netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Czerwcowe mamy 2015

794 odpowiedzi133 445 wyświetleńzałożony przez Nadina, 17.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Czerwcowe mamy 2015

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 13 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 586 do 650 z 795 ]

586

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć Kobietki.
No jestem.
W niedzielę mnie już brało, potem całą noc prawie nie spałam, a w poniedziałek rano odszedł mi czop śluzowy razem z krwią, więc Mój mnie zawiózł do szpitala. Skurcze miałam co 15-20 min. Przed północą wzieli mnie na porodówkę
Mała Anastazja urodziła się 16.06  o godz. 3.47.
Niestety troszkę pękłam ale nie dużo, tylko dwa szwy i ogólnie czuje się dobrze.
Mała miała przy urodzeniu 3370 g i 52 cm smile
Jestem trochę zmęczona, ale po takim wysiłku która z nas nie jest.
Był też skory problem z moim ciśnieniem, ale lekarz i położna spisali się na medal.
Dzisiaj wyszłam ze szpitala.
Cieszę się, że już jestem w domku.
Nie czytałam dokładnie na bieżąco, ale nadrobię i odniose się do postów.
Wrzucam zdjęcia żeby nie było smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Buziaki

587

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Gratulacje smile!! Jaka słodka i ile włosków ma:))) kurczę dziewczyny- zostałam sama:( trzymajcie za mnie kciuki zeby sie zaczęło juz... Buziaki :*

588

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nadia gratuluję! Śliczna, kudłata królewna. Madziunia227, ja też byłam sama na majówkach, trzymaj się, jeszcze chwila. Łaź po schodach...i ja dzień przed porodem byłam już tak wściekła, że wypiłam piwo wieczorem a o 5 rano się zaczęło... Nie namawiam do złego wink

589

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nadina tak się cieszę GRATULUJĘ jeszcze raz!! smile Mała śliczna i te włoooski big_smile
Madzia mi Mała daje popalić w dzień, na nic nie mam czasu... Jakby nie babcie to bym chyba nawet prysznica nie wzięła hmm bo mój niestety ciągle ma jakąś robotę i rzadko jest. Ale dziś moja mama przyjeżdża i nas bierze na weekend to dychne (tzn. będę pisać pracę -.-)
Mój Diabełek prawie w dzień nie śpi i dlatego. Ale przynajmniej noce przesypia tylko z pobudką na karmienie, to chociaż tyle, nawet się wysypiam ale w dzień mam poligon.
Teraz jej włączyłam dźwięk suszarki na youtube, dałam smoka i leży big_smile ciekawe jak długo... hmm ciągle jej muszę coś innego wymyślać...
Nadina powodzenia i dużo siły życzę, no i żeby Ci Niuńka dała odsapnąć jak najwięcej wink
Madzia zazdroszczę z tym piwem big_smile ja się boję napić nawet jak karmie hmm a smaki mam... Ale słyszałam, że 2h przed karmieniem można 1 słabe łyknąć? wink
Madzia cierpliwości, jeszcze zatęsknisz za czasem jak byłaś w ciąży big_smile chyba... Ja przyznam szczerze, że już tęsknię... sad
Buziaki Dziewczyny :*

590

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dziękuję Dziewczyny smile
No kudłata ta moja Małpeczka smile

Pierwsza noc w domu to był koszmar.
Cieszę się tylko, że Nadia ma mocny sen i wyspana rano do szkoły szła.
Ale my byliśmy wymęczeni.
Dzisiejsza noc już minęła spokojnie. Zresztą dzień też lepszy.
Mogłam ogarnąć mieszkanie i zrobić obiad.
Bo wczoraj to za bardzo nie byłam w stanie.
A oprócz tego wczoraj mieliśmy gości, dzisiaj też....
I zapowiadają się na jutro też odwiedziny...
trzeba przetrwać. Moja mama ma przyjechać na parę dni, więc czekamy niecierpliwie. Same wiecie, że mama to mama big_smile

Wczoraj była położna. Obejrzała Nastię dokładnie, zresztą mnie też.
Mała bardzo dobrze, zresztą jeśli chodzi o mój brzuch i krocze to też mówiła, że macica bardzo szybko się obkurcza, więc z dnia na dzień coraz mniej tego brzucha jest.
Też dzisiaj z ciekawości się ważyłam. Ważę mniej niż przed ciążą. Jakiś plus smile
Mam jeszcze trochę spowolnione ruchy i czuję zmęczenie, ale czuję się bardzo dobrze.
Wiecie jak sobie przypomnę po urodzeniu Nadii jak nie mogłam w ogóle siadać, a jak siadałam to łzy w oczach, bo ból nie do opisania to teraz jestem mile zaskoczona i zadowolona.

Nie ma to jak być w domu.
Mój też mi pomaga. Wczoraj kąpał Małą smile
Super widok.

Yessa moja nie chce smoka, pluje i drze papę jak poczuje, że to smoczek tongue
Też jest ssak zżarty. Bałam się, że nie najdzie mi pokarmu tyle. Dlatego ten kryzys pierwszej nocy. Mój jechał do Tesco po mleko o 2 w nocy, bo non stop szukała. Dzisiaj było lepiej i myślę, że tej nocy w ogóle będzie się powoli stabilizować.
W ogóle czuję, że piersi są pełniejsze i jest tego pokarmu. Tylko mam tak zmęczone te cyce i obolałe, że szok. No nic, muszą się zahartować, wytrzymamy smile

Madzia pisz na bieżąco co i jak.

Buziaki

591

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Nadina noo Mama to coś wspaniałego big_smile ja się czuje teraz jak na wczasach wink na wszystko mam czas, jedzonko podane, Małą tylko karmię a tak to z babcią siedzi. W nocy się wyspałam bo tylko na karmienie ją brałam, a potem Babcia usypiała. No a ja siedzę i piszę tą pracę... hmm byłam tylko na spacerku żeby trochę umysł przewietrzyć.
Ja pokarmu mam mało i nic na to nie poradzę, moja się nie najada, żadnego nawału nie miałam, z cycków nic mi się nie leje... Przystawiam jeszcze do cyców jak najwięcej, ale to dla nas męczarnia. Mała zła na cycki, bo butelkę już poczuła, ja zła bo nie ciągnie. Z resztą chwile pociągnie zaraz cycek pusty hmm no cóż... widać taki mój urok, trudno. Jeszcze w ciąży miałam przeczucie, że będę miała problem z pokarmem no i sprawdziło się. Laktatorem ściągam, po karmieniu to może z 10 ml uciągnę... a przed to po 50 z jednego cyca. Zdecydowanie za mało na mojego żarłoka.
Raz są lepsze raz gorsze dni, ja też nie jestem nie raz w stanie wszystkiego ogarnąć, tym bardziej, że mam jeszcze tą szkołę na głowie hmm
Ja następną wizytę położnej mam w przyszłym tygodniu.
Nadina oo pamiętam tą obolałość po porodzie tongue i spowolnione ruchy... i ten ból pleców okropny miałam...
A podpasek już mam dość hmm dalej muszę w nich chodzić, już mnie tak wkurzają hmm ciekawe ile jeszcze?
Współczuję tych gości, u mnie nawet spokój był ogólnie. Jedna siostra i brat mojego to nawet małej jeszcze nie widzieli wink pewnie nie chcieli nam za wcześnie głowy zawracać.
Teraz już się wszystko stabilizuje i nawet się cieszę, jak nas ktoś odwiedzi. Byle nie za dużo.
Nadina pisz na bieżąco, oczywiście jak znajdziesz czas smile z czasem już tylko lepiej będzie, początki najgorsze, bo trzeba się dzidiusia nauczyć.
Buziaki :*

592

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć dziewczyny smile)) ale sie Was fajnie czyta big_smile a ja dalej czekam cierpiliwie, dzisiaj mija termin z usg do którego sie nie przywiazywalam, do terminu z Om 6 dni...:) ale martwię sie bo mi nawet brzuch nid opadł hmm mała bardzo aktywna... Z pozytywnych spraw - pokrzywka zeszła smile! Nawet nie wiecie jak ja sie cieszę smile dziewczyny a jakim mlekiem dokarmiacie? Mam kupić sobie Wrazie co?ja sie nie znam na tym.... Poradzcie ktore najlepiej smile piszcie mi tu duzo i często big_smile buziaki :**

593

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Super, że jesteście smile

Madzia musisz być cierpliwa. Nie znasz dnia ani godziny.
Tak jak ja. Miałam jechać do rodziców na obiad, a mnie skurcze wzięły i tyle.
Narazie nic nie kupuj. Mi w szpitalu poradzili, że jakby co to dokarmić troszkę butelką, bo moja Kluseczka też w pierwszej dobie miała nie ustabilizowane cukry przez moja cukrzycę w ciąży. i w szpitalu jej z dwa razy dali żeby te cukry były ok. Ale ja dokarmiałam w sumie tylko raz i wypiła  20 więc wiesz. Ze spokojem. Ja kupiłam Enfamil, bo takie w szpitalu dawali. Tzn. Mój kupił w nocy big_smile
Dzisiaj ładnie cały dzień z piersi je, więc też jestem spokojniejsza. Zobaczymy jak noc nam minie.
Mój dzisiaj na nockę do pracy, więc nie będę miała wyrzutów sumienia, że si,ę nie wyspał tongue

Yessa dlatego czekam na tę moja mamę tongue
Wiesz ja mam całe ciało obolałe, a najbardziej właśnie plecy. Pierwszy dzień po porodzie to nie mogłam na ręce od tego zapierania się, a teraz właśnie plecy mi trochę dokuczają, ale z każdym dniem lepiej smile
No mnie podpaski też wkurzają, zawsze tampony, a teraz podpaski i "bałagan". Powiem Ci, że pierwsze trzy dni miałam najgorsze, leciało dosłownie po nogach i do tego skrzepy, a teraz już mniej. Mam taki lekki okres. I już mnie tak brzuch nie boli. A ile jeszcze?? Nie mam pojęcia.
No wczoraj gości mi się bardzo nie chciało, ale wszyscy są rozumni, więc dwie godzinki i do domu. Wczoraj byli teście z babcią, a dzisiaj był brat z bratową i dziećmi. Posiedzieli też dwie godzinki i pojechali. Jutro natomiast siostra Mojego ma przyjść.
Tak czy inaczej wszyscy zachwyceni  Małym Kudłaczem smile

Yessa, a Ty jakie mleko dajesz Oldze, bo sama jestem ciekawa?

594

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Co tu takie echo??

U nas kiepska pogoda, marzą mi się już spacerki z wózkiem, ale niestety czekamy na poprawę pogody.
Wczoraj jeszcze wieczorem moi rodzice zrobili nam niespodziankę i przyjechali.
Bardzo się ucieszyłam. Posiedzieli prawie do 22. W między czasie Małą ogarnęłam, nakarmiłam i spała od 22 do 2 w nocy, potem karmienie i po 5 się obudziła. Także nockę zaliczam do udanych. W dzień też nie narzekam.
Skaleczyła mi Klucha jednego cyca, boli jak cholera jak zaczyna ssać. Trzeba przetrwać...

Kobietki odzywać się.

Yessa jak wrócisz od mamy pisz jak tam.

Madzia jak samopoczucie??

Miłego wieczoru :*

595

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Kobietki gdzie was wywiało??

Skrobnijcie chociaż z dwa słowa.

U mnie dzisiaj pogoda do dupy, więc nadal siedzimy w domu.
Mój pojechał z Nadią do ortodonty, a ja siedze i ściemniam.
Kluseczka śpi, więc luz.
Była dzisiaj położna. Ważyła Nastię.
Mała przy wyjściu ze szpitala w czwartek miała 3210, a dzisiaj już 3370 jak przy urodzeniu smile
Jednak żarełko z cyca robi swoje big_smile, jeszcze trochę a drugą brodę dostanie tongue
Cieszę się, bo pomimo, że ładnie je to się martwiłam czy przybiera na wadze.
Wszystko w porządku. Położna w czwartek przyjedzie, raczej będzie mi już szwy ściągać.
Dobrze, że dużo nie ma smile

Miłego dnia Kobietki :*

596

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Jestem;)) u mnie tez pogoda do dupy, cały dzien pada... Fajnie ze mała przybiera i ze u ciebie sie wszystko super goi wink a mnie to dopiero czeka big_smilehmm dzisiaj obudziły mnie skurcze... Ale chwile i przeszło:( wiec nadal czekam... 4 dni do terminu, w czwartek mam lekarza zobaczymy co dalej smile juz bym chciała miec to za sobą .. Aga?;) zyjecie ?:) ściskam:**

597

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej hej smile żyjemy

Wczoraj od mamy wróciłyśmy, miałam czas wypełniony maksymalnie bo jak mama zajmowała się Małą to ja pisałam pracę hmm a do tego miałyśmy trochę gości bo moi znajomi nas odwiedzili wink Niunia sporo gadżetów nazbierała big_smile

Nadina spała Ci od 22 do 2 yikes SZOK! zazdroszczę... Moja dłużej niż 3h nie pośpi nigdy hmm i ciągle potrzebuje uwagi, wszystkim szybko się nudzi. Masakra. Bardzo absorbujące dziecko mam tongue

Pogoda do dupy, przy takim wietrze to nie wiem czy spacer wskazany...

Madzia super że pokrzywka zeszła, już niedługo i Ty będziesz opowiadać jak radzicie wink

Buziaki :*

598

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Halo co tam?? smile

My dziś miałyśmy 2 wizytę położnej, co do cyca to nawet ona stwierdziła, że długo nie pokarmię... ale żebym przystawiała i ściągała ile leci, no i tak się męczę hmm ale przyznam, że mam już dość karmienia tym cycem, bo całe G. mi tam poleci i musi kończyć się na butli. No ale dobrze, że jest laktator, ściągnę to czego mała nie pociągnie i dam jej z butli i tyle.

A tak w ogóle to jakiś terror laktacyjny panuje dookoła, i szczerze mówiąc bardzo mnie to irytuje hmm to nie moja wina, że nie mam na tyle pokarmu... staram się jak mogę, litrami piję herbatki laktacyjne, ogólnie dużo piję, często przystawiam. Nie wiem co mogę jeszcze zrobić, przecież mój głodomor nie naje się 50 ml mleka hmm

Nadina jak sobie radzisz? U mnie na początku doba miała za mało godzin... Ale pomału zaczyna się wszystko stabilizować...

Madzia jak samopoczucie?

Dziś też 1 wizytę kontrolną u pediatry miałyśmy, 13 lipca na szczepienia, no i nie wiem, jakie szczepionki wybrać?
Majowe mamy jak szczepią??

Trzymajcie się Mamuśki :*

599

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dziewczyny ile od odejścia czopa zaczął sie u was poród ? Mi właśnie odszedł czop z krwią... I nie wiem;) skurcze miałam dzisiaj ale nieregularne

600

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć Kobietki smile

Madzia trzymaj się!
Trzymam kciuki, bo już pewnie jesteś w szpitalu.
Mi czop zaczął odchodzić w poniedziałek rano, a we wtorek rano urodziłam.
Ściskam.

Yessa nie stresuj się tak, bo jeszcze gorzej będzie. Słuchaj najważniejsze, że chciałaś i starałaś się. I się nie przejmuj. Przejdź na butelkę i koniec. Stres Ci teraz jeszcze dodatkowo nie potrzebny z powodu karmienia. Nie jesteś jedyna, która będzie karmić z butelki. A myślę, że te najważniejsze witaminki i przeciwciała dałaś już Oldze. Także głowa do góry smile

Ja nie narzekam. Chociaż Mała wczoraj cały dzień na cycu wisiała, nie wiem co jej było. Położna dzisiaj stwierdziła, że może też pogoda dała jej się we znaki. Ale nockę spokojna, znowu te cztery godziny spała, a potem po trzy. Zobaczymy co będzie dalej.
Yessa Mała się nadziera przy kąpieli?? Moja jak wyciągam z wanienki to jakby ją ze skóry obdzierali. A jest taki złośnik, że jak nie może chwycić cyca przy karmieniu to sąsiedzi na dole chyba słyszą smile. A miny takie strzela, że wszyscy mamy polew.
Ja miała dzisiaj trzecią wizytę położnej. Przyjdzie teraz w poniedziałek. Wszystko dobrze. Nastia ładnie przybrała. Ma wagę jak przy porodzie. A jak wychodziłyśmy w czwartek ze szpitala miała 3210.

Uciekam, bo co niektórzy krzyczą już smile

Buziaki

601

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej kobietki ????

Nadina gratuluje ślicznej corki.????

Madzia - mi czop zaczal odchodzić na 10dni przed porodem,ale nie na reguly..:)ja Ci życzę abyś byla juz po:Dbo najgorsze jest czekanie ...:-*

Yessa karmieniem sie nie przejmuj,najwazniejsze,ze mala glodna nie chodzi i sie rozwija:) po cos te mleko jest:)

co do szczepień - ja szczepie 3uklucia plus kupie rotawirusy.
hm podchodzę moze zimno ..ale uważam,ze ja bylam tak szczepiona i nie pamiętam tego..wiec czemu maly ma pamiętać?.
i nie wiem co będzie za rok,bo moze kasy nie będzie a jak sie zdecyduje juz na skojarzone to do końca juz trzeba...
a jak Wy chcecie?

602 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-06-25 13:20:25)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Mała w końcu zasnęła, to piszę, ale pewnie długo to nie potrwa hmm jak mi prześpi 2 godziny to jest naprawdę dobrze... Dłużej śpi tylko wtedy, kiedy jedziemy do mojej mamy (w samochodzie twardo zasypia, a potem mam spokój i na 4h nie raz;)) ale w domu niestety ciężko mi ją uśpić. Chyba wszystkiego już wypróbowałam (kołysanki, kołysanie, choć chciałam jej nie uczyć kołysać... przytulanie, muzyka, smok ale wiecie co najlepiej się sprawdziło - usypiający dźwięk suszarki z youtuba tongue nie zawsze działa, ale czasem przy tym uśnie, choć wszyscy dookoła twierdzą, że nie powinnam jej tego włączać, tylko ją kołysać - znowu dobre rady... hmm)

Nadina nasza uwielbia kąpiel, a z tym darciem to różnie jest, czasem płacze po wyciągnięciu a czasem nie wink ale chyba zależy od tego jak bardzo jest głodna, a zawsze staram się ją kąpać przed karmieniem...

Moja już ponad 4kg smile więc przybiera akurat. Dziś już tylko butle jej dawałam a od rana naściągałam laktatorem aż 100ml mleka - SZAŁ... Po ok. 3 godzinach mam jakieś 50 ml w 2 cycach... Więc dupy nie urywa. Przy następnym karmieniu dam jej to ściągnięte 100 i już. Nadina położna też mówiła, że co miała dobrego dostać to już dostała i żebym się nie przejmowała.

Madzia mi czop odszedł jakoś niecałe 2 tyg. przed porodem, choć mało tego było i do dziś do końca nie wiem czy to był czop tongue

Majowa Madzia ja też chciałam tak szczepić, ale mój mówi, żeby wziąć te skojarzone i zapłacić no i te wszystkie dodatkowe. Ja mam mętlik w głowie. Tak naprawdę chyba nikt nie wie, jakie są najlepsze hmm niby właśnie po tych skojarzonych są powikłania, a mi babka w przychodni mówiła, że więcej jest po tych pojedynczych... Ciul wie...

Trzymajcie się, buziaki :*

603

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Znowu ja big_smile

Madzia jak nie jesteś w szpitalu daj znać co i jak.

Magda2105 dziekuję smile

Moja Kluseczka śpi już ładną chwilę. Zdążyłam ogarnąć trochę i zrobić obiad, a teraz chwila dla siebie smile
Dzisiaj pogoda lepsza, więc jak tylko Mój wróci z pracy idziemy na spacer.
Zdziczeje w tej chacie....
Moja jak się przyssie do cycka to przy nim uśnie. Odbijam i kładę spać.
Dzisiaj położna wyciągała mi te dwa szwy, które miałam. Stwierdziła, że bardzo ładnie wszystko wygląda i nawet te szwy raczej nie były potrzebne, ale pewnie dla estetyki założyli. Dusiła mi też brzuch, mówiła, że macica się wchłonęła. To możliwe, że tak szybko?? I krwawienia też już prawie nie mam. Czuję się już tak jakbym nie rodziła. Cieszę się, ale jestem zaskoczona.

Wiecie ja też nie wiem co z tymi szczepieniami...
Myślałąm nad tymi "na 5", ale nie jestem pewna co lepsze. Pamiętam, że Nadii jakieś wykupywałam, ale to było dawno i też były inne te szczepionki. Muszę jeszcze raz spytać położnej, może coś doradzi.

Suszarka, dlaczego nie??
Moja roczna bratanica bardzo lubiła zasypiać przy odkurzaczu, albo maszynce elektrycznej do warzyw.
Nie słuchaj za dużo. Kiwaj głową i rób swoje.
To tak jak przyszli teście i chcieli szeptem rozmawiać żeby Nastii nie obudzić. Dajcie spokój. Przecież nie będę na palcach chodzić, bo dziecko śpi. Niech się uczy naturalnych odgłosów w ciągu dnia. W nocy ma być cicho.

Yessa Olga cyca smoka?? Bo Moja wypluwa i się krzywi. Chciałam ją wczoraj trochę tym smoczkiem oszukać, bo smoczka z cycka zrobiła, ale gdzie tam nie dała się Złośnica Mała tongue

Miłego dnia :*

604

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nadina zazdroszczę Ci tego spania! Moja BARDZO bardzo mało śpi... Za mało jak na takiego noworodka. Wyobraźcie sobie, że dziś mi zanęła dopiero 2 raz od 7 rano teraz o 17. Wcześniej spała aż godzinkę, niecałą. Nawet nie wiem czy mogę to spaniem nazwać, takie czuwanie. Nie płacze, ale ciągle wywija rączkami i nóżkami i stęka. Nie wiem co jest. Położna mówiła, że niektóre dzieci po prostu tak mają hmm ja zaczynam mieć dość, wszystko robię w biegu i na nic nie mam czasu. Dziś już zła chodzę i wyć mi się chce, tak mało spała.

Nadina bo podobno coś jej w głowę będzie jak jej tak będę puszczać... A G. prawda. Ten głos jest podobny do tego jaki miała w brzuchu, dlatego uspokaja. Więc wątpię, żeby miało zły wpływ. Poza tym ja nie mam innego sposobu na nią, nic nie działa. Dziś nawet spacer nie pomógł... co za dzień, tragedia.

Smoka moja nie bardzo chce, czasem złapie i cycka tak, że z nim zaśnie, ale rzadko. Raczej wypluwa i się denerwuje.

Super, że tak szybko doszłaś do siebie! Ja jeszcze trochę plamię, ale już wystarczy wkładka. W końcu, bo tych cholernych podpasek dość miałam hmm

My też szeptem nie mówimy, na okrągło coś słychać i tak jest uczona spać od początku smile jak już zaśnie to nic jej nie obudzi, nawet jadący traktor tongue tylko szkoda, że zasnąć jej tak ciężko... hmm

605

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dziewczyny, same widzicie ile jest opinii na temat szczepień. Ja robię tak jak Magda2105, czyli rotawirus + cała reszta na nfz. Lekarka, u której byłam na pierwszej wizycie z Leonem, twierdziła, że szczepionki na nfz są koreańskie. Serio! Ja tego nie kupuję, skoro wszystkie dzieci się tym szczepi, to chyba musi być ok. Jak czerwcowa niemiecka Madzia? Rodzi już? Yessa i cyckami się nie przejmuj - ja też mam dość cyckowego terroru i wiecznych pytań "karmisz piersią?" Nie karmię, bo nie mam pokarmu, poza tym tak mi i dziecku jest wygodniej. I nic nikomu do tego big_smile

606

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dziewczyny rozmawiałam dziś z moim promotorem, powiedział, że moja obrona idzie na wrzesień a teraz mam się na spokojnie dzieckiem zając. Wkurzyłam się sad niepotrzebnie goniłam teraz z tą pracą, on mówił, że ja bym się wyrobiła ale on się nie wyrobi żeby mi to poprawić, bo ma teraz za dużo na głowie... Masakra. Koleżanki już obronione, mam doła, jak widzę jak zdjęcia dodają i mają to już głowy... sad musiałam się wyżalić!

607

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej Kobietki smile

Madzia się nie odzywa pewnie już jest po.
Czekamy na wieści.

Yessa w głowę jej coś bedzie?? Ha ha
Bez komentarza.
Promotora kopnij w dupę za takie coś.
Ty się wyrobiłaś, a on co?? Kretyn.
Nie przejmuj się. We wrześniu wszystko nadrobisz i tyle.
Bo co innego zostało.
Ale faktycznie palant piepszony.

My dzisiaj na spacerku byliśmy smile
A teraz siedzimy w domu same.
Mój w pracy na popołudniu.
Nadia odebrała świadectwo i pojechała do babci, a w poniedziałek jedzie z moim bratem nad morze.
Aż jej zazdroszczę tongue
Mała póki co śpi, więc ja zaraz się biorę za sprzątanie, bo podłogi się jeszcze trochę będą lepić big_smile
Noc mieliśmy dzisiaj super. Nastia zasnęła o 23, a o 4 się obudziła. Potem się nacycała i prawie do siódmej spała.
W dzień częściej potrzebuję podusić cyca, ale nie narzekam.
Mam nadzieję, że pogoda się zacznie poprawiać, bo brakuję mi wyjść. Dzisiaj co byliśmy na dworze, ale pierwszy spacer więc też nie chciałam przesadzać.

Yessa uszy do góry smile
Przetrwać jakoś te pierwsze miesiące, a później będzie tylko lepiej.

Buziaki :*

608

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Wczoraj już o niebo lepszy dzień miałyśmy jeśli o Olgę chodzi, tylko jadła i spała - aniołek. Przedwczoraj chyba miała mocne wzdęcia hmm dlatego się tak namęczyłyśmy, wczoraj rano mój TŻ pojechał do apteki i kupił Delicol (lekarz zalecił w razie w) od wczoraj jej podaje i jak ręką odjął, nie spina się już i nie stęka tylko po jedzeniu zasypia, oby tak już zostało...
W nocy też było super, wyspałyśmy się nawet smile

Ooo Madzia kolejna do kolekcji wink oby sprawnie wszystko poszło!

Z obroną się już pogodziłam, nic nie poradzę, może to i lepiej... Powiem Wam, że nawet mi ulżyło. Wstaje i wiem, że mam na głowie tylko dziecko a nie jeszcze pisanie pracy i ogarnianie wszystkich spraw i dokumentów na zakończenie - a jest tego sporo... hmm trudno, może we wrześniu jakoś to pójdzie.

Położna zaleciła mi tryb karmienia na zmianę, 1 karmienie butelką, 2 pierś i sprawdza się. Oczywiście 2 jest pierś + butla bo Mała i tak się nie naje, no ale jest OK, ciągnę z tych cyców jeszcze ile mogę.

Pogoda do dupy, wczoraj ładnie było i 2 razy spacerowałyśmy.

W przyszłym tygodniu do mamy jadę, bo mój od środy zaczyna jakieś roboty i i tak go nie będzie. W roli taty sprawdza się w 100% smile
Już nie mogę się doczekać, bo ogarnia mnie rutyna...

Nadina zazdroszczę Nadii też smile oo jak ja bym gdzieś pojechała... Zapomnieć mogę. Ale jak patrzę na moje cudo, to jestem w stanie wszystkiego sobie odmówić.

Buziaki :* piszcie co u Was

609

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dziewczyny ja tylko na chwilkę bo jesteśmy w szpitalu i słaby internet, wiecej napisze w piatek jak juz będziemy w domu.. Wiec Laura urodziła sie 28 czerwca o 1:08;) z waga 4290 g i 55 cm , poród trwał 23 godziny.... Napisze cała reszte w piatek i wrzuca fotki smile kocham ten moj skarb !:))) buziaki

610

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej Kobietki smile

Madzia widziałam na fb, że gratulują i się domyślałam smile
Gratulacje!!!
Jak tylko będziesz mogła pisz co i jak.
Duza ta Twoja Klucha smile
Ściskam mocno :*

U mnie dzisiaj ciężki dzień. Nastia wisiała cały dzień na cycu i marudziła.
Nie wiem co jej było. Oby nocka była spokojna,
Była dzisiaj położna i ważyła Małą. Nastia ma 3400 obecnie.
Rozmawiałam z nią na temat szczepień i ona stwierdziła, że szczepić standard tylko dokupić pneumokoki.
I tak chyba zrobimy.

U nas pogoda diametralnie się zmieniła i coraz cieplej.
Yessa wierz mi, że ja też Nadii zazdroszczę. I w pogodę trafili.
Dzisiaj dzwoniła, kąpała się w morzu, Oczywiście na pytanie jaka woda, odpowiedziała, że ciepła big_smile
Normalne tongue
No my też w tym roku odpuszczamy wakacje, ale też nie żałuję jak patrze na tą Naszą Małą Złośnicę big_smile
Odbijemy w przyszłym roku.

Postaram się odzywać częściej smile

Miłej nocki

611

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć wam;) wątek nam umiera? Wyszlysmy dzisiaj ze szpitala z Laura:) mała zdrowa, ze mna troche gorzej-ale moze od poczatku:) pierwsze skurcze zaczęły sie o w nocy ok 2.. Ale czekaliśmy do 3, o 4 byliśmy w szpitalu.. Robili usg, ktg i 8 powiedzieli zeby jechać do domu bo jest czas jeszcze, rozwarcie na 2cm.. O 11 juz ból był taki ze nie mogłam wytrzymać , znowu pojechaliśmy.. I juz wtedy sie zaczęły skurcze co 5 minut, 7 godzin siedziałam w wannie... O 18 poszły mi wody chyba z 3 litry odrazu, gdzie nie stanęłam to leciały tongue po 17 godzinach dostałam PDA w kręgosłup , moj maks jak zobaczył igle to zrobił sie poprostu blady Podkbno taka gruba, mi było wszystko jedno, myślałam Ze umieram hmm po 23 godzinach położna sprawdzała rozwarcie i zorientowała sie ze mała jest złe ułożona zamiast główki w kanale Rodnym miała tam twarz a ta mądra baba włożyła jej palce w oczy sad miała po porodzie rany na powiekach... Zawołała lekarza, ta tez sprawdzała i dzwoniła do szefa oddziału co robić, szybka decyzja o cesarskim cięciu, reszta wód była zielona, tętno laury ponad 170... Popłakałam sie ze po takiej męczarni 23 godziny czeka mnie cięcie ale wszystko dla niej... Potem mi powiedzieli ze nawet za 3 dni bym nie urodziła hmm.. Wstałam z łóżka po 1,5 dnia, cały jeden dzien nie czułam wcale nóg.. Nadal jest kiepsko szew ciągnie i tak jakby ktoś mi to podpalal ogniem i to tylko z jednej strony tam gdzie jest ten supeł.. Mała jest grzeczna (narazie) przesypia mi noce, musze ja budzić co 3/4 godziny na jedzenie i jak je to tez śpi big_smile wstaje ok 8;30;) tylko ja mam problem ze snem hmm no i strasznie duża jest big_smile miała badania w szpitalu to przy innych dzieciach wygladała na 2-3 miesiące tongue pozatym to wszystko ok wink uczymy sie siebie;) piszcie co u was!;* a to
Moja księżniczka http://zapodaj.net/5fcdf4b32c21e.jpg.html http://zapodaj.net/e93f34c91c122.jpg.html

612

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Madziunia ,masz przesliczna córcie ???? wyhodowalas ladnego robaczka ????
jestes juz po...teraz będziesz potrzebowala czasu aby wszystko sie zagoilo.
będzie teraz juz lepiej smile

613

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Chwilę się nie odzywałam ale mieliśmy 2 dni masakry, Olgę dopadły kolki hmm była zagazowana... Ciągle był płacz, prawie nie spała, męczyła się a my razem z nią... Byliśmy u lekarza, kazał zmienić mleko i dawać Delicol + Espumisan. Zmieniłam z Bebilonu na Nan i już jest ok. Od tygodnia jestem u mamy bo mój płytki na tarasie kładzie wink więc mam tu zajęcie bo ciągle z jakimiś koleżankami chodzimy na spacerki... Nie nudzę się. Olga ma już fajny rytm jedzenia i snu. Jest coraz lepiej, a ja muszę schudnąć tongue kupiłam sobie dziś majtki wyszczuplające pod sukienkę na wesele hehe, bo trochę fałdkę mam hmm muszę wrócić do figury sprzed ciąży za wszelką cenę hmm
Wczoraj dostałam okres, równy miesiąc po porodzie więc zdziwiłam się bo zawsze miałam mega nieregularne tongue dalej ciągnę z cyca ile mogę, cosik tam jeszcze leci smile

Madzia gratuluję!! smile śliczna jest Niunia. Teraz tylko dużo siły życzę wink

Odzywajcie się, bo coś wątek nam umiera.

614

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej hej.
Jestem.
Czas mam ograniczony ostatnio, bo Mała wisi na cycku cały dzień, tylko w nocy ładnie śpi.
Nie wiem czy się nie dojada czy co. Dzisiaj się wkurzyłam i dałam jej mm.
najpierw opróżniła cyce potem wypiła 15 ml mm i teraz śpi jak aniołek.
Chyba faktycznie się nie dojada zżartuch mały smile
Zobaczymy co będzie dalej.
A ogólnie wszystko w porządku. Pępuszek w poniedziałek odpadł.
Wczoraj też byliśmy w odwiedzinach u moich rodziców. Przez drogę Nastia była grzeczna, więc chociaż to dobre.
U nas mega upał. Z Małą dopiero po 16 pójdę na spacer, bo teraz to masakra.

Madzia jeszcze raz gratuluję!
Ale ona jest duża!
Moja to Kruszyna.
Współczuję tyle bólu i męki.
Dziwię się, że w Niemczech tyle czekali.
Ale najważniejsze, że już jesteś po. Twój Ci pomaga przy Laurze??
Staraj się odpoczywać dużo.
Ściskam mocno :*

Yessa mi też została fałdka... Ja już noszę majtki ściągające, położna pozwoliła. Niby szybciej to się wchłonie. Zobaczymy.
Ja też liczę na to, że z czasem będzie coraz lepiej. Dobre mam chociaż tyle, że te 5 godzin w nocy mi Kluska śpi, potem jedzonko, dwie godziny śpi, a od 8 rano może wisieć na cycku...
Mój wczoraj kupił smoczek z innym kształtem niż te co ja kupiłam i zaczęła w samochodzie wczoraj trochę go "ciumkać".
Awaryjnie może się sprawdzi.
Yessa jaką masz butelkę do mleka??

Miłego dnia Kobietki :*

615

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nadina ja mam butelki z tommee tippe smile z tą rurką odpowietrzającą i powiem Ci, że super to działa tylko musiałam obczaić jak to się ustawia. A smoki do butelek są bardzo podobne do cycka, więc moja jeszcze potrafi sutka złapać i coś tam zawsze pociągnie wink smoczka średnio chce, ale czasem złapie i cycka i zaśnie z nim. Kurcze lecę, bo się obudziła hmm coś jej uśpić nie mogę...

616

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Jaki upał nie mozna wytrzymać:/ moja za to ze smoczkiem sie nie chce rozstawać hmm:) a kiedy ja moge takie majtki zacząć nosić ? U mnie niestety tego brzucha zostało sporo hmm jestem troche tym podłamana wiem ze po cesarce ciężej bedzie mi wrócić do formy w bardzo bym chciała swoją wagę hmm i zeby ten brzuch jakoś wyglądał, nadina pomaga az w szoku jestem smile mam nadzieje Ze koło wtorku położna mi zdejmie szwy.. Bo ponoć wtedy ma byc o wiele lepiej , moze majowki mi powiedzą bo dwie cesarki były ?:) miłego dziewczyny :*

617

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Madziunia, ja miałam taki sam poród, tylko o 10 h krótszy. Szczerze Ci współczuję i przeklinam ten personel medyczny. Brzuch jest zmasakrowany, bo w sumie przeszłaś 2 porody. Jeszcze za wcześnie by mówić o figurze. Mi opuchlizna zeszła po 2 tygodniach, a miejsce blizny nadal jest spuchnięte. Uszy do góry!

618 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-07-03 21:54:15)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Madzia musisz uzbroić się w cierpliwość, na pewno wrócisz do formy. Też współczuję Ci porodu hmm ale już jest po wszystkim i to najważniejsze, i że Dzidzia zdrowa.

A moja Niuńka rośnie tak smile smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

619

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej Kobietki smile
Upał okropny.
Bunkrujemy się w domu, rolety w dół i czekamy na późne popołudnie żeby na spacer wyjść...

Madzia Kochana musisz czekać aż się wszystko zagoi.
Mi poszło szybko, bo miałam tylko dwa szewki, a przez dobre dojenie moich cyców przez Małą macica się też szybko obkurczyła.
Zresztą ja dwie godziny po porodzie już chodziłam, więc Ty musisz się wstrzymać.
Nie martw się teraz pozostałościami po ciąży.
Najważniejsze żeby się wszystko ładnie zagoiło i żeby nie bolało.
Wrócisz do formy tylko daj sobie trochę czasu.

Moja Kluska znowu chciała sobie na cyckach wisieć, ale dopoiłam ją mm, co prawda tak jak wczoraj tylko 15 ml wciągła, ale widocznie tyle jej brakuje.
Acha i Yessa odgłos suszarki faktycznie pomaga big_smile
Tak jak po kąpieli przy wycieraniu drze pape, tak przy odgłosie suszarki siedziała tak grzecznie, że zdążyłam porządnie wytrzeć, nakremować, ubrać i jeszcze chwile w ciszy leżała smile
Bardzo jej się też podoba odgłos wentylatora jak gotuję w kuchni, a Ona leży w wózku tongue

Ja też wrzuca zdjęcia nie będę gorsza big_smile
Na pierwszym moje dwa Potwory smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miłego dnia :*

620

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej:) za nami ciężki dzien... Mała bolał brzuszek hmm od 14 do wieczora z małymi przerwami non stop płacz:( mam nadzieje ze teraz Pośpi troche bo biedna cała mokra była z tego wszystkiego a ja razem z nia.. Położna mi nic nie kazała podawać hmm nie wiem czy to dobrze? Zeby ona sie tak
Męczyła.. Kazała masować brzuszek ale to tez ciezko bo Laura sis tak prezyla ze to ciezko szło... Położna mi tłumaczyła ze to poprostu żołądek sie rozciąga, jelita zaczynaja pracować ale serce mnie bolało hmm jeszcze do tego ten straszny upał ale podobno od środy juz 20 stopni dzięki Bogu... Ja sie czuje duzo lepiej smile we wtorek ściąganie szwów, rany w ogole nie miałam opuchnietej wink także mysle ze tydzień i nie bede o tym pamietać .. No i podobno macica mi sie szybko obkurcza smile no i plamienie mam skape jakby 3-4 dzien okresu pytałam tez o to bo myślałam ze tego jest duzo i juz wiem czemu tak- poprostu gdy juz Bylsm otwarta oni mnie wyczyścili w środku big_smile         Ps. Ale śliczne panny smile))) ślemy całusy z Laura :** piszmy Zeby wątek nam
Nie upadł wink

621

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej Dziewczyny :*
Madzia mi też się szybko macica obkurczyła, a krwawienie już po 4 dniach po porodzie miałam skąpe i mam bardzo skąpe do tej pory, ale się jeszcze nie skończyło. Jak np. przejdę na 2 piętro szybkim tempem albo zniose wózek to trochę poleci, a potem czysto. mi przez te trzy dni po porodzie lecialo dosłownie po nogach taka tragedia. Chyba też zależy od organizmu.
Karmisz Laurę piersią czy mm?? Jeśli piersią to może coś zjadłaś co Małej nie odpowiada?? A jak mm to może trzeba zmienić mleko na inne?? Dziwne, że nic nie kazała podawać, jest tyle środków teraz, a Malutka się męczy. A może to też było jednodniowe.
Zobaczysz jak będzie dalej.

U nas jeszcze większy upał niż wczoraj. Ale Nastia dzisiaj grzeczniejsza, śpi teraz, a wczoraj większość dnia by przy cycku spała.
Najbardziej mnie dobija, że przez chwilę jej drzemki ja wszystko w biegu muszę robić. Mój w pracy, więc ogarnąć chatę, zrobić obiad, sama też się ogarnąć to czasem sporty ekstremalne tongue ale jakoś daję radę.

Dzisiaj wraca Nadia w końcu, wczoraj wróciła z nad morza do babci i od razu dzwoniła, że ona chce wracać do domu do siostry i koniec. Mój wieczorem po nią podjedzie. Przynajmniej nie będę sama w chacie siedzieć jak Mój w pracy.

Piszcie Kochane na bieżąco,
Miłego dnia :*

622 Ostatnio edytowany przez Madziunia227 (2015-07-05 15:33:08)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej;) szczerze to nie posłuchałam jej i Podalam małej polowe dawki kropelek Sab simplex, wiem ze nie zaszkodziły , Laura po nich zrobiła kupkę bo wcześniej bardzo sie męczyła i jak ręka odjął ... Karmie ale dokarmiam i nie wiem czy całkowicie nie przejdę na mm.. Zobaczymy smile u nas tez upał, planujemy wyjść ale pod wieczór smile aga a co u was ??:) buziaki :* Ps cześć ciotki smile --> http://fotowrzut.pl/L4SOUD5L86

623

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Jaka sukieneczka cudna!!! Jak ja się cieszę, że mam chłopaka, bo nie widziałabym przy córce swoich wypłat wink

624

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

u nas upał niesamowity... hmm ciężko wytrzymać, ciekawe ile jeszcze to potrwa hmm
Olga się właśnie męczy po jedzeniu ze zrobieniem kupy, spina się, stęka i marudzi... Wasze też tak mają? hmm Chyba do 3 miesiąca będzie jej tak ciężko z tym trawieniem, a kropelki podajemy cały czas... Lepiej niech pije niż ma ciągle płakać i się mordować. Madzia ja jestem za podawaniem kropli, po co ma się dziecko męczyć... Dobrze zrobiłaś.
Czekamy aż trochę się ochłodzi i pakujemy się w nosidło i samochód, jadę znów do mamy, bo mój całymi dniami na robocie i siedzę sama z Niunią. Można dostać świra tongue
Nadina pytałaś jak relacje z teściową, powiem Ci że OK, chodzi często ale nie do przesady, ma swoje rady i czasem wkurza, ale do wytrzymania, bardzo dużo mi pomaga... więc nie narzekam. Często sobie na zewnątrz siedzimy z małą i rozmawiamy jak Niuńka śpi, to i czas lepiej leci smile
Byliśmy wczoraj załatwić z chrzcinami, nie będzie problemu, chrzcimy 1 sierpnia (w sobotę po mszy z racji tego, że ślubu nie mamy).
U Nas się świetnie sprawdza leżaczek bujaczek smile mój TŻ kiedyś znalazł na necie i kupił taki z huśtawką. Olgę uspokaja to bujanie, nawet teraz siedzę i ją bujam nogą big_smile ale gałgan ani myśli o spaniu hmm
Olga już wyrasta z ciuszków i tak mi niektórych szkooda, że szok big_smile a ma i takie, co nawet raz nie założyła hmm to prawda, że ciuszki dla dziewczynek są cudne smile ja całą ciążę po szmateksach śmigałam tongue
Zdrówka :*

625

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć smile
U nas w nocy padało i nad ranem, dzisiaj chłodniej jest i pochmurno.
Aż miło się oddycha smile
Za to Moja Królewna wczoraj grzeczna, dzisiaj daje popis...
Tego posta pisałam na trzy razy.
Takie uroki.
Ja jednak dzisiaj sama z Małą, bo Nadia została u babci.

Madzia mamy takie same sukienki dla córek big_smile
Na pewno widziałaś na fb smile
Też uważam, że dobrze zrobiłaś z tymi kropelkami.
A co do picia, ja karmie piersią, ale wczoraj dałam jej herbatki z kopru dosłodzoną glukozą.
Piła aż miło. Dzisiaj też jej trochę wody dałam.
Teraz śpi, jestem ciekawa jak długo...

yessa dobrze, że z teściową ok. A że troche wkurza, moja też mi czasem ciśnienie podniesie, ale trawie i nie odpowiadam.
M chrzciny też w sierpniu, chyba trzecia sobota miesiąca, ale muszę iść do księdza najpierw.

miłego dnia :*

626

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Nadina moja też daje popisy... Wcale nie jest grzeczna hmm nauczyła się już rąk i bujania i nie dopuszcza... Ciężko ją oduczyć bo choć najedzona, przebrana i nic jej nie jest to drze się w niebogłosy, a na rękach czy bujaczku jak ręką odjął... I niestety ja nie mam na nic czasu hmm bo usypianie po jedzeniu trwa z godzine, a spanie max 30 min... i jak tu samej cokolwiek ogarnąć, nie ma szans.
Teraz mam dobrze bo jestem u mamy, wczoraj nawet na piwko i pizzę z koleżankami wyskoczyłam wink jak wróciłam to ściągnęłam mleko laktatorem i wylałam bo wiadomo tongue do cycka już ją prawie nie przystawiam... Ale ciężko oduczyć bo widać, że jej cyca brakuje, czasem i prawie pustego musi possać hmm ale stopniowo będę odstawiać bo nie ma sensu się męczyć, a ona jak łyknie cyca to i tak się nie naje a potem mm już nie chce bo jej nie smakuje, i takie koło zamknięte, męka dla mnie i dla niej.

Dziś duszno jak nie wiem, chyba burza będzie więc się nawet nigdzie nie wybieramy, może wieczorkiem jak nie będzie padać to spacerek. Tylko żeby nie płakała, bo wózek widzę też jej się zaczyna nudzić hmm

Dziś u fryzjera byłam a Olga została z moją mamą, a jak wróciłam sama powiedziała, że ma dość big_smile a taka nią zafascynowana była... ha ha. Ogólnie mega wymagające to moje dziecko tongue roboty przy niej dla 2 osób, bo samej ciężko... np. zanim przygotuje mleko to jest darcie, że hej hmm może gdyby więcej spała byłoby inaczej, a tak przez te 30 min (jak dobrze pójdzie) to co wiele można zrobić... Wszystko w biegu i na raty...

Ja Olgę dopajam wodą + trochę herbaty z kopru do wody, ale niczym nie słodzę.

Odzywajcie się, buziaki :*

627

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć dziewczyny smile u nas ok, tylko brzydka pogoda ale ja i tak
Musze czekać za moim
Zeby wyjść bo niestety wózka nie zniosę bo nie moge jeszcze tak dźwigać po cesarce:/ laurze dzisiaj odpadł pępek smile kurczę wam powiem ze jak was czytam
To jestem przerażona, moja jest az za grzeczna śpi prawie cały czas, budzi sie co 2,5 godziny i zasypia nawet przy jedzeniu , rano śpimy do 9-10 dzisiaj ja juz wstałam a ona spała do 10:30 az sie spytałam położnej ale mówi Zd mała super przybiera  i
Mam
Sie tylko cieszyć bo sa dzieci co non stop płaczą wink tak samo nawet jak nie śpi to
Leży w łóżeczku i nie płacze tylko sie rozgląda , ostatnio odkurzalam i sobie w spokoju leżała smile teraz jadła o 13:30 , 10 minut popatrzyła na mnie i śpi jak zabita , jakbym dziecka nie miała smile nie bede krakac bo jeszcze sie moze duzo zmieni ale widze po niej ze jest bardzo spokojna smile Nadina co u was? Bo aga sie juz rozpisala:D buziaki- życze wam duzo wytrwałości wink;*

628

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej Kobiety.
U nas dzisiaj zapanowała kolka, ryku co nie miara.
Jakaś masakra.
Masowałam brzuszek, dałam espumisan i odpukać teraz Klucha śpi zmęczona...
U nas wieje i pada tak mocno, że kwiaty w doniczkach na balkonie mi połamało.
dzień mam dzisiaj typowo do dupy...
Wczoraj była położna. Nastka ma 3640, także ładnie przybrała.
Zresztą widać po jej drugiej brodzie i brzuszku big_smile
Moja kluska to jak ma dzień. Raz śpi i jest ok, naje się i znowu śpiu.
A jak dzień wisi na cycku i nie odpuszcza.
Wczoraj skończyła trzy tygodnie.

Lecę bo płacze

629 Ostatnio edytowany przez yessa (2015-07-08 16:59:23)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Madzia nie martw się na zapas, moja już w brzuchu była aktywnym dzieckiem, tak samo jak często miała czkawkę i teraz jest dokładnie tak samo. Z tą czkawką to porażka, prawie po każdym jedzeniu ma i taka jest wkurzona jak ją dusi, że aż cała czerwona się robi i trzeba ją nosić żeby się uspokoiła. Na szczęście w nocy (odpukać) ładnie śpi, ok 20-21 zasypia już twardo na noc, budzi się na karmienie i zasypia, ale też nie każda noc jest taka fajna, ale większość smile
Nadina na kolki dobry jest Delicol - polecam, ja podaję espumisan + delicol do każdego karmienia. Tak lekarz kazał i jest dobrze.
Martwi mnie tylko, że dziś kupy jeszcze nie zrobiła hmm normalnie to wali co chwilę, a dziś nic... Niby nic się nie dzieje, gorzej jakby 3 dni nie robiła, ale spokojniejsza bym była jakby się porządnie wypróżniła tongue
Ona dużo stęka jakby ją brzuszek bolał albo zaparcie miała hmm ale dziwne, że na rękach czy w samochodzie jej wszystko przechodzi... Więc nie wiem, może to po prostu takie stękadło big_smile
U nas burza hmm i Olga śpi 2 raz już dłuższą chwilę, dziecko nie do poznania smile smile

Baby normalnie się nudzę big_smile już zapomniałam jak to jest big_smile Olga śpi i śpi smile na spacer nie pójdziemy bo leje hmm obiadek mama zrobiła, niczego ogarniać nie trzeba, nauki nie ma, żyć i być big_smile
a to dodam fotkę mojego cudeńka w kąpieli <3
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Wy też dawajcie zdjęcia jak chwilkę znajdziecie! smile

630

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Jestem smile
Yessa super zdjęcie, Mój dzisiaj zrobił Naszej Klusce zdjęcie w opasce z kokardą, teraz jest w pracy, ale jutro przerzucę z jego telefonu zdjęcia i wrzucę tu.
Ale śliczne te nasze dziewczątka smile

Powiem Wam, że biedna się moja Kluseczka namęczyła.
Yessa Delicol się daje przy karmieniu mm. Spisałam z forów nazwy tego co wy dajecie i do zaprzyjaźnionej apteki rozeznać się smile i tam właśnie babka mówiła, że delicol przy mm, a to co Ty Madzia stosujesz jest najlepsze, tylko ciężko to dostać u nas w Polsce, ale mi ta baba załatwi na jutro. Dzisiaj zostaliśmy o espumisanie. Ale dzięki Bogu dałam te kropelki, masowałam brzuszek i przeszło.

Madzia moja Nadia jadła z obu cycków, popijała herbatką i spała mi 5-6 godzin i tak na okrągło. A Nastia... Mały Trol tak jak pisałam, jak nie przypasi coś to cały dzień na cycku.
Każde dziecko inne. Mam tylko nadzieję, że im będzie starsza tym będzie coraz lepiej.
Chociaż co prawda w aucie jest grzeczna i w wózku też, więc chociaż tyle.
U nas się poprawiła pogoda, więc ruszyliśmy odwiedzić Mojego babcie z Nastką.
A i muszę pochwalić tego mojego Trola, nie płakała przy kąpieli big_smile dzisiaj widocznie się podobało.
Ale wycieranie oczywiście darcie kasty. Teraz śpi, więc też się położę, bo nigdy nie wiadomo ile snu nam dane big_smile
Yessa no ja na noce też ogólnie nie narzekam. Z tym, że taki mocny sen przychodzi dopiero ok 22-23, ale ok 4 się budzi, więc nie jest źle.
Tęsknie za moim drugim Trolem... W sobotę po nią jedziemy.

Piszcie na bieżąco

Miłego wieczorku :*

631 Ostatnio edytowany przez Madziunia227 (2015-07-08 21:50:55)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Aga - widzisz Olgunia jak chce to umie byc grzeczna smile słodkie zdjęcie smile a jaki ma juz ładny pepuszek:D Nadina jesli nie uda ci sie załatwić ja chętnie kupie i wyślę ci poczta żaden problem:) tutaj mozna je kupić bez recepty. Cos sie ze mna dzieje niedobrego:( nie moge jeść ledwo pol bułki na śniadanie hmm i dzisiaj wymiotowalam, non stop mnie głowa boli hmm nie wiem co sie dzieje, mysle Ze jestem osłabiona i tak tez sie czuje hmm miłego wieczoru - do jutra ;**

632

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Madzia miałam dokładnie to samo na początku... ciągle bolała mnie głowa, brak apetytu itd. Myślałam że to przez szkołę i przeprowadzkę ze za dużo na raz na głowie, ale widocznie na początku przy dziecku tak jest. Niewyspanie nerwy itd. Ale z czasem organizm się przyzwyczaja jest juz coraz lepiej smile ja juz się trochę mojej Olgi nauczyłam, wiem mniej więcej czego się mogę po niej spodziewać, kiedy płacze bo coś jest nie tak a kiedy bo drze się bo chce bujać czy na ręce, wiec juz się tak nie przejmuje każdym krzykiem. Powiem wam ze więcej cierpliwości by mi się przydało... właśnie 2h leci jak ja usypiam na bujaczku, bo tylko na tym jest spokojna a ona mi właśnie stekac nerwowo zaczyna... i ja też już nerwowa... Boże daj mi więcej cierpliwości hmm

633

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile
Madzia dziękuję smile
Udało się jednak kupić na miejscu i tylko dlatego, że właściciel osobiście kupuje te krople w Niemczech.
A tak to nie wiem czy można je dostać.
Na pewno jesteś osłabiona. Mnie też wszystko bolało, nawet w klatce piersiowej mnie kłuło i przy oddychaniu też.
Jak Laura tak dobrze śpi to Ty korzystaj i wypoczywaj dużo oraz funduj sobie drzemki. Z dnia na dzień będzie coraz lepiej, zobaczysz smile

U nas dzisiaj w miarę, pogoda do dupy, większość dnia padało i strasznie wieje.
Kluska dzisiaj już lepiej i nawet grzeczna była, trochę pospała popołudniu.
Tylko martwi mnie, że tylko raz kupkę zrobiła. Zawsze nawet do czterech razy na dzień robi...

Yessa cierpliwości człowiek uczy się całe życie. Wierz mi smile
A im dziecko większe tym więcej pokładów cierpliwości trzeba.
Ja póki co mam jej bardzo dużo, zobaczymy na ile starczy tongue

Mała śpi, więc też się zwijam.

Zostawiam po buziaku :*

634

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Obudziłam się dziś przed moją Małą co się rzadko zdarza smile smile
ściągnęłam mleko laktatorem (90ml po prawie całej nocy ale jeszcze drę ile mam) i spijam mocną kawkę big_smile
Staram się jej już nie przystawiać, ale tęskni za cycem, wczoraj raz ją przystawiłam przy usypianiu bo zasnąć nie mogła hmm ciężkie jest to odstawianie...
a w sobotę na wesele jedziemy do niedzieli do wieczora... więc cyca nie będzie. A ona sobie pocyckać nawet pustego lubi.
Ale cieszę się że jedziemy, spędzę trochę czasu z moim TŻ, bo ostatnio to kiepsko... On ciągle na roboty jeździ, ja ciągle u mamy. Już nie pamiętam kiedy ostatnio sobie tak "na luzie" posiedzieliśmy hmm

Nadina ja niby jestem bardzo cierpliwa, ale czasem, szczególnie pod wieczór i w nocy, jak już jestem śpiąca to mam nerwa jak mi Olga zasnąć nie może... A co to będzie później, skoro tak piszesz... Chyba jakąś melisę pasuje pić... Obyś miała rację, że nauczę się więcej cierpliwości z czasem tongue

To prawda że piękne te nasze dziewczyny smile

U mnie znowu krwawienie jak okres, nie wiem dlaczego... Zapisałam się już do gina. ale dopiero na 22.

Lecę bo się obudziła, odezwę się pewnie dopiero po weekendzie.

Buziaki :* :*

635

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć dziewczynki smile u nas ok, no chyba ja faktycznie jestem niewyspana, jednak wstaje w nocy co 2 godziny ledwo co zasnę Laura juz chce jeść... I to takie przerywanie co chwile snu, musze sie przyzwyczaić. Zaczął mnie bolec brzuch na dole po tej cesarce jak przewracam sie w łóżku sad jak chodzę to jest ok, musze chyba przecierpiec conajmniej miesiąc i moze przejdzie , ale brzuch juz mam mały big_smile jakbyście potrzebowały tych kropelek ja chętnie wyślę smile co do cierpliwości..... Jestem strasznym nerwusem wiec nie wiem czemu Laura taka spokojna;) teraz śpi juz od 11, ja tez spałam wink odpoczywam ile sie da bo zaraz moze sie to zmienić i bedzie coraz mniej spała bo coraz starsza smile piszcie co u was:) ściskamy :*

636

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej Kobietki smile
U nas dzisiaj zimno i wieje.
Kluska śpi, obiad zrobiony i zjedzony, teraz odpoczywamy smile

Yessa wiem jak jest z tą cierpliwością smile przecież mam starszego Trola w domu, więc dokładnie się orientuję tongue
Póki co mam do Nasti bardzo dużo cierpliwości. Jutro wraca Nadia, więc moja cierpliwość pewnie zostanie wystawiona na próbę big_smile.
Też dzisiaj będę dzwonić do mojego gina się umówić na za trzy tygodnie.
Yessa baw się dobrze smile

Madzia pewnie korzystaj z odpoczynku smile
Jak będziesz więcej odpoczywać to też szybciej brzuch się zagoi.
Powiedz mi w jakich proporcjach i co ile dajesz te kropelki Laurze??

Wrzucam obiecane zdjęcie tongue
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Buziaki :*

637

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Ja mam wizytę 17 sierpnia az sie zdziwiłam że sami do mnoe zadzwonili big_smile ja jej daje co 2-3 butelkę 10 kropel tak mi lekarz kazał, ponoć zapobiegawczo tez mozna dawać smile  a na prawde wydaje mi sie działają, Laura dostała trądzik niemowlęcy hmm kurczę robi sie cos z tym? Chyba Leo z majowek miał? Madzia pomocy smile? A powiedzcie mi co z ciemieniucha? Kiedy to sie pojawia?

638

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Madzia, upewnij się, że Laura ma trądzik, bo ja czytałam, że to dotyczy raczej chłopców. Jeśli ma, to nic tylko czekać aż samo zniknie. Do 6 miesięcy powinno ustąpić - jeśli nie - wówczas dermatolog. Ja przemywam buzię Leona ok 3,4 razy dziennie przegotowaną wodą i gazą. Kremu na buzię też używam sporadycznie. Te pryszcze są tak płytko osadzone, że nie zostawiają żadnych śladów. Nie martw się smile

639

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Moja położna twierdzi ze to potowki i samo zejdzie..;/

640

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Wykap malultka w krochmalu ????

641

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dokładnie - jeśli potówek jest dużo - polecam krochmal, jeśli są sporadyczne - pomaga sudocrem smile

642

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej hej smile

My już po weselu, było super, tęskniłam za Małą ale bawiłam się świetnie smile

Dziś już powrót do codzienności z moim Szkrabem wink położna była rano, wszystko jest OK. Pytałam o szczepienia to polecała pakiet podstawowy i tyle... i w wieku 2 lat na pneumokoki... sama nie wiem.

U nas ciemieniuchy nie było w ogóle, ani żadnych problemów skórnych smile nawet odparzeń, odpukać i oby już tak zostało.

Pogoda porażka, nawet nie ma jak na spacer iść bo mokro i leje. Chwile na tarasie siedziałyśmy. Nic mi się dziś nie chce... Już nawet nie wiem co więcej napisać, jakaś taka przymulona jestem tongue

Buziaki :* :*

643

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Halo dziewczyny? Żyjecie? Czy macierzyństwo Was pochłonęło tongue
My wczoraj byłyśmy na bioderkach a dziś na szczepieniu, wzięłam pakiet podstawowy i tyle... Położna tak poleciła, i koleżanka która pytała ordynatora oddziału dziecięcego. Jak Mała pójdzie do dzieci (żłobek) to zaszczepimy na rotawirusy.
Biedna się spłakała... ale jest OK, nie ma gorączki ani obrzęków. Zobaczymy jak minie noc.
Buźki :*

644

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć Kobietki smile

No macierzyństwo pochłania duuuuuuuuuużo czasu...
Przez ostatnie dni nie mogłam jakoś się zorganizować żeby napisać. W weekend byliśmy u rodziców, pogoda się zrobiła więc codziennie długie spacerki. I codziennie chodzę z Małą na działkę do teściów.
Dzisiaj za to Mój szedł na nockę więc całe południe zajmował się Nastką, a ja sprzątałam. Miła odskocznia od Małego Trola tongue

My we wtorek na bioderka.
Yessa odnośnie szczepień to u nas właśnie jest dofinansowanie na pneumokoki dla dwulatków.
Z ciekawości zadzwoniłam i spytałam pielęgniarki czy sczepić mojego miesięcznego Brzdąca czy w wieku dwóch lat starczy.
Ona stwierdziła, że spokojnie mogę dwulatka dopiero szczepić na pneumo. Chyba, że będzie chorowita , ale ma jakąś wadę wrodzoną to wcześniej. Nie wiem co o tym myśleć. I jak po szczepieniach Niunia się czuła??
Ja się boję aż tych szczepień...

Nastka wczoraj skończyła miesiąc smile
Masakra jak to przeleciało.

U nas też bez skórnych niespodzianek. Jakieś pojedyncze krostki, ale szybko znikają.
Dupka też ok, myta parę razy dziennie, więc różowiutka tongue
Zresztą Kluska robi często takie wielkie kupki, że tylko kąpiel wskazana przy tak brudnym dupsku big_smile

Postaram się pisać na bieżąco.

Co u Was??

Madzia??

Yessa??

Miłej nocki :*

645

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Nadina ja wyszłam z założenia, że im mniej tym lepiej. Każda szczepionka to duża ingerencja w tak mały organizm, więc jeśli nie ma potrzeby to nie szczepię na dodatkowe. Jak Mała by szła do żłobka czy miała kontakt z innymi małymi dziećmi to co innego, a tak to myślę, że położna miała rację.

My też dużo spacerujemy po wsi smile pogoda jest piękna, a dziś jedziemy do mojej mamy powdychać trochę miejskiego powietrza big_smile a powiem wam, że na wsi puki co mieszka mi się bardzo dobrze, nawet z teściową na dole, jest OK, dużo pomaga, dogadujemy się (puki co) zawsze z Małą zostanie jak mamy jechać coś załatwić czy chcę na spokojnie porobić zakupy. Jak mam ochotę wsiadam w auto i jadę do miasta, albo do mamy na kilka dni, ale powiem Wam szczerze, ciągnie mnie tutaj z powrotem. Jak studiowałam, nigdy mnie do tamtego miasta nie ciągnęło z domu. Lubię rodzinę mojego TŻ, może to dużo powiedziane, ale czuję już jakby to była moja rodzina. Jest dobrze, a pamiętacie, jak jeszcze niedawno się obawiałam smile

Muszę jeszcze jeszcze iść do swojej parafii po jakąś kartkę potrzebną do Chrztu hmm już raz byłam ale jeszcze czegoś wymagają...

Karmię MM i odciągniętym pokarmem, do cycka już prawie nie przystawiam. Ściągam około 400 ml mleka na dobę, więc jest na jakieś 4 karmienia. Zawsze to coś.

Olgusia już zaczyna się wszystkim interesować to i grzeczniejsza jest smile słucha jak się do niej mówi, na spacerach ogląda drzewa itp. to i nie nudzi się i nie marudzi już tak jak wcześniej wink jest naprawdę o niebo lepiej niż w pierwszych tygodniach, lepsza organizacja i w ogóle smile smile powiem Wam z czasem jest już naprawdę lżej smile

Buziaki :* :*

646

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile
U nas mega upał.
Oddychać nie ma czym.

Yessa mi położna mówiła, że mam brać standard plus pneumokoki, bo mam Nadię i ona może przynosić do domu. Dlatego lepiej ochronić Małą od niemowlęcia. Nadia nie jest chorowita, ale mimo wszystko. Muszę jeszcze pomyśleć.
Cholera nie wiedziałem, że tyle będę sięzastanawiać.
To ile wkłuć za pierwszym razem?? Olga płakała??
Nawet nie wesz jak się cieszę, że wszystko Ci się ułożyło! A tak się bałaś smile
Teściowa okropny stwór, ale zawsze można się dogadać tongue

My tak planujemy chrzest koniec sierpnia. Ale najpierw trzeba się wybrać do księdza smile
Mój jeszcze tydzień do pracy i będzie miał, nareszcie, dwa tygodnie urlopu wiec załatwimy.

Moja prawie cały dzień od paru dni wisi na cycku. Powiem szczerze, że mam już dosyć.
Jeden plus taki, że w nocy w miarę śpi. Pierwszy sen 4 godziny, a potem po dwie.
Ale dzień to koszmar. Co zaśnie przy cycku, odkładam do łóżeczka, 2 minuty i ryczy.
Dzisiaj popołudniu tak płakała jakby ją ze skóry obdzierali. Choroba sieroca czy jak??
Mam tylko nadzieję, że niedługo jej to przejdzie bo ile można?
Położna mówiła, że właśnie najgorszy okres do 6 tygodnia tak jak Aga pisałaś, że u Was juz lżej, ja mam nadzieję, że u mnie też jeszcze te dwa tygodnie i będzie lepiej, bo się wykończę.
I za każdym razem przypomina mi się Nadia jak była Mała. Złote dziecko. Nie doceniałam, teraz mam smile
Trochę wylałam żalu.

Piszcie, jak tylko będę miała chwilę też będę pisać.

Trzymajcie się :*

Madzia jak tam Laura??
Dajecie radę?

647

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej smile

Ja u mamy, ale dziś wracamy bo dostałam w końcu tą kartkę z parafii... Mam nadzieję, że to już koniec wymagań hmm jak do chrztu potrzeba tyle tego wszystkiego, to co to będzie przed ślubem? Masakra jakaś!

Nadina to ja bym na Twoim miejscu szczepiła podstawa + pneumokoki ze względu na to, że jest Nadia smile dobrze Ci położna radzi. Moja Olga miała 3 wkłucia bo posłuchałam rad i wzięłam tą darmową podstawę... Okropnie mi jej szkoda było sad ledwo przestała płakać po jednym a tu kolejne... Jakby tego było mało pielęgniarce jedna szczepionka wystrzeliła pod ciśnieniem, i w sumie trzeba było 4 razy ukłuć. Szkoda mi było biedactwa, ale raz dwa i było po krzyku, już nawet tego nie pamięta. Ale płakać to mi się chciało razem z nią, co normalnie jestem na takie rzeczy odporna, sama się trochę już ludzi okułam tongue

Nadina a dokarmiasz ją MM? czy tylko cyc? U mnie na początku było podobnie i Mała się nie najadała, ale ja to od początku mam za mało pokarmu... Dalej z tym walczę i nie odpuszczam, ciągle z laktatorem siedzę i Małą czasem przystawiam, ale rzadko, bo wolę widzieć ile zje. Zobaczysz, że będzie coraz lepiej i może ta laktacja się ustabilizuje i córcia w swój rytm wpadnie.

Opowiadajcie co u Was!

Buziaki :* :*

648

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej hej smile
Za szybko ten czas leci...
W poniedziałek byliśmy u pediatry, we wtorek na bioderkach, wczoraj od rana wzięłam Kluchę na zakupy, popołudniu na działkę i czas tak zleciał, że masakra.
Oczywiście w między czasie Nastia cycusiem nie pogardziła tongue

No my na szczepienie gdzieś przyszły tydzień. Nastia kończy 6 tygodni we wtorek więc pod koniec tygodnia jakoc się wybierzemy.
Yessa dzięki za rady smile. Tak zrobię. Standard + pneumo i tyle.
Powiem Ci, że ja niby też jestem odporna, ale się boję tego szczepienia.

Nie dokarmiam jej. Jakieś sporadyczne wcześniej były akcje a teraz wcale, bo wypiła 10 ml i potem to zwróciła, więc dałam spokój, ale trochę pociągła z butelki, a i tak na cycku się skończyło. I tak to wygląda.
Położna twierdzi, że ona po prostu tego potrzebuje. I że jej przejdzie.
Ech... zobaczymy.
Dzisiaj była ważona. Ma 3940 smile

Piszcie jak tam Wasze Małe Pociechy.

Miłych snów :*

649

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć dziewczyny po długiej przerwie smile Nadina pisałam do ciebie na fb ale pewnie cie jeszczs nie było wink w czwartek 16ego pojechałam do szpitala hmm niestety zostałam w nim az do dzisiaj ... Dostałam zakazania całego organizmu, w brzuchu zebrało mi sie 2 litry krwi która gnila hmm w sobotę w nocy byłam operowana sad Boże dziewczyny ja nie wiem za co to wszystko ?:/ to wina szpitala bo nie podwiazali jakiegoś naczynia ... I mojej położnej bo dwa tyg czasu mówiłam że sie złe czuje, zreszta tutaj tez pisałam wam.. A ona nic nie zauważyła hmm dzisiaj wyszłam do domu, czuje sie w miarę dobrze, o ile dobrze mozna czuć sie po 2 operacjach w przeciągu 3 tyg a 3 operacjach w przeciągu pol roku, koszmar hmm Laura była z tata w domu , moj wziął urlop i sie nia zajmował ja po operacji nie dałam rady niestety sad mam nadzieje ze teraZ bedzie tylko juz dobrze , moja kluska była wczoraj u pediatry wszystko ok , szczepienia ma 17 września , wazy 4910 g smile)) buziaki piszcie co u was :*

650

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej
Madzia to okropne.
Aż mnie poraziło. W Polsce jest Ch*jowa opieka lekarska, ale w Niemczech w życiu bym nie podejrzewała....
Wszędzie tak samo.
Na fb wchodzę raczej rzadko i w sumie przed chwilą odczytałam.
Nie mieści mi się po prostu w głowie!!!!
A położna to chyba jakaś niedorozwinięta krowa!
Ręce opadają.... Ale cieszę się, że już wszystko wraca do normy.
Teraz to tym bardziej odpocznij, w domu szybko dojdziesz do siebie.
Dobrze, że Kluseczka zdrowa i wszystko ok.
No i brawa dla dzielnego taty, możesz być dumna z faceta.
Ściskam Cię mocno Kochana, teraz będzie tylko lepiej.

Yessa jak tam??

Posty [ 586 do 650 z 795 ]

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 13 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Czerwcowe mamy 2015

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026