netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

979 odpowiedzi107 859 wyświetleńzałożony przez a1974, 03.05.2014

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Strony Poprzednia 1 … 10 11 12 13 14 15 16 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 716 do 780 z 980 ]

716

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Husky napisał/a:

ps. Od kiedy dorosłe, dojrzałe kobiety zadają tak absurdalne pytania jak "na ilu randkach byłeś"? o.O
serio się z tym spotkałeś, czy na siłę szukasz argumentów na to, że jest, było i będzie zle?

Ja spotkałem się z wyśmiewaniem prawiczków przez te "dorosłe" kobiety(29+), które szukały miłości. Plusem sytuacji było to że nie wiedziały iż ja jestem jednym z tych prawiczków więc swobodnie o tym rozmawiały;) Wystarczyło trochę alkoholu aby zaczęły mówić co myślą!

717 Ostatnio edytowany przez Husky (2016-12-07 13:31:48)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Paradoks, to smutne (ja ciagle za bardzo wierze w ludzkość)
Ale z drugiej strony słyszysz cos takiego i od razy wiesz,że nie ma co na pannę marnować czasu.
I swoją drogą uważam,ze na takie chamstwo trzeba stanowczo reagować, bo inaczej tacy ludzie żyją w przeświadczeniu że ich zachowanie jest społecznie akceptowalne i ze bezkarnie mogą sobie leczyć własne kompleksy kosztem innych osób.
Dużo jest rzeczy z których można sobie pożartować/ponarzekać/zjechać,ale nie spotykanie sie z płcią przeciwną z pewnoscią do nich nie należy.

718

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Husky napisał/a:

gdyby kobiety nie miały ochoty na seks sam w sobie, to nie istniałaby instytucja friends with benefits.
Ale moim zdaniem osoba średnio atrakcyjna ma mimo wszystko większą szansę na relację z uczuciem, niz puste "pukanie". Bo jak mam ochotę na coś czysto fizycznego (i podejrzewam, ze nie tylko ja) to wybieram kogoś, kto mnie maksymalnie pociąga, a z miłością jest inaczej, miłość nie wybiera:P

Ale piszę trochę tak, żeby wejść w twój tok rozumowania, bo tak naprawdę to uwazam, ze problem lezy przede wszystkim w twojej głowie. Masz jakiś schemat niepełnowartościowości i TO jest nieatrakcyjne.
Wiem, ze do tego się cięzko przekonać, bo łatwiej się koncentrować na zewnętrzu i kobietach, niz skierować uwagę na realną pracę nad sobą, ale im szybciej to zrobisz tym lepiej dla ciebie. To, jak teraz kombinujesz, to jest droga do nikąd.

Mądrze napisane - każdy ma potrzeby seksualne, ale różnie bywa z ich zaspokojeniem - jedni to robią omalże przy każdej sposobności wink, a inni wymyślają filozofię by uspokoić swoją ego.
Potrafię sobie wyobrazić, że dla niektórych ludzi wartości moralne/duchowe są ważniejsze od fizycznych potrzeb, ale nie rozumiem, jeśli taka osoba głównie myśli, jak zaliczyć jakąkolwiek du**, a swoje deficyty (czy w wyglądzie, czy w relacjach towarzyskich, czy wyobrażenie - o doskonałej partnerce) próbuje przerobić na filozofię życiową. Hipokryzja!

719

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Husky napisał/a:

Paradoks, to smutne (ja ciagle za bardzo wierze w ludzkość)
Ale z drugiej strony słyszysz cos takiego i od razy wiesz,że nie ma co na pannę marnować czasu.
I swoją drogą uważam,ze na takie chamstwo trzeba stanowczo reagować, bo inaczej tacy ludzie żyją w przeświadczeniu że ich zachowanie jest społecznie akceptowalne i ze bezkarnie mogą sobie leczyć własne kompleksy kosztem innych osób.
Dużo jest rzeczy z których można sobie pożartować/ponarzekać/zjechać,ale nie spotykanie sie z płcią przeciwną z pewnoscią do nich nie należy.

Jedną z nich próbowałem poderwać, obecnie sie przyjaźnimy... żadna tam "Karyna" tylko normalna, wykształcona, dojrzała kobieta. Towarzystwo też normalne, bez sebixów i karyn. A jednak takie rzeczy wyszły.

@Averyl, syty głodnego nie zrozumie, więc nie wyskakuj tutaj z hipokryzja;P

720 Ostatnio edytowany przez Husky (2016-12-07 14:17:47)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Paradoks, ale jaka dojrzała kobieta, skoro nabija się z nieszczęśliwych ludzi?? to ciekawe, ze nie dość, że podrywałeś, to teraz się jeszcze przyjaznisz kimś, kto w ten sposób szydzi z innych.
To, czy ktoś jest wykształcony nie ma nic do rzeczy. Znam ludzi z "nizszych" sfer o normalnych emocjach i porządnym kręgosłupie moralnym i z "wyzszych", gdzie panuje patola na maksa (mój dom rodzinny jest świetnym przykładem).
Oczywista oczywistość, ale: osoby przewlekle cierpiące na samotność ciągnie do jednostek zaburzonych/niedostępnych, zeby mogły spokonie utwierdzać się w swoim skostniałym betonowym schemacie. Jest to jakiś tam wybór, spoko.

721 Ostatnio edytowany przez Averyl (2016-12-07 14:36:29)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Husky bardzo mądrze pisze, jeśli zdołasz przeczytać i zastanowić się nad jej słowami to być może odkryjesz coś dla siebie.

Paradoks - głodny sytego??? ale przecież to ty nie znasz tego drugiego stanu, jak rozumiem. Znalezienie właściwego partnera życiowego to wielka sztuka i trochę szczęścia, jeśli do tego dorzucisz mnóstwo innych wymagań, będąc jednocześnie niezbyt atrakcyjnym dla partnera, to jakie masz szanse?

Temat jest dlaczego kobiety nie lubią prawiczków - no więc w temacie: nie, bo cała ta filozoficzna otoczka jest męcząca, nudna i nieprawdziwa, w zamian też taka kobieta niewiele dostaje - chyba rzadko się zdarza, by taki 30+ prawiczek okazał się demonem seksu, mimo swoich wielkich własnych potrzeb, by był tym wymarzonym, najwspanialszym partnerem.

Możesz nie czytać negatywnych opinii i pozostać w tym samym miejscu, co jesteś, nie rozumiejąc przez resztę życia - dlaczego.

722

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Dlaczego?
Bo prawiczek to facet przeciętny z urody, dlatego jest prawiczkiem, nie pierdzielcie o charakterze itp, proszę.
Dlatego jeśli nie ma wysokiego statusu społecznego, dobrego ubioru, czy pieniędzy. to właśnie takich prawiczków nie lubią kobiety.
Tu nie chodzi o to że jesteś prawiczkiem, tylko że nie jesteś atrakcyjny w dany sposób/nie będzie miała z seksu z Tobą żadnych korzyści, więc szydzi z Ciebie i traktuje Cię jak człowieka drugiej kategorii.
Jakbyś był przystojnym prawiczkiem(w co wątpię, bo wtedy panny same by Cię atakowały), to prawictwo by nie miało żadnego znaczenia, a tak to złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spódnicy.

723 Ostatnio edytowany przez Averyl (2016-12-07 15:04:34)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

RavenKnight - zejdź na ziemię.
Tak jak facet szuka kobiety atrakcyjnej dla siebie (choć ta atrakcyjność miała polegać na dziewictwie), tak i kobieta szuka właściwego faceta. Żadna kobieta nie będzie się poświęcać w imię wyższych racji filozoficznych prawiczków.
Już po raz kolejny w tym samym temacie spieramy się - nie jesteś dla mnie ani atrakcyjny, ani nieatrakcyjny fizycznie, finansowo, społecznie - znam cię tylko z poglądów prezentowanych na forum... ale nawet w sferze dyskusji nie jesteś zbyt atrakcyjny dla mnie - kurczowo obstajesz przy swoim, gotów walczyć o swoje, bardziej skory by kpić z kogoś o innych poglądach, niż wysłuchać innego poglądu. OK, twoje prawo, ale w realu żadna kobieta nie chciałaby mieć faceta, z którym nie ma dyskusji, którego poglądy są nadrzędne, który w dużej mierze jest monotematyczny.

724

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Ależ oczywiście że będę szydził z kogoś kto uważa że od razu wie kto jest prawiczkiem i odrzuca taką kandydaturę.

725

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Revenn napisał/a:
Jaguar napisał/a:

Dlaczego kobiety nie lubia prawiczkow?

Sadzac po 19 stronach wypocin oni sie tym prawictwem lubuja i chlubia pod niebiosa.
No i o czym tu z takim gadac co to nie wie jak sie do czego zabrac, co lubi i jak lubi?

To juz setny watek z tej serii...powtarzane w kolko to samo...

Trzeba rozmawiać o tym, nie ma innych tematów? Może twoje życie opiera się tylko na seksie ale uwierz że są osoby które wolą rozmawiać o zupełnie innych tematach

Kolejny powod dla ktorego kobiety nie lubia prawiczkow.
Skoro mam udane zycie seksualne to napewno w calosci opiera sie ono na seksie i na niczym innym juz nie. To juz nawet prawictwo nie ma z nie lubieniem nic wspolnego. To swiadczy o tym jakim sie jest czlowiekiem a nie o prawictwie generalnie. Prawiczka jeszcze jako tako zniose, czlowieka o waskich horyzontach juz raczej nie..

726

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
RavenKnight napisał/a:

Ależ oczywiście że będę szydził z kogoś kto uważa że od razu wie kto jest prawiczkiem i odrzuca taką kandydaturę.

Nie szukam faceta (ani doświadczonego, ani prawiczka), dyskutuję z różnymi ludźmi, na różne tematy i jak w realu - jednych bardzo lubię, a innych nie. Pomyśl, że w sferze towarzyskiej w realu jest tak samo, poznajesz dziewczynę (nic nie wiecie o swoich doświadczeniach seksualnych) i co dalej? przyjmiesz strategię, że ona leci na twoją urodę, kasę, na twoje doświadczenie w seksie, może na twoje braki, albo udajesz, że cię nie ma? i czym zwrócisz jej uwagę?

727

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Averyl....to jest jak gadanie dziada do obrazu. smile
Ale podziwiam ze nadal probujesz.
Czasem sie zastanawiam czy nie o to prawiczkom chodzi? O to cale przekonywanie, dyskutowanie...w koncu mozna bedzie nam wykazac nasze braki i niedociagniecia w mysleniu oraz to jakimi zepsutymi istotami jestesmy big_smile

728

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Jaguar napisał/a:

Averyl....to jest jak gadanie dziada do obrazu. smile

Masz rację.
Takie małe zboczenie (sado-maso psychiczne) lol big_smile lol

729

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Averyl napisał/a:
Jaguar napisał/a:

Averyl....to jest jak gadanie dziada do obrazu. smile

Masz rację.
Takie małe zboczenie (sado-maso psychiczne) lol big_smile lol

Heh, no ja się poddaję:P
Szkoda sensu.

730

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Moja droga A.
Chetnie pogadan o zboczeniach smile
Ja jestem z tych co mi sie zycie tylko wokol seksu kreci big_smile

731

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Jaguar a co można napisać ciekawego o seksie (z prawiczkiem yikes ?) na 20 stronie tematu, po ponad 700 wypowiedziach? i tak wszelkie doświadczania  to pikuś przy tym, co mają do powiedzenia niektórzy panowie w temacie tongue

732

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Paradoks napisał/a:
Husky napisał/a:

ps. Od kiedy dorosłe, dojrzałe kobiety zadają tak absurdalne pytania jak "na ilu randkach byłeś"? o.O
serio się z tym spotkałeś, czy na siłę szukasz argumentów na to, że jest, było i będzie zle?

Ja spotkałem się z wyśmiewaniem prawiczków przez te "dorosłe" kobiety(29+), które szukały miłości. Plusem sytuacji było to że nie wiedziały iż ja jestem jednym z tych prawiczków więc swobodnie o tym rozmawiały;) Wystarczyło trochę alkoholu aby zaczęły mówić co myślą!


A mógłbyś przytoczyć mniej więcej treść tych tekstów, w których je wyśmiewały? Co dokładnie mówiły o tych dojrzalszych prawiczkach?

733

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Facet79 napisał/a:

O, 30Mircza, wróciłeś do swojego nicka ? Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej ?

Przecież z niego nie zrezygnowałem. Jak to "wróciłem"?

Jeśli facet skreśla kobietę, bo ta jest dziewicą lub miała zbyt wielu partnerów lub kobieta odrzuca kogoś z tych samych powodów... Szkoda, ale ma do tego prawo,  którego nie można negować

734

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

30Mircza idź Ty do prostytutki, a nie czytaj takich wątków. Prostytutka będzie lepszym rozwiązaniem niż czytanie takich wątków na forum.

735

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Averyl napisał/a:

Jaguar a co można napisać ciekawego o seksie (z prawiczkiem yikes ?) na 20 stronie tematu, po ponad 700 wypowiedziach? i tak wszelkie doświadczania  to pikuś przy tym, co mają do powiedzenia niektórzy panowie w temacie tongue

Myslalam ze mialysmy rozmawiac o zboczeniach sado-maso psychicznych a nie o seksie big_smile
A tak z cieakawosci to co bys wolała....lekkie sado w seksie czy seks z prawiczkiem? big_smile

736

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Raczej z wami rozmowa polega na "gadał dziad do obrazu".
Człowiek wyśmiewa to, że kobieta z góry wie kto jest prawiczkiem, to zaraz zlatują się i wmawiają że jakieś ideologie człowiek tworzy(?)
Same sobie dopowiadacie inne kwestie, a Averyl akurat należy do zepsutych istot, wystarczy cofnąć się parę stron wstecz i zobaczyć z jaką pogardą wypowiadała się na temat na przykład prawiczków, teraz trochę się uspokoiła, ale dalej próbuje wmawiać, że ktoś próbuje wmawiać jej coś. Chyba jakieś zaburzenia.

737 Ostatnio edytowany przez quist22 (2016-12-08 00:43:52)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Stali bywalcy jeśli chodzi o osoby płci męskiej na tym forum - kilku prawiczków i Gary. big_smile

Wracam do tego wątku zawsze jak mam zły humor. Powiem Wam i tym razem , że jesteście żałośni. Możecie WSZYSTKO. Co robicie? To co jest najprostsze. Użalacie się nad sobą kolejne miesiące. Taka cebulacka natura. Nie ma sytuacji bez wyjścia. Nigdy nie jest na tyle źle żeby nie dało się czegoś naprawić. To nie jest tak, że kobiety nie lubią prawiczków, po prostu omijają szerokim łukiem takie pierdoły co tylko w kółko o tym samym nawijają. Żeby to chociaż coś mądrego było...

738

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Jaguar napisał/a:
Averyl napisał/a:

Jaguar a co można napisać ciekawego o seksie (z prawiczkiem yikes ?) na 20 stronie tematu, po ponad 700 wypowiedziach? i tak wszelkie doświadczania  to pikuś przy tym, co mają do powiedzenia niektórzy panowie w temacie tongue

Myslalam ze mialysmy rozmawiac o zboczeniach sado-maso psychicznych a nie o seksie big_smile
A tak z cieakawosci to co bys wolała....lekkie sado w seksie czy seks z prawiczkiem? big_smile

Mogłabym zrozumieć, że taki gość jest beznadziejny w łóżku, bo robi to pierwszy raz, ale to, co jest potem - te wylewające się kompleksy, że nie jest pierwszy tylko n-ty, że może inny facet jest bardziej wyposażony, albo że z innym było lepiej, że już to robiłam, że nie jest nr. 1 ... itd to jest psychiczne maso.
...więc chyba sado, może odkryłabym unknown pleasures yikes

739

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Husky napisał/a:

Paradoks, ale jaka dojrzała kobieta, skoro nabija się z nieszczęśliwych ludzi?? to ciekawe, ze nie dość, że podrywałeś, to teraz się jeszcze przyjaznisz kimś, kto w ten sposób szydzi z innych.
To, czy ktoś jest wykształcony nie ma nic do rzeczy. Znam ludzi z "nizszych" sfer o normalnych emocjach i porządnym kręgosłupie moralnym i z "wyzszych", gdzie panuje patola na maksa (mój dom rodzinny jest świetnym przykładem).
Oczywista oczywistość, ale: osoby przewlekle cierpiące na samotność ciągnie do jednostek zaburzonych/niedostępnych, zeby mogły spokonie utwierdzać się w swoim skostniałym betonowym schemacie. Jest to jakiś tam wybór, spoko.

Pytanie brzmi jaka dojrzała sie nie nabija? Każdy się z czegoś nabija, ona będąc w tej konkretnej sytuacji śmiała się z tego (sytuację opisałem niżej)
Co do przyjaźni to już spieszę z odpowiedzią;)
Zawsze byłem outsiderem, moimi kolegami byli typowi podrywacze, co impreza inna panna itp. ja miałem inne zainteresowania i wciąż je mam, problem był taki że ciężko było czasami sie z nimi dogadać, o ile ich żarty łatwo było zrozumieć to moich oni często nie rozumieli. Oni interesowali się alkoholem, sportem, imprezami, narkołykami, a ja elektroniką, komputerami, gadżetami, strzelectwem, Offroad'em, wycieczkami etc.
Kiedy ją poznałem to wiedziałem od pierwszego spotkania że parą nie będziemy (chociaż próbowałem to zmienić), ale z rozmowy wywnioskowałem że ma te same zainteresowania i tak sie spotykaliśmy, poznałem jej towarzystwo i przyjaźnimy sie dlatego że ona wokół siebie zebrała ludzi którzy mają takie same zainteresowania co ja. Branża IT(od technologii po memy i stare śmieszne filmy), motoryzacja, broń palna, wycieczki. Dlatego chcę sie przyjaźnić z nimi;)
Sytuacja w której wyśmiały prawiczków miała miejsce po ponad rocznej znajomości;)

@Averyl; już znam, ale długo nie znałem. Syty głodnego w tym przypadku nie zrozumie bo nie możesz zapewne pojąć że to(świadomość prawictwa w wieku 26+) wierci w głowie dziurę. Ciężko coś zmienić ponieważ taki osobnik zachowuje się inaczej przy kobiecie, czuć zapewne że jest spięty i nie wie co zrobić, brak konkretnych i zdecydowanych ruchów jeszcze bardziej go blokuje, przy takim osobniku jeśli kobieta nie przejmie inicjatywy(obecnie strasznymi Paniusami się zrobiłyście) to ciężko będzie się mu przełamać;) Problemem drugim jest to że facet wtedy zaczyna myśleć tylko właśnie o seksie, spotyka się z dziewczynami z nadzieją na zaliczenie a nie poznania super dziewczyny. Trzecia sprawa to jesteście trochę skomplikowane;p

@RavenKnight; Właśnie nie do końca mogę się z Toba zgodzić. Ja podobno jestem przystojny, proponowano mi seks(bezpośrednio, bez owijania w bawełnę), ale siła wyższa i złośliwość rzeczy niezależnych ode mnie nie pozwoliła mi na pójście. Dopiero sam poszedłem zapłacić za to żeby pozbyć się tego prawictwa;)

@lilly25; jakaś imprezka i spotkały się stare przyjaciółki, utworzyły kącik wzajemnej adoracji i zaczęło się obgadywanie starych znajomych, padło jakieś imie, dopowiedzieli że "ten to chyba do 40 będzie prawiczkiem", potem któraś rzuciła że dla niej to chore że można być prawiczkiem po średniej szkole a co dopiero po studiach... pośmieszkowały jeszcze trochę ale nie słuchałem bo zostałem zaproszony do kieliszka;P

Kiedyś czytałem właśnie wypowiedz jednego gościa, brzmiało to mniej więcej tak:
"zazdroszczę moim znajomym którzy życie seksualne zaczęli w czasach licealnych, mają dzięki temu jakieś doświadczenie(mniejsze i większe), traktują seks normalnie, większość ma żony i dzieci ale przede wszystkim zazdroszczę im tego że dzięki temu mogą teraz w wieku 25+ skupić sie na innych rzeczach a nie zaprzątają sobie całej głowy i nie wmawiają sobie że są nieudacznikami bo nie potrafią ruchać"

740

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Averyl napisał/a:
Jaguar napisał/a:
Averyl napisał/a:

Jaguar a co można napisać ciekawego o seksie (z prawiczkiem yikes ?) na 20 stronie tematu, po ponad 700 wypowiedziach? i tak wszelkie doświadczania  to pikuś przy tym, co mają do powiedzenia niektórzy panowie w temacie tongue

Myslalam ze mialysmy rozmawiac o zboczeniach sado-maso psychicznych a nie o seksie big_smile
A tak z cieakawosci to co bys wolała....lekkie sado w seksie czy seks z prawiczkiem? big_smile

Mogłabym zrozumieć, że taki gość jest beznadziejny w łóżku, bo robi to pierwszy raz, ale to, co jest potem - te wylewające się kompleksy, że nie jest pierwszy tylko n-ty, że może inny facet jest bardziej wyposażony, albo że z innym było lepiej, że już to robiłam, że nie jest nr. 1 ... itd to jest psychiczne maso.
...więc chyba sado, może odkryłabym unknown pleasures yikes

Każdy człowiek jest inny, tak samo tacy panowie. Nie można zakładać od razu że będzie miał takie kompleksy. Seks jest czymś naturalnym wpisanym w naszych genach, więc nie ma w tym niczego co by nie było do nauczenia(problem w tym że niektórzy z powodu blokat lub chorób nie mogą rozpocząć życia seksualnego w momencie gdzie to ustawa przewidziała). Jeżeli ty szukasz jebaków to jest twój problem, ale sama prowokujesz ten temat wypowiadając się niepochlebnie o takich osobach. Można odnieść wrażenie że traktujesz takich panów jak ludzi drugiej kategorii a sama się dziwisz że ktoś może podobnie traktować kobiety z bujną przeszłością seksualną. Nie lubisz takich osób już to napisałaś więc nie musisz się powtarzać i po prostu nie udzielaj się w tym temacie tak samo jak pani jaguar która szuka "zdrowych samców" to niech dalej szuka i nie czepi się tych "chorych".

Facet78 jeżeli kobieta zadaje takie idiotyczne pytania to po prostu zmyślasz albo kończysz rozmowę i odchodzisz, bo szkoda czasu. Kobiety lubią prawdomównych mężczyzn a same kłamią jak najęte.

741 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2016-12-08 03:38:06)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
statystyczna_polka napisał/a:

To wy w końcu chcecie być w związku czy tylko zaliczyć? Bo ja nie nadążam. ..

"Tylko zaliczyć" ? Raczej "aż zaliczyć". Skąd ta pogarda wobec seksu ? Podobno seks to naturalna potrzeba - tak mówi prawie każda kobieta spytana o to. To skąd pogarda wobec potrzeby seksu ? Tak, mam prawie 40 lat i marzę by choćby zaliczyć.  Powinienem marzyć tylko o Miłości ? Związku ?

Tak, związek też byłby fajny. Ale co ma zrobić prawiczek którego nikt nie pokochał ? Ma ciągle czekać i marzyć o związku ? Czy też jednak ma prawo chcieć po prostu zaliczyć jak ma te prawie 40 lat ? Ma czekać jeszcze 20 lat ?

Czyli jak jestem od 20 lat na pustyni to wypiję choćby wiadro pomyj.

Averyl napisał/a:

chyba rzadko się zdarza, by taki 30+ prawiczek okazał się demonem seksu, mimo swoich wielkich własnych potrzeb, by był tym wymarzonym, najwspanialszym partnerem.

Kategorycznie i zdecydowanie się nie zgodzę. Może być świetny w łóżku tylko po prostu żadna nie dała mu szansy bo żądnej się nie spodobał bo jest zbyt brzydki albo odstraszał jakąś inną cechą. Jak nieodkryte przepiękne miejsce na Ziemi w którym po prostu jeszcze nikt nie był.

quist22 napisał/a:

Stali bywalcy jeśli chodzi o osoby płci męskiej na tym forum - kilku prawiczków i Gary. big_smile

Wracam do tego wątku zawsze jak mam zły humor. Powiem Wam i tym razem , że jesteście żałośni. Możecie WSZYSTKO. Co robicie? To co jest najprostsze. Użalacie się nad sobą kolejne miesiące. Taka cebulacka natura. Nie ma sytuacji bez wyjścia. Nigdy nie jest na tyle źle żeby nie dało się czegoś naprawić. To nie jest tak, że kobiety nie lubią prawiczków, po prostu omijają szerokim łukiem takie pierdoły co tylko w kółko o tym samym nawijają. Żeby to chociaż coś mądrego było...

Słuchaj, czyli co : po prostu urodzili się już tacy, tak ? Są tacy i to ich wina i już tak ? Czyli mieli te 15, potem 20 a potem 25 lat i ciągle byli użalającymi się prawiczkami ? Czy może jednak urodzili się jak wszyscy bez takich poglądów ale jednak doświadczenia które ich spotkały i to jak inni ich traktowali je ukształtowali ? Czyli najpierw były doświadczenia a potem poglądy ? A nie odwrotnie ? Może spotkali sie jednak z ogromną pogardą mają te 20 czy 25 lat ? Wiesz jak to jest codziennie chodzić np. do szkoły gdzie ze strony kobiet codziennie spotyka cię tylko pogarda i śmiech ?

Powiedziałbym, że to nie tyle użalanie się co raczej polemika z poglądami, że nie ma nic prostrzego do zobycia niż seks itd. Że wysatrczy wyjśc do ludzi, umyć się i takie tam.

742 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-12-08 03:42:49)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Ale tyle razy pisałem, po co odświeżacie takie tematy. Nic wam to nie da, dostaliście tyle rad a wy dalej pytacie o to samo. 5 pań odpowie że nie ma nic do prawiczków i nie miałoby problemu z taką osobą wejść w związek a jedna że nigdy by nie chciała spotkać takiej osoby i cała "forumowa" terapia idzie w łeb. Było kiedyś takie powiedzenie, są kobiety do różańca i do tańca. Dla mnie udany czy nie udany seks jest tylko dodatkiem do związku, taką wiśenką. Jeżeli dla kogoś doświadczenie partnera ma aż takie znaczenie to cuż, są takie kobiety, są tacy faceci nic na to nie poradzimy. Zagryzamy zęby i idziemy do przodu i nie piszemy takich tematów tutaj na forum.

Averyl napisał/a:

chyba rzadko się zdarza, by taki 30+ prawiczek okazał się demonem seksu, mimo swoich wielkich własnych potrzeb, by był tym wymarzonym, najwspanialszym partnerem.

A musi być demonem seksu żeby dla jakiejś kobiety był wymarzonym partnerem ? Ja np nie potrzebuje "demonicy" seksu żeby kobieta była moją wymarzoną partnerką i co to zmienia w tej dyskusji? Na prawdę dla WIELU kobiet nie ma znaczenia czy mężczyzna jest doświadczony czy nie, najważniejsze są chęci i otwarty umysł na potrzeby partnerki.

743 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2016-12-08 03:52:28)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Rany, ale skąd taka powaga ?Może i nic mi to nie daje ale mam ochotę sie wygadać gdzieś z pewnych tematów.

Może próbuję jakiś znajomości, raz mi wychodzi lepiej, raz gorzej. I mam ochotę co te kilka tygodni napisać gdzieś o pewnych przeżyciach. Tylko tyle i aż tyle. Pewnie znów będę próbował, stosował rady. Ale czasem mam ochotę napisać i tu. Zwłaszcza jak czytam jak to prawiczkowie są sami sobie winni

Jaguar napisał/a:

Czasem sie zastanawiam czy nie o to prawiczkom chodzi? O to cale przekonywanie, dyskutowanie...w koncu mozna bedzie nam wykazac nasze braki i niedociagniecia w mysleniu oraz to jakimi zepsutymi istotami jestesmy big_smile

Raczej o dyskutowanie o tym jak piszecie jedno a robicie coś zupełnie innego. I jak w deklaracjach co jest cenne u facetów kobiety piszą jedno a robią coś zupełnie innego. Nie żeby to krytykować ale ciekawym jest rozmowa o tej dualności. To nawet nie jest zarzut, każdy może robic co chce i co dla niego najlepsze, ale to po prostu ciekawe zjawisko. Np. jak to inteligencja faceta potrafi działa seksualnie na kobiety i takie tam bzdury. Co ciekawe wielu prawiczków to faceci inteligentni.

744

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Facet79 skoro nie znalazłeś tutaj odpowiedzi bo takim długim czasie to nie znajdziesz. Musisz szukać gdzie indziej. Są inne miejsca gdzie można porozmawiać o swoich problemach niż kobiece forum. Jak chcesz po prostu napisać bo masz taką potrzebę to jak już wcześniej pisałem każdy może do mnie napisać, wymienić się poglądami, porozmawiać o byle czym ale nie tu.

745

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Facet79 napisał/a:
statystyczna_polka napisał/a:

To wy w końcu chcecie być w związku czy tylko zaliczyć? Bo ja nie nadążam. ..

"Tylko zaliczyć" ? Raczej "aż zaliczyć". Skąd ta pogarda wobec seksu ? Podobno seks to naturalna potrzeba - tak mówi prawie każda kobieta spytana o to. To skąd pogarda wobec potrzeby seksu ? Tak, mam prawie 40 lat i marzę by choćby zaliczyć.  Powinienem marzyć tylko o Miłości ? Związku ?

Tak, związek też byłby fajny. Ale co ma zrobić prawiczek którego nikt nie pokochał ? Ma ciągle czekać i marzyć o związku ? Czy też jednak ma prawo chcieć po prostu zaliczyć jak ma te prawie 40 lat ? Ma czekać jeszcze 20 lat ?

Czyli jak jestem od 20 lat na pustyni to wypiję choćby wiadro pomyj.

Averyl napisał/a:

chyba rzadko się zdarza, by taki 30+ prawiczek okazał się demonem seksu, mimo swoich wielkich własnych potrzeb, by był tym wymarzonym, najwspanialszym partnerem.

Kategorycznie i zdecydowanie się nie zgodzę. Może być świetny w łóżku tylko po prostu żadna nie dała mu szansy bo żądnej się nie spodobał bo jest zbyt brzydki albo odstraszał jakąś inną cechą. Jak nieodkryte przepiękne miejsce na Ziemi w którym po prostu jeszcze nikt nie był.

quist22 napisał/a:

Stali bywalcy jeśli chodzi o osoby płci męskiej na tym forum - kilku prawiczków i Gary. big_smile

Wracam do tego wątku zawsze jak mam zły humor. Powiem Wam i tym razem , że jesteście żałośni. Możecie WSZYSTKO. Co robicie? To co jest najprostsze. Użalacie się nad sobą kolejne miesiące. Taka cebulacka natura. Nie ma sytuacji bez wyjścia. Nigdy nie jest na tyle źle żeby nie dało się czegoś naprawić. To nie jest tak, że kobiety nie lubią prawiczków, po prostu omijają szerokim łukiem takie pierdoły co tylko w kółko o tym samym nawijają. Żeby to chociaż coś mądrego było...

Słuchaj, czyli co : po prostu urodzili się już tacy, tak ? Są tacy i to ich wina i już tak ? Czyli mieli te 15, potem 20 a potem 25 lat i ciągle byli użalającymi się prawiczkami ? Czy może jednak urodzili się jak wszyscy bez takich poglądów ale jednak doświadczenia które ich spotkały i to jak inni ich traktowali je ukształtowali ? Czyli najpierw były doświadczenia a potem poglądy ? A nie odwrotnie ? Może spotkali sie jednak z ogromną pogardą mają te 20 czy 25 lat ? Wiesz jak to jest codziennie chodzić np. do szkoły gdzie ze strony kobiet codziennie spotyka cię tylko pogarda i śmiech ?

Powiedziałbym, że to nie tyle użalanie się co raczej polemika z poglądami, że nie ma nic prostrzego do zobycia niż seks itd. Że wysatrczy wyjśc do ludzi, umyć się i takie tam.

Gdzie Ty zobaczyłeś u mnie pogardę dla seksu?  W słowach "tylko zaliczyć "? Jeśli ktoś ma normalne życie seksualne i emocjonalne, to numerek na imprezie jest "tylko", bo o związek o wiele trudniej.  I nie, seks nie tylko w związku,  o czym akurat ja pisałam tu wiele razy. I tak, lubię seks jak koń przysłowiowy owies i wcale mi z tym nie jest źle.  Temperament mam taki,ze mąż nie nadąża.  Ale z powodu tego,że nie brakuje i nigdy mi nie brakowało seksu, nie gloryfikuję go.

746

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

No właśnie, nigdy nie zrozumiesz Faceta79, bo nigdy Ci seksu nie brakowało.

Mi nie brakuje pieniędzy, więc mam traktować z pogardą tych co ich nie mają, bo mogli sobie inaczej ułożyć życie, coś z nimi nie tak i są niezaradni i ogólnie kaleki, nie uwzględniając różnych innych czynników często niezależnych od nich.

747

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
RavenKnight napisał/a:

No właśnie, nigdy nie zrozumiesz Faceta79, bo nigdy Ci seksu nie brakowało.

Mi nie brakuje pieniędzy, więc mam traktować z pogardą tych co ich nie mają, bo mogli sobie inaczej ułożyć życie, coś z nimi nie tak i są niezaradni i ogólnie kaleki, nie uwzględniając różnych innych czynników często niezależnych od nich.

A skąd wniosek,że ja gardzę prawiczkami czy dziewicami?  Co to za mania z tą pogardą?

748

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Bo jak są kompleksy to się wszystko odbiera jako atak.

Co zaś tematu się tyczy. To jest zasadnicza różnica między pewnym siebie, fajnym facetem który po prostu nie miał okazji, albo nie chciał z jakiegoś powodu, a jęczącymi i nieszczęśliwymi mazgajami... Prawictwo samo w sobie nie jest problemem, problemem jest to co często idzie z nim w parze...

749

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Facet79 napisał/a:
Jaguar napisał/a:

Czasem sie zastanawiam czy nie o to prawiczkom chodzi? O to cale przekonywanie, dyskutowanie...w koncu mozna bedzie nam wykazac nasze braki i niedociagniecia w mysleniu oraz to jakimi zepsutymi istotami jestesmy big_smile

Raczej o dyskutowanie o tym jak piszecie jedno a robicie coś zupełnie innego. I jak w deklaracjach co jest cenne u facetów kobiety piszą jedno a robią coś zupełnie innego. Nie żeby to krytykować ale ciekawym jest rozmowa o tej dualności. To nawet nie jest zarzut, każdy może robic co chce i co dla niego najlepsze, ale to po prostu ciekawe zjawisko. Np. jak to inteligencja faceta potrafi działa seksualnie na kobiety i takie tam bzdury. Co ciekawe wielu prawiczków to faceci inteligentni.

Tak samo mozna by dyskutowac o tym jak to faceci pisza jedno a robia cos zupelnie innego. Na przyklad deklaruja ze przeszlosc seksualna partnerki im w ogole nie przeszkadza ale "matka moich dzieci to taka lafirynda nie bedzie". To nawet nie jest zarzut, kazdy moze robic co chce i co dla niego najlepsze ale to jest ciekawe zjawisko. Panowie twierdza, ze lubia kobiety pewne siebie, co to wiedza jak loda zrobic i jak reka popracowac tudziez innymi zabawkami. Chetnie taka posuna i beda latami mile doswiadczenie wspominac ale jednoczesnie obdarza taka pania cicha latka dupodajki tudziez innym epitetem smile
Wiec jak juz wymagamy od kobiet konsekwencji w mysleniu i dzialaniu to moze panowie zacznijcie jej najpierw wymagac od siebie, co? smile

750

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Małpa69 napisał/a:

Bo jak są kompleksy to się wszystko odbiera jako atak.

Co zaś tematu się tyczy. To jest zasadnicza różnica między pewnym siebie, fajnym facetem który po prostu nie miał okazji, albo nie chciał z jakiegoś powodu, a jęczącymi i nieszczęśliwymi mazgajami... Prawictwo samo w sobie nie jest problemem, problemem jest to co często idzie z nim w parze...

W punkt.
I na tym poście powinien zakończyć się ten wątek.

751

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Jaguar napisał/a:
Facet79 napisał/a:
Jaguar napisał/a:

Czasem sie zastanawiam czy nie o to prawiczkom chodzi? O to cale przekonywanie, dyskutowanie...w koncu mozna bedzie nam wykazac nasze braki i niedociagniecia w mysleniu oraz to jakimi zepsutymi istotami jestesmy big_smile

Raczej o dyskutowanie o tym jak piszecie jedno a robicie coś zupełnie innego. I jak w deklaracjach co jest cenne u facetów kobiety piszą jedno a robią coś zupełnie innego. Nie żeby to krytykować ale ciekawym jest rozmowa o tej dualności. To nawet nie jest zarzut, każdy może robic co chce i co dla niego najlepsze, ale to po prostu ciekawe zjawisko. Np. jak to inteligencja faceta potrafi działa seksualnie na kobiety i takie tam bzdury. Co ciekawe wielu prawiczków to faceci inteligentni.

Tak samo mozna by dyskutowac o tym jak to faceci pisza jedno a robia cos zupelnie innego. Na przyklad deklaruja ze przeszlosc seksualna partnerki im w ogole nie przeszkadza ale "matka moich dzieci to taka lafirynda nie bedzie". To nawet nie jest zarzut, kazdy moze robic co chce i co dla niego najlepsze ale to jest ciekawe zjawisko. Panowie twierdza, ze lubia kobiety pewne siebie, co to wiedza jak loda zrobic i jak reka popracowac tudziez innymi zabawkami. Chetnie taka posuna i beda latami mile doswiadczenie wspominac ale jednoczesnie obdarza taka pania cicha latka dupodajki tudziez innym epitetem smile
Wiec jak juz wymagamy od kobiet konsekwencji w mysleniu i dzialaniu to moze panowie zacznijcie jej najpierw wymagac od siebie, co? smile

Tu to już jest ougólnianie.

752 Ostatnio edytowany przez Husky (2016-12-09 01:10:55)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

a u wypowiadających się tutaj prawiczków to niby nie jest uogólnianie?...
fck logic.

753

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Husky napisał/a:

a u wypowiadających się tutaj prawiczków to niby nie jest uogólnianie?...
fck logic.

Czyli zachowujecie się tak jak oni. Lepsi nie jesteście, tylko w inną strone. Dajecie się wciągać w takie tematy jak dzieci a ktoś ustawicznie odkopuje temat. Jak się tylko zrobi cicho i temat wędruje na drugą strone to ktoś się ekhm pojawia i odnawia. Zamiast już nic tutaj nie pisać to dalej się nakręcacie.

754

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

A ja myślę, ze zadna z dziewczyn się tu nie nakręca, za to ty nie wyczułeś w poście Jaguar(a?) nutki ironii

755

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Ale pierdzielicie.
A co do postu użytkowniczki Jaguar

Jaguar napisał/a:

o. Panowie twierdza, ze lubia kobiety pewne siebie, co to wiedza jak loda zrobic i jak reka popracowac tudziez innymi zabawkami. Chetnie taka posuna i beda latami mile doswiadczenie wspominac ale jednoczesnie obdarza taka pania cicha latka dupodajki tudziez innym epitetem smile

Raczej takie nastawienie jest spowodowane tym, że faceci wolą gdy ich kobieta jest/była/będzie tylko dla nich taką diablicą.
Jednak w rzeczywistości jest tak, że panny w młodym wieku szaleją z facetami, którzy są dla nich jednorazową przygodą, lub okresem przejściowym, bo wiedzą że na dłuższą metę z takim facetem nie będą w stanie być, bo jak przyjdzie do założenia rodziny itd to ten facet polegnie, albo w głowie mu tylko zabawa. No i zaczyna się szukanie ułożonego samca, który spełni wymogi, samiec ten więc ma obiekcje, bo wcześniej ta samica by na niego nie spojrzała, a że pora się ustatkować, to bije do niego, samiec się wkurza, bo wie że jest brany trochę z rozsądku, ma żal do przeszłości seksualnej kobiety jeśli przedtem prowadziła rozwiązły tryb życia w sferze seksualnej. Tak to wygląda łopatologicznie, wy nazwiecie to kompleksami, facetom zapala się lampka ostrzegawcza.
I dobrze, niech myślą.
Co innego jak ktoś obsesyjnie myśli o czyjejś przeszłości, co innego jak człowiek racjonalnie do tego podchodzi i wie co i jak, pewne rzeczy mogą mu nie pasować, nie musi się na wszystko godzić.
A na dalszą dyskusję to szkoda strzępić ryja, bo ciągle te same hasełka powtarzane do bólu.

756

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Revenn napisał/a:

Ale tyle razy pisałem, po co odświeżacie takie tematy. Nic wam to nie da, dostaliście tyle rad a wy dalej pytacie o to samo. 5 pań odpowie że nie ma nic do prawiczków i nie miałoby problemu z taką osobą wejść w związek a jedna że nigdy by nie chciała spotkać takiej osoby i cała "forumowa" terapia idzie w łeb. Było kiedyś takie powiedzenie, są kobiety do różańca i do tańca. Dla mnie udany czy nie udany seks jest tylko dodatkiem do związku, taką wiśenką. Jeżeli dla kogoś doświadczenie partnera ma aż takie znaczenie to cuż, są takie kobiety, są tacy faceci nic na to nie poradzimy. Zagryzamy zęby i idziemy do przodu i nie piszemy takich tematów tutaj na forum.

Averyl napisał/a:

chyba rzadko się zdarza, by taki 30+ prawiczek okazał się demonem seksu, mimo swoich wielkich własnych potrzeb, by był tym wymarzonym, najwspanialszym partnerem.

A musi być demonem seksu żeby dla jakiejś kobiety był wymarzonym partnerem ? Ja np nie potrzebuje "demonicy" seksu żeby kobieta była moją wymarzoną partnerką i co to zmienia w tej dyskusji? Na prawdę dla WIELU kobiet nie ma znaczenia czy mężczyzna jest doświadczony czy nie, najważniejsze są chęci i otwarty umysł na potrzeby partnerki.


Z moich obserwacji wynika że proporcje są raczej odwrotne (a nie chodzi tylko o jakiś jeden konkretny typ kobiet).

757

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
quist22 napisał/a:

Stali bywalcy jeśli chodzi o osoby płci męskiej na tym forum - kilku prawiczków i Gary. big_smile

Wracam do tego wątku zawsze jak mam zły humor. Powiem Wam i tym razem , że jesteście żałośni. Możecie WSZYSTKO. Co robicie? To co jest najprostsze. Użalacie się nad sobą kolejne miesiące. Taka cebulacka natura. Nie ma sytuacji bez wyjścia. Nigdy nie jest na tyle źle żeby nie dało się czegoś naprawić. To nie jest tak, że kobiety nie lubią prawiczków, po prostu omijają szerokim łukiem takie pierdoły co tylko w kółko o tym samym nawijają. Żeby to chociaż coś mądrego było...


Nie, to ty jesteś żałosny/a (przepraszam, ale nie znam twojej płci). Ja w ogóle nie "nawijam", bo w towarzystwie jestem bardzo powsciagliwy i oszczędny w słowach.

Poziom zacietrzewienia u obu stron w niniejszym temacie trochę mnie zaskoczył (nie jestem sine peccato)

758

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
RavenKnight napisał/a:

Ale pierdzielicie.

Nawzajem big_smile


RavenKnight napisał/a:

Raczej takie nastawienie jest spowodowane tym, że faceci wolą gdy ich kobieta jest/była/będzie tylko dla nich taką diablicą.

Przeciez nic nie stoi na przeszkodzie by była. Świadomość seksualna i pewność siebie nie musza iść w parze z rozwiązłością.

RavenKnight napisał/a:

ednak w rzeczywistości jest tak, że panny w młodym wieku szaleją z facetami, którzy są dla nich jednorazową przygodą, lub okresem przejściowym, bo wiedzą że na dłuższą metę z takim facetem nie będą w stanie być, bo jak przyjdzie do założenia rodziny itd to ten facet polegnie, albo w głowie mu tylko zabawa. No i zaczyna się szukanie ułożonego samca, który spełni wymogi, samiec ten więc ma obiekcje, bo wcześniej ta samica by na niego nie spojrzała, a że pora się ustatkować, to bije do niego, samiec się wkurza, bo wie że jest brany trochę z rozsądku, ma żal do przeszłości seksualnej kobiety jeśli przedtem prowadziła rozwiązły tryb życia w sferze seksualnej. Tak to wygląda łopatologicznie, wy nazwiecie to kompleksami, facetom zapala się lampka ostrzegawcza.
I dobrze, niech myślą.

Bo panowie nie uprawiają przygodnego seksu z kompletnie nieodpowiednimi partnerkami. Tylko kobietom sie to zdarza big_smile kobiety tez mogą sobie pomyśleć ze pojął ja taki jeden za żonę bo lubiła 69 i od loża z krzykiem paniki nie uciekała. Panowie tez wybierają partnerki z rozsądku...i z wygody big_smile
Świadomość swojego ciała i jego potrzeb nie zanika z dnia na dzień. Kobieta ognista nie oznacza kobiety rozwiązłej czy niewiernej. Jeśli taka ognista diablica wejdzie z kimś w związek i traktuje to poważnie to na takim szczesliwcu sie seksualnie skupi. To nie jest tak ze dziewczyny dają na lewo i prawo dopóki pewnego dnia nie zapali im sie lampka cyk...od teraz będę cnotliwie szukała rycerza i ojca moich dzieci i od seksu stroniła.
Jestem wolna? Mogę sypiać z kim chce. Jestem w związku? Sypiam z mężem. Proste.

759

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Niestety,  ale tak również się, zdarza, na szczęście dość rzadko. A zbyt gwałtowna zmiana zawsze budzi podejrzenia. Szczególnie kiedy kobieta wcześniej wyśmiewa sam pomysł stałego związku (kretynskie określenie swoją drogą, bo dla mnie relacja bez zobowiązań związkiem nie jest). Nie mylić z wyśmiewaniem faceta, bo to ostatnie jest jednak bardziej bolesne

760

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Jaguar napisał/a:

Bo panowie nie uprawiają przygodnego seksu z kompletnie nieodpowiednimi partnerkami..

No akurat ja niestety nie sad

761

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Chwalisz sie czy uwagi szukasz?

762

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Ja zrozumiałam, ze to nie jest chwalenie się, tylko skomentowanie, ze na przygodny seks z nim nikt ochoty nie ma. Bywa.

763

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Jaguar napisał/a:
RavenKnight napisał/a:

Ale pierdzielicie.

Nawzajem big_smile


RavenKnight napisał/a:

Raczej takie nastawienie jest spowodowane tym, że faceci wolą gdy ich kobieta jest/była/będzie tylko dla nich taką diablicą.

Przeciez nic nie stoi na przeszkodzie by była. Świadomość seksualna i pewność siebie nie musza iść w parze z rozwiązłością.

RavenKnight napisał/a:

ednak w rzeczywistości jest tak, że panny w młodym wieku szaleją z facetami, którzy są dla nich jednorazową przygodą, lub okresem przejściowym, bo wiedzą że na dłuższą metę z takim facetem nie będą w stanie być, bo jak przyjdzie do założenia rodziny itd to ten facet polegnie, albo w głowie mu tylko zabawa. No i zaczyna się szukanie ułożonego samca, który spełni wymogi, samiec ten więc ma obiekcje, bo wcześniej ta samica by na niego nie spojrzała, a że pora się ustatkować, to bije do niego, samiec się wkurza, bo wie że jest brany trochę z rozsądku, ma żal do przeszłości seksualnej kobiety jeśli przedtem prowadziła rozwiązły tryb życia w sferze seksualnej. Tak to wygląda łopatologicznie, wy nazwiecie to kompleksami, facetom zapala się lampka ostrzegawcza.
I dobrze, niech myślą.

Bo panowie nie uprawiają przygodnego seksu z kompletnie nieodpowiednimi partnerkami. Tylko kobietom sie to zdarza big_smile kobiety tez mogą sobie pomyśleć ze pojął ja taki jeden za żonę bo lubiła 69 i od loża z krzykiem paniki nie uciekała. Panowie tez wybierają partnerki z rozsądku...i z wygody big_smile
Świadomość swojego ciała i jego potrzeb nie zanika z dnia na dzień. Kobieta ognista nie oznacza kobiety rozwiązłej czy niewiernej. Jeśli taka ognista diablica wejdzie z kimś w związek i traktuje to poważnie to na takim szczesliwcu sie seksualnie skupi. To nie jest tak ze dziewczyny dają na lewo i prawo dopóki pewnego dnia nie zapali im sie lampka cyk...od teraz będę cnotliwie szukała rycerza i ojca moich dzieci i od seksu stroniła.
Jestem wolna? Mogę sypiać z kim chce. Jestem w związku? Sypiam z mężem. Proste.



Kobiety mają prawo do błędów, z tym, że mężczyźni mają z kolei prawo szukać takiej partnerki, która będzie im odpowiadała. Niestety    niepowodzenia jakich całymi seriami doświadczają "przeterminowani" prawiczkowie uczą ich nieufności wobec pań. W wielu przypadkach kobietę po nieudanych związkach nachodzi refleksja,  że może zbyt pochopnie odrzucała podobnych osobników w przeszłości, ale wtedy zazwyczaj oni nie są w stanie jej zaufać.

764

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
30Mircza napisał/a:

.
Kobiety mają prawo do błędów, z tym, że mężczyźni mają z kolei prawo szukać takiej partnerki, która będzie im odpowiadała. Niestety    niepowodzenia jakich całymi seriami doświadczają "przeterminowani" prawiczkowie uczą ich nieufności wobec pań. W wielu przypadkach kobietę po nieudanych związkach nachodzi refleksja,  że może zbyt pochopnie odrzucała podobnych osobników w przeszłości, ale wtedy zazwyczaj oni nie są w stanie jej zaufać.

Sprostowanie....ludzie maja prawo do bledow. I kobiety i mezczyzni.
Tak samo kobiety moga czesto gesto sie zastanawiac czy facet chce ja tylko do seksu czy do czegos wiecej. A jesli nie daj boze taka pani nie jest wulkanem seksualnym to tez sie bedzie zastanawiac czy jej niepowodzenia w zwiazkach nie sa zwiazane z faktem ze ona na pierwszej czy drugiej randce do lozka nie pojdzie. Ze o nia trzeba troche pozabiegac.
Obie plcie maja swoje zmartwienia i kompleksy. Prawiczki jednakze widza problem tylko i wylacznie w kobietach, nigdy w samych sobie. I dlatego kobiety ich nie lubia. Skoro  ktos ma o mnie jak najgorsza opinie to ja nie widze sensu na sile prostowac cudzych przekonan.
Chcialam jednoczesnie zauwazyc ze KAZDY byl kiedys dziewica czy prawiczkiem. KAZDY musial przejsc przez swoj pierwszy raz. Co sprawia ze kobiety wybieraja jednych mezczyzn ale nie innych? Przeciez kolor oczu w tym wypadku naprawde nie ma znaczenia...

765

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Zabiegać?  Zgoda,  ale kiedy stajesz na głowie, starając się o względy drugiej strony i nie dostajesz z jej strony żadnych sygnałów świadczących iż gra jest warta świeczki (nie mówię tu od razu o seksie (jeśli kobieta zbyt łatwo ulega lub zachowuje się jak zelbetonowa konstrukcja, to chyba raczej znak,  że trzeba ją sobie odpuścić) ale raczej o zasugerowaniu zabiegajączemu, że jest na dobrej drodze. Same obietnice jednak nie wystarczą na dłuższą metę, bo w końcu nawet najwytrwalszy człowiek dochodzi do wniosku, że prędzej doczeka się cmentarza niż związku, seksu czy choćby pocałunku.
M.in. dlatego pewną rezerwę budzą w nas panie, które po wielu latach wypełnionych korzystaniem z życia, kiedy to mniej atrakcyjne okazy mężczyzn stanowiły dla nich kategorię zwaną przeze mnie roboczo "ludźmi widmo" (m. in. niżej podpisany), nagle akurat ci ostatni stają się ich obiektem zainteresowania.

766 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2016-12-14 23:46:43)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Jaguar napisał/a:

Jestem wolna? Mogę sypiać z kim chce.

Tu w pełni się zgadzam. Dla mnie oznacza to też, że jak jest wolny to może i płacić za seks nawet za swój pierwszy raz i brać sobie nawet po kilka dziewczyn na raz i nikogo potem jego przeszłość nie musi interesować.

Swoją drogą jak już kiedyś pisałem : powinien być w szkole przedmiot z wychowania seksualnego z zajęciami praktycznymi. Wówczas problem prawiczków znika bo żeby zdać maturę trzeba uzyskać i te zaliczenie. I zaliczyć choć jedną dziewczyne by zdać egzamin. I każdy wchodzi w życie z jakimś już doświadczeniem. Szkoła powinna bowiem uczyć i sprawdzać także i tej umiejętności. Państwo też by przecież zyskało i powinno finansować te naukę bo wielu prawiczków szybciej założyłoby wtedy rodziny. Jakimś tam uzupełnieniem są dopiero prywatne kursy NLS.

767

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
30Mircza napisał/a:

Zabiegać?  Zgoda,  ale kiedy stajesz na głowie, starając się o względy drugiej strony i nie dostajesz z jej strony żadnych sygnałów świadczących iż gra jest warta świeczki (nie mówię tu od razu o seksie (jeśli kobieta zbyt łatwo ulega lub zachowuje się jak zelbetonowa konstrukcja, to chyba raczej znak,  że trzeba ją sobie odpuścić) ale raczej o zasugerowaniu zabiegajączemu, że jest na dobrej drodze. Same obietnice jednak nie wystarczą na dłuższą metę, bo w końcu nawet najwytrwalszy człowiek dochodzi do wniosku, że prędzej doczeka się cmentarza niż związku, seksu czy choćby pocałunku.
M.in. dlatego pewną rezerwę budzą w nas panie, które po wielu latach wypełnionych korzystaniem z życia, kiedy to mniej atrakcyjne okazy mężczyzn stanowiły dla nich kategorię zwaną przeze mnie roboczo "ludźmi widmo" (m. in. niżej podpisany), nagle akurat ci ostatni stają się ich obiektem zainteresowania.

Jeśli chemia jest tylko z jednej strony to czego oczekujesz? Nie ma czaru ani żadnego lubczyku po wypiciu którego kobieta na ciebie poleci. Takie rzeczy wyczuwa sie na samym początku a nie po dwóch latach związku. Zupełnie nie wiem gdzie tu problem? Mam na kogoś ochotę to to okazuje? Nie ma wzajemności? To nie próbuje na sile bo to pachnie desperacja na mile.
A niech w was budzą rezerwę. W ten sposób wracamy do podstawowej zasady "cały by to był ambaras zeby dwoje chciało naraz". Najpierw wy zarywacie do kobiet a potem one do was. Tylko ze wy juz niejako w rezerwie, niezdecydowani, pełni jakis urazów. Kobitki od was zmykają a wy nadal pozostajecie prawiczkami.
Głupota jest robić za każdym razem to samo i oczekiwać rożnych rezultatów.
Facet teraz zes pojechał po dowcipie pełna gęba

768

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Facet79 napisał/a:

Swoją drogą jak już kiedyś pisałem : powinien być w szkole przedmiot z wychowania seksualnego z zajęciami praktycznymi. Wówczas problem prawiczków znika bo żeby zdać maturę trzeba uzyskać i te zaliczenie. I zaliczyć choć jedną dziewczyne by zdać egzamin.

Zaciekawiłeś mnie:
Jak wyglądałby egzamin, zdawany w parach, czy tylko z egzaminatorem?
Ile osób w komisji i jakiej płci?
Przewidujesz zwolnienia lekarskie, klauzulę sumienia?
W co uderzyłeś głową?
Co np. z zajęciami w technikum samochodowym/informatycznym, gdzie praktycznie brak 'koleżanek' na zajęcia praktyczne?

ps. Witam forumek

769

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Co jeśli kolega chce zaliczyć z kolega? Wolno? Nie?
Co jeśli dwie dziewczyny chcą zaliczyć razem?

770

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Jaguar napisał/a:
30Mircza napisał/a:

Zabiegać?  Zgoda,  ale kiedy stajesz na głowie, starając się o względy drugiej strony i nie dostajesz z jej strony żadnych sygnałów świadczących iż gra jest warta świeczki (nie mówię tu od razu o seksie (jeśli kobieta zbyt łatwo ulega lub zachowuje się jak zelbetonowa konstrukcja, to chyba raczej znak,  że trzeba ją sobie odpuścić) ale raczej o zasugerowaniu zabiegajączemu, że jest na dobrej drodze. Same obietnice jednak nie wystarczą na dłuższą metę, bo w końcu nawet najwytrwalszy człowiek dochodzi do wniosku, że prędzej doczeka się cmentarza niż związku, seksu czy choćby pocałunku.
M.in. dlatego pewną rezerwę budzą w nas panie, które po wielu latach wypełnionych korzystaniem z życia, kiedy to mniej atrakcyjne okazy mężczyzn stanowiły dla nich kategorię zwaną przeze mnie roboczo "ludźmi widmo" (m. in. niżej podpisany), nagle akurat ci ostatni stają się ich obiektem zainteresowania.

Jeśli chemia jest tylko z jednej strony to czego oczekujesz? Nie ma czaru ani żadnego lubczyku po wypiciu którego kobieta na ciebie poleci. Takie rzeczy wyczuwa sie na samym początku a nie po dwóch latach związku. Zupełnie nie wiem gdzie tu problem? Mam na kogoś ochotę to to okazuje? Nie ma wzajemności? To nie próbuje na sile bo to pachnie desperacja na mile.
A niech w was budzą rezerwę. W ten sposób wracamy do podstawowej zasady "cały by to był ambaras zeby dwoje chciało naraz". Najpierw wy zarywacie do kobiet a potem one do was. Tylko ze wy juz niejako w rezerwie, niezdecydowani, pełni jakis urazów. Kobitki od was zmykają a wy nadal pozostajecie prawiczkami.
Głupota jest robić za każdym razem to samo i oczekiwać rożnych rezultatów.
Facet teraz zes pojechał po dowcipie pełna gęba


To już nie jest wówczas kwestia braku zdecydowania, ale zniechęcenia po całych seriach niepowodzeń. Nie robię za każdym razem tego samego i nie oczekuję różnych efektów. Jak jednak traktować kobietę,  która przez bardzo długi czas traktuje cię jak powietrze (cokolwiek byś robił by ten stan rzeczy odmienić), a swoje nastawienie zmienia dopiero po licznych, mniej lub bardziej udanych "przygodach" z tzw. prawdziwymi mężczyznami? Poza tym elastyczność ma swoje granice

771

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Jaguar napisał/a:

Co jeśli kolega chce zaliczyć z kolega? Wolno? Nie?
Co jeśli dwie dziewczyny chcą zaliczyć razem?


I ch sprawa (i ich ewentualnych przyszłych partnerów/-rek) . Ja skupiam się na własnym łóżku

772

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Facet79 napisał/a:
Jaguar napisał/a:

Jestem wolna? Mogę sypiać z kim chce.

Tu w pełni się zgadzam. Dla mnie oznacza to też, że jak jest wolny to może i płacić za seks nawet za swój pierwszy raz i brać sobie nawet po kilka dziewczyn na raz i nikogo potem jego przeszłość nie musi interesować.

Swoją drogą jak już kiedyś pisałem : powinien być w szkole przedmiot z wychowania seksualnego z zajęciami praktycznymi. Wówczas problem prawiczków znika bo żeby zdać maturę trzeba uzyskać i te zaliczenie. I zaliczyć choć jedną dziewczyne by zdać egzamin. I każdy wchodzi w życie z jakimś już doświadczeniem. Szkoła powinna bowiem uczyć i sprawdzać także i tej umiejętności. Państwo też by przecież zyskało i powinno finansować te naukę bo wielu prawiczków szybciej założyłoby wtedy rodziny. Jakimś tam uzupełnieniem są dopiero prywatne kursy NLS.

Chory pomysł.  Całkowite odhumanizowanie seksu i sprowadzenie do przykrego obowiązku.  Dojrzałość emocjonalną do współżycia każdy osiąga w innym czasie. Dopiero by się frustratów i dewiantów namnożyło. ..

773

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Polecam

774

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
30Mircza napisał/a:
Jaguar napisał/a:

Co jeśli kolega chce zaliczyć z kolega? Wolno? Nie?
Co jeśli dwie dziewczyny chcą zaliczyć razem?


I ch sprawa (i ich ewentualnych przyszłych partnerów/-rek) . Ja skupiam się na własnym łóżku

Nie lapiesz dowcipu, w tym jest twoj problem smile
To jest bardzo skuteczny odstraszacz nie tylko na kobiety ale generalnie na wszystkich smile

775

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Jaguar napisał/a:
30Mircza napisał/a:
Jaguar napisał/a:

Co jeśli kolega chce zaliczyć z kolega? Wolno? Nie?
Co jeśli dwie dziewczyny chcą zaliczyć razem?


I ch sprawa (i ich ewentualnych przyszłych partnerów/-rek) . Ja skupiam się na własnym łóżku

Nie lapiesz dowcipu, w tym jest twoj problem smile
To jest bardzo skuteczny odstraszacz nie tylko na kobiety ale generalnie na wszystkich smile


Moje poczucie humoru ma (czy też raczej miewa) raczej dość wisielczy charakter. I nie jest tak, że "nie łapię dowcipu". Nie każdy dowcip mnie bawi

776 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2016-12-16 23:03:09)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Szkoła powinna przygotowywać do życia. Po to się uczy matematyki, języków obcych. I nie tylko uczy się intelektu - są też zajęcia z WF. Czemu więc szkoła nie uczy na dedykowanych przedmiotach nawiązywania relacji ? I seksu ? Są to rzeczy ważne życiowo. Po prostu dla mnie to analogia.

statystyczna_polka napisał/a:

Chory pomysł.  Całkowite odhumanizowanie seksu i sprowadzenie do przykrego obowiązku. 
.

No ale dla innych jest nim np. konieczność zaliczania matematyki czy muzyki. Muzyka (jako przedmiot w szkole) też wymaga pewnej pasji, pokazania emocji grając na instrumencie. I jest to przedmiotem oceny.

Albo jeszcze lepszy przykład : zajęcia plastyki. To też odhumanizowanie, bo coś tak osobistego jak twórczośc, malowanie, tworzenie sprowadza się do oceny.

statystyczna_polka napisał/a:

Dojrzałość emocjonalną do współżycia każdy osiąga w innym czasie. Dopiero by się frustratów i dewiantów namnożyło. ..

Ale właśnie dlatego osiągają w innym czasie, że nie jest to przedmiotem zajęć w szkole. Gdyby nie uczono w szkole np. matematyki to też różni w różnym czasie osiągali by dojrzałość matematyczną. I jedni liczyliby z pasją całki już w wieku 15 lat a inni nie nauczyliby się liczyć nawet do końca życia. I był analfabetyzm.

Szkoła walczy z analfabetyzmem: intelektualnym i fizycznym (zajęcia WF).  I stawiam tezę, że (moim zdaniem) powinna też tak samo podchodzić do relacji i seksu.  I skutkiem nie byłyby traumy tylko nabycie pewnych podstawowych umiejętności.

Podstawy programowe byłyby do ustalenia. Wybór preferencji seksualnych bym pozostawił swobodnie.

Nie chodziłoby o czystą teorię, jak oglądanie innych na sali zajęć jak w załaczanym wyżej filmie. Chodzi o wykonywanie prac domowych w tym zakresie i prezentowanie własnych postępów i czego się nauczyło w tym obszarze. Chodzenie też z nauczycielem na podryw w terenie. Jak na kursach NLS - tylko już w szkole dla wczesnego nabrania pewnych nawyków. Klasy mogłyby byc podzielone wg. płci. Nie chodziłoby o relacje czy seks z osobami z tej samej klasy, raczej nacisk na zajęcia w terenie i prace domowe.

Po prostu - kurs NLS już w szkole. Z obowiązkową częścią pokazania postępów. I moim zdaniem wielu osobom oszczedziłoby to wielu później porażek w tym zakresie. Ja widze tu analogie do tego co już szkoła uczy : wspólnym mianownikiem są cenne dla Państwa umiejętności jakie powinien mieć przyszły obywatel.

OK - są problemy do rozwiązania. Kto np. odpowiadałby za ciążę która wyniknęłaby z takich zajęć ? Ale na WF też są problemy : kto odpowiada za kontuzję podczas robienia skoku czy przewrotu ? Przecież można robiąc skok przez kozła albo przewrót walnąć potem głową w podłogę. A i ucząć się do późna np. matematyki zmęcznie rano może spowodować, że ktoś wpadnie pod samochód z powodu stresu. Trzeba się uczyć odpowiedzialności, organizacji. I w tej dziedzinie też.

Przepraszam, ale czyż i kobiety coraz częściej nie głoszą, że faceci rzekomo zatracili sztukę podrywu ? No to jeśli coś staje się cenne społecznie to szkoła powinna tego uczyć. Im wcześniej tym lepiej.

Moim zdaniem plusy by przeważały.

777

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków

Moze lepiej ze nie ma czegoś takiego? Jest duża szansa ze bys oblał

778

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Facet79 napisał/a:

Szkoła powinna przygotowywać do życia. Po to się uczy matematyki, języków obcych. I nie tylko uczy się intelektu - są też zajęcia z WF. Czemu więc szkoła nie uczy na dedykowanych przedmiotach nawiązywania relacji ? I seksu ? Są to rzeczy ważne życiowo. Po prostu dla mnie to analogia.

statystyczna_polka napisał/a:

Chory pomysł.  Całkowite odhumanizowanie seksu i sprowadzenie do przykrego obowiązku. 
.

No ale dla innych jest nim np. konieczność zaliczania matematyki czy muzyki. Muzyka (jako przedmiot w szkole) też wymaga pewnej pasji, pokazania emocji grając na instrumencie. I jest to przedmiotem oceny.

Albo jeszcze lepszy przykład : zajęcia plastyki. To też odhumanizowanie, bo coś tak osobistego jak twórczośc, malowanie, tworzenie sprowadza się do oceny.

statystyczna_polka napisał/a:

Dojrzałość emocjonalną do współżycia każdy osiąga w innym czasie. Dopiero by się frustratów i dewiantów namnożyło. ..

Ale właśnie dlatego osiągają w innym czasie, że nie jest to przedmiotem zajęć w szkole. Gdyby nie uczono w szkole np. matematyki to też różni w różnym czasie osiągali by dojrzałość matematyczną. I jedni liczyliby z pasją całki już w wieku 15 lat a inni nie nauczyliby się liczyć nawet do końca życia. I był analfabetyzm.

Szkoła walczy z analfabetyzmem: intelektualnym i fizycznym (zajęcia WF).  I stawiam tezę, że (moim zdaniem) powinna też tak samo podchodzić do relacji i seksu.  I skutkiem nie byłyby traumy tylko nabycie pewnych podstawowych umiejętności.

Podstawy programowe byłyby do ustalenia. Wybór preferencji seksualnych bym pozostawił swobodnie.

Nie chodziłoby o czystą teorię, jak oglądanie innych na sali zajęć jak w załaczanym wyżej filmie. Chodzi o wykonywanie prac domowych w tym zakresie i prezentowanie własnych postępów i czego się nauczyło w tym obszarze. Chodzenie też z nauczycielem na podryw w terenie. Jak na kursach NLS - tylko już w szkole dla wczesnego nabrania pewnych nawyków. Klasy mogłyby byc podzielone wg. płci. Nie chodziłoby o relacje czy seks z osobami z tej samej klasy, raczej nacisk na zajęcia w terenie i prace domowe.

Po prostu - kurs NLS już w szkole. Z obowiązkową częścią pokazania postępów. I moim zdaniem wielu osobom oszczedziłoby to wielu później porażek w tym zakresie. Ja widze tu analogie do tego co już szkoła uczy : wspólnym mianownikiem są cenne dla Państwa umiejętności jakie powinien mieć przyszły obywatel.

OK - są problemy do rozwiązania. Kto np. odpowiadałby za ciążę która wyniknęłaby z takich zajęć ? Ale na WF też są problemy : kto odpowiada za kontuzję podczas robienia skoku czy przewrotu ? Przecież można robiąc skok przez kozła albo przewrót walnąć potem głową w podłogę. A i ucząć się do późna np. matematyki zmęcznie rano może spowodować, że ktoś wpadnie pod samochód z powodu stresu. Trzeba się uczyć odpowiedzialności, organizacji. I w tej dziedzinie też.

Przepraszam, ale czyż i kobiety coraz częściej nie głoszą, że faceci rzekomo zatracili sztukę podrywu ? No to jeśli coś staje się cenne społecznie to szkoła powinna tego uczyć. Im wcześniej tym lepiej.

Moim zdaniem plusy by przeważały.

Prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie uczy rodzina, nie szkoła.  Za Twój rozwój emocjonalny i ewentualne w nim braki odpowiadają Twoi rodzice w dużej części. Na porównywanie umiejętności liczenia czy rysowania i zdobywania partnera seksualnego po prostu nie mam słów. . Ty masz jakieś zdrowe relacje z ludźmi?  Przyjaciół z dzieciństwa, takich na dobre i na złe?

779

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
Facet79 napisał/a:

Swoją drogą jak już kiedyś pisałem : powinien być w szkole przedmiot z wychowania seksualnego z zajęciami praktycznymi. Wówczas problem prawiczków znika bo żeby zdać maturę trzeba uzyskać i te zaliczenie. I zaliczyć choć jedną dziewczyne by zdać egzamin. I każdy wchodzi w życie z jakimś już doświadczeniem. Szkoła powinna bowiem uczyć i sprawdzać także i tej umiejętności. Państwo też by przecież zyskało i powinno finansować te naukę bo wielu prawiczków szybciej założyłoby wtedy rodziny. Jakimś tam uzupełnieniem są dopiero prywatne kursy NLS.

O nie! To byloby straszne. Znajac siebie zalatwilabym sobie zwolnienie lekarskie z takich zajec.

Co innego zajecia o seksie, i testy z wiedzy teoretycznej, a co innego takie cos.

780 Ostatnio edytowany przez Averyl (2016-12-17 18:01:24)

Odp: Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków
lilly25 napisał/a:
Facet79 napisał/a:

Swoją drogą jak już kiedyś pisałem : powinien być w szkole przedmiot z wychowania seksualnego z zajęciami praktycznymi. Wówczas problem prawiczków znika bo żeby zdać maturę trzeba uzyskać i te zaliczenie. I zaliczyć choć jedną dziewczyne by zdać egzamin. I każdy wchodzi w życie z jakimś już doświadczeniem. Szkoła powinna bowiem uczyć i sprawdzać także i tej umiejętności. Państwo też by przecież zyskało i powinno finansować te naukę bo wielu prawiczków szybciej założyłoby wtedy rodziny. Jakimś tam uzupełnieniem są dopiero prywatne kursy NLS.

O nie! To byloby straszne. Znajac siebie zalatwilabym sobie zwolnienie lekarskie z takich zajec.

Daj chłopcom pofantazjować, w pornolach to raczej poziom bardzo zaawansowany, a w gim/LO to można sobie wyobrazić, że trafi się jakaś dziewica.

Facert79 - a gdyby tak było i nauczyciel powiedziałby, by każdy musi przyprowadzić swoja dziewczynę/chłopaka do ćwiczeń, tak jak w szkółce "dzieci na następną lekcję przynieście kredki, papier, nożyczki..." to jakbyś sobie poradził z przygotowaniem do zajęć?

Posty [ 716 do 780 z 980 ]

Strony Poprzednia 1 … 10 11 12 13 14 15 16 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dlaczego Kobiety nie lubią prawiczków


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026