netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

mąż zdradził mnie z prostytutką

81 odpowiedzi28 928 wyświetleńzałożony przez kasiek19823, 03.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » mąż zdradził mnie z prostytutką

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 82 ]

1

Temat: mąż zdradził mnie z prostytutką

Witam forumowiczów.Dołączyłam niestety do grona zdradzonych żon...O zdradzie mojego męża dowiedziałam się 6 mies,temu,z bilingu internetowego. Z początku sie wypierał ale gdy mu przedstawiłam fakty to w końcu sie przyznał.Umówił się z k,,,,z portalu erotycznego,on twierdzi że tylko lodzik bo sprzęt zastrajkował, bo stres i obca baba ale ja sądze że było inaczej(znam jego możliwości)Pytałam go czy był więcej razy odp,nie,czy dzwinił do tych k... odp.nie a po spisaniu numerów z jego telefonu okazało się że dzwinił do 3,,,Adwie miał wpisane w tel ze niby to koledzy,a jak mu powiedziałam ze sprawdziłam że to panny z tego portalu ti odp.że wpisał tak bo koledzy z pracy chcieli te numerygdy był na szkoleniu dzwonił do 3 ,twierdzi że dla jaj bo się upili z kolegami,Ja mu nie wierzę,już nie mam do niego zaufania,nie moge sie pozdbierac,boli i to bardzo,czuje się gorsza od tych k...,brudna,zawiedziona,jesteśmy razem 18 lat,mamy oboje po 30 lika lat,Prosiłam go aby mi powiedział całą prawde żebyśmy mogli normalnie żyć,on twierdzi że wszystko mi powiedział,a ja czuje że ma cos jeszcze za uszami,,Prosiłam go o biling z przed 3 lat,skoro mówi że wcześniej nie dzwonił i się nie umawiał,to mówi mi że to niemozliwe że tylko do roku,przepisał tel.swoj na swoją matkę żebym nie wyciągnęła bilingu,Piszę troche chaotycznie ale mnie nerwy biorą nawet jak o tym pisze,,

2

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Umawia się z prostytutkami i im za to płaci? A uprawiacie wciąż seks w domu? Bo moje odczucia są takie, że on ni chce mieć kochanki, tylko potrzebuje zaspokojenia seksualnego. wink

3

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Nie chcę go bronić w żadnym wypadku (chodzenie na dziwki uważam, za coś o czym nie potrafię pisać używając słownictwa ludzi kulturalnych) ale żeby się rozeznać w sytuacji zapytam - jak jest z waszym życiem seksualnym?

4

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Nasze życie seksualne jest udane,byłam i jestem otwarta na różne jego propozycje i zachcianki,Przed wykryciem jego zdrady  a zdradził mnie we wtorek , spaliśmy ze sobą w niedziele,więc wątpie żeby był przezemnie zaniedbany.Moja kobieca intuicja mówi mi że to nie było pierwszy raz..;(

5 Ostatnio edytowany przez Wątłusz_Pierwszy (2014-09-03 11:16:54)

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Jeśli w tym temacie wszystko gra i spełniasz jego fantazje to... wybacz ale facet nadaje się do kopnięcia go w cztery litery i wystawienia jego rzeczy za drzwi. co to za chłop, który mając chętną na seks żonkę, która mu nie odmawia i spełnia zachcianki z ochotą chodzi na dziwki?????????? Szok

6

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

.....co teraz? wybaczyć?....można, ale czy potrafisz?..... czy się uda, zależy i od zaangażowania osoby, która zdradziła .... żałuje, czy faktycznie stara się odbudować zaufanie.....myślę że nawet najgłębszy kryzys da się zażegnać, jeśli obu stronom na tym zależy, kiedy są gotowi do trzeźwego aż do bólu przeanalizowania swojego związku......żądaj szczerości..

7

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Może już mu się znudziłam a raczej seks ze mną.Nie wyglądam jak ta  k.. bo ona ma silikony,urodziłam 3 dzieci więc biust mniejszy,ale nadal jestem szczupła a on takie lubi,Niewierze w jego zapewnienia że był tylko raz,znając jego popęd seksualny,Ale chyba nigdy sie nie dowiem,jak było,Zamówiłam biling z zeszlego roku i on go widziała ,zdenerwował się bo okłamałam go że to biling z 4 lat,to zbladł i żadał abym mu pokazała daty,czyli coś jest nie tak?

8

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

A ja uważam, że po prostu chciał uprawiać z inną kobietą sex, bez uczuć. Jesteście ze sobą 18 lat, na pewno wdarła się rutyna.
Dlatego dla urozmaicenia, zaliczenia innej kobiety umówił się z prostytutką. Nie usprawiedliwiam go, ale tak to najpewniej wygląda.
Mam dobrego kolegę, który korzysta z takich usług i on mi to tak tłumaczył. Nie chce mieć kochanki, romansu itp bo tego nie potrzebuje. Kochał swoją dziewczynę, ale od czasu do czasu chcę uprawiać sex z inną partnerką. Z tego też powodu często pary chodzą do klubów dla swingersów.

Aby była jasność. Ja go nie usprawiedliwiam i nie pochwalam takiego zachowania. Staram się tylko zobrazować powód. Aha i ten mój kolega w związku też miał sex kiedy tylko zapragnie i jego partnerka nawet częściej miała ochotę niż on. Ale dowiedziała się o prostytutkach i to był początek końca.

Moim zdaniem był więcej razy niż jeden. Ale to tylko przypuszczenie.

9

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
alcybiades napisał/a:

.....co teraz? wybaczyć?....można, ale czy potrafisz?..... czy się uda, zależy i od zaangażowania osoby, która zdradziła .... żałuje, czy faktycznie stara się odbudować zaufanie.....myślę że nawet najgłębszy kryzys da się zażegnać, jeśli obu stronom na tym zależy, kiedy są gotowi do trzeźwego aż do bólu przeanalizowania swojego związku......żądaj szczerości..

żądałam,prosiłam i nic,Powiedziałam  że ma ostatnią szansę  mu żeby mi wszystko wyznał ,najgorszą prawdę ale prawdę i nic,powiedziałam mu  że jego najdrobniejsze kłamstwo wyjdzie na jaw i wtedy będzie z nim żle

10

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:
alcybiades napisał/a:

.....co teraz? wybaczyć?....można, ale czy potrafisz?..... czy się uda, zależy i od zaangażowania osoby, która zdradziła .... żałuje, czy faktycznie stara się odbudować zaufanie.....myślę że nawet najgłębszy kryzys da się zażegnać, jeśli obu stronom na tym zależy, kiedy są gotowi do trzeźwego aż do bólu przeanalizowania swojego związku......żądaj szczerości..

żądałam,prosiłam i nic,Powiedziałam  że ma ostatnią szansę  mu żeby mi wszystko wyznał ,najgorszą prawdę ale prawdę i nic,powiedziałam mu  że jego najdrobniejsze kłamstwo wyjdzie na jaw i wtedy będzie z nim żle

Po tych słowach wypowiedzianych do Niego, na pewno wszystko Ci powie wink

11

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
smallangel napisał/a:
kasiek19823 napisał/a:
alcybiades napisał/a:

.....co teraz? wybaczyć?....można, ale czy potrafisz?..... czy się uda, zależy i od zaangażowania osoby, która zdradziła .... żałuje, czy faktycznie stara się odbudować zaufanie.....myślę że nawet najgłębszy kryzys da się zażegnać, jeśli obu stronom na tym zależy, kiedy są gotowi do trzeźwego aż do bólu przeanalizowania swojego związku......żądaj szczerości..

żądałam,prosiłam i nic,Powiedziałam  że ma ostatnią szansę  mu żeby mi wszystko wyznał ,najgorszą prawdę ale prawdę i nic,powiedziałam mu  że jego najdrobniejsze kłamstwo wyjdzie na jaw i wtedy będzie z nim żle

Po tych słowach wypowiedzianych do Niego, na pewno wszystko Ci powie wink

Już jedna jego tajemnica wyszła na jaw,Parę dni temu sprawdziłam czy ma konto na tym portalu i MA,W miejsce loginu wpisywałam po kolie litery z alfabetu i przy b wyskoczyło,nie wystawiał komentarza tym k,, do których dzwonił ,jedna ma wyłaczone ogłoszenie,sprawdze to jak będzie włączone i chyba się pożegnamy...

12

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
marek987 napisał/a:

A ja uważam, że po prostu chciał uprawiać z inną kobietą sex, bez uczuć. Jesteście ze sobą 18 lat, na pewno wdarła się rutyna.
Dlatego dla urozmaicenia, zaliczenia innej kobiety umówił się z prostytutką. Nie usprawiedliwiam go, ale tak to najpewniej wygląda.
Mam dobrego kolegę, który korzysta z takich usług i on mi to tak tłumaczył. Nie chce mieć kochanki, romansu itp bo tego nie potrzebuje. Kochał swoją dziewczynę, ale od czasu do czasu chcę uprawiać sex z inną partnerką. Z tego też powodu często pary chodzą do klubów dla swingersów.

Aby była jasność. Ja go nie usprawiedliwiam i nie pochwalam takiego zachowania. Staram się tylko zobrazować powód. Aha i ten mój kolega w związku też miał sex kiedy tylko zapragnie i jego partnerka nawet częściej miała ochotę niż on. Ale dowiedziała się o prostytutkach i to był początek końca.

Moim zdaniem był więcej razy niż jeden. Ale to tylko przypuszczenie.

Też tak przypuszczam,ale już tego się nie dowiem...

13 Ostatnio edytowany przez marek987 (2014-09-03 11:42:02)

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:

Już jedna jego tajemnica wyszła na jaw,Parę dni temu sprawdziłam czy ma konto na tym portalu i MA,W miejsce loginu wpisywałam po kolie litery z alfabetu i przy b wyskoczyło,nie wystawiał komentarza tym k,, do których dzwonił ,jedna ma wyłaczone ogłoszenie,sprawdze to jak będzie włączone i chyba się pożegnamy...

Takie sprawdzanie loginu nie działa. Mógł na zupełnie innej stronie podawać swój login, który w przeglądarce jest podpowiadany również na tym portalu. No chyba, że Ty w pasku adresu wpisywałaś?

A właściwie to co to za portal?

14

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:
marek987 napisał/a:

A ja uważam, że po prostu chciał uprawiać z inną kobietą sex, bez uczuć. Jesteście ze sobą 18 lat, na pewno wdarła się rutyna.
Dlatego dla urozmaicenia, zaliczenia innej kobiety umówił się z prostytutką. Nie usprawiedliwiam go, ale tak to najpewniej wygląda.
Mam dobrego kolegę, który korzysta z takich usług i on mi to tak tłumaczył. Nie chce mieć kochanki, romansu itp bo tego nie potrzebuje. Kochał swoją dziewczynę, ale od czasu do czasu chcę uprawiać sex z inną partnerką. Z tego też powodu często pary chodzą do klubów dla swingersów.

Aby była jasność. Ja go nie usprawiedliwiam i nie pochwalam takiego zachowania. Staram się tylko zobrazować powód. Aha i ten mój kolega w związku też miał sex kiedy tylko zapragnie i jego partnerka nawet częściej miała ochotę niż on. Ale dowiedziała się o prostytutkach i to był początek końca.

Moim zdaniem był więcej razy niż jeden. Ale to tylko przypuszczenie.

Też tak przypuszczam,ale już tego się nie dowiem...

Może i lepiej? Jak to mówią. "Mniej wiesz, dłużej żyjesz". Wiesz wystarczająco dużo - był u prostytutki. A czy raz, trzy czy dziesięć to i tak się nie dowiesz.

15

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
marek987 napisał/a:
kasiek19823 napisał/a:

Już jedna jego tajemnica wyszła na jaw,Parę dni temu sprawdziłam czy ma konto na tym portalu i MA,W miejsce loginu wpisywałam po kolie litery z alfabetu i przy b wyskoczyło,nie wystawiał komentarza tym k,, do których dzwonił ,jedna ma wyłaczone ogłoszenie,sprawdze to jak będzie włączone i chyba się pożegnamy...

Takie sprawdzanie loginu nie działa. Mógł na zupełnie innej stronie podawać swój login, który w przeglądarce jest podpowiadany również na tym portalu. A właściwie to co to za portal?

Ja mam konta na różnych stronach i nie podpowiadało mojego loginu .Tylko przy jednej literze wyskoczyło,On o takiej nazwie wystawił komentarz na forum(na którym nie trzeba sie logować by go wystawić)  ROKSA

16

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

a co jesli to faktycznie byl ten jeden raz? wybaczasz i zyjesz z nim dalej ??

17

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
marek987 napisał/a:
kasiek19823 napisał/a:
marek987 napisał/a:

A ja uważam, że po prostu chciał uprawiać z inną kobietą sex, bez uczuć. Jesteście ze sobą 18 lat, na pewno wdarła się rutyna.
Dlatego dla urozmaicenia, zaliczenia innej kobiety umówił się z prostytutką. Nie usprawiedliwiam go, ale tak to najpewniej wygląda.
Mam dobrego kolegę, który korzysta z takich usług i on mi to tak tłumaczył. Nie chce mieć kochanki, romansu itp bo tego nie potrzebuje. Kochał swoją dziewczynę, ale od czasu do czasu chcę uprawiać sex z inną partnerką. Z tego też powodu często pary chodzą do klubów dla swingersów.

Aby była jasność. Ja go nie usprawiedliwiam i nie pochwalam takiego zachowania. Staram się tylko zobrazować powód. Aha i ten mój kolega w związku też miał sex kiedy tylko zapragnie i jego partnerka nawet częściej miała ochotę niż on. Ale dowiedziała się o prostytutkach i to był początek końca.

Moim zdaniem był więcej razy niż jeden. Ale to tylko przypuszczenie.

Też tak przypuszczam,ale już tego się nie dowiem...

Może i lepiej? Jak to mówią. "Mniej wiesz, dłużej żyjesz". Wiesz wystarczająco dużo - był u prostytutki. A czy raz, trzy czy dziesięć to i tak się nie dowiesz.

Pewnie się nie dowiem,a on pewnie ma satysfakcje ze wiem o jednym a o innych wyskokach sie nie dowiem(jesli były)bo niby jak..

18

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
ona1990ona napisał/a:

a co jesli to faktycznie byl ten jeden raz? wybaczasz i zyjesz z nim dalej ??

Wątpie czy to był jeden raz,nie dzwoni sie do k... dla jaj i to jeszcze do k... z okolicy w której sie mieszka.Na razie nie wybaczam,nie zapomne tego nigdy,czekam  aż wyjdą na jaw jego tajemnice,powoli wychodzą..

19

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Chciał seksu z inną? Marne wytłumaczenie. Każdy facet czasami się zastanawia "jak by to było z inną" ale to nie oznacza, że trzeba je realizować i ranić ukochaną osobę. Wiadomo, że po kilkunastu latach to nie to samo ale ja jestem z moją żoną od czasów licealnych i na dziwki nie latam. Wielu facetów jest w takiej sytuacji i się paniami o lekkim prowadzeniu nie ratuje tylko kombinuje co zrobić, żeby tej rutyny było jak najmniej. Więc to go nie tłumaczy w ogóle.
Kombinuje jak może i liczy, że wybaczysz, że będziesz naiwna. Jak Cię kręci życie w stresie i kłamstwie to wybacz i przytul "biedaczka"

20

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

....wiem że to trudne... może na spokojnie podejść do tego.... kłamie bo boi się Twojej reakcji .....jeśli szanuje się ukochaną osobę trzeba umieć ponieść konsekwencje swoich czynów...on nawet nie próbuje to trzeba się zastanowić nad tym czy nadal chcesz się denerwować..... być aby być.. szczęście i spokój wewnętrzny też jest ważny..nerwy tylko szkodzą.. związek to szanowanie uczuć a nie sprawianie by cierpiała....powiedz o swojej miłości do niego...chcesz poznać prawdę by poczuć się bezpiecznie..nie zaczynaj od kłótni, bez krzyku bo to  wiele pogarsza.... zapytaj się dlaczego to zrobił....dowiedz się czegoś a przy okazji zobacz co jest nie tak w waszym małżeństwie...chcesz zrozumieć..niech wie jak bardzo jest ci źle...jeśli to nie zadziała to szkoda czasu....

21

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Trudno mi po zdradzie przejść do normalności,Nic mnie nie cieszy,mam dni w których dół totalny,brzydzę sie siebie że jestem gorsza,brzydsza,od tej k..,lub tych k...że mąż wybrał ja lub je  niz swoja zonę,Teraz mówi że żałuje,pytałam czemu poszedł a on ze koledzy go namawiali,że mocny w gębie tylko,powiedziałam mu że jakby mnie kochał to by nie poszedł,nikt Go na siłę tam nie zawlókł,chciał to poszedł,myślał wtedy czym innym,bo jak napatrzył sie na zdjęcia to stał mu na wejściu,on bajki mi opowiada ze nic wiecej bo stres i instrument nie grał, (a wziął wspomagacza).Iść do k,,, płacic i nie wykorzystać tak jak sie chce.Zła jestem na siebie na niego,co zrobiłam nie tak że tam polazł,???

22

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:
ona1990ona napisał/a:

a co jesli to faktycznie byl ten jeden raz? wybaczasz i zyjesz z nim dalej ??

Wątpie czy to był jeden raz,nie dzwoni sie do k... dla jaj i to jeszcze do k... z okolicy w której sie mieszka.Na razie nie wybaczam,nie zapomne tego nigdy,czekam  aż wyjdą na jaw jego tajemnice,powoli wychodzą..

ale dalej mieszkacie razem ? jesli jestes pewna ze czy to byl jeden raz czy kilka to i tak mu nie wybaczysz to wez odpusc dalsze szpiegowanie szkoda na to energi tylko zajmij sie sobą. Chyba ze potrzebujesz jak najwiecej inf do sprawy rozwodowej

23

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:
marek987 napisał/a:
kasiek19823 napisał/a:

Też tak przypuszczam,ale już tego się nie dowiem...

Może i lepiej? Jak to mówią. "Mniej wiesz, dłużej żyjesz". Wiesz wystarczająco dużo - był u prostytutki. A czy raz, trzy czy dziesięć to i tak się nie dowiesz.

Pewnie się nie dowiem,a on pewnie ma satysfakcje ze wiem o jednym a o innych wyskokach sie nie dowiem(jesli były)bo niby jak..

Raczej nie satysfakcje tylko kombinuje co zrobić, abyś o reszcie się nie dowiedziała (o ile były).

24

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

koledzy go namawiali

A jak  mu koledzy powiedzą, żeby się powiesił to kupi sznur i heja...? Facet bez własnego zdania czy co?
Pogadaj z nim na spokojnie ale śmierdzi mi to zwykłym dziwkarzem

25

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:

Trudno mi po zdradzie przejść do normalności,Nic mnie nie cieszy,mam dni w których dół totalny,brzydzę sie siebie że jestem gorsza,brzydsza,od tej k..,lub tych k...że mąż wybrał ja lub je  niz swoja zonę,Teraz mówi że żałuje,pytałam czemu poszedł a on ze koledzy go namawiali,że mocny w gębie tylko,powiedziałam mu że jakby mnie kochał to by nie poszedł,nikt Go na siłę tam nie zawlókł,chciał to poszedł,myślał wtedy czym innym,bo jak napatrzył sie na zdjęcia to stał mu na wejściu,on bajki mi opowiada ze nic wiecej bo stres i instrument nie grał, (a wziął wspomagacza).Iść do k,,, płacic i nie wykorzystać tak jak sie chce.Zła jestem na siebie na niego,co zrobiłam nie tak że tam polazł,???

nie porownuj sie do nich bo to nie ma sensu. one pod zadnym wzgledem nie dorastaja ci do piet. to on tak nisko upadl ze musial isc do k... zrobil z sieie szmacia...a szuje. jedyne co to oby sie niczym nie zarazil od tego syfu. ani ciebie. to on jest winny on jest gorszy stal sie slaby stal sie nikim a ty jestes pienka wartosciowa kobieta z zasadami

26

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:

Trudno mi po zdradzie przejść do normalności,Nic mnie nie cieszy,mam dni w których dół totalny,brzydzę sie siebie że jestem gorsza,brzydsza,od tej k..,lub tych k...że mąż wybrał ja lub je  niz swoja zonę,Teraz mówi że żałuje,pytałam czemu poszedł a on ze koledzy go namawiali,że mocny w gębie tylko,powiedziałam mu że jakby mnie kochał to by nie poszedł,nikt Go na siłę tam nie zawlókł,chciał to poszedł,myślał wtedy czym innym,bo jak napatrzył sie na zdjęcia to stał mu na wejściu,on bajki mi opowiada ze nic wiecej bo stres i instrument nie grał, (a wziął wspomagacza).Iść do k,,, płacic i nie wykorzystać tak jak sie chce.Zła jestem na siebie na niego,co zrobiłam nie tak że tam polazł,???

...już działa czujesz się gorsza..polazł bo chciał..dorosły facet,tak zajmij się sobą...niech zacznie myśleć..

27

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
alcybiades napisał/a:

....wiem że to trudne... może na spokojnie podejść do tego.... kłamie bo boi się Twojej reakcji .....jeśli szanuje się ukochaną osobę trzeba umieć ponieść konsekwencje swoich czynów...on nawet nie próbuje to trzeba się zastanowić nad tym czy nadal chcesz się denerwować..... być aby być.. szczęście i spokój wewnętrzny też jest ważny..nerwy tylko szkodzą.. związek to szanowanie uczuć a nie sprawianie by cierpiała....powiedz o swojej miłości do niego...chcesz poznać prawdę by poczuć się bezpiecznie..nie zaczynaj od kłótni, bez krzyku bo to  wiele pogarsza.... zapytaj się dlaczego to zrobił....dowiedz się czegoś a przy okazji zobacz co jest nie tak w waszym małżeństwie...chcesz zrozumieć..niech wie jak bardzo jest ci źle...jeśli to nie zadziała to szkoda czasu....

Próbowałam na spokojnie,prosiłam,pytałam czemu to zrobił,a on że zgłupiał...że jeden raz był i go nakryłam,,,,Pmiętam jak dzis ten dzień jak tam jechał,mówił że do kolegi jedzie samochód zobaczyć(maluje samochody)prysznic,golenie,strojenie bo pózniej do pracy idzie to może nie zdążyc sie wyszykować,latał po domu uśmiechniety,ja zazartowałam że stroi się jak na lochanie a on głupi usmiech,i ziuuuuuuu pojechał,Gdy był w pracy sprawdziłam biling i znalazłam numer tej k...,Wpadł tego samego dnia co u niej był,Teraz łazi za mna,przeprasza,co chwila komplementy,prezenty daje,ale mnie to nie cieszy bo jakim kosztem.Powoli do mnie dotarło że nie tylko lodzik i nie tylko jeden raz był na k,,,,Chciałabym żeby mi wszystko wyznał,nawet jesli był więcej razy,wtedy bym mu wybaczyła,bo byłby ze mna szczery,a teraz on nic nie mówi bo boi sie pewnie ze odejde od niego jak mi wszystko wyzna,Mam mętlik w głowie,on robi co chce a ja ponosze tego konsekwencje,depresja,itp.On mówi żebym zapomniała,nie drążyła tematu bo on już prawie zapomniał ale ja mu ciagle przypominam,Nie da sie tego zapomniec...

28

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
ona1990ona napisał/a:
kasiek19823 napisał/a:
ona1990ona napisał/a:

a co jesli to faktycznie byl ten jeden raz? wybaczasz i zyjesz z nim dalej ??

Wątpie czy to był jeden raz,nie dzwoni sie do k... dla jaj i to jeszcze do k... z okolicy w której sie mieszka.Na razie nie wybaczam,nie zapomne tego nigdy,czekam  aż wyjdą na jaw jego tajemnice,powoli wychodzą..

ale dalej mieszkacie razem ? jesli jestes pewna ze czy to byl jeden raz czy kilka to i tak mu nie wybaczysz to wez odpusc dalsze szpiegowanie szkoda na to energi tylko zajmij sie sobą. Chyba ze potrzebujesz jak najwiecej inf do sprawy rozwodowej

Właśnie opcje rozwodu biore pod uwagę,mam dowód jednego wyskoku i tyle.Dzwoniłam do operatora z której ma tel,i powiedzieli że biling przechowuja do 5 lat,ale jak go dostac to niewiem,sam go mi nie da .

29

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Jasne, że nie da się zapomnieć. Pytanie czy chcesz tkwić w takim chorym układzie, który Cię wyniszcza? Tu jest wóz albo przewóz albo wybaczasz i cierpisz, wpadasz w depresję, czujesz się jak szmata albo torby za drzwi i zaczynasz nowe życie

30

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
Wątłusz_Pierwszy napisał/a:

Jasne, że nie da się zapomnieć. Pytanie czy chcesz tkwić w takim chorym układzie, który Cię wyniszcza? Tu jest wóz albo przewóz albo wybaczasz i cierpisz, wpadasz w depresję, czujesz się jak szmata albo torby za drzwi i zaczynasz nowe życie

Dokładnie tak. A nawet jeśli wybaczysz to będziesz wypominać, dociekać i dopytywać. A potem najmniejszy zgrzyt spowoduje, że i tak się rozstaniecie.

31

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
marek987 napisał/a:
Wątłusz_Pierwszy napisał/a:

Jasne, że nie da się zapomnieć. Pytanie czy chcesz tkwić w takim chorym układzie, który Cię wyniszcza? Tu jest wóz albo przewóz albo wybaczasz i cierpisz, wpadasz w depresję, czujesz się jak szmata albo torby za drzwi i zaczynasz nowe życie

Dokładnie tak. A nawet jeśli wybaczysz to będziesz wypominać, dociekać i dopytywać. A potem najmniejszy zgrzyt spowoduje, że i tak się rozstaniecie.

Czasami to wolałabym się o niczym nie dowiedzieć i być spokojna,a z drugiej strony widocznie tak musiało być że się dowiedziałam,żeby przerwać to co on robi.Ja mam 32 lata On 36 lat może faktycznie powinnam odejść bo już się wykańczam ciągłymi podejrzeniami że znowu pojedzie,choć teraz zaraz po pracy do domu wraca i w garażu siedzi ale dla chcącego nic trudnego,przeczeka i pojedzie,Mówiłam mu ze złoże o rozwód a On że zrobię jak będę uważała bo on był raz,żle zrobił  i tego żałuje a ja ciągle mu wypominam i rodzinę,małżeństwo chce rozwalić..

32

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Mówiłam mu ze złoże o rozwód a On że zrobię jak będę uważała bo on był raz,żle zrobił  i tego żałuje a ja ciągle mu wypominam i rodzinę,małżeństwo chce rozwalić..

Tak, tak najlepiej niech winę za swoje wizyty u dziwek przerzuci na Ciebie. To nie Ty rozwaliłaś rodzinę ale on. Nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Nawet jeśli były jakieś problemy (zakładam, że tzw. łóżkowe) to mógł to obgadać z Tobą, powiedzieć o co mu chodzi i czego oczekuje a nie łazić do pań, które za forsę nogi rozkładają

Napisz to sobie na kartce i do lodówki przyklej - TO NIE TY JESTEŚ WINNA

33

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

....wiem, ale cierpliwości....nie ma co też rozdrapywać starych ran i robić wciąż wyrzutów.....niekończąca się studnia cierpienia.... nie chcesz takiego  faceta z poczucia obowiązku, czy litości... wytrwaj i bądź silna - dla siebie i dla dzieci... tak boli ale spróbuj ochłonąć...oszukał, zranił, skrzywdził i zadał tyle bólu..nie rozumie twoich uczuć....jesteś uzależniona od męża?.. masz przyjaciółkę, kogoś aby porozmawiać....pamiętaj facet ma być tylko dodatkiem do ciebie i to takim dodatkiem, którego gdyby w pewnym momencie zabrakło to nie wywala ci to świata.....jeśli tak będziesz traktować swoje małżeństwo to masz inną perespektywę, teraz wywaliło ci życie do góry nogami.....zajmij się sobą,swoim zdrowiem psychicznym i swoimi celami,masz coś swojego..abstrakcja?..pomyśl to dorosły facet który zrobił co chciał....Ty cierepisz...

34

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

wytrwaj i bądź silna - dla siebie i dla dzieci

Masakra. Widziałem takie małżeństwa, które wytrwały dla dzieci. Później te dzieciaki były psychicznie potłuczone bo nie widziały miłości między mamą a tatą a jedynie chłód. Matkę, w depresji i brak wzajemnych, ciepłych relacji rodziców. To chyba gorsze, niż rozwód rodziców

35 Ostatnio edytowany przez alcybiades (2014-09-03 13:08:53)

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
Wątłusz_Pierwszy napisał/a:

wytrwaj i bądź silna - dla siebie i dla dzieci

Masakra. Widziałem takie małżeństwa, które wytrwały dla dzieci. Później te dzieciaki były psychicznie potłuczone bo nie widziały miłości między mamą a tatą a jedynie chłód. Matkę, w depresji i brak wzajemnych, ciepłych relacji rodziców. To chyba gorsze, niż rozwód rodziców

...nie chciałam dobitnie sugerować...ja bym najprawdopodobniej odeszła..jednak najpierw chciałabym zrozumieć..

36

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
Wątłusz_Pierwszy napisał/a:

Mówiłam mu ze złoże o rozwód a On że zrobię jak będę uważała bo on był raz,żle zrobił  i tego żałuje a ja ciągle mu wypominam i rodzinę,małżeństwo chce rozwalić..

Tak, tak najlepiej niech winę za swoje wizyty u dziwek przerzuci na Ciebie. To nie Ty rozwaliłaś rodzinę ale on. Nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Nawet jeśli były jakieś problemy (zakładam, że tzw. łóżkowe) to mógł to obgadać z Tobą, powiedzieć o co mu chodzi i czego oczekuje a nie łazić do pań, które za forsę nogi rozkładają

Napisz to sobie na kartce i do lodówki przyklej - TO NIE TY JESTEŚ WINNA

Tak jak napisałam w innym poście nie zaniedbywałam męża,zdażały sie niedyspozycje z mojej strony(sprawy kobiece) czy złe samopoczucie,ale nie miał nigdy postu np.tydz.miesiąc góra dzień czy dwa,Wynagradzałam mu to z nawiązką,a mimo tego zdażało mi sie go jeszcze nakryć na robutkach ręcznych..hehe.Pytałam o przyczynę pójścia do k..to raz mówił że to nie moja wina,że wszystko z seksem u nas spoko,że jego wina że zgłupiał,a drugim razem ze koledzy namawiali,z ciekawości i wierz takiemu

37

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

a mimo tego zdażało mi sie go jeszcze nakryć na robutkach ręcznych..hehe

To akurat nic złego mam żonę i też to robię ona także wink To tak na rozluźnienie tematu

Pytałam o przyczynę pójścia do k..to raz mówił że to nie moja wina,że wszystko z seksem u nas spoko,że jego wina że zgłupiał,a drugim razem ze koledzy namawiali,z ciekawości i wierz takiemu

Takiemu wierzyć nie warto. Na prawdę. Przejrzyj na oczy

38

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
Wątłusz_Pierwszy napisał/a:

a mimo tego zdażało mi sie go jeszcze nakryć na robutkach ręcznych..hehe

To akurat nic złego mam żonę i też to robię ona także wink To tak na rozluźnienie tematu

Pytałam o przyczynę pójścia do k..to raz mówił że to nie moja wina,że wszystko z seksem u nas spoko,że jego wina że zgłupiał,a drugim razem ze koledzy namawiali,z ciekawości i wierz takiemu

Takiemu wierzyć nie warto. Na prawdę. Przejrzyj na oczy

No ja mu właśnie nie wierzę,ale chciałabym mu udowodnić że mnie okłamuje co do tego ze był tylko raz,ale do tego potrzebny mi jest biling z 3 lat,bo po sprawdzeniu historii w komputerze to widzę że wchodził na te stronę  roksy od 2011 roku,i zapomniał skasować historii,a teraz jest tryb incognito to nie wiem czy dalej tam włazi...

39

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

jak świat światem mężowie zdradzali Żony z prostytutkami
powody - różne, różniste

i teraz tak albo wybaczysz mężowi zdradę i dalej będzie budować związek a jest to możliwe
albo nie poradzisz sobie z ... wybaczeniem i będzie po małżeństwie

wszystko w twoich rękach i od ciebie zależy, bo to TWOJE ŻYCIE
pomyśl, zastanów się, przeanalizuj sytuację, podejmij decyzję ... najlepszą dla ciebie i twojej rodziny

a co będzie dalej i co życie przyniesie?
a kto, to wie ...

40

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

...najgorsze, że nie był to incydent...facet recydywa..

41

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Od pierwszej reakcji u Twojego męża zamiast skruchy widać chęć zamiecenia sprawy pod dywan (sugestie, że to Ty biednemu misiowi przypominasz, a on chce zapomnieć!) na zmianę z mieszaniem się w zeznaniach - raz było tak, raz inaczej.. i to przerzucanie winy na Ciebie, kiedy go stawiasz pod ścianą.
Może się boi, że jak powie prawdę to Ty odejdziesz, ale to nie jest strach wynikający z utraty czegoś ważnego w jego życiu na teraz, tylko jakiejś stabilizacji, bezpieczeństwa (oczywiście z Twojej strony), pewnie ma poprane i posprzątane, ugotowane..
On nie wykazuje najmniejszych objawów empatii czy zrozumienia dla Twoich uczuć: nakryłaś małego chłopca i zamiast "przejść nad tym do porządku dziennego" to robisz aferę..tak jakby Twoje uczucia były aż tak ważne w tym wszystkim.

Facet - porażka.

Na wybaczenie potrzeba czasu, ale przydałaby się też skrucha i wyrozumiałość, ale po JEGO stronie..tu tego nie ma.
Jeśli pozwolisz mu zostać na obecnych warunkach ten związek zgnije od środka..wcześniej czy później. Tak się tego nie załatwia.

42

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
Elle88 napisał/a:

Od pierwszej reakcji u Twojego męża zamiast skruchy widać chęć zamiecenia sprawy pod dywan (sugestie, że to Ty biednemu misiowi przypominasz, a on chce zapomnieć!) na zmianę z mieszaniem się w zeznaniach - raz było tak, raz inaczej.. i to przerzucanie winy na Ciebie, kiedy go stawiasz pod ścianą.
Może się boi, że jak powie prawdę to Ty odejdziesz, ale to nie jest strach wynikający z utraty czegoś ważnego w jego życiu na teraz, tylko jakiejś stabilizacji, bezpieczeństwa (oczywiście z Twojej strony), pewnie ma poprane i posprzątane, ugotowane..
On nie wykazuje najmniejszych objawów empatii czy zrozumienia dla Twoich uczuć: nakryłaś małego chłopca i zamiast "przejść nad tym do porządku dziennego" to robisz aferę..tak jakby Twoje uczucia były aż tak ważne w tym wszystkim.

Facet - porażka.

Na wybaczenie potrzeba czasu, ale przydałaby się też skrucha i wyrozumiałość, ale po JEGO stronie..tu tego nie ma.   
Jeśli pozwolisz mu zostać na obecnych warunkach ten związek zgnije od środka..wcześniej czy później. Tak się tego nie załatwia.

Ma wszystko co chce.uprane.ugotowane,gdy trzeba pomóc to mu pomogę,ale z jego strony tego nie ma,Mamy 1,5 roczne dziecko(2 jest starsza)mały wymaga odemnie ciągłej uwagi,zainteresowania,ciągle jest ze mną,nikt mnie nie wyręczy,nie mam czasu dla siebie nawet teraz siedzi mi na kolanach i patrzy co robię  .Jestem zmęczona tym życiem,Niedoceniona,traktowana jak robot od wszystkiego.Dziękuję ze jesteście ze mną,dziękuje za rady chłodnym okiem.Nie wiem ile jeszcze wytrzymam,co mam robić z tym wszystkim...

43

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
Elle88 napisał/a:

Na wybaczenie potrzeba czasu, ale przydałaby się też skrucha i wyrozumiałość, ale po JEGO stronie..tu tego nie ma.

A Ty skąd wiesz że nie ma? Siedzisz mu w głowie? Czytam i nadziwić się nie mogę, jacy wszyscy tutaj chętni do rozwodzenia i udowadniania winy. Nie macie gdzieś pod ręką sterty kamieni? Może dało by się jeszcze gościa jakoś (choć wirtualnie) ukamienować!

A jeśli to co powiedział, JEST prawdą? Poszedł RAZ, i nic z tego nie wyszło? Zbłądził, zgłupiał, dał ciała na całej linii. Ten jeden, jedyny RAZ! Może jednak warto spróbować ratować ten związek, co?
Ja też zaglądam na roksę. Oglądam k...wy z mojej okolicy. Ot tak, zamiast obrazków xxx, żeby popatrzeć. I co? Już żonę zdradziłem?


Przydała by się tu kilku "podpowiadaczom" odrobina zimnej wody na głowę, dla ochłody.

44

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:
ona1990ona napisał/a:
kasiek19823 napisał/a:

Wątpie czy to był jeden raz,nie dzwoni sie do k... dla jaj i to jeszcze do k... z okolicy w której sie mieszka.Na razie nie wybaczam,nie zapomne tego nigdy,czekam  aż wyjdą na jaw jego tajemnice,powoli wychodzą..

ale dalej mieszkacie razem ? jesli jestes pewna ze czy to byl jeden raz czy kilka to i tak mu nie wybaczysz to wez odpusc dalsze szpiegowanie szkoda na to energi tylko zajmij sie sobą. Chyba ze potrzebujesz jak najwiecej inf do sprawy rozwodowej

Właśnie opcje rozwodu biore pod uwagę,mam dowód jednego wyskoku i tyle.Dzwoniłam do operatora z której ma tel,i powiedzieli że biling przechowuja do 5 lat,ale jak go dostac to niewiem,sam go mi nie da .

jeśli odmówi Ci dania go, to dowód, że ma coś do ukrycia.

45

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:
marek987 napisał/a:
Wątłusz_Pierwszy napisał/a:

Jasne, że nie da się zapomnieć. Pytanie czy chcesz tkwić w takim chorym układzie, który Cię wyniszcza? Tu jest wóz albo przewóz albo wybaczasz i cierpisz, wpadasz w depresję, czujesz się jak szmata albo torby za drzwi i zaczynasz nowe życie

Dokładnie tak. A nawet jeśli wybaczysz to będziesz wypominać, dociekać i dopytywać. A potem najmniejszy zgrzyt spowoduje, że i tak się rozstaniecie.

Czasami to wolałabym się o niczym nie dowiedzieć i być spokojna,a z drugiej strony widocznie tak musiało być że się dowiedziałam,żeby przerwać to co on robi.Ja mam 32 lata On 36 lat może faktycznie powinnam odejść bo już się wykańczam ciągłymi podejrzeniami że znowu pojedzie,choć teraz zaraz po pracy do domu wraca i w garażu siedzi ale dla chcącego nic trudnego,przeczeka i pojedzie,Mówiłam mu ze złoże o rozwód a On że zrobię jak będę uważała bo on był raz,żle zrobił  i tego żałuje a ja ciągle mu wypominam i rodzinę,małżeństwo chce rozwalić..

Ty chcesz rozwalić? a on idać do innej chciał w nim coś naprawić?? co za tupet! zapytaj go co on by zrobił na Twoim miejscu, gdybyś Ty potraktowała go tak jak on Ciebie.

46 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2014-09-03 13:44:15)

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

netmisiek

chlopie, chcesz to wylej sobie cały basen wody ale na swoja głowę.

Nie trzeba być Einsteinem żeby przy użyciu odrobiny intuicji i logiki dojść do wniosku, że facet, który chce na zatajaniu faktów i zamiataniu problemu pod dywan przejść płynnie do kontynuacji związku, tak jakby się nic nie stało, bo da jej kwiatka i po głowie pogłaska (a jak będzie oczekiwała empatii i czasu żeby się z własnymi emocjami uporać, to jej powie że jest histeryczka i robi problemy) nie rokuje ŻADNEJ absolutnie nadziei na to, że nie będzie kręcił i dalej jej oszukiwał.

Twój przypadek z oglądaniem roksy jest kompletnie od czapy, tak jak i zresztą cała twoja wypowiedź..ale już pomijając jej chłopięca logikę i pobłażliwość dla siebie, to przeczytaj wszystkie wypowiedzi Autorki zanim się wypowiesz, bo ona wyraźnie opisała sytuacje, gdzie szykował się jak szczur na otwarcie kanału na spotkanie z paniami z agencji, a jej mówił że jedzie gdzie indziej i jeszcze się uśmiechał. To już jest wyrachowanie i perfidia.

Ogarnij się chłopie zanim staniesz w czyjejś obronie, bo albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, albo od razu stanąłeś po stronie faceta -z solidarności.

47

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
ona1990ona napisał/a:

jeśli odmówi Ci dania go, to dowód, że ma coś do ukrycia.

A noże to dowód na to, że nic więcej nie było? Kolejna jasnowidząca?

48

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Tak z pewnością jak się boi sprawdzenia billingu to jest to dowód, że jest uczciwy.

Chyba Cię gubi męska solidarność

49

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:

Ma wszystko co chce.uprane.ugotowane,gdy trzeba pomóc to mu pomogę,ale z jego strony tego nie ma,Mamy 1,5 roczne dziecko(2 jest starsza)mały wymaga odemnie ciągłej uwagi,zainteresowania,ciągle jest ze mną,nikt mnie nie wyręczy,nie mam czasu dla siebie nawet teraz siedzi mi na kolanach i patrzy co robię  .Jestem zmęczona tym życiem,Niedoceniona,traktowana jak robot od wszystkiego.Dziękuję ze jesteście ze mną,dziękuje za rady chłodnym okiem.Nie wiem ile jeszcze wytrzymam,co mam robić z tym wszystkim...

a dlaczego tak jest?

i do tego nic nie ma ... prostytutka

wydaje mi się kasiu, że jeden problem to zdrada z prostytutką a podstawowy ... problemy w małżeństwie
jakie jest to twoje małżeństwo? jaką pełnisz w nim rolę? czy jesteś szczęśliwa ze swoim mężem?

może nadszedł czas, żeby spojrzeć prawdzie w oczy ...

50

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
Elle88 napisał/a:

od razu stanąłeś po stronie faceta -z solidarności.

Tak, stanąłem po jego stronie, bo to co wiemy, to opis skrzywdzonej kobiety. Subiektywny opis. Nie neguję bólu i rozczarowania, nie neguję faktu zdrady, wiem, że autorka cierpi, nie wierzy facetowi i być może ma do tego powody.

To jednak nie znaczy, że facet kłamie. To mógł być jeden raz, kiedy zbłądził.

Teraz tak naprawdę autorka tematu musi podjąć decyzję. Liczy się fakt zdrady, nie ważne raz, czy wiele razy. Ona musi zdecydować, czy chce jeszcze z nim być, czy nie. Czy wierzyć w jego tłumaczenie czy nie.

Po co dolewać oliwy do ognia? Po co ta cała nagonka na faceta?

51 Ostatnio edytowany przez ona1990ona (2014-09-03 14:00:03)

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
netmisiek napisał/a:
ona1990ona napisał/a:

jeśli odmówi Ci dania go, to dowód, że ma coś do ukrycia.

A noże to dowód na to, że nic więcej nie było? Kolejna jasnowidząca?

skoro nic wiecej nie bylo to dlaczego nie chce jej pokazac bilingów? przeciez nie ma nic do ukrycia. kocha zone i chce jej udowodnic ze byl tylko jeden jedyny raz to dlaczego nie pokaze jej tego glupiego bilingu aby zaspokoic jej ciekawosc ? przeciez widzi jak ja to meczy jak ja to wykancza!!!

52

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

netmisiek,


To nie nagonka na faceta, tylko analiza sytuacji, bo podejmowanie decyzji kierując się jedynie emocjami na zasadzie: chcę nie chcę z kimś być, niezależnie od tego KIM ten ktoś jest i co wnosi do związku jest -delikatnie mówiąc- infantylne, na wspaniałomyślność jest trochę za wcześnie..

Tłumaczę Ci kolejny raz, bo zdaje się że celowo pominąłeś ten "szczegół" - facet szykował się na te spotkania CELOWO (perfumy, golenie, robienie się na bóstwo..plus dobry nastrój) i nie było to ani pod wpływem chwili (nie przejeżdżał ze znajomymi koło agencji i oni nie namówili go siłą), do tego OKŁAMYWAŁ Autorkę świadomie, że idzie gdzie indziej. Po wszystkim sypiali ze sobą i on nie dawał nic po sobie poznać. Gdyby go to "gniotło" reagowałby kompletnie inaczej.
Poczytaj wątki zdradzanych Kobiet, gdzie mąż, który miał jednorazowy wyskok potem ze złości i żalu na siebie chodził po ścianach, rozpaczał.. zdając sobie sprawę z ogromu krzywdy jaki wyrządził i ile oparcia dawali żonom PO wszystkim, przyjmując ich cały żal i rozchwianie emocjonalne.

Dla ciebie to jest "pierdnięcie".. stało się i życie toczy się dalej.
Ciekawe jakbyś śpiewał gdyby sytuacja dotyczyła bezpośrednio Ciebie i to Twoja żona była tą, która nie jest przeciwna takim przygodom.
Czy też tak racjonalnie byś podszedł do sprawy.. potrafisz sobie to wyobrazić?

53

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Potrafię wiele sobie wyobrazić.
Jednak zauważam różnice pomiędzy wypowiedziami rzeczowymi, które mogą wesprzeć autorkę tematu (bardzo mądry i wyważony post in_ka), a takimi w których sączy się tylko jad.

Tej biednej, zdradzonej kobiecie wystarczy już emocji. Teraz trzeba jej pomóc, wesprzeć, dodać otuchy lub podpowiedzieć, co dalej.

Facet ją zdradził.  Raz, czy kilka razy - czy to aż trak istotne? Liczy się fakt, i ona musi się z tym teraz uporać.

54 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2014-09-03 14:19:20)

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
netmisiek napisał/a:

nie ważne raz, czy wiele razy. Ona musi zdecydować, czy chce jeszcze z nim być, czy nie. Czy wierzyć w jego tłumaczenie czy nie.

Autorce  zalezy na sprawdzeniu czy on mowi prawde ze to był jeden raz a nie wyliczaniu ile razy.
Jesli nie miałby nic do ukrycia nie bronił by sie przed tym . W ten sposób moze udowodnic ze mowi prawde.

Decydowanie co dalej jest właśnie uzależnione od poznania całej prawdy.

55

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
ryba81 napisał/a:
netmisiek napisał/a:

nie ważne raz, czy wiele razy. Ona musi zdecydować, czy chce jeszcze z nim być, czy nie. Czy wierzyć w jego tłumaczenie czy nie.

Autorce  zalezy na sprawdzeniu czy on mowi prawde ze to był jeden raz a nie wyliczaniu ile razy.
Jesli nie miałby nic do ukrycia nie bronił by sie przed tym . W ten sposób moze udowodnic ze mowi prawde.

Decydowanie co dalej jest właśnie uzależnione od poznania całej prawdy.

Dokładnie ryba81.Też tak sadzę,jeśli byłby to tylko raz skłonna jestem wybaczyć powoli może zapomnieć,ale jeśli więcej razy,może mnie oszukiwał cały czas .Ten biling wszystko by wyjasnił,podpowiedzcie jak go zdobyc,kobitka z obsługi skłonna była mi pomóc ale nie trafiłam z hasłem dostępu,bo dzwonił i zmieniał co chwilę..Muszę się upewnić czy mówi prawdę,sam raczej mi nie powie.Będe wdzięczna za rady.

56

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
ona1990ona napisał/a:
netmisiek napisał/a:
ona1990ona napisał/a:

jeśli odmówi Ci dania go, to dowód, że ma coś do ukrycia.

A noże to dowód na to, że nic więcej nie było? Kolejna jasnowidząca?

skoro nic wiecej nie bylo to dlaczego nie chce jej pokazac bilingów? przeciez nie ma nic do ukrycia. kocha zone i chce jej udowodnic ze byl tylko jeden jedyny raz to dlaczego nie pokaże jej tego glupiego bilingu aby zaspokoic jej ciekawosc ? przeciez widzi jak ja to meczy jak ja to wykancza!!!

z Toba też się zgadzam,Widocznie coś ukrywa jak nie chce pokazać bilingu.Nie chce być dalej przez niego okłamywana,powinien być szczery ze mną jak ja jestem z nim..

57

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:

Ten biling wszystko by wyjasnił,

Kasiu ten biling niczego tobie nie wyjaśni...
nie tutaj tkwi sedno sprawy
zupełnie w czym innym i gdzie indziej

58

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Decydowanie co dalej jest właśnie uzależnione od poznania całej prawdy.

Dokładnie. Oraz od tego jak Autorka zinterpretuje to co się stało.
A widać, że ona szuka tutaj też weryfikacji własnych odczuć: wylicza co robił, ale emocje przesłaniają jej umiejętność racjonalnego osądu, co zrozumiałe w tej sytuacji.
Ona boi się, że być może "przesadza"- czyli ma już wszystkie symptomy ofiary zapędzonej w kozi róg i zaczyna brać winę na siebie.
Klasyka.

Żeby przerwać to błędne koło, owszem - Ona potrzebuje wsparcia i otuchy, ale przede wszystkim musi zacząć od tego żeby NAZWAĆ fakty po imieniu, dać sobie prawo do złości i wściekłości (zamiast wyrozumiałości i wspaniałomyślności- sorry, to nie ten etap) i dopiero krok po kroku może cokolwiek planować.
Narazie ona nie jest pewna, że to co widzi widzi we właściwy sposób i od tego trzeba zacząć, a nie mówić jej o "zarządzaniu kryzysowym" i kazać układać plany. To nie wojsko, tylko kryzys życiowy, z którym ona ma prawo uporać się w swoim tempie.
Nie ona zawaliła, więc czemu ona musi wszystko sama naprawiać?

59

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
in_ka napisał/a:
kasiek19823 napisał/a:

Ma wszystko co chce.uprane.ugotowane,gdy trzeba pomóc to mu pomogę,ale z jego strony tego nie ma,Mamy 1,5 roczne dziecko(2 jest starsza)mały wymaga odemnie ciągłej uwagi,zainteresowania,ciągle jest ze mną,nikt mnie nie wyręczy,nie mam czasu dla siebie nawet teraz siedzi mi na kolanach i patrzy co robię  .Jestem zmęczona tym życiem,Niedoceniona,traktowana jak robot od wszystkiego.Dziękuję ze jesteście ze mną,dziękuje za rady chłodnym okiem.Nie wiem ile jeszcze wytrzymam,co mam robić z tym wszystkim...

a dlaczego tak jest?

i do tego nic nie ma ... prostytutka

wydaje mi się kasiu, że jeden problem to zdrada z prostytutką a podstawowy ... problemy w małżeństwie
jakie jest to twoje małżeństwo? jaką pełnisz w nim rolę? czy jesteś szczęśliwa ze swoim mężem?

może nadszedł czas, żeby spojrzeć prawdzie w oczy ...

Dopóki nie dowiedziałam się o zdradzie ,mąż w miarę możliwości mi pomagał a teraz mam wrażenie że odemnie ucieka (do garażu) abym nie drążyła tematu,nie wyciagała od niego prawdy,Mówi abym się zajeła dzićmi a nie siedziała w internecie i szpiegowała bo już nic nie wyszpieguje.Unika mnie jak może,sam na sam by nie prowokowac mnie do rozmowy,bo okazja bez dzieci poroamawiać.

60

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
in_ka napisał/a:
kasiek19823 napisał/a:

Ten biling wszystko by wyjasnił,

Kasiu ten biling niczego tobie nie wyjaśni...
nie tutaj tkwi sedno sprawy
zupełnie w czym innym i gdzie indziej

Czemu sadzisz że biling nic nie wyjasni???

61

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
in_ka napisał/a:
kasiek19823 napisał/a:

Ten biling wszystko by wyjasnił,

Kasiu ten biling niczego tobie nie wyjaśni...
nie tutaj tkwi sedno sprawy
zupełnie w czym innym i gdzie indziej

Kasiu In-ka ma racje i biling tu nic nie zmieni.
Załóż że zdarzyło się to np. 7 razy i co dalej?

Twój mąż nie okazuje skruchy bo w jego mniemaniu nic wielkiego się nie stało. Skorzystał z usługi jak u fryzjera, zapłacił i wrócił do domu.
Wg niego to nie zdrada, bo nie zaangażował się uczuciowo i  nie romansuje z prostytutką.
On nic w swoim życiu nie chce zmieniać, nie angażuje się w inny związek, nie pije, nie awanturuje się, wiec jest ok ;-)

Kasiu, są tacy faceci i niestety oni się nie zmieniają tylko bardziej ukrywają swoje "hobby"..
a ucieka do garażu, bo nie chce słuchać Twojego ględzenia, skoro nic złego nie zrobił..

62 Ostatnio edytowany przez in_ka (2014-09-03 17:43:25)

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:

Dopóki nie dowiedziałam się o zdradzie ,mąż w miarę możliwości mi pomagał a teraz mam wrażenie że odemnie ucieka (do garażu) abym nie drążyła tematu,nie wyciagała od niego prawdy,Mówi abym się zajeła dzićmi a nie siedziała w internecie i szpiegowała bo już nic nie wyszpieguje

co do bilingu to odpowiedziała ci takata

ja zwrócę uwagę na coś innego
z jednej strony przedstawiasz siebie jako ... zmęczoną, osamotnioną żonę,
z drugiej no jednak mąż włączał się w obowiązki domowe

rozumiem, że jesteś pod wpływem silnych złych emocji, tylko to zaburza ocenę stanu faktycznego twojego małżeństwa a chyba warto mu się dokładnie przyjrzeć ...
może wtedy łatwiej uporządkujesz obecną sytuację

zdrada sama w sobie jest zła i to nie ulega żadnej kwestii
co dalej się z tym faktem zrobi, jak wobec niej zachowa, jakie wyciągnie wnioski i wprowadzi zmiany, to już kolejny etap

63

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

k... kobieto, nie wybaczaj mu tego.

64

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką
kasiek19823 napisał/a:
marek987 napisał/a:
Wątłusz_Pierwszy napisał/a:

Jasne, że nie da się zapomnieć. Pytanie czy chcesz tkwić w takim chorym układzie, który Cię wyniszcza? Tu jest wóz albo przewóz albo wybaczasz i cierpisz, wpadasz w depresję, czujesz się jak szmata albo torby za drzwi i zaczynasz nowe życie

Dokładnie tak. A nawet jeśli wybaczysz to będziesz wypominać, dociekać i dopytywać. A potem najmniejszy zgrzyt spowoduje, że i tak się rozstaniecie.

Czasami to wolałabym się o niczym nie dowiedzieć i być spokojna,a z drugiej strony widocznie tak musiało być że się dowiedziałam,żeby przerwać to co on robi.Ja mam 32 lata On 36 lat może faktycznie powinnam odejść bo już się wykańczam ciągłymi podejrzeniami że znowu pojedzie,choć teraz zaraz po pracy do domu wraca i w garażu siedzi ale dla chcącego nic trudnego,przeczeka i pojedzie,Mówiłam mu ze złoże o rozwód a On że zrobię jak będę uważała bo on był raz,żle zrobił  i tego żałuje a ja ciągle mu wypominam i rodzinę,małżeństwo chce rozwalić..

Jak bym swojego słyszała, ja ponoć rozwaliłam, że 17 lat pozwalałam wracać nad ranem..

65

Odp: mąż zdradził mnie z prostytutką

Może nie powinnam się wypowiadać sama założyłam temat bo mam problem z facetem...
Ale w nocy przeczytałam Twój i Kasiu czy to ważne ile razy to zrobił? Zrobił i już nie ma sensu z uporem maniaka dochodzić bilingów i "prawdy" szczerze mówiąc prawdę znasz był u prostytutki...
Pytanie czy jesteś w stanie mu to wybaczyć? A z tego co piszesz to ten jeden raz tak...
Macie małe dziecko i wychodzi na to, że chyba jesteś bardzo przemęczona tym, że wszystko jest na Twojej głowie, że nie masz czasu dla siebie a on jakoś dziwnie znajduje go na inną panią...
Radziłabym Ci odpuszczenie robienia awantur... to nic nie da... bo jak widać już ma strategie, że to Ty jest tą złą i szukasz dziury w całym...
Jeżeli uważasz, że nie dasz rady z nim być to zostaw go... nie ma sensu się męczyć i udawać tytana -że zdrada nie wywarła na Ciebie wrażenia...
Jeżeli jednak widzisz światełko w tunelu, że można to jakoś poskładać,czas wykorzystać jego poczucie winy i przełożyć kilka obowiązków na jego barki związane z domem i dzieckiem. I czas zabrać się za siebie,zapisać np na Yogę bądź nawet szydełkowanie. To dobrze zrobi Tobie bo złapiesz dystans do całej sytuacji (odnajdziesz tą zagubioną siebie) a i Twój facet zacznie się bać,że skoro wychodzić masz inne życie oprócz niego i waszego domu to w każdej chwili sama znajdziesz przystojniejszego, zabawniejszego, nie chodzącego do prostytutek...
Niestety dla nas to wkurzająca gra ale łapanie króliczka zawsze facetów rajcuje a na pewno osiągniesz tym więcej niż codziennymi awanturami o bilingi i "prawdę"...
Nie jesteś gorzej wyglądającą kobietą od prostytutki i nie muszę Cię widzieć,żeby to wiedzieć. pytanie jak Ty siebie postrzegasz i na ile sama się wyceniasz a od tego zależy ile wyceniać będzie Cię Twój facet a chyba za siebie nie dałabyś 100 czy 200zł?

Posty [ 1 do 65 z 82 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » mąż zdradził mnie z prostytutką

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026