Emmy plesniawek juz nie mamy ale juz wiem, co mu było. Zjadł w niedziele za dużo słoiczka ziemniak ze szpinakiem i to mu siedziało w brzuszku. Przez całą dobę zjadł tylko 3 butle. Sądząc po dzisiejszej pieluszce już wszystko dobrze. Uważajcie dziewczyny na słoiczki, żeby nie podać za dużo na raz. Madzia jak chrzciny? Czekamy na relacje. Emmy a od Ciebie na zdjęcia z chrztu. Chrzciny młodych w kolejności narodzin; )
2 926 2015-09-29 07:10:33
Podobne tematy
2 927 2015-09-29 12:49:16 Ostatnio edytowany przez ewusia1979 (2015-09-29 12:51:24)
Witajcie Mamusie i kochane Maluszki...
Musze się Wam trochę wyzalic. ..u mnie kapitulacja - myślałam że wytrzymam do 6 miesiąca karmiąc piersią ale niestety. ..noce są straszne. ..myślałam że z każdym miesiącem będzie coraz lepiej a tymczasem jest tragedia.
Wstawalam po 5 razy do karmienia ...juz Go odłożyłam ledwo udało mi się zasnąć i od nowa Polska Ludowa. Myślałam że może się nie najada wiec podałam kaszkę ryżowa plus mm wogole nie chciał tego jeść. Postanowiłam zacząć wprowadzać pokarmy stałe. I tak zaczęłam od marchewki która uwielbia następnie dodawałam po jednym składniki warzywnym. Lubi te zupki ale nic to nie daje. Przed snem skubnie trochę kaszki i nadal wstawanie po 5 razy . Nie wytrzymałam juz nerwowo i po 3 razie biorę go do łóżka. Najchętniej leżałby całą noc jak glonojad przyklejony do szyby akwarium. A dzisiaj to już przeszedł sam siebie. Juz nawet leżenie z nami go nie satysfalcjonowalo. Gdy go wzięłam w objęcia cisza...o nie Ty mały cwaniaku. ..nie będę Cię trzymała na rękach w nocy bo Ty chcesz się poprzytulac. ..co mam robić? On sobie w dzień śpi a ja "lunatykuje"...pozdrawiam Was kochane mam nadzieję że u Was ok...
2 928 2015-09-29 14:25:16
Madzia ,pisalam do Ciebie na fb
2 929 2015-09-29 16:04:59
Ewusia - taka kapitulacja, to żadna tragedia
myślę, ze społeczeństwo nakłada a nas po prostu za dużą presję z tym karmieniem... ja też mam chęć się poddać, kiedy w każdej wolnej chwili siedzę z laktatorem i odciągam mleko... byliśmy dziś na szczepieniu i Pani Doktor była pod wrażeniem, że chce mi się odciągać mleko... wracając do Ciebie - nie ma, co się przejmować - to co mały miał od Ciebie wyssać - już wyssał
Jak wspominałam - byliśmy dziś na szczepieniu, Pani Doktor zbadała małego, jest zdrowy i prawidłowo się rozwija
waży 6,8 kg
Fabian nawet nie skrzywił się podczas wizyty - chyba nawet nie zauważył, kiedy go ukłuto
na razie nie gorączkuje
zdecydowałam się, że jak zakończymy cykl szczepień 5w1 to zaszczepię go przeciwko pneumokokom
a Wy?
zdjęcia z chrzcin dodam w weekend, bo jedziemy do teściów - muszę zgrać fotki z ich aparatu...
2 930 2015-09-29 21:31:43
Emmy bardzo dziękuję Ci za słowa otuchy...powiem Ci szczerze ze ja chylę czoła przed Tobą i Twoja postawą. ..nawet opowiadałam o Tobie mojej bratowej i była pełna podziwu. . Kiedy ja sobie siedzę w fotelu i karmie Ty najpierw musisz ściągnąć pokarm i dopiero podać. ..naprawdę SZACUN. . .
Myślę że z każdym miesiącem będzie coraz lepiej i po prostu trzeba uzbroić się w cierpliwość choć to trudne. ..
Trzymajcie kciuki za nas bo w czwartek idziemy na szczepienie. ..
Buzia buzia pa
2 931 2015-09-30 10:33:22
hej
Nie umiem pisać z kom tutaj na forum, widzę ,że post się nie dodał.
Ewcia, jak ja Cie doskonale rozumiem..też jestem mamą ogromnego ssaka, nigdy od czasu porodu nie przespałam 4 h jednym ciągiem ;/ chciałabym go odstawić ale widzę,ze to graniczylo by z cudem a nie mam serca prawdę powiedziawszy na to...
Twój lubi tulanko , mój też z tym,że od godziny 18 musi byc noszonko bo jest cięzko..synalek mamusi ![]()
musimy jakoś to przetrwać , jedynie co nam to wynagradza to ta bliskość podczas kp. zamierzasz odstawić go od piersi?
mały pokasłuje, szkoda.. chciałabym pojsc z nim na basen.
Ja nie będe szczepić na pneumo, mały dostał dawkę na rota ostatnią i na tym skończymy, dalsza kwestia szczepien zalezy ,czy Finio idzie do żlobka po roczku ,zobaczymy .
mam pytanie, czy używacie odplamiaczy na plamy? ja używam z loveli odplamiacz ,ale ost idzie w ruch vanish i nic nie puszcza kupki ;/ wczoraj pralam w naszym proszku poczym z tym samym praniem wlaczylam raz jeszcze ale w jego.
trudne plamy
Ost zamowilam pampersy juz 4
Mały do siadu ostro sie przygotowuje;)
2 932 2015-09-30 10:48:21
Ewusia z tym ściąganiem nie jest aż tak ciężko... bo samo ściąganie trwa, ale magazynuję mleczko w lodówce, więc nie muszę ściągać ,,na szybko'', kiedy mały jest głodny... najczęściej siadam z laktatorem - jak mały śpi, albo jak leży grzecznie w bujaczku, no i w nocy oczywiście, ale samo karmienie trwa króciutko, ok. 5 min, bo z butelki maluch szybko zjada
trudno jest, kiedy miesiączkuję, bo laktacja mi zanika...
Po szczepieniu Fabian zachowuje się normalnie
całe szczęście, bo nastawiałam się na najgorsze...
Co do plam... u mnie na szczęście mały nic tak nie brudzi... kupką jeszcze nic nie ubrudził... nie wymiotuje... jedyny problem mam teraz ze słoiczkami, bo po tej marchewce śliniaczków doprać nie mogę, ale śliniaczkami się nie przejmuję, zakładam mu niedoprane
a potem aut
więc nie pomogę, ale w jakiej temp. Magda pierzesz? Bo ja małego ciuszki piorę tylko w 50 stopniach, może spróbuj w gorącej
a pampersy jeszcze u mnie 3 i na razie do 4 się nie przymierzam
pięknie jest dzisiaj - młody z tatusiem na spacerku - a ja siadam do laktatora
ale najpierw fb hehe
miłego dnia ![]()
2 933 2015-09-30 11:01:19
Emmy , a w takiej temp nic się nie dzieje z ciuszkami ? kurdę, ja piore w max 40 ;/
ja kupiłam 4 bo mały ma już przeszło 7 kg , i się bałam jak kupie 3 to wyrośnie...
a na marchewkę słyszałam,że polać wrzątkiem.
a Ty gotujesz małemu te obiadki? czy słoiczki?
myślałam,ze pojdę na rynek czy ekologicznego i kupie mu marchewkę ![]()
aaaaa chrzest ok , mamy to za sobą ![]()
2 934 2015-09-30 11:06:16
U mnie vanish pójdzie w ruch dzisiaj, bo też mam już dość tych plam. Kupka, marchewa i tak non stop. Mam jeszcze lovelle ale juz kolejnej nie kupię. Wypralam już kilka ubranek z naszymi i nic się małemu nie działo ze skórą. Wybieram się na spacer a później ustalać menu na chrzest. Ewcia, Emmy ma rację...Kubula juz swoje wyssal a szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko! Nic na siłę.
2 935 2015-09-30 12:25:48
Ja piorę od początku w temp. 50 stopni, wszystkie razem z pieluszkami tetrowymi i nic się nie dzieje. Ja też na początku prałam w mleczku lovela a od miesiąca piorę w normalnym proszku i małemu nic nie jest. W tej chwili mam proszek E.
lecę na spacerek
odezwę się wieczorkiem ![]()
2 936 2015-09-30 21:24:46
jestem...
co do słoiczków to Fabiankowi bardzo smakuje gerber - ziemniaczki z marchewką
więc na razie podaje mu codziennie pół słoiczka ![]()
ostatnio jestem nieźle zorganizowana... na nogach od 7 do 20
pranie, sprzątanie, prasowanie - i codziennie udaje mi się nawet ogarnąć obiadek
ale zaczęłam wstawać o 7 żeby ze wszystkim się wyrobić
tak więc o 22 padam wykończona... a o 4 pobudka
ale warto
Ewusia - jak po szczepieniu?
Dziewczyny - co u was?
2 937 2015-09-30 22:16:10
Emmy a co Ty kochana robisz dla siebie? Uważaj z tymi pełnymi obrotami, żeby się nie zapetlic... Podziwiam Cię. Ja aż tak perfekcyjna nie jestem
Leon lubi słoiczki z marchewką, warzywne i starte jabłko. Niestety ostatnio nie chce pić mleka. Max 4 butle wypije na dobę a wcześniej pił 6.Też daję mu pół słoiczka dziennie. Ale przybiera na wadze i rośnie, wiec się nie zamartwiam. Ostatnie chrzciny majowych przed nami...ciekawe czy że wszystkim zdążę.
2 938 2015-09-30 22:26:27
A właśnie Magda pisała, że się Fifi do sądu szykuje...ale jak? Mój ma teraz fazę naprężeń ciałka na baczność i od paru dni w zaparte chce stać a nie siadać.Czy to normalne? Przecież on ma jeszcze chrząstki a nie układ kostny. Może to zły obiaw?
2 939 2015-09-30 22:27:45
Do siadu a nie do sądu....eh komórki...Fifi sorry do żadnego sądu słoneczko nie idziesz :*
2 940 2015-10-01 11:29:56
Hej hej...
My przed godziną wróciliśmy od lekarza. ..juz po bólu. ..ale powiem Wam że jakieś jaja z tymi szczepieniami. ..najpierw pani doktor wypisala receptę na szczepionkę później podarla ja i oznajmiła nam dobra nowinę źe z racji wcześniactwa i wagi urodzeni owej poniżej 2500 przysługuje nam szczepionka darmowa od sanepidu. Po czym skonsultowala się z pielegniarka i spytała czy jednak byśmy nie kupili bo ta szczepionka darmowa przysługuje wczesniakom u których były jakieś powikłania poporodowe a u naszego wszystko było ok. Dobra...nie lubię takiego kręcenia. ..I tak byliśmy przygotowani na to ze kupujemy. ..teraz mały śpi. ..płakał troszeczkę ale w sumie nie było źle tylko mnie serce bolało. ..wolałabym sama mieć te uklucia. ..
2 941 2015-10-01 11:30:58 Ostatnio edytowany przez ewusia1979 (2015-10-01 11:35:23)
Znowu mi nie wkleilo całego tekstu...czy są jakieś ograniczenia jeśli chodzi o ilość zdań? Może ja za dużo pisze? I dlatego nie zamieszcza?
2 942 2015-10-01 11:32:38
Madzia dziękuję Ci za słowa wsparcia. ..naprawdę lepiej mi się zrobiło. ..to straszne ale człowiekowi lżej na duszy gdy ma świadomość że ktoś przechodzi to samo...na Twoje pytanie odnośnie karmienia odpowiadam Nie...nie przestanę karmić piersią bo tak jak napisałaś rekompensata tych trudów jest nasza bliskość i nie ważne jest to ze się nie wysypiam. ..przyjdzie i na to pora...także bardzo Ci dziękuję za te słowa. ..w ogóle bardzo Wam wszystkim dziękuję za słowa otuchy...kochane jesteście. ..
Emmy zazdroszczę Ci Twojego powera i organizacji...ja niby tez ogarniam domek i gotuje obiad ale mnie to wkurza bo jak rano posprzątam tak po południu i tak jest bałagan. ..
Dziewczynki moje kochane będę kończyć. ..jak tylko obudzi się moje szczęście będę robić okłady na miejsca poszczepienne. ..Wasi chłopcy tez mieli uklucia w uda? Kazały okladać albo altacetem albo płynem burowa. ..buziaczki
2 943 2015-10-01 19:58:23
Ewcia jesteś totalnie pozytywną jednostką :* i lowjucie; ) Emmy jakie Fabi robi kupki po ziemniaczek marchew? Nadal mamy kryzys z jedzeniem. Po wyżej wspomnianym Leo zrobił kupę jak kulka z plasteliny. Mam dość, poważnie.
2 944 2015-10-01 20:20:32
Magdalena - kupki są normalne - może nieco bardziej kleiste
Ja też słyszałam, że dla wcześniaków szczepionka na pneumokoki jest darmowa...
Ewusia - po to jesteśmy, żeby się tu wspierać
u nas po szczepieniu żadnych obrzęków, gorączki itp. jak by w ogóle nic się nie stało ![]()
Maleństwo śpi... biorę się za prasowanie ![]()
2 945 2015-10-02 09:41:51
hejjj!!!
mam chwilę by coś napisać, jem szybko - pije poki co ciepła herbatę a nie podgrzana w mikrofali
mały poki co wykorzystuje swoje 15 min na macie ,bo tyle trwa jego zabawa:P
madzia normalnie - na przewijaku zgina sie w pol ,podnosi glowe i podniesc sie chce, tak samo w wozku , a wczoraj na bujaku to az do swoich stopek siegnal tak byl nachylony i do lustra ,dotyka lustro mysli,chyba,ze kumpel przyszedl do niego ![]()
ja tez mam dosc, mam dosc nocek , mam dosc -jak maly zrobi kupe to na całą chatę ,potem te pranie dopieranie, stosu ubrań, noszonko a potem kregoslup mam dosc jak sie zaczynam jesc a tu slyszę krótki oddech i dzwiek " ehe eh eheee' to znak ,ze jednak koniec jedzenia czas zabawiania
nie jestem perfekcyjna, i nie daże do tego , po co ja mam pokazac,ze mama potrafi wszystko, musze sie zlitowac nad kobietami wkoncu jakas syn mam nadzieje,bedzie miec ![]()
Ewcia , dzieciakom urodzonym przed 37 tyg pneumokoki za darmo.
Ewcia ,ja robiłąm oklady ze sody oczyszczonej
maly niestety mial obrzeki
2 946 2015-10-04 10:50:41
dziewczyny - jadę do mamy na kilka dni, niestety nie będę miała dostępu do internetu - odezwę się, jak wrócę ![]()
2 947 2015-10-04 20:30:56
dziewczyny - jadę jednak we wtorek... a co tu tak cicho?
2 948 2015-10-07 09:19:43
Hej hej ! Pogoda się skiepsciła i dopadła mnie melancholia. ..dzisiaj to sobie nawet lezke uronilam rano. ..a co od czasu do czasu musze opróżnić kanaliki...całymi dniami siedzę z małym a mój Mezulek łapie fuchy po pracy a jak nie ma pracy to 3 razy w tygodniu gra w piłkę nozna...do tej pory nic nie gadałam ale dzisiaj jestem na NIE i wszystko mnie wkurza...a może wreszcie dostane ten okres? Nie to żebym tesknila ...ale dziwię się że pół roku po porodzie a tu nic...
Madziulka ale Ty piękna jesteś. ..chciałabym mieć Twoja urodę. ..oj zwojowalabym świat. ..zwojowalabym...jak obejrzałam Twoje zdjęcia z Chrztu to nie mogłam się napatrzeć. ..A Leo uroczy...fajnie ze juz jesteście po...to co tylko ja zostałam...
Emmy fajnie ze do Mamci jedziesz. ..nie ma jak rodzinny dom...cieplutko...milutko i jeszcze naleśniki podadzą. ..do mnie jak Mamcia przyjeżdża to nowy duch we mnie wstępuje. ..takiego mam powera dzięki niej...małym się super zajmie a ja mogę wtedy nadrobić wszystkie zaległości w domku...
Musze Wam powiedzieć ze musiałam wykasować wszystkie zdjęcia moich dzieci z fb...jakiś Ahmed zaczął komentować zdjęcia mojej córki i wystraszylam się. ..nie będę już zamieszczać bo nie brakuje idiotów. ..
Dziewczynki napiszcie jak u Was humory bo ja dzisiaj jestem do kitu a na dodatek jak byłam z Miskiem na spacerze ptaszysko ( nie to żebym nie lubiła przyrody) narobilo na mnie wielkie kupsko. ..mówią ze to na szczęście ale różne szczęścia mnie spotykały ale z tego jakoś nie potrafiłam się ucieszyć. ..
Całuję Was moooocno odezwę się jak będę w bardziej pozytywnym nastroju bo nie chce Was zarazić moim pesymizmem. ..pa cmok cmok
2 949 2015-10-07 10:13:09
Ewcia rusalko nasza, aż się zaczerwienilam. Ja na chrzciny miałam wszystkie okna pomyte a sama z gorączka i wielką opryszczka na nosie czułam się jak rozjechana kupa
Też mnie dół łapie od tego siedzenia samej w domu. Chociaż tyle, że łaska pańska wypełniła Leona i zaczął jeść mleko. Już było tak źle, że wyłam razem z nim. Nic mi się nie chce...nawet umyć włosy, bo wypadają garściami aż boję się dotykać.Jesień drogie Panie...
2 950 2015-10-09 10:12:08
Madzia mi też włosy wypadają garściami. ..w domu jest pełno moich plus sierść naszego cocera - można by z tego ładną peruke stworzyć - piękny byłby balejage. ..
Dobrze ze Leos zaczął jeść. ..bardzo się cieszę. Mój brat to był takim niejadkiem - jak był mały bo teraz jest niedzwiadkiem i właśnie jest na diecie. ..dobrze mu idzie bo zrzucił juz 18 kg - moja bratowa tak go wzięła w obroty hihi gotuje mu zdrowo i codziennie rower albo spacer. ..zazdroszczę mu.
Emmy kiedy wrócisz od Mamci? Pusto tu bez Ciebie...
Madzia Oskarkowa jak żyjecie? Mam nadzieje że super...
Pozdrawiamy cieplutko
2 951 2015-10-09 16:05:14
Ewcia czy Ty już od porodu obcinalas włosy? Jak Ci się roszczesuja? Ja obcinalam już 2 razy i myślę nad kolejnym cięciem, bo mnie te kłęby w garści przerażają.Leon ma się spoko.Trzecia szczepionka za nami. Zero dolegliwości na szczęście. Waży 7.300. Podobno kryzysy mleczne są częste przy wprowadzeniu pokarmów. Łaska boska nadal w nim jest i je ładnie butle. Ewcia kiedy chrzest Kubuli? Jak się reszta chłopaków trzyma?
2 952 2015-10-09 21:41:00 Ostatnio edytowany przez ewusia1979 (2015-10-09 21:49:47)
Kurcze mam problemy z zamieszczeniem tych postów
2 953 2015-10-09 21:42:41 Ostatnio edytowany przez ewusia1979 (2015-10-09 21:51:20)
Madzia raz podcinalam włosy po porodzie. . ale nic mi nie dała ta podcinka. ..mówię Ci u mnie najgorzej jest po myciu głowy. Biorę witaminy dla karmiacych i tona odżywek i masek na łepetynie ląduje, ale pewnie trzeba uzbroić się w cierpliwość chyba to się kiedyś skończy? ! Mam nadzieje. ..
Z tymi chrzcinami to jestem w kropce...żałuję że nie zrobiłam tak jak Wy...było cieplutko...a teraz ? Córkę chrzcilismy jak miała 11 miesięcy - smieszna byla ale wolałabym małego teraz ochrzcic. . A Twój Leosiek ma drugie imię? Nasz ma Maksymilian. ..tak mi się podoba imię Max ale nie mogłam go przeforsować w rodzinie. ..
Idę lulać bo kolejna noc przede mną z moim kochanym Glonojadkiem :-) buziaki
2 954 2015-10-09 23:22:44
Cześć.
U nas wszystko ok.
pozdrowienia.
2 955 2015-10-10 10:48:18
hej dziewczynki ![]()
już jestem- tzn. jeszcze nie w domu - tylko u teściów - ale tu mam dostęp do neta, więc jestem ![]()
Magdalena mam zaległości na fb, więc fotek jeszcze nie widziałam, ale zaraz nadrobię zaległości...
2 956 2015-10-10 21:54:06
Magda2105 ja się o Ciebie jakoś dziwnie martwię...napisz prosze na fb. Pierwszy raz byłam dzisiaj sama w Krakowie u przyjaciół...w sensie pierwszy raz bez brzucha i wózka z zawartością. .. Oczywiście wyrzuty sumienia a tatuś twierdzi, że mamy wzorowe dziecko. Z tym, że tatuś pierwszy raz został sam. Znowu nam się nie układa....Ale Leon wynagradza mi wszystko. Wiecie co, już sama nie pojadę; )
2 957 2015-10-11 08:33:07
Madzia niepotrzebnie miałaś wyrzuty sumienia. ..rozumiem Cię doskonale ze cały czas myslalas o Leo ale my też od czasu do czasu musimy zrobić coś dla siebie dla zdrowia psychicznego. ..trzeba wyjść z domu chociaż na głupie zakupy...mnie to dużo daje jak chociaż na godzinę wyjdę. ..
Przykro mi z Waszego powodu że chwilowo nie możecie się dogadać - nie ma idealnych związków i w każdym są zgrzyty. ..mam nadzieję że szybko dojdziecie do porozumienia...trzymam kciuki
Madziula Filipkowa dobrze ze jesteś. ..napisz coś więcej co u Was. ..
Miłej niedzieli Wam życzę. .pa
2 958 2015-10-12 21:30:37
hej dziewczynki ![]()
wróciłam do domu i na forum - cieszycie się ? ![]()
Magda - pisz co u Ciebie
Magdalena - kryzysem się nie przejmuj... tak jak pisze Ewusia od czasu do czasu kryzysy bywają i trzeba chyba przywyknąć...
Co u nas? no więc... Fabian nadal nie lubi modyfikowanego mleka i nie mogę go zmusić nawet do jednej butli dziennie... wypije z wielką łachą 60 ml i na tym koniec... ze słoiczków jemy głownie marchewkę z ziemniaczkami, dziś pierwszy raz jedliśmy rosołek i też mu smakuje ![]()
poza tym... mąż na urlopie, więc troszkę odpocznę... ale od jutra zaczynam batalię z synkiem
bo mam zamiar nauczyć go spać poza wózkiem... będzie płacz, ale trzeba to zrobić ![]()
2 959 2015-10-12 22:01:33
Emmy, to Fabi nie śpi wcale jeśli nie jest w wózku? W ciągu dnia nawet 10 min?
2 960 2015-10-13 19:35:01
Magdalena - tak, Fabian w ogóle nie śpi w łóżeczku... spał mi w nim w czerwcu i lipcu - bez problemów
ale przez sierpniowe upały spędzaliśmy całe dnie na dworze i mały nauczył się, że śpi w wózku... przekładam go jak uśnie... ale o uśnięciu w łóżeczku nie ma mowy... dziś próbowałam... na spacerze byłam tylko raz (zazwyczaj chodziłam trzy razy) a dwa razy próbowałam uśpić go w łóżeczku... porażka... kończyło się na mega płaczu i uśnięciu mi na rękach... ale nie tracę nadziei - jutro znowu batalia ![]()
na dodatek pokłóciłam się z mężem... pisałam Wam, że mąż ma teraz urlop i cieszyłam się, że troszkę mnie odciąży... tymczasem spędza całe dnie przy laptopie na kanapie... a jak usypiam małego i mały kwili - to mąż robi głośniej tv zamiast ściszyć... i potem zły jest na mnie, że JA marudzę... szkoda gadać...
poza tym - wszystko ok
mały jest cudowny
uśmiechnięty i kochany
a co u Was?
2 961 2015-10-13 23:40:26
Emmy sezon na kłótnie w pełni
u mnie to samo, i nie tylko u mnie. Podziwiam Twój optymizm. Jutro idę prywatnie do znachora. Niestety czuje ostry ból w okolicach blizny po cięciu, bolą mnie nerki i mam ciągle upławy. Zaczęłam brać tabletki anty bo przeszkadzaly mi napięcia przedmiesiaczkowe, ale widać jest gorzej. Oby okazało się zwykle zapalenie pęcherza +noszenie 7,5 kg...Leo jest znów boski i szczęśliwy. Uważajcie na dynie w słoiczku -Leon wył 2 godz z bólu brzuszka.Buzia i nie przejmujcie się chlopami.
2 962 2015-10-14 14:46:46
dziewczyny - mam kilka pytań:
* dajecie maluchom na raz cały słoiczek gerbera? - ja daję pół dziennie i nie wiem, czy nie za mało...
* wasze maluchy bez problemów zasypiają w łóżeczkach? .... ja muszę na razie nosić maluszka, ale szybko zasypia, a dziś przez pół godzinki leżał w łóżeczku bez płaczu, więc małymi kroczkami robimy postępy...
* jak ubieracie maluchy do snu i czym przykrywacie? nakładanie skarpetki na noc?
2 963 2015-10-14 15:35:03
hejka!!
Bylimsy na szczepieniu - maly wazy 8.200 i 68 cm
za miesiac mamy szczepienie na zoltaczke.
Emmy - ja zaczne podawac zupki ,za miesiac takze w tym Ci nie pomoge
do snu maly idzie spac w pajacyku;)w dzien przykrywam kocykiem ,na noc kołderka ![]()
z reszta maly spi z nami ;/// w dzien spi w lozeczku ale na wieczor nie chce, spi przyklejony do mnie pod stalym dostepem cyca..
ahhh klotnie, szkoda gadać...chłop to jednak chłop - zabic szkoda,zyc z nim ciezko.
Mi sie ost nic nie chce... mam swoje humory;/znudzona jestem tym siedzeniem w chacie ,szkoda,ze nie mieszkacie blizej
chociaz bysmy sie spotykaly na ciacho i kawe
bo powiem Wam,ze jak ost wyszlam na godzinę spotkania sie z kolezankami bezdzietnymi to czulam sie jak ułom - wiecie dobre rady ,ze jestem leniwa,ze nie odkladam malego do lozeczka itd heh tez bylam dobra matka nie majac dziecka...
sluchajcie, czym sie bawia Wasze synkowie?
moj gryzakami ,grzechotkami ...
moj sie nauczyl przewracac pleki brzuch plecki brzuch,nadal stopki wynalazek stulecia ,skarpetki ciagle mokre
noi mama ...to cudowne czuć ,ze jestem dla niego najwazniejsza ale takze przerazajace,ze jestem niezastepiona.
2 964 2015-10-14 20:16:05
tak dobre rady... albo głupie retoryczne pytania...
jak byliśmy u teściów oni z zadowoleniem przekazali nam newsa, że kupili łóżeczko turystyczne, żeby Fabuś miał gdzie spać a ja na to, że on głównie śpi w wózku... na to usłyszałam: ,,to po co kupowaliście łóżeczko?'' ...
a propo łóżeczka, robimy małe postępy...
no bo wiecie - skoro już je kupiłam ![]()
2 965 2015-10-14 21:10:53
Cześć kochane. Leon śpi od początku tylko w swoim łóżeczku, nawet w dzień te 3 drzemki. Ubieram mu pajaca lub spiochy i koszulkę z długim rękawem. Przykrywam kolderka z Ikei +nad ranem okrywam dodatkowo kocykiem. Je pół słoiczka małego z bobovita, po całym boli go brzuch. Na liście zakazanych jest szpinak i dynia. Leon bawi się wszystkim co ma w zasięgu ale preferuje małego, pluszowego misia i jeden okrągły żelowy gryzak. U mnie kiepsko z okolicami od pępka do ud. Boli mnie wszystko, a znachor nie wie dlaczego. Co do cioci dobra rada...moja własna matka doprowadza mnie do szału. Za tydzień mam egzaminy wewnętrzne na prawko,idzie mi ciulato i jeszcze te boleści. Chociaż tyle, że po ostatniej aferze wersja hard, mąż zaczął mi pomagać.
2 966 2015-10-15 14:19:11
Hej Madziunie i Emmy!!!
U nas wszystko ok. Chciałam się dołączyć do Was jeśli chodzi o psioczenie na facetów. ..mój taki mądry dopiero co miał zdjęta szynę z ręki ...czekał na rehabilitację. Ale oczywiście piłki nie mógł sobie odpuścić. Polazl grać i upadł na ta sama rękę. ..I znów ręką spuchnieta. .ja juz pasuje. ..faceci to małe dzieci. Nie pamiętam kiedy dziecko kapal. RONALDO się znalazl.
Mój Kubul w dzień śpi we wózku ale to z tej przyczyny ze jego pokoik jest na gorze a ja mam w kuchni ciągle coś do zrobienia ( np podjadanie) hi hi. Jeśli chodzi o noc to usypia przy cycolku bez noszenia odkładam do łóżeczka i tak śpi do 01.00-02.00 później znowu karmienie i śpi godzinkę a następnie mleczarnia zaczyna funkcjonować non stop...tzn nie tyle chodzi o mleko co o samo poglamanie. Wiec juz do rana jest z nami w łóżku. Ubieram go w pajacyki i przykrywam kołderką.
Co do słoiczków to zjada cały ten mały ( jeśli chodzi o obiadek). Rano kaszka. Później jabłuszko albo banan albo jakiś deserek (1/2sloiczka) po drzemce zjada wcześniej wspomniany obiadek później na podwieczorek druga połowe sloiczka. Wieczorem troszeczkę kaszki ale nie zawsze. No i cyc na żądanie.
Buziaczki ...ale pogoda tragedia co?????
2 967 2015-10-15 14:44:28
hej!!!
pogoda do bani ;/ wiatr ,nic sie nie chce ,absolutnie sie zgadzam!! tylko jesc i spac
najgorsze 40 lat dziecinstwa z facetami,moj dzis konczy 33 ,ostra awantura przed dzień heheh
matko laski upieklam sernik pierwszy raz ,mam co do kawki ! ![]()
mój to kapie dziecko chociaż tyle...i w nocy go nosi ,pieluchę zmieni...ost nawet nam szynki wędził co by bylo na chleb
a powiedzcie mi? wybieracie sloiki jakie?
slyszeliscie o takich kaszkach Holle?
myslalam,zeby sama robic malemu..
2 968 2015-10-15 14:49:18
niestety, moje próby odzwyczajania od wózka kończą się na usypianiu na rękach i odkładaniu do łóżeczka... oprócz usypiania na noc, bo po kąpieli wieczorem mały leży na łóżku i sam usypia... potem go tylko przenoszę...
Ewusia, po Twoim poście postanowiłam dawać małemu więcej stałych pokarmów... będę dawać mu po pół słoiczka dwa razy dziennie... ![]()
2 969 2015-10-15 16:05:12
Eee Kubula dobrze wcina. Ja chyba Leo glodze. Macie rację, pogoda tylko leżeć na kanapie i zrec. Mi już dupa urosła. Mam kompanów w tym leżeniu i objadaniu się...Leona i koty, wiec jak mąż wraca z pracy miejsca juz brak.Źle się czuje, ale to chyba jakieś ogólne przesilenie. Jem czekoladę i nie pije piwa...chyba czas umrzeć....amen
2 970 2015-10-15 16:11:57
Magda a co to za kaszki? Po co chcesz sama robić? Ja wychodzę z założenia, że jeśli coś jest dostępne na rynku i przeznaczone dla niemowląt, to sama nic lepszego nie wymysle. Niedługo zacznę wprowadzać mięsko...i gotowanie okazjonalne mnie dopadnie. Ewcia Kuba juz wcina mięsko lub rybki? Jak Oskar? Jakie ma preferencje żywieniowe?
2 971 2015-10-15 19:16:34
Ja też jestem zdania, że lepiej nie przygotuję małemu posiłków niż specjaliści
ale moja mama się uparła, że przygotuje małemu królika do słoiczków
rodzice mieszkają na wsi i mają własne króliki...
Dziś Fabian zjadł pół słoiczka rosołku z gerbera i pół słoiczka marchewki z jabłkiem - Magdalena - mi też wydaje się, że dawałam mu za mało... więc jutro rano podam mu kaszkę malinową ![]()
Dziś przed snem mój smerf zjadł 60 ml mleka modyfikowanego (hura!!!!) i 100 ml mojego mleczka
mam nadzieję, że już nie będzie problemu z mm, bo miesiączka mi się zbliża...
Martwię się troszkę - bo Fabian już śpi... zasnął mi dziś za szybko... ale w ogóle miał dziś dzień do spania... może pogoda taka... tak czy owak - boję się, że za wcześnie się obudzi... zwykle zasypia przed 20 i śpi do 4 - potem karmię i pobudka przed 8
zobaczymy, jak będzie dzisiaj...
Siedzę sama, bo mąż poszedł na imprezę integracyjną w pracy, a jutro idzie na pępkowe, bo naszemu przyjacielowi urodziła się dzisiaj córeczka
a ja w domku... standardzik
ale warto - dla tych naszych maluchów wszystko warto
ps. z mężem już lepiej ![]()
2 972 2015-10-15 21:31:27
Hej !
Musze Wam powiedzieć ze do słoików zawsze miałam awersje. ..moja Mama mnie tak nastawila. .. wiec przy córce sama wszystko robiłam. ..teraz też miałam taki plan ale mały dostał w prezencie sloiczki i później jak jeszcze zobaczyłam jaki wybór jest i różnorodność tych dań to pomyślałam sobie ze przecież to nie może być kicha i tak zaczęłam eksperymentować. Oczywiście na pierwsze obiadki sama gotowakam teraz tez niektóre obiadki ugotuje bo mam królika poporcjowanego - teść mi załatwił. Ale słoiki tez daje bo mały wciąga je nosem tak mu smakują . Emmy fajnie ze Wasz Misio sam usypia. ..ja robie TUUUUUUULIMY jak teletubis. ..I tak przy cycolku juz od 6 miesięcy. .to już jutro Boże jak to zlecialo. ..wczoraj oglądałam zdjęcia i nagrania i nie mogłam uwierzyć że był taki maleńki. ..nóżki jak żabka cieniutkie.
Buzia buzia...do juterka...
2 973 2015-10-16 11:51:17
hej !!
Znow nie wyjedziemy na spacer , kropi ;/
Ja raczej będę gotować małemu obiadki...nawet szukam parowaru aby przygotowywac mu na parze warzywka.
Nie jestem przekonana do słoiczków dostepnych w sklepach - razi mnie niektorych sklad np śmietana w szpinaku dlatego często maluchów boli brzuszek,cukier...i przeraza dlugi termin waznosci i przede wszystkim cenowo.
Oczywiscie bede sie wspomagać nieraz sloiczkiem na wyjazdach itd ale wyszukalam wlasnie sliczki firmy Holle z certyfikatem i kaszki z pelnego ziarna zboz ( bez cukru, soli etc)
Czytalam kiedys artykul we Wyborczej nt Gerbera ,ze podają tam np MOM..i tak samo sprawdziłam ,ze marchewka ze sloiczka nie spierze się a zwykla marchewka ugotowana w domu tak..chce tez aby mały nauczył się rytuału jakim jest posiłek ugotowany w domu a nie charakterystyczne klik codziennie.
przez pare miesiecy bede mu gotowala miesko osobno bo wywar zawiera puryny,hormony potem juz wszystko razem,chce mu doprawiac ziołami i tak aby rozroznial smaki..jak polubi jablko i zupka mu nie bedzie wchodzila moge smialo mu do jarzynówki podac jablko.
ale się rozpisałam.
2 974 2015-10-16 12:49:40
Magda - szacun, ja bym już na to nie znalazła ani chęci ani czasu... serio - podziwiam... ![]()
2 975 2015-10-17 08:30:42
A ja mam dzisiaj silne postanowienie ugotować małemu i zapasteryzowac. Magda dzięki za motywację. Coś w tym jest, że marchew ze słoika się nie dopierze....Ale szacun, mnie się codziennie przy garach siedzieć nie chce; ) Kubusiu wszystkiego najlepszego z okazji pół roczku :* Leo ma jakiś kryzys. ...wyje i budzi się w nocy. Podejrzewam zęby albo zwyczajne kaprycho w związku z pogodą.
2 976 2015-10-17 15:57:53
Ugotowalam Leonowi 2 zupki i zapasteryzowalam. Lepiej pachną niż słoiczki. Leo zjadł ze smakiem i mam spokój na jakiś czas. Następne hurtowe gotowanie już z mięskiem. Jak u Was szalony weekend?
2 977 2015-10-17 16:34:56
Byliśmy dziś z mężem w galerii połazić po sklepach... chcemy kupić Fabianowi do pokoju mała wieżę do odtwarzania cd
żeby mu kołysanki tam puszczać
więc miło spędziliśmy przedpołudnie
a teraz po obiadku moi dwaj mężczyźni śpią
a ja odpoczywam
pomyłam naczynia, posprzątałam i ... zrobiłam małe przemeblowanie w dużym pokoju... stwierdziłam, że przydałby mi się wygodny fotel, bo mam tylko kanapę i stół z krzesłami i jak mój kochany mąż odpoczywa po pracy zajmując całą kanapę to mi niezbyt wygodnie na krzesłach a też marzę o odpoczynku, więc wygodny fotel sprawdziłby się idealnie... dlatego zrobiłam dziś na niego miejsce
teraz muszę tylko poszperać - jaki bym chciała ![]()
Fabian dziś przespał całą noc... od 20 do 6 - za to od 6 już uznał, że jest dzień i trzeba było wstawać ![]()
2 978 2015-10-18 12:08:48
hej !!!
Madzia ale czad ta zupka!! miesko? a jakie miesko bedziesz dodawac? Leo musi zjadac 10g miesa gotowanego,czyli 20g surowego ![]()
ile czasu Ci to zajelo?;)
pogoda ... eh
2 979 2015-10-18 21:39:16
Jeszcze bez mięsa, bo nie mamy jeszcze 5 miesięcy. Zamówiłam cielęcinkę na następny tydzień.Nie wiem jeszcze ile dokładnie ma zjadać gram mięsa i nie będę się jakoś specjalnie tego pilnować. Tak mu zasmakowala moja zupa, że zjadł dziś tylko 2 butle mleka...czyli w nocy szykuje się wycie. 4 ostatnie noce tez się budził po 2 razy...eh miało być tak pięknie. Stosujecie już maści na ząbki czyli ból dziąseł?
2 980 2015-10-18 21:42:21
A i samo gotowanie spoko, tylko później mnóstwo zabawy z pasteryzacja. Następne zupy juz przygotuje na parze. Ale licząc gaz, prąd ( blender, piekarnik)i czas...to słoiczki gotowe wychodzą cenowo tak samo lub taniej.
2 981 2015-10-19 10:24:47
hej, Fabian jeszcze nie ząbkuje - jest grzeczny i uśmiechnięty
w nocy budzi się raz - najczęściej koło 5 rano
dziś mam troszkę roboty w kuchni, teść mi wczoraj przywiózł świeżą rybkę, biały ser ze wsi i śliwki... więc żeby nic się nie zmarnowało na obiad robię rybkę... pierogi ruskie na jutro i piekę ciasto ze śliwkami
na szczęście mąż pomaga mi duuuuuuuużo więcej
chyba coś zrozumiał... więc on zajmie się maleństwem a ja pobawię się w kuchni
Fabian nadal zasypia na rękach, ale trwa to 5 min., więc nie jest jakoś mega uciążliwe
miłego dnia ![]()
2 982 2015-10-19 12:19:04
Emmy Kocham Twój optymizm i zapał :* W życiu nie robiłam pierogów ani nie piekłam ciast. Podziwiam Cię! Dzięki Wam mobilizuje się do pracy....Leo ma znowu kryzys mleczny ale zupkę mamusi wdupia jak złoto. Serce rośnie. Rano byłam na badaniach, Leo z matką chrzestna, dom posprzatalam i o 12 jestem już wolnym człowiekiem. Idziemy na spacer ![]()
2 983 2015-10-20 20:40:42
Ejże Kunegundy, może coś napiszecie? Z obawy przed nauką do teorii na prawko zaczęłam śledzić inne wątki; ) Co u chłopaków?
2 984 2015-10-21 18:51:28
Kupiłam pampers "sleep and play", jest promocja w Netto - 3 opakowania (58szt) za 69 zeta. Moim zdaniem się opłaca, bo wychodzi 40 gr za pieluszkę. Nie są najgorsze...W sensie na dzień dadzą radę. No i ta cena
Na ząbkowanie kupiłam dzisiaj kropelki homeopatyczne Camilia - moja położna mi doradziła. Właśnie mu zaaplikowałam jedną dawkę i jest póki co cisza. Laski miałam 1,5 tygodnia darcia cały czas. Ta Camilia działa również uspokajająco.
2 985 2015-10-21 18:56:31
To znowu ja
Kochane, zagłosujecie na Leona ??? Tu link : https://www.bobovita.pl/klub-bobovita/k … djecie/515 Z góry bóg zapłać :*
2 986 2015-10-21 20:19:59
Magdalena - żeby zagłosować na Leosia - trzeba się tam zarejestrować ? Bo coś klikam i nic...
ta Camilla - to żel na dziąsła czy coś innego?
2 987 2015-10-21 20:40:36
Ta Camilia to takie kropelki w ampułkach. Ale poczekajcie kilka dni kochane. Leon dostał o 18:30 ampułkę i do tej pory wyje...Nie wiem, na ile to będzie skuteczne. Jak nie uśnie podam pedicitamol. Padam na twarz...ciągle wycie + nieprzespane noce....
2 988 2015-10-21 22:09:14
Magdalena - współczuję... Fabian nie ząbkuje jeszcze... próbowałaś jakiegoś żelu na dziąsła? może pomoże... spokojnej nocy...
2 989 2015-10-22 23:29:20
Hej Laseczki jak żyjecie?
U nas mega aktywny tydzień. ..w ogóle ostatnio wszystko na wysokich obrotach. Musze kontrolować tego mojego 10 cio letniego roztrzepańca. ..w ciągu tygodnia 6 sprawdzianów to nie na moje siły. ..nic nie robie tylko odpytuje i sprawdzam lekcje. ..IV klasa - ogromna różnica.
Madzia 2105 dzięki Tobie nie kupuje juz słoików. Twój post skłonił mnie do zagłębienia się nieco bardziej w temat słoikowego jedzenia..przeczytałam kilka artykułów i doszłam do wniosku ze nigdy więcej. ..sama wszystko przygotowuje jak za dawnych lat...Bardzo Ci za to dziękuję ze w porę się otrząsnelam.
Madziulka DK śliczna jest ta focia Leonka...kochana Mordeczka...oddałam głos i będę głosować przez kolejne dni..tak mi Was szkoda z powodu tego ząbkowania. ..mam nadzieję że to szybko minie...I że w końcu się wyspisz kochana...
Emmy Ty to jesteś perfekcyjna Pani Domu. ..zazdroszczę Ci ze tak to wszystko pięknie organizujesz. ..jak Ci wyszło ciacho ze śliwkami? Ślina mi leci...mniam
A ja zaczęłam chodzić na siłownię. ..w tamtym tygodniu byłam 3 razy plus jeden dzień jeździłam na rowerze...tak się cieszyłam. ..super się czułam i w ogóle byłam happy...do momentu kiedy wszedł mi w stopę jakiś ból. ..jakby ktoś mi igłę włożył. ..masakra. ..nie mogę chodzić bo tak mnie kluje. ..ja to mam szczęście. ..a miało być tak pięknie. ..
Lecę kochane ...buzia
2 990 2015-10-23 13:53:52
Ewusia - Ty mnie podziwiasz za wyczyny w kuchni
a ja Ciebie za chęć i próby wzięcia się za siebie - ja nie mam w ogóle na to i chęci i czasu... Fabian absorbuje mnie w 80 % a pozostałe 20 % przeznaczam na dom... ledwo starcza mi czasu na prysznic
a wszystkie Was podziwiam za to - że maluchom same gotujecie... może któraś napisze - jak to robić? ugotować marchew - zblendować i tyle ? akurat w gotowaniu dla niemowląt jestem mega zielona - więc proszę o pomoc ![]()