netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

353 odpowiedzi40 874 wyświetleniazałożony przez suse's, 01.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 354 z 354 ]

326

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

Sponiewierana ja nie wiem o co Tobie chodzi.
Rozwód o 13.40, a o 15.50 pisze się na forum: coś się skończyło...
Nie wiem, nie rozwodziłam się jeszcze, ale myślę, że najpierw rozmawiałabym z rodziną, przyjaciółmi, spotkała się z dziećmi, poszła odreagować do knajpy...
Nie wiem, ale podobnie romantyczne historie tu były. Włącznie z tym, że uległa, był seks, potem nawet ciąża...
Zaangażowałaś się Sponiewierana. Ja nie wiem czy to prawdziwa historia piszę tylko, że ja w nią niestety nie wierzę.
Tylko tyle.

327

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

Nawet jak ta miłość przetrwa to wiele pracy przed parą. Życzę Wam jak najlepiej.
Nie znam i nie słyszałam o takich happy endach, ale jeśli są takowe to tylko się cieszyć.

Każda/y z nas ma inne historie, inaczej je przechodzi, inaczej odczuwa. Tu brakuje mi trochę emocji, ale może autorka jest tak spokojnym człowiekiem, przyjmującym tak samo spokojnie koleje losu....

328 Ostatnio edytowany przez krzys1001 (2014-12-22 14:20:35)

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

Śledzę ten temat od początku. Życzę autorce dużo dobrego i mam nadzieje, że jej się życie ułoży tak jak chce.

329

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
bet napisał/a:

Sponiewierana ja nie wiem o co Tobie chodzi.
Rozwód o 13.40, a o 15.50 pisze się na forum: coś się skończyło...
Nie wiem, nie rozwodziłam się jeszcze, ale myślę, że najpierw rozmawiałabym z rodziną, przyjaciółmi, spotkała się z dziećmi, poszła odreagować do knajpy...
Nie wiem, ale podobnie romantyczne historie tu były. Włącznie z tym, że uległa, był seks, potem nawet ciąża...
Zaangażowałaś się Sponiewierana. Ja nie wiem czy to prawdziwa historia piszę tylko, że ja w nią niestety nie wierzę.
Tylko tyle.

Odnoszę wrażenie, że Ciebie zaangażowanie również dopadło.
Masz oczywiście prawo zabierać głos w tym poście, ale lepiej czasem nie mówić nic niż zaszkodzić. Zresztą szkoda zdrowia na zbyteczną irytację, nieprawdaż?

330

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

Suse's...
Uważajcie na siebie w drodze do Katowic. I pamiętaj... Nikt za Ciebie życia nie przeżyje. Cudowne uczucie wierzyć...

W święta obejrzę  z Dziewczynkami dla mnie jeden z piękniejszych filmów świątecznych "Ekspres Polarny". Naprawdę wzrusza...

331

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
Sponiewierana napisał/a:
bet napisał/a:

Sponiewierana ja nie wiem o co Tobie chodzi.
Rozwód o 13.40, a o 15.50 pisze się na forum: coś się skończyło...
Nie wiem, nie rozwodziłam się jeszcze, ale myślę, że najpierw rozmawiałabym z rodziną, przyjaciółmi, spotkała się z dziećmi, poszła odreagować do knajpy...
Nie wiem, ale podobnie romantyczne historie tu były. Włącznie z tym, że uległa, był seks, potem nawet ciąża...
Zaangażowałaś się Sponiewierana. Ja nie wiem czy to prawdziwa historia piszę tylko, że ja w nią niestety nie wierzę.
Tylko tyle.

Odnoszę wrażenie, że Ciebie zaangażowanie również dopadło.
Masz oczywiście prawo zabierać głos w tym poście, ale lepiej czasem nie mówić nic niż zaszkodzić. Zresztą szkoda zdrowia na zbyteczną irytację, nieprawdaż?

Myślę, że to żadna irytacja. To dyskusja, przemyślenia, spostrzeżenia.
Ja reagowałam po rozwodzie jak napisała Bet. Wszyscy jednak nie są tacy sami hmm

332 Ostatnio edytowany przez suse's (2014-12-22 21:16:03)

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

Dziewczyny myślę , że wcale nie jestem spokojną osobą . Po prostu wszystko trzymałam w środku , w głębi siebie , duszy . Co prawda wyrzuciłam na tym forum wiele słów zwątpienia nie raz nerwowości , ale to tylko pozory .

Co do słów krytyki Aleksandry chyba nawet nie wiem jak się do nich odnieść . Trudno każdy ocenia mnie inaczej . Może mieć wątpliwości .
Dzięki za te wszystkie słowa wsparcia i pomocne komentarze . Dużo mi pomogliscie. smile

333 Ostatnio edytowany przez Aleksandra81 (2014-12-22 22:34:11)

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
suse's napisał/a:

Dziewczyny myślę , że wcale nie jestem spokojną osobą . Po prostu wszystko trzymałam w środku , w głębi siebie , duszy . Co prawda wyrzuciłam na tym forum wiele słów zwątpienia nie raz nerwowości , ale to tylko pozory .

Co do słów krytyki Aleksandry chyba nawet nie wiem jak się do nich odnieść . Trudno każdy ocenia mnie inaczej . Może mieć wątpliwości .
Dzięki za te wszystkie słowa wsparcia i pomocne komentarze . Dużo mi pomogliscie. smile

Rzeczywiście jesteś trollem albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
Nigdzie, powtarzam nigdzie nie napisałam słowa krytyki wobec ciebie.
Nie wierzę tylko w to, co wypisujesz bo się to nie klei i nie trzyma kupy. Bo grasz na najprostszych cukierkowych wizjach i tęsknotach zwykłych ludzi z problemami.

334

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
Aleksandra81 napisał/a:

Rzeczywiście jesteś trollem

a mówiłam, że jesteś inteligentna wink

335 Ostatnio edytowany przez Sponi (2014-12-23 00:41:45)

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
in_ka napisał/a:
Aleksandra81 napisał/a:

Rzeczywiście jesteś trollem

a mówiłam, że jesteś inteligentna wink

Inaczej... smile

336

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
Sponiewierana napisał/a:
in_ka napisał/a:
Aleksandra81 napisał/a:

Rzeczywiście jesteś trollem

a mówiłam, że jesteś inteligentna wink

Inaczej...

żal mi sponiewierana, że tak dałaś się wkręcić - szkoda mi, naprawdę

337

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
in_ka napisał/a:
Sponiewierana napisał/a:
in_ka napisał/a:

a mówiłam, że jesteś inteligentna wink

Inaczej...

żal mi sponiewierana, że tak dałaś się wkręcić - szkoda mi, naprawdę

ale tytuł posta, mówił nam wszystko juz od początku, przecież
wink

338

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
in_ka napisał/a:
Sponiewierana napisał/a:
in_ka napisał/a:

a mówiłam, że jesteś inteligentna wink

Inaczej...

żal mi sponiewierana, że tak dałaś się wkręcić - szkoda mi, naprawdę

In_ko...
nie ma potrzeby, bys wobec mnie odczuwała współczucie. Ja wierzę. w nich. Z własnej nieprzymuszonej woli.
Wiem, że moge uchodzic w Twoich oczach za naiwna idiotkę. Nie mam o to pretensji. Jestem tak naprawde wrakiem emocjonalnym człowieka, ale na szczęście nie zabił mnie ten ten kat do końca w srodku. Zapewniam Ciebie, że potrafie byc ostatnia francą i mam czasem niewyparzony język. Słuzbowo jedynie. Prywatnie zdeptana.

Wiem też, że wbrew wszystkiemu, nie zawsze to co oczywistym sie dla większości wydaje, takim jest.
Ufam, że będziesz cieszyc sie wraz ze mną, gdy Suse's wszystko sie ułozy. Wszak czym jest zycie bez miłości...

339

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

Sponiewierana,

Naiwność ma w sobie coś z dziecięcej ufności, wiary w ludzi, w ich słowa, czyny, wiary, że ten świat nie jest taki zły :-)
Dlatego nawet jeśli opisana tu historia jest blefem, to pomimo to, Ty, Sponiewierana jesteś prawdziwa i prawdziwie włączyłaś się w jej tok. I to wydaje mi się ważne. Bo w każdym kolejnym poście coraz bardziej odsłania się nie stan wahania Suse's, ale Twoja cudowność, Sponiewierana... Jest w Twych słowach (nie tylko w tym wątku) mnóstwo ciepła, serdeczności, zaufania, takiej wspaniałej życzliwości, dobroci, że aż chce się Ciebie przytulić.

Dziewczyno, zmień ten login, czym prędzej, bo strasznie się nim stygmatyzujesz i mimowolnie ściągasz na siebie bardzo złą energię. A przecież w Tobie jest tyle blasku!

Serce mnie boli, gdy widzę Twój nick pośród innych. Nawet jeśli Twoje życie potoczyło się dramatycznie i sprowadzono Cię do emocjonalnego parteru, poleżysz tam znokautowana tylko przez jakiś czas, bo oprócz gleby, w którą nie raz, nie dwa człowiek potrafi zaryć, jest jeszcze niebo, które pozwala nam fruwać ze szczęścia. Nie zakopuj się, Sponiewierana głębiej niż jesteś... Wyłaź i zmień ten cholerny nick! Wcale do Ciebie nie pasuje!

340

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
aurora borealis napisał/a:

Sponiewierana,

Naiwność ma w sobie coś z dziecięcej ufności, wiary w ludzi, w ich słowa, czyny, wiary, że ten świat nie jest taki zły :-)
Dlatego nawet jeśli opisana tu historia jest blefem, to pomimo to, Ty, Sponiewierana jesteś prawdziwa i prawdziwie włączyłaś się w jej tok. I to wydaje mi się ważne. Bo w każdym kolejnym poście coraz bardziej odsłania się nie stan wahania Suse's, ale Twoja cudowność, Sponiewierana... Jest w Twych słowach (nie tylko w tym wątku) mnóstwo ciepła, serdeczności, zaufania, takiej wspaniałej życzliwości, dobroci, że aż chce się Ciebie przytulić.

Dziewczyno, zmień ten login, czym prędzej, bo strasznie się nim stygmatyzujesz i mimowolnie ściągasz na siebie bardzo złą energię. A przecież w Tobie jest tyle blasku!

Serce mnie boli, gdy widzę Twój nick pośród innych. Nawet jeśli Twoje życie potoczyło się dramatycznie i sprowadzono Cię do emocjonalnego parteru, poleżysz tam znokautowana tylko przez jakiś czas, bo oprócz gleby, w którą nie raz, nie dwa człowiek potrafi zaryć, jest jeszcze niebo, które pozwala nam fruwać ze szczęścia. Nie zakopuj się, Sponiewierana głębiej niż jesteś... Wyłaź i zmień ten cholerny nick! Wcale do Ciebie nie pasuje!

Boże...

341 Ostatnio edytowany przez in_ka (2014-12-23 11:36:32)

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
aurora borealis napisał/a:

Dlatego nawet jeśli opisana tu historia jest blefem, to pomimo to, Ty, Sponiewierana jesteś prawdziwa i prawdziwie włączyłaś się w jej tok.

nic dodać nic ująć wink

aurora borealis napisał/a:

Nie zakopuj się, Sponiewierana głębiej niż jesteś... Wyłaź i zmień ten cholerny nick! Wcale do Ciebie nie pasuje!

podpisuję się pod tym smile

342

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

Chciałam... Boże...
Chciałam być tylko kochana. Szanowana. Potrzebna. Pożądana...
Chciałam być tą Jedyną...

Chciałam nie martwic sie o wszystkich dookoła. Chciałam Domu. Ciepłego Domu!

Co ja najlepszego narobiłam?! Wpakowałam sie z deszczu pod rynnę! Co ze mnie za tchórz!
Nienawidzę samej siebie czasami, że takich a nie innych wyborów dokonywałam... Bo ucierpiały na tym moje Dzieci.

343

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

Sponiewierana - dokładnie. Ten nick nie pasuje do ciebie.

344 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-12-23 14:09:56)

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
Sponiewierana napisał/a:

...Chciałam być tylko kochana. Szanowana. Potrzebna. Pożądana...
Chciałam być tą Jedyną... Chciałam nie martwic sie o wszystkich dookoła. Chciałam Domu. Ciepłego Domu!

Co ja najlepszego narobiłam?! Wpakowałam sie z deszczu pod rynnę! Co ze mnie za tchórz!
Nienawidzę samej siebie czasami, że takich a nie innych wyborów dokonywałam... Bo ucierpiały na tym moje Dzieci.

Posłuchaj uważnie, jakie komunikaty dziewczyny do Ciebie ślą smile
Zrozum, że budzisz w ludziach sympatię.
To, że SAMYMI "chęciami" piekło wybrukowane, udowodniłaś sobie SAMA. NAWET jeżeli z perspektywy uważasz, że "zaryłaś twarzą w trotuar", co w życiu się przydarza - podnieś się, otrzep sukienkę, podciągnij podkolanówki i ŻYJ!
Przeszłość to przeszłość - żebyś na uszach stawała JUŻ JEJ NIE ZMIENISZ...
ZAMIAST się nienawidzić BEZCELOWO - zadośćuczyń to tym, których uważasz, że skrzywdziłaś. Wybacz sobie, a i one Ci wybaczą. Wiesz, że ludzką rzeczą jest błądzić...
Przyjmij drobny prezent -
Dla Ciebie: https://www.youtube.com/watch?v=mi8GaUKhk6g
wsłuchaj się w tekst smile

Ps. i może faktycznie "odródź" się nowym nickiem?

345

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

Dziękuję Wam wszystkim. Skłamałabym, gdybym zaprzeczyła, że w swoim życiu nie zrobiłam nigdy nic złego. Wiem jedno... Chciałam żyć. Tak po prostu...

Nie wiem skąd we mnie tyle siły. Może magazynowałam ją w sobie to teraz właśnie? Czy jestem człowiekiem? Nie wiem... Nie mnie to oceniać. Cierpię... Żałuję, że wcześniej Was nie znalazłam. Was wszystkich razem i każdego z osobna.

Layla w jednym z postów wstawiła tekst. Tak jakby mnie przeszyła na wskroś i zapewne niejedną z nas tutaj....

http://i2.pinger.pl/pgr112/b3e0214c002a890551902c8a/0_0_0_190960683_middle.jpg


Zryczałam się przedtem. Słaba jestem. Wiem to...

346

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
Sponiewierana napisał/a:

Słaba jestem. Wiem to...

Dobry człowiek z Ciebie, przejmujesz się innymi... masz prawo CZASEM okazać i słabość.
Nic co ludzkie nie jest (nam) obce? Tylko, może troszkę nabierz dystansu... bo Cię mniej szlachetni ludzie "zjedzą" (wykorzystają)
big_smile

347

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

I jak Wam mijają Święta kochani ?
Właściwie to już minęły smile

348

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
suse's napisał/a:

I jak Wam mijają Święta kochani ?
Właściwie to już minęły smile

Aż się palisz żeby znowu nam tu nałgać, więc dawaj

349 Ostatnio edytowany przez Sponi (2014-12-27 19:46:19)

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
suse's napisał/a:

I jak Wam mijają Święta kochani ?
Właściwie to już minęły smile

Ach wy Gołąbeczki Kochane smile
Nie musisz nic pisać Suse's. Nie zaglądałaś tutaj, stąd moje przypuszczenie, że cudownie spędziliście świeta smile

Ja przed chwilą nakarmiłam moje Maleństwa i jedno duże MAleństwo obce smile

350

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
Sponiewierana napisał/a:
suse's napisał/a:

I jak Wam mijają Święta kochani ?
Właściwie to już minęły smile

Ach wy Gołąbeczki Kochane smile
Nie musisz nic pisać Suse's. Nie zaglądałaś tutaj, stąd moje przypuszczenie, że cudownie spędziliście świeta smile

Ja przed chwilą nakarmiłam moje Maleństwa i jedno duże MAleństwo obce smile

Masz rację Sponiewierana .:-)

351 Ostatnio edytowany przez Sponi (2014-12-27 20:34:53)

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

Masz rację Sponiewierana :-)

Ciesze się Suse's ! Taka bardzo jestem rada smile

352

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
aurora borealis napisał/a:

Dziewczyno, zmień ten login, czym prędzej, bo strasznie się nim stygmatyzujesz i mimowolnie ściągasz na siebie bardzo złą energię. A przecież w Tobie jest tyle blasku!

Bosz mui, wreszcie ktoś powiedział głośno to, o czym inni myślą po cichu.

/Pamiętam, nie przypomnę sobie od ręki skąd, badania wskazujące na to, że ludzie z negatywnie kojarzącymi się nazwiskami żyją krócej/

353

Odp: Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę
suse's napisał/a:
Sponiewierana napisał/a:
suse's napisał/a:

I jak Wam mijają Święta kochani ?
Właściwie to już minęły smile

Ach wy Gołąbeczki Kochane smile
Nie musisz nic pisać Suse's. Nie zaglądałaś tutaj, stąd moje przypuszczenie, że cudownie spędziliście świeta smile

Ja przed chwilą nakarmiłam moje Maleństwa i jedno duże MAleństwo obce smile

Masz rację Sponiewierana .:-)

Zaczynam mieć wątpliwości, że ten wątek jest prawdziwy. Jak filmie, romansidle ...mam wrażenie, że inne są realia......

Posty [ 326 do 354 z 354 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jutro rozwód , a ja mam ogromne wątpliwości czy go chcę

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026