netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotne damy 50+

345 odpowiedzi32 234 wyświetleniazałożony przez krys_na, 13.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotne damy 50+

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 346 ]

131 Ostatnio edytowany przez annaJo (2015-04-07 13:24:58)

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:

Ale ciekawa jestem swoja droga, co on tam w tym kacie trzymal?:) Wypatroszonego szczura czy czesci od swojego motorku?

nic nie było tylko kurz, kurz, kurz
w kuchni za to torebki foliowe pozakupowe w ilości znaczącej. Po co? Bo jak w lodówce coś się zepsuje (chyba światło), to można zawinąć i wyrzucić, o!!! Ja też mam kilka takich torebek, pewnie z 5, on miał 50.

mam maila na wp, wiec jak napiszesz na ................., odpowiem Ci z prawidłowego gmaila wink

132

Odp: Samotne damy 50+

sprawdz teraz:)

133

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:

sprawdz teraz:)

jest!!!!! i już nawet odp napisałam:)

134

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:
Mussuka napisał/a:

sprawdz teraz:)

jest!!!!! i już nawet odp napisałam:)

i od razu razniej sie zrobilo, jak w naszej klasie prawie:))

jeszcze te uciekajaca panne mloda musze jakos namierzyc i Wielka Trojca dziala:)

135

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:
annaJo napisał/a:
Mussuka napisał/a:

sprawdz teraz:)

jest!!!!! i już nawet odp napisałam:)

i od razu razniej sie zrobilo, jak w naszej klasie prawie:))

jeszcze te uciekajaca panne mloda musze jakos namierzyc i Wielka Trojca dziala:)

jak udzieli zgody, to podam dalej

Oldorando...zgadzasz się?

136

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:
Mussuka napisał/a:
annaJo napisał/a:

jest!!!!! i już nawet odp napisałam:)

i od razu razniej sie zrobilo, jak w naszej klasie prawie:))

jeszcze te uciekajaca panne mloda musze jakos namierzyc i Wielka Trojca dziala:)

jak udzieli zgody, to podam dalej

Oldorando...zgadzasz się?

teraz sie mnie wystraszyla?:))

137

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:
annaJo napisał/a:
Mussuka napisał/a:

i od razu razniej sie zrobilo, jak w naszej klasie prawie:))

jeszcze te uciekajaca panne mloda musze jakos namierzyc i Wielka Trojca dziala:)

jak udzieli zgody, to podam dalej

Oldorando...zgadzasz się?

teraz sie mnie wystraszyla?:))

Nieee, nie wystraszyla....
Zgadzam sie odgornie na wszystko....

138

Odp: Samotne damy 50+

Cholera jasna!!!!!
Ja pitole- jestem w matrixie!!!
" jak Bog chce ukarac czlowieka, to spelnia jego zyczenia"

Jak wtopie po uszy... To jedyna nadzieja, na forumoterapie dla mnie.....
( taka stara, a taka glupia).....

HELP!!!!

139

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:

Cholera jasna!!!!!
Ja pitole- jestem w matrixie!!!
" jak Bog chce ukarac czlowieka, to spelnia jego zyczenia"

Jak wtopie po uszy... To jedyna nadzieja, na forumoterapie dla mnie.....
( taka stara, a taka glupia).....

HELP!!!!

Oukej, a jakos tak bardziej po polsku, po ludzku?;) Cos mocniejszego wzielas przed snem?;))

A co do milosci Boga, to On ponoc najbardziej umilowal sobie ateistow. Bo mu ciagle d..y prosbami nie zawracaja;)

140

Odp: Samotne damy 50+

Przecież widać o której do domu wróciła!!!!!!
Oldorando wal prosze, bo juz nie wiem, czy za wccześnie, czy za późno.........

141

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:

Przecież widać o której do domu wróciła!!!!!!
Oldorando wal prosze, bo juz nie wiem, czy za wccześnie, czy za późno.........

ale na co? Na tabletki "dzien po"?;))

Jak ja bym o takiej porze i w stanie upojenia (nie tylko alkoholowego) do domu wrocila, to pewnie zleglabym natychmiast albo w wannie albo w objeciach Morfeusza a nie kompa odpalala i usilowala cos sklecic:))

Oj czuje, ze bedzie zabawa, bedzie sie dzialo..tylko niech orlando wytrzezwieje i opisze:))

142 Ostatnio edytowany przez annaJo (2015-04-08 08:49:01)

Odp: Samotne damy 50+

Może niech ona lepiej nie trzeźwieje, bo znów zacznie marudzić, że "wóz albo przewóz"

Ja jej pytałam, bo może nieszczęsliwa jest, że za wcześnie...do domu wróciła....bez śniadania smile

143

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:

może nieszczęsliwa jest, że za wcześnie...do domu wróciła....bez śniadania smile

moze jej chociaz suchy prowiant na droge spakowal;))

144

Odp: Samotne damy 50+

kurczę, nieźle ją wzięło, też bym tak chciała hmmm sad
musimy zapytać o jego wady, coś tam już wspominała, ale bez szczegółów

145

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:

kurczę, nieźle ją wzięło, też bym tak chciała hmmm sad
musimy zapytać o jego wady, coś tam już wspominała, ale bez szczegółów

ech, ja przy Waszych randkach w ciemno i po ciemku to jak prawowita nudna zona z tym moim Czeskiem sie czuje. Troche Wam zazdroszcze tej adrenalinki:)

A tak przy okazji to nasza Spiaca Krolewna wyrazila zgode na przeslanie jej danych:)

146

Odp: Samotne damy 50+

Jeszcze zyje....

Ale macie na mnie uzywanie!

Spiesze wyjasnic, ze tabletki nie potrzebne...lazilam po krzakach, wspinalam sie na gore, co by z wysoka swiatla miasta obserwowac po ciemku....


A, i spokojnie, spokojnie...ja potrafie swoj entuzjazm sama ostudzic( chociaz przyznam, ze przyjemniej jest dac sie poniesc)

147 Ostatnio edytowany przez annaJo (2015-04-08 09:21:42)

Odp: Samotne damy 50+

Oldorando, Ojej, dziwczynka z dobrego domu i po krzaczorach?


Mussuka
wyslalam Ci mailem

bądź sobie taka prawowitą prawieżoną, to lepsze niż cała ta adrenalinka; adrenalinka się kończy i zaczyna wydziwianie

gdybym miała wybór, to wolałabym tak jak Ty, serce wypełnione tym samym dzień po dniu

Właśnie tak się zastanowiłam, ćzy ja już spotkałam kiedyś tzw "miłość mojego życia"? Nie spotkałam.

148 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-04-08 09:24:47)

Odp: Samotne damy 50+

Ano...caly klopot w tym, ze czlowiek chce sie zakochac...i sie boi...

Alez ja uwielbiam krzaczory...i takie akcje...

149 Ostatnio edytowany przez annaJo (2015-04-08 09:28:28)

Odp: Samotne damy 50+

A czego tu się bać? Przecież zakochanie jest super, nawet jak na krótko. A zawsze jest szanas, że będzie na długo.
W szpilkach byłaś w tych krzaczorach?

Mussuka, a Ty jak się zakochiwałaś w Cześku, to myslałas o czasoprzestzeni? Bo ja myślę, że raczej nie.

150 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-04-08 09:33:08)

Odp: Samotne damy 50+

Asiu- litosci!!
On ma 4 dzieci... Kolejno: 4, 11, 13, 16 lat, w tym najstarsze niepelnosprawne....

Tak- w szpilkach...zalosne, wiem, ale nie bylam uprzedzona...

151

Odp: Samotne damy 50+

ok, Ty się nie zakochaj...tylko sobie po tych krzaczorach lataj, tak dla sportu smile
Nie z każdym się tak fajnie czas spędza. o!!
Zwracam Ci uwagę, że wczoraj rano też miał 4 dzieci, tydzień temu też. A jakoś ma czas na adorowanie, randki i romantyczne i w krzakach.
A dlaczego on się rozwiódł?

152

Odp: Samotne damy 50+

Cholera go wie...wiem tylko to co sam mowi...

Mocno to podejrzane, ze 4 dzieci zmajstrowal, i przez 12 lat nie ogarnal, ze mu sie malzenstwo sypie...
Podobno syplo sie, bo chcial sobie zycie ukladac z jakas pania(!), ale mu nie wyszlo, dlatego mieszka sam i szuka kogos dla siebie...

153

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:

ok, Ty się nie zakochaj...tylko sobie po tych krzaczorach lataj, tak dla sportu smile
Nie z każdym się tak fajnie czas spędza. o!!
Zwracam Ci uwagę, że wczoraj rano też miał 4 dzieci, tydzień temu też. A jakoś ma czas na adorowanie, randki i romantyczne i w krzakach.
A dlaczego on się rozwiódł?

Cholera! Masz racje- przynete zezrec, haczyk wypluc...
Tylko fajnie by bylo myslec, ze mozna komus zaufac....:-(

154

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:

A czego tu się bać? Przecież zakochanie jest super, nawet jak na krótko. A zawsze jest szanas, że będzie na długo.
W szpilkach byłaś w tych krzaczorach?

Mussuka, a Ty jak się zakochiwałaś w Cześku, to myslałas o czasoprzestzeni? Bo ja myślę, że raczej nie.

Ja w ogole o niczym nie myslalam, tylko zeby wreszcie do domu dojechac, bo on mnie z tej swojej Czeskoslowacji nad Zatoke Finska autem wiozl:)
Poza tym, to on sie pierwszy zakochal i rzucil na szale i swoj czas i przestrzen, zwinal swoj majdan roboczo-domowy i zjechal do mnie.

Ja sie zastanawiac nad wszystkim zaczelam po fakcie, jak zwykle zreszta:))

Ale, jak to mowia: kto nie ryzykuje nie pije szampana:)

Oldorando, widze, ze pan chce Ci jednak te adrenaline podniesc nieco:)) Po krzakach i skalach przeciagnie, kobieta wesprze sie na jego meskim ramieniu, zadyszana da sie przytulic..oj niezly kombinatorek z niego:)) Taki alpinista z zamilowania?:) Ale ma chociaz inwencje i kondycje tez.

155

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:
annaJo napisał/a:

A czego tu się bać? Przecież zakochanie jest super, nawet jak na krótko. A zawsze jest szanas, że będzie na długo.
W szpilkach byłaś w tych krzaczorach?

Mussuka, a Ty jak się zakochiwałaś w Cześku, to myslałas o czasoprzestzeni? Bo ja myślę, że raczej nie.

Ja w ogole o niczym nie myslalam, tylko zeby wreszcie do domu dojechac, bo on mnie z tej swojej Czeskoslowacji nad Zatoke Finska autem wiozl:)
Poza tym, to on sie pierwszy zakochal i rzucil na szale i swoj czas i przestrzen, zwinal swoj majdan roboczo-domowy i zjechal do mnie.

Ja sie zastanawiac nad wszystkim zaczelam po fakcie, jak zwykle zreszta:))

Ale, jak to mowia: kto nie ryzykuje nie pije szampana:)

Oldorando, widze, ze pan chce Ci jednak te adrenaline podniesc nieco:)) Po krzakach i skalach przeciagnie, kobieta wesprze sie na jego meskim ramieniu, zadyszana da sie przytulic..oj niezly kombinatorek z niego:)) Taki alpinista z zamilowania?:) Ale ma chociaz inwencje i kondycje tez.

Nooo, ma, cholera i kondycje i fantazje...
I pomysly na takie akcje....

156

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:

Tylko fajnie by bylo myslec, ze mozna komus zaufac....:-(

A ta znowu z tym mysleniem. Ufac po paru randkach to moze jedynie naiwna i zdesperowana nastolatka.

Ale tez nie musisz z gory zakladac najgorszego.

A moze tak bezmyslnie sie z nim pospotykaj i ciesz wspolnym czasem? Bez planow i budzetu na nastepna pieciolatke?

157

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:
oldorando napisał/a:

Tylko fajnie by bylo myslec, ze mozna komus zaufac....:-(

A ta znowu z tym mysleniem. Ufac po paru randkach to moze jedynie naiwna i zdesperowana nastolatka.

Ale tez nie musisz z gory zakladac najgorszego.

A moze tak bezmyslnie sie z nim pospotykaj i ciesz wspolnym czasem? Bez planow i budzetu na nastepna pieciolatke?

O to chodzi....
Facet rzezbi...ale ja nie musze....

158 Ostatnio edytowany przez annaJo (2015-04-08 09:56:36)

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:
annaJo napisał/a:

ok, Ty się nie zakochaj...tylko sobie po tych krzaczorach lataj, tak dla sportu smile
Nie z każdym się tak fajnie czas spędza. o!!
Zwracam Ci uwagę, że wczoraj rano też miał 4 dzieci, tydzień temu też. A jakoś ma czas na adorowanie, randki i romantyczne i w krzakach.
A dlaczego on się rozwiódł?

Cholera! Masz racje- przynete zezrec, haczyk wypluc...
Tylko fajnie by bylo myslec, ze mozna komus zaufac....:-(

Przecież wróciłaś do domu bezpiecznie, no to podstawy zaufania są.
Wolałabyś na kanapie przed tv, najlepiej jakiś meczyk 7 x w tygodniu oglądać z przerwą na TVN24?

No powiedz nam, dlaczego on się rozwiódł? Może za dużą fantazję miał?
Ja to bym jeszcze chciała wiedzieć, skąd u niego 4 dzieci. Nie jak to robił, bo domyślam się jak, ale w dzisiejszych czasach to rzadkość, przyznacie.

Jeden pan to ciągle kiedyś mówił "nie chcem, ale muszem"

159

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:

Podobno syplo sie, bo chcial sobie zycie ukladac z jakas pania(!)

rozwin prosze ten punkt nieco...

160

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:

Ja to bym jeszcze chciała wiedzieć, skąd u niego 4 dzieci. Nie jak to robił, bo domyślam się jak, ale w dzisiejszych czasach to rzadkość, przyznacie.

Moze Amisz?

161 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-04-08 10:08:22)

Odp: Samotne damy 50+

Tv nie posiadam- opcja odpada..:-)

Podaje jego wersje:
Zszedl sie z panna z wyksztalceniem podstawowym..wpadl, ozenil sie..
Potem dorobil sie kolejnych dzieci...on chce duzo, duzo zwiedza, jest cholernie aktywny...
Ukladalo im sie coraz gorzej- rozstali sie, on sobie znalazl pania 50+, wzial rozwod, zamieszkal sam, pani wrocila do meza.
Teraz mieszka sam, odwiedza dzieci, i szuka kogos dla siebie. Gosposi nie potrzebuje, raczej kogos, kto " dotrzyma towarzystwa"

Oczywiscie, nie znam wersji zony...

Do kompletu wad dodaje, ze pan jest mundurowy( po wojskowej szkole muzycznej)


PS albo falszywy jak cholera, albo naiwny jak cholera.
Innej opcji nie ma.
Jak dam sie wkrecic w jakis kanal, to sie wlasna parasolka zatluke po glowie!

162

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:

Tv nie posiadam- opcja odpada..:-)

Podaje jego wersje:
Zszedl sie z panna z wyksztalceniem podstawowym..wpadl, ozenil sie..
Potem dorobil sie kolejnych dzieci...on chce duzo, duzo zwiedza, jest cholernie aktywny...
Ukladalo im sie coraz gorzej- rozstali sie, on sobie znalazl pania 50+, wzial rozwod, zamieszkal sam, pani wrocila do meza.
Teraz mieszka sam, odwiedza dzieci, i szuka kogos dla siebie. Gosposi nie potrzebuje, raczej kogos, kto " dotrzyma towarzystwa"

Oczywiscie, nie znam wersji zony...

Do kompletu wad dodaje, ze pan jest mundurowy( po wojskowej szkole muzycznej)


PS albo falszywy jak cholera, albo naiwny jak cholera.
Innej opcji nie ma.
Jak dam sie wkrecic w jakis kanal, to sie wlasna parasolka zatluke po glowie!

no aktywny tez jest, trzeba przyznac:))

poki co nie wkrecaj sie, nie bierz wszystkiego za pewnik, sluchaj, obserwuj, baw sie.
Wszystko sie z czasem samo zweryfikuje, moze kidys te dzieci poznasz i w cos tam uwierzysz?

A ze wojskowy trebacz przy okazji, to sam plus, bedzie Ci na capstrzyk i na poranna musztre marsze gral:))

Na powaznie, moj wujek tez byly komandor (w stanie spoczynku aktualnie) a najlepszy maz jakiego mozna sobie wymarzyc. No, moze ciut zanadto "zorganizowany";)

163

Odp: Samotne damy 50+

Dlatego twierdze, ze najlepiej przynete pozrec, a haczyk wypluc( co by nie poranil)
Nie jest to tez typ roochmistrza, wymagan nie stawia....

164

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:

Dlatego twierdze, ze najlepiej przynete pozrec, a haczyk wypluc( co by nie poranil)
Nie jest to tez typ roochmistrza, wymagan nie stawia....

moze przegapilam, ale ile ma lat? o wzrost nawet nie smiem spytac, bo Ty jakichs niewyroslych preferujesz:)))

165

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:
oldorando napisał/a:

Dlatego twierdze, ze najlepiej przynete pozrec, a haczyk wypluc( co by nie poranil)
Nie jest to tez typ roochmistrza, wymagan nie stawia....

moze przegapilam, ale ile ma lat? o wzrost nawet nie smiem spytac, bo Ty jakichs niewyroslych preferujesz:)))

Lat ma 41
Wzrost ok 164( nie preferuje, tylko mi obojetne)
Budowa jest ok....

166

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:
Mussuka napisał/a:
oldorando napisał/a:

Dlatego twierdze, ze najlepiej przynete pozrec, a haczyk wypluc( co by nie poranil)
Nie jest to tez typ roochmistrza, wymagan nie stawia....

moze przegapilam, ale ile ma lat? o wzrost nawet nie smiem spytac, bo Ty jakichs niewyroslych preferujesz:)))

Lat ma 41
Wzrost ok 164( nie preferuje, tylko mi obojetne)
Budowa jest ok....

ojoj, taki mikroczip:))
ale mlody, nie skazony.

Ja jednak w ciemno stawiam na naiwnosc w jego wypadku. Tyle dzieciakow nastukac to raczej cwaniak kuty na cztery nogi nie mialby ochoty.

A jak na Twoje dziecko reaguje..poki co werbalnie?

167

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:
oldorando napisał/a:
Mussuka napisał/a:

moze przegapilam, ale ile ma lat? o wzrost nawet nie smiem spytac, bo Ty jakichs niewyroslych preferujesz:)))

Lat ma 41
Wzrost ok 164( nie preferuje, tylko mi obojetne)
Budowa jest ok....

ojoj, taki mikroczip:))
ale mlody, nie skazony.

Ja jednak w ciemno stawiam na naiwnosc w jego wypadku. Tyle dzieciakow nastukac to raczej cwaniak kuty na cztery nogi nie mialby ochoty.

A jak na Twoje dziecko reaguje..poki co werbalnie?

Poki co...ma ze mnie ubaw....
Niech sie nabija...poza tym przyklaskuje.
Pan prosil, zebym mu towarzyszyla na weekend do Poznania...ja sceptyczna, dziec namawia, co bym jechala....
( ale to na koniec kwietnia, jak by co...)

168

Odp: Samotne damy 50+

Lece w dalsze.....
Mozecie mnie obgadywac:-)

169

Odp: Samotne damy 50+

ojej, ojej
Ja miałam dziadka, nie poznałam, bo mu babcia walizki za próg wystawiła, jak mama miała rok.
Dziadek był oficerem i grał w orkiestrze wojskowej na wiolonczeli. Na zdjęciach to piękny jest jak amant filmowy. Tak był piękny, że termin ślubu o tydzień przyspieszali, bo wszystkie dziwki z Akademii Sztabu Generalnego chciały pod kościołem strajkować.

Oldorando, Ty się baw dobrze i miej mooocne postanowienie, że nie dasz się wkręcić.

Bo mnie się wydaje, że pan jest mocno aktywny, ale myśli dopiero po aktywności. 4 dzieci...uf, pani mężatka 50+...uf. Nie żebym ja coś do siebie miała, ale można być aktywnym i jakąś resztkę rozsądku mieć.
Mój ex był podobnej mikrości i dobrze wiem, co za tym się kryje. Jak wchodził do sklepu to jakby samym sobą przestrzeń wypełniał, tak mu ego puchło. Ale bywają panowie, nie mający z tym problemów, choć rzadko.

Mussuka, Ty stawiasz na naiwność, a ja na wiecznego chłopca. Z takim może być ciekawie..........tylko stabilności może zabraknąć.

170

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:

Ja miałam dziadka, nie poznałam, bo mu babcia walizki za próg wystawiła, jak mama miała rok.
Dziadek był oficerem i grał w orkiestrze wojskowej na wiolonczeli. Na zdjęciach to piękny jest jak amant filmowy. Tak był piękny, że termin ślubu o tydzień przyspieszali, bo wszystkie dziwki z Akademii Sztabu Generalnego chciały pod kościołem strajkować.

Pa pa pa parapapapapapa..czy jak to lecialo?:)) Babcia stala na balkonie, dziadek dolem maszerowal...


annaJo napisał/a:

Mój ex był podobnej mikrości i dobrze wiem, co za tym się kryje. Jak wchodził do sklepu to jakby samym sobą przestrzeń wypełniał, tak mu ego puchło. Ale bywają panowie, nie mający z tym problemów, choć rzadko.

Pomijajac moje wlasne parametry a co za tym idzie i wyrazne kryteria w tym wzgledzie, to musze sie z anna zgodzic, wsrod moich meskich znajomych im kto mniejszy tym halasliwszy sie okazywal. Jakby tym kogucim podskakiwaniem, puszeniem i pianiem chcial swa mikra posture ukryc:)) Wyjatkiem byl chyba tylko Pan Wolodyjowski;)

annaJo napisał/a:

Mussuka, Ty stawiasz na naiwność, a ja na wiecznego chłopca. Z takim może być ciekawie..........tylko stabilności może zabraknąć.

Ale ja na takiego wiecznego chlopca sama postawilam;) i po czasie okazal sie z niego bardzo stabilny i odpowiedzialny partner. Troszke musialam popracowac nad ta chlopiecoscia aby nie stlamsic jej tylko troszke inaczej ukierunkowac i nie narzekam:)

A ja sobie teraz w pracy paluszkiem i wirtualnie po Chorwackich wyspach wedruje w poszukiwaniu czegos pieknego i spokojnego na wakacje:) Ach, slonko, morze, kraby, osmiornice, wino, muzyka itede...:)

171

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:

A ja sobie teraz w pracy paluszkiem i wirtualnie po Chorwackich wyspach wedruje w poszukiwaniu czegos pieknego i spokojnego na wakacje:) Ach, slonko, morze, kraby, osmiornice, wino, muzyka itede...:)

Już się nie będę czepiać, ale trzymać kciuki za Wołodyjowskiego.

Słoneczko, kalamary na żaru, wino domeczne...bajka.......
Próbuj na wyspach, bryza ciut te nagrzane mury owieje, może lawenda zapachnie?

Przejedź też palcem trochę w dół i znajdź Itakę, a tam na północy szukaj Frikes i Kioni. Inny kraj, ale krabiki jeszcze lepsze, wino też lepsze, a takiej bajki jak Itaka to ze świecą szukać.

172

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:
Mussuka napisał/a:

A ja sobie teraz w pracy paluszkiem i wirtualnie po Chorwackich wyspach wedruje w poszukiwaniu czegos pieknego i spokojnego na wakacje:) Ach, slonko, morze, kraby, osmiornice, wino, muzyka itede...:)

Już się nie będę czepiać, ale trzymać kciuki za Wołodyjowskiego.

Słoneczko, kalamary na żaru, wino domeczne...bajka.......
Próbuj na wyspach, bryza ciut te nagrzane mury owieje, może lawenda zapachnie?

Przejedź też palcem trochę w dół i znajdź Itakę, a tam na północy szukaj Frikes i Kioni. Inny kraj, ale krabiki jeszcze lepsze, wino też lepsze, a takiej bajki jak Itaka to ze świecą szukać.

zaraz lece na Itake, pospacerowac i pokosztowac wirtualnie tej bajki a apartament na te wakacje juz mamy zarezerwowany na Korculi:)) Oby tylko nikogo innego w drugim apartamencie w tym czasie nie bylo (2-ga polowa czerwca) to plaze mamy dla siebie i znow nagim biustem bede ryby i inne kalamary straszyc;))

Jakos mi sie dzis wakacyjnie zrobilo, to pewnie to slonko i zapowiadane na weekend upaly (ma byc + 17 a w sloncu i na tarasie bedzie na pewno ponad 20C:)

173

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:
annaJo napisał/a:
Mussuka napisał/a:

A ja sobie teraz w pracy paluszkiem i wirtualnie po Chorwackich wyspach wedruje w poszukiwaniu czegos pieknego i spokojnego na wakacje:) Ach, slonko, morze, kraby, osmiornice, wino, muzyka itede...:)

Już się nie będę czepiać, ale trzymać kciuki za Wołodyjowskiego.

Słoneczko, kalamary na żaru, wino domeczne...bajka.......
Próbuj na wyspach, bryza ciut te nagrzane mury owieje, może lawenda zapachnie?

Przejedź też palcem trochę w dół i znajdź Itakę, a tam na północy szukaj Frikes i Kioni. Inny kraj, ale krabiki jeszcze lepsze, wino też lepsze, a takiej bajki jak Itaka to ze świecą szukać.

zaraz lece na Itake, pospacerowac i pokosztowac wirtualnie tej bajki a apartament na te wakacje juz mamy zarezerwowany na Korculi:)) Oby tylko nikogo innego w drugim apartamencie w tym czasie nie bylo (2-ga polowa czerwca) to plaze mamy dla siebie i znow nagim biustem bede ryby i inne kalamary straszyc;))

Jakos mi sie dzis wakacyjnie zrobilo, to pewnie to slonko i zapowiadane na weekend upaly (ma byc + 17 a w sloncu i na tarasie bedzie na pewno ponad 20C:)

Korcula jest piękna.......a próbowaliście kiedyś tam pożeglować? To jest dopiero odlot!!!!! W Chorwacji są takie wysepki, gdzie turystów jak na lekarstwo, no bo jak ta ich "jądrolinia" dopływa raz na kilka dni, to ich wielu nie dowiezie.
Ja tak właśnie na Itakę (między innymi) dopłynęłam......

174

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:

Korcula jest piękna.......a próbowaliście kiedyś tam pożeglować? To jest dopiero odlot!!!!! W Chorwacji są takie wysepki, gdzie turystów jak na lekarstwo, no bo jak ta ich "jądrolinia" dopływa raz na kilka dni, to ich wielu nie dowiezie.
Ja tak właśnie na Itakę (między innymi) dopłynęłam......

Nie zeglowac nie zeglowalismy, poplynelismy razem z innymi jadrowiczami i ich jadrami:) (zaluje, ze nie mam polskiej czcionki;), bo my jak rodzina rumunska z calym majdanem i jeszcze krolika w klatce mielismy ze soba:)) W tym roku jedzie pies wiec zeglowanie odpada.

Wlasnie takich wysepek szukam po calym necie, im mniej luda tym lepiej. Bo ja i naturyzm lubie (ale nie publicznie) i cisze wieczorna a nie ryki z knajp. Albo rozneglizowane tluste NIemki dookola (chude tez niemile widziane:).
Tyle, ze jakas cywilizacja jednak musi byc, bo i sklep i jakies inne zarelko czasem sie przydadza.

Wlasciciele tego apartmani, do ktorego jedziemy (po raz drugi) sa przemili, ugoscili nas rok temu wlasnego pedu winem w ilosciach hurtowych, na lunch do siebie zaprosili (swieze rybki, salatki, pycha:) i w ogole to mila rodzina.

Itaka piekna, teraz patrze na Kefalonie i tez sie zachwycam. Szkoda, ze to wszystko tak cholernie daleko. Petersburg mam za to pod nosem i jakos mnie w tamtym kierunku w ogole nie ciagnie.

175 Ostatnio edytowany przez annaJo (2015-04-08 13:02:13)

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:

Wlasnie takich wysepek szukam po calym necie, im mniej luda tym lepiej. Bo ja i naturyzm lubie (ale nie publicznie) i cisze wieczorna a nie ryki z knajp. Albo rozneglizowane tluste NIemki dookola (chude tez niemile widziane:).
Tyle, ze jakas cywilizacja jednak musi byc, bo i sklep i jakies inne zarelko czasem sie przydadza.

Jądrolinia dopływa też na Vis, a nawet na Bisevo, czy Lastovo. Sklepy są, centrale rybne też, knajpy też, wino też.
Najpiękniejsze są te najmniejsze wysepki...szukaj

Jak Wy z psem, to Grecja odpada. Tam najlepiej samolotem i promem na wyspę, albo można do Chorwacji i promem na wyspy greckie.

176

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:
Mussuka napisał/a:

Wlasnie takich wysepek szukam po calym necie, im mniej luda tym lepiej. Bo ja i naturyzm lubie (ale nie publicznie) i cisze wieczorna a nie ryki z knajp. Albo rozneglizowane tluste NIemki dookola (chude tez niemile widziane:).
Tyle, ze jakas cywilizacja jednak musi byc, bo i sklep i jakies inne zarelko czasem sie przydadza.

Jądrolinia dopływa też na Vis, a nawet na Bisevo, czy Lastovo. Sklepy są, centrale rybne też, knajpy też, wino też.
Najpiękniejsze są te najmniejsze wysepki...szukaj

Jak Wy z psem, to Grecja odpada. Tam najlepiej samolotem i promem na wyspę, albo można do Chorwacji i promem na wyspy greckie.

Lastovo juz sprawdzalam, tych dwoch innych jeszcze nie.

No niestety, czworonog bardzo ogranicza mozliwosci turystyczne..ale zawsze moge poleciec na tydzien z sama corka;) Czesiek sie wkurzy, ale mala ma ponad 2 miesiace wakacji, ktore trzeba jakos zapelnic.

Ale sie turystycznie dzis zrobilo u nas:))

177

Odp: Samotne damy 50+

Chcecie w wakacyjnym tonie.....to niesmialo dolacze...( planow wprawdzie nie mam, aleeeee)
Jest taki klub w lodzi " keja" sie nazywa....podrozniczy, tam udziela sie dostarczyciel moich wzruszen....i wymyslil, zeby wyskoczyc na jakis czas do Gruzji....tylko to jest rodzaj wycieczki na wariackich pqpierach, objazdowo, ze spaniem gdzie popadnie, i wedrowaniem raczej po bezdrozach....

Klub znam, bo bywalam na slajdowiskach, tam ludzie opowiadaja o takich wyjazdach ( cos w stylu autostopem przez europe)

Coz- pomarzyc zawsze milo.......

178

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:

Chcecie w wakacyjnym tonie.....to niesmialo dolacze...( planow wprawdzie nie mam, aleeeee)
Jest taki klub w lodzi " keja" sie nazywa....podrozniczy, tam udziela sie dostarczyciel moich wzruszen....i wymyslil, zeby wyskoczyc na jakis czas do Gruzji....tylko to jest rodzaj wycieczki na wariackich pqpierach, objazdowo, ze spaniem gdzie popadnie, i wedrowaniem raczej po bezdrozach....

Klub znam, bo bywalam na slajdowiskach, tam ludzie opowiadaja o takich wyjazdach ( cos w stylu autostopem przez europe)

Coz- pomarzyc zawsze milo.......

oj, Gruzja...śpiew, taniec, wino i pyyyszna kuchnia.....pojechałabym w ciemno
może zacznij marzyć ciut bardziej realnie?

179

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:
oldorando napisał/a:

Chcecie w wakacyjnym tonie.....to niesmialo dolacze...( planow wprawdzie nie mam, aleeeee)
Jest taki klub w lodzi " keja" sie nazywa....podrozniczy, tam udziela sie dostarczyciel moich wzruszen....i wymyslil, zeby wyskoczyc na jakis czas do Gruzji....tylko to jest rodzaj wycieczki na wariackich pqpierach, objazdowo, ze spaniem gdzie popadnie, i wedrowaniem raczej po bezdrozach....

Klub znam, bo bywalam na slajdowiskach, tam ludzie opowiadaja o takich wyjazdach ( cos w stylu autostopem przez europe)

Coz- pomarzyc zawsze milo.......

oj, Gruzja...śpiew, taniec, wino i pyyyszna kuchnia.....pojechałabym w ciemno
może zacznij marzyć ciut bardziej realnie?

i co drugi Gruzin jak Grigorij Saakaszwilli czy jak mu tam bylo, moj ulubiony tankista:)) Chyba jedyny, na ktorym nie przeszkadzaly mi wasy;)

180

Odp: Samotne damy 50+

Witam serdecznie wszystkie panie smile
Gratuluje wdzięku i lekkości w pisaniu. Bardzo trafne, potrzebne, przydatne uwagi, spostrzeżenia. Czytam z ogromną przyjemnością i dziękuję za emocje.
Pozdrawiam!

181

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:

Chcecie w wakacyjnym tonie.....to niesmialo dolacze...( planow wprawdzie nie mam, aleeeee)
Jest taki klub w lodzi " keja" sie nazywa....podrozniczy, tam udziela sie dostarczyciel moich wzruszen....i wymyslil, zeby wyskoczyc na jakis czas do Gruzji....tylko to jest rodzaj wycieczki na wariackich pqpierach, objazdowo, ze spaniem gdzie popadnie, i wedrowaniem raczej po bezdrozach....

Klub znam, bo bywalam na slajdowiskach, tam ludzie opowiadaja o takich wyjazdach ( cos w stylu autostopem przez europe)

Coz- pomarzyc zawsze milo.......

Znam keję też mieszkam w ldz:)

182

Odp: Samotne damy 50+
tarcza napisał/a:

Witam serdecznie wszystkie panie smile
Gratuluje wdzięku i lekkości w pisaniu. Bardzo trafne, potrzebne, przydatne uwagi, spostrzeżenia. Czytam z ogromną przyjemnością i dziękuję za emocje.
Pozdrawiam!

Witamy, witamy:)

Czy z tarcza czy na tarczy bedzie nam niezmiernie milo.

Napisz tez cos o sobie i jesli jestes samotna/samotny albo wrecz przeciwnie, to i tak milo nam bedzie powiekszyc nasze skromne grono.

A za oknem wiosna kwitnie i to jaka:)) Slonce, ptaki oszalaly, po poludniu bedzie takie cieplo, ze juz tylko lekki sweterek na T-shirt wystarczy:)

183

Odp: Samotne damy 50+

cześć Tarcza, mam nadzieję, że to nie był Twój jedyny raz tutaj.

Oldorando, gdzie jesteś?

184 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-04-10 09:19:28)

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:

cześć Tarcza, mam nadzieję, że to nie był Twój jedyny raz tutaj.

Oldorando, gdzie jesteś?

Jestem, jestem...
Juz jestem.....

I juz wolna, :-)

185

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:
annaJo napisał/a:

cześć Tarcza, mam nadzieję, że to nie był Twój jedyny raz tutaj.

Oldorando, gdzie jesteś?

Jestem, jestem...
Juz jestem.....

I juz wolna, :-)

No to poprosimy o "obiektywną ocenę sytuacji", tylko nie jednym zdaniem, bardzo proszę smile

186

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:
oldorando napisał/a:
annaJo napisał/a:

cześć Tarcza, mam nadzieję, że to nie był Twój jedyny raz tutaj.

Oldorando, gdzie jesteś?

Jestem, jestem...
Juz jestem.....

I juz wolna, :-)

No to poprosimy o "obiektywną ocenę sytuacji", tylko nie jednym zdaniem, bardzo proszę smile

I co to znaczy "juz wolna"?? Wolna od czegos czy kogos?

187 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-04-10 09:43:51)

Odp: Samotne damy 50+

Dobra...dobra....
Juz opowiadam:

Facet deklaruje na 1 spotkaniu, ba ma to w profilu: "zaczynam nowe zycie, patrze do przodu, mam czas na szukanie czegos powaznego..".itd.
2 spotkanie, facet zaczal sie do mnie dobierac, rzezbic...ale nie wiele z tego wyszlo....facet rzezbi, ze szuka uczuc, chce bliskosci
3 spotkanie, facet twierdzi, ze dla niego za wczesnie na seks, ze chce najpierw blizej poznac...
Ze boi sie, ze sie zakocham( obiecalam, ze sie nie zakocham, moge ewentualnie pokochac z czasem)
Dzisiaj z rana napisal, ze w sumie, to sie nie wyleczyl z poprzedniego zwiazku, ze jestem dobra w prowadzeniu gierek, ze cwana jestem, bo chce miec kontrole nad sytuacja, :-\
Podziekowalam ladnie za znajomosc.

Amen:-)

P S nie, nie rozpaczam.

188

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:

Dobra...dobra....
Juz opowiadam:

Facet deklaruje na 1 spotkaniu, ba ma to w profilu: "zaczynam nowe zycie, patrze do przodu, mam czas na szukanie czegos powaznego..".itd.
2 spotkanie, facet zaczal sie do mnie dobierac, rzezbic...ale nie wiele z tego wyszlo....facet rzezbi, ze szuka uczuc, chce bliskosci
3 spotkanie, facet twierdzi, ze dla niego za wczesnie na seks, ze chce najpierw blizej poznac...
Ze boi sie, ze sie zakocham( obiecalam, ze sie nie zakocham, moge ewentualnie pokochac z czasem)
Dzisiaj z rana napisal, ze w sumie, to sie nie wyleczyl z poprzedniego zwiazku, ze jestem dobra w prowadzeniu gierek, ze cwana jestem, bo chce miec kontrole nad sytuacja, :-\
Podziekowalam ladnie za znajomosc.

Amen:-)

P S nie, nie rozpaczam.

A to drań jeden, i jeszcze na Ciebie odpowiedzialność przerzucił.................no słów mi brak.
Typ z owsikami, w domu musi mieć niezły cyrk z 4 dzieci, to spokoju na zewnątrz szuka? A jak nie znajdzie to wróci piąte dziecko zrobić. Obrzydliwiec, fuj.

189

Odp: Samotne damy 50+
annaJo napisał/a:
oldorando napisał/a:

Dobra...dobra....
Juz opowiadam:

Facet deklaruje na 1 spotkaniu, ba ma to w profilu: "zaczynam nowe zycie, patrze do przodu, mam czas na szukanie czegos powaznego..".itd.
2 spotkanie, facet zaczal sie do mnie dobierac, rzezbic...ale nie wiele z tego wyszlo....facet rzezbi, ze szuka uczuc, chce bliskosci
3 spotkanie, facet twierdzi, ze dla niego za wczesnie na seks, ze chce najpierw blizej poznac...
Ze boi sie, ze sie zakocham( obiecalam, ze sie nie zakocham, moge ewentualnie pokochac z czasem)
Dzisiaj z rana napisal, ze w sumie, to sie nie wyleczyl z poprzedniego zwiazku, ze jestem dobra w prowadzeniu gierek, ze cwana jestem, bo chce miec kontrole nad sytuacja, :-\
Podziekowalam ladnie za znajomosc.

Amen:-)

P S nie, nie rozpaczam.

A to drań jeden, i jeszcze na Ciebie odpowiedzialność przerzucił.................no słów mi brak.
Typ z owsikami, w domu musi mieć niezły cyrk z 4 dzieci, to spokoju na zewnątrz szuka? A jak nie znajdzie to wróci piąte dziecko zrobić. Obrzydliwiec, fuj.

Nieeeee, no spokojnie....
Ja tam taka gorycza nie zione....

Facet mial kogos, juz po malzenstwie- wiem....
Ma glowke pelna stereotypow, ze kazda klamie, ze kazda zdradza, ze jakies gierki, ze podchody, ze partyzantka...
Coz- jego problem, nie moj.

190

Odp: Samotne damy 50+

no prosze, i ciekawe jak by to nasi panowie forumowicze skomentowali? Jak takim wierzyc, skoro sam nie wie czego chce?

Wiesz, stereotypy to niech sobie ma, ale czemu zaraz wyzywac Cie od cwaniar i wiez kontrolnych? Patafian niedojrzaly.

191 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2015-04-10 10:16:50)

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:

Facet deklaruje na 1 spotkaniu, ba ma to w profilu: "zaczynam nowe zycie, patrze do przodu, mam czas na szukanie czegos powaznego..".itd.
2 spotkanie, facet zaczal sie do mnie dobierac, rzezbic...ale nie wiele z tego wyszlo....facet rzezbi, ze szuka uczuc, chce bliskosci
3 spotkanie, facet twierdzi, ze dla niego za wczesnie na seks, ze chce najpierw blizej poznac...
Ze boi sie, ze sie zakocham( obiecalam, ze sie nie zakocham, moge ewentualnie pokochac z czasem)
Dzisiaj z rana napisal, ze w sumie, to sie nie wyleczyl z poprzedniego zwiazku, ze jestem dobra w prowadzeniu gierek, ze cwana jestem, bo chce miec kontrole nad sytuacja, :-\
Podziekowalam ladnie za znajomosc.

A tak poza jego uczuciami, planami i szukaniem igly w stogu siana, to o czyms jeszcze rozmawialiscie, np. o pogodzie i d..ie Maryny? Czy to taki egocentryk niezdecydowany, co szuka podpowiedzi, w ktora strone mu drogowskaz zyciowy ustawic?

192

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:

no prosze, i ciekawe jak by to nasi panowie forumowicze skomentowali? Jak takim wierzyc, skoro sam nie wie czego chce?

Wiesz, stereotypy to niech sobie ma, ale czemu zaraz wyzywac Cie od cwaniar i wiez kontrolnych? Patafian niedojrzaly.

Tez poczulam, ze mi ubliza.....

Nigdy facetow nie zrozumiem....deklaruje, ze:
Szuka kogos na reszte zycia, zeby sie razem zestarzec, bla bla bla...
Deklaruje, ze kocha inna, ale ona go zdradza, on sie " z milosci nie wyleczyl"
Deklaruje, ze " bedzie o mnie walczyl"
Potem, ze martwi sie, zebym sie nie zakochala...
Potem, ze jestem za malo otwarta
Potem, ze on nie chce seksu

Jak proponuje- dajmy sobie czas - to slysze, ze cwana jestem( ???)
I to wszystko na 3 spotkaniach!!!


Dupa tam, bylo milo,....
Co przezylam, to moje. Kazde doswiadczenie czegos uczy, i do przodu:-)

193

Odp: Samotne damy 50+
oldorando napisał/a:

Nigdy facetow nie zrozumiem....deklaruje, ze:
Szuka kogos na reszte zycia, zeby sie razem zestarzec, bla bla bla...
Deklaruje, ze kocha inna, ale ona go zdradza, on sie " z milosci nie wyleczyl"
Deklaruje, ze " bedzie o mnie walczyl"
Potem, ze martwi sie, zebym sie nie zakochala...
Potem, ze jestem za malo otwarta
Potem, ze on nie chce seksu

Jak proponuje- dajmy sobie czas - to slysze, ze cwana jestem( ???)
I to wszystko na 3 spotkaniach!!!

Pizdryk do kwadratu i tyle. Te swoje deklaracje, to niech do US zaniesie razem z PIT-em. I tam w sedesie utopi.

Dlatego zawsze mowilam, nie slowa a czyny. Bo gadac to kazdy jeden potrafi, gorzej jak co do czego przyjdzie.

194

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:
oldorando napisał/a:

Facet deklaruje na 1 spotkaniu, ba ma to w profilu: "zaczynam nowe zycie, patrze do przodu, mam czas na szukanie czegos powaznego..".itd.
2 spotkanie, facet zaczal sie do mnie dobierac, rzezbic...ale nie wiele z tego wyszlo....facet rzezbi, ze szuka uczuc, chce bliskosci
3 spotkanie, facet twierdzi, ze dla niego za wczesnie na seks, ze chce najpierw blizej poznac...
Ze boi sie, ze sie zakocham( obiecalam, ze sie nie zakocham, moge ewentualnie pokochac z czasem)
Dzisiaj z rana napisal, ze w sumie, to sie nie wyleczyl z poprzedniego zwiazku, ze jestem dobra w prowadzeniu gierek, ze cwana jestem, bo chce miec kontrole nad sytuacja, :-\
Podziekowalam ladnie za znajomosc.

A tak poza jego uczuciami, planami i szukaniem igly w stogu siana, to o czyms jeszcze rozmawialiscie, np. o pogodzie i d..ie Maryny? Czy to taki egocentryk niezdecydowany, w ktora strone mu drogowskaz ustawic?

On strasznie duzo mowil....( i dobrze)
O przyrodzie, o zamilowaniach, o muzyce o pracy, o rodzinie, o swoich kobietach, o dzieciach, i duzo mnie pytal, co lubie, w jakich zwiazkach bylam, itp.
Czasem probowal zadac mi klam...np. Powiedzialam, ze nie mam fb., a na badoo jest, ze jestem podpieta pod profil na fb.zapytal, to mu wyjasnilam, ze podpieta jestem pod fb syna, dla weryfikacji konta.
Jakie jeszcze mial( niewyjasnione) dylematy- nie wiem.

Fakt, ze do domu go nie zaprosilam, nie zna nazwiska, adresu, danych, moich znajomych....
( w tych sprawach jestem bardzo ostrozna)

195

Odp: Samotne damy 50+
Mussuka napisał/a:
oldorando napisał/a:

Nigdy facetow nie zrozumiem....deklaruje, ze:
Szuka kogos na reszte zycia, zeby sie razem zestarzec, bla bla bla...
Deklaruje, ze kocha inna, ale ona go zdradza, on sie " z milosci nie wyleczyl"
Deklaruje, ze " bedzie o mnie walczyl"
Potem, ze martwi sie, zebym sie nie zakochala...
Potem, ze jestem za malo otwarta
Potem, ze on nie chce seksu

Jak proponuje- dajmy sobie czas - to slysze, ze cwana jestem( ???)
I to wszystko na 3 spotkaniach!!!

Pizdryk do kwadratu i tyle. Te swoje deklaracje, to niech do US zaniesie razem z PIT-em. I tam w sedesie utopi.

Dlatego zawsze mowilam, nie slowa a czyny. Bo gadac to kazdy jeden potrafi, gorzej jak co do czego przyjdzie.

Swieta prawda!!!

Tylko po co facet sobie zadaje taki trud- to nie rozumiem....
Nawet nie dla pobzykania.....

Posty [ 131 do 195 z 346 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotne damy 50+

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026