netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Granica między seksem a gwałtem

81 odpowiedzi13 220 wyświetleńzałożony przez nunnka, 04.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Granica między seksem a gwałtem

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 82 ]

1

Temat: Granica między seksem a gwałtem

Siemka, jestem tu nowa,
b. sie boje byc zgwalcona choc nie wiem czemu


Naczytałam się ostatnio o gwałtach, no i podobno kobieta jak w czasie seksu powie nie! to juz jest gwałt?
ale musi  to powiedzieć stanowczo czy może jakos tak z uśmiechem na ustach?

zastanawia mnie fakt taki - przytulałam się nago ze swoim partnerem i on chciał mnie tam swoim wiecie 'pomiziac' no i sie zgodzilam ale powiedzialam ze seksu nie chce a on po jakims czasie sobie wlozyl to skoro powiedzialam wczesniej nie tzn ze on mnie zgwalcil? jej ja go kocham nie chce zeby sie okazalo ze mnie zgwalcil;/

albo kocham sie z partnerem i on zaczyna mocniej wiec mowie stop a on dopiero po kilkusekundach to robi wiec nota bene robil to przez kilka sekund jeszcze po moim nie to mam wg. kodeksu juz podpiąć pod gwalt?

2

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Ferie się skończyły? To jakiś trolling.
Nie wierzę, że dorosła dziewczyna nie zdaje sobie sprawy czym jest gwałt..

3

Odp: Granica między seksem a gwałtem

No kurde, jak nam się tu gimbaza ostatnio uaktywniła smile
Ubaw po pachy, i to za darmoche : D

4

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Mam 25 lat, i pytam powaznie. Pytam odnosnie definicji gwałtu w prawie polskim, ja czytałam duzo w necie po angielsku a jak wiadomo co kraj to inne przepisy..

5

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Ale po co Ci definicja prawna?

6

Odp: Granica między seksem a gwałtem

i po prostu nabrałam sobie do głowy za dużo, cytuje ' . It is considered rape even if you consented at first but said "NO" during the act and he did not stop immediately' - ' Uważa się za gwałt nawet gdy się zgodziłaś na początku ale powiedziałaś NIE w trakcie a on nie przestał NATYCHMIAST' - i mówił to prawnik.

7

Odp: Granica między seksem a gwałtem

na prawde mam problem, nie chce czuć się ' zgwałcona' i na prawdę ostatnie co mam w głowie to ' trolling'

Nie wiem być może wynika to z faktu, że od kilku lat cierpię na Nerwicę i sobie wkręcam zbyt dużo, natręctwa itp, ale na prawdę babki nie żartuje z Was sobie.

8

Odp: Granica między seksem a gwałtem

I co w związku z tym ?

9

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Chyba sama powinnaś poczuć kiedy facet przekroczył granice i zrobił coś, czego Ty nie chciałaś. Czyż nie? I definicja prawna w tym przypadku chyba najmniej jest potrzebna..
Albo ja jestem jakaś dziwna.

10

Odp: Granica między seksem a gwałtem

No ale załóżmy, że to jest ktoś kogo kocham to co mam mu powiedzieć sorry zgwałciłeś mnie bo powiedziałam przestań a Ty nie przestałeś Natychmiast?

11

Odp: Granica między seksem a gwałtem

A czujesz się zgwałcona? Chyba Ty najlepiej wiesz co czujesz i definicja Ci w tym nie pomoże. Moim zdaniem jeśli było tak jak mówisz, to raczej facetowi do głowy by nie przyszło, że to gwałt. A Tobie skąd się to wzięło, poczułaś się zgwałcona czy jak? Nie chcę być niedelikatna, ale dla mnie to wygląda jak szukanie problemu. Może coś innego jest nie tak w waszym związku i szukasz odbicia w seksie, żeby mieć mu co zarzucić?

12

Odp: Granica między seksem a gwałtem

dzięki z odpowiedź,

być może na silę szukam problemu albo coś innego jest problemem...

w kazdym razie, jak poczytalam o tym ze musi natychmiast to mnie zamurowalo, przeciez moze nie uslyszec albo nie wiem moze wlasnie dochodzic albo bym tak podjaranym ze ciezko mu b bedzie i zajmie mu to dluzej niz ' natychmiast'

tez zalezy jak to powiem czy slodko nieee wyjdz prosse ;/ czy przestan ! wyjdz !!!!!

albo jak powiem jak mnie bedzie masowal nie wkladaj a on wlozy to wg prawa to jest gwalt juz ;/ bez sensu.;/

13

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Nunnko, nie jest gwałtem nic, co odpowiada obu zainteresowanym dorosłym osobom. To Ty decydujesz, w którym momencie zostają przekroczone Twoje granice, nie prawo! I naprawdę nie mieści mi się w głowie, że dorosła osoba wyżej stawia czyjeś ustalenia (zwykle nieprecyzyjne) ponad własne odczucia...

Jeśli już koniecznie musisz mieć jasność - po prostu słowa poprzyj czynami. Sorry, ale on nie może "sobie wejść" bez Twojego przyzwolenia. Chyba, że użyje jawnej przemocy. Jeśli naprawdę sobie czegoś nie życzysz - zabierz tyłek i tyle. Ale jeśli używasz słowa "nie" w celu analizowania: "gwałt czy nie gwałt" to właściwie to pod przemoc psychiczną podchodzi bardziej niż pod gwałt. Z tym, ze jest to przemoc z Twojej strony...

14

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Ty na serio czytałaś o tych gwałtach i nic nie zrozumiałaś? Tutaj nie chodzi o słowa wyjdź, nie. Gdybyś nie chciała z kimś uprawiać seksu (bądź w trakcie stosunku partner zachowywałby się zbyt brutalnie/poniżał Ciebie) to chyba nie powiedziałabyś słodkimi słówkami "proszę wyjdź/nie", tylko byś odepchnęła oraz powiedziała coś w jego kierunku stanowczym głosem (no oczywiście mogą wystąpić również inne reakcje).
Gwałt jest to odbycie/przymuszanie do odbycia stosunku seksualnego osoby, która tego nie chce.

15

Odp: Granica między seksem a gwałtem

no ale nektarynka czy gdyby ten brutalny gosciu nie przestal to nie bylby gwalt? przeciez w kazdym momencie seksu zgode moge wycofac, gdyby nie przytzymal sila zeby sobie skonczyc to gwalt...

16

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Vinnga, hm nie rozumiem ' uzywasz slowa' nie' w celu analizowania gwalt czy nie gwalt '  troszczke nie rozumiem kochana sad

17

Odp: Granica między seksem a gwałtem

hm moze chodzi o to ze moj fcet lubi dominowac, i dlatego takie mam rozkminy, nie mowie ze tego nie lubie ale czasami mowi 'ej nie chce tego dzis nie chce ostro i mowie wyjdz..' a on przytrzymuje mnie i mowi ' cicho' bedzie fajnie' takze ja niby zgody nie wyrazilam i tu rozkminiam czy tak wedle norm moralnych i rawa on mnie troche ' gwalci' ?

18 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-03-05 02:58:09)

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

Mam 25 lat, i pytam powaznie. Pytam odnosnie definicji gwałtu w prawie polskim, ja czytałam duzo w necie po angielsku a jak wiadomo co kraj to inne przepisy..

dziecię drogie
nie, nie uważam się za mega dorosłą, ale nie wierzę że masz 25 lat wink
w prawie polskim nie ma żadnej definicji gwałtu.
jest przestępstwo zgwałcenia.
jeżeli ktoś przemocą, groźbą bezprawną albo podstępem doprowadza kogoś do obcowania płciowego to to jest wtedy zgwałcenie.

jak mówisz 'nie' z uśmiechem to to słońce zbyt dosadne i przekonujące nie jest.
ja dość często mówię nie które wcale nie oznacza sprzeciwu.
ale do tego potrzeba chłopa który ma ciut rozumu i wyczucia w łepetynie.

normy prawne a normy moralne to co innego.
a normy a Twoje odczucia to już zupełnie inna kwestia.
sędzia może nie uznac czegoś za gwałt a Ty możesz się tak czuć.
nie mało takich sytuacji było zapewne w historii polskiego orzecznictwa.

19

Odp: Granica między seksem a gwałtem

hm moze chodzi o to ze moj fcet lubi dominowac, i dlatego takie mam rozkminy, nie mowie ze tego nie lubie ale czasami mowi 'ej nie chce tego dzis nie chce ostro i mowie wyjdz..' a on przytrzymuje mnie i mowi ' cicho' bedzie fajnie' takze ja niby zgody nie wyrazilam i tu rozkminiam czy tak wedle norm moralnych i rawa on mnie troche ' gwalci' ?

To może powiedz mu jasno "NIE!" bez uśmiechu?
A w ogóle może sobie ustalicie jakieś hasło bezpieczeństwa, którego możesz użyć, kiedy nie masz ochoty na ostrzejsze zabawy? Podpowiem - tu akurat słowo "nie" się nie sprawdzi, szczególnie, że już go nauczyłaś, że Twoje "nie" można sobie zignorować.

Posadź go na kanapę, wyjaśnij mu, że czasem masz ochotę, ale czasem nie masz i na takie okoliczności chcesz hasło, którego on ma posłuchać, natychmiastowo. Niech to będzie jakieś słowo, którego normalnie w łóżku nie użyjecie raczej np. nie wiem - kluska. tongue

A w ogóle to nie dziw się, że poirytowałaś Panie na forum, bo zabrałaś się za sprawę od zadniej strony mówiąc wprost. Jak sobie czegoś nie życzysz to nie życzysz i już. Nie ma tak, że mówisz "nie", ale z uśmiechem, a potem na to pozwalasz i się zastanawiasz, czy jesteś "trochę gwałcona". Wyprostuj to, bo w tej chwili Twój chłopak wykorzystuje Twój brak asertywności, a Ty mu biernie ulegasz. Jak chcesz to ulegaj, a jak nie chcesz, to postaw sprawę na ostrzu noża i jak masz zamiar ustąpić, to nei mów "nie", a jak jesteś zdecydowana, że czegoś nie chcesz, to się tego "nie" trzymaj, bo w tej chwili sama zrobiłaś mętlik.

To bardzo proste.

20

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

Vinnga, hm nie rozumiem ' uzywasz slowa' nie' w celu analizowania gwalt czy nie gwalt '  troszczke nie rozumiem kochana sad

Chodziło mi o to, o czym napisała Vian. Sama nie wiesz czego chcesz, mówisz bez przekonania "nie" i zajmujesz się analizą czy to już gwałt czy jeszcze nie. Uderzyło mnie sformułowanie "trochę gwałcić". Toż to prawie jak "trochę być w ciąży". Albo rozważania: "a co, jeśli on nie usłyszał słowa nie". No wiesz, o ile nie byłaś wtedy solidnie zakneblowana to słowo "nie", którego można nie usłyszeć nie jest żadnym sprzeciwem...

Jasne granice, jasna komunikacja tych granic, poparcie słów czynami - to wszystko pozwala uniknąć wszelkich wątpliwości.

21

Odp: Granica między seksem a gwałtem

nunnka, nie wiem dlaczego użytkowniczki stają po stronie mężczyzn! To jasne jak nasze słoneczko jest, że jak mówisz nie, to NIE! I facet nie ma nic do gadania wtedy! To chyba tylko w Polsce pokutuje przekonanie, że jak kobieta mówi nie, to myśli tak. NIE! A tu ku mojemu zdziwieniu nawet kobiety bronią mężczyzn, bo powiedziałaś nie, ale on mógł sobie wyobrazić że jak mówisz nie bez walnięcia mu z plaskacza tzn tak??
Musisz niestety zrozumieć prawdę, tak, zostałaś zgwałcona. Nie chciałaś penetracji, a on mimo Twojego sprzeciwu to zrobił. Oczywiście, nie jest to brutalny gwałt, ale w Polsce średnio co druga kobieta jest gwałcona właśnie w domu, bez bicia. Powinnaś to czym prędzej zgłosić na policję, nie może to uchodzić facetom płazem.

22

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Vinnga@

Napisałam ' trochę zgwałcić' bo miałam na myśli to, że jak powiem to swoje zdecydowane NIE, PRZESTAŃ a on nie przestanie i dopiero przestanie wtedy gdy zacznę się z nim szarpać załóżmy, to tak jakby trochę gwałt, bo nie przestał wtedy kiedy powiedziałam NIE ale tez nie ciągnął sprawy do końca...

Nie wiem dziewczyny czuję, że każde NIE, PRZESTAŃ nieważne czy z uśmiechem na ustach czy nie powinno skutkować zaprzestaniem stosunku..

23

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Ja ci powiem jak w prosty sposob odroznic gwalt od seksu z przyzwoleniem.
Jak masz ochote isc z facetem do lozka ponownie - to to nie byl gwalt.
Jezeli po danym zdarzeniu nie mozesz patrzec na faceta bez uczucia wstretu - to to byl gwalt.

To o czym ty piszesz to jest brak twojego zdecydowania - jak sie mowi nie, to sie mowi nie - glosno i wyraznie - i tego sie trzyma przed, w trakcie i po seksie - a poki co to zachowujesz sie jak bezwolne ciele.

24

Odp: Granica między seksem a gwałtem

@ Dagmara dokładnie, ale,


ale, hm 'pomiziać' się pozwoliłam ale, że już gwałt i policja? To pójdę na policję i powiem ' Panie władzo bo on miał mnie tylko miziać a raz włożyl a ja nie chciałam ?:D hahaha nie nie nie to bez sensu big_smile

Jeśli facet jest podjarany bardzo to czy to możliwe, że przestanie natychmiast po moim NIE? a jak ruszy jeszcze 2 razy to już gwałt? Przecież on nie jest robotem.

25

Odp: Granica między seksem a gwałtem

To byl "troche gwalt" tak jak ty sie "troche sprzeciwialas".

A twoje rozkminy swiadcza o tym, ze z asertywnoscia sobie w ogole rady nie dajesz i dla swojego bezpieczenstwa w ogole nie powinnas seksu uprawiac.

26 Ostatnio edytowany przez dagmara32 (2015-03-05 11:36:54)

Odp: Granica między seksem a gwałtem

To chyba tylko w Polsce się śmieją ze zgwałconych kobiet...... W Szwecji podchodzą do tego bardzo poważnie, a kary za takie przestępstwa seksualne są wysokie.
Tam jest jasne. Powiedziałaś nie? Powiedziałaś. On się dostosował? Nie. Więc to jawny gwałt. Sprawa jasna, prosta i oczywista. Jesteś ofiarą gwałtu. Koniec. Kropka.

27

Odp: Granica między seksem a gwałtem

w niektórych stanach USA jest tak, że facet ma 5 sekund na wyjście z niej jesli kobieta sobie tego zazyczy, po tym czasie to gwałt

28 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-03-05 11:44:35)

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Chyba opierasz sie na tym co przeczytasz, bo w zycou i sadzie nigdy nie jest tak prosto i jak sobie poszukasz danych szczegolowych to sobie na wlasne oczy zobaczysz ile jest oskarzen, a ile wyrokow skazujacych...

29

Odp: Granica między seksem a gwałtem

hehe tak sobie pomyślałam jak to jes gdy ma się za żonę sędzine big_smile jej NIe już nie może być zlekceważone xD


Męczą mnie już te rozkminy, miałam też kiedyś z obecnym partnerem taką akcję, że się całowałismy w łozku juz przed snem i jemu sie b chcialo a mnie nie, no i zaczal mnie calowac po calym ciele to mowie OK fajnie ale nie chce zebys mi robil oral ( wiecie) ale on nie posluchal i zaczal dopiero gdy powiedzialam PRZESTAN to dal spokoj. To co to tez mam pod gwalt podpiąć?

30 Ostatnio edytowany przez Reynevan von Bielau (2015-03-05 13:04:25)

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

hehe tak sobie pomyślałam jak to jes gdy ma się za żonę sędzine big_smile jej NIe już nie może być zlekceważone xD


Męczą mnie już te rozkminy, miałam też kiedyś z obecnym partnerem taką akcję, że się całowałismy w łozku juz przed snem i jemu sie b chcialo a mnie nie, no i zaczal mnie calowac po calym ciele to mowie OK fajnie ale nie chce zebys mi robil oral ( wiecie) ale on nie posluchal i zaczal dopiero gdy powiedzialam PRZESTAN to dal spokoj. To co to tez mam pod gwalt podpiąć?

Dziecko, idź z tym problemem do adwokata lub zadaj pytanie na forum związanym z prawem karnym... Bo faktycznie "rozkminiasz" temat na atomy, a tutaj na forum nie znajdziesz porady prawnej w swej specyficznej (triollistycznej) sprawie.

Czytanie wykładni prawnej z innych systemów prawnych, np. angielskiej, amerykańskiej, czy innych ma się do polskiego prawa i jego wykładni i stosowania przez polski wymiar sprawiedliwości, jak przysłowiowy wół do karety !

Rozbrajasz mnie swym pseudo związkiem z facetem, w którym zachowujesz się jak niedoświadczona nastolatka wychowywana od wczesnego dzieciństwa przez siostry zakonne... Kobieta, idąca nago z facetem do łóżka idzie do tegoż łóżka w wiadomym celu i ciężko będzie Ci udowodnić w tym przypadku gwałt (świadkowie, chociażby) !!

31

Odp: Granica między seksem a gwałtem
Iceni napisał/a:

Ja ci powiem jak w prosty sposob odroznic gwalt od seksu z przyzwoleniem.
Jak masz ochote isc z facetem do lozka ponownie - to to nie byl gwalt.
Jezeli po danym zdarzeniu nie mozesz patrzec na faceta bez uczucia wstretu - to to byl gwalt.

To o czym ty piszesz to jest brak twojego zdecydowania - jak sie mowi nie, to sie mowi nie - glosno i wyraznie - i tego sie trzyma przed, w trakcie i po seksie - a poki co to zachowujesz sie jak bezwolne ciele.

Aj nieprawda tongue
Ja z bylym sama chcialam ale byl tak beznadziejny ze nie chcialam ponownie big_smile
To tak zartem oczywiscie, ale o tym ponownym chceniu to sie nie zgodze wink

32

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

hehe tak sobie pomyślałam jak to jes gdy ma się za żonę sędzine big_smile jej NIe już nie może być zlekceważone xD


Męczą mnie już te rozkminy, miałam też kiedyś z obecnym partnerem taką akcję, że się całowałismy w łozku juz przed snem i jemu sie b chcialo a mnie nie, no i zaczal mnie calowac po calym ciele to mowie OK fajnie ale nie chce zebys mi robil oral ( wiecie) ale on nie posluchal i zaczal dopiero gdy powiedzialam PRZESTAN to dal spokoj. To co to tez mam pod gwalt podpiąć?

Jezusie Maryjo big_smile
Moj facet jest radca prawnym ale jak mu przeczytalam to za cholere nie moze rozkminic Twoich rozmyslan tongue

33 Ostatnio edytowany przez dagmara32 (2015-03-05 13:40:59)

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Gwałt to gwałt! I swoimi prostackimi argumentami tego nie zmienicie. Wasze tłumaczenia, że jak się idzie z kimś do łóżka to już nie można być zgwałconą są żenujące jak wypowiedzi pana Leppera, że prostytutki nie można zgwałcić. Aż mi się robi niedobrze! Jesteście chyba chore z tymi tłumaczeniami facetów! Krótkie i proste nie jest już i nadto wystarczające i ze strony faceta nie powinno być żadnego ale

34

Odp: Granica między seksem a gwałtem
dagmara32 napisał/a:

Gwałt to gwałt! I swoimi prostackimi argumentami tego nie zmienicie. Wasze tłumaczenia, że jak się idzie z kimś do łóżka to już nie można być zgwałconą są żenujące jak wypowiedzi pana Leppera, że prostytutki nie można zgwałcić. Aż mi się robi niedobrze! Jesteście chyba chore z tymi tłumaczeniami facetów! Krótkie i proste nie jest już i nadto wystarczające i ze strony faceta nie powinno być żadnego ale

To jak wytlumaczysz fakt ze ja mowie facetowi nie zeby sie z nim droczyc?
Musielibysmy uznac ze gwalci mnie regularnie.

35

Odp: Granica między seksem a gwałtem

@ kammiś heh ale jak nie może rozkminić smile no zgwałcenie w definicji polskiego prawa jest wtedy gdy ktoś Cię zmusza do seksu BEZ TWOJEJ ZGODY. Gdy zgodziłam się na seks ale facet zaczął robić to tak, że mnie boli i mówię, żeby przestał a on tego nie zrobi to moim zdaniem zgwałcenie bo mnie zmusza bo zgodę WYCOFAŁAM.

Jeju dziewczyny, po prostu boję się być zgwałconą. Wzięło mi się to od tego, że oglądałam jakiś dokument, gdzie wypowiadały się kobiety, które były zgwałcone, i nigdy bym się nie chciała poczuć jak one, więc zainteresowałam się tematem i pisze wszędzie jak byk, jeśli mówisz przestań! a facet Cię przytrzyma siłą choć chwilę, albo nie wiem, nawet zażartuje, że nie przestanie, to wychodzi na to, że to już gwałt.

Po prostu ehhhh nie chcę być z kimś kto mnie wg. jakiejkolwiek normy 'gwałci'

Więc pytam Was kochane o zdanie, czy jeśli powiem STOP a facet w danym momencie nie przestanie, to czy to gwałt?
albo, gdy po moim STOP nie przestanie ale jak zaczne go odpychać przestanie to czy mogę mówić, że byłam zgwałcona?



Na prawdę Was nie trolluje, po prostu strasznie się boje, nie wiem czy to przez nerwicę sobie tak wkrecam, ale wiem, że źle mi z tym, że tego nie wiem.

36

Odp: Granica między seksem a gwałtem

kammiś, ja tam nie wiem co cię kręci. Może lubisz być gwałcona, taki fetysz może masz. Mnie gwałt brzydzi. A ty to lubisz widać. I się tym bawisz. Niebezpieczne te Twoje zabawy. Któregoś dnia facet może pomyśleć że się droczysz, a Ty nie będziesz mieć ochoty i tragedia gotowa!

37

Odp: Granica między seksem a gwałtem

nunnka, tak to gwałt! Jeśli facet się do Ciebie dobiera, a Ty nie chcesz to też gwałt. Nazywajmy rzeczy po imieniu!!

38 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-03-05 14:06:38)

Odp: Granica między seksem a gwałtem

To ja odwroce pytanie - czy jak zaczniesz drugi numerek z facetem, a on powie "Przestan, bo za chwile mecz bedzie" a ty nie przestaniesz, bo bedziesz miala ochote na drugi orgazm - to ty go w danej chwili bedziesz gwalcic, czy nie?

Albo jak facet mowi "nieee, zmeczony jestem" a ty go bedziesz pobudzac oralnie zeby nabral checi - to to jest gwalt? Przeciez facet mowi jasno i wyraznie, ze nie chce i jeszcze na dodatek tlumaczy dlaczego nie chce!

39

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Ale faceta z przyczyn biologicznych nie da się zgwałcić... Nie róbcie zamieszania. Oni jak nie chcą zbliżenia to im po prostu nie staje i choćbyście na rzęsach stawały to takiego nie da się zgwałcić.

40

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Jak to nie da sie zgwalcic faceta?! big_smile

41

Odp: Granica między seksem a gwałtem

w sensie że kobieta. bez dodatkowych przyrządów. to chyba jasne.

42 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-03-05 14:23:04)

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Nie, kochana. W przypadku absurdalnych przykladow jakie tu padly kobieta moze rownie sprawnie gwalcic faceta jak on ją.

W koncu to wy rozkminiacie po ilu sekundach od kobiecego "nie" zaczyna sie gwalt

Wobec prawa kazdy powinien byc rowny: jezeli W TRAKCIE seksu to facet powie "nie" nawet z zartobliwym usmiechem na twarzy, to wedlug waszej filozofii kobieta, ktora natychmiast nie zeskoczy z jego penisa zaczyna go gwalcic
I nieprawda jest, ze facet ktory nie chce, nie dostanie erekcji - pobudzany chocby recznie, zwlaszcza przez swoja dziewczyne, o ile jest w miare mlody i nie ma problemow z erekcja - bedzie ja mial. Wystarczy na przyklad, ze ma ochote na seks, ale nie chce tego robic bez prezerwarywy - teoretycznie kobieta, ktora sie w takim momencie dobiera do niego by mimo jego niecheci odbyc stosunek - probuje go zgwalcic.

43

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

@ kammiś heh ale jak nie może rozkminić smile no zgwałcenie w definicji polskiego prawa jest wtedy gdy ktoś Cię zmusza do seksu BEZ TWOJEJ ZGODY. Gdy zgodziłam się na seks ale facet zaczął robić to tak, że mnie boli i mówię, żeby przestał a on tego nie zrobi to moim zdaniem zgwałcenie bo mnie zmusza bo zgodę WYCOFAŁAM.

Jeju dziewczyny, po prostu boję się być zgwałconą. Wzięło mi się to od tego, że oglądałam jakiś dokument, gdzie wypowiadały się kobiety, które były zgwałcone, i nigdy bym się nie chciała poczuć jak one, więc zainteresowałam się tematem i pisze wszędzie jak byk, jeśli mówisz przestań! a facet Cię przytrzyma siłą choć chwilę, albo nie wiem, nawet zażartuje, że nie przestanie, to wychodzi na to, że to już gwałt.

Po prostu ehhhh nie chcę być z kimś kto mnie wg. jakiejkolwiek normy 'gwałci'

Więc pytam Was kochane o zdanie, czy jeśli powiem STOP a facet w danym momencie nie przestanie, to czy to gwałt?
albo, gdy po moim STOP nie przestanie ale jak zaczne go odpychać przestanie to czy mogę mówić, że byłam zgwałcona?



Na prawdę Was nie trolluje, po prostu strasznie się boje, nie wiem czy to przez nerwicę sobie tak wkrecam, ale wiem, że źle mi z tym, że tego nie wiem.

Czytałaś definicję w kodeksie karnym?
Bo mam wrażenie, że nie, tylko coś sobie wymyślasz.
"kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem DOPROWADZA inną osobę do obcowania płciowego podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12".
przepisy prawne mają często charakter nieostry. ustawodawca nie wymieni Ci wszystkich sytuacji.
bardzo to uprościłaś.
wątpię żeby sędzia głowił się nad tym czy facet "wyszedł" z kobiety 2 sekundy za późno w trakcie stosunku płciowego.

44 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-05 16:39:52)

Odp: Granica między seksem a gwałtem
dagmara32 napisał/a:

nunnka, nie wiem dlaczego użytkowniczki stają po stronie mężczyzn!

Nie staję po żadnej "stronie mężczyzn", tylko zgwałconych kobiet, którym to kobietom nunnka wcale nie pomaga, wręcz przeciwnie! Facetowi robi wodę z mózgu, bo niby nie chce, ale potem ok, więc nauczyła go (ona!), że jej "nie" można zignorować. A jak jej, to czemu nie innej, może jak inna powie "nie" to też to można olać, bo to takie "trochę nie".

Ten temat też czytają faceci, również tacy, którzy uważają, że kobieta nie wie co mówi i że jej "nie" nie można traktować poważnie, a to woda na ich młyn! Nunnka jest wzorcowym przykładem takiej kobiety!

Więc grzecznie proszę - zdecyduj się i bądź konsekwentna, bo nie ma "trochę nie" i "trochę gwałtów", jest albo-albo.

Iceni napisał/a:

Nie, kochana. W przypadku absurdalnych przykladow jakie tu padly kobieta moze rownie sprawnie gwalcic faceta jak on ją.

W koncu to wy rozkminiacie po ilu sekundach od kobiecego "nie" zaczyna sie gwalt

Wobec prawa kazdy powinien byc rowny: jezeli W TRAKCIE seksu to facet powie "nie" nawet z zartobliwym usmiechem na twarzy, to wedlug waszej filozofii kobieta, ktora natychmiast nie zeskoczy z jego penisa zaczyna go gwalcic
I nieprawda jest, ze facet ktory nie chce, nie dostanie erekcji - pobudzany chocby recznie, zwlaszcza przez swoja dziewczyne, o ile jest w miare mlody i nie ma problemow z erekcja - bedzie ja mial. Wystarczy na przyklad, ze ma ochote na seks, ale nie chce tego robic bez prezerwarywy - teoretycznie kobieta, ktora sie w takim momencie dobiera do niego by mimo jego niecheci odbyc stosunek - probuje go zgwalcic.

Teoretycznie dokładnie tak jest. smile

45

Odp: Granica między seksem a gwałtem
Iceni napisał/a:

W koncu to wy rozkminiacie po ilu sekundach od kobiecego "nie" zaczyna sie gwalt

Iceni, ja już nie mogę big_smile
siedzę tu sobie z przeziębieniem (i to chyba załapanym w szpitalu) i już płaczę ze śmiechu.
a jak powiem nie i facet przez sekundę jeszcze nie przestanie, to przez sekundę będę gwałcona, a przez pozostałe 20 minut nie?
bo do tego się ta filozofia sprowadza.

46 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-03-05 16:42:41)

Odp: Granica między seksem a gwałtem
dagmara32 napisał/a:

kammiś, ja tam nie wiem co cię kręci. Może lubisz być gwałcona, taki fetysz może masz. Mnie gwałt brzydzi. A ty to lubisz widać. I się tym bawisz. Niebezpieczne te Twoje zabawy. Któregoś dnia facet może pomyśleć że się droczysz, a Ty nie będziesz mieć ochoty i tragedia gotowa!

Nie, nie lubię być gwałcona i nigdy zgwałcona nie byłam.
bardzo niebezpieczne big_smile normalnie zakazać powinni wink

co do facetów to oni mają przecież erekcję również w nocy.
i co? można faceta zgwałcić? można. nie bez przyczyny jest napisane "inną osobę" a nie "kobietę"
nie wspominając już o gwałcie faceta przez faceta

47

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

Jeju dziewczyny, po prostu boję się być zgwałconą. Wzięło mi się to od tego, że oglądałam jakiś dokument, gdzie wypowiadały się kobiety, które były zgwałcone, i nigdy bym się nie chciała poczuć jak one, więc zainteresowałam się tematem i pisze wszędzie jak byk, jeśli mówisz przestań! a facet Cię przytrzyma siłą choć chwilę, albo nie wiem, nawet zażartuje, że nie przestanie, to wychodzi na to, że to już gwałt.

Po prostu ehhhh nie chcę być z kimś kto mnie wg. jakiejkolwiek normy 'gwałci'

No to mnie rozłożyło na łopatki..Naprawdę. Aż słów brakuje co w tym momencie mam napisać.. Boisz się być zgwałconą, a granice gwałtu nie wyznaczasz Ty tylko prawo? I powiedzmy Ty nie czujesz się zgwałcona, ale według prawa podchodzi to pod gwałt to od razu zaczynasz mieć symptomy osoby zgwałconej? Masakra.. Odchodzę od tematu, bo to zwyczajny trolling, albo jakaś gimbaza.

Powiem Ci tak, mnie w wieku 12lat złapał gwałciciel, nie udało mu się tego zrobić, ale traumę miałam lata, nie myślałam czy według prawa jest to już gwałt czy jego próba tylko czułam się jak ofiara gwałtu,bo próbował zrobić coś, czego nie chciałam, obdarta z człowieczeństwa, zdołowana i poniżona.

48

Odp: Granica między seksem a gwałtem
BlackAngel napisał/a:
nunnka napisał/a:

Jeju dziewczyny, po prostu boję się być zgwałconą. Wzięło mi się to od tego, że oglądałam jakiś dokument, gdzie wypowiadały się kobiety, które były zgwałcone, i nigdy bym się nie chciała poczuć jak one, więc zainteresowałam się tematem i pisze wszędzie jak byk, jeśli mówisz przestań! a facet Cię przytrzyma siłą choć chwilę, albo nie wiem, nawet zażartuje, że nie przestanie, to wychodzi na to, że to już gwałt.

Po prostu ehhhh nie chcę być z kimś kto mnie wg. jakiejkolwiek normy 'gwałci'

No to mnie rozłożyło na łopatki..Naprawdę. Aż słów brakuje co w tym momencie mam napisać.. Boisz się być zgwałconą, a granice gwałtu nie wyznaczasz Ty tylko prawo? I powiedzmy Ty nie czujesz się zgwałcona, ale według prawa podchodzi to pod gwałt to od razu zaczynasz mieć symptomy osoby zgwałconej? Masakra.. Odchodzę od tematu, bo to zwyczajny trolling, albo jakaś gimbaza.

Powiem Ci tak, mnie w wieku 12lat złapał gwałciciel, nie udało mu się tego zrobić, ale traumę miałam lata, nie myślałam czy według prawa jest to już gwałt czy jego próba tylko czułam się jak ofiara gwałtu,bo próbował zrobić coś, czego nie chciałam, obdarta z człowieczeństwa, zdołowana i poniżona.

No dokładnie...
zgwałcona kobieta nie rozmyśla na co prawo pozwala na co nie.
tak samo jak mi się coś podoba to nie rozmyślam co o tym mówi norma (bo zgoda wyłącza bezprawność).
jak mi się coś nie podoba to też nie siedzę i nie główkuję co o tym mówi kodeks karny.
poza tym kodeks karny mówi tak ogólnie jak tylko można.

49 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-03-05 17:26:45)

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

no ale nektarynka czy gdyby ten brutalny gosciu nie przestal to nie bylby gwalt? przeciez w kazdym momencie seksu zgode moge wycofac, gdyby nie przytzymal sila zeby sobie skonczyc to gwalt...

Padłam i straciłam nadzieję. Nie wiem jakim cudem tak zinterpretowałaś mojego posta, ale gratuluję. Gdzie napisałam, że w trakcie stosunku nie może wystąpić gwałt!?
Dlatego właśnie dopisałam PRZYMUSZANIE DO ODBYCIA - przymusić można również w trakcie pewnej czynności, aby trwała ona dalej.

Ale mój post był raczej odpowiedzią na głupie dochodzenie, czy sposób powiedzenia tego "nie" ma znaczenie przy kwalifikacji czynu jako gwałtu.

Vian napisał/a:
dagmara32 napisał/a:

nunnka, nie wiem dlaczego użytkowniczki stają po stronie mężczyzn!

Nie staję po żadnej "stronie mężczyzn", tylko zgwałconych kobiet, którym to kobietom nunnka wcale nie pomaga, wręcz przeciwnie! Facetowi robi wodę z mózgu, bo niby nie chce, ale potem ok, więc nauczyła go (ona!), że jej "nie" można zignorować. A jak jej, to czemu nie innej, może jak inna powie "nie" to też to można olać, bo to takie "trochę nie".

Ten temat też czytają faceci, również tacy, którzy uważają, że kobieta nie wie co mówi i że jej "nie" nie można traktować poważnie, a to woda na ich młyn! Nunnka jest wzorcowym przykładem takiej kobiety!

Więc grzecznie proszę - zdecyduj się i bądź konsekwentna, bo nie ma "trochę nie" i "trochę gwałtów", jest albo-albo.

No i chyba właśnie o to chodzi, że niektóre kobiety Same nie wiedzą czego chcą i WYMAGAJĄ od mężczyzn jasnowidztwa w różnych aspektach życia. Kiedy to "nie" oznacza chcę być trochę niedostępna, a innym razem "nie" jako zdecydowanie nie chcę.
No i mężczyznę również można zgwałcić, bo NIKT nie ma libido na 100% przez 24/dobę.

50 Ostatnio edytowany przez Cleopatra (2015-03-05 18:49:09)

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

... ale czasami mowi 'ej nie chce tego dzis nie chce ostro i mowie wyjdz..' a on przytrzymuje mnie i mowi ' cicho' bedzie fajnie' takze ja niby zgody nie wyrazilam

Niepokojące jest to, że on nie reaguje na twoje NIE i nie mają tu do rzeczy żadne normy. Jeśli Tobie taka "zabawa" nie odpowiada, to powinnaś z nim otwarcie i stanowczo porozmawiać, najlepiej poza kontekstem seksualnym. Być może on myśli, że się droczysz, ale obawiam się, że może celowo nadużywać Twojej niepewności. Zacznij być asertywna jak najprędzej. Przy okazji, jego reakcja i podejście  do Ciebie po takiej rozmowie będą sprawdzianem szczerości jego uczuć.

51 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-03-05 19:12:24)

Odp: Granica między seksem a gwałtem
Nektarynka53 napisał/a:
nunnka napisał/a:

no ale nektarynka czy gdyby ten brutalny gosciu nie przestal to nie bylby gwalt? przeciez w kazdym momencie seksu zgode moge wycofac, gdyby nie przytzymal sila zeby sobie skonczyc to gwalt...

Padłam i straciłam nadzieję. Nie wiem jakim cudem tak zinterpretowałaś mojego posta, ale gratuluję. Gdzie napisałam, że w trakcie stosunku nie może wystąpić gwałt!?
Dlatego właśnie dopisałam PRZYMUSZANIE DO ODBYCIA - przymusić można również w trakcie pewnej czynności, aby trwała ona dalej.

Ale mój post był raczej odpowiedzią na głupie dochodzenie, czy sposób powiedzenia tego "nie" ma znaczenie przy kwalifikacji czynu jako gwałtu.

Vian napisał/a:
dagmara32 napisał/a:

nunnka, nie wiem dlaczego użytkowniczki stają po stronie mężczyzn!

Nie staję po żadnej "stronie mężczyzn", tylko zgwałconych kobiet, którym to kobietom nunnka wcale nie pomaga, wręcz przeciwnie! Facetowi robi wodę z mózgu, bo niby nie chce, ale potem ok, więc nauczyła go (ona!), że jej "nie" można zignorować. A jak jej, to czemu nie innej, może jak inna powie "nie" to też to można olać, bo to takie "trochę nie".

Ten temat też czytają faceci, również tacy, którzy uważają, że kobieta nie wie co mówi i że jej "nie" nie można traktować poważnie, a to woda na ich młyn! Nunnka jest wzorcowym przykładem takiej kobiety!

Więc grzecznie proszę - zdecyduj się i bądź konsekwentna, bo nie ma "trochę nie" i "trochę gwałtów", jest albo-albo.

No i chyba właśnie o to chodzi, że niektóre kobiety Same nie wiedzą czego chcą i WYMAGAJĄ od mężczyzn jasnowidztwa w różnych aspektach życia. Kiedy to "nie" oznacza chcę być trochę niedostępna, a innym razem "nie" jako zdecydowanie nie chcę.
No i mężczyznę również można zgwałcić, bo NIKT nie ma libido na 100% przez 24/dobę.

Bo nie mozna zastapic innym slowem.
I wtedy jasnowidztwo nie jest wymagane.
My mamy slowo mancypacja big_smile
Mancypacja to taka instytucja z prawa rzymskiego wiec raczej go nie uzyjemy, chyba ze jako haslo wlasnie.

52

Odp: Granica między seksem a gwałtem
dagmara32 napisał/a:

Gwałt to gwałt! I swoimi prostackimi argumentami tego nie zmienicie. Wasze tłumaczenia, że jak się idzie z kimś do łóżka to już nie można być zgwałconą są żenujące jak wypowiedzi pana Leppera, że prostytutki nie można zgwałcić. Aż mi się robi niedobrze! Jesteście chyba chore z tymi tłumaczeniami facetów! Krótkie i proste nie jest już i nadto wystarczające i ze strony faceta nie powinno być żadnego ale

Gdybym byla facetem to bym Cie kijem przez szmate nie dotknela. To samo sie tyczy autorki tego tematu. Przez takie babiszony co krzycza 'gwalt' na wszystko, pozniej prawdziwe ofiary gwaltu maja problemy z byciem traktowanymi powaznie.
Wy jakies problemy emocjonalne na lini facet-kobieta macie.

53

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Tak czytam Autorkę wątku i mi się płakać chce - gdzie się podziała choćby minimalna ludzka inteligencja?

54

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Dagmara, to jak ja pojde z facetem do lozka, powiem nie po pol godzinie a on mnie jeszcze dotknie to bede zgwalcona?
A moze powiem nie szeptem tak ze normalny czlowiek nie uslyszy to bedzie gwalt?
Kobieta gwalcona sie z reguly broni.
I jak sie wyraza swoja wole to trzeba wyrazac to jasno tak zeby druga strona zrozumiala.

55

Odp: Granica między seksem a gwałtem

W sumie to ma nawet nazwę - wirginitifobia (paniczny lęk przed gwałtem). Jak wszystkie fobie - irracjonalna i niewytłumaczalna.
Może Dagmara też ją ma?

56

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Wiecie co, byłam u lekarza i pozniej u psychologa bo ciezko mi bylo zyc z tym ze przejmuje sie takimi bzdetami, zreszta nie moglam sie nie przejmowac, to sie dzialo automatycznie.

Diagnoza się potwierdzła - Nerwica Lękowa. Psycholog mówi, żeby sobie nie zaprzątać głowy tymi myślami i nie probowac odpowiadac sobie na pytania ktore a po prostu glupie i nieracjonalne. Zamiast tego mam zajac czyms czas no bo nie robiac nic i nie myslec o tym sie nie da.

Vinnga - tak fobie też, ak nerwica, mają podłoze lękowe dlatego myśli w nich są nieracjonalne.

Olałam trochę te myśli jednak nadal męczy mnie pytanie, GDZIE, KIEDY NORMALNY SEKS PRZERADZA SIĘ W GWAŁT  czy jeśli facet mnie nie słucha jak mowie ' przestan' i dopiero jak mu sie wyrwe to jest stop seksu tzn ze on probowal lub zgwalcil mnie? Jakbyscie to odebraiy?

57

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Kiedy Ty ewidentnie nie chcesz, a on ewidentnie to olewa. Wtedy.

58

Odp: Granica między seksem a gwałtem
nunnka napisał/a:

Wiecie co, byłam u lekarza i pozniej u psychologa bo ciezko mi bylo zyc z tym ze przejmuje sie takimi bzdetami, zreszta nie moglam sie nie przejmowac, to sie dzialo automatycznie.

Diagnoza się potwierdzła - Nerwica Lękowa. Psycholog mówi, żeby sobie nie zaprzątać głowy tymi myślami i nie probowac odpowiadac sobie na pytania ktore a po prostu glupie i nieracjonalne. Zamiast tego mam zajac czyms czas no bo nie robiac nic i nie myslec o tym sie nie da.

Vinnga - tak fobie też, ak nerwica, mają podłoze lękowe dlatego myśli w nich są nieracjonalne.

Olałam trochę te myśli jednak nadal męczy mnie pytanie, GDZIE, KIEDY NORMALNY SEKS PRZERADZA SIĘ W GWAŁT  czy jeśli facet mnie nie słucha jak mowie ' przestan' i dopiero jak mu sie wyrwe to jest stop seksu tzn ze on probowal lub zgwalcil mnie? Jakbyscie to odebraiy?

Co psycholog Ci powiedzial?
PRZESTAN sie tym zajmowac.

59

Odp: Granica między seksem a gwałtem

kurde dziewczyny ale nie wiecie jak to jest, jakie to ciezkie, chce mi sie seksu a tego unikam bo sie boje, wiem wiem co powiedzial psycholog ale no jak tego nie analizuje to odczuwam jeszcze wiekszy lęk sad

normalnie, bez nerwicy, przez mysl by mi nie przeszlo ze po powiedzeniu przestan, kazda dalsza czynnosc to juz gwalt, a teraz bije sie z myslami ;/ w srodku czuje ze to jakis nonsens ale lęk robi swoje.

Mam taki mętlik w głowie- ' CZY JAK POWIEM MU PRZESTAŃ I ZACZNE SIE WYRYWAĆ A ON MNIE BEDZIE PRZYTRZYMYWAL TO JUZ GWALT OD RAZU? POMOZCIE ;((((

60

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Zasadniczo to dla mnie niezmiernie dziwne jest rozpatrywanie gwałtu W TRAKCIE stosunku, który zaczął się jako nie-gwałt...

61

Odp: Granica między seksem a gwałtem
vinnga napisał/a:

Zasadniczo to dla mnie niezmiernie dziwne jest rozpatrywanie gwałtu W TRAKCIE stosunku, który zaczął się jako nie-gwałt...

To o tyle możliwe, że kobieta mogła się zgodzić na stosunek pochwowy, ale odmówić np. analnego - jeśli wtedy mężczyzna taki stosunek wymusi, to oczywiście jest to gwałt.

No ale jasne, jeśli mówimy o tym, że w połowie stosunku nagle mi się zmienia, to... coś jest nie tak z tą osobą, której się zmienia. Dlaczego tak jest. To też nie jest wykluczone i jasne - facet nie powinien wtedy np. przytrzymać, żeby sobie dokończyć, ale problem leży w tym, dlaczego w połowie stosunku komuś się odwidzi. Na chwilę obecną przychodzi mi tylko wyjaśnienie, że coś nagle zacznie boleć albo ktoś ma traumę niezaleczoną, nagle trafił się fashback i trzeba szybko przerwać, bo zrobiło się źle.

Nunnka, myślę, że jeśli masz nerwicę lękową, to psychiatra lepiej Ci pomoże niż nasze wyjaśnienia, które i tak nie za bardzo do Ciebie trafiają.

62

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Vian, oczywiście masz rację. Miałam na myśli taki zwyczajny stosunek. Po prostu oczy mojej wyobraźni widzą autorkę, która zgadza się na seks tylko po to, żeby poanalizować, w którym miejscu facet zacznie ją gwałcić. Coś w rodzaju: "w najgorętszym momencie powiem nie i zobaczę czy mnie nie zgwałci"...  Bez sensu.

63 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-06 23:09:30)

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Tzn ja słyszałam o przypadkach, kiedy w połowie stosunku kobieta zaczynała krzyczeć, żeby facet przestał natychmiast i się wyrywać, i za każdym razem powodem była albo powracająca trauma seksualna, albo nagły ból. I chyba tylko takie przypadki jestem w stanie zaakceptować.

Niedopuszczalne jest moim zdaniem bawienie się partnerem, żeby się przekonać, czy przestanie. Takiej osoby, jak to ujęła dosadnie Nina, kijem bym nie dotknęła, bo nie dość, że mi zrobi wodę z mózgu, to jeszcze może się to skończyć oskarżeniem.

W sumie tak mi się teraz nasunęło, Nunnka - skoro masz fobię na punkcie gwałtów, dlaczego związałaś się z DOMINUJĄCYM partnerem..? To trochę przecież tak jakbym ja, mając arachnofobię, związała się z hodowcą i miłośnikiem ptaszników... Nawet bardziej, bo ptaszniki mogą zostać w terrariach w innym pokoju, a facet nie zostawi swoich skłonności do dominacji w pokoju obok.

64

Odp: Granica między seksem a gwałtem

A Twoj partner wie o Twoich problemach?

65 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-03-06 23:28:38)

Odp: Granica między seksem a gwałtem

Mnie raz zaczelo cos bolec bo wg gina mialam jakies otarcie. Ale nie analizuje czy przez 4 sekundy bylam gwalcona czy nie. Caloksztalt sie liczy, czy przestal i czy sie wykazal empatia a nie czy doslyszal czy nie.

Autorko, te kilka sekund to NIE jest gwalt.
Jakby Cie na sile do konca trzymal, to bylby to gwalt wtedy.

Posty [ 1 do 65 z 82 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Granica między seksem a gwałtem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026