Witajcie moje miłe,
Czy któraś z Was jest w stanie przybliżyć mi temat związku porodu ze schizofrenią?
Mam w planach dziecko w kilkuletniej perspektywnie, jednak nie działam póki co w temacie ![]()
Niedawno spędziłam cały dzień z koleżanką, która jest matką dwójki maluchów, w tym jednego dwumiesięcznego.
Mówiła mi, że jeśli ciąża bądź szczególnie poród jest ciężki czy wręcz dla matki traumatyczny może z tego się rozwinąć choroba psychiczna trudna do wyleczenia. Miała głównie na myśli schizofrenię i jej pochodne.
Wspominała także, że jesli w rodzinie były przypadki zachorowań na tą chorobę to ryzyko znacznie się zwiększa.
W mojej rodzinie były. I choroba ujawniła się około 2 miesiące po porodzie. Ja sama zaś przez kilka lat leczyłam się z dość głębokiej depresji. Niemniej jednak teraz jest w porządku ![]()
Przyznam, że jeśli to byłaby prawda to informacje te są dość istotne.
pozdrawiam Was ciepło