Klementynka ja wlasnie myslalam tez ze dziecku powinno byc miekko, ale jak zaczelam czytac na ten temat to okazuje sie, ze najlepszy jest materac srednio-twardy. Podobno to jest bardzo wazne dla kregoslupa takiego malego dziecka. Materac nie moze sie zapadac ani odksztalcac. Najlepszy jest taki, ktory dopasowuje sie do sylwetki i dobrze podpiera kregoslup. Jak czytam te wszystkie informacje to idzie zglupiec ale mi pisze, ze zle dobrany materac moze przyczynic sie do pozniejszych wad kregoslupa to czlowiek zaczyna sie zastanawiac nad takim zakupem. Jesli kogos stac na wydatek to mozna zainwestowac w porzadny dobry, ktory dlugo posluzy (ten o ktorym pisze Elbereth wydaje sie solidny), albo mozna kupic ze zwyklej gabki, ale taki powinno sie czesto wymieniac jesli zauwazy sie duze wgniecenia. I badz tu babo madra
Najchetniej kupilabym pierwszy lepszy, ale mysli mi przychodza, ze moze wyrzadze jakas krzywde dziecku. Mimo wszystko wydaje mi sie, ze materac to jeden z wazniejszych zakupow i trzeba go dobrze przemyslec. Ja pamietam jak na studiach spalam na takim miekkim co sie uginal pode mna to rano budzilam sie z bolem kregoslupa, problem znikal jak zjezdzalam do rodzinnego domu gdzie z kolei materac mialam lekko twardawy.
Kejt_kej ja mam znajoma, ktora pod koniec ciazy miala 35 kg wiecej. I nieraz spotkala sie z niemilymi komentarzami, jak to ona sie spasla
Okazalo sie, ze polowa z tego to nagromadzona w organizmie woda i ta cala opuchlizna. Bardzo szybko wrocila do swojej wagi. Tak to juz jest, ze kazda ciaza inna i nie ma co porownywac do drugiej. Jedna przytyje 20 kg ale bedzie promieniowac, miec lsniace wlosy i piekna cere, druga przytyje 5 kg ale wlosy beda wypadac jej garsciami a skora bedzie szara, blada. Jednej brzuch wyjdzie w drugim miesiacu i bedzie okraglutki jak pilka, a drugiej dopiero w szostym i bedzie szpiczasty
Hormony i te wszytkie przemiany w organizmie dzialaja na kazda inaczej i musimy sie z tym pogodzic.