Hmmm za pampersami bede sie rozgladac nie wiem jeszcze jakie musze poczytac i sie doksztalcic
Wozek mam od kolezanki. 3w1 bialo-czarny ![]()
Podobne tematy
Po niemiecku troche... kolezanki mam pare polek ale to nie to samo co w polsce tu kazdy praca rodzina takze nie jest lekko
to fajnie masz:) ja niestety musze kupic nowy wozek i lozeczko...chce biale mebelki dla Filipka
jak lozeczko mam w ciemnym brazie z bialymi dodatkami od kuzynki
a meble w pokoju mam biale z jasnym brazem i chce jeszcze kupic jakas szafke na ciuszki ![]()
525 2015-01-09 14:52:42 Ostatnio edytowany przez magda2105 (2015-01-09 14:55:21)
bidulka ,ale dasz rade!!!
a Ty juz masz imie wybrane?
w sumie,tez mam podobnie mam mame i pare dziewczyn ale wiesz duzo nie ma dzieci itd i maja prace itd a ja kisze sie w chacie.w sob mam sie spotkac z kolezankami.
Musze dac rade. Mamy wstepnie Oskarek :* i sadze ze tak juz zostanie ![]()
527 2015-01-09 14:56:41 Ostatnio edytowany przez magda2105 (2015-01-09 14:57:37)
Fajnie:)) Oskar:)przytylas cos?:) balsamujesz sie na rozstepy?
528 2015-01-09 14:57:45 Ostatnio edytowany przez Madzia3005 (2015-01-09 14:58:31)
nie chcemy jakies takiego wymyslenego imienia ze tak powiem
tyje tak nie cale kilo na miesiac jak narazie, tak balsamuje sie ![]()
o to fajnie!! no ja podobnie,zalezy jak apetyt
tak zgadza sie, na poczatku troche sie balam bo nie maial na nic ochoty ale teraz juz mi po malu przechidzi i zaczynam pic nawet soczki
brat kupil mi specjalnie sokowirowke ![]()
juz jestesmy na prostej:)) blizej niz dalej.a czujesz ruchy?
tak czuje
cos pieknego
moj wazy 465 gram:) ost mi dziekan mowil,jak malutki mial echokardiografie.a sluchaj juz cos wiesz na temat badania krzywej cukrowej?
534 2015-01-09 15:22:34 Ostatnio edytowany przez Madzia3005 (2015-01-09 15:28:14)
hehe moj wazy 500g
tzn na cukier bede miala robione badania 3 lutrgo bed epila jakis roztwor badanie i potem znow takze u lekarza spedze 3 godz. ok ja mykam bede pozniej
hej dziewczyny jestem z mam majowych 2014 mam do sprzedania ciuszki http://olx.pl/oferta/sprzedam-ciuszki-0-6-miesiecy-dziewczynka-CID88-ID8scTZ.html chetnym wysle wiecej zdjęć na meila bo na olx duzo zdjęć nie da sie dodać !
Piękne masz te ciuszki Beatricze, ale u nas na majówkach same chłopaki
Tak wyszło. A swoją drogą też wczoraj zakupiłam taką "mega pakę" od znajomych (ich synek urodził się również w maju) ... i trochę zaczynam żałować, że pozbawiłam się tej frajdy strojenia małego. Następne ciuszki kupię dopiero na rozmiar 76
Chociaż tyle, że niektóre z tej paki są naprawdę słodkie (chociaż bez koparek:)).
Nadal pracuję, chociaż przez święta miałam dużo urlopu na hodowanie brzucha. W środę po powrocie do pracy czułam się jak małpka w zoo...te spojrzenia, wręcz prześwietlenia wzrokiem i komentarze typu "o już widać", "o wybrzuszyło cię", "masz już rozstępy?" Fuck...
Co wyście się tak rozgadaly pod moją nieobecność? Hehe, ja dziś pojechałam z mężem na weekend do teściów, dlatego nie zaglądałam.
Podsumowując będzie Filip, Leon, Oskar i Fabian
super ![]()
Mój synek 30.12 miał 385g. i nie wiem teraz czy nie za mało porównując z waszymi maleństwami. Tym bardziej, że ja przytyłam już 8 kg.
Też kompletuje wyprawkę, większość ciuszków już mam, łóżeczko i wózek chcemy kupić w kwietniu a w marcu odmalować pokoik Fabianka na błękitny ![]()
emmy 85 nie mam pojecia jak to wlasnie jest z tymi wagami maluszka, czytalam na internecie i wychodzi na to ze moj za duzo wazy ehh. nie mam pojecia
539 2015-01-10 13:53:01 Ostatnio edytowany przez ewusia1979 (2015-01-10 13:56:00)
hej Dziewuszki...
znowu dawno nie pisałam...u nas wszystko ok oprócz tego że bardzo bolą mnie kości - podobno wszystko się rozchodzi i przygotowuje się do porodu. Czasami nie mogę wstać z łóżka tak mnie boli...piję wapń 2x dziennie (bo mogą to być odwapnienia) ale średnio pomaga. no ale nic nie ma co narzekać...maluszek kopie radośnie a czasami z taką siłą "bombnie" jakby był zły na mnie
my na razie jeszcze nic nie mamy. Wózek i łóżeczko (niestaty już trochę po przejściach bo przez 10 lat wędrowało po rodzinie) mamy po córci ale mój Mężulek - dumny tata Synka chce kupić nowe - ja uważam że to bez sensu, ale znajomi podpowiadają ze jak chce to niech kupuje - tak się cieszy...jesli chodzi o ubranka to wszystkie oddalismy rodzinie - możemy je odzyskać ale tam wszystkie dziewczyńskie ubrania - może coś się wybierze w białym kolorze. Dziewczynki czy to nie urocze że wszystkie będziemy miały Synalkow? aż wydaje się niemożliwe... cały czas debatujemy jakie imię wybrać...nie możemy dojść do porozumienia. jest nas troje i każdy ma swoje typy.
Madziulka a w jakim mieście mieszkasz w Niemczech? moja przyjaciólka też jest w Niemczech więc na bieżąco relacjonuje mi swoje lepsze i słabsze dni...na prawdę jest jej ciężko...ale nie można się poddawać....już niedługo będziemy szczęsliwymi mamusiami - niektóre z nas po raz drugi...dzisiaj u nas tragiczna pogoda - wczoraj tak mnie bolalała głowa że nie mogłam sobie z tym bolem poradzić no i oczywiście ciśnienie mi skoczyło...dzisiaj trochę lepiej...kończę laseczki żeby Was nie zanudzać - nie piszę często ale za to jak już napisze to poemat...przesyłam Wam buziaczki i ściskam życząc Wam cuuuuuuuudownego Nowego Roku 2015 - na pewno będzie cudowny - bo dostaniemy nawspanialszy prezent jaki kobieta może dostać...buzia dziewczyneczki ![]()
Ewusia zaglądaj do nas częściej!
Zaczynam dziś 23 tydzień ![]()
Dziewczyny mam pytanie. Oszczedzacie się przy domowych czynnościach, czy robicie wszystko jak dawniej?
Ja robie ale ze tak powiem wolniej i nie tak intensywnie ![]()
Mi teraz znów sie czas przestawil:/w nocy chodze,w dzien bym spala.po 17jestem kaput,co tu dużo mówić zrobić zrobie ale mam lenia hehe:P
Ja mam remont generalny kuchni + zakładanie ogrzewania centralnego. Dzisiaj wpadli znajomi z małym dzieckiem, więc od rana jechałam na szmacie. Najgorsze jest odkurzanie kanapy czy dywaników przy dwóch kotach. Nawiązując do wątku...padam na pysk. Kondycja nie ta. Odkurzanie schodów przekazałam mężowi...planuję do końca ciąży przekazać mu większość obowiązków, bo najzwyczajniej nie daję rady. Martwię się, bo od wczoraj bardzo słabo czuje Leona. Praktycznie się nie rusza. Na szczęście jutro usg połówkowe. Wy czujecie swoich małych codziennie? Macie jakieś stałe pory?
545 2015-01-11 22:48:11 Ostatnio edytowany przez magda2105 (2015-01-11 22:50:07)
Madzia ,ja nie czuje
...ale znalazlam sposob ,zjem cos slodkiego:P chyba mój ssaczek nie lubi słodkiego bo daje wtedy we znaki ![]()
Emmy - mój wazy 465 gram;) a ja przytylam 11 kg:P spoko ,wody płodowe,łozysko swoje wazy;)
jeszcze musiałam do Was zajrzeć...Madziula doskonale Cię rozumiem - sprzątanie mieszkania przy dwóch kotkach - ja mam pieska cocer spaniela i gdy nie odkurzam 2 dni sierśc fruwa w powietrzu- nie wiem jak to będzie gdy maluch sie urodzi - modlę się zeby nie był alergikiem. ja też szybko się męczę, robie wolniej - mam lepsze i słabsze chwile- bywa że przez cały dzień nic nie robie - tylko leżę jak ten leniwiec, a nieraz mam powera...Emy będę częściej pisać OBIECUJĘ:) dziewczynki nie martwcie się na zapas tym wyciszeniem naszych maluszków - ja dwa tygodnie temu też się martwiłam - chodziłam, kładłam sie testowałam i stresowałam się czemu nie kopie, a teraz już przez cały dzień daje znać od rana do wieczora. kochane moje życzę Wam miłej nocki i cudownie słodkich snów
do jutraaaaaaaaaaa
Moj maluch tez daje o sobie znac
Mialam wczoraj spotanie z polozna gdyz chce miec polska i wczoraj oproiwadzila mnie i meza po porodowce ehhh wrazenia niezle
ale byla bardzo sympatyczna duzo mowila i caly czas ze nie mam sie denerwowac. Ale tez powiedziala mi ze mam skonczyc ze slodyczami, bialym cukrem itd, boi sie ze do porodu bede miala 5 kilowego maluszka ehh i sie przestarszylam. Bo jak bylam u lekarza to na 21 tydzien moj wazy podobno 500gram. jejka jak to jest
Dziewczyny, z tymi ruchami tak jest, że maluch potrafi przez 20 godzin się ruszać a potem 20 godzin spać i nie ma co się martwić
a sposób Magdy, żeby zjeść słodkie i położyć się na boku u mnie też skutkuje ![]()
Co do prac domowych, to ja nie ruszam podłóg. Odkurzanie i mycie podłóg zostawiłam mężowi, wolę się nie schylac.
Co do tycia, zawsze miałam tendencje niestety, więc nastawilam się już, że dużo przytyje, ale trudno. Będę się martwić później. Teraz martwię się, gdzie ja pomieszcze te wszystkie rzeczy dla Fabiana, mamy dwupokojowe mieszkanie, narazie posegregowalam ubranka, ale już myślę, gdzie wanienka, gdzie zabawki, kosmetyki, masakra. Mój nienarodzony synek ma już więcej rzeczy, niż ja z mężem razem wzięci, hehe.
549 2015-01-12 13:45:21 Ostatnio edytowany przez magda2105 (2015-01-12 13:48:21)
Serio Emmy?juz macie tyle ciuszkow dla malego?kurcze,ja mam pare bluzeczek,pare bodziakow,ktora notabene wczoraj kupilam...
ja chce,najpierw zrobic maly remont i na to pieniadze wydac a potem szał ciał...nawet nie mam od kogo dostac ciuszkow..eh ale z drugiej strony Wam powiem,ze wczoraj bylam w pepco i bodziaki sa po 5 zl,wiec nie wiem nawet czy jest sens kupowac uzywki np bodziakow ,skoro sa po 5 zl nowe..
a na jaki rozmiarek kupujecie?ja kupuje na 62,poniewaz tata Filipa ma przeszlo 190,i ja 176 ,swoja droga moj wazyl przy urodzeniu ! 4680!!!!wow:D
ps. hehe kurcze boje sie,ze Wy macie ciuszki a ja praktycznie nic:P
Emmy,waga sie nie przejmuj,zebys nie napisala,ze jestes szczuplesza niz bylas przed ciaza;))) maly ssak wszystko wyciagnie z Ciebie:)
Ja tez juz mam cala szafe ciuszkow hehe ale o dlatego ze z polski brala. Duzo bodow, spiochow itp. Bede kupowac teraz troche wieksze aby bylo.... dziewczyny jak to jest z waszymi maluszkami i ich wagami ja sie troche przestaraszylam po wizycie u poloznej wczoraj.... ale jak bylam w polsce prywatnie u lekasza to mi powiedzial ze maluszek wazy 301g a tydzien potem bylam w niwmczech u mojego i powiedzial ze juz wazy 500g. Czy te urzadzenia sa az tak dokladne w pomiarach eehh
Madziulek,pisalam wyzej ile wazy moj
465 gram:) chlopiska rosna:D
Męczą was upławy? Czytałam, że w ciąży ich ilość się zwiększa i że jak są bezbarwne to nic takiego, ale ja nigdy nie musiałam nosić wkładek, a teraz są niezbędne. Też tak macie?
emmy85 mnie tez mecza ![]()
Ja nie mam
Szczęściara ![]()
ja za to mam .................. hemoroidy <hahaha>:D
Ok. To ja wybieram upławy
hehe i współczuję ![]()
i kto tu jest szczesciara:P:P
ostatnio mam faze na rozki:P juz drugi rozek w tym dniu
dziewczyny,a jak z seksem u Was?:P
Kiepsko, najpierw miałam zakaz od lekarza z powodu krwiaka. Teraz już mogę. Więc jakiś tydzień temu kochałam się z mężem po 5 miesiącach przerwy, było super, ale mogę tylko pomarzyć o powtorce, bo mój mąż stwierdzi, że przez cały czas myślał tylko o tym, czy nie zrobi krzywdy maleństwu... chyba już go nie namowie, tym bardziej, że do seksownych już raczej nie należę...
mam to samo:(
Właśnie wypiłam glukozę ![]()
O te badanie masz?ja jeszcze nie mialam.i jak znośne?
Cześć Laski! U mnie brak hemoroidów, upławów i sexu (ale to ostatnie, to nihil novi). Wczoraj (22 tydzień) Leon ważył 411 gram i poza jakąś gównianą plamką na komorze serduszka (która ma się wchłonąć) jest zdrowym chłopakiem. Okazało się, że mam 'przodujące" łożysko o grubości jak głowa małego, co może być przyczyną słabej konekcji między nami
Pozdrawiam!
Glukoza słodka ale znośna, tylko gorąco i sennie mi się po niej zrobiło. No i to czekanie 2 godziny na czczo.
Słaba konekcja między nami - fajnie powiedziane. Na pewno wszystko będzie ok. Musi być!
565 2015-01-13 10:51:00 Ostatnio edytowany przez Madzia3005 (2015-01-13 12:46:46)
Ja glukoze ma 3 lutrgo od 8 rano, i tez te godziny to jest najgorsze
A u mnie z seksem tak se, staramy sie z mezem raz w tygodniu, chociaz powiem wam ze ja nie mam ochoty, moze to ja sie boje bardzo o malenstwo. No i czasem mnie boli eh
Moj maz by nie wytrzymal dluzszy czas. Chociaz raz wytrzymal 3 tygodnie i to dla niego byla tragedia...
Po tej glukozie cały dzień jestem senna i pospalam sobie w dzień, ale widzę, że i wy nie za bardzo dziś tu zagladacie.
Odebrałam wyniki i z tego co zrozumiałam to nie mam cukrzycy
wizytę u gin mam w piątek to potwierdzę.
Magda korzystając z twojej rady, byłam dziś w pepco i kupiłam kilka fajnych ciuszków
faktycznie fajne i tanie ![]()
Mam dzis totalnego lenia...eh
o Emmy,to swietna wiadomość :)super.ja mam w czw lekarza
pewnie tez mi powie,ze mam isc to zrobić
no fajne są ciuszki w pepco,ja bylam dzis kupic niedrapki:Pale tylko dwie pary dorwalam:)ale mam!!
sluchajcie,tez macie swoje smaki?Np ja musze juz wymyślać kolacje ale tak aby byla pozywna...bo za 4hczuje glod
słuchajcie,kupilam na allegro 3 pary bodow za 9.99 - wlasnie przyszly !!!! obledne ,zamawiam jeszcze raz takie same dla mojego niebiesiego chlopca!!
moze ,ktora by chciala..to daje linka..mi sie meeeega podobaja hehe
http://allegro.pl/wyprzedaz-3-pak-body-krotki-rekaw-bawelna-avon-3-9-i4973482148.html
569 2015-01-14 17:56:20 Ostatnio edytowany przez emmy85 (2015-01-14 17:57:14)
Śliczne te body, ja ostatnio segreguje ciuszki, które dostałam, piore, prasuje i odkładam do pudełek te, co będą potrzebne później. Te z rozmiaru 56 i 62 uprasowane poukladalam w komodzie. Ale jestem przerażona. Body, pajacyki, kaftaniki, śpioszki, nie wiem, czy ja to potem ogarnę. No z takim malenstwem.
no nareszcie!! ktos sie odezwal:P
wiesz Emmy ja chyba nie chce kaftanikow...wole bodziaki ,poniewaz zawsze te plecki beda zakryte ...nie wiem tak mysle.
mamusia juz pierze ciuszki hehehe a w jakim proszku,moge wiedziec?prasujesz juz?osz to mama!
Ja też nie wiem, czy będę używać kaftaniki, ale skoro już mam, to uprasowalam i włożyłam do komody. Proszek kupiłam na razie ,, lovela,,. Prasuje tylko te ciuszki, które wkładam do komody. Ale nie wyobrażam sobie, że miałabym przez jakieś zabobony robić to dopiero po porodzie.
Witam majowe mamusie ![]()
podczytuje Was od jakiegos czasu i postanowilam sie "wczesac"
termin mam w sumie na 30 kwietnia ale jesli historia naprawde lubi sie powtarzac to bedzie raczej majowy dzidzius
To nasze drugie malenstwo, mamy juz corcie ktora w listopadzie skonczyla 4 lata ![]()
Fajnie jak piszecie o zakupach
ja po nowym roku sie rozkrecam
mam juz troche ciuszkow i powoli kompletuje "wieksze" rzeczy z wyprawki, ktorych nie mam po corce ![]()
Mialyscie juz badanie na tolerancje glukozy?? ja ide w sobote rano, bo nie chce sobie takiej "przyjemnosci" fundowac przed praca
az mnie odrzuca na sama mysl bo w I ciazy musialam powtarzac bo zwymiotowalam za pierwszym razem a za drugim moja probka nie dotarla do laboratorium :]
Cześć, witamy na forum i przyjmujemy z otwartymi ramionami, tymbardziej, że z tego co się orientuje, to nie założono tematu o kwietniowych mamach.
Ja test z glukozy miałam wzoraj. W miarę to zniosłam, tylko spać mi się po tym chciało.
Wiesz już, co będziesz miała?
emmy, poki co mowia ze to chlopiec
ale uwierze jak zobacze
a Ty?
mnie pozniej po glukozie zrobilo sie slabo przez chwile, dlatego tez wybiore sie w sobote.
U nas na forum same chłopaki
Fabian, Oskar, Filip i Leon.
U nas na forum same chłopaki
Fabian, Oskar, Filip i Leon.
No to pięknie
u nas bedzie Antoś
także szaleje z ubrankami bo po corci same dziewczynskie rzeczy mam
powoli sie oswajam z chlopiecymi ubraniami
juz zapomnialam jakie te rzeczy sa malutkie ![]()
Ty przynajmniej masz doświadczenie, ja jestem przerażona.
Ty przynajmniej masz doświadczenie, ja jestem przerażona.
Hahaha kochana, boje sie pewnie nie mniej niz Ty bo serio mam wrażenie ze nic nie pamietam, kiedy np podawałam pierwszy owoc czy warzywo, jak mam dziecko ubierać wiosna bo córka urodziła sie zima... Itd. No i porod, miałam wywoływany za pierwszym razem wiec nawet nie wiem jak wyglądają objawy zbliżającego sie porodu
jedziemy na tym samym wózku ![]()
Witamy Claudię i kolejnego Synusia
Dziewczyny też jesteście senne? Niby piszą, że 5, 6 miesiąc to przypływ energii a ja bym tylko spała. W dodatku od wczoraj pracuję w domu i to jeszcze domu mojej mamy, czyli all inclusive
Między 13 a 16 obowiązkowa drzemka i milion połączeń nieodebranych. Babcia dopieszcza Leona przysmakami...aż się cieszę, że moja waga nie jest wiarygodna. Emmy, Ty prasujesz i pierzesz a mnie czeka sprzątanie po gruzie i urządzenie całej kuchni. Przeraża mnie to. Też już bym chciała mieć poprasowane te śliczne małe ubranka...ehhh. Leon u Babci spał całą noc! Ani jednego send up na siku czy mleko ![]()
magdalena, dzieki
Leon, sliczne imie
remontujesz ze musisz sie odgruzowac?
Ja powoli zaczynam zakupy, pranie, prasowanie itd, ale musze jeszcze kupic lozeczko i komode bo na razie wszystko na wieszakach w szafie w pokoju malego wisi ![]()
ja miewam dni ze jestem senna, lapie mnie z reguly jak wracam do domu z pracy albo w pracy po lunchu, ale nie jest tak zle jak na poczatku. Ale juz zaczynam sie szybko meczyc, tzn ciezej oddycham jak wejde po schodach gdzies itd, przez to coraz rzadziej na fitness chodze i chyba przez to tez mam mniej energii, bo jak cwiczylam paradoksalnie mialam jej wiecej. No nic, takie "uroki" ![]()
581 2015-01-15 09:35:20 Ostatnio edytowany przez Madzia3005 (2015-01-15 13:54:05)
Czesc dziewczyny ![]()
Ja wczoraj mialam ciezki dzien. Rano lekarz na usg tarczycy i czekanie w kolejce 2 godziny myslalam ze mnie szlak trafi. Ale tarczyce mam ok z tym ze niby tutaj w niemczech lekarze wymagaja aby kobieta w ciazy miala 1,5 i musze brac tabletki. Jak to jest w Polsce??
No ja mam juz cala szafe ubranek hehe bodow, spioszkow, pajacykow, kaftanikow, roznych komplecikow i juz takich nawet wiekszych
Ale jeszcze kupuje, takie cudne te malenkie rzeczy ze nie moge sie powstrzymac
I musimy z mezem kupic jeszcze jedna szafe do pokoju bo mi wszystko nie wejdzie... hehe
Bylam wczoraj w sklepie bo byla wczoraj przecena z szafami ale juz wszystko wykupione
jezdzilam tez za jakas dobra pralka bo ta nasza juz szwankuje ehh ciezki wybor. Tym bardziej ze to niemcy, nie ma to jak w Polsce zawsze idze sie dogadac z jakis kwesti. A tu no umiem ten niemiecki ale nie perfekcyjnie
Ale jakos sobie radze.
Pozdrawiam kochane :*
Madzia, ja w pierwszej ciazy mialam nie za dobre wyniki na tarczyce i bralam jakies leki w malej dawce od chyba 6 miesiaca, ale nie pamietam jaki mialam poziom, musialabym po pracy sprawdzic w mojej starej karcie ciazy. To Ty juz tyle masz ciuszkow???
ja kurde mam dopiero pare kompletow i kilka bodziakow
musze sie wziasc za siebie ![]()
ale to wlasnie problem jest, ze mnie sie wydaje ze mam jeszcze duzo czasu, a tu juz dzisiaj 25tc mi stuknal wiec blizej niz dalej
Kupilam tydzien temu video nianie bo ta ktora mialam po corce traci zasieg i cos sie zepsulo. Z duzych zakupow zostaja mi mebelki do pokoju malego, wozek i kojec z kolyska/przewijakiem. No i mase pierdol, jak sciereczki, piluchy tetrowe, smoczki, butelki, kosmetyki...
a Wy jak stoicie z zakupami?? tylko ja tak w tyle jestem? ![]()
583 2015-01-15 15:15:31 Ostatnio edytowany przez emmy85 (2015-01-15 15:19:43)
Ja kupiłam tylko komodę i uposażam ją w ubranka. W marcu planujemy pomalować małemu pokoik a w kwietniu chcemy kupić łóżeczko, kosmetyki, smoczki, jakiś fotel do karmienia (bo nie mam żadnego) i całą resztę.
Ja nie miałam żadnych badań na tarczyce.
Jutro mam lekarza, może da mi sierowanie.
Byłam dziś u fryzjera i podcielam wlosy. Będzie mi łatwiej z krótszymi. Bo przyznam, że już ciężko mi w kąpieli. Nie mówiąc o depilacji. Brzuszek mi przeszkadza i mam już niewielką lustrzyce, hehe.
Poza tym, czuję się dobrze. Moja kuzynka jest w 27 tygodniu i od 2 tygodni jest w szpitalu, zostanie tam do porodu bo ma przodujace łożysko i robią jej się przez to krwiaki, na szczęście u mnie na razie ok.
Emmy,
nooo depilacja z brzuszkiem to jest wyzwanie
ja tez bylam u fryzjera tydzien temu, ale na razie zostawiam dlugosc, skroce po porodzie bo po corce strasznie wypadaly mi wlosy
wiesz ze tez zastamawialam sie nad fotelem do karmienia, masz juz cos na oku??
Laski a ten fotel do karmienia to juz? Pytam bo nie wiem chcialam kupic to znaczy matka chrzestna chciala kupic jak bedziemy w polsce i maly bedzie mial 3 miesiace.