lena812 czy to cokolwiek zmienia teraz? rok temu głośno krzyczałam, że NIGDY W ŻYCIU TABLETEK bo hormony, bo źle, bo .... wystarczyło jedno zdarzenie i już bym się tak łatwo pod tamtymi argumentami nie podpisywała
Myślę, że naprawdę już wystarczy dziewczynę piętnować za tą wpadkę ( której nie pochwalam, bo skoro to totalnie nie ten czas to mimo wszystko bym się bała nawet przy problemach ginekologicznych tak szaleć bez zabezpieczenia). Za głupie argumenty z pierwszych stron tematu też już oberwała nieźle (jak na tamten czas totalnie zasłużenie bo głupoty jakich mało). Dziewczyna jest w ciąży, mają troche dziwne patrzenie na życie ze swoim facetem....Dajmy jej się pogodzić z tą sytuacją. Chce urodzić dziecko i je wychować ale nie wie jak. jest tu tyle młodych mam, może odłóżcie na bok to wszystko co pisała na początku i poradźcie jej co może brać kiedy ją boli głowa a nie może paracetamolu, może któraś z Was też miała ten problem. Liczę na to, że to tylko panika i hormony zrobiły z niej tego potworka z pierwszych stron.
Martyna a Ty się wyśpij i nie denerwuj ; )