W zyciu nie dyskutowalam z partnerem zadnych zmian w wygladzie, ja mam oczy i dobry gust i wiem jak chce wygladac i mam sie sobie podobac. Nie jestem glupia, zeby potrzebowac kogos zeby mi mowil w czym dobrze wygladam.
A koleżanka mi powiedziała że zmieni kolor włosów z blond na czerwony. Poradziłem jej żeby tego nie robiła, bo będzie głupio wyglądać. Kobiety mają BARDZO spontaniczne zachcianki odnośnie zmiany ubrania i koloru włosów. Wystarczy spojrzeć na sklepy z odzieżą. 90% to ubrania damskie. Często zmiana wyglądu jest dla kobiety niekorzystna. Najbardziej razi czerwona szminka. Jednak upór jest trudny do przebicia i ona nie reaguje na uwagi, żeby tego nie robiła.