netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Granica między seksem a gwałtem

81 odpowiedzi13 221 wyświetleńzałożony przez nunnka, 04.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Granica między seksem a gwałtem

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 82 z 82 ]

66

Odp: Granica między seksem a gwałtem

A może autorka tak z jednej strony się boi, a z drugiej strony jakby lubi sobie pofantazjować?... Może gdzieś tam podświadomie lubi sobie wyobrażać siebie jako taką ofiarę? (Nie, żeby marzyła o gwałcie w realu, ale... to analizowanie KIEDY facet już gwałci i co można gwałtem nazwać... )

67

Odp: Granica między seksem a gwałtem

no właśnie dziewczyny, ja lubie z jednej strony męską dominację i to baaardzo ..


no właśnie dziewczyny mnie chodzi o ból albo zmianę pozycji na inną, nie że mi się odwiduje w ogole stosunek.

68

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Wiesz, to może ty zamiast tak kombinować i rozkminiać ten temat, to zaproponuj facetowi taką seksualną zabawę w stylu BDSM i symulowany gwałt. Ustal pewne granice, których mu przekroczyć nie wolno, ustalcie słowo bezpieczeństwa i posmakuj jak to jest być zdominowana, być prawie gwałconą, a mimo to NIE zgwałconą wink

Zamiast się bać, to skocz na głęboką wodę tongue

69

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

no właśnie dziewczyny, ja lubie z jednej strony męską dominację i to baaardzo ..


no właśnie dziewczyny mnie chodzi o ból albo zmianę pozycji na inną, nie że mi się odwiduje w ogole stosunek.

Normalnie,  wynurzenia i marzenia za jednym zarazem typowej gimnazjalistki.... Ona się nakręca i nakręca inne dziewczyny... Jest lekarz na tym Forum ?? Lekarz psychiatra pilnie poszukiwany !!

70 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-03-08 00:53:39)

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

no właśnie dziewczyny, ja lubie z jednej strony męską dominację i to baaardzo ..


no właśnie dziewczyny mnie chodzi o ból albo zmianę pozycji na inną, nie że mi się odwiduje w ogole stosunek.

Jezu, dziewczyno, to Ciebie ta dominacja przeraza czy kreci?
Bo sie pogubilam juz.

Iceni, BDSM a symulowanie gwaltu to co innego.
Nie ze Ciebie pouczam, ale dziewczynie sie namaci w glowie i juz totalnie nie bedzie wiedziala co robic i kiedy ten gwalt jest big_smile

71

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Wlasnie przyszlo mi do glowy:
Moze sie autorka Greya naogladala?
Akurat wszedl do kin nie tak dawno big_smile

72

Odp: Granica między seksem a gwałtem

@ Reynevan
dziwi mnie twoje chamstwo, wiesz?
BYłam u psychiatry jeśli Cię to bawi- śmiej się zatem, jesteś ignorantką, nie wiesz czym jest nerwica, ale może kiedyś się przekonasz czego Ci serdecznie NIE życzę, wtedy zobaczysz czy fajnie będziesz się czuć gdy Ciebie będzie coś męczyło i ktoś Ci pociśnie na dodatek.

Pisałam ile mam lat, nie jestem gimnazjalistką, wątpie, że gimnazjalistki mają takie problemy, ja bynajmniej!( nie myl z 'przynajmniej')


Kammiś, byłam w kinie z moim na Greyu ale taki sobie ten film.. Tobie się podobał? - ale, nota bene! oni mieli tam umowę spisaną ;D To bardziej hmm nie to co mnie trapi big_smile Może i ja taką spiszę hehehe big_smile

73

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

oni mieli tam umowę spisaną ;D To bardziej hmm nie to co mnie trapi big_smile Może i ja taką spiszę hehehe big_smile

Wolałabym nie mieć spisanej umowy dotyczącej seksu z partnerem. Jeśli on (albo ja jego) nakłaniam do seksu to jest w związku normalne. Gwałt to by był gdyby jedna strona STANOWCZO protestowała. Nie chciałabym mieć faceta, który pytałby mnie czy zgadzasz się teraz na penetrację? tak? to podpisz mi zgodę. Takie umowy są niepisane - ludzie w związku znają swoje granice.

74 Ostatnio edytowany przez słodko-kwaśny (2015-03-10 16:05:09)

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Zgwałcenie ? zmuszenie drugiej osoby do obcowania płciowego, poddania się innej czynności seksualnej lub wykonania takiej czynności przez jedną lub wiele osób, posługujących się siłą fizyczną, przymusem, nadużyciem władzy, podstępem lub wykorzystujących niemożność wyrażenia świadomej zgody przez daną osobę. Sprawca zgwałcenia nazywany jest gwałcicielem.
W języku prawnym, na gruncie nieobowiązującego już Kodeksu karnego z 1969 r., użycie gwałtu stanowiło znamię przestępstw rozbójniczych. Obecnie pojęcie gwałtu występuje w prawie wykroczeń jako reminiscencja dawnej terminologii prawa karnego, a także - co stanowi wyjątek na gruncie prawa karnego ? w art. 166 k.k. z 1997 roku (przestępstwo piractwa).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego istniały rozbieżności w kwestii wykładni pojęcia gwałtu na osobie. Wyrażany był pogląd, że gwałt na osobie oznacza szczególnie groźną postać przemocy wobec osoby, charakteryzującą się użyciem siły fizycznej o natężeniu stwarzającym niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ofiary[2]. O zakwalifikowaniu zachowania sprawcy jako gwałtu na osobie, rozstrzygają takie okoliczności jak sposób i forma przemocy, liczba uderzeń i ich siła, miejsce zadania uderzenia i ważkość tego miejsca dla zdrowia człowieka, gdyż to przede wszystkim siła fizyczna użyta przez sprawcę, wobec jej natężenia, decyduje o stworzeniu niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia człowieka. Istotne są również wiek i uwarunkowania fizyczne pokrzywdzonego oraz doznany uszczerbek na zdrowiu. Narażenie na niebezpieczeństwo co najmniej zdrowia pokrzywdzonego wskutek użycia gwałtu na osobie nie musi łączyć się z doznaniem uszczerbku na zdrowiu[3].
W innych z kolei wypowiedziach Sąd Najwyższy utożsamiał pojęcie gwałtu na osobie ze zwrotem przemoc wobec osoby. To stanowisko zostało ostatecznie uznane za trafne[4].

75

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Zgwałcenie ? zmuszenie drugiej osoby do obcowania płciowego, poddania się innej czynności seksualnej lub wykonania takiej czynności przez jedną lub wiele osób, posługujących się siłą fizyczną, przymusem, nadużyciem władzy, podstępem lub wykorzystujących niemożność wyrażenia świadomej zgody przez daną osobę.

76

Odp: Granica między seksem a gwałtem
Iceni napisał/a:

I nieprawda jest, ze facet ktory nie chce, nie dostanie erekcji - pobudzany chocby recznie, zwlaszcza przez swoja dziewczyne, o ile jest w miare mlody i nie ma problemow z erekcja - bedzie ja mial.

Oj to trochę opowieści dla młodych dziewczynek, bo:

Iceni napisał/a:

Wystarczy na przyklad, ze ma ochote na seks

właśnie erekcja się bierze z chęci, a nie machania ręką smile A już zupełnie nietrafiony jest ten fragment przeze mnie wytłuszczony. Własna dziewczyna czy żona jest facetowi znana jak kieszeń w ulubionych spodniach. Jest tak znana, że czasem facet musi się "nakręcić" żeby wykrzesać w sobie do niej podniecenie. W sytuacji wymuszenia ze strony takiej osoby wykonanie blokady psychicznej uniemożliwiającej praktycznie dokonania penetracji byłoby pewnie dla większości facetów banalnie łatwe. Problem może być z kobietą obcą, tu może zadziałać nawet niechciane podniecenie.
Tylko, że to czysto akademicki problem, bo w świetle przytaczanych powyżej definicji już samo pobudzanie ręczne czy oralne będzie czynem karalnym jeśli odbędzie się bez zgody faceta. No chyba, że tzw. gwałciciel, który złapie kobietę i zrobi jej wbrew woli minetę czy palcówę cały czas trzymając ptaszka w budce nie jest gwałcicielem...

77

Odp: Granica między seksem a gwałtem
Spokojna_Dama napisał/a:
nunnka napisał/a:

oni mieli tam umowę spisaną ;D To bardziej hmm nie to co mnie trapi big_smile Może i ja taką spiszę hehehe big_smile

Jeśli on (albo ja jego) nakłaniam do seksu to jest w związku normalne. Gwałt to by był gdyby jedna strona STANOWCZO protestowała. .

Ale tu chodzi o to, że nieważne w jaki sposób powiem ' NIE' czy stanowczo czy niestanowczo, NIE znaczy NIE i facet powinien wyjsc NATYCHMIAST czyli np jesli dziewczyna powie nawet delikatnie' przestan, zmienmy pozycje a facet jej nie uslucha dopiero gdy ona krzyknie to przestanie tzn ze byla zgwalcona'

78

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Cholercia, a ja rano przed wyjściem do pracy zdybałem żonkę w garderobie, unieruchomiłem ręce za plecami i dokonałem innej czynności seksualnej. Teraz nie wiem czy jej "oj weź przestań", to już dla mnie kryminał, bo jeszcze z minutkę coś tam, coś tam... lol

79 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-03-11 23:36:24)

Odp: Granica między seksem a gwałtem
Snake napisał/a:
Iceni napisał/a:

I nieprawda jest, ze facet ktory nie chce, nie dostanie erekcji - pobudzany chocby recznie, zwlaszcza przez swoja dziewczyne, o ile jest w miare mlody i nie ma problemow z erekcja - bedzie ja mial.

Oj to trochę opowieści dla młodych dziewczynek, bo:

Iceni napisał/a:

Wystarczy na przyklad, ze ma ochote na seks

właśnie erekcja się bierze z chęci, a nie machania ręką smile A już zupełnie nietrafiony jest ten fragment przeze mnie wytłuszczony. Własna dziewczyna czy żona jest facetowi znana jak kieszeń w ulubionych spodniach. Jest tak znana, że czasem facet musi się "nakręcić" żeby wykrzesać w sobie do niej podniecenie. W sytuacji wymuszenia ze strony takiej osoby wykonanie blokady psychicznej uniemożliwiającej praktycznie dokonania penetracji byłoby pewnie dla większości facetów banalnie łatwe. Problem może być z kobietą obcą, tu może zadziałać nawet niechciane podniecenie.
Tylko, że to czysto akademicki problem, bo w świetle przytaczanych powyżej definicji już samo pobudzanie ręczne czy oralne będzie czynem karalnym jeśli odbędzie się bez zgody faceta. No chyba, że tzw. gwałciciel, który złapie kobietę i zrobi jej wbrew woli minetę czy palcówę cały czas trzymając ptaszka w budce nie jest gwałcicielem...

To ty chyba nie pamiętasz jak to było kiedy miałes 20 lat mniej tongue, a za kolejne 20 lat mi będziesz udowadniał, ze ani chęć, ani ręka nie wystarczy big_smile

80

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Jedyne o co mi chodzi to to kiedy moge dokładnie stwierdzić, żę TAK zostałam zgwałcona to musi być jakiś czas trwania tego stosunku niechcianego czy jak? bo jak np powie te stanowcze NIE a facet se włozy powiem drugi raz i dam mi spokoj wyjmie to czy mozna tu mowic o zgwalceniu?

Albo z innej beczki czy jak jestesmy w pozycji na jezdzca i to ON powie czekaj przestan a ja nie bede go sluchac to chyba nie gwalt bo on jest silniejszy i moze mnie odepchnac np ?

Bo tak serio wg. mnie to dziwne ze jedno moje slowo przestan i jest to juz zgwalcenie jesli facet sobie 5 sekund czy nawet 10 poru**sza. Przecież no sory porownywac to do prawdziwych gwaltow w jakims lesie czy gdzies... troche mi to nie lezy..

81

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

Jedyne o co mi chodzi to to kiedy moge dokładnie stwierdzić, żę TAK zostałam zgwałcona to musi być jakiś czas trwania tego stosunku niechcianego czy jak? bo jak np powie te stanowcze NIE a facet se włozy powiem drugi raz i dam mi spokoj wyjmie to czy mozna tu mowic o zgwalceniu?

Albo z innej beczki czy jak jestesmy w pozycji na jezdzca i to ON powie czekaj przestan a ja nie bede go sluchac to chyba nie gwalt bo on jest silniejszy i moze mnie odepchnac np ?

Bo tak serio wg. mnie to dziwne ze jedno moje slowo przestan i jest to juz zgwalcenie jesli facet sobie 5 sekund czy nawet 10 poru**sza. Przecież no sory porownywac to do prawdziwych gwaltow w jakims lesie czy gdzies... troche mi to nie lezy..

Jeśli masz, aż takie problemy ze zrozumieniem kiedy czyn zostaje zakwalifikowany jako gwałt to idź do prawnika, bądź psychologa (chyba bardziej tutaj, bo SAMA nie potrafisz ocenić kiedy zostają przekroczone Twoje własne granice). Każdy przypadek jest indywidualny, a prawo zostało tak skonstruowane, aby leżało po stronie poszkodowanego.
Przepraszam idąc Twoim tokiem rozumowania to gwałciciel mógłby się bronić twierdzeniami "pchnąłem Ją tylko 5 razy; zapewne nie poczuła to za mało, aby nazwać mnie gwałcicielem". Klasyfikacja zajścia gwałtu pomiędzy partnerami/małżeństwem jest bardziej skomplikowana - prawo jasno mówi czym jest gwałt, jednak to partner musi zdecydować czy ktoś przekroczył granice. Ogólnie nie chce mi się tego tłumaczyć, bo zapewne nie zrozumiesz (zrodzą się w Twojej głowie nowe pytania, a chcę tego uniknąć).

Jeszcze raz powtórzę mężczyzna oraz kobieta mogą zostać zgwałceni. Gwałt to nie tylko aspekty biologiczne, ale również psychologiczne o czym notorycznie zapominasz(!?).

82

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Nunnka, wcześniej napisałaś, że Twoja obsesja zaczęła się od obejrzenia programu o zgwałconych kobietach. "Bo nie chcesz się czuć jak one". A czujesz się? Jeśli partner po Twoim "nie" natychmiast od Ciebie nie odskoczy to czy czujesz się zgwałcona? Bo cały czas mam wrażenie, że Ty szukasz odpowiedzi na pytanie czy powinnaś się tak czuć. A przecież to jak TY się czujesz jest wyłącznie kwestią TWOJEGO odbioru danej sytuacji. Nie ilości ruchów penisa, nie czasu, który ten penis w Tobie przebywa, ale TWOJEGO WŁASNEGO ODCZUCIA! Jeśli nie czujesz się zgwałcona to to nie jest gwałt. A jeśli zastanawiasz się czy powinnaś czuć się zgwałcona to znaczy, ze się zgwałcona nie czujesz. I tyle.

Posty [ 66 do 82 z 82 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Granica między seksem a gwałtem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026