nikitalo napisał/a:Kochani co do ortografii - ;-) pisząc na klawiaturze i do tego śpiesząc się - ludzie nie zwracają uwagi na poprawność pisowni więc - proszę tego nie odbierać jako błędy wynikające z "niewiedzy".
Roxana chciałam napisać, byś otwarcie porozmawiała z mężem - On powie Ci prawdę.
Nie wierzę osobiście, by człowiek mógł się zauroczyć (nawet w rezultacie zdradzić) jeśli jest szczęśliwy w związku. Coś mi tu nie pasuje. Poza tym ludzie nawet nieszczęśliwi mają bardzo silną wolę i odpierają sytuacje, w których mieliby poznać kogoś "drugiego".
Z mojego doświadczenia wiem, że w zauroczenie "wpada się" wtedy, kiedy czujemy obojętność, brak uczuć do dotychczasowego partnera - jest to sensowne?
Tak w pewnym sensie masz rację , bo ja myslę podobnie . Ale sama widzisz , jak tu juz wielu pisało , ile ludzi tyle poglądów .
Wiem też , że są faceci którzy naprawdę kochaja swoje żony , dbają o rodzinę , normalnie ideały , ale mają też swoje złe oblicza . Mimo tego że maja wszystko i nie wyobrażąją sobie sytuacji gdyby ich żona zdradziła , oni zdradzają tylko dla tego że mają większe potrzeby sexualne . Bo mimo że kocha żonę ona nie daje mu tego co kochanka . Dla mnie to jest niewporządku wobec owej żony .
Nie wzorujmy się na innych , bądźmy sobą.
Roxana , spróbuj porozmawiac z mężęm , bo może jego też coś gryzie ?