mam problem jestem z facetem od 2 lat i zdradziłam go z jego najlepszym kumplem. .dodam ze to nie pierwsza moja zdrada.. to trwa już od 2 miesięcy i nie wiem co dalej ? co gorsza nie załuję tego i on też tylko co dalej co robić ? brnąć dalej czy zakończyć ten chory układ? czasami wydaje mi się że nie potrafię być wierna żadnemu facetowi bo każdego jak do tej pory zdradzałam a może to ze mną jest coś nie tak ?
Podobne tematy
Uuuu ..... chyba masz racje - cos nie tak.
Czy ktoregos ze swoich partnerow kochalas?, czy bylo to tylko tzw zaliczenie?
Proponowalabym udanie sie do psychologa.
A kumpel chlopaka - niby najlepszy, ale raczej nienajlepszy....
Ooo wreszcie sensowny wpis
masz racje
to z TOBA jest cos nie tak. Jak stworzysz zwiazek ze swoim kochankiem i zostanie on Twoim partnerem to go zdradzis wiec bez,sensu brnac w ten uklad, lepszym rozwiazaniem bedzie jak sie rozpedzisz i walniesz z calej sily glowa w sciane..
czy kochałam nie wiem skoro każdego zdradzałam to chyba nie jest to miłość....
to nie były tylko związki na zaliczenie
moze poczekaj na milosc....
Jak bedziesz tak nieodpowiedzialnie zwiazywac sie z chlopakami, zeby potem zdradzac, to mozesz sobie niezle zszargac opinie.
Masz pewnosc, ze oni o Twoich zdradach nie wiedza?
Byc moze to jest tez taka zabawa z Toba i wymieniaja sie wrazeniami na Twoj temat.
poczekaj na odpowiedniego, daj sobie cza..... skoro zdradzilas, to nie byl ten....
moze poczekaj na milosc....
Jak bedziesz tak nieodpowiedzialnie zwiazywac sie z chlopakami, zeby potem zdradzac, to mozesz sobie niezle zszargac opinie.
Masz pewnosc, ze oni o Twoich zdradach nie wiedza?
Byc moze to jest tez taka zabawa z Toba i wymieniaja sie wrazeniami na Twoj temat.
Nie nic o sobie nie wiedzą bo mieszkam w innym mieście także nie znają się ![]()
poczekaj na odpowiedniego, daj sobie cza..... skoro zdradzilas, to nie byl ten....
a jeśli już zawsze będę zdradzać ?
A jeśli masz problem?
mnie nie pytaj, czy zawsze. kto to wie. nie jestem psychologiem .......
uczucia i nasze zachowania bywaja skomplikowane. niektorzy trzymaja pion i nie zdradza nigdy, nawet bedac w nieszczesliwym zwiazku, inni zdradza, nawet bedac szczesliwi........
Ooo wreszcie sensowny wpis
masz racje
to z TOBA jest cos nie tak. Jak stworzysz zwiazek ze swoim kochankiem i zostanie on Twoim partnerem to go zdradzis wiec bez,sensu brnac w ten uklad, lepszym rozwiazaniem bedzie jak sie rozpedzisz i walniesz z calej sily glowa w sciane..
Daniel!
Powiedz mi skąd ja to znam? Taak- właśnie sobie przypomniałam skąd to znam- to sceny z mojego zycia!!!! Toż to moja sucz!
Ja Cie po prostu kocham za Twoje riposty- nic dodac nic ująć tylko walić głową w ścianę z nadzieją, że co niektórym się trochę rozjaśni- byc moze?
Zapisz się szybko do psychologa, może uratujesz swoje życie.