halo, halo
co się z Wami dzieje?
miałam tak cudownie poukładany dzień
a tu zmiana czasu i wszystko diabli wzięli... bo kto wytłumaczy Fabianowi, że to nie 8 ale 7 rano? i pewnie będę musiała go dziś wykąpać o 17, bo zawsze kąpałam o 18 i myślę, że tej godziny już mi szkrab nie dotrzyma... suma summarum o godzinę wcześniej zaśnie i zamiast obudzić się o 5 rano - jak zawsze - obudzi się o 4 ... eh, po co ta cała zmiana... ,,pośpimy godzinę dłużej'' tyczy się tych, co nie mają takich maluchów... no to pomarudziłam
a teraz trochę pozytywów ...
wszystko u nas dobrze... Fabian troszkę marudzi... nie wiem, czy to przez pogodę, jesienną depresję
czy też szykuje mi się akcja ząbkowanie... choć wydaje mi się, że dziąsła wyglądają normalnie
jeśli chodzi o dietkę, to codziennie rano Fabian zjada miseczkę kaszki bobovita - bardzo lubi brzoskwiniową, ale jadł też malinową i morelową... koło 14 podaję mu pół słoiczka jakiegoś obiadku z gerbera, poza tym wypija ok. 3 butli mleka (150 ml) w dzień + 2 butle przed snem i jedną w nocy ![]()
maluch polubił wreszcie leżenie na brzuszku - trochę mu to zajęło
leniwiec mały ![]()
a ja wybieram się dziś z koleżankami do klubu
a Fabuś zostaje z tatą... oczywiście, jak go uśpię
hehe
a na 99 % jak go uśpię o 19 to do 4 będzie słodko spał... ![]()
piszcie co u Was?
Magdalena - jak Leoś - kupiłaś jakiś żel na dziąsła?