netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Grudniowe mamy 2014!!!!

576 odpowiedzi95 903 wyświetleniazałożony przez kahaa, 20.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Grudniowe mamy 2014!!!!

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 577 ]

131

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

kurcze pepek mi wylazl na zewnatrz..obrzydliwy jest tongue

co tam dziewczeta?

132

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Myślałam, że tylko mnie ciążowe pępki odrzucają. Hooray, że nie jestem jedyna;p
Aż się przyśmiałam, a Staś kopnął - takie wywarłaś na nas wrażenie smile

Tak się kuźwa nudzę, że aż się coś we mnie przewraca. Nie mam motywacji do niczego. Mam nadzieję, że motywację sobie urodzę wink


Elbereth, jak tam nacieranie ostrą gąbką? Ja się nią niechcący ujędrniłam... a może to od olejku arganowego... a może braku komunikacji... a może ciąża... W każdym razie mam udo jakiego chyba nigdy nie miałam big_smile

133

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Okropne sa te pepki. Wyglada jakby jakas glizda zwinieta tam siedziala blee
To milo ze zwrocilam Stasia uwage tongue

smarujecie cialeczko? Ja namietnie dzien w dzien czym sie da oby duzo smile olejki kremy mam tego w cholere i troche

134

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Hej kochane,

Przeciazona gabka pomaga na troche tak samo jak krem, czyli ulga na jakis czas. Najgorzej jak w nocy sie budze z tego swedzenia.. Na siku nie musze wstawac, ale za to potem siedze w nocy i sie smaruje..

Mnie na szczescie pepek nie wylazl i sie raczej nie zanosi, takze sie ciesze, bo tez mi sie nie podoba, za to moj T mi dokucza i mowi ze sie juz nie moze doczekac kiedy mi pepek wypchnie tongue

We wtorek na kontroli ktg bylo nie bardzo dlatego mnie zatrzymali na noc na obserwcje. Ale na szczescie w szpitalu wszystko bylo ok, zapisy prawidlowe wiec juz nastepnego dnia rano moglam wyjsc.
Jeszcze musze conajmniej miesiac z brzuchem pochodzic.

Maly fikolki robi w brzuchu, czuje jak zmienia pozycje, raz sie poprzecznie ustawia, raz glowa na dol, taki wiercipietek maly.

Sciskam mocno!!

135

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

mi jeszcze pępek nie wyszedł , choć szczerze jestem ciekawa na własnej skórze jak to będzie wyglądać , jakoś odruchu negatywnego nie ma co do wystającego pępka. 

Mały się wierci , chyba mu za ciasno już albo będzie to energiczny chłopak big_smile  , już z niecierpliwością czekam kiedy mały wyjdzie na świat , sam fakt porodu trochę mnie przeraża ale świadomość tego że nie długo będę miała go przy sobie i będę mogła go przytulić  jest cudowna smile

136

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Spinamy się i nie rodzimy drogie panie!

Natomiast nasmarowujemy, masujemy, olejkujemy itd.

Teraz się czuję coraz częściej osłabiona bo bolą mnie żebra, albo ciężko mi oddychać jak leżę na plecach.
A co do latania w nocy to pobijam rekord - wrócę z WC i znów czuję pełen pęcherz. Więc biegam co 10 minut wieczorem i często budzę się w nocy. A to, że syn mój upodobał sobie uderzanie w pęcherz wcale nie pomaga... ja mam wrażenie, że jemu to sprawia radość. Synuś mamusi...

137

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Jak wam dziewczeta mija weekend?

U mnie spokojnie, staram sie oszczedzac, ktg jak na razie chyba w porzadku bo do szpitala mnie nie wolaja. We wtorek znow usg, pomiary, doppler, dowiem sie jak sytuacja wyglada. Przy okazji wizyty w szpitalu chyba wspomne to swedzenie bo zaczelo sie ostatnio rowniez na przedramionach (a ok jest tylko na brzuchu podobno), zobaczymy czy mi cos przepisze.

Sciskam mocno i milej niedzieli smile

138

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Weekend mija dzisiaj ladna pogoda w Uk! Jutro ma lac wiec powrot do codziennosci smile dzisiaj bylam na zakupach z moimi mezczyznami. Kupilam sobie koszule z guziczkami do szpitala. Przeciazona mowila chyba kiedys o koszulach do karmienia.. Moja jest zwykla koszula nocna z guziczkami wiec nadaje sie idealnie smile skarpeteczki kupilam bo ponoc zimno w nogi po porodzie. Chyba juz wszystko mam co potrzebne wiec powoli czas to spakowac do torby zeby sobie lezala w rogu pokoju jakby co.

A wy juz pakujecie pomalu torby??

Z tym swedzeniem to warto powiedIec lekarzowi bo to moze byc poczatkiem cholestazy. Niby rzadka choroba ale warto powiedziec. Mnie czasami swedza dlonie albo stopy, ale w pierwszej ciazy tez tak mialam ponoc to normalne.

139

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

ja ktg będę miała dopiero 6 listopada , przynajmniej mam taką nadzieje no bo już co raz bliżej porodu
no na takie większe zakupy to jeszcze z mężem się nie wybrałam , a to już czas , nie mam piżamy , wózka , łóżeczka itp

mnie też ostatnio nie tylko swędzi brzuch ale najbardziej to ramiona , przedramienia , nadgarstek i trochę klatka piersiowa

140

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

A ja nic nie wiem o naszym ktg, a wizyta dopiero 25go listopada.
Koszule do karmienia mam, niefajne, ale przeżyje bo nie sądzę żebym później używała. Natomiast szlafrok kupiłam tak różowy... ale TAK RÓŻOWY... dziecko będzie mnie widzieć w nocy:D
Stary dzwonił w piątek, znów troskliwy miś, ale na dzień dobry pytanie dlaczego nie odpisuje na jego SMSa, potem jak stawiałam opór nakrzyczał, nakrzyczał, kazał iść do lekarza i się rozłączył smile może teraz będziemy mieć odrobinę spokoju.
Natomiast problem mam innej natury - dostałam foteliko-nosidełko, ale bez pasów, bo gdzieś się znajomym zapodziały. A zapewne bez kompletnego fotelika nas nie wypuszczą. Znajomi mówili, że można dokupić. Szukam po internetach i NIE MA. I teraz nie wiem, czy kobinować tą "uprząż", czy cały fotelik, czy ryzykować i udać głupią. A może można przepiąć ze spacerówki?

Myślę pozytywne żeby przestało Was swędzieć smile

141

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Przeciazona z tego co pamietam z pierwszego porodu tez byl wymog w moim szpitalu ze trzeba miec ten fotelik ale nikt nie chodzil i sprawdzal. Poprostu matka moja przyjechala z nim, polozne ubraly mi dziecko raczej na tej rzeczy sie skupialy zeby dziecko bylo odpowiednio ubrane do pogody. Wtedy byla zima wiec musialam miec kombinezonik dla mlodego, ale nikt do fotelika mi nie zagladal.. Nic ci nie doradzam tylko mowie jak to u mnie w szpitalu wygladalo. Twoja decyzna, ale mysle ze nikt cie dluzej w szpitalu nie potrzyma bo to koszta kochana smile hajs hajs to nie hotel i wakacje smile poprostu strasza

142

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Wszystko  mnie  swędzi ,  nawet  udo czy  to  normalne

143

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Ja jeszcze torby nie mam spakowanej, chyba trzeba sie bedzie za to zabrac i wszystko przygotowac.

Co do fotelika, to jezeli by mi sie nie udalo znalezc/dokupic do niego pasow to bym kupila nowy/uzywany ale kompletny. W mojej opinii bezpieczenstwo przede wszystkim. Ale rozumiem ze rozne moga byc sytuacje finansowe i nie tylko takze nie oceniam nikogo.

Monia skoro tak cie to meczy to zglos do lekarza lub poloznej i popros o badania krwi. Moze przepisza ci cos na to jak wyjdzie ze cos jest nie tak.

Ja jutro mykam na pomiary, mam nadzieje ze wszystko ok.

144

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Ja o tym foteliku to mowilam o samym wyjsciu ze szpitala, a w aucie to oczywiscie pasy musza byc bo jak tak cos sie stanie...tfu tfu ale jednak te podstawy musza byc.


Elbereth zaraz po pomiarach prosze tu dac nam znac jak tam mlody smile trzymam kciuki zeby wrocil na tor i posiedzial jeszcze troche w brzuchu.


Monika powiedz lekarzowi o tym swedzeniu ja nie wiem czy to jest normalne czy jest poczatkiem czegos..lepiej powiedziec i upewnic sie. Mnie cialo nie swedzi i w 1 ciazy tez nie swedzialo jedyne to stopy i dlonie czasami

145

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Ja też tylko o wyjściu ze szpitala mówiłam smile Nie mam auta, nie mam prawka, nie będziemy nigdzie jeździć więc zakup fotelika trochę mija się w celem na ten jeden raz. Chyba, że stary zechce go gdzieś wozić to niech zakupi/pożyczy fotelik. Jestem w stanie to zorganizować, ale nie wiem czy nie szkoda zachodu stąd pytanie. W każdym razie w sytuacji alarmowej ze szpitala będę szybko dzwonić i ogarniać. Może Kahaa masz racje i faktycznie nie będą robili problemu.

Elbereth trzymając kciuki czekam z niecierpliwością na dobre informacje.

A księżniczce Jęczybule zasnąć nie pozwala refluks! JAKAŚ MASAKRA. Zamiast spać szukałam w internetach (wstyd i hańba!) co mi ulży. Pisały kobitki, że pepsi... Nie pomogło.

146

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Aaa ja tak "bystra" jestem ze sie nie domyslilam ;P to jak nie autem to powinno byc bezproblemowo wink

Dam jutro znac jak tylko wrocimy.

Nie wiem czy refluks i zgaga to to samo, ale mnie pomaga rennie. Ponadto mowia zeby nie jesc szybko i do pelna tylko raczej male porcje.

Dziewczyny, wy to juz prawie meta ;p o matko jak to leci. Nie pamietam ktora na kiedy ma termin ale mysle ze za jakies 2/3 tyg juz sie nam tu moze rozpakowywanie zaczac big_smile

147

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Tzn powrót ze szpitala będzie autem bo kuźwa mój szpital jest za miastem, a komunikacja publiczna niemal nie istnieje na tej trasie. No nieistotne wink Jakoś to będzie. Najwyżej zagram na sierotę i idiotkę, że nie wiedziałam i może nie będą pruć twarzy.

Ja cały czas jestem pełna sad Ja myślę, że Stanisław nogą naciska na żołądek tym samym go kurcząc, a łokciem naparza w pęcherz moczowy tak żebym się już przygotowywała do nieprzespanych nocy. Synek <3

2/3 tygodnie?!... W sumie masz rację Elbereth! Na 20.12 termin i faktycznie może być, że nie powinnam się przejmować porodem w Wigilie tylko wzywaniem karetki lada dzień, lada chwila. Chyba zostałam zmobilizowana i w tym tygodniu podokupuje to czego nam brakuje.

148

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

20 to jeszcze bym sie nie martwila wzywaniem karetki ;p powinna dzidzia jeszcze troche dluzej posiedziec, ale jak ktoras ma termin na poczatek grudnia to polowa/koniec listopada juz jak najbardziej big_smile

Ja dopiero 30.12 takze jeszcze chwila.

149

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Hej dziewczyny.
Ja mam powtorke z poprzedniego tygodnia, znowu byla deceleracja na ktg a dodatkowo bardzo malo wod plodowych. Az babka sie mnie spytala czy mi wody nie odeszly? Ale ja nic nie zauwazylam, takze sama sie bardzo zaskoczylam.
Znow nocka w szpitalu, jutro rano ktg i zobaczymy co powiedza. Martwie sie troche tymi wodami bo skad mam wiedziec (jak tak nagle zniknely) ze calkowicie sie nie skoncza?
Pobrali mi tez krew zeby sprawdzic czy moja watroba ok, przez to swedzenie.
Sciskam mocno i caluje wink

150

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!
napisał/a:

Elbereth
Pobrali mi tez krew zeby sprawdzic czy moja watroba ok, przez to swedzenie.

no czytałam że swędzenie to nie zawsze dobra oznaka a zwłaszcza jak całe ciało swędzi
wtedy może grozić to  cholestazą ciążową

trzymam kciuki aby było wszystko dobrze z tobą i dzidzi

151

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

No co za cuda wianki się dzieją w Twoim wnętrzu?
Liczę na to, że powtórka z rozrywki z zeszłego tygodnia będzie kropka w kropkę taka sama czyli puszczą Was z dobra diagnozą...

3mam kciuki i tulę ciepło! I melduj w wolnych chwilach.

152

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Elbereth a dzidziusia podgladali?? jak rosnie??

153

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Tak, podgladali, doppler w porzadku, wzrost tak sobie, jest postep niby, ale nie jakis super. Na dzisiaj (32tc) szacowana waga to 1600. Niby nie bardzo malo.
Co najbardziej mnie zdziwilo i martwi to te wody, bo skoro przez tydzien ich tyle ubylo a co najwazniejsze ja nic nie zauwazylam to skad mam wiedziec ze za pare dni bedzie wystarczajaco.
No nic, musze czekac i zobacze co jutro powiedza a teraz jeszcze pielegniarka przyprowadzi lekarza zebym sie mogla o te wody dokladniej dopytac.

154

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

byłam dzisiaj na badaniach mały waży już 2 kg , 350 gram
przekręcony jest główką w dół , ale brzuch mi się nie obniżył
mam anemie , więc muszę brać żelazo w tabletkach

155

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

no to Monika wszystko wyglada ok smile anemia w ciazy czesto wystepuje. Tez mam ale lekka. Dostalam tabletki ale one wogole mi nie pomogly bo na nastepnym badaniu wynik byl ten sam. Moze tobie pomoga. Ja mam usg za nieco ponad dwa tygodnie. Tu w Uk sa tylko dwa usg w 13 i 20 tygodniu, ale ja dostalam skierowanie na dodatkowe bo obawiaja sie ze dzidzia bedzie duza i chca to sprawdzic. Zobaczymy smile

156

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Z ta anemia to kicha bo podobno z tabletek sie ciezko przyswaja wiec wlasnie malo co pomaga. Mam nadzieje ze jakos ci sie uda. Dzidzia super z waga!

157 Ostatnio edytowany przez prze_ciazona (2014-11-07 01:18:24)

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

To mogę się wypowiedzieć jako specjalistka od anemii (honorowy krwiodawca. a jak!;-) )
Żeby poprawić wyniki należy przyswajać preparaty żelazowe (a w przypadku konkretnej anemii w zasadzie czyste żelazo) REGULARNIE, w dość sporych dawkach, i przez dłuższy okres. Dopiero po ok. miesiącu regularnego stosowania organizm zaczyna produkować większą liczbę czerwonych krwinek i wyrzuca je do krwioobiegu. Jest to proces długotrwały i żmudny. Ja lekką anemię związaną z chwilową, jednorazową utratą krwi leczyłam sporą dawką czystego zelaza przez 2 miesiące. Teraz wyniki są oczywiście książkowe bo ja mam bardzo zdrową krew, ale też zasysam od nastego tygodnia te preparaty dla ciężarnych.

Ale już końcóweczka, więc lekką anemią na tym etapie, zdaje się, nie powinnyśmy się już przejmować.

Tak Was sprawdzają, sprawdzają, a więcej tu podejrzeń niż faktycznych powodów do obaw - cudownie! Trzymajmy się dzielnie aż do końca.

158

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Nic nie ma sensu
chyba rozpada się moje małżeństwo

159

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Monia yikes co sie dzieje?

160

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

nie dogadujemy się ze sobą
nie rozmawiamy (bo podobno nie mamy czasu )
nie chce mnie już tak często przytulać
a jak zapytałam się czy będzie przy porodzie to prawie krzykną że "tak " to nie był krzyk radości raczej złości , a przecież go nie naciskam
wszystko robi jakby z musu

wiem że możecie pomyśleć , że to głupie co pisze , że niby nie znam życia i są gorszę problemy , tak na prawdę dużo przeszłam więc życie znam bardzo dobrze
przepraszam że to tutaj napisałam

161

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Dla kobiety w ciąży nie ma gorszych problemów (poza zdrowotnymi).
Ale teraz coś się zmieniło czy od dłuższego czasu coś jest nie tak?

162

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

jest już lepiej po prostu zbyt emocjonalnie do wszystkiego podchodzę smile

lekko mi się obniżył brzuch , pobolewają mnie pachwiny , i na dole jak chodzę
czy u was też występuje biegunka , bo ja to latam do łazienki chyba z 4 razy dziennie z tego powodu ?????

163

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Monia, dobrze slyszec ze to tylko chwilowe rozchwianie emocjonalne wink
Tak to jest ze w ciazy hormony szaleja.
Widze w podpisie ze u ciebie juz 35tc, z opowiesci innych slyszalam ze biegunka wystepuje przed porodem bo sie wszystko samo ladnie czysci, ale nie chce "straszyc" ze to juz to.
Dzidzia moglaby jeszcze troszke posiedziec wink

164

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

tak tylko od tego "czyszczenia" nie mogę gdzieś daleko wychodzić , bo może grozić to przykrą "niespodzianką " big_smile
no niech mały posiedzi jeszcze z 3-4 tygodnie smile

165

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Moniac tez slyszalam ze przed porodem chwyta biegunka zeby oczyscic organizm. Bowiedz dzidziusiowi zeby nie swirowal bo jeszcze kilka tygodni musi posiedziec w srodku smile

Ja bylam dzisiaj u poloznej. Dzidzia w dalszym ciagu poza skala prosiak maly smile
Mial bardzo wysokie tetno bo 190 i pani wyslala nas do szpitala na oddzial zeby podlaczyc do maszyny i obserwowac tetno i w szpitalu stwierdzili ze jest wszystko ok. Takze mlody nastraszyl nas dzisiaj troche.

166

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

No widzisz kahaa cos nasze maluchy sie zgraly dzisiaj bo u mnie na ktg tez wydziwial cuda, baze mial 170 ale skoki do 190 caly czas, takze tez przesiedzialam prawie godzine.
Dobrze ze wszystko w porzadku!!

Trzymajcie sie :*

167

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

eh te maluchy już w brzuszku rozrabiają tongue

168

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Dobrze, że te wszystkie historie tylko dostarczają chwilowej nerwówki.

Ja to się chyba cieszę, że nas tak nie obserwują. Żyję sobie w błogiej nieświadomości skopywana, aż się irytuje.

169

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Te tak mysle.. Ze jakby mnie tak pod lupa nie mieli to by bylo dwa razy mniej stresow i zmartwien. Ale z drugiej strony jak sie mialo cos malemu stac wink

Powiem wam, ze z Hugo tez mialam tyle zmartwien bo dopiero kolo roczku zaczal siadac i raczkowac, teraz tez jeszcze nie chodzi, a w styczniu skonczy 2 lata, dlatego robilismy kompleks badan, miedzy innymi genetyka i sie okazalo ze ma zmiany genetyczne. Na chromosomie 18 dwie male duplikacje (18q22.3 i 18q23) ale nie ma znanego porownywalnego przypadku, wiec nie sa w stanie powiedziec czy to ma wplyw i jaki na jego rozwoj teraz czy w przyszlosci. Wiec za pare lat mamy sie zglosic do specjalnej kliniki rzadkich zmian genetycznych i na podstawie tego jak sie bedzie rozwijac moze beda mogli cos wiecej okreslic.

170

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Elbereth, Ty się biduniu naprzeżywasz. Mawiają, że kiedyś takich badań nie było i dzieci się rodziły... A ja np przez taki brak badań bym się nie urodziła (USG się nie robiło, a ja byłam owinięta pępowiną pod szyją, pachą i pachwiną - nie ma szans na przeżycie jakby matka miała rodzić naturalnie. A nie rodziła bo macica zamiast odpadać szła do góry i ani grama skurczu). Więc Was tak lustrują nie bez powodu, ale tydzień za tygodniem leci. Będzie dobrze!

171

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Przeciazona moj synek byl wlasnie owiniety pepowina coprawda tylko wokol szyi ale moja macica tez byla caly czas u gory i wogole nie opadala a juz bylo 11 dni po terminie. Glomby mi wywolywali porod naturalny i biedak z ta pepowina zacisnieta schodzil w dol. Urodzil sie strasznie siny, odjeli mu punkty za kolor skory, ale cale szczescie nic sie nie stalo, potrzebowal troche czasu zeby zalapac oddech, troche nim potrzepali i zalapal, ale moim zdaniem bylo to bardzo nieodpowiedzialne i ryzykowne. Moglo sie zle skonczyc..
Dlatego teraz staram sie o cesarke na zyczenie i mam w dupie co inni o mnie mysla. Nie bede ryzykowac ze znowu zdarzy sie to samo.

172

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Niekiedy jak sie slyszy takie historie to masakra jak lekarze potrafia byc nieodpowiedzialni..
Ja juz po badaniach wszystko w jak najlepszym porzadku wiec nie musze zostawac big_smile
Oby kolejny tydzien zlecial.

173

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

no to super Elbereth smile jeszcze kilka tygodni i bedzie koniec...a w zasadzie poczatek big_smile

174

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!
kahaa napisał/a:

no to super Elbereth smile jeszcze kilka tygodni i będzie koniec...a w zasadzie początek big_smile

masz rację się zacznie , ale ja nie mogę się doczekać , wiem że będzie więcej obowiązków i czasami będę miała dość
ale chce już przytulić małego

niestety złapało mnie zapalenie pęcherza , wczoraj o 23 w nocy mąż jechał po leki dla mnie , teraz już jest lepiej na szczęście
jutro jadę do szpitala bo mojej dr nie podoba się to że mam takie biegunki i chce zobaczyć czy z małym wszystko ok , myślę że tak no bo się rusza
zobaczymy jutro

175

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Ja wiem ze kazda z nas nie moze sie juz doczekac! Zacznie sie bardzo pracowity etap, ale przynajmniej nie bedzie juz nerwow i pytan typu czy wszystko wporzadku tam w srodku? Czy dzidzia nie owinieta pepowina? Czy sie rusza? Bla bla same wiecie milion mysli w glowie smile
bedzie ciezko, ale ja tez juz chce miec ta ciaze z glowy smile

Monika sprawdzic trzeba jak lekarka tak doradza. Daj znac czy wszystko ok. Kurde tak strasza ci lekarze,ale sprawdzic trzeba. Wiem ile kosztuja was nerwow te wizyty w szpitalach, pomiary. Ja mam to samo i odrazu jak slysze od poloznej ze trzeba sprawdzic, upewnic sie to zaraz czarne mysli mi przychodza do glowy.
..a mowia ze ciaza to cudowny stan! ...bullshit...9 miesiecy stresu

176

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Monia to daj znac jak cie tam przebadaja wink
Mam nadzieje ze wszystko ok. No i zycze zeby pecherz szybko przeszedl bo to nic przyjemnego..

Dokladnie kahaa sam stres. Ja nie wiem jak ktos moze miec bezstresowa ciaze. Nawet jak nie ma problemow to zawsze sa jakies watpliwosci.

Za niedlugo bedziemy tulic maluszki smile
To juz koncoweczka!

177

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

z małym wszystko dobrze smile

Trzymajcie się smile

178

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

No to nie ma co sie martwic Monika smile oby do przodu. Jeszcze troche

179

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Super! Swietnie ze z malym wszystko ok smile

180

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Meldowac sie prosze mamusie! Jeszcze wszystkie w dwupakach? smile
Jak nastroje przy koncowce?
U mnie w miare ok, choc brzuch juz przeszkadza doslownie we wszystkim.. Popralam ciuszki dla malego a  w weekend zabiore sie chyba za kompletowanie torby.
Sciskam wszystkie mocno!

181

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Mi dzisiaj strasznie w podbrzuszu cos przeszkadza, kluje, maly naciska mi na pipke, jakby ociera sie o kosci miednicy. Dziwne to jest..tak jakby zszedl na dol, a to chyba za wczesnie. Zobacze jutro jak bedzie. Moze tylko dzisiaj jakos sie tak dziwnie ulozyl mam nadzieje.

182

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

no brzusio przeszkadza , a zwłaszcza nie lubię jak mały wypina się pupcia to wtedy brzuch robi mi się mega twardy i drętwieje
coś czuje ze mały wyskoczy przed terminem  , tak na początku grudnia a nie w połowie ale to tylko moje odczucia a jak bezie to nie wiadomo

183

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Dziewczyny!
Widzę dyskomfort jest, ale nic niepokojącego - co mnie bardzo cieszy.
Ja natomiast jestem poirytowana tymi kopniakami, ale od jakiegoś czasu bólem żeber z prawej strony. Pod koniec dziecko miało się ruszać mniej. A jest jakiś armagedon. Nawet nie uciekało przed dłonią mojej koleżanki, która przyjechała na weekend - aż dziwne, bo reaguje tylko na moją dłoń.
A z rzeczy okołoporodowych to...
Na plus: będziemy ze Stasiem testować butelki LOVI bo udało się zakwalifikować do testu (tzn to stary będzie musiał testować jak już chce być tatusiem)
Na minus: jestem ponad 200 zł w plecy bo laptop spadł matrycą na wannę, matryca rozlana, koszt najtańszej nowej z przesyłką 210 zł, z wymianą tu na miejscu (320-420 zł). Ostatecznie znalazłam filmik na yt i będę to robić sama bo wymiana banalna, ale taki wydatek potrzebny mi jak  świni siodło. Od czwartku nie mogę przeżyć, że moje buty, albo bluzka, albo spodnie, albo żakiet poszły się lalalalalalala.

Przytulam!

184

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Przeciazona, to faktycznie kiepsko z ta matryca.. No ale coz mozna poradzic, zlosliwosc rzeczy martwych i jak sie juz cos psuje to w najmniej odpowiednim momencie.
Z ruchami u mnie tez czasami masakra bo jak sie maly prostuje czy nie wiem co fikolki robi to tak mi naciaga brzuch ze gule wystaja na pare centymentrow i zaboli. Zebra tez cale obolale. Jedyna pociecha ze w nocy soe wysypiam.
Jutro wam napisze jak tam ze mna, bo beda mierzyc dzidzie wiec sie dowiem czy postep czy stoimy w miejscu.
Przeskoczylam w niedziele moje 33+5 z poprzedniej cesarki wiec jakos tak mi troche ulzylo. Licze jeszcze na 3 max 4 tyg. Bardzo chcialabym miec Felixa przy sobie przed swietami.
Sciskam!

185

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Przeciazona tak to bywa niestety. Jak sie cos psuje to w najmniej odpowiednim momencie. Radze wejsc w kupe gdzies na chodniku. Ja ostatnio weszlam az 3 razy z czego 2razy w ten sam dzien...pomoglo i troche szczescia przybylo smile akurat w ten dzien kilka spraw sie poukladalo. Haaaa tongue

186

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Elbereth, dobrze, ze czasem zagladam w inne watki to juz wiem, ze nie lezysz w szpitalu i ze wyogladali Was bez nieprzyjemnej diagnozy. Ufff. Nie dziwie Ci sie, ze wczesniejsza data jest tak magiczna, ale jak sie okazuje faktycznie kazda ciaza jest inna. I prosze mi nie odbierac tej przyjemnosci - ja przed Toba! big_smile

Moj brzuch coraz czesciej wyglada jakby ktos w worku uwiezil jakies stworzenie i od czasu do czasu az krzykne 'to mnie boli!', albo 'zostaw pecherz!', albo 'jak nie przestaniesz to cie zaraz urodze' i moje ulubione 'bo pojdziesz do starego':D

Kahaa nie wiedzialam, ze psia kupa jest zrodlem szczesliwosci, ale w tej ciazy juz pare razy wlazlam (pies sasiadow zasrywa podworko) a mnie nic szczesliwego nie spotyka. Moze na dniach upoluje jakies i wleze:p

187

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Przeciazona, no widzisz tyle spraw do ogarniecia, ze na naszym watku jeszcze sie nie pochwalilam ;p
Faktycznie wczorajsza kontrola wypadla bardzo dobrze, Felix ma juz szacunkowo 2kg! To byla dla nas cudowna wiadomosc. Do tego przeplywy w porzadku, ktg tez, dlatego juz nie musze miec codziennie go robionego, w zamian usg doppler (przeplywy) dwa razy w tyg.
Doktor powiedzial ze najprawdopodobniej beda mi wywolywac w 37 tc, ale moze sie jeszcze tak potoczyc, ze pozwola mi czekac do konca. Na razie wywolanie bardziej pewne, i wtedy zostaly mi 3 tyg. Zaczynaja sie stresy ;P

188

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Jak ktos chce to doszuka sie informacji. Wiec sie doszukalam. Ale juz za 3 tygodnie?! To czego Ci zyczyc? Wywolywania czy dotrwania do terminu?

Jak sie macie lachony?

Mi zostalo 29 dni i w zasadzie zero we mnie stresu. Jestem gotowa i oczekuje. Strzelilam sobie zdjecia brzucha nowym aparatem, skompletowalam wiekszosc torby do szpitala, wyparzylam butelke i smoczek... Pofarbowalam wlosie. Tylko zastanawiam sie w co ubrac malucha na wyjscie ze szpitala? Mam taki kombinezon typowo na dwor, ale tez taki cieply, pluszowy, ktory mozna zalozyc i owinac kocykiem... A kocyk cienszy czy grubszy? Czy oba? Dzizas to przez to, ze zima:/

189

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

mi zostało 3 tygodnie do porodu , następną wizytę mam 4 grudnia i dopiero wtedy będę miała robione KTG trochę późno myślałam że zrobią mi wcześniej a nie w 39 tygodniu ale podobno to strasznie drogie badanie i dla tego tak późno robią

jaj jeszcze nie mam spakowanej wyprawki dla siebie i dziecka ale w tym tygodniu to zrobię bo czas najwyższy

kocyk chyba kupie taki i taki bo i tak później się na lato przyda ten lżejszy

też zastanawiam się w co ubiorę małego do wyjść , mam tyle ubranek że nie wiem co wybrać , ale na początek to wezmę takie ubranko które najłatwiej założyć

190

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

No niby powiedzieli ze jak tylko cos to beda wywolywac, ale jak na razie wszystko w jak najlepszym porzadku, wiec opcja jest ze bede do terminu czekac. Zdecydowanie wolalabym przed Swietami, no ale ciezko na to jakos wplynac ;P
Ja jakichs super grubych ubran nie zabieram, bardziej na cebulke, no i to tylko pare metrow przejscia do auta bedzie. Kocyk mam taki jesienno-zimowy. Od Hugo, bo on wychodzil w lutym.
Aha dzisiaj jeszcze pytalam doktora czy juz tylko naturalny wchodzi w gre, a on powiedzial ze jak bedzie trzeba wywolywac a szyjka bedzie jeszcze dobrze zamknieta, to raczej cesarka, bo wg niego wywolywanie w takim stanie jest nie do konca bezpieczne, ale juz nie wyjasnil czemu. Wiec wszystkie drogi jeszcze mam otwarte..

191

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Ojj zaczyna sie dziewczyny smile polecimy pokolei zaraz

Ja mam ciezki tydzien. Zmagam sie z bolami miednicowymi tak to nazwaly polozne. Strasznie mnie bolalo 2 dni temu, dzwonilam do szpitala i plakalam zeby mi powiedzieli co mam robic. Oczywiscie kazali brac paracetamol jak to w Uk. Paracetamol-lekarstwo na wszystko. Powiedzialy tez ze takie bole to normalne i ze duzo kobiet je zglasza. Dla mnie to nowosc bo w 1 ciazy nic takiego nie mialo miejsca. No ale biore paracetamol od 2 dni i kurcze podzialalo..takze jakos dalej ciagne. Byle do wtorku, we wtorek mam USG i konsultacje z lekarzem ostateczna na temat cesarki. Oby do wtorku smile i wyjasni sie wszystko.

Ja do szpitala mam kombinezonik dla dzidzi i jakies spioszki, body z dlugim rekawem. Z cieplych rzeczy to kombinezonik, a tez jak cos to na cebulke, zobaczymy jaka pogoda wtedy bedzie. Strasza ze w UK ma byc zima stulecia, ale to narazie takie gadanie. Zobaczymy jak to bedzie.

192 Ostatnio edytowany przez prze_ciazona (2014-11-21 18:35:25)

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Kocyki mam dwa, ale nie wiem ktory ze soba zabrac... A moze miec gdzies nowoczesne zasady i wziac rozek? Bo tez mam big_smile
Monika, Ktg nie chca robic? Mojej kuzynce z rok temu robili co tydzien. Ja dopiero w ten wtorek mam wizyte to sie okaze jak dziala to u mnie.
Z wyprawka to szybciutko! Ja sie zaczelam mobilizowac bo teraz juz powinnam byc gotowa. Brak mi aptecznych rzeczy jedynie.

Elbereth bardzo dobre wiadomosci! Wiec zycze Ci zeby bylo jak najwygodniej i jak najbezpieczniej.

Kahaa sluzba zdrowia w UK jednak ma recepte na wszystko;) bole miednicowe mnie nie dotycza, ale zebra bola niemilosiernie. I to sikanie po 6-8 razy w nocy. Wytrzymaj dzielnie do wizyty, a lekarz moze bedziemial lepszy pomysl jak Ci ulzyc.

193

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Wytrzymam smile tylko boje sie z domu ruszac gdzies dalej. Do szkoly z mlodym i potem zeby go odebrac. Jak do sklepu to gdzies blisko.

Masz racje maja recepte na wszystko smile kolega moj dostal ospe w wieku 25 lat i tez dostal paracetamol. Tu do lekarza z przeziebieniem sie nie chodzi bo wiadomo co ci dadza...paracetamol. Na poczatku doprowadzalo mnie to do szalu slyszac ta nazwe na okraglo, ale teraz cale szczescie do lekarzy praktycznie nie chodzimy, cieszymy sie dobrym zdrowiem smile bo chyba bym rozniosla ten gabinet..

194

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Witam was dziewczyny :-)
Dawno mogę tutaj nie było ale jakiegoś doła załapałam ;-)
Byłam w szpitalu tydzień grozi mi przedwczesny poród ale już się tak nie martwię bo to już 36 tydzień ponad :-D
Moje torby do szpitala spakowane jedna moja druga mojej kruszonki:-)
Elbereth masz bardzo mądrego lekarza że jak będzie trzeba wywoływać a szyjka będzie zamknięta to zrobi ci cięcie szyjka wtedy bardzo ciężko się otwiera kobiety cierpią dłużej bardzo często trzeba duże nacięcie robić,czasami rozwarcie się cofa a też słyszałam przypade że główka się cofnęła do góry i już musieli dziecko Wypychac.

Ja mam właśnie problem z szyjka duże ryzyko że się nie otworzy lub pusci szybciej też mi odrazu chciał cięcie zrobić ale ja się tak tego boję że zgodziłam się tylko w wypadku jak złapią mnie skurcze i szyjka nie ruszy to wtedy szybko cięcie. A tak ogólnie to już nie mogę się doczekać naszego maleństwa ciekawe jak wygląda;-)

195

Odp: Grudniowe mamy 2014!!!!

Pomaranczka, mam nadzieje ze to bylo tylko chwilowe i juz spowrotem nastroj dopisuje wink
Juz ponad 36 tc to juz twoje malenstwo na dniach moze spokojnie wychodzic big_smile rozumiem z ta cesarka, tez bym wolala naturalnie, ale do konca nigdy nie wiadomo. Bede trzymac kciuki zeby wszystko poszlo po mysli smile

Dziekuje pieknie za wyjasnienie, widzisz tak to bym nie wiedziala, a teraz juz jestem doinformowana.

Sciskam mocno! Trzymaj sie i daj znac jak sie cos ruszy ;D

Posty [ 131 do 195 z 577 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Grudniowe mamy 2014!!!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026