Ojej Skarbie, trzymamy kciuki zeby to nie bylo nic powaznego!
1 366 2014-10-15 15:41:08
Podobne tematy
1 367 2014-10-15 15:45:33
Ajjjjjć!! Mowilam dzwoń kochana! Teraz będziemy się o Ciebie martwić. Mów nam co i jak, melduj się co chwile!
1 368 2014-10-15 16:39:22
Skarbku trzymaj sie !! Trzymam kciuki aby bylo wszystko w porzadku. :*
1 369 2014-10-15 16:43:51 Ostatnio edytowany przez skarb15 (2014-10-15 16:45:11)
No to tak mialam czeste skurcze i wgl i to byly wlasnie te bole brzucha lekarz mowil ze powinnam zglosic sie tu juz 2 tyg temu ze jak bym nie przyszla teraz to bym poronila dzidziusia
teraz mam lezec pod kroplowka w szpitalu tydzien jak nie wiecej bo jest zagrorzenie poronieniem ![]()
1 370 2014-10-15 17:29:50
o matko! skarbek a ty w pl. jestes?czy gdzies zagranica bo juz zapomnialam ktora gdzie jest.
strasznie mi przykro...jejku niewiem co mam powiedziec! gdybys byla w pl. to bym ci jakies rzeczy do dzidzi podeslala poczta bo mam ich od groma i tu w de i w pl. babki to szaleja na calego a my juz nie mamy gdzie tego dawac.
jeszcze gdybys byla w podbramkowej sytuacji to zalatwie jakis wozek zeby mala miala gdzie przynajmniej spac.
dawaj znac jaka jest sytuacja u ciebie.
A wy jestescie wogole po slubie? czy jak?
1 371 2014-10-15 18:09:10
Skarbek trzymaj się słonkoo! Nie wstawaj z łóżka mi nawet! I masz zakaz myślenia bądź przejmowania się!
Jestem z Toba, i ściskam mocno! :***
1 372 2014-10-15 20:41:00
Skarbek to teraz tylko plackiem lezec i sluchac sie lekarzy
zaopatrz sie w jakas dobra ksiazke i pelen relaks.
Sciskam mocno!
1 373 2014-10-16 10:32:54
Ja mieszkam w polsce .
Nie jestesmy po slubie .
Dziekuje wam dziewczyny bardzo ![]()
Do mnie zadzwonila matka mojego i tal mnie wkurwila swoja gadka ze szkoda gadac
Glupia sie tym przjelam ![]()
1 374 2014-10-16 10:37:33
Skarb nie przejmuj sie niczym!! Wszystko sie ulozy jakkolwiek by mialo byc!! Olej wszystkich narazie najwazniejsza jestes ty i mala. Matke tez olej bo wiesz ze synus w jej oczach zawsze bedzie swiety nawet gdyby wystrzelal polowe miasta
miej wyjebane a bedzie ci dane ![]()
1 375 2014-10-16 10:58:19
Trzeba bylo rzucic słuchawkę i już. Co ona mówiła? Zamiast wspierać i dbać o Ciebie wiedzac ze jest w szpitalu to pewnie same pierdoly gadała.
Olej wszystko i juz jak Kaha mówi
). A Twój Cie odwiedził odkąd jesteś w szpitalu?
Nie padaj duchem ![]()
1 376 2014-10-16 12:01:08
jejku skarbek tak mi przykro z tego powodu ale pamietaj jestesmy z toba zawrze mozesz sie wyzalic (wiem ze to w niczym nie pomoze ani nie rozwiaze problemow) ale pamietaj ze po drugiej stronie monitora sa kobity ktore cie wspieraja.
Nim ani jego mamusia sie nie przejmuj.....bo takie sa mamusie tych synusiow zawsze beda bronic wiem to z wlasnej autopsji (moja mam miala brata) a babcia tylko w niego wierzyla i dala mu prawie wszystko jak umierala to my bylysmy przy niej a ten sprzedal wszystko i balowal zagranica jak przyslowiowy syn marnotrwany - z tym ze nwet jej nie odwiedzil i nie byl na pogrzebie ale chyba ztego powodu ze ja mam morde rozdarta w tej rodzinie i by progu nie przekroczyl bo by w ryja dostal zaraz ze to ja sie jego matka a moja babka opiekowalam pomagajac moim rodzicom.
Tak czy inaczej moj chrzestny brat mojej mamy jest uznany za zagionionego i luzzzzz zbyt duzo zlego wyrzadzil rodzinie.
Dlatego uwierz mi dobrze ze slubu nie macie bo zawsze jeden problem z glowy.
A tak apropo kuzwa co za czasy popieprzone no nasze mamy to sa juz jakies 35 lat po slubie a my kuzwa jakos dochrapac sie do tego oltarza nie umiemy:) jakies tam zlote gody to chyba na tamtym swiecie bedziemy obchodzic:)
Z jakiej czesci pl. jestes?
to bym poszperala w necie i bym ci malej na porod cos pokombinowala.
1 377 2014-10-16 14:16:23 Ostatnio edytowany przez Anichka (2014-10-16 14:16:59)
Hej Dzieweczki
Czy u Was tez dzis wyszlo slonce? Ostatnio tylko szarosci za oknem widzialam ![]()
Skarbek trzymaj sie tam! A skad te skurcze sie u Ciebie wziely? To przez stres?
Klementynka ja to mam taka sama sytuacje w rodzinie z mama, jej bratem i babcia. Babcia uznaje tylko synalka, mama jest od tego, zeby zrobic jej zakupy, umowic do lekarza, na kazde zawolanie jak cos jej potrzeba. A synek to od tego zeby przyjsc sie do niej nazrec i wyzalic na swoja zone. Maz babci po smierci zostawil pola, ktore ona miala podzielic na rowno miedzy dzieci, no a babci i synalej juz sobie jakies plany do gruntow porobili nie uwzgledniajac zdania mojej mamy. W ogole moja babcia to uwaza, ze kobieta jest od tego zeby przyniesc, wyniesc, pozamiatac a chlop od tego zeby dobrze zjesc i siedziec na kanapie.
aaa Klementynka a co Ci tak do tego oltarza spieszno?? ![]()
1 378 2014-10-16 14:24:36
anicha...a wiesz ze niewiem!
cholera moze ze wzgledu na nazwisko zebym ja i dziecko miala te samo nazwisko...ale to spoxik za dwa lata bedzie.
Teraz z grudniu ma mi sie oswiadczyc...ciekawe co za cacko mi kupi:)
1 379 2014-10-16 14:58:42
A to moj synek bedzie mial nazwisko podwojne
dla mnie to bardzo wazne bo w moim pokoleniu w rodzinie same baby i nam rod wyginie
A tak swoja droga to moi przodkowie przywedrowali z Niemiec i zreszta nazwisko tez mam niemieckie. I cale zycie musialam je literowac bo nikt poprawnie po wymowie bez tego nie zapisal.
Sluchajcie kobietki, mam takie pytanko: jaki planujecie porod? Same czy z partnerem albo innym towarzystwem? ![]()
1 380 2014-10-16 15:18:47
no ja z partnerem (podobno tu przy cesarce mozna miec przy sobie partnera) no ale on jeszcze o tym nie wie...to sie bidok zdziwi:) hahahaha
1 381 2014-10-16 16:06:07
Ja planuje naturalny, coby poznac drugo strone medalu (poprzednio mialam cesarke). Mam nadzieje ze wszystko sie tak pouklada zeby mnie jednak drugi raz nie musieli kroic ![]()
Bedzie mnie na pewno wspieral maz. Przy cc tez byl i bardzo mi pomoglo jego wsparcie.
1 382 2014-10-16 17:30:13 Ostatnio edytowany przez skarb15 (2014-10-16 17:52:48)
a leze sobie uspokoilam sie juz odpoczywam slucham muzyki probuje sie wyciszyc dla malej ![]()
Takie typu ze wszyscy ja obwiniaja ze mamy dziecko ze ona nic z tym nie zrobila straszne to bylo i ze ona sie moze rownie dobrze nia zajac jak my nie chcemy . az rozlaczylam kocham dzidziusia nie oddam byla chciana i jakas szmat* nie bedzie nic takiego wymyslac i rozpowiadac takich plot -.- szkoda nawet komentowac te psychiczna babe
przesiedzial ze mna pol dnia wystraszyl sie . dopiero teraz zrozumial co robil jak wyladowalam w szpitalu to jest przykre przeciez nic takiego nie musialo sie wydarzyc ![]()
klementyna : Ja jestem z podkarpacia ![]()
Anichka: tak przez stres
teraz spokoj lerzenie nic wiecej ![]()
dziekuje dziewczyny za wasze wyrozumienie i pomoc to jest mi teraz potrzebne ![]()
1 383 2014-10-16 17:45:42
jejku skarb15 ciesze sie ze juz powoli u ciebie wraca do normy wszystko ...kurde moze rzeczywiscie zmadrzal i sie wami zajmie i wezmie sie do roboty.
chcialabym abys byla szczesliwa.
A rodzice cie odwiedzaja? czy sa daleko?
hahaha ja to bym nie oddala mojej niuni nawet wlasnej matce a co dopiero obcej babie.....chyba temu mam takie dobre relacje ze wszytskimi bo wiedza ze ja na tym punkcie to szaleje...mojemu powiedzialam kiedys ze jak kiedys mu sie w glowie poprzewraca i bedzie mi chcial dziecko odebrac to ja mu nastawie sporotem jego mozg na swoje miejsce:) od tego momentu sie boi mnie:) wogole wszyscy tylko sie pytaja a moga to czy tamto wiedza ze ze mna nie ma co zadzierac ze dziecko dla mnie to jak swietosc i tylko ja sie nim bede zajmowac.
Moj to i takby se rady nie dal ale tesciowa czy mama to sie tylko pytaja wiesz jak bedziesz chciala to my sie zajmiemy mala ale jak bedziesz chciala.....trza se wyszkolic chlopa i tesciowa
trzymaj sie dobrze i miej nadzieje na lepsze jutro
1 384 2014-10-16 19:02:52
Skarb, trzymaj się
dopiero dziś nadrobiłam posty, bo wczoraj miałam zwariowany dzień.
Mam nadzieję, że plamienia ustały i że wszystko już wróciło powoli do normy i z ciążą i z Twoim chłopem ...
No niestety, jak się jest w luźnym związku a nie w małżeństwie to rodzice myślą, że ciąża to wpadka ... i że mama chce lub będzie chciała się dziecka pozbyć ... ale no bez przesady
ja pewnie moją dziecinkę też "sprzedam" nie raz dziadkom jak będę chciała z mężem gdzieś wyjść lub będzie to konieczne z innych powodów .. ale sądzę, że będzie to rozłąka kilkugodzinna, a nie kilkudniowa
tego sobie nie wyobrażam bo chyba umarłabym z tęsknoty ![]()
Miłego wieczorku wam życzę, ja idę robić sobie jakąś kolację .. tyle że na nic ochoty nie mam
nie wiem co mi się dzieje ![]()
1 385 2014-10-16 19:18:28 Ostatnio edytowany przez skarb15 (2014-10-16 19:25:16)
Mam nadzieje ze nie bedzie tak slodko tylko na czas szpitala ![]()
Tez bym bardzo chciala byc szczesliwa tak samo jak do niedawna
Co do rodzicow sa po rozwodzie ale odwiedzaja mnie obydwoje.
ta ja bym ja tak przestawila ze chodzila by jak w zegarku ale wiesz nie moge sie stresowac tym bardziej o tym babsztylu myslec ![]()
to jest wiadome ze razem z moim dzieciatko wychowamy wiec nie ma co jej bidolenia sluchac ona i tak bedzie musiala sie nagadac niestety
ale coz stara to glupia miala 10 dzieci ani jednego nie wychowala tylko jej mama szostka dzieci po slubie a 7 ma dziewczyne z dzieckiem w drodze . Nie lubi tylko tych co nie maja do zapewnienia jej dziecku willi z basenem ja nie mam wiec wiecie jestem skreslona ![]()
plamienia ustaly cale szczescie brzusio wraca do normy
ja podrzuce mala tylko moim rodzica jego nie bo mam powody . Jego rodzice nie musza uznawac ja jako swojej 14 wnuczki sami sobie poradzimy juz wszystko pomalutku mam zaplanowane ^^
1 386 2014-10-16 19:23:42 Ostatnio edytowany przez Martula92 (2014-10-16 19:24:25)
Również planuje naturalny poród, na tyle na ile mała pozwoli i się ładnie ułoży
. I jak najbardziej mężuś będzie
.
Skarb a jak się teraz czujesz? Dostalaś jakieś wyniki? Jak one wyglądają?
A tam, masz racje, nie przejmuj się
. Ja swoich teściów nie znam i jest dobrze, mniej problemów
.
1 387 2014-10-16 19:32:26
wczoraj wyniki byly zle ze strony ginekologicznej skurcze i te plamienia i mialam kategorycznie lezec w lozku i nic wiecej . Teraz przychodza na wizyty przed chwila byli i mowili ze brzuszek wraca do normy za duzo w sumie tez sie nie dowiedzialam ![]()
czekam tez na wyniki tez m in z glukozy , moczu i krwi zobaczymy co wykarza nam
a obecnie teraz czekam na zastrzyk alc ![]()
Zadlugo tam mieszkalam i mialam z nimi za duzo kontaktu dosc tego juz -.-
1 388 2014-10-16 19:42:16
Anichka, ja naturalnie i z mężem przed salą porodową. Chyba nie chcę go targać żeby mnie za łapę trzymał, jakbym rady nie dawała to będę wrzeszczeć ![]()
Skarb, jestem z Tobą duchem :* Trzymaj się!
My dziś mieliśmy usg. Mała prawie 900 gram, wije się jak piskorz, wszystko rośnie tak jak powinno. Jedyny minusik to ułożenie - poprzeczne niestety no ale tym mam się nie martwić, może się przekręci jeszcze Flądra mała ![]()
1 389 2014-10-16 21:26:12
K.a.p moja też leży poprzecznie
ale dziecko do porodu ustawia się grubo po 30 tygodniu chyba ![]()
Odnośnie porodu to ja mojego chcę mieć blisko, ale nie koniecznie od razu obok siebie
może czekać przed salą .. byle będzie ze mną w tym momencie w szpitalu
dziecka za mnie i tak nie urodzi
to muszę już sama ![]()
1 390 2014-10-17 03:48:39 Ostatnio edytowany przez skarb15 (2014-10-17 03:51:47)
To juz opowiadam dalej dostalam w nocy plamien , nawet jak lekarz mnie badal byla krew i nie wcale tak malo ;
maluch chce sie
pchac na swiat w 6 msc ciazy to nie
dobrze rozwarcie sie robi
mam teraz cewnik podpiety i skazanie
na lerzenie plackiem.
Prawdopodobnie ze bede miala szew zeby wgl donosic ciaze ![]()
Zobaczymy co lekarz jutro powie znaczy sie za pare godz ![]()
1 391 2014-10-17 07:17:28 Ostatnio edytowany przez Martula92 (2014-10-17 07:18:21)
Kurcze skarb, to przechlapane ale czego się nie robi dla dzidzusia. A chciałam się zapytać czy wcześniej tez mialas skurcze np w 1szym czy początek 2go trymestru, czy to tak wszystko ze stresu po raz pierwszy wyszło?
Będziesz musiała się strasznie oszczędzać, chociaż żeby maluch do 35-37tc w brzusiu został.
Mój sam się wprosił na porodówkę i koniec. Chce czy nie to on będzie
.
1 392 2014-10-17 08:01:32 Ostatnio edytowany przez skarb15 (2014-10-17 08:10:43)
nie dopiero od tego stresu mialam chociaz sama nie bylam tego swiadoma 1 ciaza i wgl .
jak narazie lekarze robia wszystko by ona tam w brzuszku zostala . Dalej mam jakies krwawienia masakra ![]()
oj z porodowka nawet o tym nie myslimy wazne by juz sie wszystko unormowalo z Roksanka . pewnie by byl .
1 393 2014-10-17 08:17:17
Skarbku lez teraz grzecznie bez ruchu, niech cie pozaszywaja czy co tam maja zrobic oby tylko malutka jwszcze na troche zostala w brzuszku. Trzymam za was bardzo mocno kciuki. Dawaj znac jak tylko cos. ;*
1 394 2014-10-17 09:27:05
dziekuje wam dziewczyny ale jade z jw do rzeszowa zeby mi szyjke podwiazali bo mam rozwarcie na 2/3 cm ![]()
1 395 2014-10-17 09:38:41
To zszycie powinno pomoc
.
1 396 2014-10-17 11:40:58
Laseczki moj tez poprzecznie lezy poki co. A ja juz bede wchodzic w 32 tydzien i najwyzszy czas zmienic pozycje, zwlaszcza ze juz teraz Skubaniec ma pewnie ze 2 kg
I ma dluuugie konczyny, czuje to w zebrach, pecherzu, jelitach a ostatnio i nerkach
no ale wybaczam mu, bedzie wysokim, przystojnym brunetem kiedys
:D:D
Kobietki wyszedl Wam pepek na zewnatrz?
No chyba ze mialyscie taki wystajacy
hehe bo ja to mialam taki mocno wklesly, a teraz juz prawie sie zrownal z brzuchem i ciekawa jestem czy wyjdzie ![]()
Skarb najwazniejsze ze jestes pod kontrola lekarzy. Staraj sie myslec pozytywnie bo wiecej stresu Ci juz nie potrzeba. A swoja droga ja tez pochodze z Podkarpacia hehe moje rodzinne miasto to Sanok
a Rzeszow to czasy studenckie i bardzo lubie to miasto.
A co do porodu rodzinnego to moj na poczatku sie zarzekal ze on nie da rady uczestniczyc w tym horrorze
No ale stopniowo zmienial zdanie, a teraz nawet zaczal ogladac programy o porodach
jedno wiem na pewno, pepowiny to on nie przetnie hehe ale szczerze to ja sama nie wiem dlaczego dla wielu kobiet to takie istotne zeby facet to przecinal. Dla Was to wazne? Ja to kiedys bylam zdania, ze nigdy bym nie chciala zeby facet ze mna rodzil, zwlaszcza ze do pieknych widokow to nie nalezy. No ale teraz sobie mysle, ze nie po on tam jest zeby patrzec jak grzebia mi miedzy nogami
Zreszta nie raz slyszalam, ze po co tam chlop, potem bedzie mial traume i seks wam sie popsuje jak sie naoglada, bedzie sie brzydzil potem itp... a ja mysle, ze jesli kobieta tak sadzi o swoim facecie albo on sam potem sie faktycznie brzydzi to zwiazek to maja raczej do dupy. Bo prawdziwie kochajacy mezczyzna nabierze wiekszego szacunku dla kobiety i bedzie z niej dumny. No ale rozumiem, ze tez kogos to moze przerosnac, tylko nie na zasadzie ze sie brzydzi.
Jest tez druga strona medalu. Mimo wszystko uwazam, ze porod to przezycie prywatne, intymne miedzy rodzicami i dzieckiem,ewentualnie kims bliskim i z kolei nie rozumiem tego jak niektorzy pchaja sie tam z kamera i nagrywaja wychodzenie dziecka z poranionym kroczem wokolo. Albo jak robia durnowate focie zaraz po porodzie z pomazianym dzieciatkiem i wykonczona matka i wklejaja to na facebooka ![]()
1 397 2014-10-17 11:54:12
duchem i myslami jestem rowniez z toba skarb15.....musi byc dobrze trzymam kciuki za ciebie
1 398 2014-10-17 16:21:45
za pozno na szew mam lerzec nie wstawac ani siku ani kupe bo kazdy dzien jest wazny
wierze w nia silna dziewczyna jest :*
1 399 2014-10-17 17:00:16
skarb trzymaj się :* od mojego męża kuzynka też co chwilę lądowała w szpitalu, też jej szew zakładali i ma nakazane leżenie plackiem .. a już donosiła do prawie 8 miesiąca .. bo jakoś na początek sam grudnia ma termin ... także spokój, spokój i jeszcze raz spokój. Teraz wszystko w rękach losu, ty sama stresując się nic nie zmienisz, a tylko możesz niepotrzebnie zaszkodzić Tobie i Roksance
Trzymamy kciuki :*
1 400 2014-10-17 17:02:10
Skarbku kochany!! W takim razie nic innego nam nie pozostaje jak tylko zyczyc zeby mala jeszcze posiedziala w brzuszku. Uda wam sie na pewno! Przynajmniej jeszcze pare tyg! Ja tez mam wczesniaczka, wprawdze z 33 tc wiec troche roznicy jest ale jakbys miala jakies pytania/watpliwosci/obawy to w miare mozliwosci moge pomoc. Na razie staraj sie nie myslec negatywnie, wyobraz sobie ze mala normalnie w terminie wyskoczy
Sciskamy Cie baaaaaardzo mocno!! Trzymajcie sie!
1 401 2014-10-17 18:29:25
Skarb nie poddawaj się i trzymaj małą myślami przy sobie,nakaz jej zero szaleństwa! Arhhh trzymaj się! Jestem z Toba myślami i czekam na jakiekolwiek informacje!
1 402 2014-10-17 19:34:08
Skarbie jak się tam trzymasz
melduj nam wszystko, my będziemy was z Roksanką wspierać
dzielna z niej dziewczynka, to razem przejdziecie przez to bezboleśnie i będziesz to w przyszłości wspominać jako epizod, który na szczęście się szczęśliwie zakończył
buziaki dla was kochane :*
1 403 2014-10-17 19:50:32
skarb jestes w szpitalu wiec jestes bezpieczna lez i sie nie ruszaj ...wiem ze latwo gadac a lezec juz o wiele trudniej - sama bym chyba nie wytrzymala ale dasz rade.
a twoj cie dzis odwiedzil badz ktos z rodziny?
1 404 2014-10-17 20:13:27
Skarb zacisnij nogi mocno!! Nie daj jej sie wydostac!! :*
Co do pepka to moj byl zawsze wklesly, schowany w srodku, a teraz jest plaski tak dziwacznie wyglada. Czasami ta dolna jego czesc mi lekko wystaje. Moja dzidzia lubi w niego kopac
1 405 2014-10-17 20:31:41
bedzie dobrze laski karola w przyszlym tyg urodzi skarb dotrzyma w szpitalu i zobaczycie za rok bedziemy sie smiac z naszych stresow
1 406 2014-10-18 08:13:58
urodzilam mala o 3.20 teraz czekam na wizyte by sie o niej czegos dowiedziec. jest w inkubatorze tak sie boje o nia ![]()
1 407 2014-10-18 08:41:29
Skarbku! Mala jest w najlepszych rekach napewno. Daj znac jak sie czegos dowiesz. Trzymamy mocno kciuki za was obie :*
1 408 2014-10-18 09:04:13
Przepraszam, że się wtrącą!
Ale skarbku ja do Ciebie!
Musisz być silna i wierzyć, że wszystko będzie w porządku!
Syn mojej koleżanki urodził się w 6 miesiącu i teraz ma już pół roczku i jest zdrowym, silnym chłopcem!
Życzę Ci dużo siły i zdrówka dla malusiej :*
Pozdrawiam wszystkie cieżarówki i życzę dotrwania do terminu :*
1 409 2014-10-18 09:22:12
O ludzie skarb! Będę się o was modlić. Wszystko będzie dobrze. Spokojnie tylko!
1 410 2014-10-18 10:03:18
za szybko, za szybko
mam nadzieje ze jest silna. Trzymam za was kciuki! Oby to sie wszystko dobrze skonczylo
1 411 2014-10-18 10:12:55
Skarb kochana, wierzę że wszystko będzie dobrze! Z całych sił trzymam kciuki za Małą, to na pewno silna dziewczynka :*
1 412 2014-10-18 11:19:23
skarb15 twoja mala jest juz na swiecie i zyje tzn ze bedzie wszytsko dobrze.....dzieci sie rodza w 6 miesiacu a potem szybko smigaja i madroscia przerastaja nawet te co sie urodzily o terminie.
Zobaczysz ze my w styczniu bedziemy sie meczyc a ty bedziesz mala nosila juz na rekach.
Bedzie dobrze Bog czuwa nad nia.
1 413 2014-10-18 11:52:31
Skarbku, duzo sily zycze tobie i malutkiej...
1 414 2014-10-18 13:39:50
Skabrku wszystko będzie dobrze
mała jest pod fachową opieką, wiadomo inkubator to nie brzuch mamusi, ale też dorośnie w nim do odpowiedniej wagi i będzie śliczną i zdrową dziewuszką, która da ci w kość ![]()
1 415 2014-10-18 14:48:45
Kochana sily i wytrwałości nic sie nie boj!
1 416 2014-10-18 17:50:31
Skarb, i jaka jest sytuacja, jak się czujesz i jak Roksanka?
1 417 2014-10-18 19:37:26
dokladnie napisz koniecznie jaka jest u was sytuacja bo my sie tu martwimy i co chwila zagladamy na forum
1 418 2014-10-19 10:16:00
Roksanka jest w inkubatorku sciagam jej pokarm jest dobrze . Siedze przy niej tyle ile moge . Ma dobra opieke i wgl .
1 419 2014-10-19 10:20:31
Skarb ale lekarz cos powiedzial?? Jaki jest jej stan? Urodzila sie w 25 tygodniu wiec napewno bedzie musiala walczyc
1 420 2014-10-19 10:20:49
Skarb, ciesze sie ze sytuacja sie ustabilizowala. Daj znac od czasu do czasu jak sytuacja sie rozwija, masz tu cala mase dziewczyn ktore sie o was martwia, a przede wszystkim dbaj o siebie i malutka. Sciskam cie.
1 421 2014-10-19 10:28:47 Ostatnio edytowany przez skarb15 (2014-10-19 10:29:57)
Lekarz powiedzial ze dobrze jest . Stan malutkiej tez jest dobry.
1 422 2014-10-19 10:37:49
to dobrze. Chyba wszystkie dziewczyny tu wchodza przede wszystkim po to zeby zobaczyc czy cos napisalas ![]()
1 423 2014-10-19 10:47:09
Uhhh, jaka ulga. Cały czas siedze napięta i czekam na wieści. Oby tak dalej!! Trzymaj się.
1 424 2014-10-19 10:51:48
dokladnie kahaa ja tez siedze i czekam az cos napisze.
To dobrze ze jest ok mala jest naprawde silna oby tak dalej.
1 425 2014-10-19 11:00:33 Ostatnio edytowany przez Kasia0075 (2014-10-19 11:05:55)
Super! Silna dziewuszka :* macie tam dobra opieke i to jest najwazniejsze. SKARBKU a ile wazy Roksanka?
1 426 2014-10-19 16:47:16
Skarb modle sie za Roksanke!!!! Dziewczyny wytrwajcie najgorsze a pozniej bedzie juz z gorki!!! pisz do nas kiedy tylko bedziesz miala sily i czas jak sie macie!!!
Caluje was mocno !!!
1 427 2014-10-19 17:15:53
Skarb, bedzie dobrze!
myslimy o Was cieplo! Przetrwacie inkubator, zobaczysz zleci i zabierzesz Roksanke do domu
jestescie napewno pod najlepsza opieka. Buziaki dla Was :*
1 428 2014-10-19 18:40:21
Skrab to kamień z serca, że z małą wszystko ok
oby tak dalej!!
1 429 2014-10-19 19:07:01
przezwyciezycie to dacie obie rade napewno ja tak czuje.
Dla roxanki za kazdy przezyty dzien bede dawac buziaki
:*:*
1 430 2014-10-19 23:10:29
Dziekuje wam
na pewno z Roksanka bedzie dobrze musi byc.
Opowiem wam jak to miej wiecej wygladalo :
W srode mialam
lekkie plamienie pojechalam odrazu
do szpitala nic takiego nie bylo tylko
mialam odpoczywac , w czwartek sluz
lekki z krwia i dalej nic w czwartek w
nocy krwawienie rozwarcie na 2 cm ,
kroplowki cewnik, zastrzyki , nie
moglam sie ruszyc nawet . Piatek
rano wzieli mnie na zabiegowke
zobaczyli rozwarcie 3 cm . Wyslali do
innego szpitala na podwiazanie a
wrazie czego jak sie urodzi bedzie
miec fachowa pomoc medyczna . Na
podwiazanie bylo za pozno. Dali mi
basenik w razie potrzeb i tak mialam
dalej lerzec. Sobota 1 w nocy ,
krwawienie , silne regularne skurcze ,
ktore bolaly pieronsko ale nie parlam
tylko krzyczalam w niebo glosy, by
dzidzi nie wyszla. Wyskoczyla glowka
poprosilam pania obok by kogos
zawolala bo rodze , zawiezli mnie na
porodowke dzidzi wyskoczyla
widzialam ja przez sekunde bo
zaniesli ja do inkubatora.
Myslalam ze to przez stres , lekarz mi
powiedzial ze mialam infekcje ze
dlatgo wypchala sie szybko miedzy
innymi .