ja to marze o tym żeby zachować zdrowie psychiczne czytając te głupoty, które wypisujesz droga Autorko. Przeczysz sobie chociażby w kwestii zabezpieczenia. Raz piszesz, ze facet nie chce niań bo obca po domu nie będzie mu się pałętać, a teraz nagle mówi, że tak, tak weźmy kogoś do pomocy. Wiesz ja nie rozumiem po pierwsze jak można być taką kretynką, żeby spotykać się z takim zadufanym snobem, który już sam z siebie skazał Cie na stanie przy garach, i zajmowanie się domem i dzieckiem (post chyba z poprzedniej strony). Ok widać, ze się dobraliście jak w korcu maku, aż normalnie sam na usta rwie mi się wiersz mojego ukochanego Tuwima
Spotkali się w święto o piątej przed kinem
Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.
Tutejsza idiotko! - rzekł kretyn miejscowy -
Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?
Miejscowa kretynka odrzekła - Z ochotą,
Albowiem cię kocham, tutejszy idioto.
Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko
I poszedł do kina z tutejsza idiotką.
Na miłym macaniu spłynęła godzinka
I była szczęśliwa miejscowa kretynka.
Aż wreszcie szepnęła: - kretynie tutejszy!
Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.
Więc poszli na sznycel, na melbę, na winko,
Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.
Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym.
W ten sposób dorobią się córki lub syna:
Idioty, idiotki, kretynki, kretyna.
By znowu się mogli spotykać przed kinem
Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.
W tym wątku robisz z siebie idiotkę, Boże chroń mnie przed takimi Adwokatami, prawnikami i innymi sędziami, bo sorry, ale nie uwierzę, ze ktoś kto jest durny w życiu prywatnym, nie jest idiotą w pracy. Może to dlatego nie zarabiasz i pracujesz za darmo? Ja się nie znam na Twoim "fachu", ale ktoś już wyżej pisał, ze zna osoby studiujące Twój kierunek i jednocześnie pracujące i zarabiające. (wybacz nie będę szukać odpowiedniego posta, bo nie mam zamiaru kolejny raz czytać tych idiotyzmów)