netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

74 odpowiedzi21 129 wyświetleńzałożony przez zdradzony_tomasz, 20.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 75 ]

1

Temat: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Witam
Nie wiem, od czego zacząć, najlepiej od początku
Od jakiegoś czasu zauważyłem, iż gdy spotkamy się z naszymi przyjaciółmi i gdy w trakcie sobie wypijemy to moja żona miała chęci na znajomego. Jakiś czas temu powiedziałem jej to ale się strasznie zarzekała że nie i  to ja jestem jedyny przy tym płacz, że mnie kocha itd. Potem powiedziała to temu znajomemu. Na kolejnej imprezie on się mnie pyta o co chodzi .
Ok. zostawiłem ten temat. Ale ostatniej  soboty znajomi przyjechali do nas trochę wypiliśmy,
Poszedłem się umyć, żona przyszła do mnie wszystko ok. położyłem się do łóżka
( zaznaczę że śpię sam bo żona śpi z dzieckiem ) Zachciało mi się pić, wstałem stanąłem na klatce  schodowej i najpierw usłyszałem szepty na dole to był nasz znajomy i moja żona.
Następnie usłyszałem wydawane przez moją żonę dźwięki rozkoszy ( nawet nie macie pojęcia jak ciężko mi to pisać ) P dłuższej chwili zbiegłem na dół. Nic nie zauważyłem ale oboje byli bardzo podenerwowani. Ale nic pomyślałem że mi się wydawało. Jednakże z niepokojem ruszyłem do sypialni, tak na wszelki wypadek zostawiłem otwarte drzwi żeby było słychać czy cos się może dodatkowo kroić, nie spałem do piątej rano, potem sen mnie zmorzył. Rano się obudziłem i wszystko wyglądało normalnie. Niestety cały czas nie dawało mi spokoju to co słyszałem w nocy. Postanowiłem zablefować i powiedziałem że wieczorem w kuchni pozostawiłem kamerkę sportową żeby sprawdzić jak nagrywa w różnych rozdzielczościach. Wszyscy wstali, robimy śniadanie jak gdyby nic wygląda że wszystko ok.
Znajomi pojechali, ale ja cały czas miałem ogromny niepokój. Teraz trochę skrócę powiem tylko ze powiedziałem żonie, że przejrzę nagranie w tym momencie zauważyłem bardzo mocne podenerwowanie z jej strony. Po pewnym czasie i moim nacisku przyznała się do zdrady tej nocy. Pod moim dachem w domu, który wybudowałem i do tego w mojej obecności w domu.
Rozmawiałem z nią powiedziała, że to przez głupotę przepraszała ze dwa razy, ale cały czas z kamienną twarzą. Byłem niewiarygodnie wściekły, załamany chciałem odebrać sobie życie, ale mamy dwójkę cudownych dzieci i dla nich muszę żyć. Wieczorem rozmawiałem z nią powiedziałem, że ją kocham nad życie, bo taka jest prawda. Że chcę abyśmy byli dalej razem. Powiedziała że też chce. Wygląda ze wszystko ok. ale tak nie jest. Będę się starał traktować ją jak dawniej bo chcę być z nią, nie tylko ze względu na dzieci .
Jednakże mam ogromny problem jestem dość skąplikowaną osoba jeżeli chodzi o uczucia.
Nie mogłem spać tej nocy, próbowałem, ale co chwile się budziłem. Od trzeciej w nocy nie mogłem zasnąć Cały czas ryczę, cały czas wyobrażam sobie ich widok i co robią, że moja ukochana żona nie oponuje, cały czas mam głowie ten dźwięk rozkoszy, który wydawany jest przez moją drugą połowę, ale ja w tym nie biorę udziału.
Wstałem i przyjechałem do pracy, myślałem, że jak się, czym zajmę to, choć na chwilę zapomnę, ale nie.
Najgorsze jest to, bo dobrze znam siebie, że tego nigdy nie zapomnę i ciągle będzie to do mnie wracać. Najgorsze jest to, że ciągle się boję, że może się to powtórzyć a do tego moją żona podczas rozmowy nie uroniła żadnej łzy, nie przeprosiła po raz kolejny, cały czas z kamienną twarzą, bez żadnej skruchy bez żadnych uczuć, bez żadnego żalu.
Chcę się jakoś postarać żeby było dobrze, ale na chwilę obecną mam nieodpartą ochotę odebrać sobie życie.
Nie macie pojęcia jak ciężko to pisać, nie wiem co dalej robić, nie jestem w stanie dalej funkcjonować, moje życie się załamało, ból jaki mnie przeszywa jest niewyobrażalny, nie umiem sobie z tym poradzić a do tego trzeba udawać dookoła że wszystko jest ok.
Może ktoś z was mi coś doradzi jak sobie dalej z tym radzić

2

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Masz perfidną żonę.
Rozumiem Twój ból ale z taką postawą to ona naprawdę nic nie musi zmieniać, przypuszczam, że dopiero rozwinie skrzydła. ...

3

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Zielony_Domek ma racje. Nie może być tak, że po tym co się dowiedziałeś Twoja żona nie poniesie żadnych konsekwencji - to będzie dla niej znak, że może to zrobić znowu, w końcu nic takiego się nie stało. Dowiedziałeś się, tego samego dnia zaoferowałeś jej, żeby nic nie zmieniać, żeby wszystko było tak jak dotychczas. Ona zawiniła, a nie poniosła kary - istnieją duże szanse,  że zrobi to ponownie.......

4

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Tomek, jeśli nie będziesz siebie szanował to tym bardziej żona nie będzie szanowała Ciebie. Rozumię,ze ją kochasz i chciałbyś najchętniej tak po porstu jej wszystko wybaczyć ale to nie tak działa. Żona Cię zdradziła ponieważ tego bardzo chciała i doskonale wiedziała,że rozejdzie się to po kościach, że i tak od niej nie odejdziesz. Najlepszym rozwiazaniem byłoby wystawienie jej walizek za drzwi. Niech wyniesie się z domu od męża którego nie kocha i nie szanuje. Niech dostanie od zycia po d... i może wtedy coś zrozumie. Może po takim czasie rozłaki i kary wróci do Ciebie jako inne, lepsza osoba a ty ja przygarniesz jeśli w tym czasie nadal ją jeszcze kochać bedziesz....

5 Ostatnio edytowany przez Mały_Książe (2014-01-20 10:17:31)

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Żona Cię zdradziła, a Ty ją wychwalasz pod niebiosa wyznając jej że kochasz ją nad życie... a potem zamartwiasz się , że ona nie odczuwa skruchy nad czym co zrobiła. A czemu ma ją odczuwać skoro Ty tak naprawdę zamiast ją zganić za to co zrobiła nie zrobiłeś nic, wręcz przeciwnie wyłożyłeś się jej na tacy zapewniając ją o swojej miłości?
Wiesz co ona z tego wyniosła? Chyba tylko to, że jak CIę zdradziła to to sprawiło, że pokochałeś ją bardziej. Teraz już wie, że co kolwiek nie zrobi Ty to zniesiesz bez mrugnięcia okiem. Więc w jej główce pewnie jest teraz myśl, kurcze jak jak ja sobie pobzykałam, miałam super sex, dużo emocji i adrenalinki a mąż nie ma mi tego za złe to kurcze czemu by tego nie powtórzyć.

A tak na marginesie, myśle że nie znasz całej prawdy o żonie, bo skoro ona nie miała oporów by bzykać się w swoim włąsnym domu pod okiem rodziny i męża, to myśle że to nie był jej pierwszy i jedyny wyskok. Po prostu jak człowiek żyje w bezkarności to się rozzuchwala i potem nie ma nawet oporów by bzykać się pod okiem męża.
Współczuje CI bardzo, ale jak nic z tym nie zrobisz, to za jakiś czas obudzisz się w takim bagnie, że nawet koparką Cię z niego nie wyciągną.
I myślisz że dzieci wtedy będą szczęśliwe, mając za ojca człowieka z którego został psychiczny wrak? Dzieci widzą i wiedzą więcej niż nam dorosłym się wydaje. Spraw by miały odpowiednie wzorce postępowania wpojone do głowy. Bo teraz jedynie co z tego mogą wynieść to to. że ich rodzina to farsa w której matka zdradza ojca, a on znosi to jak potulny misiaczek.
Poinformuj żonę , że wnosisz sprawę o rozwód z orzeczeniem jej winy. Musisz potrząsnąć jej psychik, bo póki co ona żyje jeszcze w świecie złudzeń.
Póki co waszego małżeństwa już nie ma i musisz to sobie uzmysłowić. To ona je rozwaliła, ale ani Ty ani ona nie zdajecie sobie jeszcze z tego sprawy.

6

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Witaj. Takich przyjaciół to tylko pogratulować Ci mogę. "Boże strzeż mnie od przyjaciół bo z wrogami sam sobie poradzę."
Dlaczego od razu nie zszedłeś na dół? Gdybyś zobaczył całą akcję na własne oczy myślę, że byś tak lekko nie odpuścił.
Skąd masz pewność, że Twoja małżonka nie doprawia Ci rogów już od dłuższego czasu?
Zastanawia mnie również tak jak i Ciebie dziwna reakcja małżonki na to, że się wydało. Moim skromnym zdaniem gdyby jej na Tobie zależało to urządziła by błagalny teatr, a tu nic (czyżby zadurzyła się w tym gościu?). Świetnie Cię zna i przewidziała Twoją miękką reakcję. Jeśli zamieciesz to pod dywan to za rok góra dwa nie będzie co zbierać z waszego małżeństwa. Więc teraz musisz się zachować jak facet a nie pipa. Bo widzisz odniosłem wrażenie, że zanim przesłuchałeś żonkę to miała już wybaczone. Postępując w ten sposób utracisz całkowicie jej szacunek.
Tomasz ściągnij klapki z oczu. Pamiętasz przysięgę ze ślubu? ...ślubuję miłość, wierność i uczciwość... Teraz odpowiedz sobie co z tych słów pozostało, dwa ostatnie w sedesie, a co do miłości to miałbym poważne wątpliwości. Nie chcesz rozwalić rodziny ok, ale zrozum Twojego małżeństwa już nie ma co najwyżej możesz próbować budować związek od nowa, ale do tanga potrzeba dwojga. 
Na ten moment na Twoim miejscu nie wierzyłbym w nic co mówi Twoja żonka. Musisz ale naprawdę musisz ją przeczołgać. Załóż nowe konto do którego nie dasz jej dostępu i przelej całą kasę na nie. Pieniądze tylko na rachunki i dzieci. Dobrym straszakiem często jest pozew, ale Ty raczej za miękki jesteś na takie rozwiązanie.
Tu facet sprawiał wrażenie podobnego do Ciebie i zobacz jak to się skończyło: www.netkobiety.pl/t24410.html

7

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Współczuję. Domyślam się też, że trudno tak od razu wszystko przekreślić, tym bardziej, że są dzieci, które niczemu nie są winne, a które skutki działań podjętych w emocjach odczują najbardziej. Człowiek po prostu chciałby zrozumieć. Zrozumieć dlaczego ktoś tak się zachował. Spokojnie, niech kurz nieco opadnie, emocje uspokoją się i wtedy podejmiesz jakieś decyzje. Wspomniałeś, że to byli znajomi. Jako para? Jeśli tak, to domyślam się, że znajomy właśnie stracił swój status "kolegi", ale spokojnie możesz porozmawiać o tym ze znajomą - niech też wie z kim ma do czynienia. Może ona załatwi to, na co Ty nie masz teraz odwagi targany różnymi uczuciami i wątpliwościami... I odgoń myśli o zrobieniu sobie krzywdy, to najgorsze dla dzieci, co mógłbyś zrobić. Miej odwagę się z tym zmierzyć. Spędzaj więcej czasu z dziećmi - to Ci pomoże.

8

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

co tu pisac?? chyba to ze juz nic nie bedzie tak samo ( szczegolnie ze po tym co piszesz jestes uczuciowym czlowiekiem ) najlepsze rozwiazanie to odejsc..

9 Ostatnio edytowany przez zdradzony_tomasz (2014-01-20 15:35:23)

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Dla mnie teraz najgorsze jest to że cały czas mam różne obrazy przed oczyma, bardzo chciałbym się dowiedzieć czy przed tym wszystkim się całowali , wiem że szeptali do siebie czy to uzgadniali, czy moją żona  była odkręcona przodem czy tyłem i czy w trakcie on ją całował .
To na pewno by mi ułatwiło, bo na chwilę obecną najgorsze jest wymyślanie różnych scenariuszy i jak to wszystko wyglądało, pragnę się tego dowiedzieć, bo może w tym przypadku byłbym pewny co i jak dokładnie się wydarzyło i nie musiałbym sobie wyobrażać innych okrótnych rzeczy  Z pewnością było by mi lepiej i może szybciej bym zapomniał a tak cały czas coś przed oczyma.
Może i jestem miękki ale na  nie pewno nie odejdę a żony też nigdy bym jej  nie wystawił za drzwi.
Chciałbym dostać od niej szczere wylewne przeprosiny aby wyraziła skruchę, żeby powiedziała że żałuje tego co zrobiła ale nie wiem czy jest to możliwe, przy wcześniejszym zapewnianiu były łzy a teraz nic. Żeby mi powiedziała, że gdyby mogła cofnąć czas to by się to nie powtórzyło.
Padło stwierdzenie czy jest zadurzona w znajomym tego nie wiem ale chciałbym się dowiedzieć i wreszcie w czym do cholery jest lepszy ode mnie.
Wiem rozwalić do końca 15 lat też nie wchodzi w rachubę chcę to wszystko budować raz jeszcze, wrakiem człowieka już jestem ale to nic nie zmieni psychika rozleciała się jak domek z kart.
Muszę sobie z tym poradzić udało mi się dzisiaj umówić do psychologa może on coś poradzi.
Niestety jak wracałem do domu to muszę przyznać iż miałem zamiar z impetem roztrzaskać się o rów i drzewo.
Słowa przysięgi małżeńskiej już nic nie dają to tylko puste słowa. Niestety cały czas jak jestem sam non stop płacze
Pytanie jest jedno jak zapomnieć na zawsze choćby na sekundę czy minutę  to jest najtrudniejsze

10

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Weź ty sie facet ogarnij, chętnie dostałbyś kopa w tyłek na rozgarnięcie. Co to , żona zdrada a ty będziesz ją kochał, za co pytam się, że jest.
Zadaj sobie pytanie dlaczego cię zdradziła.
Powiedz jej stanowczo, wyjeżdżasz kochanie z tego domu, do swojego kochanka. Nie waże ile lat sie jest, ale zdrada, i to jeszcze w twoim domu, to ona nie ma nawet honoru. Ma cię za śmiecia.
Rozumiem cię że dla miłości jesteś w stanie wszystko wybaczyć, jeśli to było tylko raz, ok, zdarzyło się. Więc, teraz wynajmij detektywa, i niech ją sprawdzą czy nie hula dalej. Jak jednak się to powtarza to bedziesz miał dowód na rozwód. A partnerkę nową sobie znajdziesz. Spoko.

11

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Tyle ze jeszcze sa dzieci .porozmawiaj z nia powaznie .ale przyjaciol to macie po fest .....jak zona ma takie ciagoty po alkoholu to koniec z piciem ,bo po co stwarzac okazje wylewnosci do obcych facetow.mysle ze raz mozna wybaczyc drugi raz to juz robienie we wlasne gniazdo .
A co na to ten wasz przyjaciel???
Dziwie sie ze jej nie wciagnales wtedy do domu z tej klatki .

12 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-01-20 16:21:32)

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Nie dociekaj kwestii "technicznych", po co Ci to. Chcesz to wszystko ratować - ok. Ale uwierz, że tylko kubeł zimnej wody może tu cokolwiek pomóc. Weź też pod uwagę, że może pani sama będzie chciała odejść i co wtedy? Masz dzieci i to dla nich powinieneś się ogarnąć, ją sobie daruj.
Nikt tu Tobie źle nie życzy. I jeszcze jedno takie "akcje" zawsze toczą się wg podobnego schematu. Niedługo pewnie usłyszysz, że zaniedbywałeś żonę lub coś w ten deseń. Ale jak są problemy to się o nich gada aż do skutku a nie idzie walić po kątach. Gdyby nie przypadek nadal żyłbyś w iluzji, w każdym bądź razie teraz wiesz już z kim żyjesz pod jednym dachem. Nadal twierdzę, że to dopiero czubek góry lodowej.
PS Przeczytaj jeszcze raz wszystkie komentarze i sugerowany przeze mnie wątek.
PS2 Pozew rozwodowy nie oznacza rozwodu (można go napisać, złożyć w sądzie i wycofać), ale byłby doskonałym papierkiem lakmusowym na uczucia Twojej pani, bo sam tego wózka nie pociągniesz, a tylko mocne postanowienie poprawy i szczery żal za grzechy daje cień szans na ratunek. Jeśli zrobisz tak jak napisałeś to ja Ci sukcesu nie wróżę.
PS3 Kup sobie na portalu aukcyjnym dyktafon w formie pendrive'a reagujący na głos (ze 3 sztuki) i będziesz mógł się bawić w podchody skoro działać się boisz.

13

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Idź też do tego psychologa, bo czuję, że nie poradzisz sobie sam z tym problemem. Widać, że bardzo ją kochasz, specjalista pozwoli Ci może lepiej rozróżnić w tym wypadku czy kieruje Tobą prawdziwa miłość czy jednak 15-letnie przywiązanie i przyzwyczajenie. Musisz posłuchać w tym wypadku rozumu, nie serca. Piszesz, że jesteś w stanie wszystko wybaczyć, dalej wspólnie żyć, ale musi zrobić to czy tamto, musisz poczuć prawdziwą pokorę. Widzisz, wydaje mi się, że mimo wszystko nigdy nie wyzbyłbyś się wątpliwości, zawsze będziesz targany wewnętrznymi pytaniami czy łzy były szczere, a może dla uwiarygodnienia powinna popłakać jeszcze z 5 minut dłużej albo czemu nie założyła tej błękitnej sukienki, przecież wie, że ona mnie uspokaja, zrobiła to specjalnie!... Ja na Twoim miejscu też pewnie bym myślał i układał różne scenariusze zdarzenia i również szukałbym w sobie zrozumienia i przyzwolenia do kontynuowania tego związku, dlatego dobrze Cię rozumiem, ale wiem, że jest to błędne podejście. Usiądź i zastanów się na spokojnie czy w ogóle jest coś, co Twoja żona mogłoby zrobić, żeby dać Ci poczucie spokoju i pewności? Czy też uznasz, że czego by nie zrobiła, to zawsze pozostanie w Tobie zadra i nieufność. Ale tak uczciwie i obiektywnie oceń. To Cię ukierunkuje. Wszelkie wymuszone zmiany typu zakaz alkoholu, zero spotkań ze znajomymi czy inne restrykcje wobec żony będą nietrwałe, sama musiałaby Cię zaskoczyć czymś pozytywnym długofalowo. Czy ona w ogóle cokolwiek próbuje naprawić, tłumaczyć? Jeśli nie, to również jest jednoznaczny znak, że "wisi" jej w sumie jak to się rozegra. Daj sobie trochę czasu, zajmij się czymś, wychodź gdzieś z dziećmi (kino, bawiland itp.), znajdź jakiś ciekawy przepis na oryginalny posiłek i "zatrać" się w kuchni - to wszystko pozwoli Ci stanąć nieco z boku i na chwilę przynajmniej zapomnieć. Trzymaj się

14

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
Zielony_Domek napisał/a:

Masz perfidną żonę.
Rozumiem Twój ból ale z taką postawą to ona naprawdę nic nie musi zmieniać, przypuszczam, że dopiero rozwinie skrzydła. ...

Dokładnie...
A jak tam Twoje, Autorze "relacje" z Twoim "znajomym"? Chyba miał świadomość tego, co robi? Pomijam to, że tak ...łyknąłeś całą sprawę i nawet nie dałeś szanownej małżonce odczuć, ze zrobiła coś nie tak. W taki sposób tylko utwierdziłeś ją, że jesteś wyjątkowo ...wyrozumiały i zawsze jej przebaczysz, bo "ją kochasz". A ona? Cóż, też nadal będzie Cię "kochać", a że przy tym da du... następnemu "znajomemu" - cóż, przecież znów wybaczysz i będzie ok.
Dziwnie wyrażasz swoje emocje, dziwnie je okazujesz wobec kogoś, kto tak potrafił perfidnie i podle z Tobą postąpić...

15

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

Może i jestem miękki ale na  nie pewno nie odejdę a żony też nigdy bym jej  nie wystawił za drzwi.
Chciałbym dostać od niej szczere wylewne przeprosiny aby wyraziła skruchę, żeby powiedziała że żałuje tego co zrobiła ale nie wiem czy jest to możliwe, przy wcześniejszym zapewnianiu były łzy a teraz nic. Żeby mi powiedziała, że gdyby mogła cofnąć czas to by się to nie powtórzyło.

I tym sobie strzelasz w kolano. Ona też to wie, że nic nie zrobisz i dlatego nie ma u niej skruchy. Ona ma Ciebie gdzieś, i tą krzywdą którą Ci wyrządziła też się wcale nie przejmuje. Więc gdzie Ty widzisz jej miłość i szacunek do Ciebie?
Skoro ona Cię nie szanuje to chociaż Ty szanuj siebie samego.
Jak teraz nic nie zrobisz to szykuj sie na kolejne takie akcje.
Odpowiedz sobie też na pytanie ile takich zdrad jeszcze żonie zdołasz wybaczyć?
Zresztą moim zdaniem nie znasz całej prawdy i to nie był jej jedyny raz.

zdradzony_tomasz napisał/a:

Wiem rozwalić do końca 15 lat też nie wchodzi w rachubę chcę to wszystko budować raz jeszcze,

Tylko że do tego trzeba dwojga a Ty zostałeś całkiem sam.

16

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

zdradzony_tomasz mówisz poważnie???

17

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Widzę, że jak na razie behappy81 wie czego oczekuje może nie w 100% ale w większości ale ponawiam pytanie jak zapomnieć i co zrobić żeby ból człowieka nie rozrywał na miliardy kawałków

18

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

Widzę, że jak na razie behappy81 wie czego oczekuje może nie w 100% ale w większości ale ponawiam pytanie jak zapomnieć i co zrobić żeby ból człowieka nie rozrywał na miliardy kawałków

Chcesz się ..pogodzić z tym faktem, ale nurtuje Cię ...ciekawość jak "to" wyglądało? Masz chyba jakieś masochistyczne skłonności... To najlepiej wyobraź sobie najostrzejszą scenę z jakiegoś pornola z Twoją ślubną w roli głównej. Szok? Zapewne. I potem pomyśl, że tamta "scenka" była łagodniejsza. Co Ci to da? Nic. Chcesz się sam katować i wykańczać psychicznie miast zrobić to, co każdy normalny facet by zrobił na Twoim miejscu...
Napisz coś o tym "znajomym", bo odnoszę wrażenie, że po łyknięciu postępku małżonki i jemu nawet słowa nie powiedziałeś tylko z uśmiechem uścisnąłeś dłoń.

19

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

cóż ja się jej wcale nie dziwię że pieprzy się z innym gdy Ty jesteś w domu, w końcu jak facet jest ciotą to co ona się będzie kryła po kątach?
zachowujesz się jak ciota to nie oczekuj od niej że będzie padać na kolana i błagać o wybaczenie, po co skoro Ty i tak wybaczysz jej bez mrugnięcia okiem?
obudź się, to raczej nie był pierwszy raz, ona jak sama mówi zadurzyła się w innym, kto wie czy nie jest w nim na serio zakochana a Ty to wszystko tolerujesz, weź jeszcze tego gościa zaproś do waszej sypialni, wiesz kim on jest i już powinna być reakcja i telefon lub wizyta u niego.
zachowaj się jak facet, wyrzuć ją z domu, lub poinformuj rodzinkę o tym kim jest żona, powiedz że składasz pozew o rozwód (obserwując jej reakcję), zrób coś a nie tylko płaczesz i ją prosisz, to ona ma prosić Ciebie o wybaczenie a nie że Ty będziesz tu ryczał jak bóbr.
gdy zaczniesz szanować sam siebie, to ona może zacznie szanować Ciebie.

inaczej nic nie zmienisz, a psycholog nic nie da, bo co z tego skoro zajmie się Tobą skoro żona jak pieprzyła po kątach tak to będzie robić nadal a Ty będziesz tylko po psychologach biegał? chcesz takiego życia? jak nie, to uciekaj od tej kobiety.

20

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Nie ma złotego środka na ból i rozrywanie w sercu. To silne emocje, które można opanować po czasie.

Tomek-weź się w garść jak piszą inni. Ty chcesz się zabijać - z jakiego powodu?! Twoja żona powinna mieć takie myśli po tym co zrobiła!!!

Nie możesz pozwalać na zdradę żonie. Jak będziesz taki miękki to prędzej czy później ona znów coś wywinie, mając pewność, że i tak jej wybaczysz. Czasem człowiek myśli, że swoją dobrocią wpłynie na zachowanie drugiego. A to guzik prawda!!

21

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Ja bym się tak komentarzem behappy'ego nie podpierał na Twoim miejscu. Przeczytaj jego wątek. Tak chcesz żyć?

22 Ostatnio edytowany przez zdradzony_tomasz (2014-01-20 18:20:16)

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

"Ja tomasz biorę sobie Ciebie (imię Panny Młodej) za żonę i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci."
"Ja (imię Panny Młodej) biorę sobie Ciebie Tomaszu za męża i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci."

Rozpoczyna Pan Młody: "(imię Panny Młodej) przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego."
A następnie Panna Młoda:"Tomaszu przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego."

Jak to teraz rozumiec
Jak sprawić żeby znów miały sens

Piszecie zostaw ja tak jak wcześniej pisałem nie wchodzi to w grę
Może dla niektórych jest to nie zrozumiałe ze chce od początku wszystko
Budować ale dla mnie jest oczywiste, może i jestem słaby ale to nic nie zmieni

23

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

"Ja tomasz biorę sobie Ciebie (imię Panny Młodej) za żonę i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci."
"Ja (imię Panny Młodej) biorę sobie Ciebie Tomaszu za męża i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci."

Rozpoczyna Pan Młody: "(imię Panny Młodej) przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego."
A następnie Panna Młoda:"Tomaszu przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego."

Jak to teraz rozumieć

Tylko tak, że przysięgą żony można sobie teraz tylko .... podetrzeć, bo już nic z niej nie zostało.

24 Ostatnio edytowany przez wiktoRR (2014-01-20 18:26:24)

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

Widzę, że jak na razie behappy81 wie czego oczekuje może nie w 100% ale w większości ale ponawiam pytanie jak zapomnieć i co zrobić żeby ból człowieka nie rozrywał na miliardy kawałków

zrozum czlowieku ze tutaj w wiekszosci pisza ludzie po podobnych przejsciach i wiedza co mowia... i juz Ci mowie zdrady nigdy nie zapomnisz !! bol bedzie mniejszy, wiekszy ale zawsze w Tobie bedzie... zaufania tez juz nigdy nie bedziesz mial.. jesli chcesz cokolwiek ratowac to musisz swojej wybrance wylac kubel zimnej wody razem z wiadrem na  chora glowe !! nie mozesz byc tzw pipka bo zostaniesz nie na zawsze wink

25

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
wiktoRR napisał/a:
zdradzony_tomasz napisał/a:

Widzę, że jak na razie behappy81 wie czego oczekuje może nie w 100% ale w większości ale ponawiam pytanie jak zapomnieć i co zrobić żeby ból człowieka nie rozrywał na miliardy kawałków

zrozum czlowieku ze tutaj w wiekszosci pisza ludzie po podobnych przejsciach i wiedza co mowia... i juz Ci mowie zdrady nigdy nie zapomnisz !! bol bedzie mniejszy, wiekszy ale zawsze w Tobie bedzie... zaufania tez juz nigdy nie bedziesz mial.. jesli chcesz cokolwiek ratowac to musisz swojej wybrance wylac kubel zimnej wody razem z wiadrem na  chora glowe !! nie mozesz byc tzw pipka bo zostaniesz nia na zawsze wink

26

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Umowa/przysięga została jednostronnie wypowiedziana.
Chcesz z nią zostać ok. Ale musisz nią potrząsnąć i powtórzę jeszcze raz może wystarczy wypisany pozew, może musiałbyś go złożyć(zawsze można wycofać). Po prostu zablefuj.

27

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
mars225 napisał/a:

cóż ja się jej wcale nie dziwię że pieprzy się z innym gdy Ty jesteś w domu, w końcu jak facet jest ciotą to co ona się będzie kryła po kątach?
zachowujesz się jak ciota to nie oczekuj od niej że będzie padać na kolana i błagać o wybaczenie, po co skoro Ty i tak wybaczysz jej bez mrugnięcia okiem?
obudź się, to raczej nie był pierwszy raz, ona jak sama mówi zadurzyła się w innym, kto wie czy nie jest w nim na serio zakochana a Ty to wszystko tolerujesz, weź jeszcze tego gościa zaproś do waszej sypialni, wiesz kim on jest i już powinna być reakcja i telefon lub wizyta u niego.
zachowaj się jak facet, wyrzuć ją z domu, lub poinformuj rodzinkę o tym kim jest żona, powiedz że składasz pozew o rozwód (obserwując jej reakcję), zrób coś a nie tylko płaczesz i ją prosisz, to ona ma prosić Ciebie o wybaczenie a nie że Ty będziesz tu ryczał jak bóbr.
gdy zaczniesz szanować sam siebie, to ona może zacznie szanować Ciebie.

inaczej nic nie zmienisz, a psycholog nic nie da, bo co z tego skoro zajmie się Tobą skoro żona jak pieprzyła po kątach tak to będzie robić nadal a Ty będziesz tylko po psychologach biegał? chcesz takiego życia? jak nie, to uciekaj od tej kobiety.

Nie obrażaj go są różni ludzie.

28

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Słuchajcie. Większość wypowiadających się tutaj na pewno robi to w dobrej wierze i ich porady są słuszne. Nikt jednak nie bierze pod uwagę tego, że tego człowieka po prostu nie stać na taki nagły ruch. Nie ma do tego charakteru, jest wrażliwy i ceni sobie wieloletnie rodzinne więzy. Musi to przetrawić na spokojnie. Wiem jedno, że nazywanie kogoś "ciotą" czy "mięczakiem" z całą pewnością nie doda chłopakowi skrzydeł i nie przejrzy przez to nagle na oczy. Z królika nie zrobicie tygrysa. On doskonale wie co powinien zrobić, ale się boi tego. Takim ludziom trzeba radzić na miarę ich możliwości, by małymi krokami i z pomocą życzliwych doszli do jedynej słusznej decyzji.

29

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Czesc no w sumie wiadomo nie latwa ta sytuacja, zwlaszcza ze macie dzieci a ty kochasz bardzo swoja zone,.moze sprobujesz z nia porozmawiac raz jeszcze, albo pojdziecie do poradni lub umowisz ja na spotkanie z psychologiem i nagrasz co powie , wtedy bedziesz wiedziec co sadzi na prawde,. hmm z drugiej strony czy chcesz znac prawde?Moze czasem lepiej nie wiedziec,.chyba zalezy od osoby..?Ogladalam w telewizji ze jeden facet tak zrobil i no nie wiem bo wyszlam..ale..moze to sposob..

30

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Witaj Tomaszu.
Miałam podobną sytuację tylko z tej drugiej strony - to mąż  mnie zdradził i to nie raz jak się okazało to romans trwał około roku a teraz z perspektywy czasu myślę że wcześniej też miewał różne przygody, Ja też początkowo starałam się robić wszystko żeby z nami został (mamy 7 letniego synka) bo przecież kocham go bezgraniczni że mamy wszystko o czym marzyliśmy... Teraz patrząc na moje zachowanie z perspektywy czasu wiem ze nie powinnam tak postępować ten czas walki kosztował mnie morze wypłakanych łez 10 kg mojego i tak szczupłego ciała, złamane serce... mija drugi miesiąc jak mieszkamy z synkiem sami, jestem spokojniejsza (chociaż i taj jest bardzo ciężko - ale nie płaczę już tak często).
Spróbuj ratować małżeństwo jeśli uważasz że warto ale skowo twoja kochana żona uprawiała seks mając świadomość że jesteś za ścianą  to sądzę stać ją na więcej i brak jej poczucia wartości rodziny.
Mój jeszcze mąż mieszka z kochanką i jej dwójką dzieci ale jak sam powiedział stara się je jedynie tolerować - świadczy to tylko o tym że liczy się tylko on tak samo jak dla twojej żony bo co by było gdyby to dzieciom zachciało się pić albo poszły szukać mamy?

31

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

żona cie zdradza a ty po wszystkim jeszcze jej mówisz ze kochasz ją nad życie i chcesz być nadal z nią...brawo. dałeś jej przyzwolenie by robiła to nadal i podejrzewam że będzie robić skoro ty nic z tym nie zrobiłeś i ona sobie nic z tego nie zrobiła. było ją jeszcze po główce pogłaskać za to. jak tak faktycznie ją bardzo kochasz to z nią bądź i przygotuj się na kolejne zdrady, bo widać dziewczyna nawet tego nie żałuje a może i to nie zdarzyło się pierwszy raz skoro żadnej skruchy nie wyraziła. Czy ty nie czujesz się przez to upokorzony? zrobiła to z waszym wspólnym znajomym u was w mieszkaniu i to jeszcze pod twoją obecność...ona się zachowała tak jakby się nic nie stało ale wcale się nie dziwie gdyż sam się tak zachowujesz...jesteś mężczyzną więc zachowaj się jak mężczyzna i oczywiste jest to że chce z tobą być bo jest jej z tym wygodnie ma w domu wiernego męża i kochanka na boku. dobre rozwiązanie. wydaje mi się ze dałeś sobie wejść na głowe a ona to sprytnie wykorzystuje.

32 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2014-01-20 19:28:55)

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Ciekawe co by powiedzial jakis slawny zydowski psycholog taki co doradza gwazda  ..tzw doktor dusza
No oczekujesz czegos od kogos a ten ktos tego nie ma teraz albo dlugo juz nie mial.
Glucha cisza , cisza nie bierze sie z niczego.

33

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Dzięki za wszystkie wpisy
Wiem jak sobie już z tym poradzić a w zasadzie to prawie już sobie z tym poradziłem
Po prostu każdy musi dojrzeć w pełni do podjęcia ważnych decyzji po takich przeżyciach i  te decyzję wdrożyć.
Bardzo ważne Nie Zważając Na Innych
To jest w końcu moja przyszłość.
Dzięki jeszcze raz przynajmniej się wygadałem

Na koniec powiem tak JEST JUŻ DOBRZE smile

34

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

ojej ,.w sumie tak mysle sobie no tak zdrada,.ale zdrada zaczyna sie w umysle,.tak samo jak prawdziwa milosc..moga byc rozne inne rzeczy gorsze od zdrady.,
przykro Mi jesli to Cie spotkalo bo faktycznie mega nie milo.,
Ja mialam kiedys chlopaka co jak wyjechalam to zapraszal sobie dziewczyne czy tez licz mnog do mieszkania., ztym , ze mezem nie byl.,
W sumie mega perfidna ta twoja zona!
Chyba , ze chce zobzczyc czy zazdrosny jestes czy tez wywolac w tobie jakies emocje,.oczywiscie poza swoimi,,erotycznymi..
Moze powinienes zaprosic kolezanke i z nia poflirtowac na oczach zony
i zobaczyc jej reakcje???Jesli bylbys w stanie tak sie zachowac,.nie mowie o pojsciu na calosc lecz ,.na tyle by zobaczyc jak sie zachowa..

35

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

Widzę, że jak na razie behappy81 wie czego oczekuje może nie w 100% ale w większości ale ponawiam pytanie jak zapomnieć i co zrobić żeby ból człowieka nie rozrywał na miliardy kawałków

1. Nie zapomnisz. Ból, który sprawiają nam najbliżsi przesiąka duszę. 
2. To forum nie jest po to by ktoś Ci mówił to, co chcesz usłyszeć. Jest po to by pomogło TOBIE nie paplać się w błocie. Spojrzeć z boku na sytuację.
3. Psycholog nie tylko Tobie jest potrzebny - jej również. Tylko jakoś mam wrażenie, że dla niej nic wielkiego się nie stało. I w sumie nic dziwnego skoro ona Cie zdradza a Ty jej miłość wyznajesz. Zastanawiam się czy tak bardzo ją kochasz, czy tak bardzo boisz się samotności i przyznania, że bańka mydlana w której żyłeś pękła
4. Odpowiedz sobie na pytanie, czy potrafisz z nią planować przyszłość. Czy nie boisz się, że znów to zrobi. 
5. Jeśli chcesz z nią być nie szukaj odpowiedzi jak to robili, czy ona się uśmiechała, czy się całowali i czy było jej dobrze. W niczym Tobie to nie pomoże.
5. Szanuj siebie, a będziesz szanowany. 


Szczerze Ci współczuję, że takie coś Cię spotkało. Wyciągnij mądre wnioski z tej sytuacji.

36

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

Dzięki za wszystkie wpisy
Wiem jak sobie już z tym poradzić a w zasadzie to prawie już sobie z tym poradziłem
Po prostu każdy musi dojrzeć w pełni do podjęcia ważnych decyzji po takich przeżyciach i  te decyzję wdrożyć.
Bardzo ważne Nie Zważając Na Innych
To jest w końcu moja przyszłość.
Dzięki jeszcze raz przynajmniej się wygadałem

Na koniec powiem tak JEST JUŻ DOBRZE smile

Jeszcze rano chciales popelnic samoboja,kilka godzin pozniej piszesz - jest juz dobrze.
Wedlug mnie jest daleko od dobrze.
Zobacz jak wyraznie widac jakie rozjechane masz emocje, co zreszta wcale nie dziwi.
Dluga droga jeszcze przed Toba zebys mogl w pelni poczuc i powiedziec swiadomie - jest dobrze.

Przypuszczam ze zona wykonala jakis cieply gest w Twoja strone i to spowodowalo euforie.
Jestes jak narkoman na glodzie.
Coz, mimo wszystko zycze Ci powodzenia, bo wiem ze jestes dopiero na starcie tej ciernistej drogi do odbudowania swojej wewnetrznej rownowagi.

37

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

Widzę, że jak na razie behappy81 wie czego oczekuje może nie w 100% ale w większości ale ponawiam pytanie jak zapomnieć i co zrobić żeby ból człowieka nie rozrywał na miliardy kawałków

Nie pociesze cię ale.zdrady nie da.się zapomnieć. Można wybaczyć ale nie.zapomnisz nigdy. Ja jestem 4 lata po.zdradzie, mam za sobą terapię małżeńską, sama również korzystałam z pomocy psychologa. W ratowanie związku trzeba włożyć dużo pracy obojga partnerów a i to nie gwarantuje powodzenia. Wszystko zależy od człowieka. Wiem jedno, do mnie to wraca do tej pory ale to mój ból i sama sobie z j radze. I zgadzam się źe wcześniejszymi wypowiedziami, zbyt łatwo jej wybaczyles, to jak pprzyzwolenie na ddalszą zabawę. Trzymaj się.

38

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Boisz sie ze jak zablefujesz z pozwem o rozwod twoja zona bez oporow bedzie szczesliwa .gdzies zgubiles pozycje faceta w tym malzenstwie.ale to zona i wasz przyjaciel utwierdzili cie w tym.zapewne doszukujesz sie czego tobie brak co on ma ze z nim poszla .
Slowa przysiegi malzenskiej ?!?!?sa tacy ze wyklepia to by juz miec za soba te ceremonie .powiem ci ze nie doszukuj sie w treci przysiegi malzenskiej sensu tylko powinienes spytac zony co ta przysiega dla niej znaczy .
Zbyt szybko chciales przejsc z tym problemem do porzadku dziennego a to sie tak nie da

39

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

Dzięki za wszystkie wpisy
Wiem jak sobie już z tym poradzić a w zasadzie to prawie już sobie z tym poradziłem
...
Na koniec powiem tak JEST JUŻ DOBRZE smile

To może zdradź nam jak tego dokonałeś?
Dojść do równowagi psychicznej po zdradzie w jeden dzień.... czegoś takiego to nawet Sigmund Freud nie wymyślił tongue

Okłamujesz sam siebie, są sprawy których nie można po prostu zamieść pod dywan.

40

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
Mały_Książe napisał/a:

...Okłamujesz sam siebie, są sprawy których nie można po prostu zamieść pod dywan.

Albo prowokacja, bo jakże to tak? w jeden dzień taka metamorfoza?
Albo z Autorem coś nie tak.
Owszem, znam przypadek faceta, który odkrył, że jego żona "kręci" z jego znajomym (ba! znalazł kiedyś tamtego portfel w domu, gdy wrócił po kilku dniach nieobecności) i ...nic - ponad wkurzanie się i przygnębienie - z tym nie zrobił. I mimo, że ona wie, ze on wie - wszystko nadal trwa... Jemu widać tak dobrze i wygodnie. Fakt wciąż jest tym wszystkim sfrustrowany, ale widać to lubi skoro tkwi w tym już ładnych parę lat. Ba! Nawet nadal płaci za rachunki telefoniczne małżonki wiedząc, że to narzędzie do dalszego komunikowania się z "przyjacielem" smile Ja rozwaliłbym ten telefon na ścianie chyba w takiej sytuacji... Ale widać jakiś furiat jestem smile
Cóż, też tu było powoływanie się na "dobro dziecka", w porządku... Tyle tylko, że - jak ktoś tu wcześniej zauważył - dziecko widząc co jest grane uczy się wypaczonego wzoru rodziny, pominę tu fakt wzajemnego odnoszenia się do siebie rodziców...
A to, co też tu było podniesione, ze facet (tu Autor) nie szanując samego siebie i swojej pozycji daje przyzwolenie na dalsze ekscesy "małżonki" - cóż, taka jego wola. Widać mu tak dobrze jest jak jest i już. Sam to z resztą przecież napisał.
W sumie po co zakładał ten wątek? Zamiast tu się żalić i pisać powinien był lecieć do kwiaciarni po wielki bukiet czerwonych róż dla ukochanej zony smile
Autorze, wybacz te uszczypliwości, ale mnie coś bierze jak widzę co robisz...

41

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Przecież KAŻDY kto został zdradzony, kto myśli o wybaczeniu wie, że takich DOBRZE jest milion chwil, by za chwilę upaść tak nisko, że mam się wrażenie, że się nie wstanie. I tak przez długi okres czasu. I nawet jak teraz autor tematu czuje, że jest dobrze tak za chwilę UPADNIE i trzeba będzie Go zbierać z ziemi. TAK jest i ktoś kto został zdradzony - to wie jakie drzemią w nim, uczucie, emocje. Samo życia chciałoby się powiedzieć.

Tomasz - teraz nie dasz radę podjąć decyzji, za dużo emocji, wspomnień w Tobie siedzi. Ta to potrzeba czasu i dojrzeć do jakiejkolwiek decyzji. Dziś chcesz, za chwilę możesz nie chcieć. Sinusoida uczuć Cię czeka.

Nie zmienia faktu to, że żona Cię ( mam wrażenie ) nie szanuje - zdradzić - to już jest świństwo, ale zdradzić to pod Twoją obecność i w Twoim domu to nawet słów brakuje by to określić.

42

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

nie zapomnisz...a Twoją słabością są Twoje uczucia, Twoja wrażliwość, teraz uważaj, bo ja ten gniew i ból zamieniłam w "hamskie traktowanie partnera" obyś Ty nie zaczął jej tak traktować i obyś nie musiał drugi raz tego przeżywać i obyś nie postanowił leczyć się odwetem bo takowe zachowanie Ci nie pomoże, mi nie pomogło, wręcz przeciwnie...pozdrawiam

43

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
PLUSIKPLAY napisał/a:

nie zapomnisz...a Twoją słabością są Twoje uczucia, Twoja wrażliwość, teraz uważaj, bo ja ten gniew i ból zamieniłam w "hamskie traktowanie partnera" obyś Ty nie zaczął jej tak traktować i obyś nie musiał drugi raz tego przeżywać i obyś nie postanowił leczyć się odwetem bo takowe zachowanie Ci nie pomoże, mi nie pomogło, wręcz przeciwnie...pozdrawiam

Tak, zdradzony o świcie... Tomaszu. Wydaje mi się, że PLUSIKPLAY ma dużo racji! To bardzo prawdopodobny scenariusz Twojego zachowania wobec żony, jeśli nie zaczniesz dojrzewać do jedynej słusznej decyzji. Kaliber mojego przewinienia w porównaniu do Twojej żony jest co prawda jak śrut do kuli z magnum, ale ja właśnie doświadczam na własnej skórze takiego traktowania, tak więc ten mechanizm "obronny" jest po części naturalną konsekwencją utrzymywania statusu quo po takim zdarzeniu. Przypuszczam, że nie czułbyś się dobrze w takiej roli.
Sądzę też, że tak naprawdę wcale nie zrobiło Ci lepiej, jak napisałeś, chyba, że obaliłeś jakieś pół litra, a wspomniałeś o tym po prostu dla świętego spokoju, ponieważ domyślam się, że krytyka większości przerosła Cię nieco.
Przemyśl to wszystko raz jeszcze, poszukaj kogoś obiektywnego i życzliwego wokół siebie (specjalista, rodzice) i małymi krokami wyjdź z tego bagna, dobrze Ci życzę.

44 Ostatnio edytowany przez zdradzony_tomasz (2014-01-21 16:07:53)

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Po pierwsze nic wczoraj nie piłem
Po drugie niestety serducho nie wytrzymało napięcia, straciłem przytomność a potem wylądowałem w szpitalu na szczęście to nic poważnego - to właśnie w takim stanie człowiek zaczyna utwierdzać się w swoich przekonaniach.
Może i jestem głupi czy też jak nie którzy piszą " ciota " to wasze sugestie ale wiem na pewno że ja osobiście będę walczył o żonę i nasz związek do końca swego życia.
Ja tego bardzo chcę mam nadzieję że moja żona również na chwilę obecną tak  mi się wydaję i wszystko na to wskazuje
Zdaję sobie sprawę że o tym zapomnę z czasem ale też z tego że może to do mnie wracać jak bumerang i może znów boleć ale w każdym związku trzeba się poświęcać taka kolej rzeczy.
Nie jestem osobą która całą złość przekuła by w chamskie traktowanie czy też zechciała by się w ten sam sposób zemścić to po prostu nie ja, po co krzywdzić drugą osobę i zadawać ten sam ból.
Ja już upadłem ale się podniosłem,jeżeli będzie trzeba podniosę się za każdym razem, jedyna sytuacja żebym nie był się w stanie podnieść to ponowna zdrada ale to wykluczam.
Wiem na pewno jedno wszystko można odbudować nawet zaufanie, fakt potrzeba na to czasu, jeżeli ludzie chcą być razem to trzeba ten czas poświęcić.
Czasami właśnie takie decyzje jak moja pokazują że facet jest facetem i nie zawsze musi być troglodytą
To są moje decyzję i tak naprawdę to tylko ja za nie będę odpowiadał.

45

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

...właśnie takie decyzje jak moja pokazują że facet jest facetem nie zawsze musi być troglodytą

Cóż, mój komentarz do Twoich wyniosłych i idealistycznych słów: smile
Nie ma Twoim zdaniem czegoś ...pośrodku? Między "ciotą" a "troglodytą"? Moim zdaniem jest - facet, co ma charakter i "jaja", a to, że jest jednocześnie wrażliwy i wyrozumiały świadczy, że ma rozum i myśli.
Życzę powodzenia.

46

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Troglodyta spuściłby łomot i gachowi i żonce.
Decyzję podjąłeś, czy słuszną to czas pokaże, ale teraz musisz mieć oczy dookoła głowy.
Doradzałbym również wykluczenie procentów z domu.
PS Sprawdzaj co jakiś czas bilingi telefonu Twojej pani.

47

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

Czasami właśnie takie decyzje jak moja pokazują że facet jest facetem i nie zawsze musi być troglodytą

facet ma szanować samego siebie, a nie dawać tyłka tak jak robisz to właśnie Ty.
jakie konsekwencje poniosła żona w związku ze swoją zdradą i możliwym romansem?
co żona zrobiła takiego aby udowodnić że jej zależy na związku, że zerwała z tamtym, że żałuje itd?
z tego co piszesz, to ona NIE ZROBIŁA NIC, bo Ty od razu jej wybaczyłeś...

i upadłeś, ale Ty wcale nie wstajesz, Ty dalej leżysz, bo nie zrobiłeś NIC aby coś zmienić, no bo niby co zrobiłeś, poza płaczem i wybaczeniem? żona zdradzała, zauroczyła się w innym, a Ty od tak jej wybaczyłeś i nawet nie dałeś jej lekcji na przyszłość...

48

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

Po drugie niestety serducho nie wytrzymało napięcia, straciłem przytomność a potem wylądowałem w szpitalu na szczęście to nic poważnego.

Zajmij się teraz sobą. Wyjedź gdzieś, odetchnij bo zwariujesz. Musisz ułożyć wszystko w głowie, a na to potrzeba czasu.

zdradzony_tomasz napisał/a:

Może i jestem głupi czy też jak nie którzy piszą " ciota " to wasze sugestie ale wiem na pewno że ja osobiście będę walczył o żonę i nasz związek do końca swego życia.

A co na to żona? Też zamierza walczyć o WAS? Czy też cała odbudowę związku tylko TY masz dźwignąć na swe barki?

zdradzony_tomasz napisał/a:

jedyna sytuacja żebym nie był się w stanie podnieść to ponowna zdrada ale to wykluczam.

Kilka dni temu, nigdy byś pewnie nie pomyślał że żona Cię zdradzi. Skąd więc to nagłe przekonanie o tym że już więcej ona tego nie zrobi?
Sam przecież pisałeś, że ona nie żałuje tego co zrobiła.

49

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
Mały_Książe napisał/a:

...

zdradzony_tomasz napisał/a:

jedyna sytuacja żebym nie był się w stanie podnieść to ponowna zdrada ale to wykluczam.

Kilka dni temu, nigdy byś pewnie nie pomyślał że żona Cię zdradzi. Skąd więc to nagłe przekonanie o tym że już więcej ona tego nie zrobi?
Sam przecież pisałeś, że ona nie żałuje tego co zrobiła.

Jak dla mnie to są dwa rozwiązania by taką - jak Autor - mieć pewność co do takiej żony. Pierwsza, mało humanitarna to założenie solidnego pasa cnoty i ...zamordowanie ślusarza smile
Druga - ...samej żony, co dawałoby niewątpliwą pewność smile

50

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
kosmiczny nick napisał/a:

Jak dla mnie to są dwa rozwiązania by taką - jak Autor - mieć pewność co do takiej żony. Pierwsza, mało humanitarna to założenie solidnego pasa cnoty i ...zamordowanie ślusarza smile

sobie by krzywde zrobil wink

51

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Ona teraz musi wspierać cię życzę ci powodzenia, powinieneś brać psychotropy one pomogą gdy masz nerwicę która często jest mylona z depresją.
Podobno obecne preparaty nawet przedłużają życie.

52

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Z takim poejscie "kochamwiec wybaczam. Dam rade" to szykuj si? na powtorke z rozrywki.
Twoje checi nie wystarcza. To zona musi przejac inicjatywe w pomocy Tobie. To ona musi. Ty NIC nie musisz, mozesz, ale nie musisz. To nie Ty masz walczyc ale ona. Teraz Twoja walka, to walka z cieniem, samotna i bez konca.
Nie Ty, tylko zona.
Inaczej dasz jej przekonanie, ?e "nic si? nie stalo" , usprawiedliwienie do nastepnych zdrad.

53

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

zdradzony_Tomasz po przeczytaniu twojej jednej informacji doszedłem do wniosku, że jesteś idiota albo jesteś taki nie atrakcyjny, że boisz się samotności.
Dla mnie taka kobieta, by nie miała żadnych szans. Ma w domu ciotę, która wszystko dla niej zrobi, nawet główno z podłogi wyliże.
Szkoda to komentować.
Napisałem, można dać szanse. sprawdzić ale się nie poniżać, A ty się poniżasz.

54

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Tomaszu, tutaj nie chodzi o to żebyś wypędził żonę z domu, lub sam sie wyprowadził , tu chodzi o to żebyś "oczyścił " atmosferę , tzn.rozmowy o samym fakcie, Twoja żona jeczala pod Twoja sypialnia , doznając uciechy z innym, czy Ty to rozumiesz?
A na koniec wzruszyla ramionami, no nic sie nie stało , a Ty zamiotles to wszystko pod dywan, przecież to takie normalne, zdradzać męża na kuchennym stole, a następnego ranka zjeść przy tym samym stole śniadanie z mężem .
Nosz qurwa.
A Ty ja jeszcze przeproś za to.

55

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

Po drugie niestety serducho nie wytrzymało napięcia, straciłem przytomność a potem wylądowałem w szpitalu na szczęście to nic poważnego

to poczatek twojej udreki wink no ale tak wybrales smile) kiedys moze zrozumiesz ze w takich sytuacjach jak twoja trzeba bylo "spuscic powietrze"..

oby tylko zle to sie dla Ciebie nie skonczylo.. Powodzenia

56 Ostatnio edytowany przez smallangel (2014-01-21 19:36:13)

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

Po pierwsze nic wczoraj nie piłem
Po drugie niestety serducho nie wytrzymało napięcia, straciłem przytomność a potem wylądowałem w szpitalu na szczęście to nic poważnego - to właśnie w takim stanie człowiek zaczyna utwierdzać się w swoich przekonaniach.

Uważaj na serce, takie emocje to nie przelewki.

Może i jestem głupi czy też jak nie którzy piszą " ciota " to wasze sugestie ale wiem na pewno że ja osobiście będę walczył o żonę i nasz związek do końca swego życia.

Osobiście nie uważam byś był ciota, a osobą która kocha.

Ja tego bardzo chcę mam nadzieję że moja żona również na chwilę obecną tak  mi się wydaję i wszystko na to wskazuje
Zdaję sobie sprawę że o tym zapomnę z czasem ale też z tego że może to do mnie wracać jak bumerang i może znów boleć ale w każdym związku trzeba się poświęcać taka kolej rzeczy.
Nie jestem osobą która całą złość przekuła by w chamskie traktowanie czy też zechciała by się w ten sam sposób zemścić to po prostu nie ja, po co krzywdzić drugą osobę i zadawać ten sam ból.
Ja już upadłem ale się podniosłem,jeżeli będzie trzeba podniosę się za każdym razem, jedyna sytuacja żebym nie był się w stanie podnieść to ponowna zdrada ale to wykluczam.

Wyżej pisałam to jak wygląda życie po zdradzie. Też upadałam by ponownie wstać i nabrać sił. Żyję również z Mężem po zdradzie. Nie żałuje żadnych chwil walki. Pomimo iż nie było łatwo. 

Wiem na pewno jedno wszystko można odbudować nawet zaufanie, fakt potrzeba na to czasu, jeżeli ludzie chcą być razem to trzeba ten czas poświęcić.

Wszystko można odbudować. Ale na to pracować musi Twoja żona. Jeżeli zapracuje - powinieneś dość szybko poradzić sobie z ponownym zaufaniem. Tylko bądź rozważny.

Czasami właśnie takie decyzje jak moja pokazują że facet jest facetem i nie zawsze musi być troglodytą
To są moje decyzję i tak naprawdę to tylko ja za nie będę odpowiadał.

Dokładnie Twoje życie - TWOJE decyzje. Mnie też nazywali naiwniaczką. Dziś jestem szczęśliwą naiwniaczką smile.
Jednak słuchaj co mówi, patrz co robi. Nie to co byś chcial by mówiła i robiła. Ale to co naprawdę robi.

Niektórzy muszą ukarać by poczuć satysfakcję (bądź pod wpływem emocji) i by ktoś zrozumiał, że robi coś źle. Ja Męża wyrzuciłam z domu pod wpływem emocji - wrócił na drugi dzień i jest do dnia dzisiejszego. I być może na początku byłam chodząca złośliwością - potem zmieniłam nastawienie i uważam, że było to jak najbardziej odpowiednim zachowaniem.

57

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Smallangel tobie się udało to super
Mi też się to uda i też będzie super

58

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
zdradzony_tomasz napisał/a:

Po pierwsze nic wczoraj nie piłem
Po drugie niestety serducho nie wytrzymało napięcia, straciłem przytomność a potem wylądowałem w szpitalu na szczęście to nic poważnego - to właśnie w takim stanie człowiek zaczyna utwierdzać się w swoich przekonaniach.
Może i jestem głupi czy też jak nie którzy piszą " ciota " to wasze sugestie ale wiem na pewno że ja osobiście będę walczył o żonę i nasz związek do końca swego życia.
Ja tego bardzo chcę mam nadzieję że moja żona również na chwilę obecną tak  mi się wydaję i wszystko na to wskazuje
Zdaję sobie sprawę że o tym zapomnę z czasem ale też z tego że może to do mnie wracać jak bumerang i może znów boleć ale w każdym związku trzeba się poświęcać taka kolej rzeczy.
Nie jestem osobą która całą złość przekuła by w chamskie traktowanie czy też zechciała by się w ten sam sposób zemścić to po prostu nie ja, po co krzywdzić drugą osobę i zadawać ten sam ból.
Ja już upadłem ale się podniosłem,jeżeli będzie trzeba podniosę się za każdym razem, jedyna sytuacja żebym nie był się w stanie podnieść to ponowna zdrada ale to wykluczam.
Wiem na pewno jedno wszystko można odbudować nawet zaufanie, fakt potrzeba na to czasu, jeżeli ludzie chcą być razem to trzeba ten czas poświęcić.
Czasami właśnie takie decyzje jak moja pokazują że facet jest facetem i nie zawsze
musi być troglodytą
Masz rację to twoje życie i twoje decyzje. Musisz bardzo kochać swoją żonę. Mimo wszystko skorzystajcie z terapi małżeńskiej. Wiem z.autopsji źe.to jest niezbędne do oodbudowania wzajemnych relacji po zdradzie. Życzę ci powodzenia.
To są moje decyzję i tak naprawdę to tylko ja za nie będę odpowiadał.

59

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

no wlasnie ja mysle , ze moze Cie boli ze ja kochasz a ona Ciebie nie,, no ale jest duzo innych sytuacji w ktorych okazuje Ci milosc...strasznie nie fajnie z t5a zdrada pod twoim dachem,,nie lam sie!!

60

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Poza tym ja sadze, ze zadna ciota nie jestes!
Bo na prawde musisz ja kochac , ze tak chcesz i masz sile walczyc o nia.
Nie kazdego faceta na to stac! Tylko mega wrazliwego i kogos kto kocha..
W sumie jak w jakiejs romantycznej powiesci,.tylko nie badz za duzo Werterem,,:)
Mysle , ze bylo by lepiej around gdyby wiecej facetow tak kochalo zony jak ty i nie poddawalo sie ,, emocjom,,.itp..
w sumie chyba tez po niekad przezwyciezyles jakby tzw:.meska..dume czy wogole dcume.,co tak na prawde ja bym uwazala za ceche pomimo wszystko mocnego faceta..

no moge byc w bledzie bo az tak nie znam sytuacji..
Ale Ty faktycznie walczysz.. nie niszczysz.. jesli to co mowisz jest prawda..

61

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

oj tylko teraz pijac niszczysz siebie..
Dlaczego????????????????????

62

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

w sumie jeszcze przyszlo mi na mysl cos..
kolega kiedys mial podobna sytuacje
gdy powiedzial innemu znajomemu takiemu 2 razy starszemu), ze ma problem i chce sobie cos zrobic ..ten zapytal go jakby to sobie zrobil..
a ten jeszcze bardziej sie wtedy zalamal..

63

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc
ella milosc zakrecona? napisał/a:

...bylo by lepiej gdyby wiecej facetow tak kochalo zony jak ty i nie poddawalo sie ,, emocjom,,.itp..
w sumie chyba tez po niekad przezwyciezyles jakby tzw:.meska..dume czy wogole dcume.,co tak na prawde ja bym uwazala za ceche pomimo wszystko mocnego faceta..

Co Ty piszesz? Męską dumę można przezwyciężyć, gdy się ją ma...
I wybacz, ale gdyby więcej facetów tak "kochało"? Jezu smile Na szczęście facet jest facetem, gdy wie gdzie są granice, których wobec niego przekroczyc nie wolno...
Ech, z tą duma to pojechałas po bandzie smile

64

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Tomaszu, Tomaszu...
Niestety będę kolejną osobą, która Ci napisze, że żona jest głupią ździrą totalnie nie liczącą się z Twoimi uczuciami.
Przykro mi, bo chciałabym napisać inaczej.
Bo wiesz, małzeństwom po zdradzie naprawdę się udaje...tylko że każda ze stron musi tego bardzo chcieć a naprawa trwa miesiącami, nieraz latami...
Dlaczego się oszukujesz, że wszystko już jest dobrze? Na forum nikt się na to nie nabierze, zatem jedyną osobą którą chcesz nabrać jesteś Ty sam.
Żona....cholera, ona naprawdę nie wyraziła żalu, skruchy, nic...Ona po prostu siedzi sobie na swojej durnej dupie i czeka, jak rozwinie się sytuacja.
Ona wie, że TOTALNIE, ABSOLUTNIE, ZERO(!!!) konsekwencji poniesie w związku z tym co zrobiła.
Rusza tą głupią babę to, że cierpisz?
Rusza ją to, że nie możesz spać, że chodzisz zamyślony, że zamykasz się w swoim świecie i przeżywasz wszystko od nowa?
Gó...no ją to interesuje, tą Twoją piękną, idealną żoneczkę którą kochasz ponad życie.
Tomaszu, ona to zrobi jeszce raz, i jeszcze, i kolejny...
Niestety Ci to mówię, bo bardzo bym nie chciała, ale ja WIEM że zrobi, bo to wynika z postawy jaką oboje w danym momencie reprezentujecie!
Powiem Ci, jakbędzie wyglądać Twoje zycie, ok?
Każde jej wyjście to stres, każdy dźwięk przychodzącego sms-a to podejrzenia, każde spóźnienie to chora wyobraźnia.
Naprawdę tego chcesz?? Naprawdę ?!?!
A wiesz co ona będzie robić? Śmiać Ci się w twarz, bo cokolwiek zrobi, Ty jej i tak wybaczysz!!!
Chciałabym na koniec napisać coś pozytywnego, hmmm....
Tomaszu, żadne samobójstwa...sam piszesz, jak cudowne masz dzieci. Na pewno chcesz, by były szczęśliwe, na pewno chcesz widzieć jak dorastają i jak wspaniałymi ludźmi się stają. Nic straconego i wszystko przed Wami, bo świat się jeszcze nie kończy mimo, że tak Ci się w tej chwili może wydawać.
Wiesz, w odróżnieniu do innych ja widzę dla Was szansę...ale widzę ją JEDYNIE (!!!) wtedy, kiedy oboje będziecie tego chcieli (i nie chodzi mi o przerposiny żonki z kamienną twarzą i tyłkiem pełnym nowych pomysłów, no bo ten wypalił).
Chodzi mi Tomaszu o to, byście przedyskutowali, jak dalej żyć, żebyś powiedział jej jak czujesz, czego oczekujesz i jakie WARUNKI stawiasz.
I chodzi o to, by żona wyraziła szczerą skruchę i chęć naprawy, i by zaczęła walczyć o Ciebie o Was (tak, tak, to ona ma walczyć, nie Ty. Ty musisz widzieć jej chęci, jej próby, jej starania...no musisz po prostu, bo tak włąśnie powinno być, bo tak się robi, bo to Ci się cholera jasna należy).
A Wam się należy (jeśli już) związek oparty na szczerości i zaufaniu przede wszystkim. A takim zamiataniem problemów pod dywan Ty się dorobisz poroża godnego największego przywódcy stada, palpitacji serca i pewnie zawału. A ona...no cóż....będzie się bawić, no bo czemu kurcze nie.

65

Odp: zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

tak, tak, to ona ma walczyć, nie Ty. Ty musisz widzieć jej chęci, jej próby, jej starania...no musisz po prostu, bo tak włąśnie powinno być, bo tak się robi, bo to Ci się cholera jasna należy).

Tomaszu, powtarzaj ten fragment jak mantrę, 100 razy dziennie, aż zrozumiesz....

Posty [ 1 do 65 z 75 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostałem zdradzony nie wiem jak zyc

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026