netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Jak znaleźć dziewicę?

556 odpowiedzi61 278 wyświetleńzałożony przez Poczciwy2200, 29.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak znaleźć dziewicę?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 325 z 557 ]

261

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Paweł-1979 napisał/a:

"Mężczyzna pragnie być pierwszym kochankiem kobiety, a kobieta pragnie być ostatnią miłością mężczyzny" - Oscar Wilde

We wszystkich kulturach świata dziewictwo jest wymagane i cenione a w epoce wiktoriańskiej nie dziewica mogła wyjść.. Ale za drzwi.. big_smile

... który był homoseksualistą pozostającym w marionetkowym związku z wredną heterą, którą gardził i której nie znosił. To go z pewnością czyni specjalistą od kobiet. ;-)

Łógiń napisał/a:

Mamy kompletnie różne systemy wartości i tu się nie dogadamy nigdy. Dla mnie czystość, wstrzemięźliwość, seks tylko z miłości i przemyślany to rzeczy ważne. Bycie prostytutką jest dla czymś bardzo złym i kropka.

Dlatego napisałam, że macie płytkie podejście.
Dla mnie źli są ci ludzie, którzy krzywdzą innych, szczególnie bliskich albo słabych.
A prostytutka to niby komu krzywdę robi. Nikomu. Sobie co najwyżej jeśli wykonuje tę pracę wbrew sobie, ale taką samą krzywdę to i księgowa sobie może robić.

A seks tylko z miłości? Proszę Cię. Znam taką, co co miesiąc ma nowego faceta i co miesiąc nowego kocha. Ale ma się za wielce moralną i dobrą, bo ona tylko z miłości. roll

262

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:
Fahkir napisał/a:

Jezeli mezczyzna reprezentuje soba jakikolwiek przyzwoity poziom to zwyczajnie wstyd mu bedzie zadawac sie z dziwka, bez wzgledu na to ile ona bierze za h.

Wychodzi na to, że taki Jezus np. nie był na poziomie, bo się zadawał z dziwkami. Też mu świętsi od niego mówili, że to wstyd straszny i aj waj. A to prorok Twój chyba, nie znasz tej historii?

Ponawiam pytanie Niny - dlaczego prostytutka nie może być wierna?
Ogólnie niektórzy wypowiadający się Panowie - Ty, słodko-kwaśny, jeszcze kilka osób, mają zatrważająco płytkie te swoje zasady, poczucie moralności, przyzwoitości... Takie... bezmyślne wręcz.

Wierność to też wierność swoim zasadom (SWOIM, które bardzo różne mogą być), wierność danemu słowu, wierność wobec bliskich. I prostytutka może być lepszym człowiekiem niż 1000 dziewic.

Słodko-kwaśny, ostrzegałam. Zapraszam po świętach, a przez te 26 godzin odpocznij sobie od forum.

W ten sposób można rozszerzyć zagadnienie wierności na wszystkie kwestie. Można usprawiedliwić dosłownie wszystko, nawet wierność zasadom III Rzeszy.

263

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Paweł-1979 napisał/a:

"Mężczyzna pragnie być pierwszym kochankiem kobiety, a kobieta pragnie być ostatnią miłością mężczyzny" - Oscar Wilde

We wszystkich kulturach świata dziewictwo jest wymagane i cenione a w epoce wiktoriańskiej nie dziewica mogła wyjść.. Ale za drzwi.. big_smile
Cała otoczka mentalna zjawiska czystości itp. To jedno, lecz chyba nikt nie uściślił z czym się wiąże fizyczny akt rozdziewiczenia . Mowa ciała u "dziewczyny" oddającej się po raz pierwszy, wzrok, odgłosy itp, daje nam istotom rodzaju męskiego (nie wszystkim) ogromny zastrzyk testosteronu. Problem właśnie w tym dziewczyny, że tego zjawiska nie potraficie sobie uzmysłowić odwracając rolę, ponieważ dla was jest ważniejsza sztuka i doświadczenie w wyrku niż ZDOBYCZ. wink

Moj pierwszy seks, to nie bylo zadne oddawanie sie, ani wzrok warty zapamietania, ani specjalne odglosy chyba, ze ktos lubi przeklenstwa i przytyki.
Facet czul sie jak zabawka juz predzej niz jak jakis samiec wielki.

264

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Rumpelstiltskin napisał/a:

W ten sposób można rozszerzyć zagadnienie wierności na wszystkie kwestie. Można usprawiedliwić dosłownie wszystko, nawet wierność zasadom III Rzeszy.

Rumpelsztyku, w kolejnym poście piszę:

Dlatego napisałam, że macie płytkie podejście.
Dla mnie źli są ci ludzie, którzy krzywdzą innych, szczególnie bliskich albo słabych.
A prostytutka to niby komu krzywdę robi. Nikomu. Sobie co najwyżej jeśli wykonuje tę pracę wbrew sobie, ale taką samą krzywdę to i księgowa sobie może robić.

więc tak nie do końca z tą III Rzeszą, bo trudno powiedzieć, żeby naziści nie krzywdzili słabych.

265

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
NinaLafairy napisał/a:

Moj pierwszy seks, to nie bylo zadne oddawanie sie, ani wzrok warty zapamietania, ani specjalne odglosy chyba, ze ktos lubi przeklenstwa i przytyki.
Facet czul sie jak zabawka juz predzej niz jak jakis samiec wielki.

Nie każdy lew po ataku na sarnę, jest syty i cały, czasem obejdzie się smakiem dostając z tyłu np. Raciczkami.. big_smile Tylko o czym to świadczy? Zabrał się do "roboty" ze złej strony?

266 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-04-05 22:38:30)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:
Fahkir napisał/a:

Jezeli mezczyzna reprezentuje soba jakikolwiek przyzwoity poziom to zwyczajnie wstyd mu bedzie zadawac sie z dziwka, bez wzgledu na to ile ona bierze za h.

Wychodzi na to, że taki Jezus np. nie był na poziomie, bo się zadawał z dziwkami. Też mu świętsi od niego mówili, że to wstyd straszny i aj waj. A to prorok Twój chyba, nie znasz tej historii?

Ponawiam pytanie Niny - dlaczego prostytutka nie może być wierna?
Ogólnie niektórzy wypowiadający się Panowie - Ty, słodko-kwaśny, jeszcze kilka osób, mają zatrważająco płytkie te swoje zasady, poczucie moralności, przyzwoitości... Takie... bezmyślne wręcz.

Vian, nie o to mi chodzilo.
Jestem zwolennikiem pogladu, ze ludzie powinni sie wiazac z rownymi sobie, jesli mezczyzna jest szarmancki, elokwentny, romantyczny to powinien sie zwiazac z kobieta urocza i pelna wdzieku, kobieca i czula. Jezeli mezczyzna reprezentuje soba jakilkolwiek poziom, to zwyczajnie nie zwiaze sie z patologia spoleczna, jaka jest prostytutka. To nie oznacza, za takim kobietom nie nalezy pomoc wyjsc z tej patologii.

NinaLafairy napisał/a:

A to dlaczego prostytutka nie moze byc wierna? Bo wiernosc to dla Ciebie nie sypianie z innymi facetami? I tylko to?

Nie tylko, ale wiernosc fizyczna rowniez jest bardzo wazna. Jesli kobieta chce byc oceniona jako wyjatkowa i wierna, to musi byc szlachetna (zreszta w przypadku mezczyzn jest tak samo). Prostytutki do osob szlachetnych nie naleza.
Swoja droga to slaba ta jej wiernosc, skoro mozna ja zlamac za 5 euro/h

267

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:

W ten sposób można rozszerzyć zagadnienie wierności na wszystkie kwestie. Można usprawiedliwić dosłownie wszystko, nawet wierność zasadom III Rzeszy.

Rumpelsztyku, w kolejnym poście piszę:

Dlatego napisałam, że macie płytkie podejście.
Dla mnie źli są ci ludzie, którzy krzywdzą innych, szczególnie bliskich albo słabych.
A prostytutka to niby komu krzywdę robi. Nikomu. Sobie co najwyżej jeśli wykonuje tę pracę wbrew sobie, ale taką samą krzywdę to i księgowa sobie może robić.

więc tak nie do końca z tą III Rzeszą, bo trudno powiedzieć, żeby naziści nie krzywdzili słabych.

Pojęcie wierności jest nierozerwalnie związane ze sferą intymną. Jest to wpisane zarówno w tę część mózgu kobiety i mężczyzny, która ukształtowała się wcześniej jak i później w toku ewolucji. Trudno jest więc wymagać od kogoś żeby zmienił poglądy jeśli jego osobowość nie została ukształtowana od najwcześniejszych lat przez bardzo liberalne poglądy osób z najbliższego otoczenia. Takich osób jest jednak niewiele. Uznawanie ich za płytkich jest uproszczeniem.
Nie muszą przepraszać za swoje poglądy, chyba że są skrajnie niesprawiedliwe, nieobiektywne, a takie najczęściej będą jeśli będą to ogólniki a nie rozpatrywanie konkretnej osoby, którą szczególna sytuacja zmusiła do prostytucji.

268

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Bez urazy, ale bardzo aroganckie i płytkie jest to, co piszesz, Fahkir.
Ogólnie dla mnie to, że ktoś jest elokwentny, szarmancki i romantyczny nie świadczy nijak o jego jakimkolwiek poziomie. To, że ktoś ma jakieś przemyślane zasady, że jest lojalny, wierny, słowny, odważny, inteligentny, honorowy - to świadczy o poziomie. A  nie tam, romantyczny i wygadany.

Nie tylko, ale wiernosc fizyczna rowniez jest bardzo wazna.

Dla kogo jest, dla tego jest.


Rumpelsztyk napisał/a:

Pojęcie wierności jest nierozerwalnie związane ze sferą intymną. Jest to wpisane zarówno w tę część mózgu kobiety i mężczyzny, która ukształtowała się wcześniej jak i później w toku ewolucji.

Pierwsze słyszę.
Pojęcie wierności w sensie monogamii i sypiania z jedną osobą, to wytwór kulturowy. W innych kulturach może być uznawane za egzotyczne dziwactwo. Nie czytałeś Malinowskiego?

269

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:

Dlatego napisałam, że macie płytkie podejście.
Dla mnie źli są ci ludzie, którzy krzywdzą innych, szczególnie bliskich albo słabych.
A prostytutka to niby komu krzywdę robi. Nikomu. Sobie co najwyżej jeśli wykonuje tę pracę wbrew sobie, ale taką samą krzywdę to i księgowa sobie może robić.

A seks tylko z miłości? Proszę Cię. Znam taką, co co miesiąc ma nowego faceta i co miesiąc nowego kocha. Ale ma się za wielce moralną i dobrą, bo ona tylko z miłości. roll

Nie, nie jest płytkie. Każdy ma swoje. Dla mnie płytka może być obrona handlu cipką. Nie ma to jak nowoczesne, wyzwolone poglądy.
Prostytutka nie musi być złą osobą. Prostytucja jest dla mnie czymś złym, tylko dla mnie. Nie kwestionuję że komuś może być to potrzebne. Niech sobie będzie póki we mnie nie godzi i odbywa się legalnie.
Tak, tylko z miłości. W jej przypadku to nie jest miłość. Napisałem też o tym że powinien być przemyślany.

270

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Łogiń, no ok, ale jak bronisz swoich poglądów na zasadzie "bo takie są i już", to nie dziw się, że ktoś je ma za płytkie.

Tak, tylko z miłości. W jej przypadku to nie jest miłość. Napisałem też o tym że powinien być przemyślany.

A wg niej to jest miłość i jest przemyślane i jej spróbuj udowodnić, że nie, jak ona swoje wie.

271

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Paweł-1979 napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Moj pierwszy seks, to nie bylo zadne oddawanie sie, ani wzrok warty zapamietania, ani specjalne odglosy chyba, ze ktos lubi przeklenstwa i przytyki.
Facet czul sie jak zabawka juz predzej niz jak jakis samiec wielki.

Nie każdy lew po ataku na sarnę, jest syty i cały, czasem obejdzie się smakiem dostając z tyłu np. Raciczkami.. big_smile Tylko o czym to świadczy? Zabrał się do "roboty" ze złej strony?

Hahah, nie po prostu ja zachowywalam sie jak ja, a nie ktos inny.




A co do wiernosci fizycznej, to w tym wypadku i ja nie jestem wierna widocznie big_smile

272

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:

Łogiń, no ok, ale jak bronisz swoich poglądów na zasadzie "bo takie są i już", to nie dziw się, że ktoś je ma za płytkie.

Tak, tylko z miłości. W jej przypadku to nie jest miłość. Napisałem też o tym że powinien być przemyślany.

A wg niej to jest miłość i jest przemyślane i jej spróbuj udowodnić, że nie, jak ona swoje wie.

Sam wyznaję takie zasady i chciałbym osobę o podobnych co moje. To płytkie? Dopasowanie się światopoglądami? Niech prostytutka wiąże się z żigolakiem, niech będą sobie szczęśliwi. Albo z jakimkolwiek facetem który to zaakceptuje. Niech będzie sobie wierna, on jej wierny i wszystko git.
Co do koleżanki - jej świat, jej kredki. Ja tak nie myślę, ona niech sobie żyje jak żyje. Ja nic od niej nie chcę. tongue

273

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Łógiń napisał/a:

Sam wyznaję takie zasady i chciałbym osobę o podobnych co moje. To płytkie? Dopasowanie się światopoglądami?

Nie, płytki jest sam światopogląd, a nie to, ze chcesz kogoś podobnego do siebie. To akurat sensowne, myślę, ze znajdziesz taką osobę bez problemu, bo więcej ludzi reprezentuje sobą płytką moralność właśnie niż taką przemyślaną. Tak z moich obserwacji.

274

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:
Rumpelsztyk napisał/a:

Pojęcie wierności jest nierozerwalnie związane ze sferą intymną. Jest to wpisane zarówno w tę część mózgu kobiety i mężczyzny, która ukształtowała się wcześniej jak i później w toku ewolucji.

Pierwsze słyszę.
Pojęcie wierności w sensie monogamii i sypiania z jedną osobą, to wytwór kulturowy. W innych kulturach może być uznawane za egzotyczne dziwactwo. Nie czytałeś Malinowskiego?

A kultura i sztuka ma swoje początki w paleolicie, kiedy człowiek zaczynał odciskać dłonie umoczone w glince na ścianach jaskiń. Wtedy już monogamia była dominująca wśród ludzi.

275

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:
Łógiń napisał/a:

Sam wyznaję takie zasady i chciałbym osobę o podobnych co moje. To płytkie? Dopasowanie się światopoglądami?

Nie, płytki jest sam światopogląd, a nie to, ze chcesz kogoś podobnego do siebie. To akurat sensowne, myślę, ze znajdziesz taką osobę bez problemu, bo więcej ludzi reprezentuje sobą płytką moralność właśnie niż taką przemyślaną. Tak z moich obserwacji.

Brawo. Moralność niehedonistyczna, może lekko tradycyjna, uznająca seksualność za coś istotnego ale powiązanego z miłością jest płytka.
Za to przemyślana moralność to "aaa, nieważne że moja kobieta miała całe miasto albo sprzedawała się, ważne że teraz tego nie robi, jest mi wierna i ogólnie jest fajną osobą".

276

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Prostytutka krzywdy nikomu nie robi,dlatego też nikt nie chce prostytutek krzyżować, ani nawet do więzień wsadzać.
Ale i szanować prostytutki normalny mężczyzna nie będzie.
Prostytutka niejako zamyka tę skalę, na której przeciwległym biegunie znajduje się dziewica.
Cała reszta, plasuje się pomiędzy dwiema skrajnościami i to, do której jest jej bliżej, w znacznej mierze determinuje jak jest postrzegana przez mężczyzn.W kontekście seksualno/matrymonialnym oczywiście, bo w wielu kwestiach to znaczenia nie ma.
Ale w wielu ma.

277

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:
Łógiń napisał/a:

Sam wyznaję takie zasady i chciałbym osobę o podobnych co moje. To płytkie? Dopasowanie się światopoglądami?

Nie, płytki jest sam światopogląd, a nie to, ze chcesz kogoś podobnego do siebie. To akurat sensowne, myślę, ze znajdziesz taką osobę bez problemu, bo więcej ludzi reprezentuje sobą płytką moralność właśnie niż taką przemyślaną. Tak z moich obserwacji.

A czemu Łogień ma płytki światopogląd rozwiń może ciut.Dlaczego?

278

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:
Łógiń napisał/a:

Sam wyznaję takie zasady i chciałbym osobę o podobnych co moje. To płytkie? Dopasowanie się światopoglądami?

Nie, płytki jest sam światopogląd, a nie to, ze chcesz kogoś podobnego do siebie. To akurat sensowne, myślę, ze znajdziesz taką osobę bez problemu, bo więcej ludzi reprezentuje sobą płytką moralność właśnie niż taką przemyślaną. Tak z moich obserwacji.

A na czym polega płytkość oceny kobiety która prawdopodobnie w każdej innej pracy zarobiłaby więcej niż dając tyłka za 20 zł?

279

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Rumpelstiltskin napisał/a:
Vian napisał/a:
Łógiń napisał/a:

Sam wyznaję takie zasady i chciałbym osobę o podobnych co moje. To płytkie? Dopasowanie się światopoglądami?

Nie, płytki jest sam światopogląd, a nie to, ze chcesz kogoś podobnego do siebie. To akurat sensowne, myślę, ze znajdziesz taką osobę bez problemu, bo więcej ludzi reprezentuje sobą płytką moralność właśnie niż taką przemyślaną. Tak z moich obserwacji.

A na czym polega płytkość oceny kobiety która prawdopodobnie w każdej innej pracy zarobiłaby więcej niż dając tyłka za 20 zł?

20 zl za godzine czy mniej robienia czegos co sie lubi? To nie jest taka zla kwota. Tymbardziej, ze w liceum byla i czynszu nie placila.

280

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:

W ten sposób można rozszerzyć zagadnienie wierności na wszystkie kwestie. Można usprawiedliwić dosłownie wszystko, nawet wierność zasadom III Rzeszy.

Rumpelsztyku, w kolejnym poście piszę:

Dlatego napisałam, że macie płytkie podejście.
Dla mnie źli są ci ludzie, którzy krzywdzą innych, szczególnie bliskich albo słabych.
A prostytutka to niby komu krzywdę robi. Nikomu. Sobie co najwyżej jeśli wykonuje tę pracę wbrew sobie, ale taką samą krzywdę to i księgowa sobie może robić.

więc tak nie do końca z tą III Rzeszą, bo trudno powiedzieć, żeby naziści nie krzywdzili słabych.

Krzywdzili Vian tępili homoseksualistów,wariatów,słabych,chorych wreszcie wydali cały tom ustaw norymberskich zakazujących mieszania krwi.Taką zajawkę mieli czy to źle nie wiem, historia ich oceniła.

281

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
NinaLafairy napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:
Vian napisał/a:

Nie, płytki jest sam światopogląd, a nie to, ze chcesz kogoś podobnego do siebie. To akurat sensowne, myślę, ze znajdziesz taką osobę bez problemu, bo więcej ludzi reprezentuje sobą płytką moralność właśnie niż taką przemyślaną. Tak z moich obserwacji.

A na czym polega płytkość oceny kobiety która prawdopodobnie w każdej innej pracy zarobiłaby więcej niż dając tyłka za 20 zł?

20 zl za godzine czy mniej robienia czegos co sie lubi? To nie jest taka zla kwota. Tymbardziej, ze w liceum byla i czynszu nie placila.

Ależ to głębokie wink

282

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
matrix1917 napisał/a:

A czemu Łogień ma płytki światopogląd .Dlaczego?

Sam się troszkę pogrążył (sorry że się wtrąciłem)

Łógiń napisał/a:

sprzedawała się, ważne że teraz tego nie robi, jest mi wierna i ogólnie jest fajną osobą".

Oczywiście że tak. Wielu facetów (np. których znam) nie wie o "bujnej" przeszłości swoich teraźniejszych żon.. Tak jak wiele kobiet nie wie, ilu ma BYŁYCH mężów alkoholików, ćpunów itp.. Niewiedza jest usprawiedliwieniem i rozgrzeszeniem danej osoby?..

283

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
NinaLafairy napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:
Vian napisał/a:

Nie, płytki jest sam światopogląd, a nie to, ze chcesz kogoś podobnego do siebie. To akurat sensowne, myślę, ze znajdziesz taką osobę bez problemu, bo więcej ludzi reprezentuje sobą płytką moralność właśnie niż taką przemyślaną. Tak z moich obserwacji.

A na czym polega płytkość oceny kobiety która prawdopodobnie w każdej innej pracy zarobiłaby więcej niż dając tyłka za 20 zł?

20 zl za godzine czy mniej robienia czegos co sie lubi? To nie jest taka zla kwota. Tymbardziej, ze w liceum byla i czynszu nie placila.

Ujmujące zwłaszcza o czynszu:)a ile z tego dawała opiekunowi mam nadzieję nie temu w klasie liceum???

284

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Rumpelstiltskin napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:

A na czym polega płytkość oceny kobiety która prawdopodobnie w każdej innej pracy zarobiłaby więcej niż dając tyłka za 20 zł?

20 zl za godzine czy mniej robienia czegos co sie lubi? To nie jest taka zla kwota. Tymbardziej, ze w liceum byla i czynszu nie placila.

Ależ to głębokie wink

To stwierdzenie faktu. Fakty nie musza byc glebokie, to nie poglady czy przemyslenia.

Matrix czy Ty mozesz pisac w bardziej ogarniety sposob, bo tak zadales pytanie, ze nie wiadomo o co dokladnie chodzi.
Jeden znak zapytania w zupelnosci wystarczy.

285

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Przecież już we wcześniejszych postach wyjaśniałam, czemu uważam ocenianie kogoś przez ilość partnerów za płytkie.

To zwyczajnie nijak nie świadczy dla mnie o wartości człowieka. Jak ja wpadnę w tarapaty jakieś, zachoruję poważnie fizycznie czy psychicznie i będę potrzebowała wsparcia i pomocy, to jakie znaczenie dla mnie będzie miało, czy dla kogoś byłam pierwsza czy nie? Zerowe. Znaczenie będzie miało, czy ten ktoś będzie wobec mnie lojalny, czy będzie przy mnie, czy będzie potrafił podjąć trudne decyzje, wziąć odpowiedzialność za nie, ponieść konsekwencje itd. To są rzeczy, które ja szanuję, a nie tam - z kim kto kiedy spał. To po prostu nie jest ważne w człowieku.

Gwoli ścisłości - ja miałam i eks prostytutkę i dziewicę w łóżku. Żadnej z nich nie wspominam jakoś źle, żadna z nich nie była dla mnie jakimś przeżyciem niesamowitym.

286 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-04-05 23:32:01)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Vian, ale w sumie, skoro niektórzy panowie uważają za zaletę dziewictwo to nie ma też nic złego, jeśli nie wiążą się z nie-dziewicą, nie wypominają potem, że nie była dziewicą, prawda? Dla mnie też nie miało znaczenia czy był prawiczkiem czy nie, ale no tak, dla kogoś może mieć i tutaj nie ma jednego modelu, żaden myślę nie jest gorszy, póki się kogoś nie krzywdzi. A oczywiste, że czy dziewica czy nie, to pewne cechy musi mieć, jak ktoś chce być pierwszym facetem dla kobiety, to też raczej to nie będzie jedynym wymaganiem. No bo ok, jakby to było jedynym wymaganiem, to faktycznie płytkie myślę, ale jeśli chce dziewicę, ale przy okazji jeszcze ma inne wymagania, to inaczej sądzę. Swoją drogą takie bardzo małe wymagania to może mają bardziej nastolatkowie, potem ludzie dorośli mają już większe i panowie niezależnie czy dziewica czy nie, to ona też wymagania ma, więc też trzeba się starać. No ale rozumiem, że dla niektórych może być to ważne. Dla jednego dziewictwo może być ważne, dla innego nie lub obojętne, różnie jest.

Niemniej dla mnie też miało znaczenie to jaki jest dla mnie facet, a nie to czy był prawiczkiem czy nie. Jakby miał wiele partnerek, to tak przyznam wtedy mogłabym się zastanowić lub gdyby korzystał z prostytutek, bo tu jednak miałabym opory osobiście, ale to, że nie jest prawiczkiem nie przeszkadzało mi. Same prostytutki są mi chyba obojętne, nie wyzywam, ale też nie uważam, by to było coś moralnego ale jak ktoś uważa, że to dla niego ok, to jego sprawa i przecież jej życie. No, ale to nie zmienia faktu, że jakbym spotkała prostytutkę i była miłą osobą, to i ja byłabym miła, a to, że jest prostytutką wtedy mniej, by mnie interesowało. W końcu koleżanka to co innego niż bycie w związku, więc wiadomo np z alfonsem bym nie była. Tak samo facet zrozumiałe jak nie chce prostytutki dla mnie, ale jednak różnica duża, że dziewczyna nie jest dziewicą, a jest prostytutką. No mówię, prostytutek nie wyzywam, a bo po co, ich sprawa, jak tak bym nie chciała jak one, ale ich życie, no ale też rozumiem, że facet, by nie chciał prostytutki. A jak chce dziewicy, ale nie wiążę się z dziewczyną, która nie jest dziewicą i wypomina jej, to wtedy jak dla mnie ok tak jak pisałam. Chociaż właśnie to się chyba czasem zmienia, bo jednak nie tak często zostaje się z pierwszym partnerem do końca życia, to wiadomo, że warto zrozumieć też, że tak bywa i że dziewczyna, która nie jest dziewicą zwłaszcza w pewnym wieku to przecież normalne tym bardziej.

287

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:

Przecież już we wcześniejszych postach wyjaśniałam, czemu uważam ocenianie kogoś przez ilość partnerów za płytkie.

Ale partner to coś zupełnie innego niż gość który posuwa kobietę za 20 zł.

288

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
truskaweczka19 napisał/a:

Vian, ale w sumie, skoro niektórzy panowie uważają za zaletę dziewictwo to nie ma też nic złego, jeśli nie wiążą się z nie-dziewicą, nie wypominają potem, że nie była dziewicą, prawda?

Za dużo zaprzeczeń podwójnych, potrójnych... big_smile
Napisz to jeszcze raz, prostszymi słowami, proszę, wtedy Ci odpowiem. ^^

289

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
NinaLafairy napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

20 zl za godzine czy mniej robienia czegos co sie lubi? To nie jest taka zla kwota. Tymbardziej, ze w liceum byla i czynszu nie placila.

Ależ to głębokie wink

To stwierdzenie faktu. Fakty nie musza byc glebokie, to nie poglady czy przemyslenia.

Matrix czy Ty mozesz pisac w bardziej ogarniety sposob, bo tak zadales pytanie, ze nie wiadomo o co dokladnie chodzi.
Jeden znak zapytania w zupelnosci wystarczy.

Nie mogę bo mnie pani moderator odpali i się narobi:):)

290

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Vian, ale w sumie, skoro niektórzy panowie uważają za zaletę dziewictwo to nie ma też nic złego, jeśli nie wiążą się z nie-dziewicą, nie wypominają potem, że nie była dziewicą, prawda?

Za dużo zaprzeczeń podwójnych, potrójnych... big_smile
Napisz to jeszcze raz, prostszymi słowami, proszę, wtedy Ci odpowiem. ^^

Ok racja.
Chodzi mi o to, że dla mnie też nie było ważne czy facet był prawiczkiem czy nie. Jednak ok, dla kogoś może to być ważne i też nie musi być jedynym kryterium wyboru i często raczej nie jest. Czy wtedy uważasz to za złe, że chce związać się z dziewicą? No jak piszę ma raczej oprócz tego pewnie też inne kryteria, to jedno z ich. A jeśli nie wiąże się przy tym z dziewczyną, która nie jest dziewicą, nie wypomina, to nikogo nie krzywdzi. To po prostu jedna z jego preferencji. Choć jak dopisałam wyżej oczywiście w pewnym wieku, to wiadomo, że ludzie zwykle widzą, że życie układa się różnie i że mimo chęci czasem związki się rozpadają, no i dziewicą czy prawiczkiem się nie jest.

291

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:

Przecież już we wcześniejszych postach wyjaśniałam, czemu uważam ocenianie kogoś przez ilość partnerów za płytkie.

To zwyczajnie nijak nie świadczy dla mnie o wartości człowieka. Jak ja wpadnę w tarapaty jakieś, zachoruję poważnie fizycznie czy psychicznie i będę potrzebowała wsparcia i pomocy, to jakie znaczenie dla mnie będzie miało, czy dla kogoś byłam pierwsza czy nie? Zerowe. Znaczenie będzie miało, czy ten ktoś będzie wobec mnie lojalny, czy będzie przy mnie, czy będzie potrafił podjąć trudne decyzje, wziąć odpowiedzialność za nie, ponieść konsekwencje itd. To są rzeczy, które ja szanuję, a nie tam - z kim kto kiedy spał. To po prostu nie jest ważne w człowieku.

Gwoli ścisłości - ja miałam i eks prostytutkę i dziewicę w łóżku. Żadnej z nich nie wspominam jakoś źle, żadna z nich nie była dla mnie jakimś przeżyciem niesamowitym.

Aż łzy wzruszenia pociekły mi po polikach:)

292

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
matrix1917 napisał/a:

Nie mogę bo mnie pani moderator odpali i się narobi:):)

...?

truskaweczka napisał/a:

Czy wtedy uważasz to za złe, że chce związać się z dziewicą?

Nie, ale uważam to za niemądre.
Myślę nad innym, równie nic nie znaczącym kryterium i żadne inne mi nie przychodzi do głowy, ani rude włosy, ani to czy lubi chodzić w szpilkach czy glanach, ani jaką ma figurę... Może pomyślę jeszcze.

Ogólnie uważam, że im bardziej mu na tym zależy, im to dziewictwo partnerki jest dla niego ważniejsze, tym bardziej to jest niemądre. Jak tylko troszkę, to troszkę niemądre, ale jak jest super ważne, to robi się super głupio. big_smile

Natomiast jak pragnący dziewicy wiąże się z nie-dziewicą, a potem wypomina, jęczy, wyrzeka i w ogóle wzbudza w dziewczynie poczucie winy, no to już jasna sprawa jest, że to jest złe zwyczajnie, bo robi jej krzywdę.

293

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Vian we wtorek Ci odpowiem na wszystkie pytania wybacz dziś zmęczony jestem i moje siły witalne opadają z każdą minutą.

294

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
matrix1917 napisał/a:

Vian we wtorek Ci odpowiem na wszystkie pytania wybacz dziś zmęczony jestem i moje siły witalne opadają z każdą minutą.

Ach, w takim razie pomogę odpocząć. smile

295

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

A czy gdyby kryterium było doświadczenie (ot, szukam doświadczonej bo to lepiej niż dziewica) to byłoby to znaczące, mądre, rozsądne?

296

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Poczciwy2200 napisał/a:

Witam,
Wciąż jestem prawiczkiem, bo szukam kogoś wyjątkowego z kim mógłbym przeżyć ten pierwszy raz. Jak i gdzie szukać dziewicy? Ze względu na miejsce zamieszkania preferuję raczej poszukiwania internetowe. Jak już poznać jakąś dziewczynę to jak ją o to zapytać, żeby się nie obraziła?

Wy chyba zapomnieliście (przynajmniej już nie zwracacie uwagi, jakie było pytanie autora tematu) i w ferworze dyskusji popadacie z skrajności w skrajność.
Gość nie szuka partnerki do życia , chce zakisić ogórka pierwszy raz, z płcią przeciwną jego pokroju dla własnego komfortu psychicznego.. Czyli najprawdopodobniej z obawy że dostanie raciczkami od doświadczonej sarenki wink ŁOT, pytanie proste i czytelne. Gdzie szukać takiej, która nie kopnie w wyrku a przynajmniej nie będzie po przejściach a nóż widelec tgz. miłość się pojawi wink Ale widzę, że co nie którym wystarczy iskra by wybuchnąć.. big_smile

297

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:

Bez urazy, ale bardzo aroganckie i płytkie jest to, co piszesz, Fahkir.
Ogólnie dla mnie to, że ktoś jest elokwentny, szarmancki i romantyczny nie świadczy nijak o jego jakimkolwiek poziomie. To, że ktoś ma jakieś przemyślane zasady, że jest lojalny, wierny, słowny, odważny, inteligentny, honorowy - to świadczy o poziomie. A  nie tam, romantyczny i wygadany.

Nie tylko, ale wiernosc fizyczna rowniez jest bardzo wazna.

Dla kogo jest, dla tego jest.


Pierwsze słyszę.

Plytkoscia to zalatuje Twoj poziom wypowiedzi, Vian.
Funkcjonujesz w patologicznym srodowisku i wydaje Ci sie, ze ogol spoleczenstwa tak funkcjonuje. Cechy , ktore wymienilem to tylko i wylacznie przyklady. Czlowiek, ktory chce byc wyjatkowy, musi byc szlachetny, i to dotyczy obu plci - co napisalem we wczesniejszym komentarzu.
Kobieta, o ile nie jest zaburzona psychicznie a prostytuuje sie za 5euro/h,  nie jest ani inteligentna, ani honorowa, ani tym bardziej szlachetna.

298

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Łógiń napisał/a:

A czy gdyby kryterium było doświadczenie (ot, szukam doświadczonej bo to lepiej niż dziewica) to byłoby to znaczące, mądre, rozsądne?

Jak dla mnie byloby tez glupie.

299

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Rumpelstiltskin napisał/a:

A kultura i sztuka ma swoje początki w paleolicie, kiedy człowiek zaczynał odciskać dłonie umoczone w glince na ścianach jaskiń. Wtedy już monogamia była dominująca wśród ludzi.

Ale w którym paleolicie? Na jakich terenach? Zdajesz sobie sprawę z tego, że tu są ludzie, którzy nie muszą sięgać po Focusa?

pitagoras napisał/a:

Prostytutka krzywdy nikomu nie robi,dlatego też nikt nie chce prostytutek krzyżować, ani nawet do więzień wsadzać.
Ale i szanować prostytutki normalny mężczyzna nie będzie.

Wolałbym, żeby w moim imieniu nikt się nie wypowiadał, szczególnie ludzie z silnymi przekonaniami i z umiarkowanymi doświadczeniami (ograniczone przekonania=ograniczone horyzonty=ograniczone albo doświadczenia albo inteligencja, stawiam na to pierwsze).

Drugi człowiek to jest bracie świętość. Nietykalność. Fizyczna i psychiczna.
Ten pęd do walenia innych po piszczelach w imię zasada ?ogółu? jest nie tylko bezmyślny, jest prymitywny i szczególnie prowincjonalny. ?Ja panie to swoje wiem, znam ludzi, ruszać się nigdzie nie muszę, nie takie rzeczy widziałem, ona to z całą wsią do wyra szła to jej nalali, nikt jej nie żałuje bo i na co, normalne chłopy szanować jej przecie nie będą? ? powiedział chłop zza płotu. Czy to Ci Pitagoras coś przypomina?

Nie wyobrażam sobie, żeby człowiek inteligentny coś takiego mówił z przekonania. Chyba, że ma w mózgu zator. To nie jest nawet płytkie. Kiedy dziecko mówi, że będzie kapitanem Spokiem, to też nie jest płytkie. To po prostu ograniczona rzeczywistość tego dziecka.

300

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Łógiń napisał/a:

A czy gdyby kryterium było doświadczenie (ot, szukam doświadczonej bo to lepiej niż dziewica) to byłoby to znaczące, mądre, rozsądne?

Doświadczonej erotycznie? Nie, to również byłoby niemądre kryterium, chyba, że szukasz kochanki na kilka razy góra.

Fahkir napisał/a:

Funkcjonujesz w patologicznym srodowisku i wydaje Ci sie, ze ogol spoleczenstwa tak funkcjonuje.

Proszę? A skąd takie zdanie, że ja w patologicznym środowisku funkcjonuję?

Kobieta, o ile nie jest zaburzona psychicznie a prostytuuje sie za 5euro/h,  nie jest ani inteligentna, ani honorowa, ani tym bardziej szlachetna.

Za to zgodnie z wypowiedzią słodko-kwaśnego za te 200 euro to warto przemyśleć. tongue

301

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

szlachetny - taki, który postępuje dobrze, uczciwie, w sposób wspaniałomyślny, prawy, sprawiedliwy, bezinteresowny

Prostytutka moze tym byc.

302

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:
matrix1917 napisał/a:

Nie mogę bo mnie pani moderator odpali i się narobi:):)

...?

truskaweczka napisał/a:

Czy wtedy uważasz to za złe, że chce związać się z dziewicą?

Nie, ale uważam to za niemądre.
Myślę nad innym, równie nic nie znaczącym kryterium i żadne inne mi nie przychodzi do głowy, ani rude włosy, ani to czy lubi chodzić w szpilkach czy glanach, ani jaką ma figurę... Może pomyślę jeszcze.

Ogólnie uważam, że im bardziej mu na tym zależy, im to dziewictwo partnerki jest dla niego ważniejsze, tym bardziej to jest niemądre. Jak tylko troszkę, to troszkę niemądre, ale jak jest super ważne, to robi się super głupio. big_smile

Natomiast jak pragnący dziewicy wiąże się z nie-dziewicą, a potem wypomina, jęczy, wyrzeka i w ogóle wzbudza w dziewczynie poczucie winy, no to już jasna sprawa jest, że to jest złe zwyczajnie, bo robi jej krzywdę.

No tak, to prawda i zależy też od wielu, bo wiadomo, że często nastolatek czy nastolatka chcieliby dziewicę/prawiczka i wtedy też i tak łatwiej znaleźć. Jednak oczekiwanie np w wieku 30 lat, że kobieta będzie dziewicą czy facet prawiczkiem, to już mimo wszystko gorzej, bo wiadomo, że normalne, że wielu ludzi już kontakty miało i to dawno, mają swoje doświadczenia, co też często chyba wpływa lepiej na związek, bo ludzie są dojrzali i bardziej wiedzą czego chcą. No w wieku 30 lat już mniej rozsądne choćby byłoby liczyć, że będzie się w związku z dziewicą, byłoby to też mniej realne. Choć wiadomo autor tematu raczej jest młody i tutaj szanse ma większe i może tak poszukać sobie dziewczyny, która będzie dziewicą i ogólnie, która będzie mu odpowiadała, no i oczywiście on jej też.

303 Ostatnio edytowany przez Fahkir (2015-04-06 09:25:53)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:

Proszę? A skąd takie zdanie, że ja w patologicznym środowisku funkcjonuję?

Bo zadajesz sie z patologia.

NinaLafairy napisał/a:

szlachetny - taki, który postępuje dobrze, uczciwie, w sposób wspaniałomyślny, prawy, sprawiedliwy, bezinteresowny
Prostytutka moze tym byc.

Czlowiek ktory jest szlachetny, to taki ktorym kieruja szlachetne pobudki, utozsamiajace w sobie cale spektrum cnot. Prostytutka nie kieruje sie pobudkami szlachetnymi, tylko skrajnym prymitywizmem ? czyli dawaniem dupska za pieniadze (oczywiscie mam na mysli kobiety, ktore prostytuuja sie z wlasnej nieprzymuszonej woli; kobiety ktore nie sa w cezkiej depresji/nie maja zabuzen psychicznych)

Btw mi prostytutki w zaden sposob nie przeszkadzaja, nic do nich nie mam. Prawda jest taka, ze prostytucja istniala i bedzie istniec w kazdym praktycznie kraju - co nie oznacza ze nalezy falszowac rzeczywistosc i przedstawiac pospolite dziwki jako kobiety szlachetne, honorowe i w ogole "wzor cnot wszelakich", bo to zakrawa o absurd.

304

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Paweł-1979 napisał/a:
Poczciwy2200 napisał/a:

Witam,
Wciąż jestem prawiczkiem, bo szukam kogoś wyjątkowego z kim mógłbym przeżyć ten pierwszy raz. Jak i gdzie szukać dziewicy? Ze względu na miejsce zamieszkania preferuję raczej poszukiwania internetowe. Jak już poznać jakąś dziewczynę to jak ją o to zapytać, żeby się nie obraziła?

Wy chyba zapomnieliście (przynajmniej już nie zwracacie uwagi, jakie było pytanie autora tematu) i w ferworze dyskusji popadacie z skrajności w skrajność.
Gość nie szuka partnerki do życia , chce zakisić ogórka pierwszy raz, z płcią przeciwną jego pokroju dla własnego komfortu psychicznego.. Czyli najprawdopodobniej z obawy że dostanie raciczkami od doświadczonej sarenki wink ŁOT, pytanie proste i czytelne. Gdzie szukać takiej, która nie kopnie w wyrku a przynajmniej nie będzie po przejściach a nóż widelec tgz. miłość się pojawi wink Ale widzę, że co nie którym wystarczy iskra by wybuchnąć.. big_smile

Fakt. To co miało być motywem przewodnim stało się tłem. Wszystko zeszło na udowadnianie kto ma bardziej liberalne poglądy i że facet który nie zaakceptowałby jako partnerki kobiety która dawała namiętnie tylka za 20 zeta jest zacofany i powinni go pokazywać w muzeum historii ziemi jako eksponat.

W czasach mojego pacholęctwa było łatwiej o dziewicę, więc tak po prostu zwyczajnie można było trafić na dziewicę.

305

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Faktycznie,nie znam faceta,który związałby się z prostytutką,chociaż wiem,że i tacy istnieją.
Kobiety chcą nam wmówić,że cielesność się nie liczy,można ją nawet sprzedawać za 2 dychy i nie ma nic wspólnego z systemem wartości,ani z zasadami...-błąd bo wg nas facetów ma,co więcej jedno wynika z drugiego.
Facet na przygodę chce doświadczoną,na stałe dziewicę,względem każdej z nich ma inne oczekiwania.

306

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
theonlyone napisał/a:

Faktycznie,nie znam faceta,który związałby się z prostytutką,chociaż wiem,że i tacy istnieją.
Kobiety chcą nam wmówić,że cielesność się nie liczy,można ją nawet sprzedawać za 2 dychy i nie ma nic wspólnego z systemem wartości,ani z zasadami...-błąd bo wg nas facetów ma,co więcej jedno wynika z drugiego.
Facet na przygodę chce doświadczoną,na stałe dziewicę,względem każdej z nich ma inne oczekiwania.

Dla mnie czlowiek to czlowiek, jesli dla jakiegos czlowieka to ma takie wielkie znaczenie to jest plytki i tyle.

Czy wam sie wydaje, ze znaczenie i wartosc kobiety jest oceniana przez pryzmat tego czy facet ja by chcial za zone?

Moj maz mowi, ze ludzie zwykle sie nudza i nie maja o czym myslec, albo maja malo doswiadczenia zyciowego - stad tak ich obchodza takie drobnostki jak dziewictwo czy nie dziewictwo.

307

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
NinaLafairy napisał/a:

Dla mnie czlowiek to czlowiek, jesli dla jakiegos czlowieka to ma takie wielkie znaczenie to jest plytki i tyle.

Czy wam sie wydaje, ze znaczenie i wartosc kobiety jest oceniana przez pryzmat tego czy facet ja by chcial za zone?

Moj maz mowi, ze ludzie zwykle sie nudza i nie maja o czym myslec, albo maja malo doswiadczenia zyciowego - stad tak ich obchodza takie drobnostki jak dziewictwo czy nie dziewictwo.

Nikt nie twierdzi że prostytutka to nie człowiek, nawet taka która daje dupy za 20 zł bo jej się nie chce pracować i nie chce sobie zniszczyć paznokci więc woli obtarcia pochwy. Mnie to nie rusza.

Czy miarą wartości kobiety jest to czy facet chce się z nią ożenić? Dla niektórych pewnie jest a wiele kobiet pamięta do końca życia tego który chciał się z nimi ożenić. Słyszałem to od wielu kobiet i nie .były to głupie ani puste kobiety ale babki na poziomie.

Dlaczego cytujesz często złote myśli swojego męża skoro małżeństwo to kit i nie jest miarą niczego ani żadną wartością?
Może to zdziwi twojego męża ale są kobiety które swoje dziewictwo uważają za wartość , tak jak i są faceci dla których owo dziewictwo wartość przedstawia.
Ludzie są po prostu różni i jeśli ktoś nie chce się zadawać z dziewicami bo uważa je za płytkie to nikt go do tego nie zmusza tak jak nikt mnie nie zmusza do obcowania z prostytutkami która stoją do faceta otworem za 20 zł. Takiej mogą mieć za złe tylko te które biorą więcej bo ona narzuca ceny  dampingowe

308 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-04-06 17:45:09)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Malzenstwo nie jest miara MOJEJ wartosci. Bez meza czy po rozwodzie, bylabym warta tyle samo jako czlowiek ile jestem po slubie. Jesli ktos uwaza, ze partner to jest miara jego wartosci to slabo ma poukladane w glowie.
Oczywiscie, ze cytuje meza mojego w takich sprawach, czy przyjaciela czasami, albo kochanka bo im nie mozna juz wkrecic, ze 'wszyscy faceci tak maja', bo sami sa facetami. Po prostu podaje przyklad z zycia.

Nie wiem, czego wlasciwie Ty chcesz? Zebym powiedziala, ze to dobrze , ze dziewictwo dla niektorych jest takie wazne?
Uwazam, ze to glupie i ludzi sie tym kierujacych powaznie traktowac nigdy nie bede . Tym bardziej, ze ten temat jeszcze to potwierdza smile

Juz nie mowiac o przekrecaniu tego co tutaj mowie ja albo Vian. Nikt nie mowi, ze dziewice sa plytkie, albo zle albo takie czy owakie. Tutaj wogole nie jest mowa o dziewicach, tylko o facetach. Dziewictwo to jest stan fizyczny dla mnie, a nie osoba.

309

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
NinaLafairy napisał/a:

Nie wiem, czego wlasciwie Ty chcesz? Zebym powiedziala, ze to dobrze , ze dziewictwo dla niektorych jest takie wazne?
Uwazam, ze to glupie i ludzi sie tym kierujacych powaznie traktowac nigdy nie bede . Tym bardziej, ze ten temat jeszcze to potwierdza smile

Juz nie mowiac o przekrecaniu tego co tutaj mowie ja albo Vian. Nikt nie mowi, ze dziewice sa plytkie, albo zle albo takie czy owakie. Tutaj wogole nie jest mowa o dziewicach, tylko o facetach. Dziewictwo to jest stan fizyczny dla mnie, a nie osoba.

Aleś się kobieto zakręciła ;-) W jednej części uważasz dziewictwo za głupie żeby w drugiej uznać że dziewice niekoniecznie muszą być głupie i płytkie ;-) Tak jakby dziewictwo było niezależnym od dziewicy bytem i każde chodziło samopas. Ciekawy tok myślenia , zbliżony do tego który reprezentuje Vian w kwestii intymności.

Piszesz jedno zdanie po to żeby w następnym zaprzeczyć temu co napisałaś w pierwszym. Następnym razem skonsultuj post z mężem ;-)

310

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Rumpelstiltskin napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Nie wiem, czego wlasciwie Ty chcesz? Zebym powiedziala, ze to dobrze , ze dziewictwo dla niektorych jest takie wazne?
Uwazam, ze to glupie i ludzi sie tym kierujacych powaznie traktowac nigdy nie bede . Tym bardziej, ze ten temat jeszcze to potwierdza smile

Juz nie mowiac o przekrecaniu tego co tutaj mowie ja albo Vian. Nikt nie mowi, ze dziewice sa plytkie, albo zle albo takie czy owakie. Tutaj wogole nie jest mowa o dziewicach, tylko o facetach. Dziewictwo to jest stan fizyczny dla mnie, a nie osoba.

Aleś się kobieto zakręciła ;-) W jednej części uważasz dziewictwo za głupie żeby w drugiej uznać że dziewice niekoniecznie muszą być głupie i płytkie ;-) Tak jakby dziewictwo było niezależnym od dziewicy bytem i każde chodziło samopas. Ciekawy tok myślenia , zbliżony do tego który reprezentuje Vian w kwestii intymności.

Piszesz jedno zdanie po to żeby w następnym zaprzeczyć temu co napisałaś w pierwszym. Następnym razem skonsultuj post z mężem ;-)

Nigdy, ani razu nie napisalam, ze dziewice sa plytkie . W zadnym z moich postow. I Vian i ja napisalysmy, ze OCENIANIE ludzi przez pryzmat dziewictwa i ilosc partnerow seksualnych jest plytkie i glupie.
Zamiast rzucac do mnie seksistowskimi tekstami, to naucz sie czytac ze zrozumieniem, bo az wstyd.

311

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Rumpelsztyk napisał/a:

W jednej części uważasz dziewictwo za głupie

Zacytuj, proszę, gdzie Nina (albo choćby i ja) uważamy DZIEWICTWO za głupie.

Odróżniasz uważanie dziewictwa za głupie i uważanie, że uznawanie dziewictwa za jakąś wartość, dowód, wyznacznik czegokolwiek i podniecanie się dziewictwem, jest głupie?

312

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:
Rumpelsztyk napisał/a:

W jednej części uważasz dziewictwo za głupie

Zacytuj, proszę, gdzie Nina (albo choćby i ja) uważamy DZIEWICTWO za głupie.

Odróżniasz uważanie dziewictwa za głupie i uważanie, że uznawanie dziewictwa za jakąś wartość, dowód, wyznacznik czegokolwiek i podniecanie się dziewictwem, jest głupie?

Po prostu on nie chce tego odrozniac, bo wtedy nie ma wymowki zeby mowic do kogos per 'kobieto' ( za co  w mojej pracy dostalby ostrzezenie za seksizm) i zeby pouczac, ze mam z mezem pisac posty big_smile

313

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Ja ogólnie mam wrażenie, że gdyby paru Panów nie strugało tutaj głupa, to ten temat miałby 2 strony góra, a nie 9.

Fahkir napisał/a:
Vian napisał/a:

Proszę? A skąd takie zdanie, że ja w patologicznym środowisku funkcjonuję?

Bo zadajesz sie z patologia.

Primo - logiczne, że się zadaję z patologią, bo to wynika z mojego wykształcenia, pracy i zainteresowań.
Secundo - skoro dla Ciebie fakt, że jedną z moich kochanek była eks-prostytutka oznacza, że zadaję się z patologią, to o czym mówi fakt, że się przyjaźnię z poetą, profesorem medycyny a inna moja kochanka to śpiewaczka operowa? A może to działa tak, że jak raz potraktujesz eks-prostytutkę jak normalnego człowieka, to sorry, jesteś skażony i całe Twoje środowisko zmienia się w patologię?
Mierzi mnie takie podejście.

314

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:

Odróżniasz uważanie dziewictwa za głupie i uważanie, że uznawanie dziewictwa za jakąś wartość, dowód, wyznacznik czegokolwiek i podniecanie się dziewictwem, jest głupie?

Jeśli więc uznajesz dziewictwo i dziewicę za wartość to dlaczego uznajesz fascynację dziewictwem za głupie? Przecież po to jest jakaś wartość żeby się nią zachwycać. Po co więc niektóre kobiety zachowują dziewictwo dla tego którego wybiorą? Tak dla jaj?
Są faceci dla których ta kwestia jest równie ważna jak dla kobiety o takich samych poglądach. Jest to moim zdaniem fajne w czasach kiedy z każdego miejsca wygląda goła dupa jako forma reklamy, kiedy naokoło pełno sponsoringu i tego typu rzeczy czyli po prostu kurewstwa.

315

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Nie uznaję DZIEWICY za wartość, przecież to nawet brzmi absurdalnie. big_smile
Napisałam chyba dość jasno, że właśnie to wydaje mi się głupie, bo dla mnie dziewica to człowiek zwykły, który jeszcze czegoś nie robił. Nie różni się dla mnie niczym od osoby, która jeszcze nie piła alkoholu albo nie jeździła konno.

316 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-04-06 19:06:16)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:

Ja ogólnie mam wrażenie, że gdyby paru Panów nie strugało tutaj głupa, to ten temat miałby 2 strony góra, a nie 9.

Fahkir napisał/a:
Vian napisał/a:

Proszę? A skąd takie zdanie, że ja w patologicznym środowisku funkcjonuję?

Bo zadajesz sie z patologia.

Primo - logiczne, że się zadaję z patologią, bo to wynika z mojego wykształcenia, pracy i zainteresowań.
Secundo - skoro dla Ciebie fakt, że jedną z moich kochanek była eks-prostytutka oznacza, że zadaję się z patologią, to o czym mówi fakt, że się przyjaźnię z poetą, profesorem medycyny a inna moja kochanka to śpiewaczka operowa? A może to działa tak, że jak raz potraktujesz eks-prostytutkę jak normalnego człowieka, to sorry, jesteś skażony i całe Twoje środowisko zmienia się w patologię?
Mierzi mnie takie podejście.

Fahkir to dla Ciebie policjant pracujący np. w zakładzie w karnym jest patologią? Proszę Cię jakie rzeczy wypisujesz na forum hmm. Jak Vian wspomniała niekiedy praca/rodzina wymaga kontaktów z patologią. Gdyby wszyscy poprzez tylko kontakty z patologicznym środowiskiem nabywali ich cech to psychiatrzy/policja/psycholodzy/ludzie pracujący w pomocy społecznej, czy niebieskiej linii itp. nie mieliby prawa bytu, chyba logiczne?

317

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Powiem więcej - gdyby psychologowie czy pracownicy pomocy społecznej patrzyli w taki sposób na prostytutki czy inne osoby nie cieszące się ogólnym poważaniem społecznym jak Fahkir, to by zwyczajnie swojej pracy nie mogli wykonywać.

Wyobrażacie sobie, że przychodzi do mnie kobieta i mówi "Wie pani, ja kiedyś uprawiałam seks za pieniądze", a ja jej na to "Teraz żaden szlachetny człowiek nie będzie chciał z panią mieć nic wspólnego"? big_smile big_smile

318

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:

Nie uznaję DZIEWICY za wartość, przecież to nawet brzmi absurdalnie. big_smile
Napisałam chyba dość jasno, że właśnie to wydaje mi się głupie, bo dla mnie dziewica to człowiek zwykły, który jeszcze czegoś nie robił. Nie różni się dla mnie niczym od osoby, która jeszcze nie piła alkoholu albo nie jeździła konno.

Ale jak zapytasz kogoś o pierwszy raz,to raczej nie pomyśli o jeździe konno,ani o pierwszym piwie tongue

Dale twierdzę,że chodzi o ewolucję,facet chce mieć pewność ojcostwa,nie chodzi o to,że kobieta która nie jest dziewicą jest gorsza,ale preferowane są te pierwsze i nic z tym nie zrobicie.

Idąc "Waszym" tokiem rozumowania,preferujecie facetów zaradnych,czy Ci niezaradni są gorsi? jako człowiek,osoba pewnie nie,ale preferowani są Ci pierwsi im bardziej zaradny,tym bardziej pożądany.
Czy więc my też mamy Wam zarzucić,że dyskryminujecie facetów niezaradnych ?

319

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
theonlyone napisał/a:
Vian napisał/a:

Nie uznaję DZIEWICY za wartość, przecież to nawet brzmi absurdalnie. big_smile
Napisałam chyba dość jasno, że właśnie to wydaje mi się głupie, bo dla mnie dziewica to człowiek zwykły, który jeszcze czegoś nie robił. Nie różni się dla mnie niczym od osoby, która jeszcze nie piła alkoholu albo nie jeździła konno.

Ale jak zapytasz kogoś o pierwszy raz,to raczej nie pomyśli o jeździe konno,ani o pierwszym piwie tongue

Dale twierdzę,że chodzi o ewolucję,facet chce mieć pewność ojcostwa,nie chodzi o to,że kobieta która nie jest dziewicą jest gorsza,ale preferowane są te pierwsze i nic z tym nie zrobicie.

Idąc "Waszym" tokiem rozumowania,preferujecie facetów zaradnych,czy Ci niezaradni są gorsi? jako człowiek,osoba pewnie nie,ale preferowani są Ci pierwsi im bardziej zaradny,tym bardziej pożądany.
Czy więc my też mamy Wam zarzucić,że dyskryminujecie facetów niezaradnych ?

Po pierwsze to zle porownanie: zaradnosc, a dziewictwo.
A po drugie to nie trafiles, bo jesli chodzi o mnie to facet moze byc nie zaradny na takiej zasadzie, ze nie ma pieniedzy, samochodu i niczego w zyciu sie nie dorobil. Absolutnie to go nie skresla jako faceta dla mnie.

Dla mnie pierwszy raz niczym nie rozni sie od pierwszego piwa szczerze mowiac big_smile

320

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
theonlyone napisał/a:
Vian napisał/a:

Nie uznaję DZIEWICY za wartość, przecież to nawet brzmi absurdalnie. big_smile
Napisałam chyba dość jasno, że właśnie to wydaje mi się głupie, bo dla mnie dziewica to człowiek zwykły, który jeszcze czegoś nie robił. Nie różni się dla mnie niczym od osoby, która jeszcze nie piła alkoholu albo nie jeździła konno.

Ale jak zapytasz kogoś o pierwszy raz,to raczej nie pomyśli o jeździe konno,ani o pierwszym piwie tongue

Dale twierdzę,że chodzi o ewolucję,facet chce mieć pewność ojcostwa,nie chodzi o to,że kobieta która nie jest dziewicą jest gorsza,ale preferowane są te pierwsze i nic z tym nie zrobicie.

Idąc "Waszym" tokiem rozumowania,preferujecie facetów zaradnych,czy Ci niezaradni są gorsi? jako człowiek,osoba pewnie nie,ale preferowani są Ci pierwsi im bardziej zaradny,tym bardziej pożądany.
Czy więc my też mamy Wam zarzucić,że dyskryminujecie facetów niezaradnych ?

Jeśli prawdziwe są statystyki, że 80% Polaków zarabia poniżej 3,5 tys., to chyba jednak nikt nie dyskryminuje niezaradnych, bo skąd byłoby tyle rodzin? big_smile

A co do ojcostwa, to teraz są testy i można sprawdzić, jeśli komuś zależy. Dziewictwo nie daje Ci pewności ojcostwa, bo dziewica może się pójść w tango po tym, gdy już Ciebie zaliczy.

321

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
theonlyone napisał/a:

Dale twierdzę,że chodzi o ewolucję,facet chce mieć pewność ojcostwa

Pomyśl logicznie jak absurdalny jest Twój argument - to jest tak, jakbyś zakładał, że ten pierwszy raz od razu zakończy się ciążą, a przecież nawet fakt, że facet zwiąże się z dziewicą NIE gwarantuje, że będzie ojcem jej dziecka.

322

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Argument "pewności" ojcostwa już przerabialiśmy z 5-6 stron temu.

Zaradność to cecha, dziewictwo to stan. Żebyście Wy pisali, że chcecie, żeby dziewczyna była słowna. Lojalna. Ok - to są cechy, to ma logiczne uzasadnienie. Natomiast dziewictwo de facto nie świadczy o niczym, nawet o niedoświadczeniu erotycznym, bo ta dziewica mogła mieć 100 facetów w łóżku, po prostu z żadnym nie doszło do defloracji.

323

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Vian napisał/a:

Ja ogólnie mam wrażenie, że gdyby paru Panów nie strugało tutaj głupa, to ten temat miałby 2 strony góra, a nie 9.

Fahkir napisał/a:
Vian napisał/a:

Proszę? A skąd takie zdanie, że ja w patologicznym środowisku funkcjonuję?

Bo zadajesz sie z patologia.

Primo - logiczne, że się zadaję z patologią, bo to wynika z mojego wykształcenia, pracy i zainteresowań.
Secundo - skoro dla Ciebie fakt, że jedną z moich kochanek była eks-prostytutka oznacza, że zadaję się z patologią, to o czym mówi fakt, że się przyjaźnię z poetą, profesorem medycyny a inna moja kochanka to śpiewaczka operowa? A może to działa tak, że jak raz potraktujesz eks-prostytutkę jak normalnego człowieka, to sorry, jesteś skażony i całe Twoje środowisko zmienia się w patologię?
Mierzi mnie takie podejście.

Mylisz sie absolutnie, ja nie kategoryzuje ludzi na mniej lub bardziej ludzkich np. dziwka/kobieta lekkich obyczajow jest czlowiekiem, tak samo jak jest nim spiewaczka operowa. Co nie zmienia faktu ze prostytucja jest spoleczna patologia, z ktora Ty masz stycznosc ( i nie chodzi o Twoja ex kochanke). Tak samo jak stycznosc z patologia ma pracownik ?niebieskiej linii? lub, opiekun w poprwczaku, ktory funkcjonuje wlasnie w takim srodowisku.

Vian napisał/a:

Powiem więcej - gdyby psychologowie czy pracownicy pomocy społecznej patrzyli w taki sposób na prostytutki czy inne osoby nie cieszące się ogólnym poważaniem społecznym jak Fahkir, to by zwyczajnie swojej pracy nie mogli wykonywać.

Psychologowie i pracownicy niebieskiej linii, nie potrafiliby wykonywac swojego zawodu, gdyby nie potrafili sie zdystansowac emocjonalnie, tak jak Ty nie jestes w stanie tego uczynic w dyskusji na forum.

Ps. jak juz odnosisz sie do moich postow, to moze przeczytaj je ze zrozumieniem.

324

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Olinka napisał/a:
theonlyone napisał/a:

Dale twierdzę,że chodzi o ewolucję,facet chce mieć pewność ojcostwa

Pomyśl logicznie jak absurdalny jest Twój argument - to jest tak, jakbyś zakładał, że ten pierwszy raz od razu zakończy się ciążą, a przecież nawet fakt, że facet zwiąże się z dziewicą NIE gwarantuje, że będzie ojcem jej dziecka.

Ja wiem,że to brzmi głupio,ale tutaj nie chodzi o logikę,a instynkt przetrwania i to on nam "podpowiada"Jesteśmy ludźmi i  powinniśmy się kierować racjonalnym myśleniem,ale nie zawsze tak jest zwłaszcza jak instynkty biorą górę.
Podobnie jak z dużymi piersiami,wielu facetów kręcą,ale nie są w stanie odpowiedzieć dlaczego,chociaż biologia już znalazła odpowiedź na to pytanie.

325

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Fahkir napisał/a:

Co nie zmienia faktu ze prostytucja jest spoleczna patologia, z ktora Ty masz stycznosc ( i nie chodzi o Twoja ex kochanke).

No i..?

Psychologowie i pracownicy niebieskiej linii, nie potrafiliby wykonywac swojego zawodu, gdyby nie potrafili sie zdystansowac emocjonalnie, tak jak Ty nie jestes w stanie tego uczynic w dyskusji na forum.

E tam, bzdura. smile Jak ja bym emocjonalnie podchodziła do postów, które codziennie czytam, to już bym 3 wylewy przeszła, a jakbym nie potrafiła się zdystansować emocjonalnie do klientów, to bym była w szpitalu psychiatrycznym, a nie w domu.

theonlyone napisał/a:

Ja wiem,że to brzmi głupio,ale tutaj nie chodzi o logikę,a instynkt przetrwania i to on nam "podpowiada"Jesteśmy ludźmi i  powinniśmy się kierować racjonalnym myśleniem,ale nie zawsze tak jest zwłaszcza jak instynkty biorą górę.

Przepraszam, ale nie ma takiego działania instynktownego, że się głupieje w obecności dziewicy i natychmiast chce się być ojcem jej dziecka. Instynkty, którym ulegamy i które trudno czasem kontrolować, dotyczą podstawowych emocji - strachu, agresji itd, a nie dziewictwa czy jego braku. big_smile

Posty [ 261 do 325 z 557 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak znaleźć dziewicę?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026