Bardzo dobrze wiem co czujesz ...
Podobne tematy
Dzięki wszystkim za wpisy.
Przez ostatnie dwa tygodnie ćwiczyłam biegałam opalałam się i nadal nie jestem zadowolona ze swojego wyglądu. Powiem Wam tyle, że mieć faceta, czy go nie mieć to ten sam problem przy braku akceptacji siebie. Jak go nie masz to martwisz się, że go nie masz, a jak go masz to boisz się, że nagle przestaniesz mu się podobać.
Dżizas wymieniłabym się z kimś na mózgi, żeby odpocząć sama od siebie.
Pokaż zdjecie figury, to powiem Ci czy wyglądasz ok ![]()
Fahkir - dzięki, ale nie skorzystam. Raz wysłałam zdjęcie komuś nieznajomemu w swojej rozpaczy i do dziś tak naprawdę nie wiem komu. Mam nadzieję, że świat jest duży. Napisał, że jestem ok, ale w ogóle mi to nie pomogło. Poza tym, która dziewczyna chce o sobie słyszeć "jesteś ok"
Chyba po prostu czas zakończyć ten wątek.
Pozdrawiam,
A ja mam inne zdanie. Podchodzę z dużym dystansem do ludzi, którzy chcą zacząć znajomość ze mną od komplementowania wyglądu. Skoro do obcej dziewczyny wyskakuje z takimi tekstami, to podejrzewam, że do większości startuje z komplementami i jaką to ma niby wartość? Sama też się nigdy nie kierowałam wyglądem w wyborze partnera, uważam, że ludzie kierujący się głównie kwestią wyglądu są niedojrzali i powierzchowni. Charakter i wspólne zainteresowania są dla mnie priorytetem. Nie twierdzę, że sama jestem wolna od kompleksów- mam je jak większość kobiet i też poprawia mi się humor jak słyszę miłe słówka od osoby, którą kocham. Tak samo nie mam już presji na jakieś strojenie się czy makijaże, farbowanie włosów, szkoda mi czasu na to, wychodzę z założenia, że minimalizm i klasyka najlepiej podkreślają wygląd.
Wedlug mnie wszystko zalezy od tego czy same sie akceptujemy. Ja kiedys czulam sie jak autorka watku, ale potem wszystko sie zmienilo. Pokochalam swoje cialo i zaakceptowalam siebie. Owszem pomogla mi w tym pewna rzecz, a mianowicie zawsze marzylam o tatuazu. Gdy powstal automatycznie pokochalam siebie i co smieszne. Teraz gdt akceptuje siebie zauwazylam ze faceci sa mna zainteresowani i to bardzo. Czyli wg mnie najwazniejsze to pokochac siebie. Najwazniejsza jest psychika. Mam nadzieje ze autorka znajdzie w sobie cos co pokocha
Wszystko to kwestia gustu,zarówno dziewczyny szczupłe jak i te grubsze znajdą takiego faceta któremu się takie ciało będzie podobać.Jeśli się będziemy sobie przyglądać takim krytycznym wzrokiem,to zawsze znajdziemy w sobie jakąś wadę.Ja może i figurę mam ładną,ale za to kilka kilo nadwagi.Proponuję ci wziąć kartkę i wypisać na niej to co ci się w sobie podoba,a co nie,mogą być to również cechy charakteru.Każdy człowiek ma rzeczy które mu się podobają i takie które nie,najważniejsza jest akceptacja
.Wiem,że tak się łatwo mówi.
Ja mam podobny problem z akceptacją swojego wyglądu, ale nie ważne.
Myślę, że na pewno jest taka osoba, której będziesz się podobać, nie ma brzydkich kobiet ani mężczyzn, to zależy od gustu danego człowieka
Trzeba siebie polubić takim jakim się jest. Ale nie będę może tutaj kogoś przekonywać, to zależy od Ciebie co powiesz sobie patrząc na siebie w lustrze. ![]()