netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

mąż zdradził mnie z prostytutką

81 odpowiedzi28 929 wyświetleńzałożony przez kasiek19823, 03.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » mąż zdradził mnie z prostytutką

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 82 z 82 ]

66 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2014-09-04 12:26:13)

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
pełna pytań napisał/a:

Kasiu czy to ważne ile razy to zrobił? Zrobił i już nie ma sensu z uporem maniaka dochodzić bilingów i "prawdy" szczerze mówiąc prawdę znasz był u prostytutki...

Szczera boląca prawda jest lepsza o zatajania , niedomówień. Tu chodzi po prostu o szczerość zdradzacza w tym " kryzysowym " momencie. .On jej tej szczerości nie zapewnia bo unika bilingu wiec są domysły - coś ukrywa.
A jeśli wciąż coś ukrywa to jak autorka ma mu wierzyć i ponownie próbować zaufać . Zawsze będą w jej głowie pytania - czy coś jeszcze ukrył w przeszłości i nie koniecznie musi chodzić o prostytutki. W takich chwilach analizuje sie wszystko a mąż autorki nie pomaga jej w tym bo unika rozmów uciekając do garażu.

Tu chodzi o zachowanie, szczerość zdradzacza po odkryciu prawdy a nie  ile razy było z prostytutka.

Pełna pytań w swoim wątku tez chcesz znać prawdę co sie stało , nie sa dla Ciebie wystarczające jego odpowiedzi......chcesz jego szczerości bo coś Ci mimo wszystko nie gra.

67

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
ryba81 napisał/a:
pełna pytań napisał/a:

Kasiu czy to ważne ile razy to zrobił? Zrobił i już nie ma sensu z uporem maniaka dochodzić bilingów i "prawdy" szczerze mówiąc prawdę znasz był u prostytutki...

Szczera boląca prawda jest lepsza o zatajania , niedomówień. Tu chodzi po prostu o szczerość zdradzacza w tym " kryzysowym " momencie. .On jej tej szczerości nie zapewnia bo unika bilingu wiec są domysły - coś ukrywa.
A jeśli wciąż coś ukrywa to jak autorka ma mu wierzyć i ponownie próbować zaufać . Zawsze będą w jej głowie pytania - czy coś jeszcze ukrył w przeszłości i nie koniecznie musi chodzić o prostytutki. W takich chwilach analizuje sie wszystko a mąż autorki nie pomaga jej w tym bo unika rozmów uciekając do garażu.

Tu chodzi o zachowanie, szczerość zdradzacza po odkryciu prawdy a nie  ile razy było z prostytutka.

Pełna pytań w swoim wątku tez chcesz znać prawdę co sie stało , nie sa dla Ciebie wystarczające jego odpowiedzi......

ryba81 poraz kolejny sie zgadzam z Tobą,wolę najgorszą prawde usłyszaną od Niego niż ciągłe mydlenie oczy,Domysły mnie zamęczają,bo znając Go przypuszczam że to może nie było pierwszy raz,ale pierwszy który sie wydał.Prawdy od Niego nie usłyszę,bo juz tyle wersji mi naopowiadał że nie wiem w która mam wierzyć.Nie chcę tak dalej żyć ,w niepewności,zakłamaniu,,,

68

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Kochana nawet jak był 1 raz to o JEDEN raz za dużo . Ja na Twoim miejscu bym wystawiła mu walizki za drzwi ... Jak być z kimś można pójść do kogoś innego, wybacz ale dla mnie to jest niepojęte. Ja bym nie była w stanie wybaczyć bo jak posunął się do takiego czynu raz to jaką masz pewność, że jak wybaczysz mu ten występek nie posunie się drugi raz... Dla mnie facet w takim aspekcie przestał by istnieć kochać kogoś to jedno, bo nie można przestać kochać o! Od tak. Ale zaufanie to podstawa a teraz się zastanów czy chciałabyś żyć w ciągłym stresie, lęku i niepewności czy na to zasługujesz ?

69

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

ja rozumiem za,lożycielkę wątku, ponieważ sama nie odpuściłabym prawdy. Taki typ człowieka smile nie lubie jak ktoś robi ze mnie głupią za moimi plecami. Ale to czy wiesz czy to było raz czy więcej musisz i tak zastanowić się nad tym co dalej? co teraz zamierzasz ?? żyć z nim i przez miesiać dwa trzy pól roku itd cały czas próbować dowiedzieć się tej prawdy?? dać sobie miesiąc a jak nie znajdziesz dowód na kolejne niewierności, to odpuścić? czy mimo tego że był to jednorazowy wyskok nie jesteś już w stanie zaufać nie chcesz żyć z obawą że to się może znowu powtórzyć i zakończyć małżeństwo? jedno ejst pewne... już nic nie będzie takie samo... ty się zmieniłaś... on się zmienił... wasze małżeństwo uległo zmianie...

70

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Mnie pozostawiono w zasadzie bez wyjaśnień, nie wiem zupełnie nic.
Kaśka wie wszystko,zdradził ją był u pani za którą zapłacił to jest prawda... Awanturami nic nie wskóra... Czasem trzeba się wycofać 2 kroki do tyłu, żeby zobaczyć całość. Co też jej radzę, bo koleś już się na nią zamknął...Ucieczka w tym faceci są mistrzami niestety... Ja jedynie radze jej wziąć faceta na zimno, więcej wtedy od niego wyciągnie jak się zdystansuje.Bo puki co szaleje w domu czyli podejrzewam, że robi to co jest mu już znane i on wie jak na to reagować, ucieka i wykręca kota ogonem. Ja wiem, że są emocje w tym wszystkim ale płakać może nam,przyjaciółce w rękaw na niego to nie działa...

Czy wybaczyłabym tak raczej tak, jeżeli mnie by kochał a jego, ale zmieniłabym zasady funkcjonowania naszego związku.

A co do mojej historii to ja chyba nie chce wiedzieć,czy mnie zdradził ja chyba bardziej chce wiedzieć czy nasz związek był fałszem czy sytuacja teraz jest nieprawdą...

71

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
Anulka24 napisał/a:

Kochana nawet jak był 1 raz to o JEDEN raz za dużo . Ja na Twoim miejscu bym wystawiła mu walizki za drzwi ... Jak być z kimś można pójść do kogoś innego, wybacz ale dla mnie to jest niepojęte. Ja bym nie była w stanie wybaczyć bo jak posunął się do takiego czynu raz to jaką masz pewność, że jak wybaczysz mu ten występek nie posunie się drugi raz... Dla mnie facet w takim aspekcie przestał by istnieć kochać kogoś to jedno, bo nie można przestać kochać o! Od tak. Ale zaufanie to podstawa a teraz się zastanów czy chciałabyś żyć w ciągłym stresie, lęku i niepewności czy na to zasługujesz ?

Aniu smile kazda zdradzona mowiła kiedys - ja bym nie wybaczyła smile a życie pisze taki scenariusz ze jednak po latach  mowi  " dam jedna szanse " - każdemu należny sie jedna szansa na naprawę tego co rozwalił smile

72

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

ryba81 zgadza się życie pisze nam różne scenariusze .. Ja też nie wiem jak ja bym zareagowała. Ale patrząc na obecną chwilę jakby mi facet zgotował takie ekscesy nie chciałabym go znać. I na pewno tak szybko bym nie umiała stanąć prze nim i powiedzieć mu prosto w oczy, że mu wybaczam ... Ja szczerze powiedziawszy nie umiałabym już być z takim facetem pomimo uczucia o niego, czułabym do niego jednym słowem obrzydzenie. Taka jest moja postawa jeżeli o mnie chodzi ... Każdy jest inny. Jeden wybaczy, drugi zakończy to adekwatnie raz a dobrze, mimo wielkiego stażu w związku... Bo obowiązują pewne granice i zasady współżycia moralnego, a takie zachowanie jest nie do zaakceptowania.

73

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

pitu pitu - no sorry
dopóki samemu nie stanie się przed wyborem co dalej? można najwyżej powiedzieć - wydaje mi się, że zrobiłabym tak i tak ..

małżeństwo to nie zabawa, rodzina to odpowiedzialność i nawet jeżeli jedna ze stron jej nie ma, to jest jeszcze druga osoba...
rozwaga, rozsądek w podejmowaniu decyzji, które niosą poważne konsekwencje dla rodziny przede wszystkim

nikogo nie namawiam do pozostania w małżeństwie jeżeli ON sam nie widzi już takiej możliwości ale nie namawiam do niszczenia ...jeżeli są szanse na ratowanie

74

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Od kogo Wy wymaganie szczerości o przeszłości od kogoś, kto łgał, kłamał. Powie tyle prawdy ile będzie chciał. A nawet gdy dowiecie się prawdy, będziecie szukać dalej sądząc, że nie powiedział wszystkiego. Po zdradzie nie wierzy się z nic. Najważniejsze są deklaracje co do dalszego życia. Zdradził - ile, bez znaczenia. Zdradził i tyle.

Ryba81 - dla mnie nie jest ważniejsza szczera prawda od bolesnego kłamstwa. Domagałam się od Mojego Męża prawdy, układałam różne scenariusze. Nie potwierdzone. Mąż nie chciał ze mną rozmawiać o tym wszystkim, nie dlatego, że nie bo nie, ale dlatego by uchronić mnie przed kolejną bolesną prawdą. I jak wtedy się wściekałam tak dziś dziękuje Mu za to, że pomimo mojego krzyku, zmuszania do powiedzenia prawdy, nie powiedział mi. Kolejne nowości to jak sól na świeżą ranę. Dzięki Niemu uniknęłam kolejnego bólu.

Dopiero teraz, z 1,5 roku temu, dowiedziałam się całej prawdy. Przyjęłam ją bez emocji. Umiałam z Nim o tym porozmawiać dlatego powiedział sam z siebie o tym co było.

75

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Ja nie wiem czy bym jeszcze chciała słuchać faceta po czymś takim .. czy nie lepiej by mi było nie wiedzieć wszystkiego!?

76 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2014-09-04 15:13:18)

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
smallangel napisał/a:

Od kogo Wy wymaganie szczerości o przeszłości od kogoś, kto łgał, kłamał. Powie tyle prawdy ile będzie chciał. A nawet gdy dowiecie się prawdy, będziecie szukać dalej sądząc, że nie powiedział wszystkiego. Po zdradzie nie wierzy się z nic. Najważniejsze są deklaracje co do dalszego życia. Zdradził - ile, bez znaczenia. Zdradził i tyle.

Ryba81 - dla mnie nie jest ważniejsza szczera prawda od bolesnego kłamstwa. Domagałam się od Mojego Męża prawdy, układałam różne scenariusze. Nie potwierdzone. Mąż nie chciał ze mną rozmawiać o tym wszystkim, nie dlatego, że nie bo nie, ale dlatego by uchronić mnie przed kolejną bolesną prawdą. I jak wtedy się wściekałam tak dziś dziękuje Mu za to, że pomimo mojego krzyku, zmuszania do powiedzenia prawdy, nie powiedział mi. Kolejne nowości to jak sól na świeżą ranę. Dzięki Niemu uniknęłam kolejnego bólu.

Dopiero teraz, z 1,5 roku temu, dowiedziałam się całej prawdy. Przyjęłam ją bez emocji. Umiałam z Nim o tym porozmawiać dlatego powiedział sam z siebie o tym co było.

Smallangel - ja wiedze o wszystkim miałam z innych źrodeł. Moje wymagania prawdy od niego pozwoliło mi ujrzec czy on mimo ze był kłamca i zdradzaczem w tej chwili jest szczery i niczego nie ukrywa, przeinacza . Nie chodzi mi o jakies szczególy , szczególiki ale rzeczy dla mnie istotne które pozwolą mi myśleć o ewentualnej szansie dla nas . Dla mnie ból był jeden ( wiedziałam co mogę usłyszeć )  i nie miało dla mnie znaczenia czy on jeszcze mi dołoży.Chciałam świadomie aby sam siebie słyszał a ja  ominęłam właśnie te domysły i tworzenie swoich scenariuszy w głowie.

Widzisz znałam prawdę i gdyby w żywe oczy dalej kłamał to nie byłoby o czym rozmawiac ..

Chciałam widzieć faceta który sprosta zadaniu - szczerość - potem skrucha,  zal za grzechy  smile itd itd smile

77

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Każdy woli, lubi co innego. Szanuje to. Ty Rybko wymagalas prawdy by móc dać Mężowi szanse.
A ja pozwoliłam być blisko by mógł "pokazać" kim dla Niego jestem. Nie to co było, było dla mnie ważne a to co będzie. 
Moja szansa nie była szansa dla Niego,  a szansa dla mnie by naprawić popełniane błędy. 
Mam nadzieje,  ze rozumiesz o czym pisze wink

78

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

My naród polski i katolicki po jednej zonie mamy zaliczki na smutek wielki, ze coś tracimy kiedy ta jedna w kolko młócimy, wiec dla odskoczni no i dla szpanu wpadamy z dachu prosto do szlamu. - Myślimy sobie, ze taki Arab co zon ma 4 to jakiś szaman, książę i szczęściarz, bo oprócz dam one mu dają i on im da.

Zazdrość okropnym uczuciem jest, wszak to nie mydło i nic nie tracisz, nie czujesz wcale, ze sie bogacisz. Należy przeto zmienić widzenie, kącik spojrzenia na przewinienie, pokazać serce i dobrotliwość, wyrozumienie i powściągliwość, nie robić draki, ani obiadu, nie prac mu gaci, nie dawać wsadu, ale nie krzyczeć i się nie dąsać, poszedł, to poszedł, niech go pies k?sa.

79

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Zmiana faktów, unikanie odpowiedzialności, brak cierpliwości w poniesieniu konsekwencji i po tym wszystkim, chce by to Ty była tą niedobrą zoną. Bardzo dużo daje szczerość, nawet ta bolesna. Bo domysły, frustracja potrafi narobić niezłego bałaganu w głowie. Ah, ;-(

80

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Jaka roznica czy prostytutek bylo 10 czy 1? Zdrada to zdrada.. a z prostytutka to jeszcze gorsza. Poszedl na latwizne. Ja nie wiem jak mozna sie tak zachowac. Tyle lat razem!! I zniszczyc to w ten sposob... Teraz prezentowany mamy wszedzie model rodziny nowoczesnej - zdrady sa wybaczane .. Ale jak z tym zyc? Jezeli z nim dalej jestes to uciekaj jak najszybciej. To sie nigdy nie skonczy. Czy myslisz ze zapomnisz? Czy wybaczysz? Bedziesz  cierpiec przez niego cale zycie .. Chyba nie warto.. Niech sie teraz zwiaze z jedna  tych prostytutek. Tak mi ciebie szkoda. Nawet nie chce wiedziec jaki bol teraz nosisz w sercu sad ale tak juz jest, ze kobiety ktore najbardziej sie staraja i sa dobre to najbarziej cierpia. Wiem cos o tym kochana autorko postu, bo zostalam zraniona i oklamana mocno. Zawiodlam sie bo ufalam, bylam naiwna. Ale pamietaj, takie wydarzenia ucza nas na przyszlosc. Pewnie juz nikomu nie zaufasz tak mocno jak kiedys.. Ale pamietaj, ze lepiej nie ufac niz zyc pozniej w cierpieniu i zawiedzeniu. Mimo wszystko nie daj sie wykonczyc gowno wartemu mezczynie, bo pokazal jakim zerem jest i idz dalej. Nie poddawaj sie  . Zostaw go. Jestes mloda!!!!!!!! To najwazniejsze. Jeszcze bedzie nie jeden co bedzie przed toba kleczal  wink

81

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Przecież on Cię nawet syfem może zarazić. Mam nadzieję, że już z nim nie jesteś. Obleśny typ, brzydzą mnie tacy zwyrodnialcy. Bo jeszcze rozumiem jak jest samotny to niech sobie chodzi (choć to dla mnie obrzydliwe jak facet traktuje kobietę jak taką dziurę, bez uczuć), ale skoro ma żonę czy dziewczynę (jak tam ktoś wyżej pisał, że ma kolegę, który ma dziewczynę a też chodzi do burdelu...) to jest to podwójnie obrzydliwe, bo w ten sposób taki dupek ryzykuje życiem i zdrowiem swojej żony/dziewczyny, może ją zarazić nie tylko hivem ale i wirusem hpv, a od tego wirusa robi się rak szyjki macicy; a najlepsze jest to, że prezerwatywa przed tym wirusem nie chroni... Więc to jest dla mnie obrzydliwe, że taki idiota chodząc na prostytutki, ryzykuje życiem i zdrowiem swojej żony czy dziewczyny. Nie byłabym z takim zerem, bo dla mnie taki facet to kompletne zero. Po prostu głupi facet z penisem zamiast mózgu. Ale jestem w stanie Cię zrozumieć, że dalej z nim jesteś skoro macie dzieci... Jednak ja bym z takim już nie spała.

Posty [ 66 do 82 z 82 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » mąż zdradził mnie z prostytutką

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026