Mussuka napisał/a:ale dlaczego wzielas te slowa krystyny do siebie? Jeszcze raz przeczytalam jej wpis nie zauwazylam zadnych osobistych wycieczek tylko taka nagla chandre u niej. Moze to, ze inne panie nie czuja tak dotkliwie swojej samotnosci czy niesamotnosci jeszcze jakos poglebilo jej smutek, ale nie sadze, zeby to dyskwalifikowalo nas w jej oczach z udzialu w watku.
Nie wiem, ja sie jeszcze nie odmeldowuje poki co:)
No odbiór chyba bezbłędny, skoro zdanie które cytowałam wcześniej padło bezpośrednio pod moim wpisem, w dodatku w pierwszym poście krys-ny od mojego zawitania tutaj - czyli to taka forma przywitalno / pożegnalna zarazem
...no dobra, to jedziemy dalej...
szanowni czytelnicy, ja, załozycielka tego wątku jestem kobietą po przejściach , cudzysłów..
mam wady i nałogi, palę papierosy - fuj, pije alkohol- szczególnie i prawie wyłącznie piwo - fuj!i jestem samotna wielowątkowo.Nie wierzę w swoją wyjatkowość, więc domyślam się, że na świecie istnieją choćby ze trzy podobne mi kobiety, może więcej? I tez mimo podeszłego wieku umieją posługiwać się komputerem...I jedynie chciałam taki kontakt mentalny nawiązać z podobnymi mi paniami, pogadac o samotności, o sposobach na wyjście z tegoz stanu...albo niewyjścia, bo wszystko mozna polubić...
i niebo sprawiło, że do mojego smędzenia zawitały ożywcze damy- mussuka, oldorando, annaJo, i fajnie jest:-)))
ale ja naprawdę nie czuje się na siłach prowadzić tu jakiegos 'klubu", przeciez trzeba gadać, pisać, az sie trafi temat?osoba? do rozmowy, a nie jak u cioci na imieninach czekać, aż mnie poczęstują...
Ja sama raz na jakis czas zaglądam do "mojego wątku", czytając co "szalone" wypisują, poboczne tematy tu sie wykluwają, kobiety szanowne, po prostu gadajmy, ja o ptaszkach za oknem, mussuka o kaczkach ;-)))), nie przenos ich, one same odlecą, Joanna- bądź szczęśliwa swoim szczęściem :-), i naiwnaja, taka mądra, szacun, bo to inny temat, przeżycia podobne...
wszystkie czytelniczki i wpisywaczki wcześniejsze pozdrawiam, nie chciałam żadnej zadymy, wracam do swojej mantry- jestem samotna, taki dział tego forum, i marudzę ....
no to cyk!!!!