Kahaa u mnie było tak ze wstałam juz pod wieczór ale za daleko nie poszłam bo juz byłam odwodniona i kazali mi wrócić do łóżka:P ale ogólnie na fotel mogłabym juz wtedy sie przesiąść. A pełne chodzenie następnego dnia. Ale nie martw sie bo mały jest w przyczepionym łóżeczku do twojego i masz go na wyciagnięcie ręki (choć ja miałam duży problem z wyciagngieciem go jak siedziałam na łóżku ale to dlatego ze bałam sie o jego głoweę) plus położne sa naprawdę na każdy dzwonek chętne do pomocy. I ja usiadłam juz niecała godz po operacji.
1 821 2014-07-24 18:06:20
Podobne tematy
1 822 2014-07-24 19:34:43
Godzine po operacji siedzialas
no to pieknie! Ja tez bede miala zamiar ruszyc sie jak najszybciej. Ale dobrze ze was mam to mi streszczacie jak to wyglada
super!! Bede dobrze przygotowana
1 823 2014-07-24 19:44:23
Tzn "siedziałam" podparta poduszkami i łóżkiem z tylu No i wiadomo ze to taki pełny siad nie był ale zjadłam i wypiłam i małego nakarmilam;) przynieśli mi jedzenie tez zaraz po i jak to położna ujęła "post baby cup of tea is lush".
1 824 2014-07-24 20:46:09
No tak od razu to sie siedziec nie da bo znieczulenie caly czas dziala i nie da sie ruszyc nogami, przynajmniej ja tak mialam, wiec lezalam podparta poduchami i oparcie troche podniesione bylo.
1 825 2014-07-24 20:51:00
aaa takie cos. Ja gdzies czytalam ze przez kilka godzin nawet glowy podniesc nie mozna bo pozniej ma sie bole glowy przez kilka tygodni. Ehh kolejny raz sie nacielam zeby nie czytac glupot w necie
dzieki dziewczyny!
1 826 2014-07-24 20:53:42
Witam wszystkie obecne i te wyczekujace swojej pociechy mamusie. Czytam wszystkie posty od samego poczatku mojej ciazy czyli od 8 miesiecy ;-) ale jakos nie nie bylo okazji dolaczyc sie do Was. Mieszkam w malym miasteczku Crewe moze ktoras z was wie gdzie to i moze ktoras jest z okolic ;-)
1 827 2014-07-24 21:00:43
Hej misia!!! Fajnie ze dołączyłas
ja niestety nie kojarzę twojego miasteczka, sama mieszkam w West Sussex, a ty jakie county?
Kahaa ja tez tak czytałam a tu zonk potem ![]()
1 828 2014-07-24 21:05:42 Ostatnio edytowany przez kahaa (2014-07-24 21:09:52)
No wlasnie Gee! Nie umie sie odzwyczaic czytac tych glupot w tym necie..chyba mam za duzo wolnego czasu ![]()
witam Misia!!!! To co ty juz koncoweczka?? W Crewe mam dwie kolezanki z czasow jeszcze szkolnych ![]()
Ja mieszkam w Dudley niedaleko Birmingham
1 829 2014-07-24 21:19:51
Country Cheshire. No tak juz koncoweczka. Czekam i juz bym chciala hehe ale pewnie jak wszystkie kobietki przy koncowce.
1 830 2014-07-24 22:14:46
Misia końcówka najgorsza:P wiecie ile zachodu zeby nadać dziecku polskie obywatelstwo?! Masakra. I nie da sie tego zrobić tutaj w uk, trzeba lecieć do pl. Wiec narazie mój syn jest Brytyjczykiem tylko, po tatusiu:P
Dzisiaj zrobiliśmy zdjęcia paszportowe dla małego, jutro wysyłamy zeby na pewno na czas było. Poza tym mama mi pofarbowala włosy, w końcu pomalowalam tez paznokcie, aż sama ze sobą sie lepiej czuje ![]()
1 831 2014-07-24 22:57:51
Noo niestety trzeba zalatwic numer pesel a potem wniosek o paszport nie ma lekko zostac Polakiem ![]()
Misia powiedz nam cos o sobie? ktory tydzien konkretnie? czy chlop czy babeczka bedzie? imie wybrane? pampersy kupione?
no i czy wszystko wporzadku z dzidzia? bez zadnych przeszkod po drodze?
1 832 2014-07-24 23:00:31
No wlasnie najpierw muszę iść. Do polskiego urzędu po akt urodzenia (ciekawe czy nie bedzie cyrku jako ze J to obcokrajowiec), potem naradza nr pesel a potem mogę sie starać o drugi paszport dla małego jeden brytyjski a jeden polski. Ocilenzdaze paszport odebrać przed powrotem do uk ![]()
1 833 2014-07-24 23:05:40
A po co ci drugi paszport? Skoro jeden juz bedziesz miala brytyjski. Polakiem i tak jest bo w Polsce jest prawo krwi, dziedziczy sie obywatelstwo po rodzicach wiec jestes Polka wiec mlody Polak
paszport to tylko papierek. Tymbardziej ze jeden bedziesz miala to po co ci drugi
1 834 2014-07-24 23:09:22
No wlasnie nie wiem po co:P jest prawo krwii ale tutaj tez i on pop ojcu dostał brytyjskie i zeby dostał drugie, po mnie, to muszę sie w Polsce udać do urzędu po akt urodzenia i pesel. Inaczej bedzie tylko Brytyjczyk.
A wyglada tak:
http://imageshack.com/a/img674/1094/83c7aa.jpg
1 835 2014-07-24 23:19:09 Ostatnio edytowany przez kahaa (2014-07-24 23:22:29)
Ojej slodyczy piekne
przeslodki a te usteczka piekne!! Przystojniak!! ![]()
Nie spiesz sie z ta papierkowa robota i to jeszcze w Polsce bo to naprawde nie jest potrzebne. Paszport mozesz zalatwic w ambasadzie w UK tylko z tego co wiem taki na rok. A skoro mozna zalatwic paszport tutaj bez numeru pesel i innych dokumentow z Polski to znaczy ze juz jest Polakiem kochana
wystarczy twoj dowod tozsamosci (w ktorym pisze ze jestes Polka) i dowod ze maly jest twoja dzidzia. Moj brat zalatwial synkowi paszport wlasnie w ambasadzie. Syn ma juz ponad rok i 2 tygodnie temu byli w Polsce dopiero zalatwic pesel i zlozyc dokument o paszport bo tylko w Polsce mozna dostac taki wazny 5 lat. Wczesniej podrozowali z tym rocznym paszportem.
1 836 2014-07-24 23:48:16
No wlasnie dzwoniłam do ambasady bo myślałam ze to tak działa ale niestety nie, bo mały zarejestrowany jako Brytyjczyk i jeśli chce go zrobić Polakiem muszę to zrobić w Polsce, w urzędzie. Tak micpowiedzieli w Home office i ambasadzie pl. Możliwe ze u twojego brata inaczej bo obydwoje sa Polakami:(
1 837 2014-07-24 23:59:37
no fakt oboje sa Polakami. No to nie wiem, ale pewne jest to ze Brytyjski paszport ma i to mu starczy narazie. A w przyszlosci bedziesz sie wybierala do Polski to przy okazji mozna by to zalatwic. Tylko ze paszport i tak mu sie na nic nie przyda bo przeciez lecac gdzies pokazujesz jeden dokument. Moze wystarczy go zarejstrowac poprzez otrzymanie numeru pesel?
1 838 2014-07-25 00:10:21
eh Gee nie bede cie tu wprowadzac w blad, ale znajac Polskie pokrecone prawo to pewnie trzeba sie nagimnastykowac zeby cokowiek dostac. Bedziesz musiala zrobic tak jak ci doradzili na to wyglada.
1 839 2014-07-25 10:21:29
O paszport polski narazie sie starać nie bede, wyrobie mu tylko polski akt urodzenia zeby nr pesel miał.
1 840 2014-07-25 12:58:54
noo i tak najlepiej bedzie ![]()
1 841 2014-07-25 17:21:43
Czesc dziewczyny ja jakoś nie miałam ochoty pisac
miałam dzisiaj strasznego pecha od rana i nic tylko płakac mi się chciało..
Misia witaj w naszym gronie
Gee,Twój synuś jest taki słodki,że aż do schrupania :* słodziutki!
Dzisiaj z rana jechałam wypłacic pieniążki do bankomatu i wszystko poszło dobrze do czasu wpisywania pinu.. Jak już wpisałam to wyskoczył im jakiś błąd i karty nie odzyskałam... Ok 10 byłam załatwic nowa kartę,bo powiedziano mi,że została zniszczona i następną,nową dostanę w ciągu 5 dni roboczych.. Przy wychodzeniu z banku zostawiłam dowód osobisty (myślałam,że go zgubiłam) ale wróciłam się do banku nigdzie go nie było.. Wkońcu ta kobieta zawołała mnie do siebie,bo okazało się że go zostawiłam tam u nich... Masakra jakaś
tak myślę,czy coś jeszcze dziś nie fajnego mnie spotka.....
Na szczęscie był ze mną mój Kochany M,który był odziwo bardzo cierpliwy
nawet cierpliwszy niż ja!
Jak sie czujecie ?
1 842 2014-07-25 17:46:44
Hej dziewczyny ![]()
Po pierwsze, Iskierka, Słońce, Gee gratuluję! Już wcześniej którejś z Was pisałam chyba, ale teraz to już nie wiem, więc jeszcze raz: Wszystkim rozpakowanym gratulacje ![]()
Teraz kolej na Takąjedną
Trzymamy kciuki, żeby wszystko było bez przeszkód.
Tak teraz czytam o Waszych cesarkach i w zasadzie to wszystko podobnie. Jedynie to my czekaliśmy na salę jakieś 30 min po przyjściu do szpitala- co bardzo się przydało, bo ja sobie posiedziałam, a M pojechał z powrotem do domu po torbę, której zapomniałam wziąć. Tak, serio... Wcześniej nie pisałam, bo generalnie nie ma się czym chwalić- zapomnieć spakowanej torby idąc planowo do szpitala. Ale niestety przez stres i w ogóle, jeszcze naszą straszą pakowałam, bo zanim do szpitala, to jechaliśmy ją zawieźć mojej mamie... No i zadbałam, żeby mama miała wszystko dla młodej, a ja sama sobie nie wzięłam nic. Wstyd jak diabli...
A i jeszcze na temat stresu: wcale mnie nie dziwi, że Ty Gee jakieś głupoty w stresie gadałaś. My z moim M zdecydowaliśmy, że na salę pójdę sama, on będzie na zewnątrz czekał, bo jakoś nam się wydawało, że po co on tam potrzebny. Przy naturalnym był, ale to przecież inaczej, bo się przydał- wodę podał, czy coś. Więc była decyzja, że idę sama, tak też było w birth plan, tak mówiliśmy jeszcze na sali przed wszystkim. No i po rozmowie z anestezjologiem wpadłam nagle w panikę, że ja nigdzie sama nie pójdę... Szybka akcja, mój pędem się przebiera i od początku do wyjęcia małej ze mną był. Jak potem poszedł małą ubrać, a mnie szyli, to się jeszcze poryczałam bez powodu. Masakra co hormony robią z człowiekiem ![]()
A z tymi peselami i polskimi aktami urodzenia, to serio jest cyrk. My teraz dla starszej załatwiamy, bo chcielibyśmy ją na wakacje wziąć w e wrześniu/pazdzierniku. No i generalnie chyba nie wyrobimy się w czasie, bo jak się załatwia przez konsulat, to nawet 6 miesięcy można czekać...
A i witam nową koleżankę, tak się składa, że ja jestem z pobliska bo z Chester. Więc bliziutko.
1 843 2014-07-25 18:13:41
To juz 36 tydzien i juz nie moge sie doczekac. Ciaze przechodze roznie na poczatku bylo strasznie bo nic mi sie nie chcialo a pracowac musialam, potem drugi trymestr no to troche lepiej a od trzeciego juz sie zaczelam zle czuc bylam czestym gosciem u poloznej. Zaliczylam miedzy czasie pobyt w szpitalu bo spuchly mi bardzo nogi i bali sie o zator, a tak wogule to od piczatku ciazy jestem pod stala opieka lekarza i mam czestsze wizyty na usg, a wszystko dlatego, ze rok przed zajsciem w ciaze 4 razy poronilam a teraz kiedy sie udalo na poczatku mialam przodujace lozysko i do 20 tygodnie sie nie przesuwalo alw na szczescie od 24 juz jest oki. Teraz znow dzidzia jest ulozona plecami do moich plecow i troche sie martwie bo naczytalam sie troche w internecie na ten temat i polozna tez mi powiedziala ze jesli sie nie obruci to bedzie ciezki porod ale o cesarce nie ma mowy. Ogolnie chcialam rodzic w wodzie i kiedy powiedzialam to poloznej stwierdzila ze nie widzi problemu ale jeslu beda komplikacje to mnie beda wyjmować z wody ;-). Po za tym czuje sie srednio raz lepiej raz gorzej, ponad tydzien temu odszedl mi czop przynajmniej tak mi sie wydaje bo polozna nawet mnie nie zbadala tylko powiedziala zeby sie przygotowac na wczesniejszy porod. Acha no i bedzie dziewczynka ale bardzo sie cieszymy z moim M bo bedzie parka.
1 844 2014-07-25 18:16:29
A dlaczego nie ma mowy o cesarce??
1 845 2014-07-25 19:05:26
Powiedziala ze naturalnie tez urodze tyle ze bedzie porod bardziej bolesny i dluzszy no i musze wyrazic zgode na uzycie kleszczy lub jakiegoś innego uzadzenia a jeśli bwdzie koniecznosc cesarki to tylko podczas juz rozpoczetego porodu jesli lekarz o tym zdecyduje..
1 846 2014-07-25 19:32:54
i ty sie na to godzisz??? i z tym co twoja polozna mowi??
1 847 2014-07-25 20:33:37
No wlasnie misia, czemu nadal obstajesz przy naturalnym? Brzmi koszmarnie ![]()
1 848 2014-07-25 21:17:17
No wlasnie..brzmi koszmarnie! az mnie ciary przeszly jak przeczytalam posta. I ciekawa jestem co misia mysli na ten temat.
1 849 2014-07-25 21:56:25
Dziewczyny sama nie wiem juz co robic bo cesarka na zyczenie nie wiem czy tak mozna tutaj a chcialabym wybrac to co bedzie lepsze i bezpieczniejsze dla dziecka i dla mnie. Poczekam do czwartku, mam usg i wtedy sie dowiem czy dziecko moze zmieniło pozycje.czy nadal back to back. Bede sie tez widziala z lekarzem to wypytam o wszystko i zapytam o cesarke. Nie rodzilam tutaj jeszcze moj pierwszy porod byl w polsce 7 lat temu wiec tez bylo inaczej bo bez komplikacji i stresow nie to co teraz. Polozna kazala mi cwiczyc w domu duzo przebywac w pozycji kleczacej ale to ciezko jak dla mnie wiec zapisalam sie na basen i troche plywam i cwicze bo wi aż domo w wodzie lzej ;-)
Powiem Wam ze dzisiaj to dziwnie sie czuje zrobilam golabki taka wesoła jestem i spokojna co ostatni czasy mi sie bardzo rzadko zdarzalo a dzisiaj prosze zmiana no i dzidzia malo aktywna dzisiaj, no i te skurcze mam bolesne bardzo cos czuje ze to juz Tuż tuz hehe, a Wy jak sie dzisiaj czujecie?
1 850 2014-07-25 22:53:40
Ojj misia szkoda ze nie odezwalas sie do nas wczesniej babo
cesarka na zyczenie obowiazuje w tym kraju od listopada 2011 roku. Ja chce cesarke a nie mam zadnych przeciwwskazan. Poprostu chce bo bedzie nam tak lepiej wszystko zorganizowac. Mojej poloznej oswiadczylam to 3 tygodnie temu. Nie pytalam o jej zdanie, ani o komentarz w tej sprawie. To moja decyzja a ona jest od tego by pomoc mi w dazeniu do tego. Ty masz powod zeby chciec cesarke. Dzidzia jest zle ulozona bo to jest zle ulozenie! Gee miala ulozenie posladkowe i tez cesareczka byla. Porod naturalny jest wyczerpujacy, a porod z przeciwnosciami takimi jak ty masz bedzie z pewnoscia jeszcze bardziej wyczerpujacy. Jest ogromna szansa ze twoj porod skonczy sie cesarka, a cesarka emergency jest ze tak powiem gorsza od tej planowanej bo juz sa skurcze i trzeba dzialac szybko. Osobiscie gdybym byla na twoim miejscu nie dala bym sie zmusic za nic na porod naturalny. To twoja decyzja oczywiscie tylko troche malo czasu ci zostalo. Jakby sie to nie potoczylo zycze ci jak najlepiej! I zeby sie wszystko dobrze skonczylo.
1 851 2014-07-26 00:08:53
Słońce kilka postów wyżej miała poród naturalny z ułożeniem back to back jeśli nie pokręciłam czegoś. Przeczytaj jej kilka ostatnich postów.
1 852 2014-07-26 09:50:57
Hej Dziewczyny! Gratulacje Iskierka, Slonce, Gee - maluch przepiekny
)))
Nie oddzywalam sie ostatnio bo jakos brakowalo mi weny ale u nas jak na razie swietnie, skan byl, dzieciaczek calkiem spory chociaz kilka razy tak dziwnie podskoczyl calym cialem, nie wiem czy to normalne, lekarka sie smiala tylko i mowila ze ok. Dostalam wyniki krwi, ryzyko na Downs syndrom low (1 do ok 600). Zdziwilo mnie tylko ze nastepny skan w listopadzie dopiero wiec chyba pojde prywatnie za miesiac bo chce znac plec malenstwa. Dzis sobota a ja na znienawidzone zakupy
nie dopinam niestety juz zadnych spodni wiec musze zakupic kilka rzeczy. Mam troche duzy brzuch jak na 15tyd ale to w zwiazku z tym ze mam wlokniaka na macicy, ponoc nie ma sie co martwic ale z mala szansa moze rosnac i stad chyba moja macica tez rosnie bardziej, zeby dziecko mialo miejsce. Stad tez jest szansa na cesarke, zalezy jak dziecko sie ulozy i czy wlokniak urosnie. Pozdrawiam z piekna sobota
))
1 853 2014-07-26 13:15:13
Lisika w listopadzie nastepny scan..a co ze scanem w 20tym tygodniu?? To scan nie tylko na plec dziecka ale przede wszystkim ogladaja organy czy dobrze sie rozwijaja i serduszko czy nie ma jakies wady. Gdzie ty cholera miesKasz ze maja jakies inne procedury czy co
myslalam ze w calym Uk wyglada to mniej wiecej podobnie
1 854 2014-07-26 13:23:47
No ja wlasnie tez jestem zaskoczona, bo przecież nawet na oficjalnej stronie NHS jest o scanie w 20 tyg:P nie czaje, serio xd
1 855 2014-07-26 13:35:55
Ten scan w 20 tygodniu jest bardzo wazny. Lisika staraj sie o niego. Nawet jak pojdziesz prywatnie to za takie badanie slono zaplacisz, a to ci sie przeciez nalezy jak kazdej ciezarnej. Po cholere scan w listopadzie. Przeciez bedziesz wtedy ze dwa miesiace przed porodem. Nie kumam...
1 856 2014-07-26 13:38:44
Liska jestes pewna ze dobrze zrozumiałas?:( bo przecież dwa miesiace przed porodem nikt tutaj scanu nie robi jeśli położna nie skieruje lub nie występują komplikacje...
1 857 2014-07-26 13:49:43
Wogole ja mam wlasnie ten scan polowkowy we wtorek za 3 dni
sciska mnie juz jak o tym mysle! Oby bylo wszystko wporzadku. A jak mi nie powiedza jaka plec dziecka to wezne zakladnika
i sterroryzuje ten szpital!! A co!
1 858 2014-07-26 14:41:32
Dziewczyny co to moze byc, czuje takie bum bum jak bym odczuwala wewnatrz czkawke albo mocne bicie serca jest to po lewej stronie pod piersia. Dzidzia wczoraj wieczorem byla bardzo ruchliwa, w nocy sie nie ruszala ale wstawalam bardzo czesto do toalety, ogolnie zle spalam nie moglam sie ulozyc kazdy bok mnie boli plecy tez, cala noc oblewaly mnie poty nie moglam usnac masakra mam straszne pragnienie picia i to dziwne zmiany nastrojow dzisiaj... Nie wiem co sie dzieje juz tak z 10 minut ciagle czuje to uderzanie lekkie pod piersia i ciagle w jednym miejscu
1 859 2014-07-26 16:33:54
Dzidzia ma czkawke ![]()
1 860 2014-07-26 16:45:10
Wybaczcie ze nie przeczytalam waszych postow ale Malutka mi na to nie pozwala. Goraczka mnie dopadla, a z nia mam takie wrazenie ze angina idzie. Wyczytalam na necie ze to nie przeszkadza w kamieniu, ale jakby ktoras wiedziala cos to prosze o porade.
1 861 2014-07-26 17:27:16
Nie przeszkadza Iskierka. Mozesz karmic spokojnie.
zdrowiej
1 862 2014-07-27 11:48:14
Dziewczyny ile powinno byc mniej wiecej ruchow malucha w ciagu doby? Martwie sie troche bo wczoraj tylko trzy razy czulam delikatne kopniaki no i czkawka a dzisiaj wogole aha i ten trzeci raz to w sumie dzisiaj nad ranem bo nie moglam spac dopiero po 5 rano usnelam. Prosze jesli ktoras z was wie to czekam na odpowiedz. Z gory dziekuje i zycze milego dnia ;-)
1 863 2014-07-27 13:21:07
hej. Ja na pewno zrozumialam dobrze bo dostalam wlasnie list z potwierdzeniem daty
Ale za miesiac jade do Polski i tak sobie to zalatwie. Ale moze bede miala jeszcze jakis skan po drodze, nie wiem, moze dostane jakis list... Bo u mnie wszytsko idzie listownie, nikt nie dzwoni..
1 864 2014-07-27 13:41:44
U mnie tez listownie dostalam termin scanu ale wczesniej polozna bukowala termin przez telefon wiec odrazu znalam date, a ten list to taka formalnosc ze tak powiem byla. Zalatw sobie ten scan nawet w Polsce idz bo to bardzo wazne
zreszta ja mam w mojej ksiazce ciazy taka strone i tam pisze co i w ktorym tygodniu powinno sie odbyc. Tez powinnas miec sprawdz sobie
1 865 2014-07-27 14:02:12
Kahaa tez miałam ta książkę wiec pewnie wszystkie mamy:) liska nie ogarniam twojego szpitala:D w jakiejś innej Anglii mieszkasz :PPP
1 866 2014-07-28 08:45:24
Tak czytałam i też jestem zdziwiona lisika... Jakiś dziwny ten Twój szpital.
Iskierka,no to musisz wyleczyc jeżeli jakieś choróbsko idzie do Ciebie,a co do karmienia w czasie gorączki to nie mam pojęcia ![]()
Misia,jak nie pokoi Cię to,że mała rusza się rzadko,czy coś to może lepiej zadzwoń do położnej ?
Gee jak tam Twój mały przystojniak ? :* no i jak Ty się czujesz ?
Słoneczko,a Ty ? :*
Jeżeli chodzi o mnie to nie wchodziłam przez weekend,bo mi się nie chciało
co robiłam to non stop spałam... Jakaś taka wypluta.. Później pojechaliśmy nad morze się przespacerowac i tak to zleciało
Dziś mam spotkanie u położnej na godzine 13 i tak mi się wydaje,że to chyba ostatnie spotkanie ![]()
1 867 2014-07-28 09:19:59
Ojj takajedna jak cos sie zacznie dziac to zaciskasz nogi zeby dzidzia nie wyleciala i zglaszasz sie na forum
potem mozesz jechac do szpitala!
1 868 2014-07-28 12:14:46
Oj tam narazie nic się nie dzieje także spokojnie
nie myślę o tym,żeby przypadkiem sobie nie wywrozyc
Jak można miec taką skleroze ? Napisałam wam,że dzisiaj mam wizyte u położnej,a tu kicha
dopiero w środę i to w moje urodzinki
jak można się tak pomylic....
Kahaa,opowiadaj jak tam u Ciebie ? Jak się czujesz?
no i reszta kobietek ![]()
1 869 2014-07-28 12:24:04
Kasia a ja juz wczoraj miałam mysli ze jestes na porodowke:P
1 870 2014-07-28 14:25:12
Gee,haha niee
spokojnie ja w weekendy rzadko wchodzę,na sekunde posprawdzac i mykam. Myślę,że jak będę rodzic to napisze
a jeśli nie to pewnie się domyślicie.
1 871 2014-07-28 14:31:05
Takajedna czuje sie dobrze. Moge siedziec, lezec, chodzic ale nie moge stac w jednym miejscu bo po 2 minutach zaczyna mi sie krecic w glowie, mam mdlosci. Jak cos gotuje to staram sie raz dwa na szybko bo poprostu mam wrazenie ze zemdleje zaraz! Ale poza tym to w miare ok
Dzidzia szaleje, kopie takze wszystko wporzadku. Jutro mam scan juz 20ty tydzien
mam na 12.00 to jak wroce to wam opowiem co i jak. oby wszystko bylo dobrze! Na dworze goraco bardzo a nam sie winda zepsula a mieszkam na 3 pietrze i uwierzcie mi jak wchodze to juz na 2 pietrze brak mi powietrza. 3 razy juz dzis musialam wychodzic z domu! Teraz juz mnie nikt nie wyciagnie za cholere do wieczora nie wychodze. Chyba ze naprawia winde..w co watpie
1 872 2014-07-28 18:00:59
Kahaa,no to musisz uważac na siebie
no i się nie przemęczaj!
Kurcze u Ciebie to już 20 tydzień ! Jak ten czas leci szybko
daj znac nam koniecznie co i jak jutro
Wiem co to za ból pełzac na 3 piętro.. W PL mieszkałam na 3 piętrze (tyle,że nie byłam w ciąży) ale wiadomo jak człowiek zmęczony iwgl to nawet się nie chce i nie ma się siły... mam nadzieję,że winde naprawią jak najszybciej !
u mnie upał jak nie wiem
rano przez moment myślałam,że będzie padał deszcz no ale cóż... aż dziwne,że dzisiaj cokolwiek chciało mi się robic.. Wysprzątałam cały domek
Teraz czekam na mojego skarbeńka aż wróci z pracy i odpoczywam ![]()
Co do mdłości to też czasem mam
dziwne,że na początku ciąży nie miałam,a teraz masakra... najczęściej wieczorami.
1 873 2014-07-29 14:36:21
Wrocilam!! Z dzidzia wszystko wporzadku, rosnie ladnie, wszystko ma na swoim miejscu. Okazalo sie ze to nie Sabrinka tylko jak narazie bezimienny chlop
takze zaskoczona jestem bardzo
1 874 2014-07-29 14:44:32
Kahaa,więc gratuluję chłopa
a tak jakoś myślałam,że pewnie chłop będzie
najważniejsze,że zdrowy !
Ja od wczoraj cierpię
tym razem ząb... Zaczął mi wychodzic u góry i strasznie boli.. Ledwo spałam.
Ja już jutro mam u położnej spotkanie
i też dam znac co i jak ![]()
1 875 2014-07-29 15:00:44
Oj zab to bol okropny..wspolczuje
Daj znac oczywiscie jak tam jutro u poloznej. Byc moze ostatnia wizyta ![]()
Chlop kolejny, ja troche dola mam bo przez 20 tygodni bylam przekonana ze to dziewczynka no ale kilka dni minie zanim sie przyzwyczaje. Tlumacze sobie ze najwazniejsze ze jest zdrowe. Na pocieszenie moja kolezanka z Polski wczoraj urodzila dziewczynke a do konca lekarz mowil ze chlopak ![]()
1 876 2014-07-29 15:39:47
Kahaa,Ja też myślałam,że dziewczynka i wszyscy mi mówili tak samo to sobie wmawiałam,że tak jest
a tu proszę.
Tylko wiesz.. Właśnie lekarze też pewni nie są i może powiedziec Ci,że to chłopak a na porodówce okaże się że dziewczynka
nie dołuj się! ![]()
1 877 2014-07-29 18:02:18
Czesc wszystjkim.poczytalam troche wasz watek bo sama spodziewam s:ie dziecka ale boje sie zycia a tym bardziej wychowywania dzifecka w anglii.A wam jak sie zyje z anglikami?jakimi sa ojcami?pozdrawiam
1 878 2014-07-29 18:05:02
Hej oanastazja,napisz coś o sobie
w której części Anglii mieszkasz,ile masz lat iwgl
miło,że wpadłaś do nas!
Dlaczego boisz się życia ? Nie bardzo rozumiem
ile mieszkasz w Anglii,początki ??
W którym jesteś miesiącu ciąży ?
Ja nie odpowiem na to pytanie,bo jestem w związku z Polakiem ![]()
1 879 2014-07-29 18:20:25
Ja jestem w związku z Anglikiem i o lepszego ojca dla mojego dziecka nie mogłabym prosić
ale to raczej od osoby zależy, nie narodowości ![]()
1 880 2014-07-29 19:40:40
Czesc Anastazja! Wiesz Anglicy nie odstaja tak bardzo kulturowo nawet od Polakow. Co innego gdybys byla w zwiazku z Arabem no to juz inny temat
O tym jaki czlowiek jest i jakie ma podejscie do zycia raczej decyduje wychowanie i wartosci jakie sie wynosi z domu a nie jakiej narodowosci jest. A co do zycia w Anglii no to kwestia przyzwyczajenia. Sa gorsze i lepsze chwile i chyba kazdy takie ma. Ciaza w Angli..jest ok. Potrzebne badania zapewnione, opieka poloznej jest takze chyba wystarczajaco ![]()
1 881 2014-07-29 20:11:35
Czytam na biezaco co piszecie ale ciezko mi sie posze z telefonu
Ja wiem ze tu chodzi o czlowieka a nie o narodowosc ale jednak jestemPolka wychowana w Polsce a zwiazek z mezczyzna innej narodowosci niesie ze soba ta niepewnosc nawet jak naza mentalnosc jesft podobna itp.U mnie jest to bardzoej skomplikowane bo ja w Anglii nie mieszkam na stale a tylko przyjezdzam do taty i kiedy miteskno to wracam do domku w Polsce .Ostatnio wyjechalam po tym gdy chlopak mnie urazil i ja z nim zerwalam i wyjechalam bez slowa.On mnie szukal i dopiero moj tato mu powiedzial ze do pl pojdchalam..,,
Wrpcilam po jakims czasie i znowu bylismy razem.Obecnie jestem w pl i tu sie dowiedzialam o ciazy
U lekaeza nie bylam jeszcze ale robilam test ciazowy
Iwysedl 3 razy pozytywny
1 882 2014-07-29 20:43:32
Rozumie ze chlopak jest Anglikiem? Macie troche skomplikowana sytuacje bo ty w Polsce a on Tutaj ale to raczej bez roznicy czy chlopak jest Anglikiem czy Polakoem. Rownie dobrze mogla bys sie zwiazac z Polakoem mieszkajacym na wyspach. A jak ty sie czujesz z tym chlopakiem? Kochasz go? Dogadujecie sie? Jesli jestes w ciazy no to jedno jest pewne, ze nalezy sie chlopakowi szansa
moze sie sprawdzi w nowej roli kto wie. Po ile macie lat?
1 883 2014-07-29 22:10:51
ehh i jestem po dluzszej chwili, wczoraj juz zaczelam pisac i robilam 3 podejscia ale niestety mala nie pozwolila mi na dokoczenie, bo zjadlam troche fileta smazonego i myslalam ze sie wykoncze z nia wczoraj bo ja brzuszek bolal, ale przeszlo. Moj nawet do morissona pojechal po mleko bo myslelismy ze nie dojada juz mlekiem z piersi. Ale w nocy za to ladnie spala, a rano to myslalam ze mi piers rozsadzi.
Witam nowe dziewczyny. Anasatzja to juz Twoja decyzja czy chcesz byc z chlopakiem i czy chcesz by byl on obecny w wychowaniu waszego dziecka. Ja tez nie mialam latwo po przyjechaniu tutaj ze swoim, ale jakos sie dotarlismy, zaszlam w ciaze bo oboje tego chcielismy i jestesmy razem i mimo ze nieraz mu mowie ze zostanie sam wiem ze nie potrafilbym trgo zrobic, bo on jest moja pierwsza miloscia, ktora poznalam 13 lat temu.
Kahaa ja znowu chcialam chlopca a mam dziewczynke
a bratowa mojego P przez cala ciaze wiedziala ze bedzie miec dziewczynke bo tak jej lekarz powiedzial, a jak urodzila okazalo sie ze to chlopak.
A co do mojego chorobska to chyba byl falszywy alarm, ale lepiej zawsze dmuchac na zimno.
1 884 2014-07-29 22:31:32
Kahaa gratulacje chlopca
a tak w ogole to hej. Bardzo malovsie odzywam ale czasu brak. Mala budzi sie na karmienie co 1,5-2 godz 24h takze prawie nie spie i chodze jak zombie.karmie ja i piersia i odciagam no i tez formula bo nir nadazam z produkcja mleka. Ogolnie jest ona kochana tylko taki glodomorek.
Chyba tez tu dziewczyny sie rozpakowaly i tez gratulacje.
Co do zwiazkow z anglikiem to tak jak gee wydaje mi sie ze to kwestia charakteru i wychowania a nie skad sie pochodzi no chyba ze z arabii czy tam takiemu podobnemu kraju bo to juz kultura zupelne inna.
Caly czas mam problemy z twarza i nie moge polowa poruszyc
i to mnie naj bardziej dobija bo wygladam okropnie.
No nic moje kochane buziakuje wam i dobranoc.
1 885 2014-07-30 00:06:31
Jest Anglikiem na dodatek starszym o 10 lat ja mam 25.Moj tato mieszka w centrum londynu a partner w Coventry.Jestem w 5 tyg ciaz