Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIECZÓR PANIEŃSKI, ŚLUB, WESELE » Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 111 do 138 z 138 ]

111

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Z moich obserwacji i rozmów ze znajomymi wynika że tak jest wygodniej, nie ma obowiązków, nic ich nie trzyma przy sobie, prócz uczuć.
Wiele koleżanek mówi że chcą skupić się na szkole, pracy i nie chcą odrazu dzieci, że na to przyjdzie czas. Ja natomiast uważam że ludzie się boją, tyle mamy rozwodów. W mediach kreuje się luzne związki, szybki sex. Tak jakby ślub stał się niemodny? niepotrzebny?

Zobacz podobne tematy :

112

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

....no i mówi się przecież o rozwodach- o rozstaniach par niebędących małżeństwem nikt nie wspomina smile

113

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?
Linka007 napisał/a:

Wiele koleżanek mówi że chcą skupić się na szkole, pracy i nie chcą odrazu dzieci, że na to przyjdzie czas.

Faktem jest, że istnieje przekonanie - jak ślub to od razu dzieci. Jeżeli kobieta w ciągu roku nie zajdzie w ciążę to rodzina zacznie się dopatrywać problemów z płodnością itp. W tej sytuacji nie dziwi, że ze ślubem czeka się długo.

Nobody Is Born Gay - GOD

114

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?
Linka007 napisał/a:

W mediach kreuje się luzne związki, szybki sex. Tak jakby ślub stał się niemodny? niepotrzebny?

Zaobserwowałam nagły zwrot akcji. Jeszcze jakiś czas temu dziwiło mnie, że młodzi ludzie nie chcą brać ślubów, a teraz jestem przerażona (myślę, że to dobre słowo) tym, jak wiele ślubów jest wokół mnie! W między czasie zaobserwowałam różnicę w tym temacie między miastami a wsiami. Po powrocie na wieś, po studiach (tymczasowym powrocie) nagle wszyscy wokół mnie się żenią! Na palcach jednej ręki wyliczę koleżanki - panny. Coś się nagle wydarzyło, coś mnie ominęło?

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

115

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?
Nemezys napisał/a:

Coś się nagle wydarzyło, coś mnie ominęło?

Chyba nic nadzwyczajnego poza gonieniem w myśl 'ktoś się hajtnął to i ja też muszę'. No i tradycyjna pusta wiara (?) w to że po ślubie będzie poważniej / lepiej / oficjalniej, ona będzie przykładną żoną a on pracowitym mężem, bla bla bla.

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

116

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Takie przekonanie jest głównie na wsi, ale to temat na inny wątek smile Ostatnio moja przyjaciółka, która ma datę ślubu ustaloną powiedziała, że wcale jej się nie chce brać tego ślubu, wesele, goście, biała suknia... wystarczyłoby małe przyjęcie, lub nawet sam ślub cywilny. Jednak kiedy chłopak jej się oświadczył, to obie rodziny już na następny dzień naciskały "No to kiedy ślub?", i jak to sama powiedziała "no trzeba zrobić to wesele i mieć spokój".
Sama też czasami sobie myślę, że chciałabym mieć duże wesele, zaprosić wszystkich znajomych, dopracowywać wcześniej każdy szczegół, żeby było tak jak sobie wymarzyłam. A po chwili to odwieczne pytanie "ale w sumie po co?"...

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

117

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Zapewniam że to nie tylko na zapadłych wsiach są takie dziwactwa, oj nie.

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

118

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubów? Nie mam pojęcia, ale mogę powiedzieć dlaczego ja nie chce brać ślubu.

Po prostu nie uważam tego za konieczne. Kiedyś ludzie szybciej podejmowali decyzję o ślubie, bo np. chcieli ze sobą mieszkać, a wiadomo mieszkanie bez ślubu nie wchodziło w grę i budziło zgorszenie. Teraz nikogo to już nie dziwi, więc po co komplikować sobie życie i rujnować portfel wydając kupę pieniędzy na jeden wieczór.

Nie chcę ślubu ponieważ nie wierzę w przysięgi i ślub nie daje mi żadnej gwarancji, że mąż mnie nie zdradzi czy nie odejdzie, więc po co to dodatkowo komplikować rozwodem? Mało to jest historii na chociażby naszym forum kiedy to kobiety i mężczyźni przechodzą przez koszmar rozwodu?

Tak naprawdę co daje mi ślub? Poza tym, że będziemy mieli (albo i nie) wspólne nazwisko. Nie widzę jakiś wielkich przesłanek żeby go brać.
Mieszkać mogę z facetem bez ślubu. A jak się mieszka to praktycznie żyję się jak małżeństwo tylko bez tego papierka. W przypadku informowania o wypadku etc. wystarczy, że partner w dokumentach/telefonie będzie miał mój kontakt zapisany jako ICE - wtedy mnie informują o wypadku i udzielają informacji. Poza tym jak się mówi w szpitalu, że pacjent jest np. moim narzeczonym to lekarz udzieli informacji może i nie jest to zgodne z prawem, ale jest to nagminna praktyka ( jestem związana z ochroną zdrowia to wiem). Kwestie urzędowe można rozwiązać odpowiednim upoważnieniem. Jeśli chodzi o posiadanie dziecka to przed urodzeniem załatwia się w urzędzie odpowiedni dokument i od urodzenia maluch nosi nazwisko taty. Sprawy dziedziczenia - testament.

W związku z powyższym jakoś nie widzę sensu zawierania związku małżeńskiego. Może kiedyś mi się odmieni i docenię kwestie zamążpójścia.

119

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Czy ja wiem czy nie chcą brać? Mam w swoim otoczeniu kilka koleżanek, które jak daleko pamięcią nie sięgne marzyły o białej sukni i wielkim weselu. Mam też takie, które po przekroczeniu 27/28 roku życia jakoś doszły do wniosku, że czas najwyższy.

Dla mnie ślub nigdy nie był czymś o czym bym marzyła, czego bym jakoś tam specjalnie chciała. A jednak ślub będzie, w przyszłym roku. Jeśli miałabym coś powiedzieć o powodach, to raczej są one czysto praktyczne, ułatwienie od strony prawnej. Myśląc o rodzinie, chyba dla części będzie to wyraźny sygnał, że użyje skrótu myślowego "poważny związek". Sama jakoś nie mam specjalnego poczucia, że to coś zmieni. Mamy wspólne mieszkanie i wspólne konto w banku i wiele innych, zwyczajowo, zarezerwowanych dla małżeństw rzeczy.

Myślę, że samo wesele nie może odstraszać ludzi od takiego kroku. Po pierwsze można go nie zrobić. Po drugie jeśli się jednak na nie zdecydujemy może wyglądać tak jak chcemy, te wszystkie znienawidzone ciotki i suknia typu beza przeciez nie jest konieczna. Tylko przy stawianiu na swoim zaczynają się schody. Wszędzie znajdą się ludzie, którzy będą wiedzieć jak to ma wyglądac i chętnie wytkną nam nasze błędy, uprzejmie poucząjąc (tonem dostosowanym do zwracania uwagi trzyletniemu dziecku dłubiącemu w nosie) jak należy je naprawić.

Chociaż jeśli przyglądam się znajomym to dużo z nich dało się urobić argumentem " tak trzeba", "tak być powinno", "tak się robi" i z dnia, który generalnie powinien być ich świętem, robi się coś co, trzeba wziąć na przysłowiową "klatę" i jakoś przetrwać. I jest suknia typu beza i jest to wielkie wesele dla rodziny, zawodzący disco polo zespół i uwłaczające godności konkursy. I w sumie mnie to przeraża, drośli ludzie, a nie potrafią postawić na swoim.

W sumie oskarża się te nieczęsne babcie i ciotki, że to one z reguły naciskają na ten cały cyrk, ale dużo o wiele młodszych ludzi ma wszczepiony ten model ślubu i wesela. My od samego początku założyliśmy, że będzie tak jak chcemy, albo nie będzie wcale. I ku naszemu zdziwieniu od kilku znajomych usłyszeliśmy, że wesele nie jest dla nas i to i tamto powinniśmy zrobić dla rodziców, coś tam dla dzidków itd. itp. Czegoś takiego spodziewałam się po ciotkach i im podobnych ale absolutnie nie po rówieśników.

GG: 1464002
"Nie ma takiej przeciwności, przeznaczenia, losu, które mogą zachwiać postanowieniem zdeterminowanej duszy"

120

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Ja sądzę, że to przez wygodę. Bo lepiej im się żyje na kocią łapę. Wynajmą mieszkanie, żadnego zobowiązania wobec siebie, tak na prawdę każdy może odejść wtedy kiedy chce. Przez co ludzie częściej się rozstają bo nie ma o co walczyć. Jednak jak jest się małżeństwem to małżonkowie do tego inaczej podchodzą wg mnie, bardziej się starają, gdy jest jakiś kryzys itd. .
Praktycznie wszystkie moje koleżanki tak żyją, jedna wzięła ślub bo wpadka się im zdarzyła.

Ja chyba jestem inna, biorę ślub w tym roku, mam 20 (prawie 21) lat, a mój narzeczony 21. Nie wyobrażam sobie mieszkać bez ślubu. Zresztą lepiej to dla mnie wygląda ślub, mieszkanie i dopiero dzieci. A nie wszystko na opak.

Moje argumenty dlaczego warto brać ślub:
Dlatego, że w przypadku, gdy żona zostaje matką, mąż zostaje uznany automatycznie za ojca dzieci, które przyjmują jego nazwisko. W przypadku związku nieformalnego ojciec musi potwierdzić swoje ojcostwo, jeśli tego nie zrobi ? kobieta musi ustalić je sądownie.
Dlatego, że jest to okazja na to, aby zmienić nazwisko. Bez dodatkowych starań i formalności.
Dlatego, że małżeństwa mają pierwszeństwo przy adopcji dziecka.
Dlatego, że jeżeli np. kobieta nie pracuje automatycznie zostaje objęta państwowym ubezpieczeniem zdrowotnym partnera.
Dlatego, że osoba nie będąca mężem lub żoną ? może spotkać się z odmową odwiedzin czy informacji dotyczących stanu zdrowia partnera przebywającego w szpitalu, ponadto konkubent nie może bez upoważnienia odebrać korespondencji kierowanej do partnera.
Dlatego, że od momentu zawarcia małżeństwa wszystkie dochody oraz dobra nieosobiste (np. nieruchomości) zakupione po ślubie stają się wspólne.
Dlatego, że w chwili ślubu współmałżonek nabywa prawo do ustawowego dziedziczenia majątku. Przy związku nieformalnym po śmierci partnera całość majątku zostanie przekazana dzieciom i rodzinie zmarłego jeśli nie zostanie wcześniej sporządzony testament.

121

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?
Niewiadomo2910 napisał/a:

i rujnować portfel wydając kupę pieniędzy na jeden wieczór.

Nie trzeba robić wielkiej biesiady dla kolegow kuzynostwa po drugiej ciotce.. mozna skromnie swietowac ^^

ale zgadzam sie - nie jest to konieczne. moze dlatego, ze przez lata bylo to wmuszane w mlodych ludzi zeby brali ślub sprawilo taki wstręt. Nie lubię takiego niepoważnego podejscia 'ojeeeej slub, bedzie pieknie, sukienka i kwiaty łiii' albo 'no weź ślub córciu tak ładnie ci bedzie w welonie', bo to inwestycja i domyślnie robi się to na całe życie. nie poto zeby sobie zrobic zdjecie w sukience. Myślę, że młodzi ludzie, którzy myślą logicznie i racjonalnie zrazili sie przez przymus i infantylne podejście innych

122

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?
kot-lau napisał/a:
Niewiadomo2910 napisał/a:

i rujnować portfel wydając kupę pieniędzy na jeden wieczór.

Nie trzeba robić wielkiej biesiady dla kolegow kuzynostwa po drugiej ciotce.. mozna skromnie swietowac ^^

Ja jestem troszkę zdania, że jak już brać ślub, to taki porządny, żeby wszyscy zapamiętali do końca życia smile Gdybym miała wziąć ślub skromny, to chyba wolałabym wcale. Bo później miałabym wrażenie, że nie do końca wyglądało to tak, jak sobie wymarzyłam dawno dawno temu wink Chyba, że mowa o cywilnym, to obeszłoby się bez imprezy. Także jestem zdania - albo sam cywilny tak żeby nikt nawet nie wiedział, albo porządny kościelny, z białą suknią i imprezą do białego rana...

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

123

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?
agnik napisał/a:

Dla mnie ślub nigdy nie był czymś o czym bym marzyła, czego bym jakoś tam specjalnie chciała. A jednak ślub będzie, w przyszłym roku

A ja mimo wszystko nadal nie rozumiem takiej postawy tym bardziej gdy mówisz, że Ci niespecjalnie zależy, że to nic nie zmienia i tak dalej. Dla mnie w tym momencie jest to pakowanie w coś 'na full' w momencie gdy potrzebujemy tylko pewnej, małej części całego tego cyrku. Więc z jednej strony rozumiem potrzebę formalizowania 'bo łatwiej' ale z drugiej strony ... nie ma innego wyjścia? Chyba czas zmienić kraj. wink

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

124

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?
kobieta201994 napisał/a:

Ja sądzę, że to przez wygodę. Bo lepiej im się żyje na kocią łapę. Wynajmą mieszkanie, żadnego zobowiązania wobec siebie, tak na prawdę każdy może odejść wtedy kiedy chce. Przez co ludzie częściej się rozstają bo nie ma o co walczyć.

To takie typowe klepanie i typowe wyssane z palca 'argumenty' że aż zęby bolą. Jakby bycie w związku ( mówmy o ludziach gdzieś w okolicy 20-25 lat minimum bo wcześniej to większość jest w całości lub w większości podporządkowana szkole, studiom i rodzicom ) bez ślubu nie wiązało się z odpowiedzialnością, kosztami, dojrzałością i walczeniem od drugą osobę i sens związku. Bla bla bla.

No nie wiem, naprawdę NIE WIEM co jest gorsze ... czy odejście od kogoś bo ktoś nam nie pasuje czy żarcie się w życiu czy innym sądzie z partnerem o dziecko, majątek i z klerem o unieważnienie ślubu, no naprawdę, taaaki dylemat.

Jednak jak jest się małżeństwem to małżonkowie do tego inaczej podchodzą wg mnie, bardziej się starają, gdy jest jakiś kryzys itd. .
Praktycznie wszystkie moje koleżanki tak żyją, jedna wzięła ślub bo wpadka się im zdarzyła.

No chyba jednak nie skoro co rok chyba liczba rozwodów jak nie wzrasta to na pewno jest spora. Poza tym - ludzie naprawdę ślepo ( nie wszyscy ale jednak ) wierzą że ta magiczna formułka, kościółek na wsi i obrączka z grawerem sprawią że będziemy wierni, bierni...znaczy szlachetni i och ach. A to g..uzik prawda.

Ja chyba jestem inna, biorę ślub w tym roku, mam 20 (prawie 21) lat, a mój narzeczony 21.

A od ilu lat się znacie a od ilu jesteście ze sobą w związku?

Dlatego, że w przypadku, gdy żona zostaje matką, mąż zostaje uznany automatycznie za ojca dzieci, które przyjmują jego nazwisko. W przypadku związku nieformalnego ojciec musi potwierdzić swoje ojcostwo, jeśli tego nie zrobi ? kobieta musi ustalić je sądownie.

No i?

Dlatego, że jest to okazja na to, aby zmienić nazwisko. Bez dodatkowych starań i formalności.

Impressive.

Dlatego, że małżeństwa mają pierwszeństwo przy adopcji dziecka.

No dobra, to ma jakiś sens.

Dlatego, że jeżeli np. kobieta nie pracuje automatycznie zostaje objęta państwowym ubezpieczeniem zdrowotnym partnera.
Dlatego, że osoba nie będąca mężem lub żoną ? może spotkać się z odmową odwiedzin czy informacji dotyczących stanu zdrowia partnera przebywającego w szpitalu, ponadto konkubent nie może bez upoważnienia odebrać korespondencji kierowanej do partnera.
Dlatego, że od momentu zawarcia małżeństwa wszystkie dochody oraz dobra nieosobiste (np. nieruchomości) zakupione po ślubie stają się wspólne.
Dlatego, że w chwili ślubu współmałżonek nabywa prawo do ustawowego dziedziczenia majątku. Przy związku nieformalnym po śmierci partnera całość majątku zostanie przekazana dzieciom i rodzinie zmarłego jeśli nie zostanie wcześniej sporządzony testament.

Czyli dla formalnych pierdół bądź co bądź wiążemy się 'po grób'. Smutne, smutne jak cholera. hmm

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

125

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Po prostu kiedyś byli przymuszani, teraz kiedy żaden przymus nie istnieje robią co chcą, czyli dobrze (czyt.: nie zawierają małżeństw).

126 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-04-14 20:24:34)

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Metyl, no tak, ale agnik pewnie po prostu nie marzyła jakoś wielce o ślubie, ale też nie jest jakaś przeciwna, by go wziąć. Dlatego co złego wtedy ślub wziąć? No jak ktoś wcale nie chce, no to nie mówię, że na siłę. A czasem oczywiście może być choćby tak, że ktoś nie chce wielkiego wesela czy coś, ale tutaj też nie trzeba takiego robić, wiadomo czasem niektórym ciężko oprzeć się rodzinie, która czasem może liczy na wielkie wesele, no ale to nie ich ślub, więc młodzi powinni robić tak jak chcą.

Dla mnie jak wezmę ślub ze swoim facetem już to z miłości, a oprócz tego dla formalności. Oczywiście miłość jest tu ważna, to, że jest nam razem dobrze, że chcemy spędzić ze sobą resztę życia. Wiadomo jednak, że te formalności mają swoje znaczenie. Zdecydowanie wolę mieć ten piękny dzień z ukochaną osobą, on też, niż nie mieć i latać po sądach byle tylko te formalności załatwić. Tzn załatwianie ślubu to też formalności, ale dla mnie takie milsze. No i ja sama nie planuję pewnie jakiegoś wielkiego wesela jak będę miała, może nie obiad weselny, ale raczej nie jakieś wielkie wesele. Też na pewno będzie wymarzone, ale takie nie też ogromne, bo dla mnie byłby to pewnie większy stres.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

127

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Wydaj mi się, że z dwóch powodów:
1. Wygoda - życie na kocią łapę nikogo już nie gorszy w naszych czasach.
2. Z powodu permanentnego braku kasy i perspektyw. No bo niestety ale nawet najskromniejszy ślub kosztuje. A jak rodzina nie da kaski to jak młodzi mają zapewnić sobie utrzymanie plus dodatkowo opłacić księdza, salę, ciuchy, muzykę, catering itd... Nie każdy chce zaczynać wspólne życie od mega kredytu i morderczych odsetek.

128

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Odpowiadam: bo mają wybór.

129

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Zgadzam się. Mam podobnie, jak widzę mężatki koleżanki, niektóre dzieciate, inne w ciąży, reszta jeszcze bez dzieci, czuję, że jestem i ja na to gotowa, ale czasami myślę, że chyba bardziej moja rodzina jest na to gotowa ode mnie smile najgorsze pod względem wścibstwa rodziny są imprezy rodzinne... gdzie się nie pojawić, to tylko pytania: "a kiedy ślub?" noo wam (zwracają się do moich rodziców) też by się taki wnuczek, wnuczka przydał/a... ja już nie mam siły na takie pytania odpowiadać, ale niedługo zacznę niemiło się odzywać, bo ile można cierpliwie tego wysłuchiwać...

"ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy"

130

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Dlaczego? Bo zmądrzeli. tongue

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

131

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Ślub wzięlam, bo miałam taką ochotę i potrzebę wewnętrzną, gdybym jej nie miała - żadne argumenty by mnie nie przekonały.

Dlatego, że w przypadku, gdy żona zostaje matką, mąż zostaje uznany automatycznie za ojca dzieci, które przyjmują jego nazwisko. W przypadku związku nieformalnego ojciec musi potwierdzić swoje ojcostwo, jeśli tego nie zrobi ? kobieta musi ustalić je sądownie.

Nie zamierzam mieć dzieci.

Dlatego, że jest to okazja na to, aby zmienić nazwisko. Bez dodatkowych starań i formalności.

Nigdy mi na tym nie zależało.

Dlatego, że małżeństwa mają pierwszeństwo przy adopcji dziecka.

Nie zamierzam ani mieć własnych dzieci, ani adoptować.

Dlatego, że jeżeli np. kobieta nie pracuje automatycznie zostaje objęta państwowym ubezpieczeniem zdrowotnym partnera.

Po pierwsze oboje pracujemy i nie wyobrażamy sobie inaczej, po drugie NFZ akurat niezbyt mnie interesuje.

Dlatego, że osoba nie będąca mężem lub żoną ? może spotkać się z odmową odwiedzin czy informacji dotyczących stanu zdrowia partnera przebywającego w szpitalu, ponadto konkubent nie może bez upoważnienia odebrać korespondencji kierowanej do partnera.

To wystarczą odpowiedni upoważnienia.

Dlatego, że od momentu zawarcia małżeństwa wszystkie dochody oraz dobra nieosobiste (np. nieruchomości) zakupione po ślubie stają się wspólne.

A co to za atrakcja? My mamy rozdzielność, gdyby nie było takiej opcji, nie brałabym ślubu.

Dlatego, że w chwili ślubu współmałżonek nabywa prawo do ustawowego dziedziczenia majątku. Przy związku nieformalnym po śmierci partnera całość majątku zostanie przekazana dzieciom i rodzinie zmarłego jeśli nie zostanie wcześniej sporządzony testament.

No to można go sporządzić, nawet wychodzic z domu do tego nie trzeba.

Gdybym miała brać ślub dla takich argumentów, to faktycznie bym go nie brała.

132

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

To moze wypowiem sie i ja ????  mam 24 lata, córkę w wieku 3 lat i partnera. Nie jestesmy ze sobą krótko i myśleliśmy juz o ślubie jednak po dłuższych refleksjach na ten temat stwierdziliśmy ze jednak jeszcze nie teraz. Powód ? Głównie finansowy. I proszę bez głupich komenarzy prawda jest taka ze ślub kościelny kosztuje ( o cywilnym nawet nie ma mowy). Poczynając od księdza a kończąc na jedzeniu i piciu laczna kwota jest po za naszym aktualnie zasięgiem. Najbardziej rozbawilo ( co by nie powiedziec zdenerwowalo ) zdanie księdza " co laska ale mniej niż 1000 zl nie dają". Od samego zdania księdza powoli zaczyna sie odechciewac. Ksiądz to kaplan ślub tak samo jak i chrzest czy pogrzeb należy do jego obowiązków duchowych jako kaplana a nie do zarobku i rzerowaniu na ludziach. Po wyjściu od niego humor i nastawienie od razu zmienione. Rodzina duza koszty przyjęcia duże, a w kredyt na slub nie mamy zamiaru sie bawić. Czyli krótko mówią powodem bez owijania i zapewne nie tylko u nas jest brak pieniędzy

133

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?
gosieńka1234 napisał/a:

Najbardziej rozbawilo ( co by nie powiedziec zdenerwowalo ) zdanie księdza " co laska ale mniej niż 1000 zl nie dają". Od samego zdania księdza powoli zaczyna sie odechciewac. Ksiądz to kaplan ślub tak samo jak i chrzest czy pogrzeb należy do jego obowiązków duchowych jako kaplana a nie do zarobku i rzerowaniu na ludziach.

Trzeba było mu się zaśmiać w twarz, wyjść z godnością i pierdyknąć drzwiami. Takich osobników powinno się wywozić do kopania rowów przeciwczołgowych a nie do 'posługi'.

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

134

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Myślę że młodzi ludzi stali się dramatycznie wygodni, leniwi i niesamodzielni. Dla tego jest mniej ślubów.
Czy w Polsce jest gorzej niż było za czasów Kwaśniewskiego? Nie chodzi o politykę tylko o epokę. Wtedy było ciężko, pracy nie było naprawdę, ludzie nie mogli pracować bo nie było gdzie.
Dziś nie pracują bo mają duże wymagania co do pracy.
Ludzie po 25-35 lat to dziś często niedojrzali egoiści, którzy myślą tylko o swojej wygodzie. Kiedyś ludzie byli twardsi.

135

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?
gosieńka1234 napisał/a:

To moze wypowiem sie i ja ????  mam 24 lata, córkę w wieku 3 lat i partnera. Nie jestesmy ze sobą krótko i myśleliśmy juz o ślubie jednak po dłuższych refleksjach na ten temat stwierdziliśmy ze jednak jeszcze nie teraz. Powód ? Głównie finansowy. I proszę bez głupich komenarzy prawda jest taka ze ślub kościelny kosztuje ( o cywilnym nawet nie ma mowy). Poczynając od księdza a kończąc na jedzeniu i piciu laczna kwota jest po za naszym aktualnie zasięgiem. Najbardziej rozbawilo ( co by nie powiedziec zdenerwowalo ) zdanie księdza " co laska ale mniej niż 1000 zl nie dają". Od samego zdania księdza powoli zaczyna sie odechciewac. Ksiądz to kaplan ślub tak samo jak i chrzest czy pogrzeb należy do jego obowiązków duchowych jako kaplana a nie do zarobku i rzerowaniu na ludziach. Po wyjściu od niego humor i nastawienie od razu zmienione. Rodzina duza koszty przyjęcia duże, a w kredyt na slub nie mamy zamiaru sie bawić. Czyli krótko mówią powodem bez owijania i zapewne nie tylko u nas jest brak pieniędzy

,,za pieniądze ksiądz się modli''... zawsze tak było. Ele jak Ci się będzie chciało to znajdziesz i takiego co da wesele za darmo lub dużo taniej. Tyle że się nie chce bo to nie wygodnie szukać. Lepiej mieć powód żeby nie robić i tyle.
A poza tym rodzina dużo wesele duże... to zrób małe dla siebie i koniec takich średniowiecznych farmazonów.

136

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?
Molly11 napisał/a:

Myślę że młodzi ludzi stali się dramatycznie wygodni, leniwi i niesamodzielni. Dla tego jest mniej ślubów.
Czy w Polsce jest gorzej niż było za czasów Kwaśniewskiego? Nie chodzi o politykę tylko o epokę. Wtedy było ciężko, pracy nie było naprawdę, ludzie nie mogli pracować bo nie było gdzie.
Dziś nie pracują bo mają duże wymagania co do pracy.
Ludzie po 25-35 lat to dziś często niedojrzali egoiści, którzy myślą tylko o swojej wygodzie. Kiedyś ludzie byli twardsi.

Zapomniałaś wspomnieć że trawa była bardziej zielona a niebo bardziej błękitne.


Czy to Lesiu pierwszy, czy Bronek czy Kwasek - było mniej więcej tak samo źle. Czy pracy nie było? No nie wiem, wtedy jeszcze nie pracowałem bo się uczyłem ale jak patrzę na rodzinę i rodziców to w porównaniu z tym co było wtedy a jest teraz - było lepiej mimo wszystko. Może nie kosmicznie lepiej ale jednak.

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

137

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Moi rodzice i dziadkowi stale powtarzają, że my młodzi mamy teraz przewalone, bo kiedyś to każdy kończył szkołę i od razu miał pracę. I myślę, że coś w tym jest. A jak któraś dziewczyna nie miała pracy, to prowadziła gospodarstwo i wychodziła za mąż.

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

138

Odp: Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?
Nemezys napisał/a:

Moi rodzice i dziadkowi stale powtarzają, że my młodzi mamy teraz przewalone, bo kiedyś to każdy kończył szkołę i od razu miał pracę. I myślę, że coś w tym jest. A jak któraś dziewczyna nie miała pracy, to prowadziła gospodarstwo i wychodziła za mąż.

Tja ... najlepiej jest obwinić 'kapitalizm' winą za to że teraz rzekomo tak bardzo spadła ilość małżeństw ( ale czy aby na pewno? ) ... W końcu za komuny wszystko było za tańsze ( lub za darmo ), trawa była bardziej zielona, mleko bardziej białe a cukier bardziej słodszy niż teraz, nie było złodziejstwa ( bo wszystko było państwowe czyli niczyje czyli każdego ). Tja ... wink

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

Posty [ 111 do 138 z 138 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIECZÓR PANIEŃSKI, ŚLUB, WESELE » Dlaczego młodzi ludzie nie chcą brać ślubu?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018