Suahili napisał/a:Witam Netkobiety i Netchłopów. Chciałbym się dowiedzieć jak długo po poznaniu z Waszymi facetami/kobietami byliście parą? Jak długo zajęło Wam dochodzenie z fazy "spotykamy się" do fazy "jesteśmy ze sobą"? No i czy do tej drugiej fazy wchodziliście z uczucia zwanego miłością czy z jakiegoś innego? Po jakim czasie padły słowa: kocham cię? I czy początek związku był zaznaczony jakimś sygnałem werbalnym? Po jakim czasie, po jakich słowach, po jakim zdarzeniu można wg Was zmienić na FB stan "wolny" na stan "w związku"? (to z FB oczywiście tak humorystycznie ale kiedy można by było zmienić taki stan "wolny" na "w związku" w swoim własnym życiu)
Czy można w ogóle stwierdzić gdzie kończy się spotykanie a zaczyna związek?
Może moje pytanie wyda się dla części jakieś dziwne ale moja ostatnia znajomość zrobiła mi takie bagno w głowie i w sercu, że ja już nie wiem po co ludzie są ze sobą w związkach. Kiedyś myślałem, że z miłości ale teraz to już sam nie wiem.
Pozdrawiam ; )
Mojego ukochanego poznałam 14 czerwca 2010
Przez fotka.pl. Nie pamiętam dokładnie którego lipca się spotkaliśmy pierwszy raz, ale na początku. Mi starczyło parę spotkań, aby się zakochać. Na pierwszej randce, patrząc w gwiazdy pocałował mnie czule...ahhh *marzy sobie*
Jak długo od "spotykamy się" minelo do "jestesmy razem"? Połowa czerwca do końcówki marca następnego roku ;] Prawie rok na niego polowałam!
Ja byłam w nim zakochana. On nie. Podobałam mu się, lubił mnie. Wpierw nie chciał nam dać szansy, a potem kiedy powiedziałam mu, że nie będę już jego kochanką, faworytą czy kim tam to nazwie i wóz albo przewóz...to zdecydował się. Bartek jak się go stawia pod murem to wybiera to co najlepsze 
Kocham Cię padło 15 grudnia 2011. Prawie jak ciąża. 9 miesięcy.
Początek i sygnał werbalny? Jęki się liczą?
Po jakim czasie, po jakich słowach, po jakim zdarzeniu można wg Was zmienić na FB stan "wolny" na stan "w związku"? (to z FB oczywiście tak humorystycznie ale kiedy można by było zmienić taki stan "wolny" na "w związku" w swoim własnym życiu)
Czy można w ogóle stwierdzić gdzie kończy się spotykanie a zaczyna związek?
Ja zmieniłam od razu. Czekałam tylko na odpowiednie formalności. Bartek zaznaczył, że jest w związku dopiero po 8 miesiącach. A na to, że ze mną po 9.
Tak to u nas było. Kiedy walczyłam o niego jak głupia, poniżając się, dając się wykorzystywać ze świadomością, że nic z tego, byłam świadoma też tego, że chce z nim właśnie być. To powodowało, że dla mnie powiedzenie, zaznaczenie na forum, gdziekolwiek, że jestem w związku jest naturalne. Jasne, że to nie sprawa innych, ale nie wstydze sie niczego. Tym bardziej ze jak zmienilam status to dostalam komenty pt zobaczymy czy tydzien wytrzyma. Dlatego ze ludzie uwazali ze to ze mna jest problem, nie wiedzieli ze faceci mnie zdradzali, wykorzystywali, rzucali bo tak. Nu i cóż.
Czy można stwierdzic kiedy jest ten stan zwany związkiem? Proste. Jak facet się z Tobą regularnie spotyka, a Ty się go o to zapytasz^^ Po co sobie utrudniac i domniemywac?
Po co ludzie są w związkach? Dla miłości? Owszem. Ale głównie dla siebie, żeby odpędzić samotność. Miłość to jest objaw, ale nie powód. Człowiek to istota społeczna, więc musi żyć w stadzie. Partner to już małe stado. Samotnicy nie są do konca samotni bo i tak pracuja, zyja wsrod ludzi. A zwiazek to sposob na stale posiadanie towarzystwa i ucieczke od samotnosci. Bo nie smierci czy zarazy czlowiek sie boi. Boi sie samotnosci.