netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zostałem sam nie radze sobie z tym

1 230 odpowiedzi64 520 wyświetleńzałożony przez arkadiusz3103, 08.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostałem sam nie radze sobie z tym

Strony Poprzednia 1 … 16 17 18 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 106 do 1 170 z 1 231 ]

1 106

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Ale było i myślę że jakoś usilnie się nie sprzeciwiałeś...

no nie i to jest problem

1 107

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Bo jakby na to nie patrzeć ma męża...

1 108 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-04-14 21:02:17)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Bo jakby na to nie patrzeć ma męża...

właśnie lecz znam go swego czas wulgaryzm wszystko co na drzewo nie uciekło ,podobno jest tak do tej pory ,ale to plotki

1 109

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Ale wyszła za niego i nie wiadomo czy że się zmienił czy z własnej naiwności że się zmieni...
Musiała coś Ci mówić skoro zrobiła to co zrobiła

1 110

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Ale wyszła za niego i nie wiadomo czy że się zmienił czy z własnej naiwności że się zmieni...
Musiała coś Ci mówić skoro zrobiła to co zrobiła

właśnie nie jak by coś powiedziała że ją zdradza albo coś a tu nic

1 111

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

To dziwne...

1 112

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

To dziwne...

właśnie a jak ją delikatnie odepchnołem to mnie przeprosiła i wyszła

1 113

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Chyba ma po prostu chcicę...
Wiesz jakby poważnie interesowała się Twoją osobą to jakoś inaczej by zaczęła.
A zreszta nie wiem nie wypowiadam się jak człowiek jest wyposzczony to różnie się zachowuje

1 114

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Chyba ma po prostu chcicę...
Wiesz jakby poważnie interesowała się Twoją osobą to jakoś inaczej by zaczęła.
A zreszta nie wiem nie wypowiadam się jak człowiek jest wyposzczony to różnie się zachowuje

ja też jestem wyposzczony ha ha ha

1 115

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

A kto nie.
Ale nie to jest najważniejsze choć nie zaszkodziłoby tongue

1 116

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Ojojojojo xd Widzę, że Arek odżywa smile

1 117

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

A kto nie.
Ale nie to jest najważniejsze choć nie zaszkodziłoby tongue

och tak

1 118

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Dobra bo już się ślinisz hehe

1 119

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Dobra bo już się ślinisz hehe

bo mnie krecisz

1 120

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Kręcić to ja mogę siebie w kółko...

1 121

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Kręcić to ja mogę siebie w kółko...

jasne ,jesteś kochana i mnie kręcisz

1 122

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Piłeś dzisiaj?

1 123

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Piłeś dzisiaj?

nie nie nie piłem

1 124

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

To widzę że sytuacja nieźle sie rozkręca hehe

1 125

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

To widzę że sytuacja nieźle sie rozkręca hehe

są granice których się nie przekracza

1 126

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Zobaczymy Aruś zobaczymy jak Ci to w praktyce wyjdzie...

1 127

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Zobaczymy Aruś zobaczymy jak Ci to w praktyce wyjdzie...

i tego się boje, jestem sam i co mi tam najwyżej nowy facet do łączy do forum żona mnie zdradziła ha ha

1 128

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Więc opowiadaj

1 129

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Więc opowiadaj

a co opowiadać życie to syf

1 130

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Znów zaczynasz... Zacząłeś się ogarniać i skąd ta zmiana znowu?

1 131

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Znów zaczynasz... Zacząłeś się ogarniać i skąd ta zmiana znowu?

życie i tyle

1 132

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Przestań. Nie dziel życia na dwa kawałki że albo jest tylko zaje...albo do du... Czasami trzeba się cieszyć chwilami i wtedy całość nabiera kolorów

1 133

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Przestań. Nie dziel życia na dwa kawałki że albo jest tylko zaje...albo do du... Czasami trzeba się cieszyć chwilami i wtedy całość nabiera kolorów

ale mi dziś nie do śmiechu ale dam rade

1 134

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Stało ci się coś złego?

1 135

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Stało ci się coś złego?

prawie tak ale nie mam odwagi dziś o tym rozmawiać

1 136

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Podejrzewam że albo przeżywasz za bardzo albo wpieprz...się w kłopoty. Nie narób sobie chłopie problemów bo korzyści z tego wszystkiego mogą się okazać marne a skutki dotkliwe baaaaardzo długo...

1 137

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Podejrzewam że albo przeżywasz za bardzo albo wpieprz...się w kłopoty. Nie narób sobie chłopie problemów bo korzyści z tego wszystkiego mogą się okazać marne a skutki dotkliwe baaaaardzo długo...

po długich namowach przeprowadziła się do matki ,bo koleś się nie zmieni tak spotkałem ją po południu ,i dała się przekonać .i tyle w tym temacie

1 138

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Jedna rozmowa i już tak się usłuchała?

1 139

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Jedna rozmowa i już tak się usłuchała?

wiesz wyżaliła się w końcu ,tak udało się po jednej rozmowie , i nie moge zrozumieć tego jak faceci tak mogą bić kogoś a potem mówią kocham ,a i matka przemówiła jej do rosądku

1 140

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Więc opowiesz co to się działo wczoraj? Możesz na maila jak nie chcesz tutaj

1 141 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-04-14 21:01:00)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

czemu nie to może od początku wczoraj spotkałem znajomą ,znamy się jak łyse konie ,i wczoraj mnie pocałowała jest męnżatką ,delikatnie ją odepchnołem ,uciekła po paru godzinach przyszła do mnie ,została na noc ,przyznała się że ją mąż wulgaryzm chodzi o te śiniaki ,ten wulgaryzm jej mąż znalazł ją u mnie ,daliśmy sobie po ryju ,policja mnie też odwiedziła ,mam sprawe o po bicie ,ale nie o tym ,rano wstała , powiedziała że chciała tylko odpocząć od męża ,i wyszła ,po południu ją spotkałem i dała się przekonać że przeprowadzi się do matki i tak zrobiła .a i mniędzy nami do niczego nie doszło

1 142

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Nie twierdzę że doszło tylko wiesz jedna rzecz...co wychodząc z domu dała mu Twój adres??? Pomyśl trochę chłopie skąd wiedział gdzie jest.

1 143

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Nie twierdzę że doszło tylko wiesz jedna rzecz...co wychodząc z domu dała mu Twój adres??? Pomyśl trochę chłopie skąd wiedział gdzie jest.

on mnie zna sprawdzał jej wszystkich znajomych i w końcu trafił do mnie ,
sugerujesz że ona wszystko za planowała

1 144 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-04-14 21:04:50)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Uważaj ze słownictwem bo zaraz bana dostaniesz....
Co do tamtego nie sądzę że ukartowała...ale gość wpada robi oborę daje Ci po pysku a Ty chodzisz na policję się tłumaczyć??? A ona co robi śpi dalej??? Śmieszne to wszystko trochę wiesz... Nie no dobra dziwne...

Nie mówisz wszystkiego...

1 145

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

z kolesiem się przed bramą szarpałem ,fakt  spała dalej ja sam już się w tym gubię

1 146

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Tak nie zachowuje się kobieta która chce uciec od męża...kata...
Jakieś to pogmatwane wiesz coś mi w tym wszystkim nie pasuje. Nie trzyma się kupy...

1 147

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Tak nie zachowuje się kobieta która chce uciec od męża...kata...
Jakieś to pogmatwane wiesz coś mi w tym wszystkim nie pasuje. Nie trzyma się kupy...

tyle że ona niechce uciec od niego ,tylko zrobić sobie przerwę i przemyśleć to wszystko

1 148

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Sorry ale mądrością to nie grzeszy...bo to na pewno jest tak.on ją tłucze ale co tam przecież ona go KOCHA....nie zrozumie nigdy takich kobiet.
Nie chce odejść ale do Ciebie się klei...a wie czego w ogóle chce????

1 149

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Sorry ale mądrością to nie grzeszy...bo to na pewno jest tak.on ją tłucze ale co tam przecież ona go KOCHA....nie zrozumie nigdy takich kobiet.
Nie chce odejść ale do Ciebie się klei...a wie czego w ogóle chce????

dobre pytanie , ja wiem jedno jest to chora sytułacja muszę to przemyśleć , jak mieszkałem w warszawie to miałem taki spokuj ,no fakt moja ex mnie z równowagi wyprowadzała

1 150 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-04-15 17:51:54)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:

Sorry ale mądrością to nie grzeszy...bo to na pewno jest tak.on ją tłucze ale co tam przecież ona go KOCHA....nie zrozumie nigdy takich kobiet.
Nie chce odejść ale do Ciebie się klei...a wie czego w ogóle chce????

dobre pytanie , ja wiem jedno jest to chora sytułacja muszę to przemyśleć , jak mieszkałem w warszawie to miałem taki spokuj ,no fakt moja ex mnie z równowagi wyprowadzała

już się wyjaśniło spadła za chodów tak dziś usłyszałem ,może to prawda choć taki naiwny nie jestem ,ale to już nie moja sprawa ,mam się nie wpier........i tak zrobię czas pomyśleć o sobie

1 151

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Arek Ty to masz jakiegoś pecha, z deszczu prosto pod rynne sad

1 152

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Arek Ty to masz jakiegoś pecha, z deszczu prosto pod rynne sad

takie życie

1 153

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Ja dziękuję za takie życie hmm

1 154

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Ciężki czas przede mną dlatego milczę...

1 155 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-04-16 16:53:00)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Ciężki czas przede mną dlatego milczę...

rozumiem trochę szkoda, ale wiem że masz komunię i jesteś zalatana ,rozumiem że spotkasz się ze swoją przeszłością i nie będzie to łatwe ,ale wiem że dasz radę

1 156

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

życie jest piękne

1 157

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Chyba dzisiaj spotkało Cie coś miłego smile

1 158

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Shakiki napisał/a:

Chyba dzisiaj spotkało Cie coś miłego smile

cześć tak spotkało koniec problemów ,jeszcze jakieś 5minut bym poczekał a byśmy sobie pogadali

1 159

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Cześć.
Innym razem nam sie uda smile

1 160

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Shakiki napisał/a:

Cześć.
Innym razem nam sie uda smile

mam nadzieje będę czekał

1 161

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Co Ci sie ciekawego przydarzyło że taki dzisiaj radosny?

1 162 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-04-18 20:33:01)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Shakiki napisał/a:

Co Ci sie ciekawego przydarzyło że taki dzisiaj radosny?

ja nie wiem może to że wyszłęm na długą prostą może że mojej ex na wrzucałem wreścię
a co tam u Ciebie ciekawego

1 163

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:
Shakiki napisał/a:

Co Ci sie ciekawego przydarzyło że taki dzisiaj radosny?

ja nie wiem może to że wyszłęm na długą prostą może że mojej ex na wrzucałem wreścię

To pogratulować tylko pozostaje smile
Ja miałam też takie dni, że wydawało mi się, że już mam to za soba, ale czasem coś wraca. A to już 2 lata...
Dzisiaj na niego patrzyłam jak odwiedził naszego syna i zastanawiałam sie co mi się w nim podobało.
Za czym tęskniłam? Co kochałam najbardziej? 3 rok małżeństwa to był najgorszy okres - samotność, borykanie się samotnie z problemami nowonarodzonego dziecka. Teraz jest ok. Problemy z synem inne, brakuje faceta-ze wszystkim sama sobie nie poradzę, ale jakoś czas płynie.

1 164

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Shakiki napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
Shakiki napisał/a:

Co Ci sie ciekawego przydarzyło że taki dzisiaj radosny?

ja nie wiem może to że wyszłęm na długą prostą może że mojej ex na wrzucałem wreścię

To pogratulować tylko pozostaje smile
Ja miałam też takie dni, że wydawało mi się, że już mam to za soba, ale czasem coś wraca. A to już 2 lata...
Dzisiaj na niego patrzyłam jak odwiedził naszego syna i zastanawiałam sie co mi się w nim podobało.
Za czym tęskniłam? Co kochałam najbardziej? 3 rok małżeństwa to był najgorszy okres - samotność, borykanie się samotnie z problemami nowonarodzonego dziecka. Teraz jest ok. Problemy z synem inne, brakuje faceta-ze wszystkim sama sobie nie poradzę, ale jakoś czas płynie.

łatwo nie masz ,samotność w związku znam to ,i żadnego wsparcia jak ja to znam ,przykre wiem ,żyje się z kimś ale jak by obok

1 165 Ostatnio edytowany przez Shakiki (2013-04-18 20:52:06)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Niestety.
Oby teraz się jakoś nam poukładało. Musimy tylko myśleć o sobie i następnym dniu a nie wspominac przeszłość.
Ty masz łatwiej. Zamykasz rozdział i nie wracasz. Zmieniłes pracę i nie musisz ex oglądać. U mnie niestety jest gorzej. Chociaz teraz jego osoba nie robi na mnie wrażenia.Po tym co działo się w tym roku w lutym -  wszystko się zakończyło.
Nie lubię być oszukiwana, a jeśli ktoś mnie nie szanuje i stara sie mi udowodnić, że jestem nikim to jest skreślony definitywnie.

1 166

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

ja może i mam łatwiej ale mnie też to bolało jak moja ex mówiła mi że jestem nikim i tym podobne ale fakt ja jej już nie muszę oglądać

1 167

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:

ja może i mam łatwiej ale mnie też to bolało jak moja ex mówiła mi że jestem nikim i tym podobne ale fakt ja jej już nie muszę oglądać

Diwne  to nasze życie. Przecież byłoby nam łatwiej gdybyśmy się szanowali.

1 168

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Shakiki napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

ja może i mam łatwiej ale mnie też to bolało jak moja ex mówiła mi że jestem nikim i tym podobne ale fakt ja jej już nie muszę oglądać

Diwne  to nasze życie. Przecież byłoby nam łatwiej gdybyśmy się szanowali.

a co to jest szacunek czy to jest to coś jak miłość przemija

1 169

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Dobry wieczór smile
Mogę się wtrącić?
Myślę że jeśli się jest dojrzałym i ma się poukładane w głowie to można się rozejść i miłość przeminia ale można to zrobić z kulturą i zachowaniem szacunku.
Ale jeśli choć jedno zacznie obrzucać błotem to już nic dobrego nie wyjdzie...

1 170

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Dobry wieczór smile
Mogę się wtrącić?
Myślę że jeśli się jest dojrzałym i ma się poukładane w głowie to można się rozejść i miłość przeminia ale można to zrobić z kulturą i zachowaniem szacunku.
Ale jeśli choć jedno zacznie obrzucać błotem to już nic dobrego nie wyjdzie...

cenna rada

Posty [ 1 106 do 1 170 z 1 231 ]

Strony Poprzednia 1 … 16 17 18 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostałem sam nie radze sobie z tym

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026