netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zostałem sam nie radze sobie z tym

1 230 odpowiedzi64 518 wyświetleńzałożony przez arkadiusz3103, 08.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostałem sam nie radze sobie z tym

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 1 231 ]

196

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
onslaught napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

moją rodzinę poznała , co do swojej zawsze trzymała mnie na dystans oprucz matki nikogo nie poznałem a wiem że ma dużą rodzinę do siostry ciotecznej na komunie poszła sama na urodziny chrzśniaka też sama , tak naprawdę jak miała jakąś uroczystość rodziną szła sama

To się raczej Tobą nie chwaliła.. Dziwne..

u jej matki bywałem i brata kilka razy , ale u siostry nie powód ,bo siostra jest sama i mnie odbije, tylko że siostra twierdzi po co komu facet ,a brat kilka razy zapraszał na grila ale za każdym razem odmawiała

197 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-03-14 09:41:59)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:
onslaught napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

moją rodzinę poznała , co do swojej zawsze trzymała mnie na dystans oprucz matki nikogo nie poznałem a wiem że ma dużą rodzinę do siostry ciotecznej na komunie poszła sama na urodziny chrzśniaka też sama , tak naprawdę jak miała jakąś uroczystość rodziną szła sama

To się raczej Tobą nie chwaliła.. Dziwne..

u jej matki bywałem i brata kilka razy , ale u siostry nie powód ,bo siostra jest sama i mnie odbije, tylko że siostra twierdzi po co komu facet ,a brat kilka razy zapraszał na grila ale za każdym razem odmawiała

a morze by wyszło na jaw ,jaka jest naprawdę zanim z nią zamieszkałe

198

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

a u mnie świeci, ostro daje do pieca

199

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:

u jej matki bywałem i brata kilka razy , ale u siostry nie powód ,bo siostra jest sama i mnie odbije, tylko że siostra twierdzi po co komu facet ,a brat kilka razy zapraszał na grila ale za każdym razem odmawiała

Pewnie nie chciała sobie komplikować sytuacji w rodzinie i uniknąć w razie czego niewygodnych pytań o Ciebie.

200

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
onslaught napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

u jej matki bywałem i brata kilka razy , ale u siostry nie powód ,bo siostra jest sama i mnie odbije, tylko że siostra twierdzi po co komu facet ,a brat kilka razy zapraszał na grila ale za każdym razem odmawiała

Pewnie nie chciała sobie komplikować sytuacji w rodzinie i uniknąć w razie czego niewygodnych pytań o Ciebie.

a morze to dobre alibi jadę do siostry a tak naprawdę gdzie indziej, bo ja siostry no oczy nie widziałem ,tylko na zdięciach

201

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

A skąd Ty wiesz z kim ona tam chodziła na te imprezy...
Ty mogłeś być od sponsorowania a do towarzystwa mogła mieć innego. Po takich to wszystkiego się spodziewać można.
Ciesz się że masz to już za sobą.

202

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

A skąd Ty wiesz z kim ona tam chodziła na te imprezy...
Ty mogłeś być od sponsorowania a do towarzystwa mogła mieć innego. Po takich to wszystkiego się spodziewać można.
Ciesz się że masz to już za sobą.

morze i tak ale takiej prawdy nie chce znać, to już by mnie dobiło ,zdrada

203

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:

A skąd Ty wiesz z kim ona tam chodziła na te imprezy...
Ty mogłeś być od sponsorowania a do towarzystwa mogła mieć innego. Po takich to wszystkiego się spodziewać można.
Ciesz się że masz to już za sobą.

morze i tak ale takiej prawdy nie chce znać, to już by mnie dobiło ,zdrada

Kolego ale po co Ci sie domyslac o tym czego nie wiesz, nie widziales i czego Ci nie "wyznala".
Wiesz juz na swoj sposob - z Nasza pomoca big_smile - ze laska jest dwulicowa i bez skrupolow robila Cie w bambuko, to po co bardziej zglebiasz temat, ktory wymaga definitywnego zamkniecia i odciecia sie od przeszlosci? Odpusc to sobie dla lepszego wlasnego samopoczucia.
A zapewniam Cie, ze taka Twoja postawa - zadowolonego faceta ze swojego zycia - bardziej jej zaszkodzi w efekcie koncowym.

204

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
bags napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:

A skąd Ty wiesz z kim ona tam chodziła na te imprezy...
Ty mogłeś być od sponsorowania a do towarzystwa mogła mieć innego. Po takich to wszystkiego się spodziewać można.
Ciesz się że masz to już za sobą.

morze i tak ale takiej prawdy nie chce znać, to już by mnie dobiło ,zdrada

Kolego ale po co Ci sie domyslac o tym czego nie wiesz, nie widziales i czego Ci nie "wyznala".
Wiesz juz na swoj sposob - z Nasza pomoca big_smile - ze laska jest dwulicowa i bez skrupolow robila Cie w bambuko, to po co bardziej zglebiasz temat, ktory wymaga definitywnego zamkniecia i odciecia sie od przeszlosci? Odpusc to sobie dla lepszego wlasnego samopoczucia.
A zapewniam Cie, ze taka Twoja postawa - zadowolonego faceta ze swojego zycia - bardziej jej zaszkodzi w efekcie koncowym.

wiem ale prawda boli najgorzej

205

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

ja  bym nie potrafił zdradzić kobiety którą kocham lub kochałem bo jak ,potem spojrzeć jej w oczy ,udawać że nic się nie stało ,jak  spojrzeć w lustro na własne odbicie, sumienie by mnie zeżarło a morze ze mną coś jest nie tak że tak myślę ,zdrada chyba coś gorszego niż rozstanie

206

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

cześć wszystkim jak humory u mnie coraz lepiej

207

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

To ciesz się bo dzisiaj mnie wzięło sad

208

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:

cześć wszystkim jak humory u mnie coraz lepiej

Cześć! No to cieszę się, że tendencja zwyżkowa u Ciebie wink

209

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

To ciesz się bo dzisiaj mnie wzięło sad

nie wiem jak Cie pocieszyć ,bo też mam problem sam ze sobą ,ja już powoli łapie doła ,bo weekend się zbliża ,razem się będziemy jutro pocieszać ,wstanę rano posprzątam mieszkanie i..... durne myśli

210

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Kwiatek, Arek, mądrzy ludzie nie mają durnych myśli wink big_smile
Nie ma co zadręczać się tym co było, tym bardziej gdy zapomnienie o tym pozwala na lepsze życie.
Żeby było czego żałować, to można by się pozadręczać, a tak... zamiast siedzieć w domu, trzeba spotkać się ze znajomymi. Iść do kina, na piwo.
Słonko świeci ludzie, wiosna idzie. W dołki trzeba sadzić kwiatki, a nie nimi sie martwić lol

211

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Kwiatek, Arek, mądrzy ludzie nie mają durnych myśli wink big_smile
Nie ma co zadręczać się tym co było, tym bardziej gdy zapomnienie o tym pozwala na lepsze życie.
Żeby było czego żałować, to można by się pozadręczać, a tak... zamiast siedzieć w domu, trzeba spotkać się ze znajomymi. Iść do kina, na piwo.
Słonko świeci ludzie, wiosna idzie. W dołki trzeba sadzić kwiatki, a nie nimi sie martwić lol

pewnie tak jest ,tylko czemu czasami nie chce się nic .no i mam doła ale nie takiego jak zawsze, taki lajcikowy , ciekawe jak tam kfiatuszek

212

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

To ciesz się bo dzisiaj mnie wzięło sad

cześć i jak przeszło Ci ,bo słonko świeci itp.

213

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Arek, martwisz się nie wiadomo czym tongue
No powiedz mi... z jakiego powodu dzisiaj masz doła? Tak konkretnie...co Cie martwi?

214

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Arek, martwisz się nie wiadomo czym tongue
No powiedz mi... z jakiego powodu dzisiaj masz doła? Tak konkretnie...co Cie martwi?

samotność mi przeszkadza a z drugiej strony morze lepiej być samemu żeby znów się nie zawieść

215

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Arek błaaaagam Cię...jaka samotność? Ledwo wyrwałeś się ze szponów tej pindy, a Ty już o samotności pleciesz...wolność nie samotność. Nie jesteś "samotny", tylko jesteś "singlem" big_smile Korzystaj z tego... smile

216

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Arek błaaaagam Cię...jaka samotność? Ledwo wyrwałeś się ze szponów tej pindy, a Ty już o samotności pleciesz...wolność nie samotność. Nie jesteś "samotny", tylko jesteś "singlem" big_smile Korzystaj z tego... smile

nie dawno to prawie od prawie roku , do tego ta pinda pisze do mnie ,że to ja zerwałem a to nie prawda, bo kopła mnie w dupę jak mi się kasa z kończyła , i za czołem odmawiać jej i miałem swoje zdanie

217

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Niech sobie pisze co chce. Widocznie takie smsy jej poprawiają samoocenę, bo sama zaczynała zauważać że czysty materializm przez nia przemawiał. A może wystraszyła się, że zaczyna swoja mamusie przypominać tongue Niech sobie pisze...co Cie to już obchodzi..."ona wie swoje", "Ty znasz prawdę"... czym tu się przejmować wink Niech cieszy się swoimi 5 kochankami smile Co samochodu naprawić nie potrafią tongue
Arek, a tak na poważnie... zacznij żyć swoim życiem. Otrząśnij się i przestań biadolić nad tym co było. Teraz zaczyna sie nowe...lepsze...

218

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Hejka jestem w końcu smile
Jak tam dzisiaj Arku? Bo ja mam ochotę iść się upić i poużalać nad butelką piwa...

219

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Niech sobie pisze co chce. Widocznie takie smsy jej poprawiają samoocenę, bo sama zaczynała zauważać że czysty materializm przez nia przemawiał. A może wystraszyła się, że zaczyna swoja mamusie przypominać tongue Niech sobie pisze...co Cie to już obchodzi..."ona wie swoje", "Ty znasz prawdę"... czym tu się przejmować wink Niech cieszy się swoimi 5 kochankami smile Co samochodu naprawić nie potrafią tongue
Arek, a tak na poważnie... zacznij żyć swoim życiem. Otrząśnij się i przestań biadolić nad tym co było. Teraz zaczyna sie nowe...lepsze...

ja już sam się w tym wszystkim pogubiłem nie chce być sam ale boje się być z kimś a morze szukać kogoś  po tych samych przejściach

220

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Wiesz co też mnie właśnie naszły takie obawy... Czy znajdzie się jeszcze ktoś "normalny".
Przychodzi takie zwątpienie że się odechciewa wszystkiego.
Ale fakt słonce świeci fajnie jest bo wczoraj jak wpadłam w zaspę po kolana to nie było fajnie,choć było się z czego pośmiać tongue

221

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Kwiatek, Arek...nie dramatyzujcie, to nie sztuka Szekspira wink Na świecie jest tylu ludzi, że jeszcze dwoje normalnych dla Was się znajdzie smile Uwierzcie mi big_smile

222

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Wiesz co też mnie właśnie naszły takie obawy... Czy znajdzie się jeszcze ktoś "normalny".
Przychodzi takie zwątpienie że się odechciewa wszystkiego.
Ale fakt słonce świeci fajnie jest bo wczoraj jak wpadłam w zaspę po kolana to nie było fajnie,choć było się z czego pośmiać tongue

czyli wiesz o czym myślę
a gdzie są takie zaspy u mnie pod warszawą coraz mniej śniegu

223

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Na podkarpaciu sad
Wczoraj gdy tylko wyjechałam samochodem od razu pożałowałam gorzko tego.
Ale miło byłoby tak z kimś śnieżkami się porzucać,zrobić aniołka na śniegu,całować się w zaspie...
Heh coś mnie wzięło dzisiaj za bardzo tongue
Niby strach i obawy a jednocześnie jakoś tak się rozmarzyłam. Nie wiem co gorsze czy to że jestem sama czy to że aż tak bardzo chcę z kimś być...

224

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Kwiatek, Arek...nie dramatyzujcie, to nie sztuka Szekspira wink Na świecie jest tylu ludzi, że jeszcze dwoje normalnych dla Was się znajdzie smile Uwierzcie mi big_smile

czasami marudzenie pomaga ha ha ha

225 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-03-16 17:34:01)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Arek, marudzenie wzbudza współczucie i litość, a optymistyczne nastawienie wzbudza ciekawość i sympatię smile
Pomyśl chwilę i odpowiedz na pytanie:
"Jakie uczucia chcesz wzbudzać w nowo poznanych osobach, w tym także kobietach?"

226

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Na podkarpaciu sad
Wczoraj gdy tylko wyjechałam samochodem od razu pożałowałam gorzko tego.
Ale miło byłoby tak z kimś śnieżkami się porzucać,zrobić aniołka na śniegu,całować się w zaspie...
Heh coś mnie wzięło dzisiaj za bardzo tongue
Niby strach i obawy a jednocześnie jakoś tak się rozmarzyłam. Nie wiem co gorsze czy to że jestem sama czy to że aż tak bardzo chcę z kimś być...

wiem doskonale o czym mówisz , chętnie bym Cię z zaspy wyciągnoł ha ha ha a ja pije piwo teraz

227

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Kwiatuszku, jeszcze niejednego "aniołka zrobisz w zaspie, i to całując się jednocześnie" wink
Zobaczysz... młoda kobitka z Ciebie i jeszcze wiele przed Tobą w życiu smile
Póki możesz ciesz sie wolnością...potem już nie będzie tak "kolorowo" big_smile

228

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Arek, marudzenie wzbudza współczucie i litość, a optymistyczne nastawienie wzbudza ciekawość i sympatię smile
Pomyśl chwilę i odpowiedz na pytanie:
"Jakie uczucia chcesz wzbudzać w nowo poznanych osobach, w tym także kobietach?"

jak  najleprze  ha ale jak mam problem to mówię o nim ,kurcze ale TY pozytywnie umiesz dać kopa ha ha ha

229

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Wiesz Arek, bo pogadać o problemie na forum, a marudzić w towarzystwie, to dwie różne sprawy wink
Staram się big_smile

230

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Wiesz Arek, bo pogadać o problemie na forum, a marudzić w towarzystwie, to dwie różne sprawy wink
Staram się big_smile

w towarzystwie nie marudzę ,a tu musiałem pogadać z kimś o tym co mnie boli i teraz mi lepiej

231

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

No i git smile Bo to forum właśnie od tego jest ... żeby komuś zrobiło się lepiej smile
Trzymam za Ciebie kciuki. Dasz radę! smile
Kwiatuszku, Ty też sobie poradzisz smile Nie trzeba tylko za dużo myśleć o tym co było złe...trzeba myśleć co zrobić, żeby było dobrze smile

232

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Ja to z reguły jestem pogodną i towarzyską osobą,mam duże poczucie humoru za co wiele osób mówi mi że  właśnie za to mnie lubi.
Ale źle jest jak zostaję sama w domu.
Muszę sobie jakiegoś lokatora znaleźć big_smile
Arku będę pamiętać o Twojej propozycji i jak znów wpadnę w zaspę to Ci się przypomnę tongue

233

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Ja to z reguły jestem pogodną i towarzyską osobą,mam duże poczucie humoru za co wiele osób mówi mi że  właśnie za to mnie lubi.
Ale źle jest jak zostaję sama w domu.
Muszę sobie jakiegoś lokatora znaleźć big_smile
Arku będę pamiętać o Twojej propozycji i jak znów wpadnę w zaspę to Ci się przypomnę tongue

nie ma sprawy chętnie pomogę i sprawi mi to przyjemność

234

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Trzymam za słowo smile
I co poprawił się humorek???
Bo mi trochę już tak dzięki wam,chyba powoli uzależniam się od tego forum tongue

235

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Kwiatuszku, cieszę się bardzo, że humorek lepszy smile Zobaczysz...słonka będzie coraz więcej...wiosna, kolorowe kwiaty...zielona trawka... Wszystko będzie piękniejsze, weselsze i życie łatwiejsze będzie smile A humor... nie będzie Cie opuszczał ani na chwile smile

236

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

No i git smile Bo to forum właśnie od tego jest ... żeby komuś zrobiło się lepiej smile
Trzymam za Ciebie kciuki. Dasz radę! smile
Kwiatuszku, Ty też sobie poradzisz smile Nie trzeba tylko za dużo myśleć o tym co było złe...trzeba myśleć co zrobić, żeby było dobrze smile

dam radę ale czasu jeszcze potrzebuje ,choć młody już nie jestem i od pewnego czasu myślę o rodzinie własnej rodzinie żona dom dzieci

237

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Ja chcę jeszcze psa smile
A Ty Margolinko to chyba jesteś taki nasz Anioł Stróż smile

238

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Trzymam za słowo smile
I co poprawił się humorek???
Bo mi trochę już tak dzięki wam,chyba powoli uzależniam się od tego forum tongue

bardzo mi się poprawił ja też się trochę uzależniłem ale to jest spoko

239

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Takie uzależnienie jest wskazane.
Lepsze to niż jak przepić się bo tylko ból głowy z tego a korzyści mało tongue

240

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Ja chcę jeszcze psa smile
A Ty Margolinko to chyba jesteś taki nasz Anioł Stróż smile

i jak to jest mieć normalną rodzinę ,a ja mam psa

241

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

I Ty mówisz że nie masz się do kogo przytulić???
No proszę Cię nie ma bardziej oddanego zwierzęcia niż psiak smile

242

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

I Ty mówisz że nie masz się do kogo przytulić???
No proszę Cię nie ma bardziej oddanego zwierzęcia niż psiak smile

to taki zwykły kundelek ,ale fakt potrafi mnie pocieszyć bo to suczka z adehde ,i do tego chyba jest szczenna

243

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Ha czyli jednak jest tam jakaś kobieta przy Tobie big_smile
No widzisz same pozytywy smile

244

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Ha czyli jednak jest tam jakaś kobieta przy Tobie big_smile
No widzisz same pozytywy smile

na czterech łapach, a ja chce na dwóch nogach i czułą i kochającą

245

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Kwiatuszku, zapewniam Cię... koło ANIOŁA to ja nawet nie siedziałam lol
A psiak, to świetny pomysł... smile

246

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Kwiatuszku, zapewniam Cię... koło ANIOŁA to ja nawet nie siedziałam lol
A psiak, to świetny pomysł... smile

to ja zpytałem jak to jest mieć rodzinę a psiaków będę miał troszkę wiecej

247

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Arek, na wszystko przyjdzie czas...czasami trzeba zacząć od psiaka wink
Mój M. zanim kupił auto, najpierw kupił breloczek do kluczy big_smile

248

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Arek, na wszystko przyjdzie czas...czasami trzeba zacząć od psiaka wink
Mój M. zanim kupił auto, najpierw kupił breloczek do kluczy big_smile

coś w tym jest małe kroki i do przodu

249

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

He he dobre smile
To ja idę na wieczorny spacer popatrzeć chociaż na tych wszystkich przystojniaków big_smile
A Arku Tobie powiem tak zawsze można zacząć od psiej rodziny tongue może akurat nawinie się jakaś fascynatka psiaków

250 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-03-16 19:21:14)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

He he dobre smile
To ja idę na wieczorny spacer popatrzeć chociaż na tych wszystkich przystojniaków big_smile
A Arku Tobie powiem tak zawsze można zacząć od psiej rodziny tongue może akurat nawinie się jakaś fascynatka psiaków

chciałbym uwierz mi jak bardzo a spacer też bym poszedł z kimś

251

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Arek, a samemu nie możesz wyjść się przewietrzyć i pospacerować? Boisz się sam chodzić, musisz mieć kogoś od obrony? wink
Pies idealnie będzie pasował... a może i jakąś spacerowiczkę z psiakiem spotkasz...
Wtedy już wspólne spacery z pupilami będą big_smile
Tylko trzeba ruszyć tyłek tongue

252

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Arek, a samemu nie możesz wyjść się przewietrzyć i pospacerować? Boisz się sam chodzić, musisz mieć kogoś od obrony? wink
Pies idealnie będzie pasował... a może i jakąś spacerowiczkę z psiakiem spotkasz...
Wtedy już wspólne spacery z pupilami będą big_smile
Tylko trzeba ruszyć tyłek tongue

nie boje się chodzić sam ,ale chciałbym z kimś nie tylko z psem

253

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Arek, a o czym przed chwilą rozmawialiśmy...?
Pamiętasz..?
"Małymi kroczkami...do przodu..."
"Od czegoś trzeba zacząć..."
Siedzeniem przy kompie i marudzeniem niczego nie zdziałasz wink big_smile

254

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

Arek, a o czym przed chwilą rozmawialiśmy...?
Pamiętasz..?
"Małymi kroczkami...do przodu..."
"Od czegoś trzeba zacząć..."
Siedzeniem przy kompie i marudzeniem niczego nie zdziałasz wink big_smile

a ja lubię z Tobą gadać bo podnosisz na duchu i potrzebuje jeszczę troszkę czasu , zanim pójdę na łowy ,ale nie na łowy na jedną noc

255

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

A ja też lubię z Tobą gadać. Ja w ogóle lubię dużo gadać lol
Chyba nie myślisz sobie, że ja Cię gonie na łowy "na jedną noc"?
Jak by znalazła się miłośniczka psiaków, to spacerowała by z Tobą codziennie wink
Aż byś ją upolował na stałe big_smile

256

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:
Margolinka napisał/a:

Arek, a o czym przed chwilą rozmawialiśmy...?
Pamiętasz..?
"Małymi kroczkami...do przodu..."
"Od czegoś trzeba zacząć..."
Siedzeniem przy kompie i marudzeniem niczego nie zdziałasz wink big_smile

a ja lubię z Tobą gadać bo podnosisz na duchu i potrzebuje jeszczę troszkę czasu , zanim pójdę na łowy ,ale nie na łowy na jedną noc

lowy na jedna noc to pol litra... na dluzej lub na stale to "upoluj" sobie kobiete.
Tylko z tymi lowami badz ostrozny, bo upolujesz niewiaste czerwona szminka zdobiona a pod szminka... pirania.

257 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-03-16 20:44:15)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Bags, dlatego ja radzę polować na te co chodzą z psiakami na wieczorne spacerki. Z reguły "psiary" łagodniejsze od piranii lol

258

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

A ja też lubię z Tobą gadać. Ja w ogóle lubię dużo gadać lol
Chyba nie myślisz sobie, że ja Cię gonie na łowy "na jedną noc"?
Jak by znalazła się miłośniczka psiaków, to spacerowała by z Tobą codziennie wink
Aż byś ją upolował na stałe big_smile

a co do psa to był pomysł mojej ex {fakt że odkąd pamiętam zawsze miałem psa a raczej kilka }i wtedy okazało się ,jaką jest gówniarą pies to nie tylko zabawa a też obowiązek weterynarz karmienie itp. ją to nie interesowało , a teraz po niej został mi pies moja ex ma 34 a rozum.................

259 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-03-16 20:50:04)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

No widzisz Arku, więc badaj potencjalna "łanię" na polowaniu jaki ma stosunek do zwierząt. smile
Jak z psiakiem chodzi na spacery, bawi się z nim, odnosi sie do niego łagodnie, a nie "chodz tu durny psie"... to znaczy że bardziej powaznie niż zabawkę go traktuje.
Twoja ex, to nawet chomika nie powinna mieć tongue Bo to za duża odpowiedzialność dla niej by była lol

260

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Margolinka napisał/a:

No widzisz Arku, więc badaj potencjalna "łanię" na polowaniu jaki ma stosunek do zwierząt. smile
Jak z psiakiem chodzi na spacery, bawi się z nim, odnosi sie do niego łagodnie, a nie "chodz tu durny psie"... to znaczy że bardziej powaznie niż zabawkę go traktuje.
Twoja ex, to nawet chomika nie powinna mieć tongue Bo to za duża odpowiedzialność dla niej by była lol

czasami mi nerwy puszczały jak sam sprzątałem po psie,żartowałem że uśpię kundla , a moja ex ,od razu że jak byśmy mieli dziecko to też bym u spał od razu ręnce mi opadały po takich tekstach ,nie rozumiała że to była motywacja żeby mi pomogła

Posty [ 196 do 260 z 1 231 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostałem sam nie radze sobie z tym

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026