Siemka, jestem tu nowa,
b. sie boje byc zgwalcona choc nie wiem czemu
Naczytałam się ostatnio o gwałtach, no i podobno kobieta jak w czasie seksu powie nie! to juz jest gwałt?
ale musi to powiedzieć stanowczo czy może jakos tak z uśmiechem na ustach?
zastanawia mnie fakt taki - przytulałam się nago ze swoim partnerem i on chciał mnie tam swoim wiecie 'pomiziac' no i sie zgodzilam ale powiedzialam ze seksu nie chce a on po jakims czasie sobie wlozyl to skoro powiedzialam wczesniej nie tzn ze on mnie zgwalcil? jej ja go kocham nie chce zeby sie okazalo ze mnie zgwalcil;/
albo kocham sie z partnerem i on zaczyna mocniej wiec mowie stop a on dopiero po kilkusekundach to robi wiec nota bene robil to przez kilka sekund jeszcze po moim nie to mam wg. kodeksu juz podpiąć pod gwalt?