netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

979 odpowiedzi107 858 wyświetleńzałożony przez a1974, 03.05.2014

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 16 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 781 do 845 z 980 ]

781 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2016-12-17 18:22:45)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
statystyczna_polka napisał/a:

Prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie uczy rodzina, nie szkoła.  Za Twój rozwój emocjonalny i ewentualne w nim braki odpowiadają Twoi rodzice w dużej części.
Szanowna Pani. Po pierwsze to nauczmy się wycinać cytaty.

O to własnie najbardziej chodzi, że jeśli nie ma się nawet rodziny lub ma tylko złe relacje w domu i ze znajomymi to by i tak dzięki szkole się rozwinąć w tej dziedzinie. To co ty nazywasz odhumanizowaniem ja nazwąłbym niezależnością od otoczenia i relacji na jakie jest się skazany.

Jaguar napisał/a:

Moze lepiej ze nie ma czegoś takiego? Jest duża szansa ze bys oblał

Skąd wiesz ? Jeśli ktoś uwielbia się uczyć to może i świetnie opanowałby i to. Grunt to by mieć dobrego obiektywnego nauczyciela i właśnie nie być zdanym tylko na relacje gdzie można być odrzucanym. Jakieś inne pole do rozwoju niż znajomi którzy nie akceptują. Poznawanie i rozwój wg obiektywnych kryteriów. Ćwiczenie z nauczycielem. Coś co po zmianie srodowiska będzie do wykorzystania a nie dopiero zaczynanie od zera.

Może kiedyś. Inne nauki też stopniowo wchodziły do szkół.

Averyl napisał/a:

Facert79 - a gdyby tak było i nauczyciel powiedziałby, by każdy musi przyprowadzić swoja dziewczynę/chłopaka do ćwiczeń, tak jak w szkółce "dzieci na następną lekcję przynieście kredki, papier, nożyczki..." to jakbyś sobie poradził z przygotowaniem do zajęć?

Już pisałem, że dość podobnie jak na kursach NLS. Najpierw liczyłbym na dostanie jakiejś teorii i obejrzenie przykładów. Podobnie jak w innych naukach. Rozbite na to jak podchodzić do jakich typów osób. Jak rozpoznawać sygnały akceptacji a jak odrzucenia.  Literatura do przerobienia.

I potem dopiero samodzielna praca i prezentowanie efektów.  Jeśli by mi nie szło to analiza przyczyn porażek z kimś kto ma autorytet w tej dziedzinie.

Coś o wiele lepszego niż dostawanie np. od rówieśników tylko sygnału "nie masz szans".

782

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Facet79 napisał/a:
statystyczna_polka napisał/a:

Prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie uczy rodzina, nie szkoła.  Za Twój rozwój emocjonalny i ewentualne w nim braki odpowiadają Twoi rodzice w dużej części.
Szanowna Pani. Po pierwsze to nauczmy się wycinać cytaty.

O to własnie najbardziej chodzi, że jeśli nie ma się nawet rodziny lub ma tylko złe relacje w domu i ze znajomymi to by i tak dzięki szkole się rozwinąć w tej dziedzinie. To co ty nazywasz odhumanizowaniem ja nazwąłbym niezależnością od otoczenia i relacji na jakie jest się skazany.

Jaguar napisał/a:

Moze lepiej ze nie ma czegoś takiego? Jest duża szansa ze bys oblał

Skąd wiesz ? Jeśli ktoś uwielbia się uczyć to może i świetnie opanowałby i to. Grunt to by mieć dobrego obiektywnego nauczyciela i właśnie nie być zdanym tylko na relacje gdzie można być odrzucanym. Jakieś inne pole do rozwoju niż znajomi którzy nie akceptują. Poznawanie i rozwój wg obiektywnych kryteriów. Ćwiczenie z nauczycielem. Coś co po zmianie srodowiska będzie do wykorzystania a nie dopiero zaczynanie od zera.

Może kiedyś. Inne nauki też stopniowo wchodziły do szkół.

Tylko że wtedy kogoś by zmuszono, żeby z Tobą uprawiał seks, tak ja to widzę.  Seks to nie jest coś, co każdy musi mieć, żeby była potrzeba takich zajęć

783

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
statystyczna_polka napisał/a:

Tylko że wtedy kogoś by zmuszono, żeby z Tobą uprawiał seks, tak ja to widzę.  Seks to nie jest coś, co każdy musi mieć, żeby była potrzeba takich zajęć

Bzdura. Cały czas chodzi mi o zajęcia w których trzeba samodzielnie i zgodnie z wolną wolą drugiej osoby kogoś poderwać. A nie o zamawianie dziewczyny na sam seks wbrew jej woli.

Matematykę też nie każdy musi znac a sie uczy. Podobnie języków obcych. Decyduje kalkulacja co jest publicznie potrzebne nawet jeśli nie każdy użyje.

784

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Co za temat... Może i nie lubią. Nie zastanawialiście się jednak, że może nie tyle nie lubią samych prawiczków, co ich cech, tych samych które doprowadziły do bycia prawiczkiem w okolicach trzydziestki?

785

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Czyli bycia pasztetem?

786

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Czyli myślenia o sobie jako o pasztecie.

787 Ostatnio edytowany przez Husky (2016-12-17 23:06:09)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

Czyli myślenia o sobie jako o pasztecie.

Ja tam lubię pasztet:D

Nie wierzę, że ten temat cały czas trwa.
Tzn jeżeli obecni tu panowie nie potrafią wziąć sobie do serca wszystkiego, co było napisane przez tych ileś stron, to już nikt nie jest w stanie napisać nic więcej, żeby zmienili myślenie.
Ale wiem wiem.. nadzieja umiera ostatnia;)

788 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-12-17 23:13:13)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Ci rzeczywiście nie są zdolni do prawdziwej refleksji nad sobą (bo to co smaruje tu Facet to nie refleksja, a materiał do kabaretu), ale sądzę, że wątki na tym forum (nie tylko ten) skłaniają do myślenia i być może do zmiany tych, którzy niekoniecznie tu się udzielają, ale czytają. Dlatego nawet w wątkach trolowych dostrzegam jakąś wartość.
Oprócz tego nikt się zmieniać nie musi. Widać wygodniej im tak jak jest, a mnie z kolei ani ziębi, ani grzeje jak im jest. Popisać sobie można i poteoretyzować w wolnej chwili.

789 Ostatnio edytowany przez RavenKnight (2016-12-17 23:19:57)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

To znaczy jak ktoś wiele razy słyszał wobec siebie takie określenia i z tego powodu ma niepowodzenia w sferze relacji międzydamskich, to chyba nic dziwnego że czuje się jak pasztet wink

Może nie mieć problemów z komunikacją, może nie być dziwadłem, ale widzi nastawienie płci przeciwnej do swojej osoby i w jego głowie pojawiają się takie myśli, poparte w końcu praktyką.

A takie gadanie w stylu, że nie jesteś atrakcyjny, bo tak o sobie myślisz, oj to tak nie działa, jest wiele zakompleksionych kobiet, które mimo tego podobają się facetom, więc tutaj psychika nie odgrywa pierwszych skrzypiec, nie oszukujmy się, są po prostu brzydcy ludzie, na których reagujemy obojętnie, a ich zaloty wprawiają nas w zakłopotanie.

A pociąg fizyczny odgrywa najważniejszą rolę w kontaktach seksualnych, zwłaszcza tych jednorazowych, stąd tutaj panowie piszą, że żadna nigdy nie wykazywała chęci na numerek z nimi.

Wy tu piszecie jakieś teorie, banały, nie uwzględniając najprostszego czynnika - bycia nieatrakcyjnym, zwłaszcza w czasach gdzie kobieta na wyciągnięcie ręki ma dostęp do portali randkowych i jest zasypywana przez mężczyzn i może sobie dobierać.
Dlatego taki przeciętny Marek, czy inny Stefan ma w obecnych czasach trochu ciężej, stąd coraz częstszy wysyp tego typu tematów.

Także brace yoursefl, bo będzie coraz większy napływ postów o takiej tematyce.


To co prezentuje Facet79 to efekt goryczy i zbyt długiej refleksji na ten temat, co nieco namieszało mu w głowie, pewnie odczuwa z tego powodu wewnętrzny ból, nie tak sobie to życie wyobrażał, że nie zazna nawet jak to jest być pożądanym, czy nawet mieć się do kogo przytulić w jakąś zamulastą noc mając te x lat nie wątpię że to odbija się źle na psychice człowieka.

790

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Raven skoro jesteś więc „pasztetem” i nic nie zależy od Ciebie, tylko od kobiet i skoro jak piszesz odrzucają Cię i nie przewidujesz zmiany w tym względzie z ich strony, to będziesz sam. Skoro nic nie zależy od Ciebie i wszystko zależy od innych to po co smarować kolejne posty? Wszystko już jasne i nic tłumaczyć nie trzeba. Żyj jak chcesz.

791

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Ale nie zawsze to co pisze odwołuje się wyłącznie do mnie smile

Popisać zawsze można chociażby dla wymiany poglądów.

Poza tym zawsze można zauważyć, kiedy ktoś kto nie wie jak to jest uważa się za największy autorytet, pomimo że nie wie do końca jak to jest, tylko przekłada to na swoją wersję wydarzeń.

oczywiście, że trochę też zależy od samej osoby, ale jak jest już na samym starcie odfiltrowywana za wygląd, no to wiesz, pewne poglądy już ma i to nie jest nic chorego.

792 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-12-17 23:42:29)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
RavenKnight napisał/a:

Ale nie zawsze to co pisze odwołuje się wyłącznie do mnie smile

Popisać zawsze można chociażby dla wymiany poglądów.


To co tutaj napisałeś jest zbyt spójne z resztą Twoich postów i poglądów jakie prezentujesz na forum, żeby to nie było o Tobie... ale jeśli wolisz, to możemy poteoretyzować, albo porozmawiać o takim jednym Twoim "koledze" wink

RavenKnight napisał/a:

Poza tym zawsze można zauważyć, kiedy ktoś kto nie wie jak to jest uważa się za największy autorytet, pomimo że nie wie do końca jak to jest, tylko przekłada to na swoją wersję wydarzeń.

Powtórzę, skoro nie doczytałeś może: żyj jak chcesz. Racja i autorytet nie odgrywają tu żadnej roli, bo ja wiodę szczęśliwe życie i Ty też takie wiedziesz, skoro zmian nie potrzebujesz. Bądźmy więc szczęśliwi dalej.

RavenKnight napisał/a:

oczywiście, że trochę też zależy od samej osoby, ale jak jest już na samym starcie odfiltrowywana za wygląd, no to wiesz, pewne poglądy już ma i to nie jest nic chorego.

Czyli, to co wyżej tylko w skróconej wersji. Nic nie zależy ode mnie, wszystko od innych. Nawet jeśli trochę zależy ode mnie, to i tak się nie liczy, bo wszystko zależy od innych. Ponownie: żyj jak chcesz.

793

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

I tak robię.

czasem po prostu Twoja analiza mija się z celem, ale chyba tego nie uwzględniasz z tego co widzę.

794

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

A to my mamy jakiś wspólny cel?

795

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Facet79 napisał/a:
statystyczna_polka napisał/a:

Tylko że wtedy kogoś by zmuszono, żeby z Tobą uprawiał seks, tak ja to widzę.  Seks to nie jest coś, co każdy musi mieć, żeby była potrzeba takich zajęć

Bzdura. Cały czas chodzi mi o zajęcia w których trzeba samodzielnie i zgodnie z wolną wolą drugiej osoby kogoś poderwać. A nie o zamawianie dziewczyny na sam seks wbrew jej woli.

Matematykę też nie każdy musi znac a sie uczy. Podobnie języków obcych. Decyduje kalkulacja co jest publicznie potrzebne nawet jeśli nie każdy użyje.

A w jaki sposób publicznie potrzebne jest pożycie wszystkich obywateli?

796

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
statystyczna_polka napisał/a:
Facet79 napisał/a:
statystyczna_polka napisał/a:

Tylko że wtedy kogoś by zmuszono, żeby z Tobą uprawiał seks, tak ja to widzę.  Seks to nie jest coś, co każdy musi mieć, żeby była potrzeba takich zajęć

Bzdura. Cały czas chodzi mi o zajęcia w których trzeba samodzielnie i zgodnie z wolną wolą drugiej osoby kogoś poderwać. A nie o zamawianie dziewczyny na sam seks wbrew jej woli.

Matematykę też nie każdy musi znac a sie uczy. Podobnie języków obcych. Decyduje kalkulacja co jest publicznie potrzebne nawet jeśli nie każdy użyje.

A w jaki sposób publicznie potrzebne jest pożycie wszystkich obywateli?

No jak to w jaki? Wszak naród wymiera, trzeba wzmóc produkcję małych patriotów.

Nie wiem dlaczego kobiety nie lubią prawiczków. Wiem dlaczego ja nie lubię przeteoretyzowanych prawiczków 30+. Bo wylewa się z nich frustracja, a to jest emocja toksyczna. I usprawiedliwiają tę frustrację tym, że po tylu porażkach to przecież normalne. Bo uważają, że bycie w związku/seks to prawo a nie przywilej - a to jest niewątpliwie przywilej. Z tym, że nie przywilej społeczny, o którego przyznaniu decyduje jakaś grupa, a przywilej indywidualny, który daje konkretna osoba innej osobie. Bo z co poniektórych wylewa się bzdurna roszczeniowość "bo ci co mają powodzenie, mają mnóstwo lasek i dla nas przyzwoitych prawiczków nic nie zostaje". I nie dostrzegają, że w ten sposób stawiają kobietę na pozycji towaru w sklepie, który inni wykupili, zanim oni zdążyli dobiec do półki.

Nade wszystko jednak nie lubię takich prawiczków, bo stawiają się na pozycji wyjątkowych, niezrozumianych i w ogóle innych niż cała reszta - odmawiają dostrzeżenia, że inni ludzie też się mierzą z analogicznymi problemami. I je przezwyciężają. Ale oczywiście ich problemy są inne, jedyne w swoim rodzaju. Czyżby? Frustracja wynikająca z licznych, powtarzających się niepowodzeń - przydarza się tylko prawiczkom? Zachowania utrudniające społeczne interakcje - tylko prawiczek wie, co to znaczy? Niezrealizowane potrzeby - tylko prawiczek je miewa? Poczucie beznadziei, porażki, z której nigdy się nie wyjdzie - niewątpliwie tylko prawiczek wie, co to znaczy.

797 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-12-18 11:37:28)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

Raven skoro jesteś więc „pasztetem” i nic nie zależy od Ciebie, tylko od kobiet i skoro jak piszesz odrzucają Cię i nie przewidujesz zmiany w tym względzie z ich strony, to będziesz sam. Skoro nic nie zależy od Ciebie i wszystko zależy od innych to po co smarować kolejne posty? Wszystko już jasne i nic tłumaczyć nie trzeba. Żyj jak chcesz.

Dymyślam się-podejrzewam, że jemu chodzi o to że ciągle przypisujecie prawiczkom jakieś złe cechy psychiczne, podczas gdy często/czasami problem leży w ich wyglądzie (czyli czymś niezależnym od nich, zakładamy że nie chodzi o zaniedbania, tylko np. złe rysy twarzy itd). A po co pisze? Po prostu reaguje na to co uważa za nieprawdę (czyli liczne stwierdzenia typu "winą ich niepowodzeń jest zawsze ich zachowanie/cechy psychiczne").

Wierzę, że macie dobre intencje pisząc że "to od człowieka zależy/wysiłku jaki włoży", ale to tak zawsze nie działa.

Swoją drogą ładni/piękni prawiczkowie też są, i znam takich osobiście.

798

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
lilly25 napisał/a:

Dymyślam się-podejrzewam, że jemu chodzi o to że ciągle przypisujecie prawiczkom jakieś złe cechy psychiczne, podczas gdy często/czasami problem leży w ich wyglądzie (czyli czymś niezależnym od nich, zakładamy że nie chodzi o zaniedbania, tylko np. złe rysy twarzy itd). A po co pisze? Po prostu reaguje na to co uważa za nieprawdę (czyli liczne stwierdzenia typu "winą ich niepowodzeń jest zawsze ich zachowanie/cechy psychiczne").

Wierzę, że macie dobre intencje pisząc że "to od człowieka zależy/wysiłku jaki włoży", ale to tak zawsze nie działa.

Swoją drogą ładni/piękni prawiczkowie też są, i znam takich osobiście.

Gdyby wygląd decydował o wszystkim w tak radykalny sposób, to w związkach byliby tylko the bold and the beautiful. Tak oczywiście nie jest, bo kiedy idzie o związki to psychika i cechy charakteru mają znaczenie decydujące, na co ostatnie zdanie w Twoim poście również wskazuje.
Jeżeli ktoś szuka wymówek, które utwierdzają go/ją w ich marazmie i są w stanie ochronić ego, to w końcu je znajdą i będą się ich kurczowo trzymać...

799

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

Gdyby wygląd decydował o wszystkim w tak radykalny sposób, to w związkach byliby tylko the bold and the beautiful. Tak oczywiście nie jest, bo kiedy idzie o związki to psychika i cechy charakteru mają znaczenie decydujące, na co ostatnie zdanie w Twoim poście również wskazuje.
Jeżeli ktoś szuka wymówek, które utwierdzają go/ją w ich marazmie i są w stanie ochronić ego, to w końcu je znajdą i będą się ich kurczowo trzymać...

Klio co ty masz z tym az taka pusta jestes ze musisz zawsze pokazac ze ty masz niby racje chwytasz sie juz wszystkiego aby pokazac jacy prawiczki sa fujjj
Pomysl czy czasami nie ma w tym tez waszej winy, sorry spotkalem duzo pan ktore tylko kategoryzuja ze prawiczek i dziewica to fuj, nasmiewajac sie przy okazji z takich ludzi najlepsze sa panie ktore chca sie przespac z takim osobnikiem co by o nim nigdy nie pomyslaly ze on nim jest i w jego towarzystwie leci masa stereotypow na temat dziewic i prawiczkow nasmiewanie sie z dziewczyn bo cnotki nie wydymki. Sama pomysl co sobie taki prawiczek pomysli ze on nie zamoczyl to jest gorszy(ze tak panie o nim mysla). Byl tutaj nawet taki temat ze pani ze znajomymi smiala sie z prawiczkow w towarzystwie chlopaka ktory nim byl ona nic o tym nie wiedziala i byl kwas, nie ma co sie dziwic ze chlopak zle sie poczul na jego miejscu zostawilbym taka pusta dziewczyne w spokoju.
Nie kazdy prawiczek chce tylko miec to za soba ale moze tez chce zeby to bylo z osoba na ktorej mu zalezy i ktora bedzie go akceptowac...

800

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Matix napisał/a:

Klio co ty masz z tym az taka pusta jestes ze musisz zawsze pokazac ze ty masz niby racje chwytasz sie juz wszystkiego aby pokazac jacy prawiczki sa fujjj

Właśnie tym wpisem pokazujesz, że nie sam fakt bycia prawiczkiem odrzuca...

801 Ostatnio edytowany przez Matix (2016-12-18 13:13:32)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:
Matix napisał/a:

Klio co ty masz z tym az taka pusta jestes ze musisz zawsze pokazac ze ty masz niby racje chwytasz sie juz wszystkiego aby pokazac jacy prawiczki sa fujjj

Właśnie tym wpisem pokazujesz, że nie sam fakt bycia prawiczkiem odrzuca...

ahahhahah, ja nie jestem prawiczkiem wink widzisz dalej brniesz w ta strone ty widzisz tylko PRAWICZKA
dalej podtrzymuje ze jestes bardzo pusta osoba...

802

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Nie zakładałam, że jesteś prawiczkiem. Stwierdziłam, że nie sam fakt bycia prawiczkiem odrzuca. Odrzucające jest np czytanie bez zrozumienia i wyrażanie się o osobach, których nie znasz z takim brakiem szacunku z jakim Ty to robisz. Nie sądzę, żeby Twój poziom kultury zasadniczo wzrastał w realu, więc myślę, że w rzeczywistości jesteś równie odrzucający jak tu. Fakt, że jesteś/nie jesteś prawiczkiem nie odgrywa tu roli. Twojje cechy charakteru odrzucają.

803

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

Nie zakładałam, że jesteś prawiczkiem. Stwierdziłam, że nie sam fakt bycia prawiczkiem odrzuca. Odrzucające jest np czytanie bez zrozumienia i wyrażanie się o osobach, których nie znasz z takim brakiem szacunku z jakim Ty to robisz. Nie sądzę, żeby Twój poziom kultury zasadniczo wzrastał w realu, więc myślę, że w rzeczywistości jesteś równie odrzucający jak tu. Fakt, że jesteś/nie jesteś prawiczkiem nie odgrywa tu roli. Twojje cechy charakteru odrzucają.

Poczytaj swoje posty... Ja szanuje ludzi ktorzy sobie na to zasluzyli nie bede tolerowal takiego buractwa jakie ty prezentujesz...
A ty znasz tych wszystkich prawiczkow? Naprawde czy masz jakies zdolnosci nadprzyrodzone do oceniania ludzi, bo z tego co czytam twoje posty to jeden wielki kwas na nich wylewasz jedziesz po nich a jakie kolwiek tlumaczenie to zaraz uzalanie sie?
Takie kobiety jak ty robia sobie same krzywde oceniajac ludzi z gory, w sumie ciekawe czemu w tym kraju jest az tak duzo takich ludzi...
Zdziwilabys sie jak sie zachowuje w realu szczegolnie jesli poznalabys mnie prywatnie.

804

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Zdolności nadprzyrodzonych nie ma. Jest jedynie zdolność czytania i wyciągania wniosków na podstawie tego co przeczytałam. Wnioski na podstawie Twojego wątku i Twoich postów już mam. Dlatego Twoje zachowanie w rzeczywistości nie zdziwiłoby mnie w najmniejszym stopniu, bo pokrywałoby się z wnioskami, jakie zdążyłam już wyciągnąć...
PS. Poznawać Cię prywatnie nie chcę. Nigdy.
No i zobacz: nie prawiczek, a odpycha.

805

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

Zdolności nadprzyrodzonych nie ma. Jest jedynie zdolność czytania i wyciągania wniosków na podstawie tego co przeczytałam. Wnioski na podstawie Twojego wątku i Twoich postów już mam. Dlatego Twoje zachowanie w rzeczywistości nie zdziwiłoby mnie w najmniejszym stopniu, bo pokrywałoby się z wnioskami, jakie zdążyłam już wyciągnąć...
PS. Poznawać Cię prywatnie nie chcę. Nigdy.
No i zobacz: nie prawiczek, a odpycha.

Wiesz jak duzo mnie obchodzi czy ciebie odpycham czy nie? Naprawde nic mnie to nie obchodzi, unikam kobiet takich jak ty wiedzacych wszystko najlepiej, niedowartosciowanych szukajacych uznania... Co ma do tego moj watek? Jesli chcesz go juz tutaj rozgrzebywac no to spoko tylko wiedz ze ta pani z mojego watku postepuje tak jak ze mna z duza iloscia facetow, ona szuka pieniedzy i glupiego faceta ktory sie nie skapnie o co jej chodzi. Z reszta poznalem jej znajomych i zaluje ze wogole sie z nia zadawalem(oni spoko ludzie ale opinie maja o niej gorsza niz ja). Z reszta ona jest podobna do ciebie wink
Klio a ty nie masz moze problemow ze soba bo teraz tu wyciagasz moj watek zeby pokazac jaki to ja nie jestem okropny odpychajacy itd. robisz tez tak z innymi czytam to forum od dawna i twoje posty to sam jad, zawsze pokazujesz jaka to ty jestes super a inni co sie z toba nie zgadzaja to jacy sa nie ok.
Cisniesz mi tu o szacunku ale jak chcesz go miec skoro ty sama go nikomu nie przyznajesz. Ja po twoich postach tez mam twoj obraz, mam nadzieje ze on taki nie jest w realu(nie chce cie poznawac czy co tam sobie wkrecasz, az taka cudowna nie jestes).

806

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Matix napisał/a:

Wiesz jak duzo mnie obchodzi czy ciebie odpycham czy nie? Naprawde nic mnie to nie obchodzi,

...a następnie walę ścianę tekstu po to by udowodnić jak niewiele mnie to obchodzi...

Matix napisał/a:

Co ma do tego moj watek? Jesli chcesz go juz tutaj rozgrzebywac no to spoko

Nie, nie chcę rozgrzebywać, ale skoro chcesz mi się tłumaczyć po to by udowodnić jak mało obchodzi Cie moje zdanie o Tobie, to proszę bardzo tłumacz się big_smile


Matix napisał/a:

Klio a ty nie masz moze problemow ze soba bo teraz tu wyciagasz moj watek zeby pokazac jaki to ja nie jestem okropny odpychajacy itd. robisz tez tak z innymi czytam to forum od dawna i twoje posty to sam jad, zawsze pokazujesz jaka to ty jestes super a inni co sie z toba nie zgadzaja to jacy sa nie ok.
Cisniesz mi tu o szacunku ale jak chcesz go miec skoro ty sama go nikomu nie przyznajesz. Ja po twoich postach tez mam twoj obraz, mam nadzieje ze on taki nie jest w realu(nie chce cie poznawac czy co tam sobie wkrecasz, az taka cudowna nie jestes).

Zamiast komentarza jedna z wypowiedzi w Twoim wątku, w której nie wiedzieć czemu nie odnajdujesz swojego lustrzanego odbicia:

pingwinea1012 napisał/a:

On był niepewny siebie, miał niską samoocenę, a przy tym starał się mnie traktować jakbym była głupsza od niego, żeby się dowartościować, chciał mną rządzić. Więc go nie szanowałam, traktowałam jak pomiot. Patrząc na niego byłam pewna, że w podstawówce robił za chłopca do bicia. Teraz mam chłopaka z malutką przeszłością (coś koło jednej partnerki), ale on nie jest upośledzony umysłowo jak mój były. Traktuje mnie jak równą sobie, przy tym jest zdecydowany, bez deficytów w samoocenie, w miarę asertywny.

807

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:
lilly25 napisał/a:

Dymyślam się-podejrzewam, że jemu chodzi o to że ciągle przypisujecie prawiczkom jakieś złe cechy psychiczne, podczas gdy często/czasami problem leży w ich wyglądzie (czyli czymś niezależnym od nich, zakładamy że nie chodzi o zaniedbania, tylko np. złe rysy twarzy itd). A po co pisze? Po prostu reaguje na to co uważa za nieprawdę (czyli liczne stwierdzenia typu "winą ich niepowodzeń jest zawsze ich zachowanie/cechy psychiczne").

Wierzę, że macie dobre intencje pisząc że "to od człowieka zależy/wysiłku jaki włoży", ale to tak zawsze nie działa.

Swoją drogą ładni/piękni prawiczkowie też są, i znam takich osobiście.

Gdyby wygląd decydował o wszystkim w tak radykalny sposób, to w związkach byliby tylko the bold and the beautiful. Tak oczywiście nie jest, bo kiedy idzie o związki to psychika i cechy charakteru mają znaczenie decydujące, na co ostatnie zdanie w Twoim poście również wskazuje.
Jeżeli ktoś szuka wymówek, które utwierdzają go/ją w ich marazmie i są w stanie ochronić ego, to w końcu je znajdą i będą się ich kurczowo trzymać...

Klio, zejdź na ziemię, przecież nie każdy będzie chciał być z kimś kto go fizycznie nie pociąga, chyba logiczne, prawda.

A że nie każdy brzydalek trafi na kogoś kto nie odrzuci go za twarzowe to już inna sprawa.

Po raz kolejny zwrócę uwagę, że największy autorytet tutaj starają się mieć osoby, które nie miały problemu z zainteresowaniem płci przeciwnej. Ja wiem, że Wam się wydaje, że bycie samotnym == zazwyczaj bycie pokręconym psychicznie, ale same sobie zwizualizujcie, jakie myśli pojawiają się gdy widzicie osobę kompletnie nieatrakcyjną w waszych oczach?
Ooo, ciekawe jakie on ma wnętrze? No raczej nie.
Nic nie myślicie, bo taka osoba jest niezauważalna jest obojętna, a gdy próbuje was poderwać, to wprawia was w zakłopotanie jak wybrnąć z opresji.

Ale dalej wmawiajcie, że wygląd się nie liczy w relacjach kobieta-mężczyzna. Jak tam chcecie, ale po prostu wasze rozumowanie jest upośledzone pod względem logicznym jak i realnym.

808

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Jeżeli wyjdziemy z założenia (a z takiego wychodzisz), że jest jeden rodzaj wyglądu, który podoba się wszystkim i każde odstępstwo od tego idealnego wyglądu podlega dyskryminacji, to tak, Twoje wnioski byłyby właściwe. Ale nie ma jednego wyglądu idealnego i brzydkiego dla wszystkich. To się nazywa: gusta. Jest natomiast uniwersalnie odpychający charakter, cechy psychiczne, które nie podobają się wszystkim.
Co do tego, że mężczyzna, który się do mnie nie odezwał, jest dla mnie niezauważalny i obojętny, to dotyczy to wszystkich mężczyzn, nie tylko tych wg Ciebie brzydkich (ponownie zwróć uwage: wg Ciebie). Dopóki nie otworzy otworu gębowego i nie wyda dźwięku zawierającego jakąś myśl, bądź jej brak, to nie istnieje dla mnie żaden mężczyzna. Biały szum. Nierozróżnialna masa.

809

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

Nie, nie chcę rozgrzebywać, ale skoro chcesz mi się tłumaczyć po to by udowodnić jak mało obchodzi Cie moje zdanie o Tobie, to proszę bardzo tłumacz się big_smile

Tlumacze ci jak bardzo jestes pusta, i wlasnie tylko to udowodnilas po raz kolejny bo chwytasz sie wszystkiego aby pokazac co to nie ty... Smieszna jestes.

Klio napisał/a:

Zamiast komentarza jedna z wypowiedzi w Twoim wątku, w której nie wiedzieć czemu nie odnajdujesz swojego lustrzanego odbicia:

pingwinea1012 napisał/a:

On był niepewny siebie, miał niską samoocenę, a przy tym starał się mnie traktować jakbym była głupsza od niego, żeby się dowartościować, chciał mną rządzić. Więc go nie szanowałam, traktowałam jak pomiot. Patrząc na niego byłam pewna, że w podstawówce robił za chłopca do bicia. Teraz mam chłopaka z malutką przeszłością (coś koło jednej partnerki), ale on nie jest upośledzony umysłowo jak mój były. Traktuje mnie jak równą sobie, przy tym jest zdecydowany, bez deficytów w samoocenie, w miarę asertywny.

O to przeciwienstwo mnie, widzisz znowu sie mylisz big_smile
Zaraz napiszesz ze wiesz lepiej, nie jestem takim typem faceta jak tam opisany ale ciesze sie ze tak sadzisz przynajmniej beda mnie omijaly kobiety takie jak ty, co za ulga.

810

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

Dopóki nie otworzy otworu gębowego i nie wyda dźwięku zawierającego jakąś myśl, bądź jej brak, to nie istnieje dla mnie żaden mężczyzna. Biały szum. Nierozróżnialna masa.

Uważaj bo ktoś uwierzy big_smile

811

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Nie tylko seks zaczyna się w głowie kobiety. Każda relacja zaczyna się w głowie. Ale skoro dla Ciebie wygodniej jest trzymać się swojej teorii o brzydactwie nie do przebicia, to kimże ja jestem, aby twierdzić, że jest inaczej big_smile

812 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-12-18 17:35:58)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

Jeżeli wyjdziemy z założenia (a z takiego wychodzisz), że jest jeden rodzaj wyglądu, który podoba się wszystkim i każde odstępstwo od tego idealnego wyglądu podlega dyskryminacji, to tak, Twoje wnioski byłyby właściwe. Ale nie ma jednego wyglądu idealnego i brzydkiego dla wszystkich. To się nazywa: gusta. Jest natomiast uniwersalnie odpychający charakter, cechy psychiczne, które nie podobają się wszystkim.

Każdy ma inny gust, ale są osoby które będą się podobały większości, takie które się większości nie będą podobały, i oczywiście mnóstwo mniej oczywistych przypadków.

Np. taki mężczyzna jak poniżej, ma moim zdaniem naprawdę niewielkie szanse żeby się wielu spodobać (tekst na obrazku proszę pominąć) :
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

813

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Nie wchodzi się w związki z większością, ani mniejszością, a konkretną osobą. Nie chodzi o to by podobać się wszystkim.

814

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

Nie wchodzi się w związki z większością, ani mniejszością, a konkretną osobą. Nie chodzi o to by podobać się wszystkim.

Tak, ale chodzi, o to, że osoba która się większości nie podoba, ma dużo, dużo mniejsze szanse na znalezienie kogoś, komu się spodoba. Cały czas (ostatnie strony) dyskusja toczy się wokół tego, że w przypadku niektórych, nie jest to ich winą, bo nie chodzi o cechy psychiczne nad którymi mogliby popracować, tylko trudno usuwalne defekty fizyczne. Nie ma co upierać się przy tym że takich osób (tutaj akurat : meżczyzn, chociaż z kobietami jest tak samo) nie ma, bo są.

815

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
lilly25 napisał/a:
Klio napisał/a:

Nie wchodzi się w związki z większością, ani mniejszością, a konkretną osobą. Nie chodzi o to by podobać się wszystkim.

Tak, ale chodzi, o to, że osoba która się większości nie podoba, ma dużo, dużo mniejsze szanse na znalezienie kogoś, komu się spodoba. Cały czas (ostatnie strony) dyskusja toczy się wokół tego, że w przypadku niektórych, nie jest to ich winą, bo nie chodzi o cechy psychiczne nad którymi mogliby popracować, tylko trudno usuwalne defekty fizyczne. Nie ma co upierać się przy tym że takich osób (tutaj akurat : meżczyzn, chociaż z kobietami jest tak samo) nie ma, bo są.

Facet ze zdjęcia mógłby wiele ze sobą zrobić,  schudnąć,  zadbać o cerę, obciąć włosy.  On nie jest obiektywnie brzydki,  on jest zapuszczony i to okropnie.  Do tego nietwarzowe okulary. . Gdyby to poprawił,  wyglądałby na pewno ciekawiej.

816 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-12-18 19:39:44)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
lilly25 napisał/a:

Tak, ale chodzi, o to, że osoba która się większości nie podoba, ma dużo, dużo mniejsze szanse na znalezienie kogoś, komu się spodoba. Cały czas (ostatnie strony) dyskusja toczy się wokół tego, że w przypadku niektórych, nie jest to ich winą, bo nie chodzi o cechy psychiczne nad którymi mogliby popracować, tylko trudno usuwalne defekty fizyczne. Nie ma co upierać się przy tym że takich osób (tutaj akurat : meżczyzn, chociaż z kobietami jest tak samo) nie ma, bo są.

Z tym "dużo, dużo mniejsze szanse" nie przesadzałabym. Stają się dopiero "dużo, dużo mniejsze" gdy charakter można określić jako brzydki, a nie facjatę wink Zresztą Ci wszyscy brzydcy, o których zazwyczaj się pisze i przytacza zdjęcia, to zazwyczaj po prostu zaniedbani. A to już nie zależy od otoczenia. Łatwiej jednak ponarzekać sobie niż coś zrobić ze sobą. Zarówno nad wyglądem, jak i nad charakterem można popracować. O wiele trudniej jednak popracować nad tym drugim i tu choćby wygląd był dla większości atrakcyjny, to brzydki charakter odrzuci również tą większość.
Nie upieram się, że osób, które są mniej atrakcyjne nie ma. Upieram się jedynie przy tym, że zganianie winy za alienację społeczną i towarzyską na sam jedynie wygląd jest dużym uproszczeniem, które to uproszczenie pojawia się nie bez powodu. Łatwiej psychicznie przyjąć, że "wina" leży nie po naszej stronie, że nic się nie da zrobić, że jest się ofiarą. Taka postawa ma wbrew pozorom swoje plusy, bo marazm jest po prostu znany i wygodny.

817 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-12-19 14:23:02)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

dokladnie jak wyzej. Wyglad to pierwsze na co sie zwraca uwage, ale na dluzsza mete liczy sie cos wiecej. Dlatego ci mniej atrakcyjni a fajni, moga duzo zyskac a ci ladni, stracic. Bo ilez mozna podziwiac ladna buzie? W koncu i ona spowszednieje, wiec jak za ta powloka nic ciekawszego sie nie kryje to dupa blada. Nawet najwiekszego brzydala mozna podrasowac, tak, zeby nie straszyl wink ale charakter ciezko "przypudrowac".

818 Ostatnio edytowany przez Averyl (2016-12-19 15:38:43)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Zazwyczaj faceci to wzrokowcy i dla nich brzydka dziewczyna, choćby z najpiękniejszą osobowością, to problem, a chłop... to chłop, byle był nieco piękniejszy od diabła big_smile

...  a sorry zapomniałam, że to wątek prawiczków, wredne baby nie chcą brzydki i nieciekawych prawiczków

819

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Mało to było eksperymentów, gdzie jakiś przeciętny facet zagadywał do niezbyt szałowej kobiety i był od razu zbywany/ignorowany/pociskała mu kit że jest zajęta. Potem przychodził pan z lepszymi genami, to mało mu spodni nie ściągnęła przy wszystkich.
Całkiem inna gadka.

Także ten, charakter może i ma znaczenie, ale zazwyczaj dla kobiet, które już się wyszalały, pokosztowały czego chciały, lub mają dosyć idiotów i szukają kogoś normalnego, wtedy są gotowe iść na ustępstwa w formie urody potencjalnego kandydata.
Tylko że ten kandydat może mieć obiekcje, że coś nie tak, ona to robi z kalkulacji a nie przez to, że ją tak pociąga, wie że przed danymi doświadczeniami byłby dla niej niczym zmięta kulka turlająca się po chodniku. No i potem taki osobnik ma pewne wątpliwości co do przeszłości kobiety, wie że coś tu nie gra, że jest to związek podwyższonego ryzyka, zahaczy o forum i zostaje zwyzywany od zakompleksionych ułomów itp.

Młoda kobieta z wysokim SMV, w 90% przypadków zrobi zlewkę na kolesia o według niej niższym poziomie atrakcyjności niż na jaki zasługuje, czy też sama prezentuje.

To nie tak że tylko wredne baby nie chcą brzydkich i nieciekawych prawiczków.

Mało która chce prawiczka, (w sumie do pewnego okresu życia myślałem że jest to wręcz zaleta, że facet nie zachowuje się jakby znalazł penisa na śmietniku, ale widzę że dla zdecydowanej większości pań, prawiczek to jakaś taka pierdoła i nieudacznik) a co dopiero brzydkiego i nieciekawego. W sumie ciekawy to jaki? Dla każdego co innego ;>

820

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Raven,skoro dla Ciebie istnieja tylko dwie skrajność tzn albo bycie prawiczkiem,albo znalezienie penisa na śmietniku, to ja Ci od razu powiem,ze nigdy nie zamoczysz. i umrzesz prawiczkiem

821

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
RavenKnight napisał/a:

Mało to było eksperymentów, gdzie jakiś przeciętny facet zagadywał do niezbyt szałowej kobiety i był od razu zbywany/ignorowany/pociskała mu kit że jest zajęta. Potem przychodził pan z lepszymi genami, to mało mu spodni nie ściągnęła przy wszystkich.
Całkiem inna gadka.

Także ten, charakter może i ma znaczenie, ale zazwyczaj dla kobiet, które już się wyszalały, pokosztowały czego chciały, lub mają dosyć idiotów i szukają kogoś normalnego, wtedy są gotowe iść na ustępstwa w formie urody potencjalnego kandydata.
Tylko że ten kandydat może mieć obiekcje, że coś nie tak, ona to robi z kalkulacji a nie przez to, że ją tak pociąga, wie że przed danymi doświadczeniami byłby dla niej niczym zmięta kulka turlająca się po chodniku. No i potem taki osobnik ma pewne wątpliwości co do przeszłości kobiety, wie że coś tu nie gra, że jest to związek podwyższonego ryzyka, zahaczy o forum i zostaje zwyzywany od zakompleksionych ułomów itp.

Młoda kobieta z wysokim SMV, w 90% przypadków zrobi zlewkę na kolesia o według niej niższym poziomie atrakcyjności niż na jaki zasługuje, czy też sama prezentuje.

To nie tak że tylko wredne baby nie chcą brzydkich i nieciekawych prawiczków.

Mało która chce prawiczka, (w sumie do pewnego okresu życia myślałem że jest to wręcz zaleta, że facet nie zachowuje się jakby znalazł penisa na śmietniku, ale widzę że dla zdecydowanej większości pań, prawiczek to jakaś taka pierdoła i nieudacznik) a co dopiero brzydkiego i nieciekawego. W sumie ciekawy to jaki? Dla każdego co innego ;>

Zgadza się. Żadna Cię nie chce. Jeżeli zechce, to oznacza, że ma za sobą już tabun mężczyzn, jest pewnie po 30-dziestce, traci wartość na rynku matrymonialnym i chce być z Tobą tylko dlatego, że nikt inny się nie zgłasza. Ale Ty nie będziesz frajerem i się nie dasz złapać w pułapkę. Odeślesz ją z kwitkiem. Niech sobie nie myśli, że dasz się nabrać.
Fajne życie smile

822

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

RavenKnight jakie to straszne, że dopiero teraz odkrywasz, że ludzie dobierają się wg. własnego widzi-misie/chemii/motyli w brzuchu/aktu desperacji/... Nie ma przydziału żon i mężów, nie ma aranżowanych przez rodziców małżeństw (chociaż jak się postarasz to może załapiesz się do jakiegoś programu w stylu ślub od pierwszego wejrzenia), trzeba czymś oczarować tę drugą połówkę - jedni to robią urodą, inni osobowością, jeszcze inni kasą, a są tacy którzy nie mają żadnej z tych cech i muszą wypłakiwać się na forum.

823

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

RavenKnight, jesteś takim mizoginem, że mam nadzieję, że faktycznie zadna kobieta na ciebie nie poleci, bo byłaby z tobą biedna.
Zupełnie nie widzisz zachowan czy wartości ogólnoludzkich, a kobiety dla ciebie to jakiś wraży odrębny gatunek.
Aż nie wiem po co rozmawiasz z nimi na tym forum, skoro to takie przebrzydłe i chytre potwory.
Twoje podejście jest skrajnie anty-humanistyczne, a do tego zerowa empatia.
Tekst, że "przychodził pan z lepszymi genami, to mało mu spodni nie ściągnęła przy wszystkich" jest obrzydliwy.
Może zobacz sobie jak takie podchodzenie jakichkolwiek panów może wyglądać z punktu widzenia kobiety i... no nic, chciałam powiedzieć wyciągnij wnioski, ale już wiem, że nie posiadasz tej umiejętności.
https://www.youtube.com/watch?v=b1XGPvbWn0A

824

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
RavenKnight napisał/a:

Mało to było eksperymentów, gdzie jakiś przeciętny facet zagadywał do niezbyt szałowej kobiety i był od razu zbywany/ignorowany/pociskała mu kit że jest zajęta. Potem przychodził pan z lepszymi genami, to mało mu spodni nie ściągnęła przy wszystkich.
Całkiem inna gadka.

Jakieś linki do tych eksperymentów? Literatura? Kto, gdzie? Jak?
Mało to było eksperymentów ze osoba nieatrakcyjna pod względem osobowościowym była ignorowana?

RavenKnight napisał/a:

Także ten, charakter może i ma znaczenie, ale zazwyczaj dla kobiet, które już się wyszalały, pokosztowały czego chciały, lub mają dosyć idiotów i szukają kogoś normalnego, wtedy są gotowe iść na ustępstwa w formie urody potencjalnego kandydata.
Tylko że ten kandydat może mieć obiekcje, że coś nie tak, ona to robi z kalkulacji a nie przez to, że ją tak pociąga, wie że przed danymi doświadczeniami byłby dla niej niczym zmięta kulka turlająca się po chodniku. No i potem taki osobnik ma pewne wątpliwości co do przeszłości kobiety, wie że coś tu nie gra, że jest to związek podwyższonego ryzyka, zahaczy o forum i zostaje zwyzywany od zakompleksionych ułomów itp.

Panowie traktują kobiety dokładnie tak samo. Za młodu pukają każda która nie krzyczy i na drzewo nie ucieka a potem na stała partnerkę szukają tych które sie pukać nie dawały. Jak panowie zmienia swoje podejście to i panie tez. A ze wam do tego daleko to i....

RavenKnight napisał/a:

Młoda kobieta z wysokim SMV, w 90% przypadków zrobi zlewkę na kolesia o według niej niższym poziomie atrakcyjności niż na jaki zasługuje, czy też sama prezentuje.

Jeśli oczekujesz od kobiety wyglądu modelki to nie dziw sie ze ona będzie oczekiwać od ciebie wyglądu modela. Nie wymagaj od kogoś więcej niż to co sam możesz ofiarować.

Ale co my sie tutaj produkujemy. W sie to masz racje. Kobiety cię nie chcą, nie dziwota. Ach te zepsute podle istoty

825

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Jak zwykle rozmijacie się z celem, ironizujecie, przekręcacie, wyolbrzymiacie, a na koniec próbujecie wyprowadzić cios jakąś marną imitacją złośliwości.

Dokładnie takich odpowiedzi się spodziewałem, przewidywalne smile

826

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
RavenKnight napisał/a:

Jak zwykle rozmijacie się z celem, ironizujecie, przekręcacie, wyolbrzymiacie, a na koniec próbujecie wyprowadzić cios jakąś marną imitacją złośliwości.

Dokładnie takich odpowiedzi się spodziewałem, przewidywalne smile

Ty za to nie odpowiadasz na pytania. Poprosiłam przecież o linki czy literaturę do tych twoich badań a ty to pięknie olales. Oczekujesz ze ktoś pójdzie z tobą do łóżka jeśli nawet nie poczuwasz sie zeby odpowiedzieć na pytanie?

827 Ostatnio edytowany przez Husky (2016-12-19 20:07:16)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
RavenKnight napisał/a:

Jak zwykle rozmijacie się z celem, ironizujecie, przekręcacie, wyolbrzymiacie, a na koniec próbujecie wyprowadzić cios jakąś marną imitacją złośliwości.

Dokładnie takich odpowiedzi się spodziewałem, przewidywalne smile


Za to twoja odpowiedź jest bardzo merytoryczna, a liczne argumenty absolutnie nie do podważenia.
-> Ciężko nie ironizować, kiedy ktoś się w ogóle nie odnosi do wypowiedzi i pytań interlokutorów smile

828 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-12-19 20:25:25)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Averyl napisał/a:

RavenKnight jakie to straszne, że dopiero teraz odkrywasz, że ludzie dobierają się wg. własnego widzi-misie/chemii/motyli w brzuchu/aktu desperacji/... Nie ma przydziału żon i mężów, nie ma aranżowanych przez rodziców małżeństw (chociaż jak się postarasz to może załapiesz się do jakiegoś programu w stylu ślub od pierwszego wejrzenia), trzeba czymś oczarować tę drugą połówkę - jedni to robią urodą, inni osobowością, jeszcze inni kasą, a są tacy którzy nie mają żadnej z tych cech i muszą wypłakiwać się na forum.

Ale on to pisał w konkretnym kontekście, więc ironia z 'wielkim odkryciem' jest bez sensu. To zaczęło się od tego że zareagował, na post/posty osób przypisujących prawiczkom nieciekawe cechy charakteru, sam sugerując że często powodem może być/bywa wygląd, a nie odpychające cechy charakteru nad którymi mogliby popracować.

Odrobinkę faktycznie przekręcacie, tzn. hmm... mam wrażenie że pomijacie sedno, a skupiacie się na nieistotnych szczegółach jego wypowiedzi.

Myślę, że jemu też chodzi, o to, że owszem - kobieta może sobie brzydszego wziąć jeśli nadrobi charakterem, z tym że ten brzydki ma w takiej sytuacji prawo czuć się niefajnie, bo to nic miłego wiedzieć, że swojej partnerce się tak naprawdę nie podobasz, a 'wzięła' Cię bo w pewnym momencie zrozumiała że lepiej brzydki, i mądry/uczciwy, niż piękny, i drań. Oczywiście z tym, że mężczyźni robią tak samo się zgadzam.

Trudno zaprzeczyć że niektórym z racji wyglądu jest faktycznie dużo trudniej niż reszcie, dlatego pisanie o' nieudacznictwie' mija się z prawdą.

Poza tym, ok - 'brzydszy' może podejmując ogromny wysiłek osiągnąć swój cel, z tym że sam ten fakt konieczności poniesienia wielkiego wysiłku, podczas gdy innym przychodzi to ot tak, może być dość przykry. Spróbujcie wejść w skórę innego człowieka.

Chyba nie zaprzeczycie że większość (gdyby tylko mogła) wybrałaby nie tylko dobrego, ale także ładnego (w jednej osobie), z tym, że czasami muszą wybierać pomiędzy piękny i drań, a brzydki i dobry, czy tam mądry.

829

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Przypisujesz cechy stereotypowo i podobnie jak Raven myślisz stereotypowo. Brzydki niekoniecznie jest dobry, piękny to niekoniecznie drań, gruby to niekoniecznie wesołek itd. W przypadku tego wątku wszyscy prawiczkowie jak jeden mąż powiedzieliby, że są dobrzy... za dobrzy...

lilly25 napisał/a:

Myślę, że jemu też chodzi, o to, że owszem - kobieta może sobie brzydszego wziąć jeśli nadrobi charakterem, z tym że ten brzydki ma w takiej sytuacji prawo czuć się niefajnie, bo to nic miłego wiedzieć, że swojej partnerce się tak naprawdę nie podobasz, a 'wzięła' Cię bo w pewnym momencie zrozumiała że lepiej brzydki, i mądry/uczciwy, niż piękny, i drań. Oczywiście z tym, że mężczyźni robią tak samo się zgadzam.

Prymitywne uproszczenie, ale w tym wątku to norma.

830 Ostatnio edytowany przez Husky (2016-12-19 20:35:59)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
lilly25 napisał/a:

Chyba nie zaprzeczycie że większość (gdyby tylko mogła) wybrałaby nie tylko dobrego, ale także ładnego (w jednej osobie), z tym, że czasami muszą wybierać pomiędzy piękny i drań, a brzydki i dobry, czy tam mądry.

Piszesz o większości, ok, ale większość ludzi nie jest też wyjątkowo szpetna. Tak więc odniosę się też do takiej mniejszości kobiet (w której ja swoją drogą jestem), jak kobiet np sapioseksualnych albo zwyczajnie turpistek;)

Spójrzcie np na Sartre'a albo Bukowskiego - nie narzekali na brak powodzenia u płci przeciwnej, wręcz przeciwnie...
I ja mam tak, że uroda modeli mnie zwyczajnie odrzuca.
Natomiast ktoś, kto pociąga mnie intelektem/twórczością itp zwyczajnie staje się dla mnie atrakcyjny również fizycznie.
Osobiście wyżej wymienionych panów z pewnością bym z łóżka nie wyrzuciła.
A patrząc na wzdychanie do nich tysięcy kobiet można wnioskować, że nie jestem aż takim wyjątkiem.

Oczywiście, są to osoby tak wybitne, że stały się ikonami, więc możecie powiedzieć, ze to to przyciąga. Ale ja chciałam tylko przytoczyć przykłady fizyczności, które znacie.
Miałam do czynienia natomiast z mnóstwem mało znanych profesorów, artystów czy zwyczajnie ludzi tak ciekawych, że stają się niesamowicie atrakcyjni, co więcej - ich "brzydota" również staje się atrakcyjna. Atrakcyjna tysiąc razy bardziej niż wylansowanego pustego lalusia.

I jasne, z dużym prawdopodobieństwem jestem w mniejszości, ale takich jak ja jest na tyle sporo, że jeżeli ktoś ma coś sobą do zaoferowania to na powodzenie u części kobiet narzekać nie będzie.

831 Ostatnio edytowany przez RavenKnight (2016-12-19 20:37:43)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

Przypisujesz cechy stereotypowo i podobnie jak Raven myślisz stereotypowo. Brzydki niekoniecznie jest dobry, piękny to niekoniecznie drań, gruby to niekoniecznie wesołek itd. W przypadku tego wątku wszyscy prawiczkowie jak jeden mąż powiedzieliby, że są dobrzy... za dobrzy...

Ładnie popłynęłaś, przypisujesz swoje myśli i jakieś niekoniecznie właściwe wnioski pod czyjeś wypowiedzi.


W sumie to miło, że aż tak się zagotowałyście.

Jest jeszcze coś takiego jak czynnik losowy i demograficzny, stąd jedna osoba o podobnym stopniu atrakcyjności będzie miała całkiem inne doświadczenia niż druga osoba.

Grunt to zakręcić się w towarzystwie o podobnym myśleniu i nie mieszkać w małej miejscowości, bo ryzyko samotności stosunkowo wzrasta, a że nie każdemu pyknie, no to co, życie.

832 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-12-19 20:44:14)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
RavenKnight napisał/a:

Ładnie popłynęłaś, przypisujesz swoje myśli i jakieś niekoniecznie właściwe wnioski pod czyjeś wypowiedzi.


A to haiku ma coś wnosić do dyskusji, czy po prostu ponownie nie wiesz jak się odnieść?

833

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

A to haiku ma coś wnosić do dyskusji, czy po prostu ponownie nie wiesz jak się odnieść?

Popatrz na swoje posty i zobacz, że wyskakujesz jak filip z konopii z jakimiś ubzduranymi wnioskami, wmawiając, że są wytworem danej grupy osób.

Jak czasem przestaniesz zadzierać główkę, to może zobaczysz że jednak nie zawsze masz rację, nieco w to wątpię, ale powodzenia.

834

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Twój post 819 to forum samców wink w pigułce. Jesteś tak oryginalny w swoich teoriach i myślach, że nie wiedzieć czemu przychodzi na myśl słowo stereotyp.

835

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

Przypisujesz cechy stereotypowo i podobnie jak Raven myślisz stereotypowo. Brzydki niekoniecznie jest dobry, piękny to niekoniecznie drań, gruby to niekoniecznie wesołek itd. W przypadku tego wątku wszyscy prawiczkowie jak jeden mąż powiedzieliby, że są dobrzy... za dobrzy...

lilly25 napisał/a:

Myślę, że jemu też chodzi, o to, że owszem - kobieta może sobie brzydszego wziąć jeśli nadrobi charakterem, z tym że ten brzydki ma w takiej sytuacji prawo czuć się niefajnie, bo to nic miłego wiedzieć, że swojej partnerce się tak naprawdę nie podobasz, a 'wzięła' Cię bo w pewnym momencie zrozumiała że lepiej brzydki, i mądry/uczciwy, niż piękny, i drań. Oczywiście z tym, że mężczyźni robią tak samo się zgadzam.

Prymitywne uproszczenie, ale w tym wątku to norma.

Mam wrażenie, że nie zrozumiałaś Klio. Nigdzie NIE twierdzę że brzydki to koniecznie mądry/dobry, a piękny to koniecznie zły/głupi, a jedynie o  sytuację (jakże częstą!) wyboru jedynie pomiędzy brzydkim, i mądrym/dobrym, a pięknym, i złym/głupim.
TO OCZYWISTE, że brzydki może być jednocześnie głupi, i zły, a piękny jednocześnie mądry, i dobry, ale nie o to mi kompletnie chodziło, a o to że czasami ludzie (tutaj akurat : kobiety) nie mogąc mieć w jednej osobie I PIĘKNEGO I MĄDREGO/DOBREGO, wybierają brzydkiego, lecz mądrego/dobrego (oczywiście dobry, nie znaczy od razu mądry, chyba nie muszę również tego wyjaśniać).
I rzecz w tym, że takiemu może być przykro, bo pewnie chciałby się podobać swojej dziewczynie, a także w tym że często taki pan (mniej przystojny, za to uczciwszy/błyskotliwszy itd.) jest 'brany' po wcześniejszym zrażeniu się przez daną kobietę do takich którzy wyglądali jak 'ciacha', ale za to byli o poziom/kilka poziomów niżej jeśli chodzi o morale, i intelekt.

836 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-12-19 20:58:53)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Nie. Niektóre wybiorą pięknego, ale głupiego, a być może agresywnego. Inne zdecydują się na brzydkiego wg siebie, ale który charakterem mocno nadrabia i tym np związek się sypnie, bo z czasem jednak uznają, że wygląd jest zbyt odpychający. Inne wybiorą brzydkiego, ale zakochają się w jego brzydocie i uznają jego wygląd za wyznacznik piękna na świecie. Inne wybiorą pociągającego fizycznie i intelektualnie. Inne... Możliwości są miliony, a możliwości jakie wy dopuszczacie są tylko dwie i stąd sie bierze pojęcie stereotypowego myślenia, wpakowywania w ramy i pod swoją teorię atrakcyjności, w której Ty sama wiedziesz prym na forum. Sprowadzasz wszystko to wyglądu i to bardzo mocno wyśrubowanego wyglądu plus nadprogramowych zasad higienicznych. Wybacz więc, ale akurat Twoich teorii na temat atrakcyjności nie będę odnosić do ogółu społeczeństwa, bo są... nazwijmy to wyśrubowane.

837

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

A nie prościej iść na jakieś męskie forum w stylu bracia samcy i tam oświecać innych facetów teorią prawiczości? Oni tam też bardzo przedmiotowo traktują kobiet - zamoczył/nie zamoczył, wredna baba, która nie dała.
Sam widzisz, że tutaj niewielkie zrozumienie znajdujesz, a netkobiety (ewentualnie: netkobieta - ja) to tak z nudów droczą się... w końcu o czym można z tobą rozmawiać... przecież nie o seksie big_smile

838 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-12-19 21:25:30)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Husky napisał/a:
lilly25 napisał/a:

Chyba nie zaprzeczycie że większość (gdyby tylko mogła) wybrałaby nie tylko dobrego, ale także ładnego (w jednej osobie), z tym, że czasami muszą wybierać pomiędzy piękny i drań, a brzydki i dobry, czy tam mądry.

Piszesz o większości, ok, ale większość ludzi nie jest też wyjątkowo szpetna. Tak więc odniosę się też do takiej mniejszości kobiet (w której ja swoją drogą jestem), jak kobiet np sapioseksualnych albo zwyczajnie turpistek;)

Spójrzcie np na Sartre'a albo Bukowskiego - nie narzekali na brak powodzenia u płci przeciwnej, wręcz przeciwnie...
I ja mam tak, że uroda modeli mnie zwyczajnie odrzuca.
Natomiast ktoś, kto pociąga mnie intelektem/twórczością itp zwyczajnie staje się dla mnie atrakcyjny również fizycznie.
Osobiście wyżej wymienionych panów z pewnością bym z łóżka nie wyrzuciła.
A patrząc na wzdychanie do nich tysięcy kobiet można wnioskować, że nie jestem aż takim wyjątkiem.

Oczywiście, są to osoby tak wybitne, że stały się ikonami, więc możecie powiedzieć, ze to to przyciąga. Ale ja chciałam tylko przytoczyć przykłady fizyczności, które znacie.
Miałam do czynienia natomiast z mnóstwem mało znanych profesorów, artystów czy zwyczajnie ludzi tak ciekawych, że stają się niesamowicie atrakcyjni, co więcej - ich "brzydota" również staje się atrakcyjna. Atrakcyjna tysiąc razy bardziej niż wylansowanego pustego lalusia.

I jasne, z dużym prawdopodobieństwem jestem w mniejszości, ale takich jak ja jest na tyle sporo, że jeżeli ktoś ma coś sobą do zaoferowania to na powodzenie u części kobiet narzekać nie będzie.

Husky, wiem, że to były tylko przykłady, ale Bukowski to przecież obiektywnie przystojny gość (może nawet bardzo):
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę


O Albercie Camusie również nie można raczej powiedzieć żeby był jakiś szpetny, ma w sobie jakiś pociągający zadzior, więc proszę Cię, to nie są dowody na to że samą osobowością można sprawić żeby wiele kobiet na Ciebie leciało. Czy gdyby oni (Bukowski, i Camus) przy takim samym intelekcie który Cię tak w nich fascynuje wyglądali jak pan z mojego wczorajszego postu (post nr 218, poprzednia strona) to też by Cię pociągali?


Ja myślę, że kobiety mówią często że brzydki facet jest w stanie/może ich bardzo pociągać, dlatego, że utożsamiają piękno/urodę z 'gładkością', i ogólnie tym co określić można jako - 'śliczne', a przecież męską urodę mierzy się innymi kryteriami. Facet o szorstkiej urodzie z nutą nonszalancji i bliznami to nie brzydal, tylko apetyczny kąsek dla wielu (niekoniecznie większości, bo duża część kobiet lubi też 'delikutaśnych wink ).
Obiektywna brzydota (typu męskiego) inaczej wygląda.

839

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Nie przytoczyłam Camus, tylko Satre'a

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

840

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

A zdjęcia Bukowskiego to chyba najkorzystniejsze, które w internecie znalazłaś. Jak się ogląda go na nagraniach, to raczej wygląda tak:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

841

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

A co za różnica jakie zdjęcia tu się pojawią? Ta sama osoba moze zostać uznana za piękną, przeciętną i brzydką, w zależności od gustu oceniającej osoby. Osoba, która pod względem wyglądu została już oceniona, ale która się odezwie, podlega kolejnej ocenie, w czasie której ocena wyglądu również podlega zmianie, bo emocje jakie wzbudza ktoś na osobie oceniającej mają przełożenie na to jak oceniony zostanie ostatecznie również wygląd. Piękno i brzydota obiektywne nie istnieją.

842

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Piękno i brzydota obiektywne nie istnieją.

Otóż to! No właśnie chciałam, żeby taki wniosek płynął z mojego postu, ale nie wiem czy się udało:(
zdjęcia znaczenia nie mają, ale może kogoś "odkompleksią", do tego chciałam skorygować to, co zapodała Lili.

843

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Husky napisał/a:

Nie przytoczyłam Camus, tylko Satre'a

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

No ok, przepraszam za pomyłkę. Nie wiem dlaczego oni dwaj zawsze mi się mylą big_smile

844 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-12-19 22:19:17)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Klio napisał/a:

A co za różnica jakie zdjęcia tu się pojawią? Ta sama osoba moze zostać uznana za piękną, przeciętną i brzydką, w zależności od gustu oceniającej osoby. Osoba, która pod względem wyglądu została już oceniona, ale która się odezwie, podlega kolejnej ocenie, w czasie której ocena wyglądu również podlega zmianie, bo emocje jakie wzbudza ktoś na osobie oceniającej mają przełożenie na to jak oceniony zostanie ostatecznie również wygląd. Piękno i brzydota obiektywne nie istnieją.

No nie do końca. Nie będę tu wchodzić na temat uniwersalnego piękna PONADseksualnego, bo to już 'grubszy' temat jest, i nadaje się bardziej do działu 'Kultura' obok jakiegoś wątku o malarstwie, czy rzeźbie, a jedynie odniosę się do piękna jako atrakcji seksualnej. Nie zgadzam się z Tobą, bo trudno zaprzeczyć że pewni ludzie będą podobać się większości, pewni - mniejszości, a duża część tak po połowie mniej więcej.
Ty wszystko rozmywasz, skupiając się na tym że nielicznej garstce może podobać się ktoś, kogo większość uzna za 'brzydactwo', a przecież wiadomo że ktoś mówiąc o obiektywnej brzydocie/pięknie danej osoby będzie miał na myśli że większości się nie spodoba/spodoba, a nie że wszystkim (nie spodoba się/spodoba).
Oczywistym jest, że niektórzy mają mocno 'awangardowy' gust, i uznana przez ogół za nieurodziwą/urodziwą osoba może się komuś spodobać/nie spodobać. Ale no właśnie - chodzi o to jak liczna jest grupa, której konkretna osoba ma szanse się spodobać.
Ja bym powiedziała np. - 'w Polsce mieszkają Polacy' (mając na myśli, że mieszkają tu w większości Polacy, a Ty na to -'nie ma czegoś takiego, że w Polsce mieszkają Polacy, bo przecież mieszkają tu także ludzie innych narodowości'. Zauważyłam, że nieporozumienia w tego typu tematach, biorą się z tego że niektórzy próbują obalić coś skupiając się na wyjątkach, odstępstwach, i 'rzadkościach'.

845

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
lilly25 napisał/a:

Ty wszystko rozmywasz, skupiając się na tym że nielicznej garstce może podobać się ktoś, kogo większość uzna za 'brzydactwo', a przecież wiadomo że ktoś mówiąc o obiektywnej brzydocie/pięknie danej osoby będzie miał na myśli że większości się nie spodoba/spodoba, a nie że wszystkim (nie spodoba się/spodoba).

Nie ma obiektywnego, bez uniwersalnego. Tym zdaniem sama podważasz istnienie piękna obiektywnego.
Jeżeli założymy, że istnieje piękno obiektywne, to co do tego piękna muszą się zgadzać wszyscy, bo piękno to istnieje poza świadomością i poznaniem tych wszystkich. Ponadto musielibyśmy zapomnieć, że piękno i brzydota ewoluowały w czasie.
Ty z kolei pisząc "obiektywne" odwołujesz się do widzi mi się większości, a nie do ontologicznego i aksjologicznego sensu pojęcia "obiektywne".

Posty [ 781 do 845 z 980 ]

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 16 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026