Vian napisał/a:pitagoras napisał/a:Więc jak któraś Pani chodzi po domu (będąc samą i nikogo nie oczekując) w szpilach i miniówie- to ok, wierzę, że robi to dla siebie.Jak nie, to patrzeć wyżej.
Serio nie znasz takich?
Wszystkie znane Ci kobiety jak są same to łażą w porozciąganych dresach, a jak wychodzą to fik! w miniówę i szpileczki?Dobrze wiesz o co chodzi i równie dobrze wiesz, że mam rację.Więc po co się czepiasz jak namolny bachor?
To jest rzecz bezdyskusyjna, że kobiety stroją się ''dla kogoś''.
Z resztą nawet na tym forum są na to liczne dowody, niekiedy nawet zabawne.W innym dziale co jakiś czas pojawia się alarmujący wątek typu: mąż zaczął chodzić na siłownię.DLA KOGO?
To już taki nieświadomy kobiecy schemat myślowy, że wygląda się dla kogoś.Nie widzę w tym nic złego, ot tak jest i tyle.Rzecz tak oczywista, że niewarta dalszych komentarzy.
Tak jak Wy panowie dla kogoś szlifujecie te muskuły na siłowniach prawda?
Przecież nie dla kolegów, nie dla siebie...chociaż pewnie zaraz przeczytam, że robicie to wyłącznie dla siebie ![]()


