netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

"... jestem dorosły/a"

66 odpowiedzi6 235 wyświetleńzałożony przez igla16, 23.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 67 z 67 ]

66

Odp: "... jestem dorosły/a"

Ale Anhedoniu, ja nigdzie nie napisałam że to źle, czy nie wypada, to nie o to chodzi, po prostu dorosłość to moim zdaniem pewna wiedza życiowa i umiejętności, a nie posiądziemy jej bez zaistnienia pewnych okoliczności, ot stwierdzenie faktu, dla mnie to nie problem jak ktoś żyje, każdy żyje jak chce.

Zwróciłam Kammiś jedynie uwagę, by do wybranej przez siebie drogi nie podchodziła jako do jedynej słusznej.

Sam temat dotyczył zaś traktowania rodziców, gdy mamy 18 lat, a nadal jesteśmy na ich utrzymaniu, uważam że wtedy powinniśmy przestrzegać zasad panujących w domu, a nie tłumaczyć się tym że przecież jesteśmy dorośli, zresztą w ogóle z kimś mieszkając należy szanować resztę domowników (w granicach rozsądku oczywiście). Nie mówię tu o sytuacjach "masz być za godzinę" "dlaczego?" "bo tak" wink

Posty [ 66 do 67 z 67 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026