netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zostałem sam nie radze sobie z tym

1 230 odpowiedzi64 531 wyświetleńzałożony przez arkadiusz3103, 08.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostałem sam nie radze sobie z tym

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 … 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 586 do 650 z 1 231 ]

586

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Hahahahaha... Nie strasz mnie proszę...

587

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Hahahahaha... Nie strasz mnie proszę...

taki żart

588

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Mam nadzieję, że się szybko z tym wszystkim uporam...

589

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Mam nadzieję, że się szybko z tym wszystkim uporam...

wiesz to nie jest takie łatwe a ale z czasem jest łatwiej ,ja na początku rostania nawet łezkę uroniłem ,ale teraz wiem że nie była tego warta

590

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Mówisz, że uroniłeś 'łezke'. Ja płakałem jak dziecko zapijając łzy i ból...

591

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Mówisz, że uroniłeś 'łezke'. Ja płakałem jak dziecko zapijając łzy i ból...

czasami trzeba po płakać ,bo kto powiedział że tylko kobiety płaczą ,też na początku troche piłem ale to do niczego nie prowadzi ,przez chwile można było zapomnieć a jak tżeżwiałem znów to samo

592

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Dokładnie dlatego wczoraj powiedziałem sobie, że będzie w miarę na trzeźwo smile w sumie wypiłem 6 piw tzn 3 w klubie i potem tańczyłem z koleżankami i następne 3 u kolegi w domu. Ale później już było tylko wesoło więc nie myślałem o bólu ani o mojej już byłej dziewczynie smile

593

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Dokładnie dlatego wczoraj powiedziałem sobie, że będzie w miarę na trzeźwo smile w sumie wypiłem 6 piw tzn 3 w klubie i potem tańczyłem z koleżankami i następne 3 u kolegi w domu. Ale później już było tylko wesoło więc nie myślałem o bólu ani o mojej już byłej dziewczynie smile

o postęp o BYŁEJ dziewczynie tak trzymaj

594

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Byłej, byłej i miejmy nadzieję, że już tak zostanie smile

595

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Witajcie smile Pół dnia nie zaglądałam a tu takie zmiany. Aż miło czytać Wasze posty. Arku jestem pełna podziwu że nie odebrałeś telefonu scooby super że i Twoje myślenie weszło na odpowiedni tor. Czuć wiosnę smile A z wiosną do zakochania jeden krok ... Hihi

596

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Hahahahaha... Byle nie zakochać się za szybko i w nieodpowiedniej osobie. Z drugiej strony nie wiem czy jeszcze kogoś obdarzę tak dużym uczuciem...

597

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Hahahahaha... Byle nie zakochać się za szybko i w nieodpowiedniej osobie. Z drugiej strony nie wiem czy jeszcze kogoś obdarzę tak dużym uczuciem...

oj tam nie wiesz. Teraz to bedziesz z większym dystansem podchodził do nowych znajomości i ostrożniej. Ale póki co skupiamy się na swoich potrzebach tak jak Arek napisał o skoku ze spadochronem. Ja od kwietnia idę na zumbe:)

598

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Dokładnie trzeba się skupić na swoich potrzebach i konsekwentnie iść do przodu.

599

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Dokładnie trzeba się skupić na swoich potrzebach i konsekwentnie iść do przodu.

Aż nie wierzę że to są Twoje słowa smile Świetnie. Ja też postanowiłam zakończyć jeszcze jedna sprawę która już dawno powinna być zamknięta przy rozwodzie. Ale wtedy nie mialamena to siły dziś wiem że mimo przeciwności losu dam radę i nawet jak będę miała słabszy dzień to i tak sobie z tym poradzę smile

600

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Dokładnie, teraz jak na to wszystko patrzę to nie wierzę, że byłem z tą dziewczyną sad

601

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Co u Was dzisiaj słychać? Jak samopoczucia?

602

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

u mnie super mam na drugom zmianę przez cały tydzień to się wyśpię

603

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Bardzo dobrze smile Ja złapałem lekkiego doła jak wstałem ale jest już lepiej...

604 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-03-25 11:13:09)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

a ktoś chętny do skoku ze spadochronem
kobitko po przejściach a co tam u Ciebie

605

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

jakbyś chciał zmienić spadochron na bungee w Warszawie;) to ja bardzo chętnie.

606

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
zagubiona_i_co_dalej napisał/a:

jakbyś chciał zmienić spadochron na bungee w Warszawie;) to ja bardzo chętnie.

ja w warszawie pracuje gdzie morzna skoczyć na bungee

607

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Moczydło - chyba, mniej szczegółowo wola. Najwyższe bungee w Polsce, w dodatku całoroczne

608

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Może w wakacji tam zawitam.

609

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

to już wiem gdzie znajdę czas to jadę i skaczę

610

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

cześć wszystkim lecę do roboty może się jeszcze odezwę

611

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Jak będziesz to pisz. Ja chętnie z kimś dzisiaj pogadam.

612 Ostatnio edytowany przez po przejściach (2013-03-25 20:36:52)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:

a ktoś chętny do skoku ze spadochronem
kobitko po przejściach a co tam u Ciebie

Hej smile W końcu w domu koszmarny poniedziałek w pracy zakończony. Skok ze spadochronem brzmi zachęcająco hihi Dziś mój ex mąż wysłał mi smsa że chce abyśmy spróbowali od nowa tongue Chyba oszalał!! Mimo że bycie samej ma sporo minusów to napewno do niego nie wrócę.

613

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:

to już wiem gdzie znajdę czas to jadę i skaczę

Jak będziesz to daj znać - mieszkam blisko to przyjdę popatrzeć:)

614

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Bardzo dobrze smile Ja złapałem lekkiego doła jak wstałem ale jest już lepiej...

Scooby jeszcze nie raz obudzisz się w kiepskim humorze wiadomo z jakiego powodu ale zamiast się w nim pogrążać to dupa w troki i zajmij się czymś. Koniec smutków to już ustaliliśmy. Wiesz kobiety np fundują sobie kosmetyczke zakupy i takie tam smile Chyba masz za dużo wolnego czasu

615

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

No trochę tego czasu mam. Ale teraz będę pracował w weekendy i jeszcze 2 dni w tygodniu więc będę miał co robić smile Zaczynam wracać do swojego hobby i swoich zainteresowań... A jak chcę się wyszaleć to idę z kolegami na karting albo gdzieś na parking smile

616

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

No trochę tego czasu mam. Ale teraz będę pracował w weekendy i jeszcze 2 dni w tygodniu więc będę miał co robić smile Zaczynam wracać do swojego hobby i swoich zainteresowań... A jak chcę się wyszaleć to idę z kolegami na karting albo gdzieś na parking smile

I tego się trzymaj. Mam nadzieję że żadne głupie rzeczy typu telefon czy SMS do byłej nie przyjdzie Ci do głowy. Pamiętaj musisz mieć własną godność.

617

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Ble ble ble gadaj zdrów a scooby na swoim wątku dalej swoje smile

618

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Jak swoje... Hahahahha... Mówię tylko, że nie wiem co bym zrobił, jak na razie nie ma dla mnie takiej opcji i wolę pogodzić się z myślą, że to już koniec.

619

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Ble ble ble gadaj zdrów a scooby na swoim wątku dalej swoje smile

Hej kwiatuszku. Właśnie przeczytałam jego wątek i dzisiejsze wpisy. No cóż jeśli woli sam sobie zadawać ból. A co u Ciebie jak samopoczucie ?

620

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Ludziska powiedziałem, że odpuszczam i to zrobię. Naprawdę zrozumiałem. Na dzień dzisiejszy wolę się pogodzić z myślą, że to już koniec.

621 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-03-25 21:41:17)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Witam po przejściach smile
U mnie jakoś tak nijak,wpadłam w pewną nicość i wszystko mi ścieka...
A Twój eks...he he zabawny z niego człowiek że z taką propozycją wyskoczył big_smile

622

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Kwiatuszku, ładnie napisane, wpadłam w pewną nicość. Chyba wielu/wiele z nas ma dokładnie tak samo. Jakieś dziwne przeświadczenie, że czas się zatrzymał, że to nie jest nasze prawdziwe życie, tylko jakiś senny koszmar, z którego obudzimy się zlani potem i przytulimy z miłości do ukochanej/ukochanego. Idealna dla nas pora to północ, kiedy wczoraj już nie ma, a jutro jeszcze nie nadeszło. Dla mnie najtrudniejszy moment to poranek, kiedy budzę się i uświadamiam sobie w półśnie, że przede mną kolejny dzień bez niej. Jeden z nieskończenie wielu. Usypianie jest łatwiejsze, bo wieczorami jestem już tak zmęczony, że sszybko zasypiam, w razie czego pomaga alkohol albo proszek na sen.

623

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

kwiatuszku nicość dobre określenie Myszko dam znać, kobieto po przejściach do męża doszło co stracił, tylko go olej najleprza broń

624

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
arkadiusz3103 napisał/a:

kwiatuszku nicość dobre określenie Myszko dam znać, kobieto po przejściach do męża doszło co stracił, tylko go olej najleprza broń

Arku właśnie tak zrobiłam olałam go. A co więcej mam ogromną satysfakcję z tego tongue Nie sądziłam że kiedyś to powiem ale nic już do niego nie czuje zupełnie. Null

625

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Ludziska powiedziałem, że odpuszczam i to zrobię. Naprawdę zrozumiałem. Na dzień dzisiejszy wolę się pogodzić z myślą, że to już koniec.

Trzymam Cię za słowo. Pamiętaj życie i młodość masz tylko 1 i nie pozwól aby jakaś dziewczyna odebrała ci radość

626

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
po przejściach napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

kwiatuszku nicość dobre określenie Myszko dam znać, kobieto po przejściach do męża doszło co stracił, tylko go olej najleprza broń

Arku właśnie tak zrobiłam olałam go. A co więcej mam ogromną satysfakcję z tego tongue Nie sądziłam że kiedyś to powiem ale nic już do niego nie czuje zupełnie. Null

widzisz i życie staje się łatwiejsze , ja swoją ex olewam a ona dostaje szału , nie dawno sobie uświadomiłem ,że miłość do niej przerodziła się w strach ,i w tedy zacząłem jej usługiwać byle żeby nie zrzędziła a i tak co bym nie zrobił było żle ,CAŁE SZCZĘŚCIE MAM TO JUŻ ZA SOBĄ ,żyje jak chce i nikt mi nie rozkazuje

627

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

cześć wszystkim jak nastroje ja dziś mam lekkiego kaca przez ............ ale nie o tym jest piękny dzień wstawać śpiochy

628

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Lekkiego kaca przez???
Chyba nie zapijasz smutków co? Bo wiesz że nie tędy droga

629

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Lekkiego kaca przez???
Chyba nie zapijasz smutków co? Bo wiesz że nie tędy droga

przez skoobi i ta fanatyczka religina mnie atakuje

630

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

A ta nowo poznana...
He he niedługo masz urodziny może Ci kropidło kupi w prezencie smile
Co zakochała się dziewczyna i nie wie czemu Ty w niej nie?

631

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

A ta nowo poznana...
He he niedługo masz urodziny może Ci kropidło kupi w prezencie smile
Co zakochała się dziewczyna i nie wie czemu Ty w niej nie?

chce rozmawiać o bogu na portalu randkowym co za świruska ,kasuje profil tam

632

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Może nie jest aż tak zła?

633 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-03-26 10:35:12)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

A Ty co tu robisz???
Jeszcze tydzień nie minął tongue

A Arek nie jest jeszcze aż w takiej desperacji aby za takie się brać... Później mogłoby się to zakończyć kółkiem różańcowym i przepadł by chłopak big_smile

634

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Do seminarium by poszedł xd

Chcę z Wami pogadać ale o byłej ani słowa smile

635

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

A Ty co tu robisz???
Jeszcze tydzień nie minął tongue

kto się pojawił zakochany kundelek hahahaha żart jak samo poczucie
a co ja bym z taką wieczorami robił odmawiał rurzaniec

636 Ostatnio edytowany przez scooby (2013-03-26 10:40:02)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Ewentualnie oglądał transmisję z watykanu hahaha


Z każdym dniem coraz lepiej smile Powoli, powoli jakoś zbieram się do kupy.

637

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
scooby napisał/a:

Do seminarium by poszedł xd

Chcę z Wami pogadać ale o byłej ani słowa smile

właśnie powiedziałeś o byłej

638

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Odpowiedziałem na Twojego posta xd Ale nie mam zamiaru o niej rozmawiać. Przeczytałeś go?

639

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

A ku ku scooby Arek Cię już w pierwszym poście przyłapał he he
Ale dajecie do pieca od rana nie ma jak to się pośmiać i poprawić sobie humor smile

640

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Nie tylko ja, reszta też. Na swój wątek nie wchodzę już do poniedziałku. W poniedziałek sprawozdanie.

641

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Przed chwilą tam byłeś smile

Arek to co impreza za parę dni tak??? To gdzie mamy się stawić? smile

642 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-03-26 10:52:30)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

a

Kwiatuszek100 napisał/a:

Przed chwilą tam byłeś smile

Arek to co impreza za parę dni tak??? To gdzie mamy się stawić? smile

właśnie mi przypomniałaś jaki za mnie stary koń ha ha ha jha impreza nie myślałem nad tym ale pewnie jak zwykle w samotności hahahaa kto wie morze w kosciele

643

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Arku myśl o tym w superlatywach stary ale jary he he
Zawsze można powiedzieć doświadczony...a wiesz to już jest coś smile
W samotności...no proszę Cie nie osłabiaj mnie...

644

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Arku myśl o tym w superlatywach stary ale jary he he
Zawsze można powiedzieć doświadczony...a wiesz to już jest coś smile
W samotności...no proszę Cie nie osłabiaj mnie...

wiesz ja nie obchodzę urodzin dla mnie to po prostu kolejny dzień z życia , o kurw..... a to w święta wypada to mam przes....

645 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-03-26 11:09:04)

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Nie obchodzisz urodzin...to co obchodzisz? Drugi pon stycznia Dzień sprzątania biurka? Przeddzień środy popielcowej Dzień naleśnika? A może przypadające w II połowie sierpnia Wolsztyńskie święto świni??? big_smile
Wiem 7 stycznia Dzień Dziwaka smile

646

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Nie obchodzisz urodzin...to co obchodzisz? Drugi pon stycznia Dzień sprzątania biurka? Przeddzień środy popielcowej Dzień naleśnika? A może przypadające w II połowie sierpnia Wolsztyńskie święto świni??? big_smile
Wiem 7 stycznia Dzień Dziwaka smile

jasne nie lubię tortów ha ha ha a tak poważnie to zlezie się do mnie cała na moje urodziny ,bedzie tort i tak dalej i głupie pytania ,jakoś to przeżyje ha ha ha ha dzień świni jest ok ha ha ha ha

647

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

Nieeeeeeeeee
To trzeba się wybrać z kumplami na piwsko,sponiewierać,klub go go odwiedzić smile
Tak aby te urodziny przez cały rok pamiętać aż do następnych tongue

648

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

Nieeeeeeeeee
To trzeba się wybrać z kumplami na piwsko,sponiewierać,klub go go odwiedzić smile
Tak aby te urodziny przez cały rok pamiętać aż do następnych tongue

po ostatnich to na dołku wyląndowałem ha ha ha i kilku jeszcze kupli ,pośpiewać po nocy nie można

649

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym

No i będzie co wspominać w domu spokojnej starości siedząc w bujanym fotelu smile

650

Odp: zostałem sam nie radze sobie z tym
Kwiatuszek100 napisał/a:

No i będzie co wspominać w domu spokojnej starości siedząc w bujanym fotelu smile

masz racje ale że to w święta wypada to rodzina kiedy jndziej za baluje

Posty [ 586 do 650 z 1 231 ]

Strony Poprzednia 1 … 8 9 10 11 12 … 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostałem sam nie radze sobie z tym

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026