Hej Dziewczyny!
I co u Was się dzieje?Minęło już sporo czasu, jestem ciekawa co u Was się dzieje? ![]()
Podobne tematy
Droga autorko
Wiem, że to stary post ale jestem załamana, nie wiem co robić. Właśnie zostawił mnie chłopak. Natknęłam się na twoj post przypadkowo, dał mi on nadzieję jednak nie wiem czy wytrzymamm bez rozmawiania z nim tak dlugo. Kocham go bardzo i nie wiem co robic. Gdybyś chciała zapoznać się z moją historią to sprawdz mój profil. Chciałabym wiedzieć jak poszło wam dalej
Witam, to moj pierwszy post na forum, moze mi cos poradzicie, 1 grudnia, 5 tygodni temu zostawil mnie chlopak, nasz zwiazek byl burzliwy, jednak bylo w nim duzo czulosci i bliskosci, pare razy juz odchodzil, ale wracal zawsze, w listopadzie sie duzo klocilismy, o pierdoly najczesciej i z mojej winy, bo jestem nerwowa i go ograniczalam, kontrolowalam.w koncu nie wytrzymal, bylismy razem ponad 4 lata?jak sie dowiedzialam planowal sie oswiadczyc w sylwestra?niestety to zniszczylam, bardzo go kocham i zaluje, tesknie za nim, zapisalam sie do psychologa, ogolnie rok 2014 byl dla mnie ciezki, choroba w rodzinie, problemy na studiach, przez to moje nerwy, przeroslo go to, mielismy kontakt przez pierwsze 4 tygodnie, raz bylo nawet zblizenie, spotkalismy sie pare razy, na poczatku mowil ze nie wroci, ale nigdy nic nie wiadomo, moze zobaczy moja zmiane?a pozniej bylo coraz gorzej, byl w gorach ze znajomymi na sylwku i od tej pory napisal zebym w tym roku juz nie pisala do niego, w sylwka sam zadzwonil i mowil ze sie bedziemy czasem spotykac.on nikogo nie ma, ale twierdzi ze nie kocha mnie juz i nie teskni, ciagle wychodzi z kumplami i korzysta z wolnosci, ktorej tak bardzo chcial.mowi ze mu dobrze i chce byc sam.przestalam sie odzywac i licze ze on jeszcze zateskni, jak myslicie jest taka szansa?wiele razy slyszalam od niego takie slowa a pozniej mowil ze tesknil, ze kocha, ze kryje w sobie uczucia i udaje na zewnatrz ze jest ok, tym razem moze tez tak jest?skoro mial sie oswiadczyc to chyba niemozliwe ze juz calkiem mnie skreslil i nie teskni za tymi cudownymi chwilami ktore razem przezylismy?bylam jego pierwsza dziewczyna, pierwsza miloscia.ja dla niego zostawilam bylego.miala ktoras z Was sytuacje ze facet sie zapieral ze nie wroci nigdy i nie kocha a jednak wrocil?
Jest tu ktoś jeszcze ?
Nie da się kogoś zmusić do miłośći sama to przerabiałam i naprawde wiem co czujesz ale musisz być silna jeśli naprawde kocha to uwierz że wróci . Powodzenia i trzymaj się