.
2 861 2015-09-06 14:18:33 Ostatnio edytowany przez magdalenadk (2015-09-06 14:20:04)
Podobne tematy
2 862 2015-09-06 14:19:33
Gratuluję wytrwałości, poważnie. Ja nie potrafię się zdrowo odżywiać tak z konsekwencją; ) my wyremontowalismy ponad 115to letni dom...dalej remontujemy. Strych zostawiamy Leonowi. ..będzie chciał pobzykac pannę, to sam sobie wyremontuje; ) ale to dobry pomysł! Powiększyć otwory okienne i mieszkać. Zawsze to bez kredytu hipotecznego; )
2 863 2015-09-06 20:32:47
hej
u nas też zimno....
męczymy się z zasypianiem... przed każdym zaśnięciem - płacz... tak od kilku dni... a było tak pięknie...
2 864 2015-09-06 21:12:01
Tu też leje i jest zimno.My zasypiamy bez problemu ale za to nie chcemy jeść...Ostatnia butla o 19 jedzona godzinę a później dramat krzykacza; ) po kąpieli śpimy z pustym brzuszkiem
2 865 2015-09-07 11:27:07 Ostatnio edytowany przez emmy85 (2015-09-07 11:27:49)
czyli tradycyjnie... jak nie urok to .......... ![]()
miłego dnia
mam nadzieję, że obejdzie się bez płaczu...
2 866 2015-09-07 12:47:27
mały zasnął, mam ok. 20 min. wolnego... więc coś naskrobię...
niestety moje maleństwo nie jest już aniołkiem... diabełkiem na szczęście też nie, ale...
po pierwsze - zasypia tylko w wózku... nauczył się podczas tych upalnych dni, że cały dzień na dworze spał... i teraz w dzień gdzie indziej mi nie zaśnie... na szczęście noc przesypia w łóżeczku...
po drugie - jego drzemki w dzień trwają ok. 30 min... a tych drzemek jest na ogół 3 ...
po trzecie - nie mogę wyjść z pokoju... mały ogarnął chyba kim jestem i nie może mnie stracić z zasięgu wzroku... niby siedzi grzecznie w bujaczku i bawi się zabawkami, ale jak tylko wyjdę do łazienki to marudzi... na szczęście kuchnię mam połączoną z dużym pokojem... a jak idę do łazienki, to zabieram bujaczek z marudzącym wkładem na korytarz i przy otwartych drzwiach myję ząbki itp.... masakra
zimno się zrobiło i boję się, że na chrzcie w tej samej koszuli i kamizelce może być małemu zimno... a nie mam żadnego białego sweterka, więc ogarniam właśnie jakiś na olx
ta strona to cud natury ![]()
jeśli chodzi o kg... to ja też od porodu zrzuciłam już równe 20 kg... zostało mi jeszcze 8 kg do stanu wyjściowego sprzed ciąży, ale chciałabym schudnąć więcej, bo przed ciążą też miałam lekką nadwagę... więc chciałabym schudnąć jakieś 15 kg, ale bez presji... daję sobie czas do wakacji... teraz też kg same spadają... powoli, ale spadają... myślę, że daje dużo karmienie piersią... no i fakt, że nieraz przez cały dzień zapierdz..... jak mały samochodzik między Fabusiem, sprzątaniem, gotowaniem itp.... jakiejś specjalnej diety nie stosuję... staram się jeść domowe obiady i nie objadać słodyczami... ale nie odmawiam sobie, jeśli mam na nie ochotę
bez przesady, jakaś chwila przyjemności w ciągu dnia musi być
a tak w ogóle - pamiętacie - jak w ciąży narzekałyśmy na nudę ?
hehe ![]()
2 867 2015-09-07 20:21:31
Nuda? Hehehe, Emmy, piękne czasy
Fajnie, że Fabian jest taki cycuszek. Mój nie widzi większej różnicy między mną a babcią...chyba. Chodzę jeszcze ten tydzień do pracy, ale w sumie nie ma mnie po max 4 do 5 h. Gratuluję Wam wszystkim tych kilogramów zrzuconych. Mi w pracy chłopy dokuczają, że mi nic po tej ciąży nie zostało, na co odpowiadam im, że owszem zostało "dziecię w łóżeczku"
Leo od początki śpi u siebie i tak mu jest dobrze. Z poszewki z Ikea nie jestem zadowolona, bo niestety mały się poci. W ubiegłym tygodniu odkrył, że ma stopy a dzisiaj 3 razy przewrócił się z brzuszka na plecy! Pełen szacun. Poza tym przed chwilą zaaplikowałam mu pierwszy raz gryzaczek (okrągły, silikonowy). Osiągnął taką nirvanę, że aż padł z tym gryzaczkiem w paszczy
A i ciemieniuszka u nas ![]()
2 868 2015-09-07 20:23:26
Zapomniałam dopisać, że wsuwa już nawet po 180 ml i od soboty zagęszczam co drugą butlę kleikiem ryżowym z bobowity. Jedną miarkę dorzucam do ciepłego mleczka. Niestety z marchewką nie wyczekamy do 24-go września. Mały jest głodny i stanowczo nudzi mu się mleko, więc planuję podać marchewę w sobotę.
2 869 2015-09-07 21:17:46
A wiecie może ile ml powinni nasi chłopcy zjadać mleka od mamy ? bo Fabian zjada 125 ml mojego mleczka co 3 godz. w dzień a w nocy - zależy jak się budzi - i niczego innego mu nie podaje...
Magdalena - tekst ,,że nic Ci zostało po ciąży'' to wynik zazdrości
dziękujemy za pochwały za zrzucenie kg - jesteś naszą motywacją ![]()
Leonek silny chłopak - mój brzdąc nie ogarnął jeszcze, że ma stópki - nie ma mowy o przerzuceniu się na brzuszek - tym bardziej, że nie przepada za leżeniem na brzuszku
za to przewracanie na boki wychodzi mu świetnie
co do gryzaczka - to Fabian uwielbia wpychać rączki, zabawki i gryzaczki do buźki
ślini się przy tym niemiłosiernie... a ręce nie raz wpycha tak mocno, że aż się krztusi... i lecą mu łezki
no cóż - taki etap...
słoiczki magazynuję na razie w szafce - data przydatności 2017 - leżą - jeść nie wołają
a potem będzie mniejszy wydatek - jak już synuś się rozkręci z jedzeniem
kupiłam dziś na olx małemu sweterek biały do chrztu, kombinezonik na jesień i ..... uwaga ....... rowerek
wiem, że duuuużo za wcześnie - ale nie mogłam się oprzeć - była mega okazja
hehe
pojedzie na razie do mojej mamy na wieś na przechowanie ![]()
jak Wam mija wieczór? bo ja posiedzę jeszcze ze dwie godzinki na necie... odciągnę mleczko i lulu ![]()
2 870 2015-09-07 21:22:31
acha... Magdalena - ja z ciemieniuszką się uporałam... pomógł krem na ciemieniuszkę z Oillan - kupiłam z aptece, na czerwcówkach Nadina pisała o jakiejś mgiełce na włosy z Rossmana... i nie martw się tym, wyczesuj i tyle ![]()
2 871 2015-09-07 21:44:11
Wcale a wcale się ciemieniuszką nie przejmuję
Jak sama piszesz "taki etap". Mam ziajkę na ciemieniuszkę i dzisiaj przed kąpielą wysmarowałam mu beret oliwką, wyczesałam...cóż więcej!? Bardziej mnie zmartwiły 4 dredy, które musiałam Leonowi dzisiaj wyciąć. Mąż mnie namawiał, żeby mu włosy podciąć, a ja w zaparte, że ma być hipisem
No i z hipisa zrobił się rastaman hahaha
Też kupiłam dzisiaj 2 słoiczki i mam już 2 kaszki. Z tymi wydatkami tak to jest. Lepiej rozkładać na raty w każdym tygodniu. Później mniej boli. Emmy, nie przesadzaj z tą motywacją, po prostu dobre geny mam i nerwowa jestem, dlatego kilogramy mnie nie nękają. Chociaż mój mąż pewnie by cyca przytulił. Też idę w kimono po godzinie na OLX
Chyba kupię Leo kombinezon misia (miał łosia na 56 cm i wyglądał bosko). Pajace na 68 cm robią się małe...Kupa kasy wyrzucona, bo niektórych ubranek nie zdążył założyć... Ehh Jak reszta ?
2 872 2015-09-08 09:11:06 Ostatnio edytowany przez Madzia3005 (2015-09-08 09:16:32)
Hej ! ![]()
Oskarek tez nie lubi zbytnio na brzuszku lezec. Ostatnio obcykal ze jak lezy na plecach to przewroci sie na brzuszek polezy chwile i juz nie chce ![]()
Tez jest marudny, musze byc w zasiegu jego wzroku... ehh.
U Oskara jak narazie nie ma sladu ciemieniuchy, moze wogole nie bedzie mial hmm?
Kochane jak wyglada u was dzien z maluszkami? Kiedy wstaja, jedza, jakie zabawy itp ? ![]()
2 873 2015-09-08 12:49:06
hej ![]()
my zazwyczaj wstajemy koło 9
butla
godzina zabawy i na spacer
zazwyczaj ok 1,5 godz. (lubię z nim tak rano wyjść, bo przy okazji robię zakupy na obiad), po powrocie butla
godzina zabawy ( w tym czasie ogarniam obiad - jak się uda) i usypianie w wózku (właśnie zasnął
), jak wstanie to butla i znowu zabawa... najczęściej przetrzymuję go wtedy tak do 16 i wtedy usypianie w wózku... wstaje koło 17 dostaje butlę i staram się do 18 go przetrzymać, potem kąpiel i pół godziny zabawy, butla i przed 20 usypianko
zabawy to najczęściej rozmowy z maluszkiem, kiedy on siedzi w bujaczku a ja na podłodze, podaję mu zabawki, wygłupiam się i puszczam muzykę... od czasu do czasu kładę go na matę, albo na brzuszek... ale mały zaraz się denerwuje... poleży z 10 min i koniec a w bujaczku bardzo lubi siedzieć ![]()
2 874 2015-09-08 20:19:55
To i my! Budzimy się między 5- 6 rano na pierwszą butlę, zjadamy butlę, poprzytulamy się i odkładam Leo do łóżeczka. Wstajemy jak tata wychodzi do pracy przed 8, jest zabawa, wygłupy przy lustrze, dryga butla, dalej zabawa...później mama idzie się kąpać, więc po 10tej śpimy 15 min. Tak samo jak Emmy, idziemy na zakupy, chwila spaceru do parku lub odwiedziny u babci i kolejna butla w okolicach obiadowych
Resztę dnia Leo musi dostosować do mamusi i do pogody
Zazwyczaj po 18:30 robi się marudny, więc albo noszenie i śpiewanie, albo zabawa...o 20 kąpiel, butla, śpiewanie i lulu ze smokiem albo gryzakiem. Leo śpi z misiem z Ikei - tym małym za 5 zeta. Uwielbia go. Teraz nasze plany są lekko zmienione w związku z chwilowym powrotem do pracy, ale babcia dzielnie podtrzymuje rytuały (nawet lepiej ::) I tak udaje mi się wracać do domu w południe.
2 875 2015-09-08 20:44:38
A właśnie - ujędrniacze moje kochane. Oto sposoby sprawdzone, działające: peeling do ciała eveline z kawą dla leniwych, lub zwyczajne fusy z kawy (najlepiej jak macie kogoś pracującego w biurze, gdzie jest ekspres i świeża kawa mielona, żeby robił dostawy + zwyczajna oliwka bambino). Tylko kapa jest z fusami, bo zatykają odpływ, za co mąż mnie opierdzielał. Teraz od czasu do czasu po prostu nakładam gazę na odpływ. Masaż ud i brzucha co drugi dzień i działa! Poważnie. Poza tym, teraz używam balsamu Palmers na ujędrnienie i też jest o niebo lepszy niż tzw. kosmetyki odbierające centymetry z nievea, vichy, czy eveline. I proszę bez krytyki, że chudej łatwo się gada...ale ja mam skłonności genetyczne do mega cellulitu i rozstępów, więc wiem o czym mowa ![]()
2 876 2015-09-09 14:49:15
hej ![]()
na wstępie pytanko - KTOŚ WIE, CO ZROBIĆ ŻEBY NIE TRZEBA BYŁO SIĘ CAŁY CZAS NA NOWO LOGOWAĆ? .... denerwujące to jest, szczególnie, jeśli ktoś tak często tu bywa, jak ja ![]()
a teraz do rzeczy... dziś dzień pełen pracy, ale mały usnął, więc robię sobie 15 min. wolnego przed kompem ... ![]()
robię dziś porządki w szafie, czyli chowam ubrania letnie (mam nadzieję, że nigdy już ich nie ubiorę - bo w następne lato mam zamiar być chudsza) i wyciągam jesienne i zimowe swetry
przy okazji robiąc porządki z ubrankami Fabiana
do tego standard - czyli prasowanie i pranie
i opieka nad moim wyjątkowo dziś marudnym brzdącem.... ale muszę go pochwalić, bo jak zasnął mi wczoraj o 20 to obudził się o 7 rano
oj, żeby tak już było zawsze ![]()
przyszło mi ubranko do chrztu i jestem bardzo zadowolona
rozmiarowo prawie trafiłam tzn. koszula, kamizelka i czapeczka są ok a spodnie muszę odrobinę skrócić i będzie dobrze
także jutro wysyłam męża do krawcowej ;)zrobiłam małemu przymiarkę i robocze zdjęcie
ale na fb go nie dodam - bo to zdjęcie robocze z niezapiętymi guzikami itp., więc jak będę miała wieczorkiem czas to wyślę Magdalenie na maila i ona wrzuci je tutaj (jak będzie tak miła - oczywiście
)
Magdalena
czekaj na maila ![]()
co u Was? buziaki ![]()
2 877 2015-09-09 21:20:56
Jasne Emmy, jutro wrzucę zdjęcie, od 7 będę w robocie. Leo mnie dzisiaj umęczył. Maruda nie chciał jeść. W nerwach podałam mu kaszkę waniliowa bobovita i wsunal ze 3 łyżeczki. Nie tak miał wyglądać nasz pierwszy raz z łyżeczka ale trudno. Też wzruszyła mnie historia z aborcją -nowy wątek. Współczuję autorce. Trudne tematy...
2 878 2015-09-09 21:27:44
Magdalena - nie wysłałam Ci fotki - jutro to robię, bo dopiero się ogarnęłam ![]()
2 879 2015-09-10 20:52:14 Ostatnio edytowany przez emmy85 (2015-09-10 20:53:06)
Mój Boże - nie ma mnie jeden dzień i jaka tu cisza... halo? ![]()
miałam dziś spontaniczny wyjazd do Słupska, musiałam wreszcie kupić jakąś kieckę na chrzciny
a jak Wam minął dzień? mój kochany skarbek już śpi
dziś rano wstał dopiero o 7.45, więc przespał 12 godzin - druga przespana noc z rzędu
zobaczymy, jak będzie dzisiaj...
Magdalena przez ten wyjazd nie wysłałam zdjęcia... a muszę chwilkę na to poświęcić, bo muszę je zgrać z telefonu na komputer, a dziś już jestem padnięta...
czekam na Wasze posty... ciekawa jestem, co u Was...
2 880 2015-09-11 08:21:43
Wyślij jeszcze zdjęcie kiecki, bo ciekawa jestem. My małego pewnie nie ochrzcimy, bo a) nie mamy chrzestnego b) nikt poza mną nie chce się tym zająć
Dzisiaj olałam robotę. Oczywiście nie dostałam pieniędzy... Leon dzisiaj miał fatalną noc, ja z resztą też - budziliśmy się na przemian.
2 881 2015-09-11 18:57:32
Magdalena - załatwiania z chrztem wcale nie ma tak dużo, a jeden chrzestny wystarczy... moja kuzynka chrzciła niedawno córkę i była tylko chrzestna, bo nie mogli chrzestnego znaleźć i mała ma tylko chrzestną, więc nie ma chyba jakiegoś wymogu, że musi być para... a myślę, że powinnaś ochrzcić... żyjemy w takim społeczeństwie, że po prostu będzie ,,inny'' bez chrztu - a tego przecież byś nie chciała - prawda? mam nadzieję, że dobrze mnie zrozumiesz
a co z resztą - co tam słychać ???
ps. jaką kaszkę kupujecie? bo ja chciałam dziś kupić, żeby małemu zacząć wprowadzać gluten i wszystkie kaszki po 4 miesiącu jakie znalazłam w sklepie są bezglutenowe... zgłupiałam ;(
2 882 2015-09-11 20:48:45
Ja chcę ochrzcić Emmy, tylko mam same przeszkody. Ale jestem LEW (Ty też
) i dopnę swego. Trochę obłuda...ateistka chrzci dziecko. Ale to Polska nie Czechy. Kaszkę ma zwyczajną, już z mleczkiem Bobovita z biedry. Dzisiaj wsunął 60 ml kaszki - na fejsie relacja
Byliśmy w pracy razem i dostaliśmy pieniążki, więc humor mam już nieco mniej wisielczy. Jakie plany weekendowe? Czas na grzyby
!
2 883 2015-09-11 22:24:03 Ostatnio edytowany przez emmy85 (2015-09-11 22:24:51)
no widziałam tę relację na fb
czas kupić małemu łyżeczkę i też zaczynamy eksperymenty żywieniowe
choć na razie zielona jestem w tym temacie... dlatego piszcie, co podajecie maluchom...
dziś był pracowity, ale spokojny dzień
Fabuś mało marudził - kochane to moje maleństwo śpi od 19 - ciekawe o której się obudzi? Naściągałam mleczka na noc, więc mogę już spokojnie iść lulu
słodkich snów
spokojnej nocy... ![]()
2 884 2015-09-12 10:10:27 Ostatnio edytowany przez emmy85 (2015-09-12 13:03:24)
Dzień dobry
u nas deszczowo... więc odpuszczam dziś spacer... chyba, że wypogodzi się po południu... wczoraj się napracowałam, więc dziś robię tylko porządek w dwóch szafkach i będzie ok
co u Was?
PS. Magdalena wysłałam fotkę roboczą Fabiana ![]()
2 885 2015-09-12 22:29:46
hej ![]()
U nas tez zimno ,deszczowo..
Kurde cos nie wychodzi mi pisanie do Was z kom,przez te zmiany ,musze normalnie z laptopa.
Eh maly jest ost marudny, nauczyl się przewracania z brzuszka na plecy,z pleckow na brzuszek i trzeba uwazać, umie juz ładnie chwytać np gryzak
noi uwielbia spać z nami
teraz akurat zasnąl u siebie ale pewnie o 1 w nocy przebudzi się i spi do rana..staram sie go karmić regularnie ,poniewaz nie chce odstepu bo gin mi powiedziala,ze miesiaczke dostalam , ze w nocy mialam dluzsza przerwę.
Trudno , przyzywczajony do piersi.
Widzialam,ze wprowadziliscie jedzonko pierwsze
Ja z racji,ze Filip jest tylko na piersi wprowadzę po 6 mcsu,zacznę od warzyw.
Ostatnio dałam mu possać ,wyślinić palucha tzn tą twarda skórkę - ssał jak opętany ![]()
Ubrałam juz mu kołderkę hehe ale odkopuje się ,dlatego zakładam mu śpiworek ![]()
My chrzest mamy 27 września..już mamy zaklepane, kościól ,knajpkę - muszę znalesc mu strój itd
Jestem zmęczona...
ps macie juz kombinezony dla chlopakow?
2 886 2015-09-13 09:41:07
trochę się martwię, bo Fabian na brzuszek się nie przewraca... na boki tak i wygina się do tego, ale do przewracania chyba mu daleko...
Fabian nadal zasypia tylko w wózku, potem go przenoszę do łóżeczka, też już mu dałam kołderkę i podusię i też się rozkopuje, więc przykrywam go dwoma kocykami, ale też mam śpiworek tylko jeszcze go nie używałam, może dzisiaj spróbuję? ...
Co do prowadzania jedzonka - jeszcze nie wprowadziłam, ale się przymierzam... Magda - ja też małemu daję tylko moje mleczko i też chciałam rozszerzać mu dietę po 6 miesiącu, ale wyczytałam, że po 4 miesiącu należy zacząć podawać gluten... dlatego się przymierzam do słoiczków...
przeziębiłam się... eh...
2 887 2015-09-14 17:10:16
hej
maly jest bardzo marudny, to chyba juz sie zaczal ten skok rozwojowy ;/ doslownie trzeba uwazac na niego ,przewraca się , ogarnia stópki swoje tylko brzuszek mu przeszkadza hehe slinotok tez daje czadu heh
kupilam malemu dzis cebion witamina c w kropelkach
cos ma kaszelek ; /
kurde, czarna magia z tym zywieniem ;/ mi lekarka powiedziala ost,ze jak bede chciala to moge zaczac szybciej podawac tylko mam zaczac od warzywek ... nie wiem ,spytam sie dietetyka..
Emmy ja kupilam sobie prenalen na odpornosc ale jest ochydne polaczenie soku z malin z czosnkiem hehe
2 888 2015-09-14 20:29:49
hehe - skok rozwojowy - to nic innego, jak fakt, że nasze maluchy ogarnęły już, co daje im marudzenie
i uczą się na naszych błędach ![]()
Magda - zapomniałam Ci ostatnio napisać, że podczas miesiączki może zanikać laktacja i jest mniej mleczka... u mnie niestety się to sprawdza... i nieraz całe noce ściągam mleko podczas okresu...
Zamówiłam dziś tort na Chrzciny i dałam spodnie małego do skrócenia ![]()
Postanowiłam, że pojutrze dam maluchowi pierwszą zupkę warzywną - dziś kupiłam łyżeczki - a dlaczego pojutrze? - bo mój mąż ma wolne a chciałabym, żeby omijało go jak najmniej pierwszych razów ![]()
2 889 2015-09-14 22:36:00
Hej. A mi Leo nie chcą ochrzcic w zakonie i muszę dalej cudowac. Leo wczoraj pięknie zjadł marchew a dzisiaj już był płacz. Miewa swoje dni. Ale odkrył od weekendu swoje zdolności wokalne i piszczy całymi godzinami. Chyba za dużo do niego gadałam a teraz się odwdzięcza.
2 890 2015-09-15 20:22:30
hej dziewczyny ![]()
jak mijają Wam dni?
mój maluszek zrobił się znowu grzeczniutki
aniołek
i śpioch ![]()
2 891 2015-09-16 11:34:09
hej!:)
mam doslownie chwileczke...moj laduje baterie ![]()
zaraz lece do biedry,po produkty loveli sa w promocji!:)
zdecydowalam sie na taki stroj ![]()
http://ubrankadochrztu.com/WA010_Garnit … u_114.html
wlasnie zaakcetowalam zaproszenia , zrobilam ze zdjeciem malego!:)
jak u Was przygotowania?
2 892 2015-09-16 22:17:42
hej
cały dzień próbowałam coś naskrobać i dopiero teraz znalazłam chwilkę... zafundowałam dziś sobie fryzjera i kosmetyczkę, a mój kolega w tym czasie krążył z Fabianem po chodnikach
nadal jestem przeziębiona... tak ciężko opanować się, by nie całować szkraba ![]()
Magda - strój, jaki wybrałaś - piękny
my do Chrztu też już przygotowani
i też zaproszenia ze zdjęciem zamawialiśmy ![]()
Fabian zjadł dziś swoją pierwszą łyżeczkę zupki jarzynowej - zjadł w sumie może 6 łyżeczek... nie smakowało mu... jutro spróbuję mu podać marchewkę z jabłkiem... może bardziej mu przypadnie do gustu ![]()
2 893 2015-09-17 11:28:36
no i chorujemy... wszyscy... mały w nocy kichał i kaszlał a rano miał temperaturę 37,8... pojechaliśmy do lekarza i dostaliśmy ibufen i nasivin... ale w gardle i płucach czysto... więc mam obserwować... najgorsze, że sama średnio się czuję...
2 894 2015-09-17 21:59:26
http://www.fotosik.pl/dodaj-zdjecie/krok-3 Fabcio przygotowany do uroczystości
A u nas upały, sprzątanie, gotowanie i grymaszenie przy jedzeniu. W sensie żadnych nowości
Emmy ,współczuję, że jesteście chorzy...u nas wśród znajomych też wszyscy się rozłożyli, ale ja i Leo póki co, trzymamy się dzielnie.
2 895 2015-09-17 22:01:30
http://www.fotosik.pl/dodaj-zdjecie/krok-3 dodaję dla pewności
2 896 2015-09-18 08:37:06
Hej Kobitki. . Znowu dawno nie pisałam i jestem zła na siebie...jak zwykle cudownie się czytało Wasze posty...u nas wszystko ok. Mały waży juz 7700 i zaczął już pokazywać rożki. ..nienawidzi leżeć i mądra mamusia pokazała mu co to są tańce, wygibasy i inne cuda dlatego nie mogę głośno narzekać ze bolą mnie plecy. ..jak tylko mały zaplacze biorę go ma ręce żeby tego nie słyszeć a niby taka doświadczona matka powinnam być. Sama jestem sobie winna.
Jeśli chodzi o umiejętności Kubula to zapoznał się już ze swoimi stópkami przewraca się na boki ale na brzuszek jeszcze nie
2 897 2015-09-18 08:50:58
Kurcze tyle się napisałam do Was I tylko część wiadomości mi wkleilo a pisałam chyba z pół godziny. ..no nic może wieczorem jeszcze raz napisze do Was...mam nauczkę ze lepiej pisać codziennie po trochu a nie raz na miesiąc poematy. ..buzia
2 898 2015-09-18 13:06:34
hej ![]()
Ewcia,czyli Kubulek dogonil Filipa;) zagladaj czesciej, jak idzie Ci wprowadzanie jedzonka?
Emmy - oj nie zazdroszczę , jak sie dzis czuje malutki? a jak z szczepieniem? niestety taka pogoda, ja mojemu podaje wit c bo cos kaszelek ma..
Madzia - pracujesz nadal?
U nas smutno...wczoraj pożeganlismy się z naszym 18-letnim czworonoznym czlonkiem rodziny...
ide obiad robic . dzis sledzik w smietanie hehe ![]()
2 899 2015-09-18 14:23:13
co myslicie o takiej sukience?
http://mosquito-sklep.pl/pl/nowosci/202 … miar-large
2 900 2015-09-18 21:58:54
... sukienka śliczna ... ale nie mój rozmiar ... ![]()
czujemy się już duuuużo lepiej ... mnie grapie w gardle ... a Fabian kicha ... ale nie gorączkuje
na szczepienie mieliśmy iść we wtorek... nie wiem, co będzie... może wstrzymam się z tym szczepieniem jeszcze tydzień dla pewności, że mały będzie zdrowy... a już ten tydzień mnie nie zbawi - prawda?
Fabian ma za sobą już dwa słoiczki ... zupa jarzynowa nie bardzo mu smakuje
za to z marchewką z jabłkiem idzie mu już lepiej ![]()
byłam dziś na baby shower u koleżanki
co prawda tylko dwie godzinki, ale zawsze coś
właśnie wróciłam ![]()
2 901 2015-09-19 23:07:17
Dziewczyny... jutro Chrzciny
trochę się denerwuję... a na dodatek - laktator mi padł... przed chwilą odciągałam pokarm ręcznie !!! masakra jakaś !!! można nieźle kalorie spalić... muszę kupić nowy laktator a jutro niedziela i do tego te Chrzciny... na szczęście mam mleka na dwa karmienia, więc do rana powinno mi starczyć a rano koleżanka mi przywiezie swój laktator... lecę spać - trzymajcie kciuki za jutro ![]()
2 902 2015-09-20 22:45:53
nie wiem, co się z Wami dzieje, ale ja już PO wielkim dniu
było cudownie
Fabian całą mszę gaworzył, rozglądał się i uśmiechał
zero najmniejszego grymasu na twarzy
z restauracji też jestem zadowolona - jedyny minus to pogoda... ale nie można mieć wszystkiego ![]()
2 903 2015-09-21 11:33:36
Hej kochane ...ale się zimno zrobiło brr...wyszłam dzisiaj na spacer na 15 minut ale zmarzlam I wróciłam do domu. ...
Emmy cieszę się że uroczystość tak pięknie się udała. ..wszystko przed nami. ...dostałam od koleżanki piękny strój do chrztu dla małego ale musielibyśmy zorganizować chrzciny w październiku bo rozmiar 74 - dziwne są te rozmiary. Mały juz nosi 74 a ten jest trochę jeszcze za duży. ...wiec może do października byłby dobry...
Madzia ja jeszcze nie wprowadzilam żadnych pokarmów. ..cały czas cycolek chociaż nie powiem żeby mnie nie korcilo. ..mały często się budzi w nocy i czasem myślę sobie ze może gdybym podała mu przed snem jakaś butle albo kaszkę to by przespal całą noc...a tak chodzę jak lunatyczka...
Wyślę ten post bo się boję ze znowu tylko kawałeczek mi zamiesci
2 904 2015-09-21 11:43:49
Co do mojego odchudzania pozostawiam sprawy własnemu tokowi - bez spiny. ..nie jeść słodyczy i smażonego mam nadzieje ze dotrzymam obietnicy...
We wtorek przyszli do mnie moi podopieczni z prezentem dla małego. Łącznie z kadrą było 45 osób. .na szczęście była pogoda ...ale się zachwycali Kubą. ...zadawali mnóstwo pytań a to o ząbki a to o wagę a jak śpi a co je? A jeden podopieczny pyta mnie " a kupki? A ja mówię no robi regularnie zolciutkie. ..a on się pyta " ale kubki do napojów gdzie są? " chichralam się z tego przez pół dnia. .. fajny prezent mały dostał album do wypełniania moje pierwsze lata życia kocyk z imieniem data urodzenia wzrostem i wagą i super autko na baterie. ..
Aaa i jeszcze musze się pochwalić moim kulinarnym sukcesem ...upieklam 9 ciast przez pół dnia. ..piecyk piekl na okrągło biedny...no ale warto było. ..były tańce. ..fajnie było ich zobaczyć - stesknilam się. .
Kubulek śpi wiec idę jakiś obiad zrobić. ...nie mam pomysłu na coś ciekawego...buziaki do uslyszenia
2 905 2015-09-21 11:46:20
Emmy zapodaj jakieś foty...na fb albo tutaj bo jestem ciekawa jak Wasz Fabianek wyglądał podczas swojej pierwszej ważnej uroczystości
2 906 2015-09-21 11:46:40
Emmy zapodaj jakieś foty...na fb albo tutaj bo jestem ciekawa jak Wasz Fabianek wyglądał podczas swojej pierwszej ważnej uroczystości
2 907 2015-09-21 12:52:08
hej
Ewusia - ja też bez spiny - nie można przecież wszystkiego sobie w życiu odmawiać
i tak wiele nas omija... bo siedzimy z maluchami
zdjęcia wrzucę... Jak tylko będę miała... bo wszystkie robione były z aparatu Chrzestnego i musi mi je przesłać mailem, albo link do jakiej stronki ma mi wysłać i dopiero sobie zgram... bo Chrzestny ze Słupska... także - jak tylko będę miała zdjęcia to na pewno wrzucę ![]()
2 908 2015-09-21 13:04:46
Dokładnie. . Nie będziemy sobie wszystkiego odmawiać. ..cieszę się że wreszcie przerzucilam moje myślenie na inne tory. ..bo do tej pory miałam mega depreche. Trzeba myśleć pozytywnie. . Najważniejsze są nasze dzieci. ..Fakt ze my też musimy się dobrze czuć w swojej skórze - trzeba znaleźć w sobie jakieś dobre strony i za nie się pokochać choć to trudne. Ja postanowiłam zadbać o siebie z innej strony...balsam do Ciała codziennie. ..koloryzacja włosów i zadbane dłonie. ..no i od czasu do czasu jakiś ciuszek. . O i jeszcze koniecznie zajęcia zumby. ..jak tylko wprowadze jedzonko małemu. ..od czegoś trzeba zacząć terapię mająca na celu samoakceptację.
2 909 2015-09-21 13:06:18
hej
Emmy ciesze sie ,ze chrzciny sie udaly
my mamy za tydzien ,czekam na stroj
mały ma kaszelek,a powiedz minelo Fabiankowi po tych lekach?czy jak sie czuje?
Ewa ,ja chyba tez w sumie chce poczekac do pol roku ,jak maly dobrze przybiera na wadze,to nie chce podawac pokarmow innych procz mojego mleka
a tez o tym myslalam,bo marze by nos przespac
tak ,zgodze sie,ze rozmiar rozmiarowi inny, moj nosi 68 rozm a zamowilam stroj na 74 ;/ a nie lubie jak dziecko sie topi w ubranku
ide robic obiad,malego wkladam w nosidelko i gotuje
2 910 2015-09-21 22:28:50
Cześć Kochane. Ewcia super sprawa z tym kocykiem. Zazdroszczę Wam wszystkim wytrwałości na cycku.My już i kaszka i jabłko, marchewki
Muszę się poradzić,bo Leo dzisiaj wydaje z siebie dziwne dźwięki. Tzn sapie jak zmęczony piesek z językiem na wierzchu. I nie wiem czy to odkrycie nowego dźwięku i umiejetnosci oddychania przez usta, czy obiaw jakiejś dolegliwości.Dodam, że je i ssa smoczka jak zawsze. Z góry dzięki za podpowiedzi. Ps. Madzia współczuję w związku z pieskiem.
2 911 2015-09-21 22:31:30
A i z noska wyssalam mu kozy, ponad to zakrapiam na bieżąco roztworem soli morskiej.To nie jest katarek.
2 912 2015-09-22 14:00:56
Magdalena - Fabian też ostatnio sobie skrzeczy i charczy
też bałam się, że to coś z gardłem, ale doszłam do wniosku, że po prostu taki dźwięk ma teraz na topie
w końcu nie kaszle a noce ładnie przesypia... pewnie Leon też odkrył nowy dźwięk i jest nim zachwycony ![]()
2 913 2015-09-22 19:54:13
Emmy, zgadza się, nowy dźwięk. Dostaliśmy się dzisiaj do przemiłej, młodej lekarki, która zapewniła mnie, że Leo zdrów jak koń ![]()
2 914 2015-09-24 17:09:54
Dziewczyny - przepraszam, że ostatnio mało piszę, ale coś nie mogę się wyrobić... obiecuję, że dzisiaj, jak tylko uśpię małego - to się odezwę i napiszę - co u nas... ![]()
2 915 2015-09-24 17:58:37
Batman z naszej parafii został przycisniety i zgodził się na chrzciny Lolka, akceptując, że my nie jesteśmy praktykujący. Chrzciny 4 października. I tak będzie tylko chrzestna i moi rodzice, wiec bez spiny; ) A ta biała szatka to może być zwyczajna ładna serwetka? O co chodzi?
2 916 2015-09-24 20:22:34
Magdalena ta szatka wygląda jak chusteczka, możesz ją kupić w takich ,,przykościelnych sklepikach'' albo na allegro są w granicach 16 zł.
No to obiecałam - więc jestem...
dziewczyny - znowu mam okres, a u mnie te dni są bardzo pracowite ze względu na mniejszą laktację... po prostu siedzę większość dnia i ściągam mleko... kropelka po kropelce... na domiar złego mój ukochany laktator się zepsuł i musiałam kupić na szybko inny - i niestety, ale ten obecny ,,ciągnie'' wolniej i jeszcze dłużej mi schodzi... dlatego mam mało czasu ostatnio i nie miałam chwili, by zajrzeć do Was... próbowałam dokarmiać młodego mm, ale kończy się to albo płaczem, albo wypiciem 30 ml na odczepnego... próbowałam nawet to mleko dosładzać i nic - Fabian po prostu go nie chce... używałam mleka nan pro 1 - znajoma doradziła mi, że bebiko jest bardziej zbliżone smakiem do mojego, więc kupiłam, ale jeszcze nie próbowałam... z dobrych wiadomości to Fabian je kaszkę malinową, zupkę jarzynową i marchewkę z jabłkiem
co prawda tak ok. 6 łyżek, ale zawsze to coś ![]()
Fabian odkrył nóżki i pomału bardziej lubi leżenie na brzuszku, ale nadal nie przekręca się z pleców na brzuszek... choć wygina się jak pędrak...
2 917 2015-09-25 11:34:16
hej !
Madzia - super ,ze jakoś sie udało.. my mamy w tą niedzielę.a szatka? szczerze, to chrzestna kupuje hehe
ale jak chcesz moge Ci wyslac po moim chrzcie
ale to nic innego jak taka serwetka cos ala satyna hehe
Emmy - a konsultowalas podanie mleka mm z lekarzem, jakie najlepiej mleko wprowadzic po kp? ja bym sie troche bała wprowadzac wszystkiego naraz tzn mm plus cukier, zupka, marchewka plus owoc...
tez juz regularnie miesiaczkuje ;/ nie mam zaburzonej laktacji czy cos,ale gó**** prawda,ze po porodzie jest lepiej ! ja czuje sie,jak przed porodem ;/
2 918 2015-09-25 19:40:58
Madziu u mnie napięcie wersja hard. Chyba poproszę żebyś mi wysłała szatke w razie problemów z batmanami. Czy Wy też tracicie włosy na potęgę?
2 919 2015-09-26 13:00:05
Dziewczynki kochane, za mną noc nieprzespana. Leo ma katar...pewnie moja bratowa go zaraziła, bo przychodziła przeziębiona i mimo moich próśb, brała go na ręce i całowała...brawo! Męczymy się z sopelkiem, chociaż sił mi brakuje do ciągnięcia tych gili. Madzia, powodzenia na chrzcinach, oby wszystko poszło dobrze. Wy też robicie w restauracji? Jak tam pomysł z osadzeniem się na strychu? Piszcie dziewczyny, co u Was, bo zapowiada mi się cały weekend w domu...gile Leona + ciulata pogoda = facebook i netkobiety ![]()
2 920 2015-09-26 21:03:20 Ostatnio edytowany przez magda2105 (2015-09-26 21:05:53)
Madzia, tak robimy w knajpie na 10 osob
szczerze, juz mi sie nie chce...5 osob juz nad odmowilo
coz... rodzina!
co do struchu ,strasznie duzo zalatwiania i pozwolen ;/ zobaczymy
wlosy wypadaja na garsci a nie potęge dodatkowo maly mi ciagnie i tez wypadaja...nic z tym nie robię,bo raz chyba nie ma sensu to natrualne po porodzie,a dwa heh kiedy?!/
a bratowa jak taka mądra,to niech teraz przyjdzie i patrzy na małego choruska! wit c podaj mu
)
2 921 2015-09-27 20:10:48
hej dziewczyny
ostatnio mam bardzo mało czasu... nie mogę się wyrobić
co u nas?
no cóż...
mały ma jeszcze katar... ale mam nadzieję, że nie będzie on przeszkodą we wtorek, bo mamy szczepienie...
od 08.10 mój mąż idzie na trzytygodniowy urlop, więc odpoczniemy
pojedziemy trochę do rodziców i teściów
planujemy troszkę porandkować
w planie jest kino, bilard itp.
Fabian zostanie z dziadkami, a my w miasto
hehe
laktacja już mi się normuje, ale wczoraj udało mi się nakarmić smerfa mlekiem modyfikowanym
i dziś też dostał jedną butlę sztucznego
postanowiłam dawać mu codziennie jedną butlę bebiko, żeby go przyzwyczaić, by nie było problemów w razie awarii laktatora, czy po prostu mojej mniejszej laktacji ![]()
jestem ostatnio bardzo zmęczona... marudna... może zbliża się jesienna depresja ![]()
2 922 2015-09-27 21:03:57
Emmy mi tez się nic nie chce.Jesień. Byliśmy na grzybach, po czym zdychamy na katar. Leo już lepiej za to my się rozlozylismy. Emmy zazdroszczę tych 3 tygodni, mąż ci pomoże przy Fabim. Mój nawet 1 dnia nie może załatwić Stresuja mnie chrzciny,a raczej pytanie o humor Leona tego dnia.Jak niemiecka Madzia i Oskar?
2 923 2015-09-27 22:25:04
Magdalena - ja też się stresowałam Chrzcinami, a wszystko poszło bez problemu, były cztery Chrzty - żadne maleństwo nie płakało ![]()
2 924 2015-09-28 16:53:37
Dziewczyny Leon zjadł dzisiaj tylko 1 butle 180ml i ze 4 łyżeczki starego jabłka. Poza tym wypił 50ml soczku jabłko-brzoskwinia z Wit C. Jest prawie 17 nadal nic nie chce jeść. Wylałam juz 2 butle bo wył gdy próbowałam mu podać. Co mam robić?
2 925 2015-09-28 21:19:20
Magdalena - jak Leon? zjadł coś? nie wiem, może ma pleśniawki, albo boli go gardło... daj znać... jeśli do rana nic nie zje idź do lekarza...