netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zostałem sam nie radze sobie z tym

1 230 odpowiedzi64 534 wyświetleniazałożony przez arkadiusz3103, 08.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostałem sam nie radze sobie z tym

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 390 z 1 231 ]

326

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Kiedyś Ci opowiem tongue

327

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Kiedyś Ci opowiem tongue

u mnie na badoo też to się dobrze dla mnie nie skąńczyło ale było minęło

328

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

A fb albo jakieś nk?
I podoba mi się to podejście,trzeba patrzeć przed siebie a nie oglądać za tym co było

329

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

A fb albo jakieś nk?
I podoba mi się to podejście,trzeba patrzeć przed siebie a nie oglądać za tym co było

nie tylko na badoo i nigdzie więcej o ile bobrze pamiętam

330

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Nie jestem bobrem smile
Więc moja ciekawość znów będzie mnie zżerac...

331

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Nie jestem bobrem smile
Więc moja ciekawość znów będzie mnie zżerac...

mnie też zzera ciekawość

332

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

I jest dylemat tongue
Ha i jest jakiś cel w życiu niż tylko rozmyślać o byłych. Da się smile

333

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

I jest dylemat tongue
Ha i jest jakiś cel w życiu niż tylko rozmyślać o byłych. Da się smile

a wiesz że masz rację ,nie myślę o mojej byłej ,mam o czym innym myśleć i to jest fajne

334

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Cieszy mnie to smile
Idę spać bo jutro wcześnie pobudka i jakieś 200 km przede mną,tak więc dobrej nocy smile

335

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Cieszy mnie to smile
Idę spać bo jutro wcześnie pobudka i jakieś 200 km przede mną,tak więc dobrej nocy smile

a z ciekawości gdzie jedziesz

336 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-03-18 19:28:05)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

cześć wszystkim jak tam mija dzionek ,ja już po pracy
co dziś nikogo nie ma

337

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:

cześć wszystkim jak tam mija dzionek ,ja już po pracy
co dziś nikogo nie ma

puk puk ha ha

338

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

A ja dopiero teraz po pracy i cały dzień za kółkiem sad
Ale chociaż nie było czasu nawet na te głupie myśli tongue

Hmmmm teraz to ja jestem a nikogo nie ma...nie no nie śpicie chyba tongue

339

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Halooo Arku czy Ty się pogniewałeś na cały świat???

Czy popadłeś w jakiegoś meczącego Cię doła,mam nadzieję że nie...

340

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Halooo Arku czy Ty się pogniewałeś na cały świat???

Czy popadłeś w jakiegoś meczącego Cię doła,mam nadzieję że nie...

cześć tylko za snołęm , doła nie mam jak na razie mam pytanie czym się zajmujesz że tyle czasu za kółkiem ,jak nie chcesz to nie odpowiadaj

341 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-03-19 21:21:40)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

o jak fajnie jesteś smile dziwnie tak bez Ciebie było.
A czym się zajmuję...myślę że mogę powiedzieć bo to nie jakaś wielka tajemnica ale nie na forum dyskusyjnym tongue

Aha i mam nadzieję że jakiś tam dół się nie pojawił...

342

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:

Halooo Arku czy Ty się pogniewałeś na cały świat???

Czy popadłeś w jakiegoś meczącego Cię doła,mam nadzieję że nie...

cześć tylko za snołęm , doła nie mam jak na razie mam pytanie czym się zajmujesz że tyle czasu za kółkiem ,jak nie chcesz to nie odpowiadaj

ale czuje że znów popadnę w doła

343

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

dobrze że jesteś już duł się odalił

344 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-03-19 21:48:24)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

o jak fajnie jesteś smile dziwnie tak bez Ciebie było.
A czym się zajmuję...myślę że mogę powiedzieć bo to nie jakaś wielka tajemnica ale nie na forum dyskusyjnym tongue

Aha i mam nadzieję że jakiś tam dół się nie pojawił...

a gdzie odpowiesz na moje pytanko. mejl telefon ha ha

345 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-03-19 22:11:26)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Jejku ja tu w między czasie wklepuję w kompa to co "urobiłam" wczoraj i dziś i dlatego tak nie odpisuję.
Nie denerwuj się doła zaraz zakopiemy smile
Choć lepiej żeby go nie było no...

Mail,telefon...jaki chętny tongue

346

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Jejku ja tu w między czasie wklepuję w kompa to co "urobiłam" wczoraj i dziś i dlatego tak nie odpisuję.
Nie denerwuj się doła zaraz zakopiemy smile
Choć lepiej żeby go nie było no...

Mail,telefon...jaki chętny tongue

to nie moja wina że Jesteś  interesująca ha ha a duł to z powodu praca dom dom praca i po pracy nie ma do kogo się odezwać

347

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Przecież ja jestem smile
A zresztą taka codzienność nie tylko Ty tak masz,poradzimy sobie jakoś z tym tongue

Tylko nie łam się bo będę zawiedziona

348

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Przecież ja jestem smile
A zresztą taka codzienność nie tylko Ty tak masz,poradzimy sobie jakoś z tym tongue

Tylko nie łam się bo będę zawiedziona

wiem że jesteś teraz mi trochę lepiej ,morze to ta pogoda

349

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Coś w tym jest mnie dopiero trzecia kawa na nogi postawiła dzisiaj...

Słuchaj musisz zacząć korzystać z życia,to nie będzie takiej nudy po pracy smile
Zabawić się,spotkać z kimś i takie tam a nie tak w czterech ścianach no....Arek chyba nie muszę Ci pisać co i jak trzeba tongue

Choć mi to rano dzień zaczął się strasznie że sama byłam w fatalnym nastroju. Ale ok już nie gadam o sobie to Twój wątek smile

350

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Coś w tym jest mnie dopiero trzecia kawa na nogi postawiła dzisiaj...

Słuchaj musisz zacząć korzystać z życia,to nie będzie takiej nudy po pracy smile
Zabawić się,spotkać z kimś i takie tam a nie tak w czterech ścianach no....Arek chyba nie muszę Ci pisać co i jak trzeba tongue

Choć mi to rano dzień zaczął się strasznie że sama byłam w fatalnym nastroju. Ale ok już nie gadam o sobie to Twój wątek smile

lubię gdy gadasz o Sobie,zapominam o swoich problemach bo są głupie

351

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Co Ty piszesz żaden problem nie jest głupi się nim zadręcza.
A myślisz jeszcze czy Twój stosunek do byłej zmienił się już? Trochę lepiej? smile

352

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Co Ty piszesz żaden problem nie jest głupi się nim zadręcza.
A myślisz jeszcze czy Twój stosunek do byłej zmienił się już? Trochę lepiej? smile

wiem że już nic do niej nie czuje jest mi obojętna ,ale czasami myślę jak było super na początku naszej znajomości i wtedy tęskni mi się za tym , a potem przypominam sobie jak było żle  kłótnie itp

353 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-03-19 23:18:14)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Chciałoby się aby to co było dobre wróciło,ale nie da się pominąć tego co było złe...

Jakoś to będzie Arek,za jakiś czas zapomnisz,może będziesz tylko wspominał i to wszystko.
Dzielny chłopak jesteś dasz radę,wierzę w to smile
Znajdź sobie kobitkę to zajmiesz nią czas smile Tylko nie pisz mi tu że one wszystkie innymi ścieżkami chodzą bo myślę że nie spotykasz samych facetów na ulicy tongue

O poszedłeś sobie...

354 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-03-20 17:13:55)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

coś ze mną jest nie tak ,przypomniałem sobie wszystkie związki ,nie trwały długo ,i zapominałem ,a o mojej ex zapomnieć nie mogę , bo może mieszkaliśmy razem a może że ten związek trfał 3lata już nie daje rady , niema sensu być z nią a potem a morze jednak jeszcze raz spróbować a może to akt desperacji tonący brzytwy się chwyta

355

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

a morze uświadomiłem sobie że 31 marca kończę dokładnie34 ,jestem stary ,i lek przed samotnością tak silny ,że może leprza służba u ex niż samotność

356

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Arek, co Ty pleciesz... "służba u ex"? Czy Ty na prawdę dobrze się czujesz...?
Chłopie, zamiast narzekać i pisać brednie, to wyjdź do ludzi i poznaj jakąś normalną dziewczynę.
Masz 34 lata a nie 70...
Jak masz takie myśli, to wstań od kompa, odwróć się w kierunku ściany...rozpędź i walnij głową...tylko mocno... może się ockniesz wtedy tongue
Dorosły facet, a takie rzeczy wypisuje...

357

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Arek, co Ty pleciesz... "służba u ex"? Czy Ty na prawdę dobrze się czujesz...?
Chłopie, zamiast narzekać i pisać brednie, to wyjdź do ludzi i poznaj jakąś normalną dziewczynę.
Masz 34 lata a nie 70...
Jak masz takie myśli, to wstań od kompa, odwróć się w kierunku ściany...rozpędź i walnij głową...tylko mocno... może się ockniesz wtedy tongue
Dorosły facet, a takie rzeczy wypisuje...

już tak robiłem ,sciana ucierpiała ha ha ha nie wiem co się ze mną dzieje

358

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

To przyklej do ściany kawałek styropianu tongue
A teraz na serio...nawet nie pisz takich bredni...bo krew normalnie się we mnie gotuje, jak czytam że normalny facet myśli o poniżaniu siebie dla obecności jakiejś pindy (bo co innego oprócz swojej obecności ona Ci dawała) tongue

359

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:

a morze uświadomiłem sobie że 31 marca kończę dokładnie34 ,jestem stary ,i lek przed samotnością tak silny ,że może leprza służba u ex niż samotność

Jak to gdzies kiedys slyszalem "a moze zapomniales o przecinku miedzy tymi liczbami w liczbie Twoich lat...?" Pamietam ten tekst jeszcze z dobrych czasow liceum od nauczyciela przedmiotu zawodowego do jednego z moich "wspoltowarzyszy". Chlopak tak mocno marzeniami w dyrektorskie zapedy ruszyl, ze nawet nie dal rady zawodowki skonczyc majac spore problemy z wczesniejsza "forma" edukacji nizszego szczebla.
Ale to tak na marginesie Arku a teraz do rzeczy.

Kolego Ty dla niej byles dywanikiem, wycieraczka wiadomo do czego, podnozkiem a nawet wkomponowany pod pantofla zeby nie powiedziec, ze pod klosz.
Chlopie...
masz 34 na karku a takie teksty sadzisz??? tak sie nisko cenisz??? Jaka sobie wizytowke wartosci faceta wystawiasz w oczach kobiet???
Moze faktycznie masz te lat trzydziesci z hakiem... tylko tego haka gdzies zgubiles. tak parafrazujac do tego tekstu powyzej i slawetnego dowcipu o matematycznym pi.

360

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

To przyklej do ściany kawałek styropianu tongue
A teraz na serio...nawet nie pisz takich bredni...bo krew normalnie się we mnie gotuje, jak czytam że normalny facet myśli o poniżaniu siebie dla obecności jakiejś pindy (bo co innego oprócz swojej obecności ona Ci dawała) tongue

od pięciu lat nie pale a teraz mam ochotę zajarać jak o tym wszystkim myślę ,nałóg rzuciłem to i o niej za pomne

361

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Noooo...teraz już lepiej smile Żeby mi to było ostatni raz big_smile wink

362

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Noooo...teraz już lepiej smile Żeby mi to było ostatni raz big_smile wink

a teraz poważne dlaczego to jest takie trudne ,bo to chyba uzależnienie a nie miłość

363

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Dokładnie...to uzależnienie( i przyzwyczajenie). Tak samo jak papierosy. Dobrze wiesz, że one Cię zatruwają, ale je palisz. Jak je rzucasz, to jesteś zdrowszy... smile Jak będziesz twardy, to dasz rade. W końcu palenie rzuciłaś. wink

364

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Miłość ewouluje smile Po pewnym czasie uzależniamy się od siebie sad Witam w klubie, też staram sobie poradzić po rozstaniu. Już miesiąc i niecały tydzień sad

365

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Dokładnie...to uzależnienie( i przyzwyczajenie). Tak samo jak papierosy. Dobrze wiesz, że one Cię zatruwają, ale je palisz. Jak je rzucasz, to jesteś zdrowszy... smile Jak będziesz twardy, to dasz rade. W końcu palenie rzuciłaś. wink

trochę mi lepiej  dobrze że mam psa ale i tak nie jest łatwo

366

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Znam to uczucie. Mieszkam teraz sam, tzn. wynajmuje pokój. jestem na 2 roku studiów (informatyka). Niby mam kumpli ale to nie to samo co wracać do domu z uśmiechem na twarzy, że ktoś tam na nas czeka sad Miłe słowo na przywitanie, przytulenie sad Cóż takie jest życie... Coś musi się skończyć, żeby coś mogło trwać tongue

367

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Miłość ewouluje smile Po pewnym czasie uzależniamy się od siebie sad Witam w klubie, też staram sobie poradzić po rozstaniu. Już miesiąc i niecały tydzień sad

to nie jest łatwe ja po rozstaniu jestem prawie rok i co lipa ale daje radę

368

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Człowieku nie strasz mnie hahahahha wink Ja mam nadzieję, że wyjdę na prostą smile Ty też wyjdziesz, jesteśmy facetami, mamy coś między nogami więc to do czegoś zobowiązuje tongue

369

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Znam to uczucie. Mieszkam teraz sam, tzn. wynajmuje pokój. jestem na 2 roku studiów (informatyka). Niby mam kumpli ale to nie to samo co wracać do domu z uśmiechem na twarzy, że ktoś tam na nas czeka sad Miłe słowo na przywitanie, przytulenie sad Cóż takie jest życie... Coś musi się skończyć, żeby coś mogło trwać tongue

jak ja to dobrze znam

370

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Człowieku nie strasz mnie hahahahha wink Ja mam nadzieję, że wyjdę na prostą smile Ty też wyjdziesz, jesteśmy facetami, mamy coś między nogami więc to do czegoś zobowiązuje tongue

wiem ale ty jesteś młody jak nie ta to inna ja też dam rade

371 Ostatnio edytowany przez scooby (2013-03-20 19:56:34)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Człowieku ty masz dopiero 34 lata smile Ups... sorry 33 tongue Jesteś młody, że hej. Napewno znajdziesz swoją drugą połówkę. Ja jestem tylko zły na siebie, że nie posłuchałem ojca ale cóż, każdy uczy się na własnych błędach...

Edit@
Staraj się powyrzucać wszystko co masz od niej, usuń jej numer, usuń z portali społecznościowych, shcowaj zdjęcia głęboko w piwnicy...

Dla mnie najgorsze są wszystkie wspomnienia, wszystkie chwile przeżyte razem. To boli najbardziej i jeszcze od czasu do czasu kiedy się kładę spać słyszę jak krzyczy do mnie, że mam wypierda***, że żygać jej się chce na mój widok sad Ale mam nadzieję, że to przejdzie. Powiem wam tlyko jedną rzecz smile Gdyby zerwała ze mną jak człowiek tzn. poprzez zwykłą rozmowę napewno bym tak niecierpiał sad

372

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Człowieku ty masz dopiero 34 lata smile Ups... sorry 33 tongue Jesteś młody, że hej. Napewno znajdziesz swoją drugą połówkę. Ja jestem tylko zły na siebie, że nie posłuchałem ojca ale cóż, każdy uczy się na własnych błędach...

Edit@
Staraj się powyrzucać wszystko co masz od niej, usuń jej numer, usuń z portali społecznościowych, shcowaj zdjęcia głęboko w piwnicy...

Dla mnie najgorsze są wszystkie wspomnienia, wszystkie chwile przeżyte razem. To boli najbardziej i jeszcze od czasu do czasu kiedy się kładę spać słyszę jak krzyczy do mnie, że mam wypierda***, że żygać jej się chce na mój widok sad Ale mam nadzieję, że to przejdzie. Powiem wam tlyko jedną rzecz smile Gdyby zerwała ze mną jak człowiek tzn. poprzez zwykłą rozmowę napewno bym tak niecierpiał sad

a jak zerwała przez esemesa

373

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Ludzie ja już nie mogę, dlaczego kobiety są takie bezmyślne? Nie jest Ciebie warta zresztą tak samo jak moja była nie jest warta mnie tongue

374

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Ludzie ja już nie mogę, dlaczego kobiety są takie bezmyślne? Nie jest Ciebie warta zresztą tak samo jak moja była nie jest warta mnie tongue

widzę że szybciej doszłęś do tych wniosków niż ja

375

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

A co miałem zrobić? Musiałem przyjąć tą brutalną prawdę prosto na klatę. Teraz patrzę na to wszystko inaczej. Fakt faktem brakuje mi jej ale mam nadzieję, że z czasem zapomnę. Ostatnio gdy zaczynam o niej myśleć staram się wtedy pomyśleć jakie krzwydy ona miz robiła, że nie jest mnie warta sad Wiadomo, chciałbym żeby się zmieniła, wróciła do mnie, starała się ale wiem, że szansa na to jest nikła jak 1 do 1 000 000 000 000 sad Bolesna prawda. Muszę raczej zrozumieć, że to wszystko nie ma sensu i starać się iść do przodu...

376

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

A co miałem zrobić? Musiałem przyjąć tą brutalną prawdę prosto na klatę. Teraz patrzę na to wszystko inaczej. Fakt faktem brakuje mi jej ale mam nadzieję, że z czasem zapomnę. Ostatnio gdy zaczynam o niej myśleć staram się wtedy pomyśleć jakie krzwydy ona miz robiła, że nie jest mnie warta sad Wiadomo, chciałbym żeby się zmieniła, wróciła do mnie, starała się ale wiem, że szansa na to jest nikła jak 1 do 1 000 000 000 000 sad Bolesna prawda. Muszę raczej zrozumieć, że to wszystko nie ma sensu i starać się iść do przodu...

nie  stedy  to jest brutalna prawda i u mnie i u Ciebie

377

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Niestety życie nas nie rozpieszcza sad

378

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Niestety życie nas nie rozpieszcza sad

i nie jest łatwo się pozbierać

379

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

ciekawe co tam u Kwiatuszka jakoś się nie odzywa

380

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Arku przyjedź do mnie to Cię kopnę w du..tak mocno że od razu odechce Ci się takie brednie wypisywać! Dopiero dziś przeczytałam to wszystko dokładnie i przecieram oczy bo nie wierzę.
Może lepiej byłej szansę dać,spróbować...matko nie wiedziałam że aż tak nisko się cenisz...
Trzeba patrzeć w przyszłość a nie oglądać się za tym co było. Jak to się mówi " nie oglądaj się za siebie bo Ci z przodu ktoś zaje..."
Ogarnij się!!!

381

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Arku przyjedź do mnie to Cię kopnę w du..tak mocno że od razu odechce Ci się takie brednie wypisywać! Dopiero dziś przeczytałam to wszystko dokładnie i przecieram oczy bo nie wierzę.
Może lepiej byłej szansę dać,spróbować...matko nie wiedziałam że aż tak nisko się cenisz...
Trzeba patrzeć w przyszłość a nie oglądać się za tym co było. Jak to się mówi " nie oglądaj się za siebie bo Ci z przodu ktoś zaje..."
Ogarnij się!!!

dziś mi już lepiej ,a z propozycji przyjazdu chętnie z korzystam ,ale po kopie to jakieś piwo ha ha ha

382

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

dziś mi coraz lepiej coś w końcu zrozumiałem życie zaczyna być kolorowe ha ha ha ha ha

383

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Mi by się przydało żeby ktoś mnie kopnął... Powoli ale naszczęście zaczyna do mnie docierać, żebym przestał się mazać i upokorzać...

384

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Mi by się przydało żeby ktoś mnie kopnął... Powoli ale naszczęście zaczyna do mnie docierać, żebym przestał się mazać i upokorzać...

koleś jesteś na dobrej drodze do normalności ja do takich wniosków doszedłem po prawie roku a Ty dużo szybciej

385 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-21 19:11:45)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:
scooby napisał/a:

Mi by się przydało żeby ktoś mnie kopnął... Powoli ale naszczęście zaczyna do mnie docierać, żebym przestał się mazać i upokorzać...

koleś jesteś na dobrej drodze do normalności ja do takich wniosków doszedłem po prawie roku a Ty dużo szybciej

Scooby Idiote grasz czy faktycznie jestes ciezkim niereformowalnym przypadkiem.
Na dooopie nie powinienes przez dobre pol roku usiasc, tyle kopniakow tu dostales a Ty dalej palanta strugasz. Sorry za bezposredniosc, ale jestes zalosny do kwadratu z takimi tekstami.

386 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-03-21 19:18:54)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

bags

bags napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
scooby napisał/a:

Mi by się przydało żeby ktoś mnie kopnął... Powoli ale naszczęście zaczyna do mnie docierać, żebym przestał się mazać i upokorzać...

koleś jesteś na dobrej drodze do normalności ja do takich wniosków doszedłem po prawie roku a Ty dużo szybciej

Scooby Idiote grasz czy faktycznie jestes ciezkim niereformowalnym przypadkiem.
Na dooopie nie powinienes przez dobre pol roku usiasc, tyle kopniakow tu dostales a Ty dalej palanta strugasz. Sorry za bezposredniosc, ale jestes zalosny do kwadratu z takimi tekstami.

nie tak ostro do scooby ,chyba że to do mnie bags

387

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Ale bags ma rację. Zasługuje na ostre słowa krytyki ale obiecuję, że już koniec z waleniem głupich tesktów. Naprawdę do mnie dotarło...

388 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-21 19:21:56)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Arek to do Scoobiego i czasem trzeba przylozyc prosto z mostu...

389

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
bags napisał/a:

Arek to do Scoobiego i czasem trzeba przylozyc prosto z mostu...

wiem mi to pomogło , a jak tam Twoje sprawy bags ?
a co do sccobiego to On się jeszcze miota jak mucha w sieci ,ale powoli dociera do niego że to nie koniec świata

390

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Dokładnie Arek. Jeszcze mam mieszane uczucia, taka huśtawka nastrojów ale wiem, że muszę odpuścuć.

Posty [ 326 do 390 z 1 231 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostałem sam nie radze sobie z tym

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026