netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Najgorszy czas na dziecko

956 odpowiedzi54 693 wyświetleniazałożony przez Martyna777, 01.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Najgorszy czas na dziecko

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 … 15 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 325 z 957 ]

261 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-06-02 22:37:45)

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Mamy całkowiecie inny podział. Nie robiłam w 4 lata, bo robiłam 2 kierunki na raz i jeszcze pracowałam sad
I teraz został mi najgorszy przedmiot, którego nie znoszę sad
Wszystko co z cywilnym gospodarczym jest super. A z tym i będąc w ciązy? ;/


luc napisał/a:
Martyna777 napisał/a:

I będę mieć tylko 5 dni żeby sie nauczyć sad

5 dni na KPK? W sam raz. Wystarczy czasu. Jesteś przecież zdolną studentką, prawda? tongue

W międzyczasie muszę jeszcze zdawać na eko i zczynam od zera.
Co więcej jestem nauczona do kawy i bez niej mi tak mega ciężko sad

Co do egzaminów w ciązy hmm raczej sie nie zmieścisz w ciązy na stołku w audytoryjnej tongue

262

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Zawsze mogłabyś zdawać teraz KPA (jeżeli wiesz o czym mówię tongue ) Uśmiechnij się ! Czy są jakiekolwiek plusy tej ciąży? dostrzegasz je?

263

Odp: Najgorszy czas na dziecko
marchewa91 napisał/a:

aczkolwiek obawiam się, że jak większość przedmiotów macie inaczej u was wykładane (zwłaszcza karne, zwłaszcza u Zolla ;p )

Zoll był od materialnego smile
Jest już na emeryturze.

264

Odp: Najgorszy czas na dziecko
luc napisał/a:
marchewa91 napisał/a:

aczkolwiek obawiam się, że jak większość przedmiotów macie inaczej u was wykładane (zwłaszcza karne, zwłaszcza u Zolla ;p )

Zoll był od materialnego smile
Jest już na emeryturze.

Si, ale ja go lubiłam smile Taki fajny człowiek smile

265

Odp: Najgorszy czas na dziecko

bez przesady, dasz radę smile 5 dni to faktycznie mało... nie wiem jak jest u was z przewagą pytań, z którego działu (my mamy kpk ustny), ale radziłabym ci przysiąść nad postępowaniami przede wzystkim, bo je najtrudniej przyswoić (I inst, odwoławcza, nadzwyczajne środki zaskarżenia, szczególne) - strony, dowody, środki przymusu, zasady na nie da radę nauczyć się w 1,5 dnia smile

266

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Martyna777 napisał/a:
luc napisał/a:
marchewa91 napisał/a:

aczkolwiek obawiam się, że jak większość przedmiotów macie inaczej u was wykładane (zwłaszcza karne, zwłaszcza u Zolla ;p )

Zoll był od materialnego smile
Jest już na emeryturze.

Si, ale ja go lubiłam smile Taki fajny człowiek smile

Saaraa napisał/a:

Zawsze mogłabyś zdawać teraz KPA (jeżeli wiesz o czym mówię tongue ) Uśmiechnij się ! Czy są jakiekolwiek plusy tej ciąży? dostrzegasz je?

Wiem, że to jest gorsze.

Czy dostrzegam plusy hmm jak na razie to cieżko
Pewnie za 10 lat zauważę jakieś plus

267

Odp: Najgorszy czas na dziecko
marchewa91 napisał/a:

bez przesady, dasz radę smile 5 dni to faktycznie mało... nie wiem jak jest u was z przewagą pytań, z którego działu (my mamy kpk ustny), ale radziłabym ci przysiąść nad postępowaniami przede wzystkim, bo je najtrudniej przyswoić (I inst, odwoławcza, nadzwyczajne środki zaskarżenia, szczególne) - strony, dowody, środki przymusu, zasady na nie da radę nauczyć się w 1,5 dnia smile

Cóż mam nadzieję że nie zaszkodzę dziecku nie śpiąc 5 nocy z rzędu ;/ Jednak czy jest jakieś inne wyjście? Bo jak nie dostanę się na aplikację to stracę pracę

268

Odp: Najgorszy czas na dziecko
luc napisał/a:
marchewa91 napisał/a:

aczkolwiek obawiam się, że jak większość przedmiotów macie inaczej u was wykładane (zwłaszcza karne, zwłaszcza u Zolla ;p )

Zoll był od materialnego smile
Jest już na emeryturze.

a kto jest od procedury? przecież Zoll non stop wykłóca się z Kruszyńskim o wygląd nowelizacji kpk, więc nie do końca jest wyłącznie od materialnej - zawsze myślałam, że jest od obu... zresztą pół roku temu miałam w ręce krakowski podręcznik  twardej okładce z zakładką (śmiałam się jeszcze z tego jaki luksus tongue)

na jakim podręczniku bazujecie zatem?

269 Ostatnio edytowany przez Saaraa (2013-06-02 22:43:58)

Odp: Najgorszy czas na dziecko
marchewa91 napisał/a:

bez przesady, dasz radę smile 5 dni to faktycznie mało... nie wiem jak jest u was z przewagą pytań, z którego działu (my mamy kpk ustny), ale radziłabym ci przysiąść nad postępowaniami przede wzystkim, bo je najtrudniej przyswoić (I inst, odwoławcza, nadzwyczajne środki zaskarżenia, szczególne) - strony, dowody, środki przymusu, zasady na nie da radę nauczyć się w 1,5 dnia smile

na uj wszystko jest pisemne, jak ładnie zaliczysz ćwiczenia to możesz z niektórych przedmiotów jako bonus iść na ustny, niemniej jednak kpk to nie kpa jesteś w stanie to zrobić. wink



marchewa91 - waltoś o ile się nic nie zmieniło wink

270 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-06-02 22:45:51)

Odp: Najgorszy czas na dziecko
marchewa91 napisał/a:
luc napisał/a:
marchewa91 napisał/a:

aczkolwiek obawiam się, że jak większość przedmiotów macie inaczej u was wykładane (zwłaszcza karne, zwłaszcza u Zolla ;p )

Zoll był od materialnego smile
Jest już na emeryturze.

a kto jest od procedury? przecież Zoll non stop wykłóca się z Kruszyńskim o wygląd nowelizacji kpk, więc nie do końca jest wyłącznie od materialnej - zawsze myślałam, że jest od obu... zresztą pół roku temu miałam w ręce krakowski podręcznik  twardej okładce z zakładką (śmiałam się jeszcze z tego jaki luksus tongue)

na jakim podręczniku bazujecie zatem?

Na Waltosiu , też nasza prawda objawiona tongue

Zoll ma tylko materialne wink Przypominam że Zollów jest 2 tongue

Ad rem.
Co mogę zrobić z bólem głowy?
I co mam brać na pobudzenie, żeby nie spać te 5 nocy będąc w ciązy ;/

271

Odp: Najgorszy czas na dziecko

offtop x milion ale - > FRYDERYK <3 tongue

272

Odp: Najgorszy czas na dziecko

może idź do lekarza niech Ci poradzi co i jak robić

"Sposoby na zmniejszenie ilości wypijanej kawy w ciąży
Na początek dobrą alternatywą będą produkty bezkofeinowe bądź z jej ograniczoną zawartością. Zamiast kawy do śniadania możesz sięgnąć po herbatkę owocową bądź czarną.
Jeśli dosłownie nie możesz żyć bez smaku kawy, wybieraj bezkofeinową ? ten sam smak, a bez kofeiny.
Warto też krócej parzyć czarną herbatę. Nie jest ona wtedy co prawda tak intensywna w smaku, zawiera jednak dużo mniej teiny niż mocna herbata.
Na zmęczenie i spadek koncentracji warto też wypróbować naturalne sposoby, takie jak kilka głębokich oddechów przy otwartym oknie czy krótki spacer. To pozwoli Ci się dotlenić, pobudzić układ krążenia i od razu poczujesz się lepiej." tu info z internetu, ale zainwestuj w jakąś fajną dobrą książkę tam pewnie znajdziesz FACHOWE porady jak sobie radzić z wszystkimi minusami bycia w ciąży wink

273

Odp: Najgorszy czas na dziecko

fryderyk zoll? to chyba jakiś młody ;p

waltosia podręcznik kojarzę, ale nie czytałam

274

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Chlpak sie nie zgadza na usuniecie ciazy? Az, przestan pierdoly prawic. To Twoje cialo i Twoje zycie. Twoja KARIERA. Chcesz to pogrzebac, bo Twoj obecny facet ma widzimisie?

275

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Saaraa napisał/a:

może idź do lekarza niech Ci poradzi co i jak robić

"Sposoby na zmniejszenie ilości wypijanej kawy w ciąży
Na początek dobrą alternatywą będą produkty bezkofeinowe bądź z jej ograniczoną zawartością. Zamiast kawy do śniadania możesz sięgnąć po herbatkę owocową bądź czarną.
Jeśli dosłownie nie możesz żyć bez smaku kawy, wybieraj bezkofeinową ? ten sam smak, a bez kofeiny.
Warto też krócej parzyć czarną herbatę. Nie jest ona wtedy co prawda tak intensywna w smaku, zawiera jednak dużo mniej teiny niż mocna herbata.
Na zmęczenie i spadek koncentracji warto też wypróbować naturalne sposoby, takie jak kilka głębokich oddechów przy otwartym oknie czy krótki spacer. To pozwoli Ci się dotlenić, pobudzić układ krążenia i od razu poczujesz się lepiej." tu info z internetu, ale zainwestuj w jakąś fajną dobrą książkę tam pewnie znajdziesz FACHOWE porady jak sobie radzić z wszystkimi minusami bycia w ciąży wink

Znam to bez kofeinowa nie pobudza. sad

Do lekarza po obrnonie pójdę wcześniej nie mam czasu sad
Problem w tym że większość kobiety cieszy się ciążą wtedy idzie na spacer a nei tak jak ja myśli jak tu coś zrobić sad
Gdyby to było 2 miesiące później nic bym nie powiedziała a teraz to dramat sad


Fryderyk jest młodszy bo to syn Andrzeja

276

Odp: Najgorszy czas na dziecko

oblookałam go w googlach ;p imponującą ma notkę w wikipedii (42 lata i tytuł profesora nauk prawnych, o byciu synem, wnukiem, prawnukiem i praprawnukiem palestry nie wspominając ;p)

277

Odp: Najgorszy czas na dziecko
marchewa91 napisał/a:

oblookałam go w googlach ;p imponującą ma notkę w wikipedii (42 lata i tytuł profesora nauk prawnych, o byciu synem, wnukiem, prawnukiem i praprawnukiem palestry nie wspominając ;p)

Profesorem to on już dość dawno jest tongue

Cóż bywa taka rodzina tongue

Zadziwiające jest to, że im się dziewczynki nei rodzą tongue

278

Odp: Najgorszy czas na dziecko
adlernewman napisał/a:

Chlpak sie nie zgadza na usuniecie ciazy? Az, przestan pierdoly prawic. To Twoje cialo i Twoje zycie. Twoja KARIERA. Chcesz to pogrzebac, bo Twoj obecny facet ma widzimisie?

Wiem ze jak usunę to później nie będę mogła mieć wcale, nigdy nie uznałam kobieta które nawet usunęły za gorsze, zrobiły to bo musiały tylko chyba bym nie umiała spojrzeć w lustro sad

279

Odp: Najgorszy czas na dziecko
adlernewman napisał/a:

To Twoje cialo i Twoje zycie. Twoja KARIERA. Chcesz to pogrzebac, bo Twoj obecny facet ma widzimisie?

Adlernewman Ty tu z jakąś misją? tongue
Autorka wyraźnie wcześniej napisała, ża ONA nie chce usunąć. To jakie zdanie ma jej chłopak jest w tym momencie kwestią drugorzędną, skoro ONA decyzję już podjęła.

280

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Saaraa napisał/a:
dorota.f napisał/a:

Brak snu, kawa popijana jakimś energo-syfem i jazda...

No nie będę hipokrytką bo sama na wspomaganiu obecnie jestem - wszystko jest dla ludzi - ale ciąża to ciąża i trzeba przystopować.

Studiowałam łatwy kierunek, ale za to dużo imprezowałam, więc wiem, że czasami bez wspomagaczy bywa ciężko wink
Jeśli ktoś jednak odkłada ciążę na za kilka lat, a przyznaje się do regularnej dewastacji organizmu, to na pewno mądre to nie jest.

Martyna777 napisał/a:

Co mogę zrobić z bólem głowy?

Potrzebujesz dużo snu, dużo wody i powietrza.
Możesz spróbować wypić pół szklanki wody z sokiem z dwóch cytryn i 2 łyżkami cukru. Niektórym ciężarnym to pomaga.

Martyna777 napisał/a:

I co mam brać na pobudzenie, żeby nie spać te 5 nocy będąc w ciązy ;/

No comment.

281

Odp: Najgorszy czas na dziecko
luc napisał/a:
adlernewman napisał/a:

To Twoje cialo i Twoje zycie. Twoja KARIERA. Chcesz to pogrzebac, bo Twoj obecny facet ma widzimisie?

Adlernewman Ty tu z jakąś misją? tongue
Autorka wyraźnie wcześniej napisała, ża ONA nie chce usunąć. To jakie zdanie ma jej chłopak jest w tym momencie kwestią drugorzędną, skoro ONA decyzję już podjęła.

Kariera jest dla mnie bardzo ważna, tylko czemu musiało to być w najgorszym momencie, 2 miesiące tylko późneij i byłoby ok

282

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Martyna777 napisał/a:
marchewa91 napisał/a:

oblookałam go w googlach ;p imponującą ma notkę w wikipedii (42 lata i tytuł profesora nauk prawnych, o byciu synem, wnukiem, prawnukiem i praprawnukiem palestry nie wspominając ;p)

Profesorem to on już dość dawno jest tongue

Cóż bywa taka rodzina tongue

Zadziwiające jest to, że im się dziewczynki nei rodzą tongue

na wiki informacja, że w 2012 otrzymał tytuł, może wcześniej był profesorem nadzwyczajnym
dziewczynki może im się rodzą, tylko niekoniecznie zostają profesorami ;pach, te rodziny prawnicze z dziada pradziada... pamiętam, w jakim byłam szoku jak natrafiłam na wzmiankę o pradziadku Longchampsa Romanie we Lwowie, teraz ks. Franciszek jest u was ;p porzucił nas ;p

283

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Martyna777 napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Chlpak sie nie zgadza na usuniecie ciazy? Az, przestan pierdoly prawic. To Twoje cialo i Twoje zycie. Twoja KARIERA. Chcesz to pogrzebac, bo Twoj obecny facet ma widzimisie?

Wiem ze jak usunę to później nie będę mogła mieć wcale, nigdy nie uznałam kobieta które nawet usunęły za gorsze, zrobiły to bo musiały tylko chyba bym nie umiała spojrzeć w lustro sad

A czemu? Pomysl logicznie- teraz nie jestes gotowa, ciaza Ci wszystko komplikuje. Nie ma w tym zadnego wstydu. Chyba gorzej urodzic i wychowac dziecko, czujac, ze Cie w rozwoju zatrzymalo. Kto mowi, ze wiecej w ciaze nie zajdziesz? Raz Ci sie "udalo"...

284

Odp: Najgorszy czas na dziecko
dorota.f napisał/a:
Saaraa napisał/a:
dorota.f napisał/a:

Brak snu, kawa popijana jakimś energo-syfem i jazda...

No nie będę hipokrytką bo sama na wspomaganiu obecnie jestem - wszystko jest dla ludzi - ale ciąża to ciąża i trzeba przystopować.

Studiowałam łatwy kierunek, ale za to dużo imprezowałam, więc wiem, że czasami bez wspomagaczy bywa ciężko wink
Jeśli ktoś jednak odkłada ciążę na za kilka lat, a przyznaje się do regularnej dewastacji organizmu, to na pewno mądre to nie jest.

Martyna777 napisał/a:

Co mogę zrobić z bólem głowy?

Potrzebujesz dużo snu, dużo wody i powietrza.
Możesz spróbować wypić pół szklanki wody z sokiem z dwóch cytryn i 2 łyżkami cukru. Niektórym ciężarnym to pomaga.

Martyna777 napisał/a:

I co mam brać na pobudzenie, żeby nie spać te 5 nocy będąc w ciązy ;/

No comment.

Nawet nie mam cytryny w domu sad
Mało jem, zakupów prawie nie robię, bo co kupię to się przeterminuje sad

Wszystkie się przyznajecie do pomagania sobie i nie ma nic w tym złego, nigdy nie brałam prochów, zawsze jakieś plusze  czy cos w tym stylu z apteki, jednak co można brać w ciąży jak na każdym pisze nie dla kobiet w ciązy sad

285

Odp: Najgorszy czas na dziecko

ja kiedyś piłam dużo kawy, ale przestałam, bo jest niezdrowa

jak mówiłam piję yerbę albo nic

rób sobie przerwy często, ja zasypiam na 2-3h i dalej czytam ;p i tak w kółko ;p zostały mi 3 tygodnie sesji sad

286 Ostatnio edytowany przez Saaraa (2013-06-02 23:13:54)

Odp: Najgorszy czas na dziecko
dorota.f napisał/a:
Saaraa napisał/a:
dorota.f napisał/a:

Brak snu, kawa popijana jakimś energo-syfem i jazda...

No nie będę hipokrytką bo sama na wspomaganiu obecnie jestem - wszystko jest dla ludzi - ale ciąża to ciąża i trzeba przystopować.

Studiowałam łatwy kierunek, ale za to dużo imprezowałam, więc wiem, że czasami bez wspomagaczy bywa ciężko wink
Jeśli ktoś jednak odkłada ciążę na za kilka lat, a przyznaje się do regularnej dewastacji organizmu, to na pewno mądre to nie jest.

nie przesadzajmy wink


Nie możesz się zgłosić jutro po pracy do pierwszego lepszego lekarza w przychodni? Oni pewnie znają jakieś suplementy dla ciężarnych albo jakieś rady mogli by Ci dać sensowne. po co się męczyć?

287

Odp: Najgorszy czas na dziecko
luc napisał/a:

Adlernewman Ty tu z jakąś misją? tongue

Nie z misja ale z glosem rozsadku. Kobieta jest mloda. Moze miec dzieci w przyszlosci, jezeli bedzie chciala. Teraz jest to idiotyczne.

288

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Martyna nie chcę być złośliwa, ale od kilku godzin siedzisz przy komputerze smile
Ja co prawda też przy nim siedzę, ale pracuję.
Może weź się za naukę albo wyśpij się dobrze, a jutro do pracy? tongue

289

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Saaraa napisał/a:
dorota.f napisał/a:
Saaraa napisał/a:

No nie będę hipokrytką bo sama na wspomaganiu obecnie jestem - wszystko jest dla ludzi - ale ciąża to ciąża i trzeba przystopować.

Studiowałam łatwy kierunek, ale za to dużo imprezowałam, więc wiem, że czasami bez wspomagaczy bywa ciężko wink
Jeśli ktoś jednak odkłada ciążę na za kilka lat, a przyznaje się do regularnej dewastacji organizmu, to na pewno mądre to nie jest.

nie przesadzajmy wink


Nie możesz się zgłosić jutro po pracy do pierwszego lepszego lekarza w przychodni? Oni pewnie znają jakieś suplementy dla ciężarnych albo jakieś rady mogli by Ci dać sensowne. po co się męczyć?

Po pracy czyli o 20 czy o 22 średnio  ktoś jeszcze przyjmuje. Serio mamy taką masę pracy że w zeszłym tyg siedziałam w Boże ciało do 1 w nocy sad

290 Ostatnio edytowany przez Saaraa (2013-06-02 23:17:44)

Odp: Najgorszy czas na dziecko
luc napisał/a:

Martyna nie chcę być złośliwa, ale od kilku godzin siedzisz przy komputerze smile
Ja co prawda też przy nim siedzę, ale pracuję.
Może weź się za naukę albo wyśpij się dobrze, a jutro do pracy? tongue

może się uczy, jak my wszyscy big_smile


ja nie mieszkam na co dzień w krakowie, ale u mnie w mieście są nocne dyżury. jesteś w ciąży, pracujesz do późna, przecież Cię nie wyrzucą.

291

Odp: Najgorszy czas na dziecko
adlernewman napisał/a:

Teraz jest to idiotyczne.

No cóż, nie pierwszy raz się różnimy w podejściu do problemu tongue

292

Odp: Najgorszy czas na dziecko
luc napisał/a:

Martyna nie chcę być złośliwa, ale od kilku godzin siedzisz przy komputerze smile
Ja co prawda też przy nim siedzę, ale pracuję.
Może weź się za naukę albo wyśpij się dobrze, a jutro do pracy? tongue

Nie mogę zasnać. Nie mogę się na niczym skupić, tu chociaż coś poczytam  teraz leżę w łóżku i płaczę już z bólu sad

293

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Martyna777 napisał/a:

Nawet nie mam cytryny w domu sad
Mało jem, zakupów prawie nie robię, bo co kupię to się przeterminuje sad

Ale istnieją sklepy. Niektóre są nawet całodobowe. Spacer dobrze Ci zrobi.
Moim zdaniem powinnaś przewietrzyć umysł, a potem raz jeszcze poczytać wszystkie nasze wypowiedzi. Potem poczytaj swoje własne. Myślę, że dostarczą Ci wiele refleksji.

294 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-06-02 23:26:47)

Odp: Najgorszy czas na dziecko
dorota.f napisał/a:
Martyna777 napisał/a:

Nawet nie mam cytryny w domu sad
Mało jem, zakupów prawie nie robię, bo co kupię to się przeterminuje sad

Ale istnieją sklepy. Niektóre są nawet całodobowe. Spacer dobrze Ci zrobi.
Moim zdaniem powinnaś przewietrzyć umysł, a potem raz jeszcze poczytać wszystkie nasze wypowiedzi. Potem poczytaj swoje własne. Myślę, że dostarczą Ci wiele refleksji.

Do całodobowego mam ok 6 km sad Średnio dojdę na nogach z takim bólem

Zawiodłam wszystkich. Zawiodłam siebie ukochanego rodziców.

Złoże wypowiedzenie z pracy jutro do egzaminów podejdę we wrześniu. Nie pójdę na apl.Dziecko urodzę może oddam. Jednak nie radzę sobie nie mam już siły plakać z bólu

295

Odp: Najgorszy czas na dziecko

a nie możesz po prostu robić to co zawsze? najwyżej poronisz, przecież dla Ciebie to byłaby najlepsza opcja

296

Odp: Najgorszy czas na dziecko

tak, albo urodzi chore dziecko - świetny pomysł wink  ;|

297

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Sorry, ale sama jest sobie winna i tych pierdół i wykrętów już sie czytać nie da. JAk można być tak pozbawionym rozumu to nie pojmuję

298 Ostatnio edytowany przez Martyna777 (2013-06-02 23:31:41)

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Nirvanka87 napisał/a:

a nie możesz po prostu robić to co zawsze? najwyżej poronisz, przecież dla Ciebie to byłaby najlepsza opcja

Jestes największą egoistką
Nie mam zamiaru poronić, bo to moje dzieko, człowiek. To chyba logiczne. Dziękuję za takie rady

Przeczytałam klika twoich postów, widzę że jesteś specjalistką od seksu to może na tym się skup. A nie na zabijaniu cudzych dzieci

299

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Martyna777 napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

a nie możesz po prostu robić to co zawsze? najwyżej poronisz, przecież dla Ciebie to byłaby najlepsza opcja

Jestes największą egoistką
Nie mam zamiaru poronić, bo to moje dzieko, człowiek. To chyba logiczne. Dziękuję za takie rady

Ależ prosze bardzo, przecież Ty cały czas jesteś na nie, usunąć? nie, oddać? nie, opiekować się? nie, opiekunka? nie przełożenie egzaminów? nie, kąpiel? nie itd

300

Odp: Najgorszy czas na dziecko

A moim zdaniem ona jest mega osamotniona w tym wszystkim i dlatego się tak broni przed tym, żeby zaakceptować tą sytuacje.
Z jej opowieści wynika, że ma faceta, na którego średnio może liczyć, rodzinę z którą ma fatalny kontakt, może jest przerażona kolejnymi etapami swojego życia które się zbiegły na raz. Tak mi się wydaje, że za kilka dni jak to wszystko przeczyta to wybuchnie śmiechem widząc swoje argumenty z pierwszych stron tematu, że zrozumie, że nasze rady i te doświadczonych pań i te młodszych dziewczyn bez doświadczenia nie są po to żeby z zawiści pośmiać się z jej gorszej sytuacji ale że chcemy jej pomóc jakoś przez ten szok przejść.

301

Odp: Najgorszy czas na dziecko

a moim zdaniem mylisz się Saroo, wystarczy poczytać wcześniejsze tematy i posty, Autorka wychodzi mi na zadufaną osobę, której długo się niepowodziło, nagle zaczęło sie wszystko układać i uważa się za lepszą od innych, a także za inteligentniejszą  (chociaż ja tej inteligencji nie widzę, bo wykucie się czegoś na pamięć nie zapewnia inteligencji)

302

Odp: Najgorszy czas na dziecko

jakby nie patrzeć ciąża sama w sobie jest szokiem... rzadko która w naszym wieku idąc z chłopakiem do łóżka, myśli o konsekwencjach ;p dlatego ja się cieszę, że nie mam takich dylematów i czekam na swojego księcia z bajki ;p

ja martynie daję tak na oko, tydzień - dwa na oswojenie się z sytuacją big_smile za parę miesięcy założy temat z kolejnymi problemami, ale skoncentrowanymi bardziej na ciąży i obawach o dziecko, a nie o siebie samą

303

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Tak obserwuję ten wątek i zauważyłam że Autorka zamiast się uczyć cały czas odpisuje na posty i wciąż się nad sobą użala, nie docierają do niej żadne sensowne argumenty. Czyli w sumie od wczoraj nic się nie zmieniło tongue

a potem będzie biadolić że zawaliła egzaminy bo się z nauką nie wyrobiła.

304

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Nirvanka87 napisał/a:

a nie możesz po prostu robić to co zawsze? najwyżej poronisz, przecież dla Ciebie to byłaby najlepsza opcja

Nie chciałabym być niegrzeczna, ale nie sadzę, żeby takie rady były tu na miejscu. 

Martyno, moim zdaniem Ty po prostu musisz oswoić się z tą nową sytuacją, na którą nie byłaś jeszcze przygotowana. Kiedy jednak to wszystko odpowiednio poukładasz sobie w głowie, w tym rozpiszesz dobry plan na przyszłość, to Twoje nastawienie może zmienić się wręcz diametralnie. Oczywiście, że przez jakiś czas wciąż możesz mieć różnego rodzaju wątpliwości, mogą dopadać Cię skrajnie różne emocje, możesz czuć się przerażona i zagubiona, ale na oswojenie się z myślą, że będziesz matką, masz jeszcze całkiem sporo czasu. Ważne, abyś nie była z tym wszystkim sama i był przy Tobie ktoś, kto da Ci prawdziwe wsparcie i poczucie bezpieczeństwa.

305 Ostatnio edytowany przez Saaraa (2013-06-02 23:50:12)

Odp: Najgorszy czas na dziecko

zgadzam się z marchewą, zresztą to nic złego, że kiedy nagle zaczęła być szczęśliwa - nieplanowana ciąża nie wywołała u niej łez radości.
myślę, że jakkolwiek absurdalne argumenty tu padły - kiedy dorośnie do sytuacji w której się znalazła i uświadomi sobie co chce dalej w życiu, to zmieni podejście do pewnych spraw.


cherry_dance - oj nie przesadzaj, ja widzę mimo wszystko progres.

306

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Olinka napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

a nie możesz po prostu robić to co zawsze? najwyżej poronisz, przecież dla Ciebie to byłaby najlepsza opcja

Nie chciałabym być niegrzeczna, ale nie sadzę, żeby takie rady były tu na miejscu.

Olinko masz rację takie rady są nie na miejscu, jeżeli mamy do czynienia z osobą, która  słucha co się do niej mówi, nie, ze się kogoś słucha, ale po prostu słucha. Autorka cały czas biadoli, kazda rada jest zła, wątpię żeby moje potrząsanie nią odniosło sukces, bo jak dla mnie Ona jest niereformowalna.

307 Ostatnio edytowany przez bloody_mary (2013-06-02 23:56:14)

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Martyna777 napisał/a:

Ciekawe czy wy byście się cieszyły bloody mary może darujemy sobie te nauki Kościoła wink bo o nie tu najmniej chodzi.
Jak chcesz mnie nawracać sorry nie da rady, nie jestem przygłupem że ktoś mi będzie mówił, co powinnam zrobić 5 lat temu.

Martynko, nawet czytać ze zrozumieniem nie umiesz po takich trudnych studiach? Nie rozumiesz co miałam na myśli.

Martyna777 napisał/a:

Co w tym złego że chciałam jechać na wakacje?!

Mam wrażenie że komuś tu jest żal, że nie miał możliwości on gdzieś jechać i myśli sobie dobrze Ci tak

Doceniam rady. Przemyslałam je, ale ja nie potrzebuję oceny!! Czy to takie trudne?

Czy to takie trudne, że tak na prawdę NIKOGO na forum nie obchodzi twoje życie, które nam tu wywlekasz? Nie chcesz rady, nie słuchasz co ktoś mówi więc poradź sobie sama, a jak masz ochote popisać to załóż sobie pamiętnik smile

Nic w tym złego, że chciałaś gdzieś jechać, ale nie musisz odreagowywać na forumowiczkach tego, że nie możesz w tej sytuacji. Nie ty jedna jeździsz na wakacje, więc wątpie że ktoś tu ci czegoś zazdrości wink)

cherry_dance napisał/a:

Tak obserwuję ten wątek i zauważyłam że Autorka zamiast się uczyć cały czas odpisuje na posty i wciąż się nad sobą użala, nie docierają do niej żadne sensowne argumenty. Czyli w sumie od wczoraj nic się nie zmieniło tongue

a potem będzie biadolić że zawaliła egzaminy bo się z nauką nie wyrobiła.

To samo miałam napisać. Niby taka zapracowana i zabiegana, ale na wypisywanie swoich racji to ma czas. Szkoda, że na słuchanie już nie, bo wiele osób starało się jej mądre rzeczy przekazać.

308

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Autorka nie planowała dziecka więc nic w tym dziwnego, że ma problem z przyjęciem informacji o ciąży jako informacji radosnej.
Dziwię się jedynie, że jako osoba która studiuje 2 kierunki (i to raczej nie łatwe kierunki - bynajmniej prawo do takich nie należy), jako osoba która potrafiła coś samodzielnie osiągnąć (mam na myśli pracę, jakiegoś rodzaju dobrobyt o którym pisze) ma tak zaściankowe myślenie - wiem, wiem tłumaczyłaś że tak zostałaś wychowana.
Ale XXI wiek i  pisząc o ladacznicy bo dziecko przed ślubem, rezygnowanie z np sukienek czy butów bo w ciąży nie pasuje - no wiesz jako inteligentna osoba (a za taką Cię uważam - bo nikt głupi by prawa raczej nie studiował) to co najmniej żałosne.
Jestem rok starsza od Ciebie i jestem w ostatnim miesiącu ciąży - fakt w butach wysokich nie chodzę (ale to inna historia bo mam problemy z kręgosłupem, ale można w nich chodzić dopóki brzuszek się nie pojawi), a sukienki - w zasadzie całą ciąże chodzę tylko w sukienkach (więc nie widzę problemu).

Na wakacje można jechać z dziećmi - znam ludzi którzy jeżdżą na naprawdę fajne (zagraniczne) wakacje z dzieciakami. Krew mnie zalewa jak słyszę opinie że ktoś nie powinien podróżować np samolotem, czy pociągiem z "bachorem" bo przeszkadza innym. Jak komuś to przeszkadza to niech se swoim prywatnym autem podróżuje i nie będzie miał w nim żadnych dzieci.

Rozumiem to że jesteś zagubiona bo miałaś inne plany, ale to na prawdę nie koniec świata. Być może jeszcze przed porodem  będziesz potrafiła się cieszyć z ciąży ( np jak usłyszysz serduszko, albo jak poczujesz pierwsze ruchy) - może nie tego nie wiem.

Póki co zamiast użalać się nad sobą i przekreślać wszystkie marzenia weź tabletkę na ból głowy (bo mówiłaś że Cię boli - Apap, albo panadol jest bezpieczny w ciąży) i zamiast siedzieć przed kompem połóż się, prześpij i odpocznij smile. Bo siedzeniem i płakaniem przed forum raczej się na te egzaminy nie nauczysz skoro już są takie ważne.

Ps. Istotne jest żebyś do 10 tygodnia ciąży zjawiła się u lekarza - po pierwsze da Ci witaminki potrzebne dzidziusiowi, a po drugie jeśli chciałabyś skorzystać z becikowego to musisz być pod kontrolą przed 10 tc.

309 Ostatnio edytowany przez niki71 (2013-06-03 06:48:03)

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Przeczytałam wczoraj  całość i mnie po prostu osłabiło.Nie wiem czemu wszyscy cię tak pocieszają.Jest tyle dziewczyn które zachodzą w ciąże i są w gorszej sytuacji,bez pieniędzy,mieszkania .A jednak dają radę a  ty tylko jęczysz i wymyślasz problemy bo szpilek nie założysz,bo gdzieś nie pojedziesz..To śmieszne.Jak gdzieś napisałaś będę siedzieć z dzieckiem w domu do pełnoletności.Rozumiem że  niemowlaka nie wszędzie można zabrać ale jak będzie miało 5 czy dziesięć lat, to też nie możesz nigdzie z nim jechać na wakacje?I czy we wszystkim musisz się kierować zdaniem swojej rodziny?Co cię oni obchodzą nie mieszkasz z nimi ani nie  pomagają ci finansowo.Jesteś dziecinna i infantylna.Wątpię czy jak nie  będziesz nie sypiać po pięć nocy z rzędu, jeszcze ciągle się stresować czy urodzisz zdrowe dziecko.A jeśli będzie chore i będziesz naprawdę uwiązana przy nim do końca życia? Więc lepiej zacznij dbać o siebie .A jeśli stracisz pracę to przez jakiś czas twój facet będzie cię utrzymywał,w końcu sama sobie tego dziecka nie zrobiłaś.No chyba że urodzisz dziurawca i będzie niezadowolony.Jak on w ogóle mógł powiedzieć coś takiego? Ja bym się strasznie wkurzyła.Wiesz ja mieszkam na wsi i nie skończyłam studiów.Wy jesteście młodzi i wykształceni mieszkacie w mieście.Tylko jak czytam to co wypisujesz to mam wrażenie jak byście byli  jakimiś tłumokami z najgorszego zadupia.Moje sąsiadki które mają po sześćdziesiąt parę lat mają mniej zacofane poglądy.Więc dziewczyno weż się w garść  zacznij trochę dbać o siebie, skoro już zdecydowałaś że urodzisz to dziecko.Przestań sobie wymyślać problemy bo naprawdę ludzie mają gorsze.I uwierz z dzieckiem też można jechać na wakacje.Może znajdż chwilę w swoim napięty grafiku i idż do psychologa ,bo same rady  i pocieszenia na forum niewiele ci pomagają a jesteś naprawdę w fatalnym stanie  psychicznym. A twoje dziecko jak się urodzi oprócz pieniędzy  będzie potrzebowało matki która je kocha i wspiera.Przeczytałam twój wątek który założyłaś wcześnie ,o samotnych matkach.Obrażasz w nim dziewczyny które wpadły,bo przecież mamy dwudziesty pierwszy wiek i każdy powinien wiedzieć co to antykoncepcja.A ty nie wiedziałaś?I to nie tłumaczenie że myślałaś że nie możesz mieć dzieci,nikt ci tego nie powiedział na pewno.

310

Odp: Najgorszy czas na dziecko
niki71 napisał/a:

Przeczytałam wczoraj  całość i mnie po prostu osłabiło.Nie wiem czemu wszyscy cię tak pocieszają.Jest tyle dziewczyn które zachodzą w ciąże i są w gorszej sytuacji,bez pieniędzy,mieszkania .A jednak dają radę a  ty tylko jęczysz i wymyślasz problemy bo szpilek nie założysz,bo gdzieś nie pojedziesz..To śmieszne.Jak gdzieś napisałaś będę siedzieć z dzieckiem w domu do pełnoletności.Rozumiem że  niemowlaka nie wszędzie można zabrać ale jak będzie miało 5 czy dziesięć lat, to też nie możesz nigdzie z nim jechać na wakacje?I czy we wszystkim musisz się kierować zdaniem swojej rodziny?Co cię oni obchodzą nie mieszkasz z nimi ani nie  pomagają ci finansowo.Jesteś dziecinna i infantylna.Wątpię czy jak nie  będziesz nie sypiać po pięć nocy z rzędu, jeszcze ciągle się stresować czy urodzisz zdrowe dziecko.A jeśli będzie chore i będziesz naprawdę uwiązana przy nim do końca życia? Więc lepiej zacznij dbać o siebie .A jeśli stracisz pracę to przez jakiś czas twój facet będzie cię utrzymywał,w końcu sama sobie tego dziecka nie zrobiłaś.No chyba że urodzisz dziurawca i będzie niezadowolony.Jak on w ogóle mógł powiedzieć coś takiego? Ja bym się strasznie wkurzyła.Wiesz ja mieszkam na wsi i nie skończyłam studiów.Wy jesteście młodzi i wykształceni mieszkacie w mieście.Tylko jak czytam to co wypisujesz to mam wrażenie jak byście byli  jakimiś tłumokami z najgorszego zadupia.Moje sąsiadki które mają po sześćdziesiąt parę lat mają mniej zacofane poglądy.Więc dziewczyno weż się w garść  zacznij trochę dbać o siebie, skoro już zdecydowałaś że urodzisz to dziecko.Przestań sobie wymyślać problemy bo naprawdę ludzie mają gorsze.I uwierz z dzieckiem też można jechać na wakacje.Może znajdż chwilę w swoim napięty grafiku i idż do psychologa ,bo same rady  i pocieszenia na forum niewiele ci pomagają a jesteś naprawdę w fatalnym stanie  psychicznym. A twoje dziecko jak się urodzi oprócz pieniędzy  będzie potrzebowało matki która je kocha i wspiera.Przeczytałam twój wątek który założyłaś wcześnie ,o samotnych matkach.Obrażasz w nim dziewczyny które wpadły,bo przecież mamy dwudziesty pierwszy wiek i każdy powinien wiedzieć co to antykoncepcja.A ty nie wiedziałaś?I to nie tłumaczenie że myślałaś że nie możesz mieć dzieci,nikt ci tego nie powiedział na pewno.

dobrze napisane Niki smile

inne sie martwią gdzie będą mieszkać,i czy dziecko będzie miało co jeść,a TY Martyno że szpilek nie włożysz smile
moja 80 letnia babcia nie miała takich poglądów jak ty masz,a Ty niby taka oczytana i na studiach

skończ z tymi zarwanymi nocami,zacznij się odżywiać,bo z tego co piszesz właściwie nie spisz,nie jesz  i jedziesz na samej kawie i napojach energetycznych - długo tak nie pociągniesz,nawet nie bedac w ciązy

311

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Absolutnie wymieklam czytajac ten caly watek.

Autorka jest nieodpowiedzialna, niedojrzala, skrajnie w siebie zapatrzona, a do tego ma jakies poglady zwiazane z malzenstwem i dziecmi rodem z XIX wieku. Jojczy tu, z przeproszeniem, jak przedszkolak, ze na imprezy nie bedzie mogla isc, ze podrozowanie jej obok nosa przeleci, ze szpilek nie bedzie mogla nosic, jakby to faktycznie byly najwazniejsze sprawy w przypadku zajscia w ciaze. Z przerazeniem mysle o tym, ze ktos taki faktycznie urodzi dziecko i bedzie sie nim opiekowal. Wiem, ze tu niektorzy patrza na moja rade usuniecia ciazy ostro, ale czy Wam sie wydaje, ze ta kobieta faktycznie ma zadatki na matke (przynajmniej teraz, bo za kilka lat, to nie wiem)? Ja w to jakos watpie.

No i to nastawienie "trafilo sie tak nieszczesnie". Nie "trafilo sie", tylko Kolezanka nie zabezpieczala sie, z wlasnej nieprzymuszonej woli grajac w ruletke.

312

Odp: Najgorszy czas na dziecko

po urodzeniu dziecka może być tak że będzie patrzyła na nie z pogardą,bo w końcu trafiło sie jej w nie odpowiednim momencie życia,tyle że z jej winy
może bedzie tak że jakiś tam instynkt się z czasem w niej obudzi,
usunąć nie usunie,może odda ale czy partner zgodzi się na oddanie dziecka?jaki jest taki jest ale to też ojciec

313

Odp: Najgorszy czas na dziecko
adlernewman napisał/a:

Absolutnie wymieklam czytajac ten caly watek.

Autorka jest nieodpowiedzialna, niedojrzala, skrajnie w siebie zapatrzona, a do tego ma jakies poglady zwiazane z malzenstwem i dziecmi rodem z XIX wieku. Jojczy tu, z przeproszeniem, jak przedszkolak, ze na imprezy nie bedzie mogla isc, ze podrozowanie jej obok nosa przeleci, ze szpilek nie bedzie mogla nosic, jakby to faktycznie byly najwazniejsze sprawy w przypadku zajscia w ciaze. Z przerazeniem mysle o tym, ze ktos taki faktycznie urodzi dziecko i bedzie sie nim opiekowal. Wiem, ze tu niektorzy patrza na moja rade usuniecia ciazy ostro, ale czy Wam sie wydaje, ze ta kobieta faktycznie ma zadatki na matke (przynajmniej teraz, bo za kilka lat, to nie wiem)? Ja w to jakos watpie.

No i to nastawienie "trafilo sie tak nieszczesnie". Nie "trafilo sie", tylko Kolezanka nie zabezpieczala sie, z wlasnej nieprzymuszonej woli grajac w ruletke.

Ja też sugerowałam usunięcie lub oddanie, ale zostałam oskarżona  przez Autorkę o przestępstwo, gdyż nakłanianie do przestępstwa jest także przestępstwem, zatem aldernewman waż słowa, bo jeszcze za kratki pójdziemy tongue

314

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Nirvanka, na szczescie w kraju w ktorym mieszkam, terminacja przestepstwem nie jest smile

Co Martyna zrobi, to Jej prywatna sprawa, ale jak zywo pamietam, podobnych glupot przez kogos wypisywanych, pomijajac kompletnie slepy narcyzm, dawno nie widzialam.

315

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Nirvanka87 napisał/a:

Sorry, ale sama jest sobie winna i tych pierdół i wykrętów już sie czytać nie da. JAk można być tak pozbawionym rozumu to nie pojmuję

Zgadzam się.
To nie, tamto nie, nic nie pasuje.

Chlej te kawska, nie spij tydzień, weź jakieś wspomagacze i jazda.
Może "problem" rozwiąże się sam hmm

316

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Cynicznahipo napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

Sorry, ale sama jest sobie winna i tych pierdół i wykrętów już sie czytać nie da. JAk można być tak pozbawionym rozumu to nie pojmuję

Zgadzam się.
To nie, tamto nie, nic nie pasuje.

Chlej te kawska, nie spij tydzień, weź jakieś wspomagacze i jazda.
Może "problem" rozwiąże się sam hmm

no właśnie smile

317

Odp: Najgorszy czas na dziecko

nie ma dobrego czasu na dziecko.. moze zabrzmi to troche banalnie ale powinnas sie cieszyc, nie masz pewnosci ze po 30 by ci sie udalo zajsc w ciaze, jak sie chce wszystko mozna sobie ulozyc

318

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Przeczytałam cały wątek i oto, co mi się nasunęło w trakcie czytania:

po pierwsze: myślę Martyna, że Twoim największym problemem jest niska samoocena i brak własnego zdania na jakikolwiek temat. W kółku piszesz: mój ukochany to powiedział, moja mama to, ciotka tamto itd. A gdzie w tym wszystkim jesteś Ty? Twoje zdanie? Twoje przemyślenia? A sorry, zapomniałam, że nie masz czasu na przemyślenia, bo studiujesz 2 kierunki i pracujesz 12 h dziennie.

To jak będzie wyglądało Twoje życie zależy od Ciebie, jaką będziesz matką także. Są matki, które rezygnują z pracy i wychowują swoje dziecko i to je uszczęśliwia, a są takie, które godzą pracę i macierzyństwo. Nikt nie mówi, że to łatwe, ale WYKONALNE.

po drugie: takiej malkontentki w życiu nie widziałam,przez kilka godz. narzekasz na ból głowy, ale każda propozycja jest niedobra: apap-nie, spacer- nie, kąpiel, drzemka-też nie, bo TY już  z góry wiesz, że w Twoim przypadku nic nie zadziała. I tak jest z każdą radą. Krótko jestem na tym forum, ale pierwszy raz widzę, żeby jakiś temat wzbudził taką ciekawość. Dziewczyny naprawdę mądrze Ci radzą, ale mam wrażenie, że Twoim celem jest użalanie się i wydaje mi się, że ani przez sekundę nie zastanawiasz się nad tymi słowami, które zostały tu napisane.

Przystopuj dziewczyno i weź życie w swoje ręce, bo mam wrażenie, że bardzo się pogubiłaś.

319 Ostatnio edytowany przez luc (2013-06-03 12:35:04)

Odp: Najgorszy czas na dziecko
lena812 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

Sorry, ale sama jest sobie winna i tych pierdół i wykrętów już sie czytać nie da. JAk można być tak pozbawionym rozumu to nie pojmuję

Zgadzam się.
To nie, tamto nie, nic nie pasuje.

Chlej te kawska, nie spij tydzień, weź jakieś wspomagacze i jazda.
Może "problem" rozwiąże się sam hmm

no właśnie smile

Najpierw była wielka chęć pomocy Autorce, teraz zmasowany atak smile
Trochę to rozumiem, bo wczoraj też już mi brakowało cierpliwości.
Spokojnie dziewczyny tongue
Autorka jest ciągle w szoku. Oczywiście, że sama jest temu winna, tylko ciągłe wypominanie tego faktu nic nie da.

Adlernewman - ja tu nie widzę narcyzmu. Bardziej całą masę lęków i uprzedzeń, a także pełno kompleksów. Tak, ja widzę kompleksy, nie narcyzm.
Ja ją widzę jako niedojrzałą dziewczynkę bez wsparcia ze strony rodziny i bez większego (jak się obawiam, mimo zapewnień Autorki) wsparcia chłopaka. Nie ma doświadczenia życiowego. Dziewczynę, która otarła się już o trochę większy świat i jej się to zamarzyło. A teraz jest przerażona, że jej marzenia się nie spełnią.
Mogę się wkurzać, że do kogoś nie trafiają racjonalne argumenty, tylko po co?
Mam nadzieję, że Autorka ochłonie i z czasem spojrzy bardziej racjonalnie, a mniej emocjonalnie, na tę sytuację.

Doradzanie w takiej sytuacji aborcji jest najgorszą z opcji (zwłaszcza, że Autorka już swoje zdanie na ten tamet wyraziła).
Taka decyzja nie może być podejmowana pod wpływem emocji.
Musi być zupełnie świadoma z uwagi na nieodwracalność jej skutków.
Właśnie niedojrzałe osoby podejmują decyzje pod wpływem emocji.

Zatem, dajmy dziewczynie ochłonąć, zaakceptować zaistniałą sytuację.
Mam nadzieję, że to nastąpi szybko.

Skoro Autorka nie ma innego wsparcia, to może dajmy go jej na tym forum.
Bez względu na to, jak bardzo nas jej postawa czasem drażni smile
Widzę, że największe zrozumienie wykazywały jej rówieśnice - studentki (choć i im czasem nerwy puszczały).
To też o czymś świadczy.

320

Odp: Najgorszy czas na dziecko

luc mi chodzi o to że zarywaniem nocy i piciem kaw teraz w tym stanie to jedynie może sobie krzywdę wyrządzić,a to co ona zrobi dalej? trudno sama musi decyzje podjąć,my możemy tylko podpowiedzieć,tyle że u Martyny wszystko jest na nie

321

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Martyna777 chociaż bardzo nie chciałaś być w ciąży - nie zabezpieczałaś się i są przykre dla Ciebie konsekwencje.
Ale.... jak opisałaś, jaki tryb życia prowadzisz to wiesz co pomyślałam? Że ta ciąża może właśnie po to jest: byś przystopowała, zmieniła priorytety.
Zanim zrobisz cokolwiek, przemyśl raz jeszcze swoje życie. Na czym Ci tak naprawdę zależy i za jaką cenę jesteś to w stanie osiągnąć.
Pomyśl o tym, odrzucając na bok wszystkie emocje: złe, dobre.
Zupełnie na spokojnie, na chłodno, zastanów się, jak widzisz tak naprawdę swoje życie i karierę zawodową za kilka lat.
Jak widzisz swój związek z obecnym partnerem za kilka lat.
Czy widzisz go w roli ojca, również dziewczynki. Dlaczego jesteście ze sobą.

322

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Martyna przypomnij sobie co wypisywałaś w tym wątku http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=34703
a co będzie jeśli to Ty zostaniesz samotna matka kiedyś?
nie wiedziałaś skąd się dzieci biorą? mimo tego że miałaś ich nie mieć?
pouczasz w tym wątku innych a sama co robisz?

323 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-06-03 13:41:38)

Odp: Najgorszy czas na dziecko

Lena, niech zacytuje Martyne: "Zdaję sobie sprawę, że ja nie jestem matką i może nie widzę tu uczucia, ja matką nigdy nie będę i pewnei nie zrozumiem matczynej miłości." Kociol garnkowi przyganial wtedy... a teraz mamy ta "odpowiedzialna" kobiete.

324 Ostatnio edytowany przez cherry_dance (2013-06-03 13:48:21)

Odp: Najgorszy czas na dziecko
Martyna777 napisał/a:

Jednak dla mnie dziewczyny które w tak młodym wieku decydują się,( a raczej są tak głupie, że dziecko się im przytrafia)

Martyna777 napisał/a:

jeśli kobieta współżyje i nie zabezpiecza się to decyduje się na dziecko, liczenie że a może nie zadję czy że podczas okresu w ciążę się nie zachodzi to średniowiecze, a my mamy XXI wieku.

to jest lepsze tongue

325

Odp: Najgorszy czas na dziecko
adlernewman napisał/a:

Lena, niech zacytuje Martyne: "Zdaję sobie sprawę, że ja nie jestem matką i może nie widzę tu uczucia, ja matką nigdy nie będę i pewnei nie zrozumiem matczynej miłości." Kociol garnkowi przyganial wtedy... a teraz mamy ta "odpowiedzialna" kobiete.

Z troski o Martynę tu zajrzałam. Ale już wiem, że to nie troska, tylko skrajna głupota. Przerwa w pracy miast na kawę i posiłek-  i oto, co czytam wyżej. Poczytałam linka nadesłanego przez Lenę. No po prostu- bez komentarza:-( Takie mądre dziewczyny się tu wypowiadają, a tu nic, zero jakiejkolwiek refleksji i jeszcze to:-(

Posty [ 261 do 325 z 957 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 … 15 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Najgorszy czas na dziecko

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026