjmowane za pewnik na poziomie nauki w liceum.
Tam wcześniej wspomniałaś, żę jedno z rodziców ma włosy blod a drugie ciemne, więc założyłem że to brunetPodajesz tutaj przykład, gdzie mamy osiem alleli, ale z oznaczeń literowych widzę tylko jeden gen(?) Bo litera "E" oznacza jeden GEN w DWÓCH formach(allelach): "E" i "e". Zatem, jeśli o kolorze włosów decyduje chociaż jeszcze jeden gen, musi tam być inna litera. Sposób dziedziczenia wydaje mi się ( na tyle na ile sam wiem) analogiczny do tego przykładu z kolorem kwiatów groszku. Owo "włączanie" czy "wyłączanie" polega prawdopodobnie na oddziaływaniu produktów genów lub samych genów na siebie. Być może na zasadzie dominacji bądż też wpływają na to inne geny. Jeżeli o jakości i ilości barwnika we włosach decyduje wzajemne odziaływanie dwóch RÓŻNYCH genów( czyli dajmy na to "E" i "F") to wtedy możemy mieć do czynienia z działaniem epistatycznym, jednego genu względem drugiego. To w jakim układzie spotkają się wszystkie allele obydwu genów zależy prawdopodobnie kolor włosów(fenotyp u danego osobnika). Poszczególne genotypy mogą zawierać w sobie takie układy alleli recesywnych, które dopiero po spotkaniu się z takim samym układem w zygocie dadzą recesywny fenotyp, jak chociażby rudy kolor.
Ciężko mi coś więcej powiedzieć, nie majać twardych danych przed sobą. Specjalistycznych podręczników do genetyki pozbyłem się dawno, bo to nie moja specjalizacjaTrzeba szukać dalej
Ten tekst skopiowałam z jednej ze znalezionych stron w internecie po wpisaniu tego co wysłałeś. A tam jest podany przyklad. A on jest rozpisany nie na zasadzie danego koloru włosów ale na zasadzie wlaczonych albo wylaczonych genow determinujacy dany kolor wlosow,im wiecej duzych liter tym kolor ciemniejszy im wiecej malych tym jasniejszy.
83 2019-12-17 19:44:44 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-12-17 19:45:00)
Wszystko OK, tylko pytanie jak wygląda owo "włączanie" czy "wyłączanie" oraz co oznacza dominacja jednego allelu genu względem drugiego?
Ekspresja czy tez regulacja ekspresji(ujawniania się ) informacji genetycznej, czyli informacji zawartej w genach, jest dość skomplikowana. Czynnikami, które właśnie mogą włączać czy wyłączać aktywność genów, mogą być różne substancje lub nawet samo steżenie tych substancji. W zależności od ilości substancji, będącej np produktem ekspresji jednego genu(lub kilku genów) uruchomić się może proces stopniowego wyhamowania produkcji tejże substancji. Przykładem jest podawany w nauce na poziomie liceum tzw.operon laktozowy. Można sobie wyszukać w sieci. Na poodbnej zasadzie mogą działać systemy regulująće ekspresję genów, odpowiedzialnych za szereg procesów w organiźmie, chociażby w okresie dojrzewania, kiedy pojawiają się drugorzędowe cechy płciowe u człowieka.
Czym może być włączanie lub wyłaczanie genu( a nawet brak działania) w przypadku chociażby kolor włosów czy sierści zwierząt lub koloru kwiatów groszku? Otóż np. w genotypie AABB, gdzie dwa geny decydują o powstawaniu danego koloru, forma dominująca jednego genu( a najprawdopodobniej jej produkt - jak dokładny, to już cieżko powiedzieć) włącza(aktywuje) ekspresję drugiego genu którego to eskpresja decyduje o końcowym wyniku. Jeśli mamy heterozygotę( AbBb) zjawisko przebiega podobnie, chyba, że zachodzi wpływ innych czynników lub występuje niepełna dominacja. Efekty genów mogą się tez kumulować, czyli w różnorodnych kombinacjach ostateczny fenotyp osobnika może być efektem sumowania się działania różnych genów. Te tzw geny kumulatywne należą zwykle do różnych par alleli.
Bagiennik a moze to jest tak ze faktycznie aby dany kolor sie ujawnil musi isc w parze z genem wlaczonym. Prosciej piszac osoba majaca ciemne wlosy ma uwidoczniony gen ciemnych wlosow i gen wlaczony,ale moze byc nosicielem genu wlosow jasnych i genu wylaczonego. A to jakie geny przekaze to loteria. A Ty co o tym myslisz? Wiem,ze to nie Twoja dziedzina. Wzmianka o genach wlaczonych i wylaczonych jest w niektorych artykulach z podeslanego hasla.
Może, bo moje ma ![]()
Może, bo moje ma
A moge zapytac jaki kolor ma i jakie kolory wy macie?
Ela210 napisał/a:Może, bo moje ma
A moge zapytac jaki kolor ma i jakie kolory wy macie?
Oboje mamy ciemnobrązowe, a dziecko niebieskie
Ela210 w przypadku ciemnych oczu rodzicow i jasnych oczu dzieci to proste dziedziczenie wg prawa mendla. Tu mamy przypadek ciemnych oczu u dziecka i jasnych u rodziców. Ale to już mamy wyjaśnione. Nawet jasnoocy rodzice mogą mieć dziecko z ciemnymi oczami(w szkolnych podrecznikach w dalszym ciagu obowiazuje reguła prawa mendla,temat sie rozwija na studiach(dzial genetyka)). No i kolejny temat to jasnowłosi rodzice i ciemnowłose dziecko. Dziedziczenie koloru włosów jest bardziej skomplikowane niż z kolorem oczu. Oczywiście tacy rodzice tez mogą mieć dziecko z ciemniejszym kolorem włosów ale ciężej jest wyjaśnić takie dziedziczenie ponieważ mało jeszcze wiadomo na temat koloru włosów. Ale już wiadomo,że na kolor włosów ma wpływ ponad 100genów.