netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Czerwcowe mamy 2015

794 odpowiedzi133 444 wyświetleniazałożony przez Nadina, 17.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Czerwcowe mamy 2015

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9 10 11 12 13 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 521 do 585 z 795 ]

521

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć Kobietki smile
Byłam dzisiaj ostatni raz w poradni diabetologicznej. Więcej nie idę, bo po co??
Spojrzała w książeczkę pomiarów, pochwaliła i do domu. A czekałam w poczekalni trzy godziny.
Życzyła mi szczęśliwego porodu i bye smile
Z jednym spokój.
Leci 37 tydzień, także kończymy go i jesteśmy gotowe, a jaki Mała termin wybierze zobaczymy smile

Yessa gratuluję autka! Co macie za cacko?
Chciałabym widzieć miny Twoich współlokatorek ha ha jak im te gary zabierasz.
Słuchaj nawet w marketach fajne garnki za drobne można kupić, ale po co skoro od kogoś miały.
Teraz się będą drapać po głowie tongue
Mi też żaden nie pasuję, ale jakieś mniejsze zło trzeba wybrać.
Tak czy inaczej spełniłam swój obowiązek, ale mam świadomość, że lepiej nie będzie.
A obiecywać przed wyborami to każdy potrafi.
Kochana becikowe należy się każdemu. Nie słuchaj. Ja byłam po papiery do wypełnienia i to pewne.
Jest jeszcze jedno becikowe jednorazowe dla najuboższych to wtedy chcą dochody i obliczają czy dać czy nie.
Ale to jedne dają każdemu komu urodzi się dziecina.
Także spokojnie smile
Daj znać jak wymaz wyszedł.
U mnie ciepło, ale też szału nie ma i też się z tego cieszę , bo zaczynam puchnąć więc lepiej tak smile
Pisz, pisz.
Madzia nam się nie odzywa...
Gdzie jesteś Kobieto??

Martiiika witaj.
Dobrze, że z Dzieciną wszystko dobrze.
A samopoczucie to wiesz zbliżamy się do końca, więc lepiej nie będzie smile
Napisz skąd jesteś, ile masz lat i ogólnie trochę o sobie.
Nas pewnie trochę już znasz po postach smile

Miłego dnia :*

522

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej:) u mnie nic nowego , nie urodziłam jak cos big_smile kurczę wam powiem Ze cZasami moge byc lipcowa mama wink termin z usg na 20 czerwca a z om na 26;) jak sie nic nie bedzie działo pewnie mnie przetrzymają troche - oby nie:/ u mnie dzisiaj święto wink znowu długo weekend, w maju to chyba 5 dni wolnych było.. Aga co za autka ??:) dobrze tak tym twoim "koleżanka" jak mnie tacy ludzie irytują... Znając moj niewyparzony język juz dawno bym z nimi nie rozmawiała big_smile u mnie pada dzisiaj, ale byłam na to przygotowana bo pogodę śledzę big_smile a co do wyborów to nie głosuje oczywiście smile nadina mi tez zauważyłam zaczęły puchnąć kostki hmm dzisiaj wzięłam sie za sprzątanie bo juz na podłogi nie mogłam patrzeć ale 3 przerwy chyba robiłam , brzuch mi przeszkadza:/:) witam nowa koleżankę wink czekamy na jakies informacje o tobie smile życze wam miłego dnia :** buziaki

523 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-05-25 14:52:03)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Martiiika witaj w naszym gronie smile na wstępie gratulację. Mamy podobne terminy. Napisz coś więcej o sobie.

emmy85 ooo super, dziękuję za info. smile uspokoiłaś mnie. Nadina i Ty też wink

Madzia no w końcu się odezwałaś! To Ty masz jeszcze czas wink chociaż to nigdy nic nie wiadomo...
U mnie te terminy są mega rozbieżne. Z miesiączki 31 maj big_smile z USG początkowy 10 czerwca a później 1... smile tak to jest jak się miesiączki miało jak w totolotku hmm a owulację to w ogóle Bóg wie kiedy, więc i poród nie wiadomo.
Ja to jestem oaza spokoju ha ha, nie odzywam się i mam to gdzieś. Ale jakbym zostawała tu mieszkać to na pewno bym sobie z nimi porozmawiała. Gdzie to się uchowało hmm

A autko to peugot 308, czarny smile oczywiście dla mnie kolor najważniejszy big_smile mój TŻ coś tam się zna, a jego brat wiadomo byle czego by nam nie wcisnął więc myślę, że będę zadowolona.

Ja właśnie skończyłam pakować kolejną wielką torbę wink i dziś się będę rozkładać smile smile a w mieszkaniu zostawiam już tylko najpotrzebniejsze rzeczy, żeby się tu jeszcze przespać w tym tygodniu jak będzie potrzeba.

Buziaki :*

PS. wynik w kierunku paciorkowca - ujemny! big_smile

524

Odp: Czerwcowe mamy 2015

To dobrze ze ujemny big_smile no zaczynam 37 tydzień smile jeszcze 3 tygodnie big_smile mam nadzieje Ze bedzie szybciej kurczę big_smile ale brzuch mam wysoko i sie nie zapowiada hmm:) wiec pewnie bede ostatnia big_smile

525

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Madziunia227 ja dziś 40 zaczęłam... i się nie zanosi... ale mi to na rękę żeby jeszcze do 2 przetrzymać smile a niech sobie jeszcze tam Mała posiedzi big_smile gdzie jej będzie lepiej, niż w brzuchu u mamy tongue

526

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć Kobietki.
Jak samopoczucie??
Mi nogi puchną i staram się odpoczywać, ale ile można??
Pogoda też się spiepszyła i tylko w domu zostaje siedzieć.
Podłogi tak jak u Madzi brudne się do mnie śmieją...

Ja mam termin z om na 15 czerwca. I tego mój gin się trzyma.
Wczoraj byłam z Moim u dentysty, ale tylko do towarzystwa smile
Dentystka mnie zna, więc wyszła do mnie i pierwsze co to oczywiście Pani jeszcze się kula?? A potem stwierdziła, że brzuch mi opadł. No mam nadzieję.
W poniedziałek do lekarza, jestem ciekawa czy już się coś zaczęło zniżać czy nie.

Yessa jeszcze raz gratuluję autka.
Mój też miał zmienić, ale on uwielbia swoje auto, więc w tym tygodniu oddajemy go do warsztatu żeby gaz założyć, bo smok trochę dużo pali.
A ja mam vectrę w kombi więc dla nas, już niedługo, trzech kobiet starczy, jak Mój będzie w pracy smile
U nas to Mój to oaza spokoju, ja jestem choleryczką, chociaż przy pierwszym dziecku nauczyłam się trochę cierpliwości i ogłady.
Ale wiesz mimo wszystko jak już będziesz wychodzić to wygarnij im na spokojnie co myślisz. Może coś na przyszłość zrozumieją.

Wczoraj na jakimś programie chyba Polsat Cafe czy czymś takim, późnym wieczorem leciał program o porodach, włączyłam bo uznałam, że Mój niech sobie zobaczy co tam jest.
To był polski program, i było wszystko pokazane. E sensie od bóli, skurczy po samo wyjście dziecka. Ta jedna kobieta tak się darła, wyzywała, nie dała się dotknąć, że ja zwątpiłam. Mój chyba też, bo się pytał czy to tak faktycznie wygląda.
Masakra. Więcej takich pierdół nie oglądam...

Jak Wam mija czas Kobietki??
Teraz to już faktycznie tylko czekać na nasze pociechy smile

Buziaki :*

527 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-05-27 14:01:38)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Dopiero dziś piszę, bo wczoraj cały dzień mieliśmy zawalony... Ja od rana zajęcia w szkole, mój TŻ załatwienia, to później z nim jeździłam i tak zleciało. Mieliśmy jeszcze do mieszkania po kolejne rzeczy jechać ale brakło czasu a mi sił, bo wieczorem zaczęło mi dość mocno spinać brzuch, z lekkim pobolewaniem... Aż się przestraszyliśmy, że to już, a jak zobaczyłam minę mojego, to aż mi się go szkoda zrobiło, taki był przerażony tongue ale dziś już spokój.

Zarejestrowaliśmy samochód i pojechaliśmy się przewieźć. Nadina ja byłam przyzwyczajona do mojego staruszka i chciałam nim jak najdłużej pojeździć wink chociaż tamten też palił jak smok i zawsze mnie to wkurzało... hmm no ale może to i lepiej, że się już teraz coś trafiło, bo dla mnie i Małej teraz pewniejsze auto będzie mega potrzebne smile

Dziś się rozkładam i układam tutaj pomału. Szczęśliwa jestem, że mamy takie swoje małe "mieszkanko". I bardzo się cieszę z tej naszej  kuchni i łazienki, może niewielkie, ale osobne. Nie wyobrażam sobie, że biegałabym z wszystkim na dół... Przyszła teściowa zagląda od czasu do czasu i trochę się boję, że kiedyś zacznie mnie to męczyć. Ale jest OK. Jak przychodzi to przynieść mi świeżego mleka, jajek itp. zamienimy parę słów, ale nie zagląda mi "w gary" że tak powiem tongue

Nadina ja też w poniedziałek mam wizytę (jak nie urodzę) i ciekawa jestem, co mi powie. Jakby co, to na 15 czerwca mam skierowanie na wywołanie, ale tego chciałabym uniknąć...
Pewnie jak będzie okazja to powiem im coś, żeby im się głupio zrobiło. Ale w sumie, to już powinno im być głupio. W końcu zostały prawie bez niczego. Aż mega ciekawa jestem, czy sobie coś kupiły. Dziś jak będę w mieszkaniu, to aż obczaję smile
Ja te programy uwielbiam oglądać i jeszcze przed ciążą oglądałam. Interesują mnie takie rzeczy i zawsze chciałam pracować na porodówce big_smile ale kiedyś jak mojemu TŻ włączyłam to powiedział, że nie będzie na to patrzył big_smile a kobiety to mają różnie, jedna urodzi i nawet nie piśnie a druga będzie się darła w niebo głosy. Każda ma inny próg bólu no i każdy poród jest inny...

Pogoda okropna. Zimno i non stop wieje i leje. I to ma być maj?? A ja byłam nastawiona rodzić w upałach...

Buziaki :*

528

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Pewnie, że szczęśliwa jesteś. Masz swój kąt. To zawsze cieszy. Ja pamiętam siebie jak się wprowadziliśmy. Super sprawa.
No i przede wszystkim wszystko oddzielne. Wiesz póki co teściowa też pewnie podekscytowana, że będziecie blisko, więc zagląda i przynosi Ci różne rzeczy, może też chce te pierwsze lody jakoś przełamać żeby dobrze Wam się mieszkało.
Zobaczysz jak będzie, ale myśl pozytywnie. Będzie dobrze smile

Własnie też bym chciała uniknąć wywołania porodu. Zawsze lepiej własnymi siłami. Mojemu też to tłumacze i po tych programach chyba zrozumiał smile
Wiesz mnie samą też ten program trochę przestraszył, chociaż dzisiaj już mam zlew na to. I to jest to właśnie, że każdy poród inny, nawet jak się rodzi któreś dziecko z kolei. Ja bym tylko chciała męczyć się krócej niż te 17 godzin co z Nadią się namęczyłam. Pożyjemy zobaczymy. Jakoś wypchamy te Nasze Małe Cuda smile

U mnie zero poprawy pogody. Humor do dupy i spać mi się chce.
Nawet się dwie godziny popołudniu przespałam. Mała też dzisiaj jakoś osowiała jest i wierci się jakoś tak leniwie.

Jutro biorę się za sprzątanie. bo już naprawdę wypatrzeć nie mogę.

Odzywajcie się Kochane :*

529

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nadina - w imieniu wszystkich majowych mam Dziękuję za gratulacje.  My już wszystkie rozpakowane, kolej na Was big_smile trzymam kciuki wink

Yessa - becikowe mam na koncie, więc na 100 % nie biorą zarobków pod uwagę big_smile

530

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Kochane Czerwcóweczki, teraz kibicujemy Wam! Szybkich i łatwych porodów dla Waszych córeczek życzą majowe chłopaki big_smile

531 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-05-28 11:30:10)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej :*

Majówki dziękujemy!! Cudowne te wasze chłopaki smile smile niedługo i my będziemy się chwalić smile

Pogoda u mnie to tragedia, siedzę właśnie w mieszkaniu i grzeję farelką bo chyba bym zamarzła. Dziś na kolejny egzamin, więc zostałam jeszcze w mieszkaniu, a mój TŻ znów musiał zostać na służbie, więc do jutra rana go nie ma. Nie wiem dlaczego, ale bardzo nie lubię teraz siedzieć sama hmm a powinnam się nacieszyć takim świętym spokojem, bo to już końcówka big_smile

Nadina wydaje mi się, że nie będziesz się tyle męczyć. Zobaczysz, że pójdzie szybko wink

Mam dziś urodziny, że tak się pochwalę big_smile ale właśnie tracę szansę na to, że będziemy je z Olgą obchodzić w ten sam dzień tongue kurcze i pomyśleć, że równe 25 lat temu to moja mama męczyła się ze mną na porodówce...
Brzuch bez zmian, czasem twardnieje i to wszystko. Jak mam mniej aktywny dzień, to skurcze BH są o wiele słabsze.

Zrobiłam kilka fotek, to się pochwalę naszym gniazdkiem smile smile wink
Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Buziaki :* :*

532 Ostatnio edytowany przez Nadina (2015-05-28 12:02:13)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dzień dobry smile
Majówki dziękujemy bardzo.
Nawet nie wiecie jak ja Wam zazdroszczę, że już macie Dzieciaczki przy sobie.
Powodzenia smile

Yessa STO LAT sto lat!!!!!!
Wszystkiego dobrego :*

Powiem Ci, że u mnie wieje, ale jest słoneczko, więc pogoda w miarę.
Ja się wzięłam za sprzątanie od rana.
Przed chwilą skończyłam. Oj ciężko było.
Ale musiałam ogarnąć póki Mojego nie ma, bo potem mam słuchane, że powinnam odpoczywać.
I tak pewnie powie swoje jak wróci z pracy. Ale co mam czysto to mam big_smile
Teraz z czystym sumieniem mogę wyciągnąć nóżki smile
Które oczywiście już mi spuchły....

Mieszkanko śliczne smile. Mi się marzy właśnie wymiana drzwi na takie jakie Ty masz tongue
Kuchnia mała, ale zgrabna. No i przede wszystkim tylko Twoja smile
Super. W łazience przepiękne płytki. Macie wannę czy prysznic??
Nacieszysz się zobaczysz.
My dwa lata temu jak kupiliśmy mieszkanie to całe remontowaliśmy, kasy poszło sporo, syfu co nie miara, ale teraz na to patrzę z pełnym zadowoleniem, że dobrze zrobiliśmy.

Powodzenia na egzaminie smile
Dużo Ci jeszcze zostało??

Buziaki :*

P.S. Yessa nie mów hop, bo możesz jeszcze przed północą w swoje urodziny urodzić tongue

533

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nadina dziękuję za życzenia :* :*
Ja też jak ogarniałam to mi się dostało od mojego, bo wieczorem narzekałam, że mnie wszystko boli hmm ale nie mogłam się powstrzymać, musiałam posprzątać, porozkładać się i poukładać wszystko po swojemu smile i tak jest jeszcze nie do końca porobione, bo jeszcze mam rzeczy z mieszkania do zabrania, m. in. dywan, lustro i szafę z ubraniami... no i jeszcze jeden pokój mamy w ogóle nie ogarnięty hmm
Mi o dziwo nogi w ogóle nie puchną, nawet się kosmetyczka ostatnio dziwiła, że 9 miesiąc i żadnej opuchlizny.
Nadina te drzwi to akurat mój wybierał smile też mi się bardzo podobają, w ogóle lubię jasne pomieszczenia. Płytki w łazience ja wybierałam smile Mamy prysznic, bo łazieneczka też jest za mała na wannę, a jeszcze pralkę trzeba było gdzieś wcisnąć. Ale jest wysoki brodzik, więc będzie gdzie Małą kąpać jak podrośnie wink ta kuchnia i łazienka są zrobione z jednego pokoju. Niewielkie ale osobne i to się liczy. A naprawdę to dla mnie bardzo, bardzo dużo, bo na pewno dzielenie takich pomieszczeń z teściami nie byłoby komfortowe.
Ja nawet nie chcę myśleć ile kasy mój włożył w przerobienie tej góry hmm ja wszelkie dodatki i dodatkowe sprzęty kupiłam z pomocą rodziców, to chociaż tyle. Choć widzę, że mój TŻ najchętniej płaciłby za wszystko sam, ale ja bym tak nie chciała... Ja jestem zwolenniczką kupowania i płacenia pół na pół, a nie, że facet wszystko i tego się będę trzymać.
Co do egzaminów to zostały mi jeszcze 4 + główny egzamin specjalistyczny + obrona pracy... Jednego wiem, że nie zdążę napisać przed porodem no i tego specjalistycznego i obrony też nie. Ale chciałabym resztę zdać i mieć już jak najmniej z głowy. Trochę się boję, bo przy Małej i tak będę miała jeszcze tą końcówkę na głowie. Nie wiem czy dam radę ogarnąć, czy Mała mi pozwoli wink Czas pokaże...

534 Ostatnio edytowany przez Nadina (2015-05-29 22:30:36)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Witam wieczorkiem smile
U nas pogoda była znośna, słońce świeciło, więc chciało się żyć.
Wczoraj sprzątałam, dzisiaj za to błogie lenistwo przez większość dnia, bo rano byłam na pobraniu krwi, a potem na KTG.
No dzisiaj mi nogi nie napuchły. Chociaż tyle dobrego smile

Yessa ciasne, ale własne. Super, naprawdę, że i kuchnia i łazienkę masz swoją i tylko na Wasz użytek.
My też mamy prysznic i głęboki brodzik, bo jak robiliśmy remont to właśnie z myślą o dzieciach kupiliśmy taki.
Fajna sprawa, tylko teraz w postaci wieloryba ciężko wyleźć z tego big_smile
Tym bardzie, że my jeszcze to mamy na podwyższeniu.
Jak znajdę zdjęcia na kompie to wrzucę.

To dużo Ci nie zostanie po porodzie. Ogarniesz zobaczysz. Będzie dobrze smile

Ja cały weekend sama w domu, bo Mój na popołudnie, a dzisiaj wieczorem przyjechał mój brat i zabrał Nadię, bo babcia zabiera wnuki jutro na dinozaury i do western city czy czegoś takiego z okazji dnia dziecka.
Z chęcią bym przejechała się z nimi, ale z moimi gabarytami, obecnymi ruchami i puchnięciem nóg podziękowałam.
Ale umówiłam się na jutro z kumpelą, bo bym sama zdziczała w chacie, a auta też nie mam, bo Mojego samochód gazują tongue i moim jeździ do pracy.

Miłej nocki Kobietki :*

535

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej Kobietki
Co tu tak pusto??
Odezwijcie się, bo się martwie.
Yessa, albo jesteś zajęta nowym lokum, albo już Olgunie trzymasz w ramionach.
Piszcie co u Was.

U mnie dzisiaj pogoda znośna. Słońce świeciło, ale tak wiało, że w cieniu było po prostu zimno.
Popołudniu przyjechała do mnie kumpela i ok 19 dopiero pojechała. Nagadałyśmy się za wszystkie czasy.

Jak samopoczucie??

Buziaki :*

536

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Od 4 rano mam regularne skurcze. Jesteśmy już przyjętena porodowke smile trzymajcie kciuki

537

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Yessa, kolejna niedzialna mamuniu, jesteśmy z Tobą i czekamy na córeczkę! Bądź dzielna! Trzymam kciuki :*

538

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Zycze szybkiego porodu ????
powodzenia ????

539

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Miałam przeczucie...
Trzymaj się Kochana!
Trzymam kciuki i życzę szybkiego porodu.
Jak tylko dojdziesz do siebie daj znać co i jak.
Ściskam mocno :*

Madzia odezwij się co u Ciebie.

540

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Powodzenia wink yessa - chyba jednak będziesz majową mamą wink oby wszystko poszło sprawnie i bez komplikacji smile trzymam kciuki big_smile

541 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-05-31 18:14:55)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Olga przyszła na świat o 10:30 smile waga 3350, 56 cm. Jest śliczna. Poród przebiegł szybko i sprawnie, nie byłam ani nacinana ani nie pękłam. Nie brałam też żadnego znieczulenia. Jestem w szoku że tak sprawnie poszło! Pół dnia męczyłyśmy się z cycem ale było ciężko sad

dziękuję dziewczyny za wsparcie :*

542

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Ściskam mocno!!!!
Gratuluję Kochana.
Jak się cieszę! i Jestem zaskoczona, szybko sprawnie i bez nacinania i pęknięcia.
Możesz być z siebie dumna naprawdę.
I z Małej też!!
Zazdroszczę też troszkę big_smile
Z cycem dasz radę, na wszystko trzeba czasu.
Ale się ciesz smile
Jak tylko dasz radę ciskaj tu zdjęcie.
Buziaki, trzymaj się :*

543

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Jestem;)))) Aga!!! Gratuluje z całego serca:):** ale nadal dla nas jestes czerwcowka:D strasznie Ci zazdroszczę ze masz juz mała smile jak bedziesz na siłach prosze o relacje z porodu big_smile i zdjęcia małej księżniczki smile  u nas nic nowego, lekarza mam w czwartek wink do terminu jeszcze dość daleko, pewnie zostanę tu sama sad ale liczę ze nie zostawicie mnie samej na tej końcówce big_smile buziaki :*:*

544 Ostatnio edytowany przez magdalenadk (2015-05-31 21:23:47)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Gratuluję i życzę szybkiego powrotu do formy!

545

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Gratulacje ????

546 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-06-02 08:30:10)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dziękuję :*

my już z Olga po 2 nocach razem. Nawet się wysypiam smile najbardziej męczymy się z karmieniem, Mała nie najada się moim mlekiem i trzeba dokarmiać butelką... pomału zaczynam mieć więcej pokarmu, pomagam sobie laktatorem i naprawdę dużo to daje smile
Przyznam że sam połóg jest dla mnie ciężki. Jestem mega obolała, mam zakwasy w każdym miejscu ale chodzę, no i zaczynamy sobie coraz lepiej radzić smile

Jak u Was samopoczucie?

Buziaki :*

547

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile
Ja byłam wczoraj u lekarza.
Rozwarcie na opuszek palca, szyjka o 1/3 się skróciła i to tyle.
Lekarz powiedział, że już mogę rodzić, ale niestety Małej na to wychodzi, że się nie śpieszy.
I na nic się nie zapowiada.
Termin na 15 czerwca, ale nie ukrywam, że już bym chciała.
Jeśli do 22 czerwca nic się nie ruszy mam jechać do szpitala.
Eh... Zobaczymy. Czekamy smile

Yessa to, że jesteś obolała to naturalne. Ale plus masz taki, że nie jesteś poszyta, więc zobaczysz szybciutko dojdziesz do siebie.
A Ty chciałaś urodzić i na drugi dzień biegać?? Kochana teraz trochę zwolnij smile
I tak Cię podziwiam smile
Opowiedz bardziej szczegółowo jak poszło.
Twój był z Tobą??
Ucałuj tą Małą główkę Córuni :*

548 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-06-03 13:50:25)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Jesteśmy już w domu, wczoraj nas wypisali. Matulka to okaz zdrowia i to jest najważniejsze, ja z dnia na dzień czuję się lepiej. Przy sikaniu mnie bardzo piekło, bo miałam jakieś otarcie koło cewki moczowej i mam tam 3 szwy hmm ale dziś już jest OK.
Wczoraj miałam małe załamanie. Inaczej wyobrażałam sobie wyjście ze szpitala i pierwszą kąpiel. Chciałam żebyśmy zrobili to z moim TŻ, ale on akurat musiał być na służbie w dzień w który mnie wypisali i odebrała nas moja mama, potem przyjechałyśmy tutaj i kąpiel była z 2 babciami... Niby nie tak źle, ale możecie sobie wyobrazić tongue
Mała też wczoraj nie była już taka grzeczna, najedzona i przebrana płakała a ja nie wiedziałam o co jej chodzi... No i nerwy puściły do tego hormony... Ryczałam jak wół.
Dziś już jest mój TŻ i jest o niebo lepiej, teraz będzie miał tydzień wolnego. W piątek ma przyjechać położna.
Jeszcze karmienie, dla mnie masakra, ale zaciskam zęby i przystawiam do piersi, choć bolą niesamowicie bo Mała brodawki mi zgryzła. Dziś dostałam nawału pokarmu, ale Olga trochę pocycka i dalej jej mało, więc dokarmiam butelką.
W szpitalu był doradca laktacyjny i dużo mi babka powiedziała.
Mogłabym tak pisać i pisać... Obiecuję, że jeszcze się odezwę. Jestem jeszcze taka nieogarnięta hmm nie mamy żadnego rytmu. Za chwilkę dodam fotki smile

Nadina cierpliwości smile pomału idzie ku dobremu. Mnie przyznam Mała zaskoczyła, ciągle myślałam, że urodzę później... A ona wyskoczyła dokładnie w dniu terminu z miesiączki.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Cały Tatuś smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Perełka <3

549

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Śliczna ta Twoja córeczka big_smile mój synek też nie najadał się z piersi,  bo oszukiwał, ściągam pokarm laktatorem i karmię butelką,  mały się najada, ładnie przybiera na wadze,  ja jestem spokojna,  bo wiem, ile zjada wink a hormony niedługo zejdą i będziesz się tylko uśmiechać big_smile pozdrawiam wink

550

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Olga jest prześliczna!
Wszystkie te maludy nasze są takie słodkie włączając majowych chłopców w to.
Kurcze ja już też bym chciała zamienić brzuch na taką Kruszynę smile
Cieszę się, że wszystko dobrze smile

Yessa ja po porodzie z Nadią jak ona płakała ja beczałam z nią.
Najgorsze te pierwsze dni. Ja podejrzewam lepsza nie będę.
Wtedy z Naduchą mama mi pomagała, a teraz jestem zdana na siebie, córkę i Mojego.
Uszy do góry smile
Wiesz to jest też tak, że człowiek niby obyty z dziećmi, a przy swoim nerwy puszczają. Jeszcze te hormony do tego i czlowiek rozbity i nieporadny...
Ale do wszystkiego się dojdzie smile
Cycki wiem dobrze jak bolą, zanim mała zassie to łzy w oczach....
Najgorsze wytrzymać, a potem będzie tylko lepiej.
A teraz jesteś w domu, więc tym bardziej bedzie tylko lepiej smile

Cieszę się bardzo i trzymam kciuki za każdy dobrze spędzony dzień z Olgą smile

Pisz na bieżąco, ja z chęcią poczytam jak Twoja Kruszyna, bo mi zostało tylko cierpliwie czekać tongue
Ogólnie czuję się dobrze, sprzątam i wymyślam, może to coś da i coś się ruszy? big_smile
Mojego dzisiaj muszę podusić o jakiś seksik, może się skusi na wielkogabarytówkę tongue

Madzia jak tam??

Miłego dnia Kobietki

551

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Jaka śliczna królewna smile!!! Yessa gratuluje i cieszę sie, ze tak gładko poszło smile mam nadzieje, ze u mnie i Nadiny tez tak bedzie smile u mnie nic nowego, jutro mam lekarza, ciekawe kiedy urodzę ?:/ 22 dni mi do terminu z miesiączki zostało , mam nadzieje ze nie przenosze... Sie okaże smile tez mi puchną kostki , az mnie to przeraziło ale ciśnienie mam niskie 100/60 , ściskam was :* Aga zdawaj nam tu relacje codziennie i zdjęcia wrzucaj smile

552

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej Dziewczyny smile

Niunia pozwoliła mi przespać prawie całą noc więc jest dobrze. Największy problem mam z przystawianiem do piersi hmm nie chce za bardzo łapać... Ale walczymy.
Madzia pewnie w porównaniu do ciężkich porodów gładko, ale ten cały poród i połóg to jednak droga krzyżowa...
Pytanie do majówek, kiedy na pierwsze spacerki wychodziłyście? wink
Dziś święto i będziemy mieć gości, szczerze powiem, że chciałabym tak jeszcze kilka dni spokoju hmm od odwiedzin i telefonów hmm
Postaram się jakieś nowe fotki jeszcze dodać.
Buźki :*

553

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Yessa ja wychodzilam od razu...jak sie dobrze czujesz to smialo mozesz,to naturalna szczepionka - powietrze ????

jak masz octanistept to mozesz sobie krocze spsikiwac ????

554

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Mi położna zaleciła spacery od 10 doby, tak też zrobiłam wink

Z tymi odwiedzinami to faktycznie katorga,  mój synek ma już prawie miesiąc,  a jeszcze się nie skończyły...

555

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Yessa, ja byłam z Leonem w 6 dniu na spacerze, ale tylko dlatego, że wcześniej nie mogłam się ruszać. Tyle osób go od urodzenia dotykało, że nie powinno mu zaszkodzić śląskie powietrze smile A z tymi wizytami...kapa na maxa, też mam już dość, bo każdy chce się nacieszyć i zobaczyć...ale wyganiaj z domu jak się da. Ja po 11 dniach ja jestem wykończona ludźmi.

556

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć dziewczyny smile ale upał ... Aga pokaz mi tu malutka smile powiedz mi jak wyglada brzuch po porodzie ?? Duzo zostaje ?? I w ogole pojawiły sie u ciebie rozstępy ? Kurczę ja przez cały czas nie miałam i teraz mi sie zrobiły:( podlamalam sie tym... Wiem ze niby nie jest to wazne ale chciałabym jeszcze wyjść kiedys na plaże:/ zobaczymy jak to bedzie wyglądać za jakis czas... Ale ja jestem bardzo fanka tatuaży, mam 5 juz;) wiec cos czuje ze w ten sposób bede próbowała zakryć brzuch wink Nadina- Melduj sie! Chyba jeszcze nie rodzisz? Zaczęłam 38 tydzień i dzisiaj sie rozplakalam, nie wiem chyba po mału mam juz dość, ledwo chodzę, stopy mi puchną, u lekarza wczoraj wychodzi na to ze córka jeszcze do mnie nie chce przyjść sad eh zostaje czekać smile ściskam:* piszcie co u was;)

557 Ostatnio edytowany przez Nadina (2015-06-06 10:34:19)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć Kobietki smile
U mnie też upał. Nogi mam jak banie, a zamiast palców u rąk parówy.
Masakra. Jeszcze ciśnienie wczoraj miałam za wysokie.
Lekarz mi w razie takich sytuacji zapisał tabletki, więc zaczęłam brać.
Kuzynka Mojego wczoraj urodziła, zazdroszczę jej bardzo, że już jest po.
Kurdę mam nadzieję, że u mnie Mała ruszy jakoś na dniach.
W poniedziałek na KTG zobaczymy może jakieś skurcze?
Póki co tylko pojedyńcze i tyle.
Jak śpicie Kobietki??
Madzia jak Ci się śpi w nocy??
Bo mi koszmarnie, jest mi gorąco, niewygodnie, wszystko mnie boli...
Coraz gorzej.

Yessa nam położna mówiła, że można od razu, ale w takie upały odpuścić sobie spacer chyba miedzy 11 a 16.
Pisz jak sobie radzisz. Jak z karmieniem??
Ściskam :*

Miłego dnia Kobietki smile

A propo rozstępów. Teraz Ci wyszły?? To chyba nie w dużych ilościach?? Ja miałam już po Nadii na brzuchu, więc ogólnie mam w nosie rozstępy. Mi się ciągną na całej długości brzucha. Nie mam przez to kompleksów. A wybór strojów kąpielowych jest teraz tak duży, że można super wyglądać nawet z rozstępami. A tatuaż na brzuchu jak planujesz drugie dziecko to lepiej nie, bo po ciąży tragicznie będzie to wyglądać. Ja sama mam dwa, jednego na plecach a drugiego na nodze, ale na brzuchu raczej nie, bo to się tak rozciąga ta skóra i będzie "wyciągnięta" po dziecku, że raczej bym odpuściła.

558

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Boże jaki upał:o u mnie na ktg jakies tam skurcze były ale brzuch wysoko sad szyjka sie nie skraca a ja ledwo chodzę big_smile a co do tatuażu juz jeden na brzuchu mam wink narazie jest ładny , koleżanka niedawno rodziła i tez ma w tym samym miejscu i nic mu sie nie stało, ale czy ja sie zdecyduje to nie wiem bo na brzuchu strasznie mnie bolał hmm a rozstępy mam z dnia na dzien wiecej sad coz przezyje wink to nie wielka tragedia big_smile aga zyjecie?:)) buziaki ;***

559 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-06-06 14:15:26)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej dziewczyny,

żyjemy, ale wczoraj miałyśmy koszmarny dzień.
Rano była wizyta położnej, duży nacisk kładła na to karmienie piersią, a ja nie mogłam hmm Mała nie chciała, nie potrafiła łapać cycka, męczyłyśmy się i w końcu i tak kończyło się na butli i to takie koło młyńskie. Ale położna tak mi ją przystawiała, wynaciskała cycki, że Mała pojadła mlekiem z cyca a potem był dramat. Cały dzień płaczu, prawie w ogóle spania, bąki, spinanie hmm Wydaje mi się, że ja za tłusto sobie pojadłam hmm (mama mojego TŻ dość tłusto gotuje, a ja jeszcze popiłam mleka...) jakby tego było mało byłam zawalona telefonami, ciągle coś. I te "dobre rady"... Najlepsze, że od każdego inna... Myślałam, że ludzi pozabijam... Dopiero wieczorem jak się obie uspokoiłyśmy, to Mała zasnęła a ja trochę dychłam... Mam już w nosie gadaninę wszystkich dookoła, jak nie moja mama, to mama mojego, to babcia... i każda inaczej... Narobiły mi takiej mieszaniny w głowie, że miałam dość.

Dziś już jest o niebo lepiej a i sam cycek w nocy był, udało się smile i jak do tej pory to samo. Je i śpi a ja mam w końcu trochę czasu dla siebie, nawet udało mi się trochę pouczyć (we wtorek jadę na 2 egzaminy które mi przepadły, na pół dnia będę musiała Niunię zostawić, na samą myśl dostaję nerwówki hmm)

Mój TŻ świetnie się sprawdza, jestem pod wrażeniem. Najważniejsze, że odciąża mnie w kuchni, robi śniadania a dziś zafundował mi lekkostrawną dietkę smile nie wyobrażam sobie jakbym miała teraz jeszcze dyndać w kuchni...

Dziękuję Majówki :*
Ja małą weranduję, wczoraj i dziś na tarasie siedziałyśmy, wczoraj się długo nie udało bo była bardzo markotna. Ale dziś już OK. Jutro wybieramy się już na dłuższy spacerek smile też jestem zdania, że najlepiej jak najwcześniej wychodzić.
U nas będzie jutro tydzień smile

Nadina i Madzia dacie rade, wierzę, że upały są męczące.. Ale już nie dużo zostało. U nas znośnie, bo w domu mamy chłodek.

Madzia ja z dnia na dzień mam coraz mniejszy brzuch i napatrzeć się nie mogę smile jest dobrze. Nie mam ani 1 rozstępu. Ale przed ciążą miałam płaski i wyćwiczony brzuch, pewnie to zasługa tego. Co do rozstępów to mi się zrobiły już dawno na udach, ale w ciąży ani jednego nowego nie zauważyłam, i na brzuchu nic - aż dziwne...

Buziaki :*

560

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć Kobietki.
Nareszcie jest czym oddychać.
U mnie pada od rana i jest duuuuuuuużo chłodniej niż wczoraj. Więc dzisiaj się dobrze czuję.
Dzięki tabletkom ciśnienie mam unormowane i dzięki dzisiejszej pogodzie nie jestem aż tak mocno napuchnięta.

Yessa dobre rady olej z góry. Rób co Ci intuicja podpowiada.
Dobrze, że z cycuchami coraz lepiej smile
Mam nadzieję, że Mój też będzie mi pomagał przy Małej i ogólnie w domu.
Bo póki co to ostatnio mnie tylko denerwuje. Ani nie przytuli ani nic, ja mam jakieś wahania nastroju, a ten jakaś znieczulica.
Najchętniej dałabym mu w łeb.
Chyba za bardzo nerwowa się zrobiłam....

Madzia ja patrząc na mój brzuch po pierwszej ciąży to nie zdecydowałabym się na tatuaż na brzuchu, z tego względu, że z Nadią przytyłam te ponad 20 kg, dużo mi zostało, a rozstępy masakryczne, teraz nic dodatkowo się nie pojawiło, ale jednak stare rozstępy, rozciągnięta skóra mi zostały. Chociaż i tak myślę, że teraz będzie lepiej niż po pierwszej ciąży. Zobaczymy.
Zresztą nie po to się decydowałyśmy na dzieciaki żeby teraz paroma rozstępami się przejmować smile
Uszy do góry smile

Miłego dnia Kobietki

561

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Nadina zazdroszczę tego chłodku... u nas upały okropne. Czekam aż słonko trochę zajdzie i idziemy na spacer. Mała markotna, ciągle chce pić a z cycem znów problem hmm już nie wiem, może dopajać ją czymś? Wodą? Herbatką? Może majówki podpowiedzą.
Nadina przed porodem tak z 2 tyg. też byłam mega nerwowa smile a najbardziej wkurzały mnie współlokatorki big_smile
a moja mama też przez 2 tyg przed porodem ze mną miała nerwa tongue

562

Odp: Czerwcowe mamy 2015

U mnie cały czas pada, ale dobrze mi tak dzisiaj niech pada smile

Yessa ja Nadię dopajałam wodą, a jak dzieciak ma tydzień skończony to podawałam herbatkę rumianek i koper włoski z Hippa. Wiesz nam jest gorąco i pijemy to taki maluszek też chce pić.
Ale faktycznie może majówki się wypowiedzą.
No mnie szlag trafia. Mam taką ochotę mu chlasnąć, że nie masz pojęcia... Nadia też działa mi na nerwy chociaż analizując potem to nawet grzeczna jest jak na jej możliwości.
I dogadują się z Moim lepiej niż ojciec z córką. Czasem mi nic nie powiedzą, a planują sobie coś razem.
Ale cieszę się z tego, bo Nadia nigdy ojca nie miała, więc mam nadzieję, że tak będzie dalej.
Odwiedził mnie dzisiaj brat z żoną, więc jakos ten dzień zleciał.
Teraz odpoczywamy smile
Popiła z cyca czy ma problem z zassaniem?? A tych nakładek próbowałaś??

563 Ostatnio edytowany przez magda2105 (2015-06-07 20:04:00)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Wiesz Yessa,jak karmisz piersią to nie ma potrzeby dopajac maleństwa ,bynajmniej taka informacje posiadam sama od poloznej,tak samo jeśli karmisz piersią to dopiero nowe produkty wprowadzasz po pól roku.
nie wiem jak jest u Ciebie ale mój maluch tez wisi na cycu..niby to sie zmieni jak ureguluje sie wszystko.
a powiedz jaki masz problem ?
moze masz przepelnione i malej trudno zlapac sutka?
przystawiaj po prostu jak najczęściej a jak nie to polecam Ci nakladki medeli rozmiar M.

ps ja mialam problem z karmieniem w szpitalu,i w koncu doradca laktacyjny mi pomogl..znalazl przyczynę krótkie wedzidelko.po zabiegu maly ssal lepiej...

564

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć kobietki smile u mnie nadal upał ze ledwo żyje, stopy puchną.... Dwa dni temu wyszły mi na brzuchu po obu stronach brzydkie chrostki, strasznie mnie to swedzialo:/ wiec oczywiście drapalam.. Zrobiły sie takie zmiany ropne nawet, stwierdziłam ze pojadę do szpitala zeby to obejrzeli, to od rozstępów mi sie porobiło hmm i sama sobie winna jestem bo to roznioslam przez drapanie, dostałam maści, mam pic wapno- mam nadzieje ze przejdzie bo nie moge wytrzymać hmm zrobili mi ktg i usg- wszystko wporzadku tylko troche sie martwię bo mała az 3775 g:o mam nadzieje ze usg sie myli i az tyle miec nie bedzie wink do terminu 19 dni... Ja jestem ciekawa jak to u nas bedzie z karmieniem, boje sie Ze za szybko sie poddam:/ no zobaczymy smile Aga daj nacieszyć oczy ślicznotka wink):** buziaki!

565

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Madziunia mi na ostatnim usg powiedzieli,  że mały ma 3800 a urodziłam 3290 wink

566

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Madzia ja byłam tydzień temu u lekarza i mówił, że moja Mała ma dobre 3500, albo sądząc po brzuchu więcej. A termin mam za tydzień w poniedziałek.
Tak jak pisze Emmy te usg nie poda na 100 % jakie duże mamy Dzieciny.
Chociaż nie ukrywam, że sama jestem w strachu żeby taka duża się nie urodziła.
Pożyjemy, zobaczymy.
Damy radę tak czy inaczej.
Madzia przeszło trochę po tej maści??
U mnie chłodno, ale mimo to napuchnięta jestem jak cholera.
Karmieniem się na razie nie martw. Wszystko przyjdzie z czasem i u każdego inaczej.

Miłego wieczoru Kobietki :*

567

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Tez tak myśle z tym usg;) przeszło troszkę ale nadal swędzi, sama sobie to narobilam:/ robie teraz jeszcze okłady zimne bo powiedzieli zeby lepiej brzuch był chłodny niz rozgrzany, mam nadzieje ze pare dni i bedzie lepiej;) kurczę zleciała ta nasza ciąża:D jeszcze teraz odpoczywam póki moge bo potem tak nie bedzie big_smilewink)

568 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-06-08 14:53:33)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej dziewczyny,

mam chwilkę to pisze, byłyśmy na spacerku, Mała w dzień jest aktywna a w nocy raczej śpi, z przerwami na karmienie, to dobrze.
gdyby nie ta cholerna nauka miałabym naprawdę dużo czasu dla siebie, ale niestety.
Z tym karmieniem to u mnie jest tak, pokarm jest, ale Mała czasem nie potrafi złapać cyca i się denerwuje razem ze mną. Wtedy kończymy na butli niestety hmm mam te nakładki z medeli smile i czasem się na nich udaje, a czasem złapie ładnie i ssie. Nie wiem od czego to zależy.
Też słyszałam że jak się karmi piersią to się nie dopaja, ale nie mogę powiedzieć że ja karmię wyłącznie piersią bo jak pisałam, czasem kończy się na butli... Dawałam jej trochę tej herbatki z Hippa o której pisała Nadina.

Na samą myśl o jutrze mam doła... w przerwie pomiędzy egzaminami wracam do domu Małą nakarmić, bo 1 mam na 8 a drugi dopiero na 11:15... może zdążę...

Madzia mi na USG jak mnie przyjmowali do porodu lekarz powiedział, że Mała ma 3800 wink wtedy pomyślałam o matko jak ja ją urodzę... A okazało się, że miała 3350 smile

Trzymajcie się, buziaki :*

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Niunia smile

569

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć Czerwcówki big_smile Yessa, ja już prawie nie mam pokarmu, a z bebiko przeszłam na bebilon, który bardzo polecam. Leona dopajam wodą mineralą i chętnie pije. Też polecam Wam wodę - promavera albo żywiec zdrój - one nadają się do spożycia dla niemowląt. Trzymajcie się!

570

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej Kobietki.
U mnie słonecznie, ale chłodno.
Pierwszy raz od paru dni wstałam rano i nie byłam już spuchnięta.
Chociaż już nadrobiłam....
Mała wojuje w brzuchu, ale wyleźć póki co nie łaska smile
Za tydzień w poniedziałek mam termin, może do tego czasu Mała się namyśli tongue
Zobaczymy

Yessa, ale Słodziak z Olgi. Pokazałam Nadii zdjęcia to nie mogła się napatrzeć i oczywiście pytanie "Mamo a moja siostra to kiedy wyjdzie?". Ech i co tu mówić. Czekamy.
Kurczę sama nie wiem jak z tym dopajaniem. Ja karmiłam piersią i dopajałam herbatką i wszystko było ok. A teraz kurde to też inaczej nawet położna mówi. Nie wiem co Ci doradzić. Rób jak uważasz i co Ci intuicja podpowiada. A położna kiedy ma Cię odwiedzić??
Dasz radę z tymi egzaminami. Ostatnie dwa??

Buziaki :*

571

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć dziewczyny smile Yessa śliczna ta twoja mała;) u mnie złe sad nic nie zeszło jeszczs bym powiedziała ze jest gorzej.... Nie wiem
Co robić czy jechać jeszcze raz czy czekać na wizyte u lekarza ale mam dopiero 18ego:/ pokazalabym wam jak to wyglada ale nie chce wam zycia obrzydzić  bo poważnie nie widziałam jeszcze czegoś takiego na oczy:/ co u Was? Pogoda troche lepsza wreszcie chłodniej smile sciskam:* piszcie wink

572 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-06-10 15:17:13)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Zaliczyłam te 2 egz!! ciężko było Małą zostawić ale dałam radę. Nadina niestety jeszcze mam 1 w piątek i zajęcia hmm i 17 specjalistyczny, dokończyć pracę i w lipcu obrona. Końca nie widać... Ale w piątek moja mama przyjedzie zostać z Niunia smile co 2 babcie to nie 1, więc jestem spokojna. Położna w przyszły piątek ma być.
Dziś byliśmy w urzędzie ale nie udało nam się Olgi zapisać hmm do tego na wrednego babsztyla trafiliśmy... Brak słów...

Z karmieniem idzie nam coraz lepiej.

Madzia jest aż tak źle? Do lekarza! Żeby się jakieś gorsze cholerstwo z tego nie rozwinęło.

Buziaki Dziewczyny, 3mcie się i piszcie na bieżąco co tam

573

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Gratuluję zdanych egzaminów!

574

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć Kobietki smile
U mnie dzisiaj ciepło i przyjemnie. Za to wczoraj cały dzień padało.
Tak czy inaczej jestem napuchnięta. Obojętnie jaka pogoda...
Byłam wczoraj na KTG, położna stwierdziła, że wszystko książkowo idealne.
A skurczów ni cholery. Ciśnienie też mam w normie, więc chociaż nie mam stresa, że coś nie tak.

Madzia jedź do lekarza. Nawet się nie zastanawiaj. 18-ty jest daleko.
A jesteś na ostatnich nagach, więc nie ryzykuj.

Yessa gratuluję smile
Jedno już za Tobą, będzie coraz lepiej.
Tak samo z karmieniem smile
Wiedziałam, że dacie Dziewczyny radę smile

Dlaczego nie zapisałaś Małej?? Baba miała problemy z czym??
Uwielbiam polskie urzędy tongue

Miłego dnia :*

575 Ostatnio edytowany przez Madziunia227 (2015-06-10 19:43:40)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Yessa gratuluje egzaminów oby tak dalej smile moj jest na miejscu wiec jutro chcemy jechać zeby podpisał ojcostwo, udało sie termin zrobić ze pasuje mu z praca, chociaż jeden papier mniej bedzie smile jadę jutro do lekarza - kurczę boje sie Ze to moze choleostaza:/ nie wiem jak to bedzie po niemiecku hmm teraz zaczęło mi na rękach wychodzić, wrzuce wam zdjęcie moze wam cos przyjdzie na myśl sad  nie przeraźcie sie wyglada na prawdę złe hmm http://fotowrzut.pl/7RTN87MBP8 albo ktokolwiek sie wypowie od czego to moze byc hmm

576 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-06-11 13:40:32)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Dziękuję za gratulacje :*

Nadina ja też uwielbiam polskie urzędy... baba kazała się przez telefon na termin umawiać bo nie mamy ślubu... a u mnie w miejscowości w urzędzie baba zupełnie inaczej gadała... a tu już inaczej hmm znają się jak koń na mapie. Jakby nie można było na miejscu terminu ustalić skoro już pojechaliśmy, no i dziś dzwoniłam no i umówiłam nas na przyszłą środę hmm ale co miałam z tym zamieszania to nawet pisać mi się nie chce, oby w środę się udało i było już z głowy.

Madzia kiepsko to wygląda, ale trochę jak świeże rozstępy. Musisz do lekarza, bo my tu nic nie wymyślimy... można tylko przypuszczać, ale żadnych leków na własną rękę i tak nie weźmiesz.

Lecę bo Mała się budzi tongue Buziaki :*

577

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć Dziewczynki smile

Madzia no nie wygląda to fajnie...
Proszę jak tylko wrócisz od lekarza daj znać.
Będę zagladać.

Polskie urzędy to temat rzeka, wiem.
Ja już do Urzędu jechać nie muszę.
Mój niech się teraz męczy jak Mała się urodzi tongue

U mnie bez zmian.
Opuchnięta jak dynia, ale czuję się dobrze i się póki co nie zapowiada na nic.
Ciśnienie też ok.
Walizkę ustawiłam w przedpokoju już na wylocie big_smile
I czekamy.

Jak pogoda?? U mnie ciepło, fajnie.
A jutro ma być jeszcze cieplej to już tak się nie cieszę, bo chyba nawet japonek na baniaki na nogach nie wcisnę...
Codziennie już słyszę pytanie "jeszcze nie pojechaliście?"
Zaczyna ,mnie to wkurzać. Gdyby to ode mnie zależało zostałabym juz majową mamą big_smile
Ale nie ma tak dobrze.

Yessa spacer zaliczony??
Jak cycuchy i karmienie??

Madzia odzywaj się jak po lekarzu.

Buziaki

578

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nadina spacerek zaliczony wink codziennie tak około 1-2h chodzimy smile

Jutro mama mnie zabiera do siebie big_smile pewnie będzie pełno gości w weekend hmm przeżyjemy tongue

Z karmieniem to różnie, ale do przodu bo już prawie butelką nie dokarmiam, ale poję herbatką.
Cyce też już tak nie bolą.

Boli mnie tylko często głowa hmm pewnie przez ten przerywany sen i odstawienie kawy.

Trzymajcie się :* Nadina, Madzia już niedługo smile

579

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej Kobietki smile
U mnie dzisiaj upał okrutny.
Na nogi mogłam tylko założyć piankowe japonki, bo żadne inne nie mieszczą mi się na nogi...
Masakra.
Cos mnie dzisiaj pobolewał brzuch myslałam, że może coś ruszy, a tu dupa.
Zobaczymy.

Madzia pisz co i jak.

Yessa jak tam z Olgą dajecie radę??
Jak relacje z teściową??

Buziaki :*

580

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć Kobietki smile
Co tu tak pusto??
Odzywajcie się Kochane.

W nocy źle spałam jak nigdy, a od 6 rana miałam skurcze nieregularne.
Tylko, że skurcze trwały co jakieś 15 min do 10 rano i ustały.
A teraz mam co godzinę, półtorej takie mocniejsze.
Cholera nie wiem nic, zaczynam się denerwować.
Ćwiczę na piłce i staram się dużo chodzić żeby jakoś przyspieszyć.
Zobaczymy.
Mała fika jeszcze w brzuchu, nic sie nie dzieje oprócz tych skurczów więc podwójne oczekiwanie.....
Jutro kończymy 40 tydzień, czyli jutro mam termin, więc jakby nie było Dziecina ma wyczucie big_smile

Yessa Ty pewnie jeszcze u mamy, więc zajęta.
Pisz co tam.

Madzia czytałam o tej pokrzywce.
Masakra jakaś.
Skąd to dziadostwo się bierze??
Ta maść ma złagodzić czy działać tak żeby znikło??


Miłego wieczorku

581 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-06-15 11:48:43)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Nadina miejmy nadzieję że coś się zaczyna smile mocno trzymam kciuki!
byłam u mamy to nie miałam kiedy napisać, ale było super. Mała nazbierała trochę gadżetów od ciotek tongue Odpoczęłam sobie bardzo bo mama dużo mi się Małą zajmowała no i lekkie obiadki miałam podane tongue mój TŻ niestety jeszcze chodzi do pracy więc tutaj muszę sama ogarniać jedzenie... nie wyrabiam jeszcze przez tą naukę, w środę ostatni egzamin i zostanie już kończenie pracy i obrona. Ale pojadę kończyć do mamy bo ona zajmie mi się Małą a mi może uda się coś napisać. Zobaczymy.
Nadina z teściową OK, chociaż często przychodzi na pogaduchy na które ja teraz nie bardzo mam czas. No a z grzeczności pasuje chwile poświęcić, a ona lubi sobie pogadać... Ale czasem coś pomoże więc jest ok, w środę zostanie z Małą.
Jak byłam u mamy to spotkałam się z koleżankami smile brakowało mi tego, nawet na rynek wieczorem na chwilę udało się nam wyskoczyć (ja na lecha free) tongue mogę powiedzieć, że trochę naładowałam baterie.

Uwielbiam jak Mała mi twardo zaśnie na te około 3h smile straszny z niej żarłoczek i wciąż muszę po cycu dokarmiać butelką, bo inaczej jest krzyk niesamowity i cycka już nie złapie.

Madzia jak brzuch? Zeszło trochę to dziadostwo??

Nadina a Ty tutaj pisz jak skurcze, bo zaczynają się emocje!

Buziaki

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Tak właśnie sobie śpię smile

582

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Śliczna malutka..:) aga brzuch sie zagoil ale co sis teraz mi stało sad to juz przeszło moje najśmielsze oczekiwania.. Dodałam nowy temat pokrzywka w ciąży , zajrzyj i przeczytaj to bedziesz wiedziała o czym mowie nie chce powielać smile modlę sie o poród dziewczyny sad

583

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Madzia współczuję Ci tej pokrzywki... ale dobrze, że coś zeszło. Będzie OK.

Nadina co z Tobą?? Czyżby coś się zaczęło?? big_smile

584

Odp: Czerwcowe mamy 2015

No ładnie, coś czuję, że Nadina trzyma już swoją Kluseczkę w ramionach big_smile

585

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Oj ja tez cos tak czuje;) odzywaj sie czekamy na wieści smile a ja dzisiaj byłam u lekarza, skurcze sa, coz czekamy dalej mam przyjść 25ego a na 26 mam termin;) moja pokrzywka troche lepiej zaczyna mi sie goić;) aga jak mała? Jak karmienie ? Jak spanie? Mocno zmeczona chodzisz?:) ściskamy;) piszcie ;*

Posty [ 521 do 585 z 795 ]

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9 10 11 12 13 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Czerwcowe mamy 2015

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026