netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".

79 odpowiedzi10 988 wyświetleńzałożony przez Wiedzma, 17.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 80 z 80 ]

66 Ostatnio edytowany przez Beyondblackie (2014-09-19 23:44:02)

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".

Monia, jasne, że nie byłabym zadowolona jakby mój facet przytył niemiłosiernie i zaczął chodzić tylko w dresie, ale byłabym bardziej skłonna ustalić DLACZEGO tak się stało i mu pomóc, niż od razu szukać zastępcy z lepiej wyrzeźbioną klatą. Bo kocham go za to KIM jest a nie tylko za to jak wygląda. Oczywiście w wypadku osób płytkich i niedojrzałych, taki stopień refleksji jest awykonalny.

Mazar, wróżbitą Maciejem nie trzeba być, żeby zrozumieć Twój stosunek do kobiet- przydatne tylko wtedy kiedy ładne, a jak po dziecku nabrały rozstępów, nadwagi, to fora ze dwora, bo kwintesencją kobiety (mówimy tu o człowieku!) jest jędrny tyłek, duże cycki, płaski brzuch i kompletna gotowość seksualna. Gratulacje. Mam nadzieję, że jest jesteś na tyle zamożny, by zafundować sobie abonament do agencji towarzyskiej hmm

67

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".
Wiedzma napisał/a:

.
Sa takie drobiazgowe, czepliwe i egoistyczne.
Uwazaja ze mezczyzni mieszkaja u nich.
Skarpetki na srodku dywanu i  podniesiona deska jest dla nich zlem strasznym.
A piwo z kumplami zdrada...

Nie rozumiem tej sytuacji.
Mój facet zbiera rozrzucone przeze mnie pończoch, wydobywa z rozsypanych w szufladzie szafki łazienkowej tamponów swoje golidła, przy czym dostaje niezłe zjepki, jak któryś pobrudzi lub uszkodzi. Nie daj Bóg wspomniałby słowem, że pozostawiłam na armaturze jakieś włosy po depilacji. W naszej sypialni wbijają się w jego ciało druty moich staników, potyka się przez moje szpilki i wdjabla mnie nieziemsko, jak rozwali swój bezmyślny tyłek na fotelu i pogniecie leżące na nim sukienki.
Nigdy nie pozwalam mu się pałętać po domu, gdy przyjdą koleżanki. Robi wymarsz do garażu, bo tam się czuje najlepiej. Nie mogę mu przecież zabronić paćkania się w smarach.

Wiedzma napisał/a:

.
Boli?
Coz, prawda zazwyczaj boli smile
Ja [wulgaryzm] na silowni.
Gotuje i piore.
[wulgaryzm] go kiedy trzeba.
Na seks jestem gotowa ZAWSZE (nawet chora).
Uwielbiam obciagac, ale no coz... uwazajmy o czym marzymy, ja marzylam o wielkim, marzenie sie spelnilo, wiec juz laski robic nie mam jak, nie miesci sie, z reszta w sumie nigdzie sie nie miesci tak jak powinien... ech
I jestem zawsze, ale to zawsze dla niego smile
Z glowa, w koncu on nie musi wiedziec jak bardzo nie umiem bez niego zyc...
Dla niego? Wszystko.
Naprawde: WSZYSTKO.

No kurde, jak się męczę dla niego godzinami na siłowni, to niechby spróbował nie mieć na mnie ochoty!
Albo to która taka przyzwoita, że loda nigdy nie robiła? Jak się nie mieści, to ręką sobie dopomóc, albo przyjaciółkę zaprosić.
A z praniem, sprzątaniem i gotowaniem, to nawet nie powinno być tematu. Kto niby miałby to robić? Facet??? Nie rozśmieszaj mnie proszę... Zdajesz sobie sprawę jaki bajzel pozostawi w kuchni? Po za tym nie oszukujmy się, żaden facet nie potrafi zająć się domem tak, jak kobieta. Wyrwie się taki do pomocy i tylko problem, bo wszystko trzeba poprawiać.

68

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".

jak dla mnie to wiedzma to tak naprawdę facet który podszywa się pod kobiete:)

69

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".
ewka3 napisał/a:
Wiedzma napisał/a:

.
Sa takie drobiazgowe, czepliwe i egoistyczne.
Uwazaja ze mezczyzni mieszkaja u nich.
Skarpetki na srodku dywanu i  podniesiona deska jest dla nich zlem strasznym.
A piwo z kumplami zdrada...

Nie rozumiem tej sytuacji.
Mój facet zbiera rozrzucone przeze mnie pończoch, wydobywa z rozsypanych w szufladzie szafki łazienkowej tamponów swoje golidła, przy czym dostaje niezłe zjepki, jak któryś pobrudzi lub uszkodzi. Nie daj Bóg wspomniałby słowem, że pozostawiłam na armaturze jakieś włosy po depilacji. W naszej sypialni wbijają się w jego ciało druty moich staników, potyka się przez moje szpilki i wdjabla mnie nieziemsko, jak rozwali swój bezmyślny tyłek na fotelu i pogniecie leżące na nim sukienki.
Nigdy nie pozwalam mu się pałętać po domu, gdy przyjdą koleżanki. Robi wymarsz do garażu, bo tam się czuje najlepiej. Nie mogę mu przecież zabronić paćkania się w smarach.

Wiedzma napisał/a:

.
Boli?
Coz, prawda zazwyczaj boli smile
Ja [wulgaryzm] na silowni.
Gotuje i piore.
[wulgaryzm] go kiedy trzeba.
Na seks jestem gotowa ZAWSZE (nawet chora).
Uwielbiam obciagac, ale no coz... uwazajmy o czym marzymy, ja marzylam o wielkim, marzenie sie spelnilo, wiec juz laski robic nie mam jak, nie miesci sie, z reszta w sumie nigdzie sie nie miesci tak jak powinien... ech
I jestem zawsze, ale to zawsze dla niego smile
Z glowa, w koncu on nie musi wiedziec jak bardzo nie umiem bez niego zyc...
Dla niego? Wszystko.
Naprawde: WSZYSTKO.

No kurde, jak się męczę dla niego godzinami na siłowni, to niechby spróbował nie mieć na mnie ochoty!
Albo to która taka przyzwoita, że loda nigdy nie robiła? Jak się nie mieści, to ręką sobie dopomóc, albo przyjaciółkę zaprosić.
A z praniem, sprzątaniem i gotowaniem, to nawet nie powinno być tematu. Kto niby miałby to robić? Facet??? Nie rozśmieszaj mnie proszę... Zdajesz sobie sprawę jaki bajzel pozostawi w kuchni? Po za tym nie oszukujmy się, żaden facet nie potrafi zająć się domem tak, jak kobieta. Wyrwie się taki do pomocy i tylko problem, bo wszystko trzeba poprawiać.

Co ty kobieto marudzisz? W tej chwili wyłazi na wierzch kolejna skrajność, pt. ,,nie będę mu tańczyła, tak jak mi zagra, nie podoba się to wypad! Bo ogólnie faceci są do niczego, kobiety górą!'' i bla bla bla.

Tu się akurat zgodzę z autorką - ogromny procent kobiet to czepliwe i drobiazgowe pierdoły, które uwielbiają wiercić dziury w brzuchu. Chciałyby zagarnąć faceta dla siebie, robią wszystko by być tą jedyną i najlepiej to zakleić oczy taśmą, aby nie spoglądał na inne. A zapominają o swoim życiu! Każdy człowiek lubi wolność. Kobiety powinny znaleźć sobie jakieś pasje, dążenia, bo to prawda, że większość problemów i kłótni bierze się z tego, że ktoś się nudzi. Zauważyłam, że na forum jest sporo pań ok. 40 i może one nie widzą tego, jak zachowuje się dzisiejsza kobieta po dwudziestce, a szkoda, bo spora część popada w skrajności, bo po co gadać z facetem, po co szukać złotego środka, po co zająć się przede wszystkim sobą, skoro można skupić się na facecie, całe swoje życie uzależnić od niego, a jak się psuje to całą winą go obarczyć, a później płakać i zgrzytać zębami, że wszyscy faceci to świnie.

70

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".

no duzo takich kolesi jest

71

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".
mariola856 napisał/a:

jak dla mnie to wiedzma to tak naprawdę facet który podszywa się pod kobiete:)

Dokładnie! Język typowy dla faceta, wspominanie o siłowni, o robieniu zgrabnego tyłka, o nielubieniu obwisłości, czepliwości bab. Mężczyzna wypowiada swoje życzenia, a tym prawdziwym oczy się zaświeciły: matko jedyna, ideał istnieje!

72 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2014-09-25 11:26:47)

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".
Mussuka napisał/a:
Mazar napisał/a:

To nie wam tak źle życzę tylko sobie tak dobrze smile mniejsza konkurencja w końcu big_smile

ale sam jeden tylu bab nie obrobisz;) czesc pozostanie z koniecznoisci nieutulona w zalu jak tylu pasibrzuchow nagle sie wylegnie. Lepiej posluz jako wzor do nasladowania i swiat stanie sie piekniejszy:))

Mussu ja mu na to nie pozwolę, bo ja taki pies ogrodnika Obrazek dodany przez użytkowniczkę.

73

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".
Lexpar napisał/a:
Mussuka napisał/a:
Mazar napisał/a:

To nie wam tak źle życzę tylko sobie tak dobrze smile mniejsza konkurencja w końcu big_smile

ale sam jeden tylu bab nie obrobisz;) czesc pozostanie z koniecznoisci nieutulona w zalu jak tylu pasibrzuchow nagle sie wylegnie. Lepiej posluz jako wzor do nasladowania i swiat stanie sie piekniejszy:))

Mussu ja mu na to nie pozwolę, bo ja taki pies ogrodnika http://emotikona.pl/emotikony/pic/0blush2.gif.

OK, jak Wasz duet zabierze sie do roboty, to dajcie znac, bilet w pierwszym rzedzie wykupie na te zawody Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę

74

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".

Niezwykle żałosny przekaz autorko tekstu.

Niektóre kobiety rozwijają swoją kobiecość, niektóre służebność. Cóż, nikt nie zabroni autorce tekstu być popychadłem.....

75

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".

Lexpar, a Ty nie za stary jesteś żeby iść w konkury ? big_smile
chociaż, przy obecnej farmakologii.... big_smile

76

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".
Mazar napisał/a:

Lexpar, a Ty nie za stary jesteś żeby iść w konkury ? big_smile
chociaż, przy obecnej farmakologii.... big_smile

Jan Kochanowski

DO DZIEWKI


Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,

Z twoją rumianą twarzą moja broda siwa

Zgodzi się znamienicie; patrz, gdy wieniec wiją,

Że pospolicie sadzą przy różej leliją.

Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,

Serceć jeszcze niestare, chocia broda siwa;

Choć u mnie broda siwa, jeszczem niezganiony,

Czosnek ma głowę białą, a ogon zielony.

Nie uciekaj, ma rada; wszak wiesz: im kot starszy,

Tym, pospolicie mówią, ogon jego twarszy;

I dąb, choć mieścy przeschnie, choć list na nim płowy

Przedsię stoi potężnie, bo ma korzeń zdrowy big_smile

77

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".
moniaCo napisał/a:
Mazar napisał/a:

Lexpar, a Ty nie za stary jesteś żeby iść w konkury ? big_smile
chociaż, przy obecnej farmakologii.... big_smile

Jan Kochanowski

DO DZIEWKI


Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,

Z twoją rumianą twarzą moja broda siwa

Zgodzi się znamienicie; patrz, gdy wieniec wiją,

Że pospolicie sadzą przy różej leliją.

Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,

Serceć jeszcze niestare, chocia broda siwa;

Choć u mnie broda siwa, jeszczem niezganiony,

Czosnek ma głowę białą, a ogon zielony.

Nie uciekaj, ma rada; wszak wiesz: im kot starszy,

Tym, pospolicie mówią, ogon jego twarszy;

I dąb, choć mieścy przeschnie, choć list na nim płowy

Przedsię stoi potężnie, bo ma korzeń zdrowy big_smile

To aby na pewno Kochanowski?:)) Bardziej na Fredre pasuje;)  Ogon koci - zajebisty! Obrazek dodany przez użytkowniczkę

78

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".

Zdecydowanie Kochanowski smile
Też świntuch smile

79

Odp: Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".

Poczytałem trochę ten wątek i aż się zarejestrowałem. Jest niestety sporo prawdy w tym, co pisze autorka. Widać to również po wpisach kobiet.

Tak, kobieta powinna dbać o siebie, żeby się mężczyźnie podobać. Nie ma to nic wspólnego z kicaniem wokół niego. I nie chodzi tylko o siłownię czy inne ćwiczenia. Kobieta jak nie umyje włosów i trzy razy w lustro nie spojrzy to z domu nie wyjdzie ale żeby to samo bo on wraca do domu to mało która wpadnie. A nieco inaczej było za panieńskich czasów, to dla niego chciałyście się stroić i malować, pięknie wyglądać. Do przemyślenia zostawiam kiedy to się stało "kicaniem", przykre. Ale to jest jeszcze drobiazg.

Najgorsze jest w kobietach (i naprawdę niedobrze mi się od tego robi) przekonanie, że szczytem marzeń mężczyzny powinna być możliwość uszczęśliwiania kobiety. Mam wrażenie, że większość z Was chce mężczyznę, przy którym nie będzie musiała zmierzyć się z własnymi demonami - kompleksami i lękami. Jak możesz być szczera wobec mężczyzny, kiedy nie jesteś szczera wobec siebie, co warta ta szczerość? Naprawdę, wiele kobiet nie ma wiele do zaoferowania w związku dojrzałemu emocjonalnie i intelektualnie mężczyźnie.

Nie daj Boże Wam takiego mężczyzny jakiego oczekujecie. W najlepszym razie odejdzie, w gorszym zniszczycie mu życie. Chyba wolałbym tipsiarę, która oddaje mi się na miarę swoich możliwości, niż zakłamaną damulę, której wyniosła poza i "standardy moralne" są tak naprawdę mechanizmem obronnym dla głęboko skrywanych kompleksów, nabytych w okresie dojrzewania.

No dobra wylałem trochę żalu. Jeśli któraś mi skomentuje, że "ja na przykład to, to czy tamto", przelezę przez ekran i dupę złoję pasem.

Posty [ 66 do 80 z 80 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Mezczyzni, Ci to maja w glowach "nasrane".

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026