Od rana jestem na granicy histerii. Kahaa, jak juz sie dowiesz daty cesarki to wsadziesz na jeden wielki rollercoaster:( Iskierka, a ty jak?
Słońce chyba rodzi!!
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ciąża/poród w Anglii
Strony Poprzednia 1 … 25 26 27 28 29 … 68 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Od rana jestem na granicy histerii. Kahaa, jak juz sie dowiesz daty cesarki to wsadziesz na jeden wielki rollercoaster:( Iskierka, a ty jak?
Słońce chyba rodzi!!
Podobne tematy
A no słońca nie ma ![]()
Dziewczyny dostałyście też te wiczenia na miednice chyba i coś tam jeszcze?
Niestety nie ![]()
A ja mam jakiś spiacy dzień, glowa tez boli , paracetamol nie pomaga. Musze jeszcze torbe dopakować i zapiac wkoncu i chyba przespie ten dzien.
Zadnych cwiczen nie dostałam
O rany, a dopiero ja pisałam, że zostało mi kilka dni! Tak szybko to zleciało, moja ma już 5 tygodni ![]()
Gee, Iskierka, jutro wielki dzień
Już za kilkanaście godzin będziecie miały maleństwa przy sobie...
Trzymamy za Was kciuki, wszystko będzie dobrze.
Czekamy na jakieś relacje, jak już dojdziecie do siebie.
Natalia dziękuje <3
SŁOŃCE URODZIŁA!
Hej
Mialam juz nie marudzic ale musze sie gdzies wyzyc, wiec... od poczatku
Zgodnie z Waszymi radami w poniedzialek z samego rana udalam sie do szpitala zeby umowic ten cholerny skan. Zaparkowalam pod szpitalem, wykupilam bilecik na 2 godz(ile moze trwac umowienie wizyty) i poszlam. Pani w okienku byla szczerze zdziwiona na moj widok, kilka razy pytala kto mnie przyslal i jakos nie moglo do niej dojsc ze sama na to wpadlam, przeciez powinnam bylam zadzwonic bo tak sie to zalatwia. Uparcie stalam przy okienku. Zirytowana kobieta powiedziala ze jak tam sobie chce ale ona teaz jest sama i musze poczekac do 9tej az bedzie reszta personelu bo ona nie ma na to czasu. 15 do 9, ok, czekam. Przybyla inna kompetentna i tez probowala mnie splawic, zaczela sie robic kolejka, zdenerwowana kazala mi isc do poczekalni czekac na jej przelozona. Po 20mn zjawila sie przelozona i powiedzial ze musimy sobie cos wyjasnic po czy zaprosila mnie do gabinetu. Obejrzala moje dokumenty i powiedziala ze na skan za pozno bo to juz 16tydzien. Zbladlam. Mowie jej ze max13ty a ona ze w papierach co innego i swoje. Patrze w te jej papiery i oczywiscie data ostatniej miesiaczki zaznaczona miesiac wszesniej niz powinna. Te wykresy sa takie skomplikowane przeciez!! Wiec dyskutujemy chwile, ona swoje, ja swoje, wreszcie sie ugiela. Poszla do recepcji, wraca i mowi ze mam termin na ktoregos tam za 3tyg!!! No to ja jej ze bedzie pozno, znow wymiana zdan, wreszcie jest, wraca, skan w ten czwartek. Wygralam. Po drodze w recepcji potwierdzam jeszcez termin, kobieta fuka na mnie zla. Wychodze. Wszystko trwalo 2h13min, 60 funtow bilet parkingowy przylepiony do szyby. Przelykam.Nie to najwazniejsze. Grunt ze mam skan, w poniedzialek wyniki krwi, bedzie ok. W poniedzialek rano siusiam w buteleczke i jade do poloznej. Przyjela mnie punktualnie i na wstepie mowi ze trzeba powtorzyc wyniki krwi. Zbladlam, malo sie nie przewrocilam, pytam co jest nie tak a ona z radoscia na ustach ze zapomniala tiknac wszytskicj pozycji i zrobili mi tylko grupe krwi i jakies dwa mniej wazne, ale nie ma problemu bo powtorza. Szlag mnie trafil. 5tyg czekam na te wyniki, martwie sie, prawie nie spie i co mam -grupe krwi ktora przeciez znam!!! Mala scena niestey, dumna nie jestem. Obiecala ze jak tylko sie czegos dowiedza to do mnie zadzwonia. Cos mnie tknelo, pytam czy mozemy potwierdzic moj nr tel, czy ma dobry. Otwiera te sowje zapiski i zaczyna czytac: 0115...trafilo mnie znow. W zyciu nie mialam tu stacjonarnego tel, tylko komorke, skad ona wziela ten nr???? Pobrala mi krew jeszcze raz i to wszytsko, nie wazy, nie sprawdza cisnienia i mam sobie isc.Wyniki moze za tydzien. Pytam o ta buteleczke z samplem moczu ktora kazala mi przyniesc a ona ze jak juz mam to moge zostawic. Wyszlam. Stalam 20min na korytarzu zeby sie uspokoic, ale i tak polecialam przez skrzyzowanie na czerwony. Caekam na kolejne 60
( Nie wiem jak to skomentowac.
Gee, Slonce naprawde urodzila??!! ![]()
Liska ja to powtórzę kolejny i ostani raz - ZMIEŃ PRZYCCHODNIE I POŁOŻNA. To normalnie wcale tak nie wyglada i dlatego sie zirytowali w szpitalu. Położna zapominajaca cos zaznaczyć? Nie umawiająca cie na scan? Co bedzie dalej? Uważam ze zrobisz błąd zostając w tej przychodni ale to twoj wybór.
Miałas w ogóle spotkanie z położna w 9 tyg ciazy? I wtedy nie umówila cie na scan ani nic?
Kahaa naprawdę! Miała długi poród i napisała tylko krótki post na inn watku wiec przekazuje dalej ze Emilka zawitała na świat
)))
Lisika idzesz do innej przychodni, rejstrujesz sie i masz nowa polozna. Jest szansa ze trafisz lepiej. Po co nerwy tracic, albo spytaj w przychodni moze maja tam tez inne polozne. Popros o zmiane. Jest pewne ze musisz cos zrobic bo po co masz sie denerwowac co wizyte i biegac po szpitalach zalatwiac scan. To jest jej dzialka i ona ma to robic!! a powiedzialas poloznej o tym scanie ze musialas sama za tym latac?? z nimi trzeba krotko! i stanowczo
Ojej no to super!! Wyprzedzila was ![]()
a tak panikowala ze przenosi
ale poród miała ciężki
dobrze ze to juz za nią i jest w domu.
najwazniejsze ze sa w domu!!! w domu najlepiej. Gee jeszcze raz zycze tobie i Iskierce powodzenia na jutro! Trzymajcie sie baby
bede o was myslec
Dziękuje <3
No wiem, dzieki dziewczyny. Juz o tym mysle tylko chce te wyniki krwi odebrac. Sorki, ze tak sie wylalam, ale przepelniolo mi sie.
Gratulacje dla Slonca. Jak ja jej zazdroszcze, naprawde. Wszystkiego naj ![]()
Spoko liska od tego jesteśmy i dlatego ci radzimy żebyś wzięła sprawy w swoje ręce, bo ja jutro kończę ciąże a nic takiego sie nie wydarzyło, podobnie jak innym dziewczynom tutaj wiec wiem ze mimo iż cyrki czasami sie dzieją to AŻ TAK złe nie jest. Powodzenia ![]()
I trzymam kciuki za dziewczyny jutro ![]()
Gdyby nue zmiana mojej cesarki to razem ze Sloncem bym urodzila
. Ale to już jutro wkoncu nastapi ![]()
Lisika zmien przychodnie bo to sa cyrki co oni robia. Ja co miałam problem tylko teraz ze polozna nie przyszla jak mówili ale wkoncu udało mi się to zalatwic. A cala ciaza przebiegla bardzo dobrze.
Zastanawiam się czy wszystko mam do szpitala ehh.
Zamiast ze słońcem urodzisz ze mna
Idziemy odnieść kotka do siostry J bo zaplakalby sie tutaj sam, on bardzo towarzyski. A ja zna jeszcze z rodzinnego domu. Odbieramy go w czwartek od razu poszpitalne. Ja oczywiście płacze, nie lubię go odnosić bo on pewnie mysli ze po Niego nie wrócimy. Nie uwierzylybuscie jak sie cieszył jak z pl wróciliśmy. Jak pies. No ale ja bardzo siebprzywiazuje do zwierząt + hormony + stres i dlatego tak przesadzam ![]()
Wkoncu ten dzień ![]()
Iskierko powodzenia!
Dziewczyny zycze wam szybkiej, sprawnej I udanej cesarki
. No I wyczekanego wtulenia sie w pociechy
. Gratulacje dla slonca!
U mnie zawirowanie, wczoraj rodzice przyjechali i w ogole
. Duzo latania, gotowania I inyych takich.
Buziaki
O cholercia ! Słońce GRATULACJE ! :* Iskierka powodzenia :* Gee Tobie również :* to naprawdę szybko leci !
Ja jedyne co zauważyłam to tylko to,że brzuch zaczyna mi się obniżac,a pozatym nic więcej się nie dzieje
No i kolejną noc miałam nie przespaną prawie,bo strasznie boli mnie ucho od 3 dni
a przez ucho boli mnie cała lewa strona,ehh.. Jak tak dalej pójdzie to będę zmuszona isc do lekarza....
Idź do lekarza, przechodziłam tocw zeszłym tygodniu i uwierz ze samo sie nie poprawi. Dostaniesz leki i pomogą. W takim takim wypadku lepiej leki niż chorować ![]()
Masz racje jak najbardziej
moze mnie przewialo jak jechalismy samochodem,a u nas to zawsze wszystkie szyby pootwierane
Gee,napisz jak sie czujesz ?? Jak przechodzisz koncoweczke ciazy ?
No końcówkę juz godzinową haha. Czekam na położna. Mnie straszni mięśnie bolą, przewracanie sie z boku na bok to koszmar lol. I goracooo. A u Coebie?
Takajedna do lekarza! Pewnie masz zapalenie ucha a to straszny bol jest i samo niestety nie przejdzie. Brzusio sie obniza to znaczy ze dzidzia sie szykuje ![]()
Ale stres:( mam niby miec o 11. Ta igle do kroplówki juz mam, ubranko szpitalne tez. Położna strasznie miła i wesoła, żartuje z nami i gada, uspokaja. Lekarze wpadają, scan był i serduszko podsłuchane tez:)
Boje sie xd
Ojej Gee jestem z wami :* trzymaj sie kochana juz niedlugo bedzie po!! wszystko pojdzie jak ta lala zobaczysz ![]()
Huraaa! Jeszcze zdążyłam ![]()
Gee trzymaj się, będzie dobrze! 40 min i po wszystkim ![]()
Słońce gratulacje!!!
I nie zapomnij podzielic sie nami fotkami dzidzi
). Wszystko bedzie dobrze!
Gee,kurcze nie moge uwierzyc,ze to juz
nie boj sie
pomysl sobie o tym,ze dzidzia bedzie juz obok z wami
Czekamy na info !
A ja czuje sie dobrze,tylko to ucho mi dokucza no ale juz troszeczke mniej
i nogi mam jak slon ![]()
URODZIŁAM!
Ojej gratulacje!!!!!! Mam nadzieje ze wszystko poszlo ok!! Odpoczywaj kochana teraz i ciesz sie maluszkiem
i cie widze tutaj jak juz dojdziesz do siebie ![]()
Gratulacje Gee
!!! Wielkie gratulacje ![]()
Hejka.
Nie odzywalam sie bo nie mam internetu w tel poza domem. Urodzilam w niedziele o.17:30, 55.cm dluga i 3270 waga
sn ale przyssawka musieli mi pomoc i mnie wszedzie ponacinali bo mala ulozyla sie back to back. Caly porod trwal 19 godz. I nikomu takiego nie zycze bo ciekawie nie bylo. Maz sie pare razy poryczal bo sie bal ze i mnie i dziecko straci. Oczywiscie mu mowili ze nie ale on spanikowal. W ogole w szpitalu opieka rewelacja ! Bardzo profesjonalni i serdeczni ![]()
Przyznam sie ze nie mam pojecia co u was bo nie bylam w stanie nic nadrobic.
Przepraszam ze tylko o sobie. Buziakuje z kazdej z osobna :*
Dziewczyny bedzie dobrze
gee juz ci pogratulowalam na nadzieii ale jeszcze raz gratulacje !!
Slonce gratulacje :*!!! Faktycznie nie zaciekawie to wygladalo i strasznie dlugo, ale grunt ze juz jestescie w domu i raz dwa dojdziecie do siebie
wypoczywajcie i cieszcie sie Emilka
Slonce gratulacje! Moze dolaczysz jakies zdjecie w wolnej chwili???
Gee powodzenia! Trzymam kciuki za szybkie i szczesliwe rozwiazanie!
Gratulacje dla slonca, gee i iskierki
.
I jak się czujecie jako świeże mamuski
?
Buziaczkii
).
No slonce
malutka jest juz z Toba
GRATULUJE!!!
A iskierka kiedy ? Bo skleroze mam
wczoraj tez?
Dzisiaj pecha mam...
Iskierka tez wczoraj razem z Gee ![]()
Ahh..A ja juz za nimi tesknie
Iskierko,czekamy na Twoje info!
Dziewczyny w poczatkowych ciazach jak sie czujecie ? Co dzis porabiacie ? ![]()
Dzien dobry:) moje dziecko zwymiotowalo i osikalo pediatrę, potem walnelo kupę. Ale zdrowe na 100%. Je co 4h i za nic w świecie częściej i głupia ze mna robi bo czasami weźmie sutka złapie, nie ssie i patrzy mi w oczy. A tak serio to naprawdę nie narzekam. Cesarkę opisze ale teraz mi sie nie chce:P ogólnie jest dobrze, tyle ze sie odwodnilam na własne życzenie i mało nie odplynelam na toalecie, położna mnie ratowała. Przygody ![]()
Hahah dobre Gee. Niech sika gdzie popadnie na tym etapie mu wolno
super ze jest wszystko ok!
A ja sie dzisiaj strasznie nie wyspalam. Moj syn 3 razy sie budzil z krzykiem w nocy i nawet nie potrafil odpowiedziec na pytanie co mu jest tylko kladl sie i zasypial. Rano oczywiscie nic nie pamieta ![]()
Dzidzia w brzuszku zrobila sobie tez impreze juz druga noc z kolei i szalala w najlepsze a ja mialam wrazenie ze zaraz rozerwie mi brzuch i se wyjdzie poprostu
takze z dwuch stron ataki dzisiaj nocne byly. Mialam ochote dzis na kapuste kiszona wiec polecialam do sklepu i co...ochota mi przeszla coz, bywa..:) a wy jak dziewczyny zglaszac sie! kto tam jeszcze zostal
Witam babeczki
.
Sorki ze ostatnio tak sie malo wypowiadam ale pezyjechali do mnie rpdzice o wiecie jak to jest. Wczoraj mialam ceremonies zakonczenia studiow a wiczorkiem poszlismy na kregle bo moi rodIce nigdy nie byli I powiem ze bylo bardzo fajnie
.
Dzisiaj mam scan I przeziernosc o 9 40 wiec zaczynam sie denerwowac I jakos strasznie mi goraco.
A tak poza tym to czekam na telefon z powiadomieniem czy mnie zatrudniono czy nie.. Zpbaczymy.
Buziakiii. A co Tam u was???
Gee,a tak się bałaś
No i ważne,że wszystko wporządku z Tobą i z dzidziusiem
Cieszę się.
Kahaa,ja za to w nocy nie umiałam zasnąc... Martwiłam się o małego od wieczora nie dawał znaków żadnych... A wiadomo ma już coraz mniej miejsca w brzuchu i już tak nie będzie szarżował jak wcześniej no,ale później jak zaczął się wiercic to odetchnęłam z ulgą
:)
Martula,to trzymam kciuki i napisz co i jak
no i nie masz co się martwic.. Będzie dobrze Kochana
Aaa.. i nie mówcie mi tylko,że teraz moja kolej ![]()
Takajedna powiem ci cos..teraz twoja kolej
Mlody sie nie wierci bo mu juz ciasno spokojnie. Ja juz czuje ruchy malenstrwa od kilku tygodni i tez ostatnio taka przerwa byla, tez sie martwilam ale poczytalam ze regularne ruchy to dopiero okolo 28 tygodnia takze mam jeszcze troche czasu wiec sie uspokoilam. Jak sie uspokoilam to dzidzia dala znac takze dobrze jest ![]()
Martula powodzenia na scanie daj znac jak wrocisz jak poszlo
i gratulacje z powodu zakonczenia studiow!
Dzisiaj ma byc 27stopni
a ja musze leciec do argosa po nowa prostownice bo stara odmowila posluszenstwa i wygladam jak pudel...
Witam kobitki
Gratulacje dla tych, ktore juz urodzily!
Ja tez mieszkam na wyspach i jestem w 23 tygodniu ciazy i 4 dzien
Termin mam na 9 listopada chociaz z racji tego, ze sa komplikacje z dzidziusiem (prawdopodobnie dziewczynka) to mozliwe ze urodze wczesniej.
U mojego malenstwa zdiagnozowali wytrzewienie jelit
Zastanawiam sie czy ktoras z tutejszych forumowiczek spotkala sie z tym, sama przeszla lub ktos znajomy.
No i czy jest jakas mamusia w ciazy co ma podobny termin do mojego
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
Witamy Tasia
witamy w naszym gronie. Ja jestem w 18 tygodniu ciazy mam termin na 23 grudnia. Popraw mnie jak mowie zle ale wytrzewienie jelit to sa jelitka na wierzchu czy sie myle?? Czytalam gdzies o tym i ponoc malenstwo zabieraja po porodzie na operacje i jakby no..chowaja te jelitka do brzuszka na swoje miejsce i taka dzidzia ma ogromne szanse byc zdrowa i rozwijac sie normalnie ![]()
Hej,
Witaj Tasia. Nie wiem czy któras z nas przez to przechodziła ale możesz liczyć na pełne 100% wsparcie w każdej chwili
. Napewno wszystko się ułoży, tak się zdarza ale to nic nie oznacza wiec masz mieć uśmiech na twarzy a nie zmartwienie. Moja ciąża jest najmłodsza bo termin mam dopiero na styczeń
.
Wróciłam
. Aż brak słów. Dzidzia robiła wszystko tylko aby się nie ustawić w odpowiedniej pozycji
. Odbijała się nóżkami, machala raczkami, przewracala się na bok, trzymała rączki w górze, ssala kciuka i wycierala oczka
. Wiec poproszono mnie abym pochodziła i w ogóle, no i nadal nic, robiłam przysiady no i w końcu dzidzia się obrucila na brzusio, zmieniła pozycję główki no i się udało
.
Teraz będę czekać na wyniki. A jutro robię smaczny o
biad dla rodziców by im oznajmić ta nowinę
.
Witamy Tasia
witamy w naszym gronie. Ja jestem w 18 tygodniu ciazy mam termin na 23 grudnia. Popraw mnie jak mowie zle ale wytrzewienie jelit to sa jelitka na wierzchu czy sie myle?? Czytalam gdzies o tym i ponoc malenstwo zabieraja po porodzie na operacje i jakby no..chowaja te jelitka do brzuszka na swoje miejsce i taka dzidzia ma ogromne szanse byc zdrowa i rozwijac sie normalnie
Hej Kahaa,
Dziekuje za mile powitanie
Termin masz super, prezent gwiazdkowy jak znalazl
Co do wytrzewienia jelit to tak masz racje, sciana brzuszka dzidzi sie nie zrosla do konca i jelitko jest na zewnatrz - na szczescie nasz przypadek jest lagodny bo sa gorsze gdzie watroba, zoladek a nawet i serce moze byc na wierzchu - wtedy to juz kwestia kilku operacji.
Ja bylam ostatnio w szpitalu dzieciecym ktory notabene jest doslownie obok szpitala w ktorym bede rodzic, no i bylam na rozmowie z chirurgiem i widzialam tez takie dzieciatka z tym samym problemem.
Wydaje sie to straszne jednak dzieci potem zyja normalnie i nikt nie jest w stanie powiedziec ze sie urodzily z problemem (jedynie zostaje mala blizna na brzuszku).
Tak czy siak staram sie teraz tym nie przejmowac i nie stresowac, wiem ze po za tym jelitkiem wszystko jest z dzidzia jak najlepiej i ja tez sie fantastycznie czuje takze nie bede sie niepotrzebnie niepokoic. Boli mnie tylko to ze po urodzeniu dzidzia bedzie musiala zostac w szpitalu na okolo 6 tygodni, zalezy jak szybko bedzie dochodzic do siebie, przyswajac mleko, zalatwiac sie no i przybierac na wadze.
Tak czy siak jestem szczesliwa ze bede miala dziecko
a ty kahaa wiesz co bedziesz miala? gdzie na wyspach zamieszkujesz?
Pozdrawiam
Martula to rodzice nie wiedza jeszcze ze w ciazy jestes?? Moja dzidzia tez nie chciala usiedziec wspokoju na pierwszym usg. Tez kazali mi skakac i tylkiem ruszac
ale nic to nie dalo. Zgadza sie wiek ciazy czy dali ci inna date porodu?
Kahaa,no właśnie kolej na mnie,buuu ! A potem to już szybciutko zleci i następne będziecie wy Kobietki
Ja nie mam prostownicy,ale też będę musiała kupic,bo rano jak wstaje to wyglądam jak LEW,nie jak pudel
hahah..
Tasia,witaj w naszym gronie
GRATULACJE! A napisz coś więcej może o sobie,please !
Co do tego wytrzewienia jelit,to coś tam mi się obiło o uszy, ale nie wiem nic na ten temat niestety
a może zapytaj lekarzy ? Bo w internecie też nie ma co czytac.
Tasia no to zostaje sie tylko cieszyc. Wszystko sie ulozy. Dzidzia musi troche wiecej przejsc na starcie niz inne dzieci, ale zrobi to w jakims celu..bycia zdrowym
jest to lekki przypadek takze dacie sobie rade. Oby tylko taki problem bym i nic juz wiecej!
Ja mieszkam w Dudley niedaleko Birmingham. Za 12 dni mam usg polowkowe wiec moze sie dowiemy co sie tam kryje w brzuchu
na pierwszym skanie dzidzia latala jak szalona, mam nadzieje ze na kolejnym sie troche uspokoi i da podejrzec. Oby bylo wszystko dobrze!
A ja czuje ze to babeczka! Poprostu wiem to i tyle
Mam juz 5cio letniego syna
Twoja pierwsza dzidzia?? i powiedz cos o sobie
Tasia masz świetne nastawienie, trzeba być pozytywnym
. Napewno będzie ciężko przez te 6 tygodni ale musisz być silna dla dzidziuni!
Kaha, tak dopiero teraz
. Nie chciałam wcześniej ponieważ w pierwszej ciąży miałam przykra sytuację. Po kilku dniach jak poeirdzialam mamie o ciąży , to ja stracilam. I nie potrzebne ja martwilam. Tym razem nie chciałam nic mówić do 12 tygodnia aby nie było przykrości.
Dzidzia jest odrobinę większa i termin z 28/1 przedstawili na 25/1
.
Tak w ogóle yo byłam tam półtorej godziny!
Chyba my wszystkie mamy busz z rana
. DobrE ze ja dostalam ghd prostownice od mojego haha
. Tak na zle dni ![]()
oo no to fajnie ze termin sie w miare pokrywa. Mi powiedzieli na pierwszym scanie ze dzidzia 2 tygodnie mlodsza i musialam sie cofac z 13go do 11go tygodnia ehh te pierwsze tygodnie najdluzej leca a ja jeszcze sobie musialam 2 odjac..no ale teraz juz jest 18ty i jakos to leci ![]()
Napewno sie rodzice uciesza! fajna niespodzianka. Ja to w gabinecie ze 40 minut siedzialam
Martula, Kochana nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę razem z Tobą,że wszystko wporządku
! Rodzice napewno się ucieszą
A ja w sobote,lub niedzielę szykuję już łóżeczko dla maluszka razem z moim M i już takie porządki będzie trzeba zacząc robic.. Chociaż jest mi już coraz ciężej
nawet jak idę jakiś kawałek gdzieś..
Ciągle zapominam chyba,że jestem w ciąży i zamiast się trochę oszczędzac to szaleje ![]()
Cos o mnie hmmm ?
Mam 23 lata, mieszkam w Sheffield na polnocy anglii. To bedzie moje pierwsze baby ![]()
Wczesniej bylam z facetem prawie 6 lat, rok czasu sie staralismy o dzidzie i nic....ale generalnie to byl dziwny zwiazek i sie cieszylam ze nie wyszlo. Rozstalismy sie, ja poznalam Marcina (tzn znalam go juz daaawniej) no i po 3 miesiacach zaszlam w ciaze hehe Cieszymy sie ogromnie.
Pracuje w biurze nieruchomosci, ale za 40 dni ide na macierzynskie. No chyba ze wczesniej nie dam rady juz pracowac ale prace mam lekka wiec nie moge narzekac.
Co do przypadku mojej dzidzi to lekarze bardzo szybko wykryli problem bo juz na pierwszym scanie w 12 tygodniu a czasem nawet nie wiedza do porodu i potem niemila niespodzianka bo nie sa przygotowani na to. A ja jestem pod stalym nadzorem lekarza. Mialam juz ze 4 scany i we wtorek mam kolejny. Potem bede musiala chodzic na scan co miesiac.
Jesli wszystko bedzie dalej ok to urodze normalnie - jesli nie to cesarka ale lekarz powiedzial zebym byla spakowana juz w 34 tygodniu ![]()
Miło mi
Ja na imie mam Kasia i niedlugo 20 mi strzeli
a mieszkam w Alnwick Northd.
Też jest to moje pierwsze dzidzi,jestem w 38 prawie tyg ciąży i będę miała synka
Ja to jestem ciekawa ile mój poród będzie trwał i tak się boję...
Tasia niewazna dlugosc zwiazku
Ja z moim chlopakiem jestesmy razem dokladnie rok i miesiac! Odrazu wiedzialam ze to jest moj jedyny i najlepsze ze on tez tak myslal wiec zgralismy sie idealnie
hm..nieodzywam sie do niego od wczoraj bo wkurzyl mnie niesamowicie ale mam nadzieje ze dzisiaj sie wyjasni i pogadamy o tym. A tak wogole zabral mnie kilka dni temu do jubilera poogladac pierscionki zareczynowe jakie mi sie podobaja
ale jestem wredna malpa bo niechcacy mozna tak powiedziec (:D) odkrylam ze kupil juz pierscionek i dzisiaj wlasnie listonosz przyniosl hahah nic sie przede mna nie ukryje!! ale ciiiiiii...
Kahaa,czyli coś się szykuje !
pogratuluję dopiero jak będzie po
Ja z moim prawie ponad 2 lata i jesteśmy już po zaręczynach
szkoda tylko,że narazie nie mogę nosic pierścionków,bo paluchy na rękach mi nawet spuchły.....
Mnie to chyba przeziębienie łapie powoli.. Zresztą mojego M też
Aha i miałam znowu cudowny sen.. Szykowałam się gdzieś do wyjścia i jak ubierałam buty to w nim była taka wielka dziura jak zaglądałam do środka.. A z tej dziury wyjmowałam widelce,lizaki i takie różne duperele... Masakra
na szczęście budzik mnie obudził
Ciekawe jak tam iskiereczka,gee i słonce ![]()
Ja mialam taki zboczony sen ze nawet wstyd opowiadac!!! Masakra poprostu. W ciazy to takie glupoty sie snia ze szok
mi narazie nic nie puchnie, ale to chyba przyjdzie jeszcze na to czas. Ja to pierscionkow wogole nie nosze, ani kolczykow zegarkow bransoletek blee nie lubie sie obwieszac takimi rzeczami. No ale zareczynowy bede nosic oczywiscie
przyzwyczaje sie mam nadzieje, poki paluchy nie zaczna puchnac. Takajedna ja codziennie czuje sie jak przeziebiona. Mam alergie co roku w letnich miesiacach to biore tabletki i jest ok a teraz nic nie moge brac bo nie ma tabletek na alergie dla kobiet w coazy
wiec mecze sie i nie rozstaje sie z chusteczkami.
Ja też nie lubię się obwieszac Kahaa
noszę tylko dwa pierścionki jeden zaręczynowy,a drugi dostałam na urodziny od mojego M no i jeszcze wisiorek noszę też od niego ![]()
Mi się już tyle zboczonych snów śniło,że masakra... Skąd to się bierze
Co do tej alergii to współczuję Ci.. Strasznie to pewnie męczące
A reszta dziewczyn ? Gdzie się podziewacie ? ![]()
Strony Poprzednia 1 … 25 26 27 28 29 … 68 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Ciąża/poród w Anglii
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026