netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 297 wyświetleńzałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 23 24 25 26 27 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 561 do 1 625 z 14 840 ]

1 561

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
basiula42 napisał/a:

witajcie kochani chwilka odpoczynku i troche sloneczka tez u mnie wyszlo , chociaz ja w swietokrzyskim :)cos mi sie zdaje ze zapominacie o mnie watek cyganatez ucichl ciotka sie ulotnila , wiec sami widzicie teraz moja zmiana warty wiec musiala sie zwijac i nie ma teraz juz co pisac, po tym jak wrocilam do domu juz nic nie napisala z zycia terazniejszego , a cygan coz raczki caluje i prosi o to bysmy slub wzieli bo chce zebym wreszcie stala sie wlascicielka pelnoprawna jego willi , no coz oczy jej pewnie zbledna i jesc nie ma co bo tak to cygan ugotowal i za talerz zupy odlacala mu uslugami sexualnymi, tylko to bylo rok temu a teraz biedna chyba z glodu majaczy i te historie opisala wspominajac obiadki u cygana za moje zarobione pieniadze , pozdrawiam was kochani i cieszcie sie ze mna bo zdzira dostala po nosie i na tym koniec milego dzionka smile

Witaj Basiula..miło sie czyta ,że szczesliwa..no to pojedzie chyba nowy watek hahah..Oddaj mu swa rękę i badzcie szczęsliwi do konca świata i dalej.. oby więcej takich historii ze szczęsliwym końcem..Na panieńskie i kawalerskie sie piszemy hahah

1 562

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
basiula42 napisał/a:

witajcie kochani chwilka odpoczynku i troche sloneczka tez u mnie wyszlo , chociaz ja w swietokrzyskim :)cos mi sie zdaje ze zapominacie o mnie watek cyganatez ucichl ciotka sie ulotnila , wiec sami widzicie teraz moja zmiana warty wiec musiala sie zwijac i nie ma teraz juz co pisac, po tym jak wrocilam do domu juz nic nie napisala z zycia terazniejszego , a cygan coz raczki caluje i prosi o to bysmy slub wzieli bo chce zebym wreszcie stala sie wlascicielka pelnoprawna jego willi , no coz oczy jej pewnie zbledna i jesc nie ma co bo tak to cygan ugotowal i za talerz zupy odlacala mu uslugami sexualnymi, tylko to bylo rok temu a teraz biedna chyba z glodu majaczy i te historie opisala wspominajac obiadki u cygana za moje zarobione pieniadze , pozdrawiam was kochani i cieszcie sie ze mna bo zdzira dostala po nosie i na tym koniec milego dzionka smile

Witaj Basiula..miło sie czyta ,że szczesliwa..no to pojedzie chyba nowy watek hahah..Oddaj mu swa rękę i badzcie szczęsliwi do konca świata i dalej.. oby więcej takich historii ze szczęsliwym końcem..Na panieńskie i kawalerskie sie piszemy hahah

jestescie wszyscy zaproszeni ale raczej na rozwodowo-panienskie, i rozwodowo - kawalerskie bo my wolni z odzysku hahahaha

1 563

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
basiula42 napisał/a:
hera.1 napisał/a:
basiula42 napisał/a:

witajcie kochani chwilka odpoczynku i troche sloneczka tez u mnie wyszlo , chociaz ja w swietokrzyskim :)cos mi sie zdaje ze zapominacie o mnie watek cyganatez ucichl ciotka sie ulotnila , wiec sami widzicie teraz moja zmiana warty wiec musiala sie zwijac i nie ma teraz juz co pisac, po tym jak wrocilam do domu juz nic nie napisala z zycia terazniejszego , a cygan coz raczki caluje i prosi o to bysmy slub wzieli bo chce zebym wreszcie stala sie wlascicielka pelnoprawna jego willi , no coz oczy jej pewnie zbledna i jesc nie ma co bo tak to cygan ugotowal i za talerz zupy odlacala mu uslugami sexualnymi, tylko to bylo rok temu a teraz biedna chyba z glodu majaczy i te historie opisala wspominajac obiadki u cygana za moje zarobione pieniadze , pozdrawiam was kochani i cieszcie sie ze mna bo zdzira dostala po nosie i na tym koniec milego dzionka smile

Witaj Basiula..miło sie czyta ,że szczesliwa..no to pojedzie chyba nowy watek hahah..Oddaj mu swa rękę i badzcie szczęsliwi do konca świata i dalej.. oby więcej takich historii ze szczęsliwym końcem..Na panieńskie i kawalerskie sie piszemy hahah

jestescie wszyscy zaproszeni ale raczej na rozwodowo-panienskie, i rozwodowo - kawalerskie bo my wolni z odzysku hahahaha

Cieszymy sie niezmiernie...musimy zdobyc wiadra , bo płakac bedziemy , ale ze szczęscia...Waszego...Pozdrów Pana C. od Nas..mam nadzieje ,że traktujesz to z przymróżeniem oka tego Cygana...

1 564

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Cześć Onslaught...wiadra wszystkie wykupił Mayk w ostatnim czasie wiec MY juz wyschlismy , Mayk  w ogóle nie dość ,że wiadra NAM sprzatnał to jeszzce mieszka na innym ŚLASKU , a swoim domowym OIOMEM sie zasłania...

Że wyschliście to chyba dobrze nie? wink a czemu na innym Śląsku? warunki pogodowe mogą się przecież zmieniać dynamicznie wink

1 565

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

U mnie slonce wyszlo ok 12.40 dosc ostre,jest nadal slonecznie,zajety bylem na tym swoim Slasku,gornym.Hera nie nasmiewaj sie z braku interpunkcji z wlasna interpretacja.wiesz ze ja nie dosc ze felerny,to mam tylko jedna reke wolna w druga wpiete kroplowki,a tyle sprzetu do obslugi ze glowa mala.Kejt777,witam,czytalem,teoria bagsa sie sprawdza w 100 proc i wywoluje prawo przyciagania.Napisze szerzej wieczorem,mam zajecie, respirator nawalil, na bezdechu go musze naprawic.

A w Warszawie szaro buro i pada :-(, zazdraszam Słońca!
Hmmm, no muszę się chyba nauczyć tej teorii na pamięć a może zdziała cuda.
Mayk222 - zdrówka Tobie życzę.

1 566

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
basiula42 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Witaj Basiula..miło sie czyta ,że szczesliwa..no to pojedzie chyba nowy watek hahah..Oddaj mu swa rękę i badzcie szczęsliwi do konca świata i dalej.. oby więcej takich historii ze szczęsliwym końcem..Na panieńskie i kawalerskie sie piszemy hahah

jestescie wszyscy zaproszeni ale raczej na rozwodowo-panienskie, i rozwodowo - kawalerskie bo my wolni z odzysku hahahaha

Cieszymy sie niezmiernie...musimy zdobyc wiadra , bo płakac bedziemy , ale ze szczęscia...Waszego...Pozdrów Pana C. od Nas..mam nadzieje ,że traktujesz to z przymróżeniem oka tego Cygana...

jasne hera pisze tak o nim specjalnie zeby bylo wiadomo o kogo chodzi , a reke swoja oddalam mu juz dwa lata temu mam pierscionek zaręczynowy od dwoch lat , takze sama widzisz ze moj zwiazek byl powazny tyle ze cygan zbładzil ktoregos dnia za co juz sie naprzepraszal , na kolanach i dalej przeprasza jak tylko o czyms wspomne z tej historii

1 567

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
basiula42 napisał/a:
hera.1 napisał/a:
basiula42 napisał/a:

jestescie wszyscy zaproszeni ale raczej na rozwodowo-panienskie, i rozwodowo - kawalerskie bo my wolni z odzysku hahahaha

Cieszymy sie niezmiernie...musimy zdobyc wiadra , bo płakac bedziemy , ale ze szczęscia...Waszego...Pozdrów Pana C. od Nas..mam nadzieje ,że traktujesz to z przymróżeniem oka tego Cygana...

jasne hera pisze tak o nim specjalnie zeby bylo wiadomo o kogo chodzi , a reke swoja oddalam mu juz dwa lata temu mam pierscionek zaręczynowy od dwoch lat , takze sama widzisz ze moj zwiazek byl powazny tyle ze cygan zbładzil ktoregos dnia za co juz sie naprzepraszal , na kolanach i dalej przeprasza jak tylko o czyms wspomne z tej historii

Dobrze ,że otrzezwiał , bo miałby problem z ta baba ..heheh no to On Ci Twój jest..!!

1 568

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
onslaught napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Cześć Onslaught...wiadra wszystkie wykupił Mayk w ostatnim czasie wiec MY juz wyschlismy , Mayk  w ogóle nie dość ,że wiadra NAM sprzatnał to jeszzce mieszka na innym ŚLASKU , a swoim domowym OIOMEM sie zasłania...

Że wyschliście to chyba dobrze nie? wink a czemu na innym Śląsku? warunki pogodowe mogą się przecież zmieniać dynamicznie wink

Bo Mayk ma swoja autonomie maykową..z Wilkiem , oiomem i Metaxa...i stacja meteorologiczną...ehehe

1 569

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Bo Mayk ma swoja autonomie maykową..z Wilkiem , oiomem i Metaxa...i stacja meteorologiczną...ehehe

Skomplikowało się to wszystko, nie powiem wink

1 570

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Witajcie.Na moim Slasku slonca za grosz nie ma.Jak o dzieciach to Ja niesamowicie tesknie za moja coreczka,byla dla mnie oczkiem w glowie a w moim serduchu jest bardzo gleboko.Niestety moja byla zona w akcie zemsty calkowicie zepsula relacje miedzy nami wiedzac ze to bedzie najbardziej dotkliwy cios wymierzony we mnie.Wyszedlem z domu ok 9 lat temu,nie dalo sie wytrzymac ani zreformowac mojej bylej.Ponad 2 lata mieszkalem sam,coreczka kazdy weekend prawie spedzala ze mna u mnie w domu,organizowalem wyjazdy,robilem zakupy,bylo ok.Ale w dniu kiedy zamieszkalem z inna kobieta zadzialalo to na moja byla jak plachta na byka,corce zabronila kontaktow z nami.Doprowadzila do impasu robiac jej degrengolade w glowce,ze dla mnie jest teraz wazniejsze inne zycie niz coreczka.Zostalem postawiony przed faktem wyboru albo moja coreczka albo moja partnerka,relacje padly na pysk,doszlo do konfliktow pomiedzy nami(corka lat 17-tata),z roku na rok bylo coraz gorzej,kontakt od roku nie istnieje,nawet nie dzwonimy do siebie.Ja cierpie i czekam jak corka nabierze dojrzalosci i zrozumie ze Jej ojciec ma prawo do zycia w innym zwiazku i powinna to zaakceptowac a nie bac sie despotycznej mamusi.Nawet w Swieta dzieci moje mialy zakaz pojawienia sie w moim domu,pomimo ze byly zapraszane i zawsze byly by tez przemile widziane.Nie tylko tatusiowie popelniaja bledy wychowawcze!

Mayk przykro mi, że Twoja bż tak podle zachowała się nie tylko wobec Ciebie, również wobec córki. Dziecko powinno miieć kontakt z obojgiem rodzców, bez względu na to czy rodzice są razem, czy nie. Chyba, że jedno z nich ma kłopoty wiadomo jakigo względu i nie będę ich wymieniał. Myślę, że prędzej czy później Twoja córka zrozumie tą całą sytuacjie i oceni mamusię bardzo surowo. Nie znam dokładnie Twojej sytuacji, więc nie będę się szczegółowo wypowiadał. Ty musisz cierpliwie czekać i wierz mi, że się doczekasz. Powodzenia

1 571 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2013-03-20 18:57:12)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kejt777 napisał/a:
Lexpar napisał/a:

Hero tam metoda jest dobra jak się razem mieszka. Jeżeli jest się osobno to nic to nie da http://emotikona.pl/emotikony/pic/0doubledown.gif

My nie mieszkamy ze sobą od kilku miesięcy, ale znikomy kontakt utrzymujemy i bywa w naszym domu ...

No to dziewczyno, głowa do góry i do roboty. Pokaż mu, że jesteś piękną, silną  i twardą kobietą. Zadbaj o siebie i niech zobaczy co traci. Tylko zapamiętaj o szacunku dla samej siebie.
Powodzenia
O rany następna dziewczyna pokręcona z mojego miasta Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Czy w Wawie jakaś epidemia panuje hmm

1 572

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
onslaught napisał/a:

Witam Panie i Mayk'a!
Chwilę mnie tu nie było, a już nie nadążam czytać nowych postów wink
Jak tam dzisiaj nastroje, bo u mnie raczej kiepsko. Wiadra dalej w modzie? wink

mwa25 napisał/a:

gorzej jak nie zdradził, nie oszukał
zostawił....
nie mam żalu, nienawiści,
jest rozczarowanie i uczucie..

Nie wiem czy gorzej. Myślę, że ból jest ten sam. To samo serce boli.

na pewno każdego boli tak samo mocno,
tylko kwestia taka że ja siedząc tu mam nadzieję że ...może może coś się uratuje....że ja chcę....
bo jeżeli zdradziłby mnie, bądź już teraz spotykał się z inną....na pewno nie utrzymywałabym kontaktu,
a tak- niestety miękka buła jestem:(
choć dzisiaj wracając z pracy, rozmyślałam sobie i wiem, że nie chce być ze mną, nawet jeżeli mówi że tęskni i inne pierdoły, typu staraj się......to tylko jego gra....ale czasem mi moje SERCE przysłania ten fakt, i marze marze marze.....

1 573

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Lexpar dzieki,Kejt777 rowniez dzieki.Hera,hera, hera!Basiula pozdrawiam,brak mi watku cygana,nie raz spadla mi maska tlenowa ze smiechu,to byl jajcaski watek do pewnego momentu,cieszy mnie to ze jestes w dobrym nastroju.A co do wiader to fakt mam wszystkie u siebie,pakuje do nich snieg,troche go zagazuje i bede mial mineralna dla wszystkich"AMORALNYCH" i "TOKSYCZNYCH",obawiam sie ze moze mi zabraknac.Wilk jest ok i zastanawiam sie jak to jest ze psina jest normalna,nie zdradza,nie ucieka,jest wierna i nawet slucha co sie do niej mowi,to jakis ewenement chyba.Oiomem sie nie zaslaniam to on zaslania cale moje zycie po upadku na kolana.Metaxa hero to czasami bledne znieczulenie na problemy,ale przemysl monopolowy tez musi byc wspierany jak my tu wszyscy.Do Kejt 777 ale tak powaznie,pragniemy powrotu kochanej osoby,ale to wiaze sie z bardzo powaznymi problemami jak on/ona wroci.To juz nie bedzie to,zadra w sercu jest juz tak gleboka,ze malo prawdopodobne jest aby zwiazek pomimo obustronnych staran wrocil do normy.W/g mnie jest to wyjatkowo malo realne,dyskomfort porzucenia zaczyna stanowic bariere emocjonalna,pojawia sie brak zaufania-nie do pokonania.Przerobilem to na "wlasnej skorze" w naiwnosci chyba 7 razy.Lepiej jest powiedziec sobie stop,znalezc inne rozwiazanie.Ja znalazlem,ale troche za pozno stad ten OIOM.Proponuje znalezc Ci  je wczesniej,moze dobrze ze odszedl od Ciebie,moze dzieki temu poznasz kogos wartosciowego,wartego oddania,bardzo powaznie to pisze,pomysl.A stacja meteo,slonce zaszlo, 2 st na plusie.Pozostaly mi dwa wiadra,komu wyslac dzis?

1 574

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
Kejt777 napisał/a:
Lexpar napisał/a:

Hero tam metoda jest dobra jak się razem mieszka. Jeżeli jest się osobno to nic to nie da http://emotikona.pl/emotikony/pic/0doubledown.gif

My nie mieszkamy ze sobą od kilku miesięcy, ale znikomy kontakt utrzymujemy i bywa w naszym domu ...

No to dziewczyno, głowa do góry i do roboty. Pokaż mu, że jesteś piękną, silną  i twardą kobietą. Zadbaj o siebie i niech zobaczy co traci. Tylko zapamiętaj o szacunku dla samej siebie.
Powodzenia
O rany następna dziewczyna pokręcona z mojego miasta http://emotikona.pl/emotikony/pic/036.gif
Czy w Wawie jakaś epidemia panuje hmm

Staram się jakoś zbierać i zacząć normalnie funkcjonowac,organizować sobie i zapelniac jakoś ten czas,ale początki są truuuuudne.
Dziekuję za słowa otuchy dobre słowo jest teraz potrzebne i chłonę je jak gąbka :-)
Jedno zaraża chyba drugie...ją się rozstalam,przyjaciółka dzisiaj rozwiodła,jakieś fatum wisi nad miastem...

1 575

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Lexpar dzieki,Kejt777 rowniez dzieki.Hera,hera, hera!Basiula pozdrawiam,brak mi watku cygana,nie raz spadla mi maska tlenowa ze smiechu,to byl jajcaski watek do pewnego momentu,cieszy mnie to ze jestes w dobrym nastroju.A co do wiader to fakt mam wszystkie u siebie,pakuje do nich snieg,troche go zagazuje i bede mial mineralna dla wszystkich"AMORALNYCH" i "TOKSYCZNYCH",obawiam sie ze moze mi zabraknac.Wilk jest ok i zastanawiam sie jak to jest ze psina jest normalna,nie zdradza,nie ucieka,jest wierna i nawet slucha co sie do niej mowi,to jakis ewenement chyba.Oiomem sie nie zaslaniam to on zaslania cale moje zycie po upadku na kolana.Metaxa hero to czasami bledne znieczulenie na problemy,ale przemysl monopolowy tez musi byc wspierany jak my tu wszyscy.Do Kejt 777 ale tak powaznie,pragniemy powrotu kochanej osoby,ale to wiaze sie z bardzo powaznymi problemami jak on/ona wroci.To juz nie bedzie to,zadra w sercu jest juz tak gleboka,ze malo prawdopodobne jest aby zwiazek pomimo obustronnych staran wrocil do normy.W/g mnie jest to wyjatkowo malo realne,dyskomfort porzucenia zaczyna stanowic bariere emocjonalna,pojawia sie brak zaufania-nie do pokonania.Przerobilem to na "wlasnej skorze" w naiwnosci chyba 7 razy.Lepiej jest powiedziec sobie stop,znalezc inne rozwiazanie.Ja znalazlem,ale troche za pozno stad ten OIOM.Proponuje znalezc Ci  je wczesniej,moze dobrze ze odszedl od Ciebie,moze dzieki temu poznasz kogos wartosciowego,wartego oddania,bardzo powaznie to pisze,pomysl.A stacja meteo,slonce zaszlo, 2 st na plusie.Pozostaly mi dwa wiadra,komu wyslac dzis?

dzieki mayk222 a myslalam ze o mne zapomiales smile ciesze sie ze nie i pozdrawiam ciebie rowniez

1 576

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

No moi Kochani co Wy dzisiaj sobie tak na wzajem dziękujecie ???? Jakieś pożegnania ??  czy tak szczesliwi jestęscie ,że sie mamy nawzajem....kurcze..OIOM czy Cygan albo wiadra nieważne bo My tutaj urzędujemy , czasami jak te płaczki..wróć zwykle jak płaczki...ale Kocham Was wszystkich ..Mayk spokojnie ..to miłóść siostrzana , bo juz widze jak sie dusisz...i defibrylujesz się...

1 577

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Basiula nie zapomnialem,znam ten watek i jego zawartosc ale nie od ciotki plotki.Trzym sie.Mam zamiar zalozyc watek ich dwoch i cyganicha jedna taka ,zdjecia na komodzie itp,pod nieznanym loginem,ale sie zastanawiam czy Lexpar nie odnajdzie mnie po IP.

1 578 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-20 19:52:18)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Basiula nie zapomnialem,znam ten watek i jego zawartosc ale nie od ciotki plotki.Trzym sie.Mam zamiar zalozyc watek ich dwoch i cyganicha jedna taka ,zdjecia na komodzie itp,pod nieznanym loginem,ale sie zastanawiam czy Lexpar nie odnajdzie mnie po IP.

Mam juz nick dla Ciebie Mayk..wujekchujek...heheh   a Wilka ucałowałeś od cioci hery ??

1 579

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Aktualnie nie dyflibryluje sie a tylko cewnikuje,to zasadnicza roznica.Zostalo niestety tylko jedno wiadro,nie gniewajcie sie ale musze sobie czynic zabiegi.Ja musze zyc bo mam dla kogo.

1 580 Ostatnio edytowany przez Kejt777 (2013-03-20 20:38:12)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Lexpar dzieki,Kejt777 rowniez dzieki.Hera,hera, hera!Basiula pozdrawiam,brak mi watku cygana,nie raz spadla mi maska tlenowa ze smiechu,to byl jajcaski watek do pewnego momentu,cieszy mnie to ze jestes w dobrym nastroju.A co do wiader to fakt mam wszystkie u siebie,pakuje do nich snieg,troche go zagazuje i bede mial mineralna dla wszystkich"AMORALNYCH" i "TOKSYCZNYCH",obawiam sie ze moze mi zabraknac.Wilk jest ok i zastanawiam sie jak to jest ze psina jest normalna,nie zdradza,nie ucieka,jest wierna i nawet slucha co sie do niej mowi,to jakis ewenement chyba.Oiomem sie nie zaslaniam to on zaslania cale moje zycie po upadku na kolana.Metaxa hero to czasami bledne znieczulenie na problemy,ale przemysl monopolowy tez musibc wspierany jak my tu wszyscy.Do Kejt 777 ale tak powaznie,pragniemy powrotu kochanej osoby,ale to wiaze sie z bardzo powaznymi problemami jak on/ona wroci.To juz nie bedzie to,zadra w sercu jest juz tak gleboka,ze malo prawdopodobne jest aby zwiazek pomimo obustronnych staran wrocil do normy.W/g mnie jest to wyjatkowo malo realne,dyskomfort porzucenia zaczyna stanowic bariere emocjonala,pojawia sie brak zaufania-nie do pokonania.Przenaiwnosci chyba 7 razy.Lepiej jest powiedziec sobie stop,znalezc inne rozwiazanie.Ja znalazlem,ale troche za pozno stad ten OIOM.Proponuje znalezc Ci  je wczesniej,moze dobrze ze odszedl od Ciebie,moze dzieki temu poznasz kogos wartosciowego,wartego oddania,bardzo powaznie to pisze,pomysl.A stacja meteo,slonce zaszlo, 2 st na plusie.Pozostaly mi dwa wiadra,komu wyslac dzis?

Chciałabym żebyśmy wrócili do siebie,ale jeśli, to, napewno nie już i nie teraz,to musi przeczekać chyba wszystko,emocje muszą opasc i oboje musimy być gotowi żeby była szansa na to,ale równie dobrze możemy się w tym czasie zupełnie rozejść.Tutaj potrzeba czasu,jeśli mamy być ze sobą to będziemy,jeśli nie to znaczy,że to nie było jednak to.Sama chyba próbuję się pocieszać jakoś w tej smucie :-(

1 581

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kejt777 napisał/a:
mayk222 napisał/a:

Lexpar dzieki,Kejt777 rowniez dzieki.Hera,hera, hera!Basiula pozdrawiam,brak mi watku cygana,nie raz spadla mi maska tlenowa ze smiechu,to byl jajcaski watek do pewnego momentu,cieszy mnie to ze jestes w dobrym nastroju.A co do wiader to fakt mam wszystkie u siebie,pakuje do nich snieg,troche go zagazuje i bede mial mineralna dla wszystkich"AMORALNYCH" i "TOKSYCZNYCH",obawiam sie ze moze mi zabraknac.Wilk jest ok i zastanawiam sie jak to jest ze psina jest normalna,nie zdradza,nie ucieka,jest wierna i nawet slucha co sie do niej mowi,to jakis ewenement chyba.Oiomem sie nie zaslaniam to on zaslania cale moje zycie po upadku na kolana.Metaxa hero to czasami bledne znieczulenie na problemy,ale przemysl monopolowy tez musibc wspierany jak my tu wszyscy.Do Kejt 777 ale tak powaznie,pragniemy powrotu kochanej osoby,ale to wiaze sie z bardzo powaznymi problemami jak on/ona wroci.To juz nie bedzie to,zadra w sercu jest juz tak gleboka,ze malo prawdopodobne jest aby zwiazek pomimo obustronnych staran wrocil do normy.W/g mnie jest to wyjatkowo malo realne,dyskomfort porzucenia zaczyna stanowic bariere emocjonala,pojawia sie brak zaufania-nie do pokonania.Przenaiwnosci chyba 7 razy.Lepiej jest powiedziec sobie stop,znalezc inne rozwiazanie.Ja znalazlem,ale troche za pozno stad ten OIOM.Proponuje znalezc Ci  je wczesniej,moze dobrze ze odszedl od Ciebie,moze dzieki temu poznasz kogos wartosciowego,wartego oddania,bardzo powaznie to pisze,pomysl.A stacja meteo,slonce zaszlo, 2 st na plusie.Pozostaly mi dwa wiadra,komu wyslac dzis?

Chciałabym żebyśmy wrócili do siebie,ale jeśli, to, napewno nie już i nie teraz,to musi przeczekać chyba wszystko,emocje muszą opasc i oboje musimy być gotowi żeby była szansa na to,ale równie dobrze możemy się w tym czasie zupełnie rozejść.Tutaj potrzeba czasu,jeśli mamy być ze sobą to będziemy,jeśli nie to znaczy,że to nie było jednak to.Sama chyba próbuję się pocieszać jakoś w tej smucie :-(

głowa do góry!
choć to trudne...bo serce zaraz wysyła impluls do mózgu "hellow jestem - zranił mnie - bedzie bolało"
ale dasz rade/damy rade

1 582

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie ... Ponownie chodze nerwowo po pokoju z kąta w kat z kubkiem melisy byłam pobiegać też nie pomogło . Dziś się dowiedziałam że moj brat zdradza żone , ona jest w ciąży tak mi się chce krzyczeć w głos cholera nie pamiętasz jak mnie pocieszałeś ta sama sytuacja też moja 2 ciąża kur .... wiem że nie jestem w stanie nic zrobić jedynie wspierać Moją Bratową te Cierpienie ten bol kur czemu ona ... To takie niesprawiedliwe

1 583

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
1980 napisał/a:

Witajcie ... Ponownie chodze nerwowo po pokoju z kąta w kat z kubkiem melisy byłam pobiegać też nie pomogło . Dziś się dowiedziałam że moj brat zdradza żone , ona jest w ciąży tak mi się chce krzyczeć w głos cholera nie pamiętasz jak mnie pocieszałeś ta sama sytuacja też moja 2 ciąża kur .... wiem że nie jestem w stanie nic zrobić jedynie wspierać Moją Bratową te Cierpienie ten bol kur czemu ona ... To takie niesprawiedliwe

To ostatnie wiadro moje to chyba dla Ciebie qrwa co za zycie????

1 584

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:
1980 napisał/a:

Witajcie ... Ponownie chodze nerwowo po pokoju z kąta w kat z kubkiem melisy byłam pobiegać też nie pomogło . Dziś się dowiedziałam że moj brat zdradza żone , ona jest w ciąży tak mi się chce krzyczeć w głos cholera nie pamiętasz jak mnie pocieszałeś ta sama sytuacja też moja 2 ciąża kur .... wiem że nie jestem w stanie nic zrobić jedynie wspierać Moją Bratową te Cierpienie ten bol kur czemu ona ... To takie niesprawiedliwe

To ostatnie wiadro moje to chyba dla Ciebie qrwa co za zycie????

Co niektorzy jak widać traktują skok w bok jak wyskok na kielicha ,,raz,  drugi , a potem wracaja do domu jakby nigdy nic , pachnac jeszcze zapachem innej kładą sie koło swojej partnerki ,,wrrr  jak Ktos tutaj na tym forum napisał co mi sie bardzo podobało..nie całuj w te usta , bo nie wiadomo co trzymaly przed chwila lub całowały..Masakra!!

1 585

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

No moi Kochani co Wy dzisiaj sobie tak na wzajem dziękujecie ???? Jakieś pożegnania ??  czy tak szczesliwi jestęscie ,że sie mamy nawzajem....kurcze..OIOM czy Cygan albo wiadra nieważne bo My tutaj urzędujemy , czasami jak te płaczki..wróć zwykle jak płaczki...ale Kocham Was wszystkich ..Mayk spokojnie ..to miłóść siostrzana , bo juz widze jak sie dusisz...i defibrylujesz się...

To byłoby do ustalenia wink

1 586

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ekipa,co jest z Wami,do taboru i do gadki.Zglaszac sie kolejno,wczesna pora jeszcze.baks zyjesz,Catwoman ty tez,hera klepnij cos w klawiature na Swoim watku,slonce zaszlo na Slasku i nuda nagle powialo,Misiek czy rozpalasz grilla zawziecie w zaspach snieznych.

1 587

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
hera.1 napisał/a:

No moi Kochani co Wy dzisiaj sobie tak na wzajem dziękujecie ???? Jakieś pożegnania ??  czy tak szczesliwi jestęscie ,że sie mamy nawzajem....kurcze..OIOM czy Cygan albo wiadra nieważne bo My tutaj urzędujemy , czasami jak te płaczki..wróć zwykle jak płaczki...ale Kocham Was wszystkich ..Mayk spokojnie ..to miłóść siostrzana , bo juz widze jak sie dusisz...i defibrylujesz się...

To byłoby do ustalenia wink

Lex moje pokłady miłosci starcza do obdzielenia wszystkich porzuconych , odrzuconych , niechcianych  jak to ma tylko komuś pomóc i podnieść na duchu prosze...w końcu zdzira przeszła metamorfoze w Matke Terese..a propos gdzie bohater ostatniej akcji ???? Niejaki Głos rozsądku ...

1 588

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Ekipa,co jest z Wami,do taboru i do gadki.Zglaszac sie kolejno,wczesna pora jeszcze.baks zyjesz,Catwoman ty tez,hera klepnij cos w klawiature na Swoim watku,slonce zaszlo na Slasku i nuda nagle powialo,Misiek czy rozpalasz grilla zawziecie w zaspach snieznych.

jezdem jezdem pod kroplowka rodem z wlkp... Lech premium pils

1 589

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wlasnie gdzie "glos rozsadku" czy ten"akt rozpaczy" jak zwal tak zwal ale co sie z nim dzieje,czyzby kolejny"zaginiony w akcji".Noris wzywamy Cie.

1 590 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-20 22:58:43)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Wlasnie gdzie "glos rozsadku" czy ten"akt rozpaczy" jak zwal tak zwal ale co sie z nim dzieje,czyzby kolejny"zaginiony w akcji".Noris wzywamy Cie.

Cóz niektorzy maja swoje 5 minut raz w zyciu , zjadł snicersa i po gwiazdorzył hahah jak pisaliscie..a tabor zbieramy..no to teraz oprocz Metaxy zabierac wypadnie rózne browary ..Bags bierzemy tyski browar bo tutaj i tyskie robia i Twojego Lecha..czyli  wesoło bedzie..ale wiader nie bierzemy bo nasze łzy beda przeciez w niewazkosci  sie unosic..ooo wezmiemy siatke na motyle...

1 591

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

bags nie zaslaniaj sie lechem ani tez lachem,zapodaj temat a znajac Ciebie bedzie ciekawy i kontrowersyjny deko,milo ze sie odzywasz i nie lulasz w Pilznie.

1 592

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Oj zjadlbym marsa nawet,pogwiazdorzyl po nim ale coz jestem na diecie i jedynie garnuszek utartej kaszki manny moge wpakowac 1 raz dziennie,z patelki zjadlbym cyganskiego omleta ale tez nie moge niestety,trzymam w rekach kable nie sprzedane na bazarze,cos moje serce musi pobudzac pod napieciem.Bo tu napiecie nie rosnie na tym watku.

1 593

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dobra ..moze to głupie pytanie ,ale powiedzcie skad w dzisiejszym układach parterskich legalnych i tych na karte rowerowa jak sie to brzydko mawia taka obnizka morale , czego to jest wina ?/postepu medialnego ?/ mody z zachodu ? czy o ?? przeciez wartosci sie nie dewaluują ?? bedzie coraz gorzej ??

1 594

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja tak trochę nie na temat...
Ale połączyłabym się z Wami, tylko, że tytuł wątku za bardzo kojarzy mi się z hasłem: "Proletariusze wszystkich krajów - łączmy się":)
Gdzieś nie mogę się przemóc:)))

1 595

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Bellatrix napisał/a:

Ja tak trochę nie na temat...
Ale połączyłabym się z Wami, tylko, że tytuł wątku za bardzo kojarzy mi się z hasłem: "Proletariusze wszystkich krajów - łączmy się":)
Gdzieś nie mogę się przemóc:)))

Witaj Bellatrix bo stad własnie zaczerpnełam temat..hehe  z hasła , ktore tak Ci sie kojarzy ,ale moge Cie zapewnic ,ze ze szturmówkami nie biegamy ani nie agitujemy ..spokojnie... zapraszamy..bedzie nam miło..

1 596 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-20 23:17:59)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

czytając Nasze forum czuję się jak Neil Armstrong na księżycu....wyobcowany i zafascynowany meandrami mesko - damskiej psychiki smile

Pamiętam jak jakiś czas temu mój przyjaciel robił mi spaghetti w samym fartuszku a ja sobie siedziałam w fotelu z kieliszkiem wina, co jakiś czas dawałam mu klapsa i było oki, ej czasy czasy

qwa... ja chce do biura!

1 597

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Oj zjadlbym marsa nawet,pogwiazdorzyl po nim ale coz jestem na diecie i jedynie garnuszek utartej kaszki manny moge wpakowac 1 raz dziennie,z patelki zjadlbym cyganskiego omleta ale tez nie moge niestety,trzymam w rekach kable nie sprzedane na bazarze,cos moje serce musi pobudzac pod napieciem.Bo tu napiecie nie rosnie na tym watku.

Wszyscy spią ,albo siedza z wiadrami ..jakos chyba z dołków powychodzili ,ze zagineli w akcji , albo szukaja Cygana i Norrisa..

1 598

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

hera.Wlasnie wartosci upadly,zniknely gdzies,ja jestem chyba z innej planety,moze dobrze uksztaltowany przez rodzicow za mlodu,moze przejalem wartosci innej kultury ktora sie zachlysnalem.Dla mnie zdrada,lub porzucenie kogos jak sraj tasme do kibla jest nie do pomyslenia i nie do zrealizowania.Tkwie w zdrowych zasadach wiec zycie mnie leje po dupie jak Niagara.Sam zadaje sobie podobne pytanie?????????????????????????????????????

1 599 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-20 23:27:08)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

hera.Wlasnie wartosci upadly,zniknely gdzies,ja jestem chyba z innej planety,moze dobrze uksztaltowany przez rodzicow za mlodu,moze przejalem wartosci innej kultury ktora sie zachlysnalem.Dla mnie zdrada,lub porzucenie kogos jak sraj tasme do kibla jest nie do pomyslenia i nie do zrealizowania.Tkwie w zdrowych zasadach wiec zycie mnie leje po dupie jak Niagara.Sam zadaje sobie podobne pytanie?????????????????????????????????????

wiesz ja pamietam swoich Dziadków..szacunek , troska miłośc do ostatnich swoich dni.. zreszta najabardziej mnie chwyta za serce jak widze staruszków idacych i trzymajacych sie za reke jak 50 lat wstecz , jak byli młodzi..i kurcze nieraz drwiace spojrzenia przechodniów.. inny świat....a  teraz niejednokrotnie wstydzimy sie swoich uczuc , szczegolnie Panowie , bo to nie jest trendy oznacza słabość ....kumple chodza na panienki to On tez chodzi i tak sie kreci..sorry ale pisze ogólnikowo ...

1 600

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

czytając Nasze forum czuję się jak Neil Armstrong na księżycu....wyobcowany i zafascynowany meandrami mesko - damskiej psychiki smile

Pamiętam jak jakiś czas temu mój przyjaciel robił mi spaghetti w samym fartuszku a ja sobie siedziałam w fotelu z kieliszkiem wina, co jakiś czas dawałam mu klapsa i było oki, ej czasy czasy

qwa... ja chce do biura!

Bags - skad to wytrzasnales? u mnie w robocie tak nie ma.... a to moze przez to ze nie mamy kuchenki... trzeba kupic smile

1 601

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

a  teraz niejednokrotnie wstydzimy sie swoich uczuc , szczegolnie Panowie , bo to nie jest trendy oznacza słabość ....kumple chodza na panienki to On tez chodzi i tak sie kreci..sorry ale pisze ogólnikowo ...

Ja sie nie wstydze swoich uczuc! Jestem z nich dumny! a ze kumple chodza na panienki (chociaz nie mam takich kumpli) to mam to gzies smile

1 602

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Bellatrix napisał/a:

Ja tak trochę nie na temat...
Ale połączyłabym się z Wami, tylko, że tytuł wątku za bardzo kojarzy mi się z hasłem: "Proletariusze wszystkich krajów - łączmy się":)
Gdzieś nie mogę się przemóc:)))

Witaj,nie miej uprzedzen,Bierut,Gomolka.Warynski Nas tutaj lacza,moze Ty wiesz gdzie jest cygan i Noris wszyscy ich poszukuja,moze pomozesz na wstepie.

1 603

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
woytek napisał/a:
bags napisał/a:

czytając Nasze forum czuję się jak Neil Armstrong na księżycu....wyobcowany i zafascynowany meandrami mesko - damskiej psychiki smile

Pamiętam jak jakiś czas temu mój przyjaciel robił mi spaghetti w samym fartuszku a ja sobie siedziałam w fotelu z kieliszkiem wina, co jakiś czas dawałam mu klapsa i było oki, ej czasy czasy

qwa... ja chce do biura!

Bags - skad to wytrzasnales? u mnie w robocie tak nie ma.... a to moze przez to ze nie mamy kuchenki... trzeba kupic smile

Widzisz jakie "kfiatki" wynajduje sie na necie... az sie boje teraz do kuchni wejsc... nawet w slipkach big_smile

1 604

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

Widzisz jakie "kfiatki" wynajduje sie na necie... az sie boje teraz do kuchni wejsc... nawet w slipkach big_smile

Ej a czeka tam na Ciebie przyjaciolka? hehe albo boisz sie potwora spaghetti? smile

1 605

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

bags to bylo nawet zagadkowe, wino klepanie w pupcie,ale dlaczego do biura co tam moze byc bardziej fascynujacego.hehehehehe- to nie moje nauczylem sie tutaj tego od ,a nie pamietam od kogo.Czy ktos wie od kogo ? hehehe.

1 606

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

No to sie porobiło mamy watek perwersyjno , makaronowo, NorrisowoCyganowy , kosmiczno Amstragowy , komunistyczno wernosciowy hehehehe zaraz odpalę wrotki i sama poszukam Cygana i Norrisa...jakos jestem zawiedziona braiem jego zainteresowania moja osoba...uuuu

1 607

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

bags to bylo nawet zagadkowe, wino klepanie w pupcie,ale dlaczego do biura co tam moze byc bardziej fascynujacego.hehehehehe- to nie moje nauczylem sie tutaj tego od ,a nie pamietam od kogo.Czy ktos wie od kogo ? hehehe.

To bylo  w poprzednim wcieleniu Mayk chyba...

1 608

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
mayk222 napisał/a:

bags to bylo nawet zagadkowe, wino klepanie w pupcie,ale dlaczego do biura co tam moze byc bardziej fascynujacego.hehehehehe- to nie moje nauczylem sie tutaj tego od ,a nie pamietam od kogo.Czy ktos wie od kogo ? hehehe.

To bylo  w poprzednim wcieleniu Mayk chyba...

juz nie pije ..majacze hahah
  a jeżdżac na wrotkach trzeba byc trzezwym ??

1 609

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
woytek napisał/a:
bags napisał/a:

Widzisz jakie "kfiatki" wynajduje sie na necie... az sie boje teraz do kuchni wejsc... nawet w slipkach big_smile

Ej a czeka tam na Ciebie przyjaciolka? hehe albo boisz sie potwora spaghetti? smile

Po tych moich perypetiach to ja jestem rezyserem kina akcji... ale ten moj zaobroaczkowany scenariusz to sam z siebie sie wzial dla mnie i napisal. Az strach sie bac

1 610 Ostatnio edytowany przez woytek (2013-03-20 23:42:56)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

juz nie pije ..majacze hahah
  a jeżdżac na wrotkach trzeba byc trzezwym ??

eeee tam, co najwyzej zabiora Ci karte rowerowa heeheehe wink

1 611

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

No to sie porobiło mamy watek perwersyjno , makaronowo, NorrisowoCyganowy , kosmiczno Amstragowy , komunistyczno wernosciowy hehehehe zaraz odpalę wrotki i sama poszukam Cygana i Norrisa...jakos jestem zawiedziona braiem jego zainteresowania moja osoba...uuuu

Zaplulem matryce ze smiechu,denka z butelek wypadly mi z oprawek,wolam o zmiane pampersa i podstawienia wiadra bo nie utrzymam ponownie.

1 612

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
woytek napisał/a:
hera.1 napisał/a:

juz nie pije ..majacze hahah
  a jeżdżac na wrotkach trzeba byc trzezwym ??

eeee tam, co najwyzej zabiora Ci karte rowerowa heeheehe wink

i jak bede zyc bez karty rowerowej ?? hehh

1 613

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

No to sie porobiło mamy watek perwersyjno , makaronowo, NorrisowoCyganowy , kosmiczno Amstragowy , komunistyczno wernosciowy hehehehe zaraz odpalę wrotki i sama poszukam Cygana i Norrisa...jakos jestem zawiedziona braiem jego zainteresowania moja osoba...uuuu

Zaplulem matryce ze smiechu,denka z butelek wypadly mi z oprawek,wolam o zmiane pampersa i podstawienia wiadra bo nie utrzymam ponownie.

matko .wszystko ok ?? pamper zmieniony ?? OIOM działa?? My to sie chyba do psychiatryka nadajemy ,ale mamy zryte berety hehhe

1 614 Ostatnio edytowany przez woytek (2013-03-20 23:53:21)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

do usuniecia

1 615

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

i jak bede zyc bez karty rowerowej ?? hehh

To jest pytanie do Tuska: jak zyc Panie premierze, no jak? bez karty rowerowej ?? big_smile

1 616 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-20 23:55:16)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dla zdrowego człowieka jedno piwko to jest jedno piwko i już, dla zdrowiejącego alkoholika jedno piwko moze byc pocżatkiem dwutygodniowego ciagu i końcem jego zycia w abstynencji.

A my tu cysterny wodki transportujemy beczki okowity przewalamy a potem pod  defibrylator, respirator i... miejscowka na OIOM-ie na rzecz NFZ

Vincent van Tusk Nam pomoze... zielone zalegalizuje

1 617

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

Dla zdrowego człowieka jedno piwko to jest jedno piwko i już, dla zdrowiejącego alkoholika jedno piwko moze byc pocżatkiem dwutygodniowego ciagu i końcem jego zycia w abstynencji.

A my tu cysterny wodki transportujemy beczki okowity przewalamy a potem pod  defibtylator, respirator i... miejscowka na OIOM-ie na rzecz NFZ

Gorzej jak punkty wyczerpiemy i NFZ odetnie dopływ .. przejdziemy na niepubliczne forum..hehe konspira ??

1 618

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Pojawila sie mysl"w innym wcieleniu"-reinkarnacja,to napisze tak w moim nastepnym wcieleniu zgodnie z ta przeslanka to chcialbym byc kobieta,taka z duzym...,z taka jedrna....,wysoka blondynka z talia itp itp itp niewazne z jakim ilorazem inteligencji ale ze znajomoscia smakow, przeroznych odmian lodow, z umiejetnoscia wyartykulowania wlasciwych dzwiekow we wlasciwym momencie,z umiejetnosciami znikania jak kamfora,z wada niedosluchu.Och zapelnilo by sie to forum"zdradzeni,porzuceni"zapis na watek bylby z rocznym przynajmniej oczekiwaniem.

1 619 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-21 00:11:00)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

albo Grycjanką hihi

mayk222 napisał/a:

Pojawila sie mysl"w innym wcieleniu"-reinkarnacja,to napisze tak w moim nastepnym wcieleniu zgodnie z ta przeslanka to chcialbym byc kobieta,taka z duzym...,z taka jedrna....,wysoka blondynka z talia itp itp itp niewazne z jakim ilorazem inteligencji ale ze znajomoscia smakow, przeroznych odmian lodow, z umiejetnoscia wyartykulowania wlasciwych dzwiekow we wlasciwym momencie,z umiejetnosciami znikania jak kamfora,z wada niedosluchu.Och zapelnilo by sie to forum"zdradzeni,porzuceni"zapis na watek bylby z rocznym przynajmniej oczekiwaniem.

No Mayk rfozwaliłes mi nagdarstki..chciałbys byc po prostu ALGIDA hahha ??albo Grycjanką hihi

1 620

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

OK - zatem za ujawnienie osobistej informacji, zrewanżuję sie publiczną Dot. tych przyjaciół.
Otóż jak się okazało cechą zbiorową poteflonow jest fakt, iż nie posiadają żadnych żywych przyjaciół. Natomiast nieżywi owszem - są/byli ich najwspanialszymi przyjaciółmi. Bo jakoś trzeba uzasadnić niezdolność do tworzenia więzi międzyludzkich, prawda? Trup nie zaprzeczy. Z biegiem lat ta mityczna przyjaźń coraz piękniej brzmi w ich opowieściach.

Prawda, że niepojęte dla normalnego człowieka?

1 621

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

OK - zatem za ujawnienie osobistej informacji, zrewanżuję sie publiczną Dot. tych przyjaciół.
Otóż jak się okazało cechą zbiorową poteflonow jest fakt, iż nie posiadają żadnych żywych przyjaciół. Natomiast nieżywi owszem - są/byli ich najwspanialszymi przyjaciółmi. Bo jakoś trzeba uzasadnić niezdolność do tworzenia więzi międzyludzkich, prawda? Trup nie zaprzeczy. Z biegiem lat ta mityczna przyjaźń coraz piękniej brzmi w ich opowieściach.

Prawda, że niepojęte dla normalnego człowieka?

No ale co sie dziwic jak oni sami sa zywymi trupami ..bez emocji ..spełniajacych swoje tylko potrzeby biologiczne a psychiczna tylko jedną..ma byc mi dobrze..buduja swoj swiat fantasmagorii..

1 622 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-21 00:12:21)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
woytek napisał/a:
bags napisał/a:

Pamiętam jak jakiś czas temu mój przyjaciel robił mi spaghetti w samym fartuszku a ja sobie siedziałam w fotelu z kieliszkiem wina, co jakiś czas dawałam mu klapsa i było oki, ej czasy czasy

qwa... ja chce do biura!

Bags - skad to wytrzasnales? u mnie w robocie tak nie ma.... a to moze przez to ze nie mamy kuchenki... trzeba kupic smile

Przy okazji spostrzezenie. Tylko prawdziwy mezczyzna nie boi sie kuchni, bo prawdziwemu mezczyznie nic nie odbierze meskosci.. zadne "gary" nie sprawia, ze stanie sie niemeski i kobiecy.. i zadna praca go nie zawstydzi... bo prawdziwy mezczyzna nie boi sie takich dupereli. Rozbije jajka na jajecznice... z polobrotu big_smile

1 623

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

baks.Zrozumialem.

1 624

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Prawie 1 w nocy a ja siedzę i ryczę sad. Nienawidzę tego stanu.

1 625

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

Prawie 1 w nocy a ja siedzę i ryczę sad. Nienawidzę tego stanu.

straszna nie moc jest gdy łzy cisną się do oczu:(
ja wczoraj też z automatu ryczałam, zaczęło mi się wszsytko przypominać....
wrrr a dziś "nasza data"
maskara

Posty [ 1 561 do 1 625 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 23 24 25 26 27 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026