Kasia Ale to mi dostarczają wózek dzisiaj:)
1 236 2014-06-24 12:40:58
Podobne tematy
1 237 2014-06-24 13:45:50
Kurcze... Ja śpię chyba jeszcze ! Sorki
no to się poprawiam, Gee jak Ci dostarczą wózek to się pochwalisz ? : D
1 238 2014-06-24 13:46:57
Nie ma sprawy:D i pewnie
i tak bede mamie zdjęcia wysyłać ![]()
1 239 2014-06-24 22:32:52
Ja to jeszcze nie zamowilam wozka ale chce chyba taki
http://allegro.pl/camarelo-sevilla-3w1-nowosc-2013-gratisy-i4335947795.html
przynajmniej z tej firmy, a który model to będę dopiero siedzieć i myslec.
1 240 2014-06-24 22:39:17
Kaha, machnelam prawie litr maslanki na pusty żołądek, to aż mnie przeczyscilo.. Ale i dobrze
. Myślałam ze nie pomoże bo maslanke w miarę często popijam ale nie w takich ilościach
.
Życzę wam samych dobrych i pozytywnych wizyt w bliskiej przyszłości
. Ahh jak fajnie, juz prawie wszystko macie uporządkowane
.
Zjadlam pół arbuza i zaraz będę sikac, ale był taki dobryyy!
1 241 2014-06-24 22:43:23
Odszedł mi czop
I wózek dojechał ale muszę czekać na J zeby złożył bo ja mega ciemna w tym jestem a jest w częściach:) ale przynajmniej kolor sie zgadza hah.
Iskierka ale śliczny wózek!
1 242 2014-06-24 22:57:11
Martula caly litr?? Ja szklanke wypijam i dziala
Gee no i co teraz?? Masz termin na cesarke na lipiec a przeciez jak ten czop odchodzi to znaczy ze juz sie zaczyna chyba prawda?
1 243 2014-06-24 23:00:50
Jak sie zacznie to i tak bede miec cesarkę tyle ze wczesniej. Narazie nic sie nie dzieje, skurczy bolesnych brak, wód tez wiec nie panikuje. Ale sie wystraszyłam i wkurzylam bo długo nie nacieszylam sie znaną datą porodu:P
1 244 2014-06-25 00:08:53
O jejku a ja sie przerazilam!! Kurcze cesarka na 15go a tu surprise!! Eh nie stresuje cie bo pewnie i tak myslisz o tym
moze zglos to poloznej zobaczysz co ona doradzi, co powie zeby robic.
1 245 2014-06-25 00:13:40
Jutro chyba zadzwonie ale nie bede jechać do szpitala bo i tak skierują mnie do domu:P a mieszkam pod miastem wiec nie chce mi sie tam ciagnąć. Stresuje sie i to dość mocno, bo cholera wie teraz tak naprawdę ale co ma byc to bedzie i i tak nic nie zmienię...
1 246 2014-06-25 08:27:47
Moze z pół szklanki zostało. Trochę przesadzilam
.
Gee nie zamartwiaj się, oni napewno musza brać pod uwagę wszystkie warianty. Ale dla spokojnej głowy pewnie tez bym zadzwoniła.
1 247 2014-06-25 08:29:01
Zadzwon, zadzwon kochana lepiej zeby ktos wiedzial. Napewno ci polozna powie co robic. Trzymam kciuki, bedzie dobrze i czekam na dalsze informacje ![]()
1 248 2014-06-25 08:41:44
Gee, też się przestraszyłam jak to przeczytałam i dziewczyny mają rację. Zgłoś to położnej może lepiej.
Wózek masz ? Ale super
ja jak mój wózek przyszedł to od razu go próbowałam złożyć i uwierz mi też był mega skomplikowany
Iskierka,ładny wózeczek i ładne kolory
widzę ,że też wielofunkcyjny ! ![]()
1 249 2014-06-25 09:45:28
O co chodzi z tym czopem bo ja to ciemna jestem w tych sprawach?? Ale wiem ze ja to od razu bym dzwonila albo cos tak jak jakiś czas temu co miałam taki bol w plecach ze do szpitala z tym pojechałam hehe.
dzięki dziewczyny, ale kolorek i tak będzie inny nie zolty
, ale przynajmniej skonczylam siedzenie i szukanie wozka bo mój miał już dosyć tego, bo za 1 razem jak zaczelam szukac to wybrałam 30 az ![]()
Dzis ostatni dzień pracy mam i przechodzę na pelny etat domowy ehh
1 250 2014-06-25 10:38:14
Iskierka taki galaretowaty sluz wychodzi z ciebie kilka godzin max kilka dni przed porodem. Dlatego afera bo przeciez Gee ma cesarke za 3 tyg a tu taka akcja
czyli podejrzewam ze zobaczy zwoja dzidzie duuzo wczesniej niz bylo w planach
1 251 2014-06-25 11:53:43
Ja szczerze mówiąc też nie wiem jak to wygląda,ale pokukałam na internecie i już wiem mniej więcej co i jak.
Wysyłam wam zdjęcie domku mojego Kamilka

1 252 2014-06-25 12:35:08
Kasia ale brzuchol śliczny
a co do czopu to tez myślałam ze nie rozpoznam ale jak juz wyszedł to wiedziałam ze to to:P
wózek złożony zaraz zrobie zdjęcie i potem wstawie:)
Iskierko w końcu trochę wolnego:P
1 253 2014-06-25 12:57:40
Dzięki Gee
:* a powiedz jak się czujesz ?
A Ty iskierko odpoczywaj sobie i korzystaj z wolnego ! ![]()
1 254 2014-06-25 17:02:09
Wróciłam od położnych właśnie
Powiedziała,że ma 35 cm i nawet dała mi dotknąć główki
przez brzuszek, bo wcześniej nie wiedziałam gdzie się znajduje i nie mogłam sprawdzić,bo nie wiedziałam jak
pozatym wszystko wporządku. W 36 tyg,czyli 9 lipca mam następne spotkanie omówienie porodu i takie tam.
Teraz już mnie tak nogi bolą,że masakra... Znowu mam spuchnięte
o niczym innym nie marzę jak o tym,żeby się zdrzemnąć.
1 255 2014-06-25 20:20:34
Ojjj biedna.. Jeszcze troche i bedzie ci o kilka kilo lzej
najwazniejsze ze z dzidzia wszytko wporzadku!!
1 256 2014-06-25 20:41:11
Hejka
co do czopu to moze byc od kilka godz do kilku tyg nim porod sie zacznie.
u mnie bez zmian i kazdego dnia oczekuje czy cos sie w koncu zacznie dziac ale nic..mala za bardzo lubi swoj domek.
1 257 2014-06-25 22:44:03
Aha to teraz sama będę wyczekiwać tego "czopu" hehe, bo tez już wiele mi nie zostało.
Oj będę korzystać z wolnego na pewno bo mało czasu zosatlo do porodu. Choc niestety mój problem polega na tym ze za długo nie lubie nic nie robic, ehh i jak widze jaki bałagan codzien panuje to mam ochote wszystko wysprzatac ale brzuszek mi na to nie pozwala zabardzo, nogi tez już odmawiają posluszenstwa.
1 258 2014-06-26 08:14:22
Gee fany brzusio. Kurcze tylko wam tych domków pozazdroscic.
Jak samopoczucie drogie ciezarne?
U mnie dzisiaj mialy byc wyniki z egzaminow ale jak narazie nic nie widax wiec to moze nie dzis. A taka bylam podekscytowana!
Faktycznie z tym czopem jak odejdzie to niewiadomo czy za godzine sie zacznie czy lada dzien, takie czekanie na jakiekolwiek oznaki
.
Iskierka ja tez tak mam ze na tylku dlugo nie wysiedze, chyba pp babci I mamie
. Chyba ze w cos sie bardzo zangazuje jak no dobry mecz albo dobra gra
.
Jak u was pogoda? U mnie sie popsula, ostatnie dwa dni szaro I ponuro bez zadnych promykow sloneczka
. Ale dzisiaj byl fajny zapach z rana, taki jodowy
.
Życzę wam miłego poranka
.
1 259 2014-06-26 08:37:08
U mnie pogoda słoneczna narazie,zobaczymy jak będzie później.
Dzisiaj tylko raz się obudziłam w nocy ! Aż cud,bo tak budzę się 2,3 razy a tu proszę ![]()
1 260 2014-06-26 08:37:44
No ja tez tak mam ze ciezko mi na dupie usias
u nas pogoda piekna chociaz dzisiaj to jeszcze nie wiem bo zaluzje mam zaciagniete ale slyszalam ze ma sie pogorszyc i podobno w weekend ma padac
dziewczyny ja w piatek zaczynam 38 tydz ! Normalnie szok jak dla mnie bo pamietam jak sie dowiedzialam o ciazy.a tu porod nie dlugo ![]()
dzisiaj nic nie robie bo nie mam co chyba ze cos ogarne ale ile mozna sprzatac czysty dom he he mam w sumie duzo do uporzadkowania dokumentow to chyba sie za to zabiore.
1 261 2014-06-26 08:44:46
Kasiu a ja aż 3, kiedy nigdy sie nie budze, chyba ze raz na jakiś czas.
Słońce to u Ciebie lada chwila i będziesz pisać ze na porodówke jedziesz
. A ja znalazłam sobie zajęcie. Zmienilismy akwarium na marine, i teraz muszę je ogarnąć
, juz nie mogę się doczekać aż wrzuce tam koralowce i nemo
.
1 262 2014-06-26 10:24:15
Ja sie budzilam po 3 razy w nocy na siusiu. Ale zauwazylam od 2,3 dni ze juz tylko raz wstaje. Macica idzie w gore i daje lepiej pospac
Gee jak tam u ciebie? gdzie jestes? kurcze sie okaze ze dziewczyna juz na porodowce..cos sie nie odzywa
1 263 2014-06-26 11:42:50
Slonce u mnie tez 38 będzie i jeszcze proba odwrócenia ehh.
U mnie słoneczko swieci i dobrze bo pranie musze zrobić.
Ale wy dziewczyny wcześnie wstajecie zamiast korzystać z tego ze jeszcze można pospać, ja to ciagne ile się da, dopóki nie zgłodnieje lub Rudy mnie obudzi ale zazwyczaj to spi ze mna.
1 264 2014-06-26 13:08:06
Ja budziłam się siku właśnie co 2,3 godziny
męczące to strasznie,bo jak fajnie mi się śpi,a tu trzeba się obudzić na siusiu no to wiecie.
Iskierka,wszystko będzie dobrze
i już niedługo maleństwo będzie z Tobą ![]()
Ja to nie mogę za długo spać,bo potem jestem marudna,tak samo jak się chcę zdrzemnąć w dzień, np wczoraj zasnęłam o 19 i byłam taka marudna,że szok... Do tego nie dobrze mi było strasznie
A i właśnie jak tam Rudy Iskierko ? <3
Ja to tak z mamą rozmawiałam i mama chce kupić królisia ![]()
1 265 2014-06-26 13:15:14
Kahaa jestem i żyje i nadal w dwupaku
Iskierka ja tez ciągnę snu ile sie da, na zapas:P mam nadzieje ze próba odwrócenia sie powiedzie. Czekamy do poniedziałku!
Martula tez kiedyś miałam rybki ale nie miałam takiego pokrycia na gore i kot mi je zjadł...
Kasia 2,3 razy? Duuuuzo. Oszalalabym. Ja raz, No max dwa jeśli dużo piłam przed snem.
1 266 2014-06-26 13:37:52
Ja też szaleje jak się tak często budzę
Kurcze jadłam obiad i tak się najadłam,że masakra... Teraz to już wogóle mi się nic nie chce
odpoczywam!
1 267 2014-06-26 14:14:56
Rudy ma się bardzo dobrze, istatnio go wazylam i wazyl 5,6 kg
trochę chyba za dużo ale odchudzić się go nie da hehe. Zastanawia mnie tylko jak zareaguje na nowa sytuacje bo on jest naprawdę bardzo zzyty zwłaszcza z moim, a tu zaniedlugo będzie kogos innego na rekach nosil a on będzie patrzyl.
Czasem jest przydatny bo poluje na wszytsko co mi lata w domu.
Ja to siku ide a ze 3 razy w nocy albo więcej jak mnie przyciśnie.
A co do odwrócenia to już bym chciała mieć to za sobą a do dopiero o 14 i już od 8 nie mogę nic jesc ![]()
1 268 2014-06-26 14:52:44
Ale w poniedziałek o 14 czy jak? Bo zgłupiałam:P
Mnie tez na to umówili ale nie byłam przekonana a po tym jak mi czop odszedł tk stwierdziłam ze odwołuje i czekam na cesarkę.
1 269 2014-06-26 15:13:38
Tak o 14 mam dopiero. Jeszcze mogę zrezygnować, i przy probie jeśli będę czuc dyskomfort to również mogę przerwac. Bo szczerze to nie wiem jak to w praktyce działa.
1 270 2014-06-26 15:26:17
Ja sie pytałam to odpowiedz mi sie w ogóle nie spodobała:P mówili ci o ryzyku?
1 271 2014-06-26 15:41:18
Dziewczyny jak to wyglada wogole ta proba przekrecenia dzidzi? Naciskaja na brzuch jakos? Jakie ryzyko?? ![]()
1 272 2014-06-26 15:52:22
Z tego co mi mówili to namierzaja pupę dziecka i próbują odkręcać w odpowiednim kierunku. Działa na 50% dzieci. ryzyko takie ze możesz dostać skurczy i wtedy od razu kładą cię na stół i cesarka. Niby nie boli, może byc dyskomfort ale jak cos to przestaja.
1 273 2014-06-26 16:02:34
Wiecej mi gadala o ryzyku cesarki niż odwrócenia.
A wygląda to tak ze daja zastrzyk który rozluznia miesnie macicy i lekarz potem ruchami probuje odwrocic dzidzi. Skutkuje to tylko w 50%.
Wiecej na ten temat jak to wygląda napisze po.
1 274 2014-06-26 16:09:04
Wiecie co ? Może wyda wam się to dziwne,ale mama mówiła że też musieli mnie obrócić,ale się udało
Podobno najwięcej problemów jest z dziewczynkami. Moja mama mojego brata urodziła bez problemu,a ze mną były problemy
no,ale to też pewnie zależy od czegoś.
1 275 2014-06-26 16:16:47
Bo cesarka ma eiecej ryzyka niż odwrócenie, bo w przypadku odwrócenia to tylko to co napisałam - natychmiastowa cesarka. Daj znać po!
Ja sie sama obrocilam, mama mowi ze brzuch jej falowal cały a następnego dnia zaczęły sie skurcze:P
1 276 2014-06-26 16:33:15
Ja mysle ze jesli wolalabys poród naturalny to warto spróbowac no i tak jak iskierka mówi, zawsze można przerwac. Nie zapomnij dac nam znać jak poszło i czy dzidzia dala sie.przekrecic
.
Dziewczyny można pić herbatę z hibiskusa czy nie? Nie mogę znaleźć nic na ten temat, napewno jedna szklanka na jakiś czas nie zaszkodzi, a tak codziennie?
Probowalam dzisiaj zrobić sobie drzemke ale nic z tego nie wyszło i jestem o.wiele bardziej zmęczona niż przed lezakowaniem
. Zaczęłam znowu sprzatac bo nie mam nic do roboty a czytać narazie mi tez sie nie chce.
1 277 2014-06-26 16:37:33
Nie, ja sie zdecydowałam tego nie robic, zwłaszcza teraz jak czop mi odszedł, jutro bede dzwonić i odwołam spotkanie. Pogodzilam sie z myślą o cesarce, jęzeli mały sam sie obróci ( w dzien cesarki usg) to super i bedzie naturalnie jeśli nie to trudno.
Ale iskierce życzę powodzenia i kciuki trzymam zeby sie udało
).
Martula ja nie słyszałam przeciwwskazań ale głowy nie dam:P ja w pierwszym trymestrze piłam pełno malinowej herbaty, uwielbiałam ja a potem sie dowiedziałam ze sprzyja poronieniem o.O głupia byłam ze nie sprawdziłam ale w ogóle nie pomyślałam. Ale nic sie nie stało:P
1 278 2014-06-26 16:52:45
Dzieki dziewczyny. Ale wiecie jeśli mala odziedziczyla upartość po mamie i tacie to nie wiem czy będzie z nia tak latwo.
Dzis mój wrocila do domu z pracy i powiedział tak: "widać ze jesteś w domu", ale na dziś już skoczyłam z praca a w domu. A mala oczywiście wie ze jest w domu bo się nie rusza.
1 279 2014-06-26 17:06:23
Martula z tymi ziolowymo herbatkami to zachowaj umiar. Jedna co jakis czas nie zaszkodzi, ale raczej zrezygnuj z czarnej cherbatki. Duzo teiny, tak jakbys sobie kawke walnela. Kobietom w ciazy radzi sie pic zielona albo czerwona. Dla mnie czerwona smakuje bardzo podobnie do czarnej takze mozna sobie zastapic. Ja osobiscie opijam sie zielona. Czasem sobie walne kawke ale to tak raz w tygodniu jak przyjdzie ochota
1 280 2014-06-26 17:10:01
Zielona herbata <3 ja w ciazy kawę piłam ze trzy razy bo mnie naszło:P
1 281 2014-06-26 17:19:25
Ja pije kawę codziennie,bo bez kawy żyć nie mogę.
A takich herbatek nie piję ![]()
1 282 2014-06-26 17:21:23
Ja przez cala ciaze pilam kawe rozpuszczalna bezkofeinowa pol na pol z mlekiem a dopiero od tyg zaczelam pic tylko rano nie za mocna kawke rozpuszczalna z mlekiem. Jakos tak sie balam w czesniej chociaz wiem ze mozna ja puc ale nie za duzo i nie za czesto.
1 283 2014-06-26 17:29:15
Wgl tez czasem marzycie o czasie po ciazy i po karmieniu, kiedy bedzie można jeść wszystko? Zimne piwko, kawka, kanapki z pasztetem, ser pleśniowy... Ach.
1 284 2014-06-26 17:29:37
Ja przed ciaza pilam 3,4 kay dziennie a jak zaszlam w ciaze to poprostu mi zbrzydla..;) teraz okazjonalnie wyciagam mojego do Costy na vanilla latte ohh pycha! Do takiej domowej, rozpuszczalnej jaka pilam wczesniej dalej nie moge sie przekonac
1 285 2014-06-26 17:39:07
Gee ja przed ciaza bylam caly cza na dieie i kontrolowalam wage. Stralismy sie o dzidzie i myslalam sobie ze w ciazy zaczne jesc rzeczy za ktorymi tesknie czyli wszystkie te w ciazy zakazane (jeszcze wtedy nie wiedzialam ze zakazane) sery plesniowe, oscypek, makowe ciasta a tu pelna duuuupa! Jak karmisz piersia to bardzo wazna jest dieta na poczatku, wiecie gotowane miesko, warzywka na parze, owocki. Dzidzia ma bardzo wrazliwy zolondek, wiec nie mozna go potraktowac schabowym
bo bylby plaaacz niemilosierny. Skurcze u dzidzi. Dlatego wazna jest dieta. Powiem wam ze stopniowo mozna wprowadzac bardziej codzienne jedzonko tylko trzeba obserwowac dzidzie i jej zachowanie. Z czasem ten zolondek podkreca obroty i pozniej mozna juz jesc praktycznie wszystko. Nie wiem jak z tymi serami plesniowymi ale pasztety chyba mozna. Ja jak karmilam to juz pozniej nie przestrzegalam zadnych zasad. Wiadomo zeby to jakies wartosci mialo bo dzidzia z czegos musi brac sile i rosnac ![]()
1 286 2014-06-26 17:41:34
Noo o piwie zapomnialam
z tym piwem to sie bedziesz chyba musiala wstrzymac kochana przez caly okres karmienia. Chociaz kolezanka moja odstawiala malucha od cyca i walila browar i twierdzila ze do nastepnego karmienia juz go zdazy wysikac ale wedlug mnie to glupie myslenie
1 287 2014-06-26 17:59:13 Ostatnio edytowany przez Iskierka86 (2014-06-26 18:01:16)
MNie z początku ciąży odzucilo od kawy, ale ostatnio jakos wypijam rozpuszczalna z 1 lyzeczki i ze smietanka.
A co do piwa to powiem ze czasem szklaneczke ze soczkiem wypilam kilka razy, ale to już naprawdę mi się chciało.
A wczoraj szampana dostałam i musze z nim poczekać jakiś czas
1 288 2014-06-26 18:17:03 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-06-26 18:20:00)
Kahaa dlatego napisałam ze po ciazy i po karmieniu
zreszta ja bym chciała karmić tak przez około 4,5 miesięcy chyba...
Co do tego piwa to faktycznie
nie wyobrażam sobie walnąć piwka karmiącac dziecko. Niby cos czytałam ze jeśli znasz godziny karnienia i przerwy sa długie to uda ci sie pozbyć z organizmu ale... No wolałabym nie:P
Iskierko, ja pare razy spróbowałam np jak w pl byłam bo był nowy wakacyjny smak ale miałam mega wyrzuty sumienia i kręciło mi sie w głowie. W książce od mojej położnej mam napisane ze niby pint czy tam half pint na tydzień krzywdy nie zrobi ale jak dla mnie to bez sensu ryzyko...o
1 289 2014-06-26 19:32:16
Ja ostatnio zrobilam trzy lyki cidera i poszlam spac bo poczulam sie pijana
mam slaba glowe. Wlasnie od lekarza wrocilam anemia niestety.. Ale mam wymowke na moj senny tryb zycia.
1 290 2014-06-26 19:34:16
Ojej, Kahaa przykro mi ze anemia ![]()
1 291 2014-06-26 20:53:40
Co jak co ale kanapkę z pasztetem to bym zjadła! Kurcze aż mi się naprawdę zachcialo.
Ja proboje zachować umiar do wszystkiego rodzaju herbat i kaw, czasem jeszcze wypije Anatola albo kisiel i jakoś idzie. rodzice wkrótce przyjeżdżaja w odwiedziny i zamierzam im kupić dobra kawa ze specjalnego sklepu.. Tak tam pięknie pachnie.. Napewno sama ja będę pić. Mm.
Przez to cala gadke o jedzieniu mam na cos chęć ale nie wiem co. Oprócz zakazanego pasztetu
.
1 292 2014-06-26 21:07:29
Ja bym zjadła taka pycha bułkę prosto z piekarni ze świeżym masełkiem i tym nieszczęsnym pasztetem:P ale u mnie dwa tyg z hakiem max do rozwiązania a wtedy walnę sobie pasztet, a co!:P
Kahaa, przy karmieniu można pasztet?
1 293 2014-06-26 21:36:56
Weeeź nic nie mów! Ugggu u mnie jeszcze jakieś 6,5 miecha do kanapki z pasztetem
.
1 294 2014-06-26 21:38:46
Martula, jak mały sie urodzi i zrobie sobie taka kanapkę, to zrobie zdjęcie i wstawie tutaj z dedykacją dla Ciebie ![]()
1 295 2014-06-26 21:58:48
Ha ha gee ja.mam tez taki plan, chyba caly pasztet wrabie bez chleba a co ![]()
1 296 2014-06-26 22:03:18
Haha słońce
ciekawe co twoj mąż powie haha.
1 297 2014-06-26 22:04:59
Dziewczyny sorki że ja jak zwykle z buta wejdę w temat ![]()
W ciąży nie można jeść pasztetu??
1 298 2014-06-26 22:09:06
Haha kap:D No wlasnie nie powinno sie jeść pasztetu.
1 299 2014-06-26 22:13:40
Aha ![]()
Kurczaki blade ![]()
1 300 2014-06-26 22:16:39
A co, tez lubisz?
jak juz jadłas to sie nie przejmuj w igole! Ja tez na początku nie wiedziałam;)