Ma dwóch braci i każdy mu to gadał że ma zerwać z nią ale on od 4 lat z nią jest i chyba przyzwyczajenie
a z nią to wiele razy gadałem ale przez pryzmat żartów na temat tego z małą aluzją że to co robi jest powalone
nie będę się mieszać w ich sprawy czasem się z niego śmiejemy że mu ona na to nie pozwoli i na to hehe to trochę mu głupio ale nadal trwa przy niej
a zapytałem ją kiedyś czemu jest taka zazdrosna o niego i czemu nie puści go z nami na disco tylko jedzie z nami to mówi że ona wie jak jest na dyskotece i takie tam że faceci są puszczalscy
wychodzi na to że mu nie ufa bo kiedyś tam została oszukana ale na siłe nikogo przy sobie nie da się zatrzymać, jak na dzień dzisiejszy to 4 lata trzyma go w ryzach on nawet z żadna dziewczyna nie może pogadać
zastanawiam skąd bierze się taka zazdrość musi to mieć podłoże w jakimś kompleksie lub szeregu kompleksów.
Podobne tematy
A on ci się żali?
Nie żali ale ja się koleguję z jego braćmi jeden to mój ziomek najlepszy i jak tam bywam to widzę jak się sprawy mają ale on się tym nie żali kiedyś jak do roboty jeździliśmy na tą samą zmianę to gadał że czasem ma jej dosyć i zrywa ale widać jakoś nie może bo faceci pod tym względem są słabi ![]()
Słabi w zrywaniu? no chyba żartujesz...wam to o wiele łatwiej przychodzi, wy na chłodno wszystko robicie, tylko my jak głupie płacze i lamenty ![]()
Słabi w zrywaniu? no chyba żartujesz...wam to o wiele łatwiej przychodzi, wy na chłodno wszystko robicie, tylko my jak głupie płacze i lamenty
Dokładnie faceci nie mają żadnych skrupułów jesli chodzi o zrywanie. Potrafią to na zimno , bez problemu zrobić. Niestety jak kolwiek jest my to zawsze emocjonalnie przechodzimy, bo niestety taka już wrażliwą nature mamy i jesteśmy emocjonalne.
Faceci nie patrzą na takie rzeczy, nie zwracaja uwagi ,ale jak im bedziesz się żalić i gdadać o swoich kompleksach a ze to Ci się w sobie nie podoba i to czy tamto to wtedy zaczną zwracać uwage. dla tego wazne jest zeby nie mówic im o swoich kompleksach
to jest jak strzelenie sobie w kolano
Zgadzam się co do joty ![]()
Bez przesady, krzywe nogi czy krostka to dla facetów myślę, że żaden problem. Patrzą na całokształt i wtedy tym bardziej, jeśli dziewczyna się podoba, to to, że ma krzywe nogi nie przeszkadza im. Tak samo chyba my kobiety (no przynajmniej ja) jak facet mi się podoba, to nie będą mi przeszkadzać "wady" jego wyglądu, są dla mnie jeszcze bardziej sexy i nie widzę problemu. Natomiast, gdyby i mi kobiecie facet zaczął przesadnie żalić się na swój wygląd, to może dopiero wtedy bym zauważyła coś
Tzn, normalnie też się zauważa, ale wtedy bardziej. Lepiej nie przesadzać nadmiernie, nic to nie da ![]()